![]() |
Sorki omyłkowo napisałem że Cupiał przestał być prezesem, oczywiście nie był nim.
Co nie zmienia faktu że "efekt Jarosława" działa :-) |
Podoba mi się panika po tym jak corka Bogusia została prezesem...
Tylko prezes to nie wlasciciel potraficie to rozroznic? |
Cupial jest właścicielem jedynie co się może zmienić do ze będzie więcej miała do powiedzenia jego córka ale i tak ostatnie słowo należy do Bogusia; )
|
Moim zdaniem Cupiał chce sprzedac ,ale w Polsce nie ma takiej osoby która mogłaby kupic .
Natomiast kupiec z zewnątrz potrzebuje zarobic ,co w przypadku klubu ociążonego długiem ok. 35 mln euro jest wątpliwe. To nie Niemcy ,Anglia czy Hiszpania gdzie taki deficyt szybko sie niweluje zarabiając na prawach Tv ,sponsorach,frekwencji ,czy za udział w rozgrywkach. Pozostaje ; a) ogłosic upadłośc b) czekac na darowanie długów w stosunku do Telefoniki c)szukac dodatkowy podmiot właścicielski |
Cytat:
Podałem info nieopatrznie dodając że dostała stołek od taty, by później sprostować że Boguś w zarządzie nie zasiadał. Ale przecież to pierwszy krok, aby córka przejęła cały interes po ojcu. To chyba oczywista kolej rzeczy. Życzeniowo to myślę żeby Boguś prywatnie zajął się Wisłą, tylko jak pisałem kilka postów wyżej jaki ma sens spłacanie 100-150mln długu jak można zacząć od IV ligi. |
Cytat:
Po pierwsze pytanie gdzie Wisła będzie w tej IV lidze grała?. Na Reymonta nie ma szans, raczej za drogo. To gdzie? na Hutniku?. Z tymi trzema latami to bym tak nie czarował. Jakoś inny upadłym nie idzie w tej czwartej lidze tak dobrze. Widzew mimo ogromnego wsparcia ma do tego wciąż daleko. Innym chyba nawet grozi spadek. |
PS : Wywiad z Gaszyńskim
Cytat:
Cytat:
|
Jakbyśmy zaczęli od 4 ligi to nie wiem czy 10 lat byśmy awanswoali do Ekstraklasy!!! Przykład GKS Katowice. Tkwi w I lidze już pare ładnych lat!!! W 2005 roku zaczął występować w IV lidze i do dzisiaj nie udało im się powrócić do Ekstraklasy, a minęło 10 lat!!!
Chcecie taki scenariusz? Zwolennicy IV ligi??? |
Co do samego ogłoszenia upadłości to nie jest też tak, że klub nagle stwierdza że ogłasza upadłość i koniec. Tą może ogłosić tylko sąd i jeszcze musi mieć do tego solidne podstawy. Trzeba też pamiętać, że w takim wypadku przepadkowi ulega cały majątek klubu w tym puchary i inne rzeczy o wartości sentymentalnej czy historycznej.
|
Cytat:
|
^^ a jakie to inne wzory mamy w ostatnich kilku latach?
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Ty jesteś zwolennikiem 4 ligi jak widzę. Myślisz, że któryś z obecnych piłkarzy zostanie w 4 ligowej Wiśle? Nawet nikt z rezerw nie zostanie! Kibice będą musieli zacząć grać, więc możesz się zgłosić na chętnego! |
Cytat:
|
Cytat:
I żeby było jasne ,nie jestem jakimś "zwolennikiem",jak to ktoś napisał , Wisły w IV lidze. |
Cytat:
IV liga! Kto to k...wa wymyślił?!!! ech... |
^^ oczywiście że nie musi być tak samo, pytanie czy będzie na pewno lepiej? może też pójść gorzej.
|
No, nie wiem, skoro banki chcą, żeby Telefonika pozbyła się Wisły to co za problem, żeby najbardziej zainteresowany, czyli Cupiał, Wisłę od Telefoniki kupił?
|
Cytat:
Natomiast tak czy siak rozwiązywanie spółki trwa i zgadzam sie z Toba iż liczenie na szybka upadłość w jakimkolwiek scenariuszu jest absurdem. Przejęcie klubu przez miasto niestety tez jest mało realne. |
^^ Pytanie czy jego prywatny majątek z wyłączeniem Telefoniki na to pozwala.
Cytat:
|
Od lat próbuję zrozumieć związek właścicielski TF z Wisłą i jestem ciekaw, czy Wisła otrzymuje z tytuły reklamy TF (koszulki, banery itp) jakiekolwiek pieniądze nie obciążone jak pożyczka (wraz z odsetkami)?
Jeśli nie (a jest taka ewentualność) to jest to układ bardziej niż chory. I tym bardziej nie uwierzę, że Cupiał chciałby umorzyć ten dług. |
Żartujesz? Jakby wszystko było pożyczką to mielibyśmy dług jak swego czasu Legia u ITI.
Miałem kiedyś sprawozdania finansowe i w którymś temacie tutaj pisałem gdzie zarobiliśmy a gdzie straciliśmy i ile. Nie pamiętam już dokładnie, ale niewiele się chyba pomylę, jeśli napiszę że z tytułu samej reklamy Telefonika przelewała około 3,5 - 4 mln za sezon, w sezonach pucharowych proporcjonalnie więcej. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Bo co to za reklama? Jakaś drużyna z E-Klapy której szlagierowe spotkanie ogląda 130tyś widzów w całej polsce, bez występów na arenie europejskiej, grająca w kratkę, pozbawiona pozytywnej prasy...której sukcesy pamiętają tylko jej własni kibice? Podążamy tą samą drogą co Widzew, Katowice, lech przed fuzją czy Łks. Kiedyś topowe drużyny lecz zle zarządzane doprowadzono do katastrofy finansowej. Zg jednej strony świadomość popadania w coraz większe długi a z drugiej świadomość z jakim klubem się ma do czynienia. Łatwo jest zaciskać pasa w klubikach pokroju Piast, Korona czy Jaga (bez urazy) a o wiele trudniej w drużynach z tradycjami. Ciągła presja wyniku i strach przed wpadaniem w przeciętność pociąga za sobą ryzykowne decyzje. Mimo pustki w kasie, kontraktuje się wciąż nie tanich piłkarzy z nadzieją na wysokie miejsce, trzymania fasonu i podtrzymania reputacji. Niestety nie od dzisiaj wiadomo, że wraz z zaległościami finansowymi wobec piłkarzy - rosną ich zaległości treningowe . Koniec końców jest łątwy do przewidzenia. A Póżniej? tylko wypatruje się Królów, Cacków czy innych Kucharów, jak tonący wypatruje nawet brzytwy. A przecież wiadomo, że klubu wyprowadzić na prostą nie da się pomysłami, wizjami czy cięciami kosztów. Potrzeba inwestycji, kasiory i spłaty tu i teraz zadłużenia by w miarę spokojnie snuć plany na przyszły rozwój i doprowadzić do sytuacji w której klub, co najmniej jest leciutko nad kreską. |
Cytat:
A ile to drużyn w naszym kraju gra w pucharach? 2? A jakos sponsora na koszulkach ma prawie kazdy.. Gdyby nie zaborczosc Cupiala, dawno juz mielibyśmy jakiegokolwiek sponsora... Co do reszty wywodu zgadzam się w 100%. |
Ja tylko nie rozumiem, dlaczego Wisła Kraków nie jest otwarta na sponsora koszulkowego (z tyłu koszulki pod numerkiem) wiadomo, że nikt nie zapłaci za to 2 czy 3 mln zł, ale jeśli klub zarobiłby na tym kwotę rzędu 400-500 tys. zł za sezon to dlaczego nie?
Jestem przeciwny robieniu z koszulek piłkarskich bilbordów reklamowych na wzór trykotów kolarskich ale 1 sponsor w centralnym miejscu i jeden pod numerem wg. mnie nie koliduje z niczym, a jedynie zasila budżet klubu. Rozmawiamy tu o ogólnej sytuacji sportowo-finansowej klubu. Chciałbym zwrócić uwagę jak ważni dziś mogą być kibice. Weźmy pod uwagę zbliżający się mecz z sąsiadką. Jeśli sprzedaż biletów utrzyma się na obecnym poziomie to zakręcimy się w okolicach kompletu. Pojemność stadionu na ten mecz to 27 332 miejsc. Licząc średnią cenę biletu 35zł zysk z biletów wyniesie ponad 950 tys zł. Po odliczeniu kosztów wynajmu stadionu i ochrony na to spotkanie, klub zarobi ,,na czysto" pewnie kwotę w granicach 800 tys. zł. Wszyscy zwracają uwagę ile klub zarobi ale popatrzmy na to z innej strony-ile klub traci w ciągu sezonu. Spotkań na własnym obiekcie w nowej formule rozgrywek jest od 18 do 19. (15 spotkań w fazie zasadniczej+3-4 w finałowej) Biorąc pod uwagę frekwencję na poziomie 27 tys. zł w ciągu 18 spotkań klub zarabia około 17 mln zł. z biletów minus koszta wynajmu i opłacenia ochrony. W obecnej sytuacji przy średniej frekwencji powiedzmy na poziomie 12 tys. zysk ten wynosi około 7,5 mln minus koszta wynajmu stadionu ect. Bardzo dobre jest pozyskiwanie przez nasz klub coraz większej liczby patronów i partnerów, bo to przyczynia się do budowy całej siatki sponsorskiej, oby tylko jak najszybciej udało się znaleźć tego najważniejszego sponsora. Odnośnie ostatnich doniesień to nie napawają one optymizmem, ale trzeba sobie otwarcie powiedzieć, że ostatnią rzeczą jaką chciałby zrobić Cupiał będzie podjęcie decyzji o upadłości (to spowoduje, że nie odzyska choćby części zainwestowanych środków finansowych). |
Trafnie. Takze prawdopodobnie będziemy utrzymywani pod respiratorem bo moze akurat znajdzie sie chetny na kupno klubui Cupiał odzyska choć troche kasy. Gdzie w tym dobro Wisły ? A sponsora ktorego obiecał pan prezes dawno temu jak nie było, tak nie ma..
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Przewrotnie mozna stwierdzic,ze jak dzięki Cupiałowi świetowalismy sukcesy,tak teraz dzięmi Niemu możemy opłakiwać upadek....
|
Teraz to już błagania do tej Pani:
http://www.tfkable.com/sites/default...ika_cupial.jpg |
Cytat:
Jest jednym ze 100 prezesow którzy przewineli się przez TF... Wlascicielem jest Bogusław... |
^^ Ale Bogusławowi latka lecą i oczywiste jest, że w końcu ktoś po nim ster przejmie, a córkę przygotowuje do tej roli od lat. Dla zwykłych ludzi moment faktycznego przejęcia władzy będzie ciężki do wychwycenia. Może to dopiero nastąpi? a może już nastąpiło. Skoro została prezesem to na pewno coś do gadania ma.
|
elegancka, uśmiechnięta... może nas nie udupi:)
|
Cytat:
|
Mnie niepokoi to zdanie "Wisle traktuje jak balast". Nie widze nikogo sensownego na horyzoncie, ktory by ten " balast" chcial lapac. Do czego to doszlo, zeby sie zastanawiac, czy gorsza bedzie ona czy jednak Pilch na stanowisku prezesa TF. Pokusze sie nawet o teze, ze Pilch bylby lepszy. Dlaczego?
Sytuacja rodem z "francuskiego numeru" - mam sentyment do swojego pierwszego auta, wspomnienia etc. Dalbym pod wladanie swojemu pracownikowi, to musi on o niego dbac jak najlepiej, bo widmo utraty pracy mu na cos innego nie pozwala. Czy takie widmo bedzie miec corka? Czy przez zdezelowanie/sprzedanie na zlom/sprzedanie takiemu Wlodarskiemu z foodcare utraci prezesure? Nie. Ktos interesem musi sie zajmowac, biologia, nic nie zrobisz. Mozna oczywiscie miec nadzieje, ze mloda, swieze spojrzenie na swiat, biznes. Tylko wiadomo jakiej grupy spolecznej ona matkuje. |
Cytat:
od dawna wiadomo |
W środowym "Pulsie Biznesu" dziennik pyta się Moniki Cupiał-Zgryzek, co firma zamierza uczynić ze sprzedażą klubu. - Nie warto się tym przesadnie ekscytować. Wisła Kraków ma poniżej 1 proc. udziału w przychodach Tele-Foniki, a scenariuszy dla klubu mamy więcej niż jeden. W tej chwili rzeczywiście rozważamy sprzedaż klubu, ale tylko wtedy, gdy znajdziemy kupca poważnego i zainteresowanego jego rozwojem - odpowiada prezes, która chwali się, że firmie udało się osiągnąć więcej niż zakładany na 260 mln złotych zysk przed opłaceniem podatków, odsetek z kredytów i kosztów amortyzacji.
- To dla mnie kwestia odpowiedzialności społecznej. Jeśli takiego kupca nie znajdziemy, wdrożymy alternatywne scenariusze, o których na razie nie będę mówiła. Priorytetem nadal będzie odpowiedzialność społeczna - dodaje. Powołanie się na odpowiedzialność społeczną biznesu może oznaczać, że Tele-Fonika (która dzięki kredytowi ma zapewnioną stabilną przyszłość) nie pozwoli na to, by klub spadł z ligi z powodu problemów licencyjnych. Nie wyjaśnia jednak kiedy skończy się stan zawieszenia klubu między aspiracjami, czyli europejskimi pucharami, a twardą rzeczywistością. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:31. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl