Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Reprezentacja Polski (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=181)

Drozd 16.08.2012 14:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wizard (Post 1269318)
Z Czechami nie wygrali bo byli po prostu słabsi. Porównywanie kadry Czech do kadry Estonii jest delikatnie mówiąc nietrafione. W tej pierwszej grają bądź co bądź zawodowcy, w tej drugiej kelnerzy-amatorzy. Z Estonią powinni wygrać przez sam fakt, że grają z ludźmi, którzy w piłkę grają głównie dla rozrywki, nie licząc kilku piłkarzy z zagranicznych lig (wśród których i tak najsilniejszym klubem jest Wisła..)

A kto powiedział że od Estonii jesteśmy lepsi? Co z tego że to amatorzy? Zwyczajnie jesteśmy słabsi niż amatorzy. Wczoraj komentator dał dowód panującego zakłamania "Estonia to europejski średniak... co prawda wyprzedzają nas w klasyfikacji o 5 pozycji, ale ..." Nie ma żadnego ale, jak listę powołań ustala się nie wiadomo na jakiej podstawie, to nie można być pewnym wygranej z San Marino.

Pomijając fakt jak się może reprezentantowi "nie chcieć"? To przecież gorzej niż gdyby był za słaby.

alkoholik 16.08.2012 14:50

Jak Estonia strzeliła cieszyłem się jak dziecko i ja Pareiko na konie obronił:) też byłem jak koledzy wyżej ostro naje.....

AYALA 16.08.2012 15:13

Waldek King przewali te trzy jesienne mecze i pewnie beda prosili Skorże ale czy to pomoże ??

Gwiaździsty 16.08.2012 16:29

A gdzie sie schował ten co namaścił Fornalika czyli Piechniczek ? Antonii, gdzie jesteś ? Chetnie posłuchałbym twoich wywodów ale nie publikuje ich żadna medialna szmata.
Ale w końcu pewnie i tak cie dopadną, niie teraz to po Czarnogórze lub innej Armenii.

Na całe szczęście od lat nie ogladam (poza jednym wyjatkiem) tego kabaretu objazdowego i mam zaoszczędzone wiecej nerwów na mecze Wisły.

Wizard 16.08.2012 16:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1269339)
A kto powiedział że od Estonii jesteśmy lepsi? Co z tego że to amatorzy? Zwyczajnie jesteśmy słabsi niż amatorzy. Wczoraj komentator dał dowód panującego zakłamania "Estonia to europejski średniak... co prawda wyprzedzają nas w klasyfikacji o 5 pozycji, ale ..." Nie ma żadnego ale, jak listę powołań ustala się nie wiadomo na jakiej podstawie, to nie można być pewnym wygranej z San Marino.

Pomijając fakt jak się może reprezentantowi "nie chcieć"? To przecież gorzej niż gdyby był za słaby.

Jesteśmy krajem znacznie bardziej rozwiniętym piłkarsko aniżeli Estonia - chyba nie zaprzeczysz? To u nas grają piłkarze z czołowych europejskich klubów, to u nas piłkarze zarabiają pieniądze niewyobrażalne dla estońskich zawodników, to u nas jest liga zawodowa, to do nas chcą migrować piłkarze z Estonii, bo dla nich to jest raj pod względem organizacji i finansów. Jest to mniej więcej taki przeskok jak dla polskiego piłkarza trafienie bezpośrednio do Premiership lub Primera Division. Całkiem inna para kaloszy.
Próbujesz mnie przekonać, że Lewandowski, Piszczek, Szczęsny, Kuba czy też druga linia kadry tj. Rybus, Sobiech etc. są słabsi od amatarów. Że nie stanowimy drużyny? I tak i nie. Nie stanowimy - bo nie mamy stylu (hello Franz). Stanowimy - grają ze sobą od kilku lat w bardzo podobnym składzie - chyba sam grałeś na podwórku i bardziej się kumałeś ze swoimi z dzielnicy, aniżeli z kim innym - nawet gdy nie było taktyki, trenera etc - po prostu kojarzy się kto jaki ma styl gry. Oni po prostu siebie znają. Kuba wie co z piłką zrobi Robert, Robert wie co z piłką zrobi Rybus. Przy odrobinie większej chęci ze strony kopaczy, taki rywal jak Estonia to powinien być spacerek.

Co do ostatniego akapitu to zgoda. Takie jednak mamy pokolenie, takie wychowanie, taką obecną mentalność. Za dużo pieniędzy, za dużo sławy, za duże lenistwo.

WiślakMyślenice 16.08.2012 17:12

Na temat meczu z Estonią tylko jeden komentarz: buahahahahahahaha hłe hłe hłe :D

Blaszczu16 16.08.2012 19:17

Najwięcej piany na ryju mają ci, co chcą jak najgorszych wyników reprezentacji kraju, w którym żyją. Trochę to dziecinne. Nie macie naprawdę innych zmartwień, tylko czyhacie na każde potknięcia kadry? Wynik z Estonią jest gówno warty, bo to był mecz towarzyski. Dopiero po Czarnogórze uzasadniona będzie jazda po reprezentacji w przypadku porażki.

A już goście cieszący się z porażek reprezentacji Polski to zwykli...

mr_kwolf 16.08.2012 19:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1269386)
Najwięcej piany na ryju mają ci, co chcą jak najgorszych wyników reprezentacji kraju, w którym żyją. Trochę to dziecinne. Nie macie naprawdę innych zmartwień, tylko czyhacie na każde potknięcia kadry? Wynik z Estonią jest gówno warty, bo to był mecz towarzyski. Dopiero po Czarnogórze uzasadniona będzie jazda po reprezentacji w przypadku porażki.

A już goście cieszący się z porażek reprezentacji Polski to zwykli...

Nie kojarze, żeby ostatnio taki zespół grał jakikolwiek mecz, więc nie wiem o czym mówisz.

PS. Dwa lata przed Euro też tak mówiono, że te mecze są nieważne blablabla, a potem wszyscy zaskoczeni, że na Euro była taka kompromitacja.

Gwiaździsty 17.08.2012 06:39

Nikt chyba przy zdrowych zmysłach nie wierzy, że ta wesoła kompania zagra w Brazylii. Są tacy naiwni na tym forum ? :)

Drozd 17.08.2012 07:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1269386)
Najwięcej piany na ryju mają ci, co chcą jak najgorszych wyników reprezentacji kraju, w którym żyją. Trochę to dziecinne. Nie macie naprawdę innych zmartwień, tylko czyhacie na każde potknięcia kadry? Wynik z Estonią jest gówno warty, bo to był mecz towarzyski. Dopiero po Czarnogórze uzasadniona będzie jazda po reprezentacji w przypadku porażki.

A już goście cieszący się z porażek reprezentacji Polski to zwykli...

A co, Ty jesteś model "nic się nie stało"? Podoba Ci się kiedy banda hipokrytów traktuje reprezentację jak narzędzie do zarabiania kasy? W dupie mam wyniki kiedy wiem ze taki czy inny nie jest w żaden sposób zależny od drużyny, bo takiej zwyczajnie nie ma. Żebyśmy coś ugrali to AMATORZY muszą olać sobie z nami mecz, bo nawet jak normalna drużyna oleje sobie z nami mecz, szans na wygraną nie ma. I tak jest od lat. Ale co tam, zaintonujmy wspólnie "nic się nie stało, pokraki nic się nie stało".

dynek.pl 17.08.2012 08:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1269464)
A co, Ty jesteś model "nic się nie stało"? Podoba Ci się kiedy banda hipokrytów traktuje reprezentację jak narzędzie do zarabiania kasy? W dupie mam wyniki kiedy wiem ze taki czy inny nie jest w żaden sposób zależny od drużyny, bo takiej zwyczajnie nie ma. Żebyśmy coś ugrali to AMATORZY muszą olać sobie z nami mecz, bo nawet jak normalna drużyna oleje sobie z nami mecz, szans na wygraną nie ma. I tak jest od lat. Ale co tam, zaintonujmy wspólnie "nic się nie stało, pokraki nic się nie stało".

a Ty ile lat się interesujesz piłką ?
Skoro od lat nic sie nie zmienia to chyba czas się pogodzić z tym, ze taki jest nasz poziom piłkarski - stać nas na pojedyncze dobre mecze i pojedyncze niespodzianki. Oczywiście może i na papierze mamy jakiś tam potencjał ale jeszcze dochodzą inne czynniki - to tutaj w kraju, w naszej lidze wychowujemy cale grupy zmanierowanych, przepłacanych miernot (To chyba znamienne, ze na euro najwięcej ambicji pokazali i najbardziej przezywali niepowodzenie goście, którzy nigdy w Polsce nie grali - Perquis i Polanski). Coz, trudno wymagać od kogoś ambicji skoro dostaje pieniądze kilka razy większe od jego umiejętności. Przecież taki gość wie, ze pewnego poziomu już nie przeskoczy tak i sportowego jak i finansowego.
I niestety sam tez się do tego przykładasz wiec proponuje nie obrażać się na rzeczywistość bo to trochę śmieszne.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1269386)
A już goście cieszący się z porażek reprezentacji Polski to zwykli...

Jebać frajera co obce barwy wspiera :)

el Nuero 17.08.2012 09:22

Komentarz
 
Ostry i złośliwy komentarz do meczu z Estonią i "występu polskich" reprezentantów.
http://polskapilkanozna.com/panie-pi...ily-z-estonia/

Tylko, czy oprócz złośliwości nie ma tu ziarna prawdy? Jak to jest, że ci sami którzy wygrywają Bundesligę, tak marnie prezentują się w kadrze (wcześniej Euro, teraz mecz towarzyski). Czyżby za mało biletów / ptasiego mleka dostali?

Drozd 17.08.2012 09:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1269470)
a Ty ile lat się interesujesz piłką ?
Skoro od lat nic sie nie zmienia to chyba czas się pogodzić z tym, ze taki jest nasz poziom piłkarski - stać nas na pojedyncze dobre mecze i pojedyncze niespodzianki. Oczywiście może i na papierze mamy jakiś tam potencjał ale jeszcze dochodzą inne czynniki - to tutaj w kraju, w naszej lidze wychowujemy cale grupy zmanierowanych, przepłacanych miernot (To chyba znamienne, ze na euro najwięcej ambicji pokazali i najbardziej przezywali niepowodzenie goście, którzy nigdy w Polsce nie grali - Perquis i Polanski). Coz, trudno wymagać od kogoś ambicji skoro dostaje pieniądze kilka razy większe od jego umiejętności. Przecież taki gość wie, ze pewnego poziomu już nie przeskoczy tak i sportowego jak i finansowego.
I niestety sam tez się do tego przykładasz wiec proponuje nie obrażać się na rzeczywistość bo to trochę śmieszne.



Jebać frajera co obce barwy wspiera :)

Jak niby sie do tego przykładam? Bardzo jestem ciekawy :)

Podstawowa sprawa to "selekcjoner". Benchaker jakoś dziwnym trafem wygrał eliminacje z Portugalią, dało się ? Popatrz jakim składem. Jak to sie stało? Ano powoływał najambitniejszych tych którym się chce a nie tych których podpowiada stado leśnych dziadków. Jeżeli jedyną reakcją na skandaliczną postawę jak w ostatnim meczu nie mówiąc już o euro, będzie chyba czas się pogodzić z tym, ze taki jest nasz poziom piłkarski To strzelmy sobie o razu w łeb, bo taki jest poziom. Albo cieszmy się, bo przecież mogliśmy z Estonią przegrać 0:5.

Myslisz że takim tumiwisizmem wspierasz nasze barwy? Tolerowanie olewactwa to Twoim zdaniem wsparcie? Nie rozśmieszaj mnie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez el Nuero (Post 1269471)

Tylko, czy oprócz złośliwości nie ma tu ziarna prawdy? Jak to jest, że ci sami którzy wygrywają Bundesligę, tak marnie prezentują się w kadrze (wcześniej Euro, teraz mecz towarzyski). Czyżby za mało biletów / ptasiego mleka dostali?

Jak to jak? Tam wie co ma robić, a tutaj nie wie, bo skąd? Fornalik mu powie? Albo Smuda ? Wychowani w sprzedajnej lidze dla symulantów?

dynek.pl 17.08.2012 12:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1269478)
Jak niby sie do tego przykładam? Bardzo jestem ciekawy :)

No niestety kupując bilet/karnet, a najbardziej to opłacając abonament Canal+.
Przecież największy procent przychodów polskich klubów jest przejadany przez pensje tych miernot.

mitmichael 28.08.2012 09:49

Kadra Czarnogory na mecz eliminacji z kadra PZPN


BRAMKARZE: Srdan Blażić (Anorthosis Famagusta), Mladen Bożović (Videoton), Vukasin Poleksić (Debrecen);



OBROŃCY: Marko Basa (Lille), Vladimir Bożović (Rapid Bukareszt), Miodrag Dżudović (Spartak Nalczyk), Milan Jovanović (Crvena Zvezda Belgrad), Savo Pavićević (Omonia Nikozja), Stefan Savić (Manchester City);


POMOCNICY: Marko Ćetković (Buriram United), Luka Djordjević (Zenit Sankt Petersburg), Nikola Drincić (FK Krasnodar), Mitar Novaković (Amkar Perm), Milorad Peković (Greuther Fürth), Vladimir Volkov (Partizan Belgrad), Simon Vukcević (Blackburn Rovers), Elsad Zverotić (Young Boys Berno);


NAPASTNICY: Fatos Bećiraj (Dinamo Zagrzeb), Aleksandar Boljević (Zeta Golubovci), Dejan Damjanović (FC Seul), Andrija Delibasić (Rayo Vallecano), Stevan Jovetić (Fiorentina), Filip Kasalica (Crvena Zvezda Belgrad) Mirko Vucinić (Juventus Turyn).


No to jednym słowem - umarł w butach

Maciuś 28.08.2012 13:30

Zobaczcie jaki maja wybor napastnikow.

kreseq 28.08.2012 13:56

U nas bedzie Lewandowski i... Saganowski :lol: i Piech...do tego Wawrzyniak...heh ;)

Bramkarze: Łukasz Fabiański (Arsenal), Wojciech Szczęsny (Arsenal), Przemysław Tytoń (PSV Eindhoven)

Obrońcy: Marcin Komorowski (Terek Grozny), Damien Perquis (Betis Sevilla), Kamil Glik (Torino), Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund), Marcin Wasilewski (Anderlecht), Jakub Wawrzyniak (Legia Warszawa), Grzegorz Wojtkowiak (TSV 1860 Monachium

Pomocnicy: Jakub Błaszczykowski (Borussia Dortmund), Ariel Borysiuk (1.FC Kaiserslautern), Kamil Grosicki (Sivasspor Kulübü), Grzegorz Krychowiak (Stade de Reims), Adrian Mierzejewski (Trabzonspor Kulübü), Rafał Murawski (Lech Poznań), Ludovic Obraniak (FC Girondins Bordeaux), Eugen Polanski (1.FSV Mainz), Maciej Rybus (Terek Grozny), Waldemar Sobota (Śląsk Wrocław)

Napastnicy: Robert Lewandowski (Borussia Dortmund), Arkadiusz Piech (Ruch Chorzów), Marek Saganowski (Legia Warszawa)

rw88 28.08.2012 15:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maciuś (Post 1272132)
Zobaczcie jaki maja wybor napastnikow.

To działa w dwie strony, można też powiedzieć - zobaczcie jaki mają wybór bramkarzy :P Ogólnie ich skład jest oparty na dwóch świetnych formacjach, czyli środek obrony tworzony przez Basę i Savicia, plus świetny atak (można nawet powiedzieć klasy światowej) Jovetic - Vucinic. Reszta to totalna przeciętność, nawet większa niż u nas. Niektórzy, tak jak Vukcevic czy Delibasic mają fajne kluby, ale przez ostatni rok niewiele tam znaczyli, grali co najwyżej ogony, a Djordjevic niby ma wpisany ładnie wyglądający Zenit, natomiast gra tam tylko w młodzieżowej drużynie - to tak jakby teraz powołać Dawida Smuga i cieszyć się, że mamy gościa z Interu Mediolan.

Co do naszej kadry - chyba pierwszy raz od kilku lat została powołana rzeczywiście najsilniejsza kadra, a nie ludzie za zasługi jak u Smudy. Fornalik nie bał się postawić na Komorowskiego, Glika, Saganowskiego i Sobotę, którzy rzeczywiście ostatnio są w formie, czy z młodych Borysiuka i Krychowiaka, którzy popisują się dobrą formą w Kaiseslautern i Reims. Myślę, że skład powinien wyglądać następująco:

Tytoń - Piszczek, Glik, Perquis, Komorowski - Krychowiak, Polański - Błaszczykowski, Obraniak, Grosicki - Lewandowski

!!IRIVER!! 28.08.2012 16:13

Trzeba przyznać, że powołania Saganowskiego czy Soboty jednak są pewnym rodzajem zaskoczenia, choć z ligowców to takie dwie postaci, które prezentują się ostatnio naprawdę dobrze. Szkoda mi troszkę, że nie ma jeszcze miejsca dla Milika lub Makuszewskiego, ale to chyba nie czas na tego typu eksperymenty. Na pewno należy się spodziewać jakichś przetasowań w "11", zobaczymy co Fornalik wymyśli. ;)

Sartre 28.08.2012 16:25

Milik jest w kadrze "rezerwowej". Jak dla mnie - nadal za wcześnie, w zeszłym sezonie nie był jakimś nadzwyczajnym objawieniem, a w tym rozegrał dwa mecze i też bez przesady, że jakoś rzucił na kolana. Nie lubię tego pojękiwania, że jak ktoś zagra dwa mecze na solidnym poziomie, to od razu jego miejsce jest w kadrze. Milik jak będzie dalej się rozwijał, to jeszcze zdąży w tej kadrze sobie pograć. Póki co i tak wątpliwe, byśmy wystawili więcej niż jednego nominalnego napastnika Lewandowskiego, więc jego zmiennicy to sprawa drugorzędna.

Kosa93 28.08.2012 18:21

Zgadzam się, robienie na siłe z chłopaka młodej gwiazdy. Niech pogra na równym poziomie chociaż pół rundy tj. strzeli z 7 bramek i zaliczy kilka asyst..

0 22 28.08.2012 23:57

Szkoda Sagana na tą drużynę. Fajny kopacz z fajnych czasów w drużynie frajerów, Niemców, Francuzów, przestępców, piłkarzyków - pajacyków, nieambitnych lalusiów. Przecież to tak jakby Kosowskiego powołać. Nie znosiłem gościa, ale facet kompletnie mentalnie nie pasuje do tej śmiesznej ekipki. Z kim on tam będzie grał? Pił? Kopał? Gryzł trawę? Goli frajerów? Nawet.... śpiewał hymn?

syryls 29.08.2012 20:19

Piech ostatniego gola strzelił chyba miesiąc temu i on ma nas zbawić w meczu z Czarnogórcami. Toż to jakaś kpina... Fornalik jeśli już jako były trener Ruchu mógłby powołać przynajmniej Jankowskiego. Plus się należy za powołanie Saganowskiego, jest w gazie zobaczymy tylko jak to będzie wyglądać na boisku.

muerte 29.08.2012 21:00

A Jankowski to strzelił 2 gole w całym 2012 roku. :lol:

Blaszczu16 29.08.2012 21:26

Skoro powołanie otrzymał Saganowski, to na miejscu Fornalika poszedłby dalej i wysłał zaproszenie Sylwkowi Patejukowi. Ostatnio dość często oglądałem w akcji, skrzydłowego Śląska i myślę, że zasłużył na powołanie. Jest dynamiczny, odważny, fighter, z dobrym dryblingiem. Żałuję, że go Waldek nie powołał, a jeszcze bardziej, że my go nie sprowadziliśmy do siebie w obliczu odciętych skrzydeł (Małecki i Kirm).

Sartre 30.08.2012 10:46

Cytat:

Skoro powołanie otrzymał Saganowski, to na miejscu Fornalika poszedłby dalej i wysłał zaproszenie Sylwkowi Patejukowi. Ostatnio dość często oglądałem w akcji, skrzydłowego Śląska i myślę, że zasłużył na powołanie. Jest dynamiczny, odważny, fighter, z dobrym dryblingiem. Żałuję, że go Waldek nie powołał, a jeszcze bardziej, że my go nie sprowadziliśmy do siebie w obliczu odciętych skrzydeł (Małecki i Kirm).
Rany Boskie, szanujmy się. Już pół biedy, że u nas do kadry się wciska dzieciaków dlatego, bo są młodzi i zagrali jeden dobry mecz - może już nie pchajmy do kadry Patejuka, bo miał jedną udaną akcję. Póki co, gość jest (tylko) niezłym skrzydłowym, który błyszczał w beniaminku a teraz... powiedzmy, że na tle swoich współtowarzyszy nie kompromituje się w Śląsku. Ale nawet do Soboty, Peszki czy Mierzejewskiego mu daleko, nie mówiąc już o Rybusie czy Grosickim, by Błaszczykowskiego nie wspominać. Serio, nawet zestaw ich sobie... Błaszczykowski na prawym skrzydle i Patejuk na lewym. Nie brzmi to komicznie?

Cytat:

Piech ostatniego gola strzelił chyba miesiąc temu i on ma nas zbawić w meczu z Czarnogórcami. Toż to jakaś kpina... Fornalik jeśli już jako były trener Ruchu mógłby powołać przynajmniej Jankowskiego. Plus się należy za powołanie Saganowskiego, jest w gazie zobaczymy tylko jak to będzie wyglądać na boisku.
To samo co powyżej. Póki co największym osiągnięciem Maćka Jankowskiego było bycie wybranym odkryciem roku 2010 przez własnego menedżera.

Sagan trafił do kadry ze względu na okrutną posuchę wśród napastników w niej, ale nie uleczymy tej posuchy powołując takie tuzy współczesnej piłki nożnej jak Piech, Jankowski, czy Brożek. I tak naprawdę nie uleczymy jej też Saganowskim, ale ten przynajmniej akurat w tym konkretnym momencie ma jakiś moment dobrej formy.

Blaszczu16 30.08.2012 11:33

Nie jedną udaną akcję miał Patejuk. Obserwuję Sylwka od pewnego czasu i mi imponuje walecznością, odwagą i dynamiką. A i strzał ma przyzwoity. Wydaje mi się, że na Patejuka patrzy się przez pryzmat jego przeszłości, że długo kopał się w niższych ligach. Nie, nie brzmi to komicznie. Z tych piłkarzy co wymieniłeś, tylko Kuba przewyższa Patejuka i nie tylko jego ale i pozostałych skrzydłowych, o głowę. A poza tym, co Peszko, Mierzejewski, Grosicki czy Rybus osiągnęli w reprezentacji, żeby Patejuk miał przed nimi klękać? Nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek wygrali nam mecz, głównie zawodzili w reprezentacji. Jedyny Błaszczykowski pokazywał wielokrotnie że ma jaja w kadrze - piszę o stronie sportowej oczywiście. Uważam, że Patejuk jak najbardziej nadaje się do reprezentacji.

Sartre 30.08.2012 13:24

Cytat:

poza tym, co Peszko, Mierzejewski, Grosicki czy Rybus osiągnęli w reprezentacji, żeby Patejuk miał przed nimi klękać? Nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek wygrali nam mecz, głównie zawodzili w reprezentacji.
Równie dobrze można powiedzieć - co Lewandowski osiągnął w reprezentacji, żeby miał przed nim klękać np. Piech, któy również imponuje w polskiej lidze walczenością, odwagą i dynamiką? Ano niewiele. Ani goli dużo nie nastrzelał, ani nie przesądził o jakiejś dużej liczbie meczy w których grał. Natomiast ma jedną rzecz, która go czyni lepszym piłkarzem - jest lepszym piłkarzem. Lepiej gra w piłkę, lepiej podaje, lepiej strzela, lepiej się porusza, lepiej wie jak się ustawić, lepiej kontroluje piłkę, ma lepszy drybling. Potwierdza to grając w jako podstawowy zawodnik mistrza Bundesligi, a nie podstawowy zawodnik wicemistrza ekstraklasy, który to wicemistrz dostaje 0:7 w dwumeczu z Victorią Pilzno. Wystarczy popatrzeć na mecz ekstraklasy w którym gra Piech i porównać z meczem Bundesligi w którym gra Lewandowski. To samo jest z Patejukiem, z tym że jego konkurencja już takiego wrażenia nie robi - ale jednak robi lepsze.

Na niższe ligi Patejuka patrzę tylko o tyle, o ile chodzi o jeden aspekt jego piłkarskiej kariery - doświadczenie. Największy mecz jaki Patejuk w życiu rozegrał był tydzień temu, dzisiaj powtórka. To jest absolutny szczyt, na jakim się znalazł - bęcki 3:5 od Hannoveru.

Natomiast jeżeli chodzi o umiejętności, to ja nie mam wątpliwości co do tego że Rybus, Grosicki, Peszko i Mierzejewski są od niego lepsi, bo jak grali w ekstraklasie, to grali lepiej niż on teraz. A potem poszli każdy w swoją stronę, z różnym skutkiem. Rybus jest podstawowym zawodnikiem zaliczającego naprawdę świetny start sezonu Tereka Grozny, Grosicki również solidnie sobie radzi w tureckiej lidze. Nawet Peszko coś tam czasem szarpnie w nieco lepszym świecie, jedyny Mierzej łąwuje póki co. Po co tam pchać jeszcze Patejuka, skoro lepiej od niego grający Sobota już jest w reprezentacji. Ile mamy mieć tych skrzydłowych? Bo jak dla mnie kolejność jest dosyć jednoznaczna - Błaszczykowski, Rybus/Grosicki, potem Mierzejewski/Peszko, potem jeszcze Sobota. A przecież jest jeszcze Obraniak. Dopiero na szarym końcu Patejuk.

Blaszczu16 30.08.2012 14:27

No może i masz rację :D. Za dużo tych skrzydłowych. Ale nic by się nie stało, jakby Fornalik wypróbował Sylwka w jakimś sparingu. Ciekaw jestem co by pokazał.

Maciuś 30.08.2012 20:15

Watpie czy ten klown doczeka meczu z Anglią.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:08.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl