Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

TymonPRO 13.02.2012 17:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1217399)
TymonPRO

Ale w jakim sensie? Nie ma pilkarza o takiej charakterystyce jak on, czy nie ma pilkarza ktory gra na takim poziomie jak on?

Jesli to drugie, to jest to nieprawda. Ljuboja? Rudnevs? Kuciak? I pewnie jak poszukac to cos tam sie jeszcze znajdzie.
To pierwsze to akurat prawda. Na tej pozycji i z takimi walorami (szybkosc, przebojowosc) nie ma innego takiego pilkarza w lidze.

I podzielam obawe anthonego. To co nasza pomoc potrafi najlepszego odnosi sie do jednego nazwiska: Melikson. To jest jej motor napedowy. Ponosic takie ryzyko w meczu pucharowym? Nie wiem... No chyba ze Gargula jest w zyciowej formie, Malecki zalapal ze pilka to gra zespolowa, a Wilk nauczyl sie podawac do przodu...

No mnie Ljuboja i Kuciak niczym nie zachwycają,Rudnevs owszem to dobry piłkarz
Ale trochę już odchodzimy od tematu

Dla mnie Melikson nie tylko jest najlespzy na swojej pozycji ale i w całej lidze

Rudnevs wart 5 milionów ? Rybus 2 miliony

Nie sprzedałbym Izraelczyka za mniej niż 6 i nie jest to z mojej strony jakieś zamroczenie Meliksonem
Oglądam najlepsze ligi świata i widziałem graczy wartych ponoć 5 milionów i gorszych od Maora
Jak np pan Mierzejewski :)

Japończyk Kagawa przeszedł do Dortmundu za 350 tys Euro dziś jest wart ogromne pieniądze
tak samo widzę przyszłość Meliksona przyszedł do nas za chyba 750tys Euro a jest wart parę milionów

Do dziś nie rozumiem co on robił tyle lat w Izraelu

PS : Przepraszam za to odejście od tematu

Kris Dee 13.02.2012 17:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1217398)
Przecież jasnym jest ze ktoś z dwójki Genkov-Biton bedzie grał... kwestia na jakiej pozycji... Melikson przecież nie bedzie grał jako wysunietego napaździora czekającego na 2 piłki w meczu :lol:

Jak zagra w ataku to albo jako cofnięty napastnik(4-4-1-1) albo jako wspomagacz drugiego napastnika (kasyczne 4-4-2) który bedzie od napierdalania w bramke i od pomagania drugiemu napastnikowi w odciąganiu obrońców wykładanie piłek ect. w obu przypadkach schodząc i pomagając rozgrywać Gule.

Czyli w sumie nic nowego :D Nie liczcie na typową 9 jak Genkov

Jaki moze być skład?
Obrona Wiadomo... pomoc: No 2 defensywnych bo inaczej sie nie da czyli Wilk- Nunez i teraz pytanie kto: Iliev/Małecki, Garguła(bank), Meleks(nie wiadomo gdzie czy lewy, czy atak, czy srodek)?

Wystawi ten sam skład tylko zadania mogą być nieco inne... .... wie co ćwiczyli

Obstawiam:
Pareiko-Jovanovic(Lamey), Jaliens Czekaj, Diaz - Nunez, Wilk - Iliev(Małecki), Garfuła, Melikson - Biton(Genkov) czyli klasyka

Czytałeś w ogóle ten artykuł na Onecie?
"Melikson do tej pory pełnił rolę rozgrywającego albo skrzydłowego. Teraz kosztem Dawida Bitona i Cwetana Genkowa zagrał w ataku."

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1217398)
Nie liczcie na typową 9 jak Genkov

Nie liczymy na typową 9 jak Genkov tylko na tzw. "False 9"
Przykład pierwszy z brzegu David Silva w reprezentacji Hiszpanii jako "fałszywa 9"
Poczytaj trochę to może zrozumiesz o co chodzi.
http://thefalse9.blogspot.com/2011/1...for-spain.html

Nie wiem jak ty ale ja widzę pewne podobieństwo w grze D.Silvy i Maora, oczywiście zachowując proporcję.

TymonPRO 13.02.2012 17:44

Co do meczu na stronie Uefy można zobaczyc kilka ciekawych statystyk Wisły i Standardu jak np :

• Wisła have won five of their six European home games this season, a 3-1 defeat against Odense BK in the group stage the only blemish.

• Wisła are competing in the round of 32 for the first time since the advent of the UEFA Cup group stage in 2004/05.

• The last time Wisła played European football after Christmas was when they lost to S.S. Lazio in the fourth round of the 2002/03 UEFA Cup. They have not won a springtime match in Europe since the quarter-finals of the 1978/79 European Cup, beating Malmö FF 2-1 at home but then losing 4-1 in Sweden.

• Standard have gone eight matches unbeaten in this term's UEFA Europa League with six wins and two draws, including three victories on the road.

Ze wszystkich drużyn,które awansowały do dalszej fazy Wisła straciła najwięcej goli -13

http://www.uefa.com/uefaeuropaleague...und/index.html

milosz 13.02.2012 19:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez palikot (Post 1217398)
Pareiko-Jovanovic(Lamey), Jaliens Czekaj, Diaz - Nunez, Wilk - Iliev(Małecki) Garfuła Melikson - Biton(Genkov) czyli klasyka

Jasne że klasyka, tylko kto zagra ...raczej Garguła poza tym ...Jovanović czy Lamey, Małecki czy Iliew, Biton czy Genkow. Ja postawiłbym na tych pierwszych, a Iliew koniecznie jako ten pierwszy z ławki rez. do gry. Szkoda jedynie że nie poczyniono prób z Nunezem jako LO i Diazem jako def. pomocnikiem, bo Kostarykanin lepiej gra na środku niż na boku, a Nunez jest bardzo uniwersalny i wszędzie radził sobie dość dobrze. Podobnie żal trochę że w sumie (poza ostatnim sparingiem w II połowie) nie próbowaliśmy gry dwoma napastnikami (Biton, Genkow i tak pierwszy na szpicy, zaś drugi "pod grą", choć z drugiej strony może lepiej trzymać się systemu który już jakiś czas gramy niż eksperymentować z 4-4-2 ).
Zaś co do samego meczu ważna jest też doza szczęścia. Z Apoelem nam w rewanżu brakło, ale w ostatniej kolejce LE było po naszej stronie, bilans jest na zero, więc będzie pewnie nowe rozdanie szczęścia , któremu rzecz jasna będzie trzeba pomóc i stąd ...grać powinien Garguła, a Kirm na ławie.

wolfy 13.02.2012 21:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TymonPRO (Post 1217408)
Ze wszystkich drużyn,które awansowały do dalszej fazy Wisła straciła najwięcej goli -13

To akurat nie dziwi. Przeraża zaś, jeśli się pomyśli że żadnych zmian w tej formacji nie było.

Arked 13.02.2012 22:48

Wydaje mi się, że Melikson może zagrać wysuniętego napastnika jeśli Standardem zagramy z kontry. Moskal będzie liczył wtedy na akcje w stylu bramki ze sparingu z Odense. Melikson w szybki kontratakach czuje się bardzo dobrze o czym nieraz się przekonaliśmy.

TymonPRO 13.02.2012 22:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1217484)
Wydaje mi się, że Melikson może zagrać wysuniętego napastnika jeśli Standardem zagramy z kontry. Moskal będzie liczył wtedy na akcje w stylu bramki ze sparingu z Odense. Melikson w szybki kontratakach czuje się bardzo dobrze o czym nieraz się przekonaliśmy.


U siebie Wisła rzadko gra z kontry :) Raczej Kaziu założy wysoki pressing :alleluja:
Ale w momencie gdy to oni nas będą atakować na pewno opcja z Meliksonem i szybką kontrą będzie brana pod uwagę(Tak właściwie to w każdej opcji go wykorzystamy na 100% bo trzeba korzystać póki u nas gra ) :P

Kaziu na pewno zdaje sobie sprawę że tylko wygrana i to najlepiej bez straty gola może nam coś dać

Najlepszą obroną jest atak :)

blanco 13.02.2012 23:14

Rzekomy manewr z naszą perłą w ataku to po prostu gra operacyjna.
Wisła chce zmylić Standard,który wzmocni środek pola by nas zdominować , ale my tak naprawdę zagramy ostrożny i toporny futbol skrzydłami.
Mecz toczy się o zbyt wielką stawkę , by teraz eksperymentować. Wariant sprawdził się z Sandecją ?
Bądźmy poważni , bijemy ich na głowę w każdym elemencie , każda taktyka sprawdziłaby się bez problemu . Gdyby Wiślacy się spięli mogliby wygrać i 6:0 .
Z Twente, które zdominowaliśmy Moskal zagrał radośnie , bo wszyscy wiedzieli, że tak czy siak nie mamy szans na wyjście z grupy, więc nie szkodziło zaryzykować.

seba_109 13.02.2012 23:41

Oglądając mecz standaru z anderlechtem widzę ogromną szanse przejścia!! :]

Kris Dee 13.02.2012 23:42

W sobotę podczas sparingu z Sandecją szkoleniowiec Białej Gwiazdy nadal szukał optymalnego ustawienia na czwartkowe spotkanie w 1/16 finału Ligi Europy. Najważniejszą nowinką było wystawienie w ataku Maora Meliksona, który do tej pory pełnił rolę rozgrywającego albo skrzydłowego. Izraelczyk już po kilkudziesięciu sekundach pokonał bramkarza Sandecji Gerarda Bieszczada. Był to jego trzeci gol tej zimy. Wcześniej trafił w meczach z Helsingborgiem i Odense. Wszystkie te sparingi Biała Gwiazda wygrała.

Gdy w Portugalii zapytaliśmy Moskala o to, czy Melikson wrócił już do dawnej, błyskotliwej formy, odparł: – Maor pod koniec rundy jesiennej odczuwał jeszcze skutki kontuzji. Teraz już nie zgłasza dolegliwości. Jest w dobrej formie, ale może grać jeszcze lepiej.

Eksperyment szkoleniowca krakowian odbył się kosztem Cwetana Genkowa i Dudu Bitona. Nominalni napastnicy Wisły wyszli na boisko dopiero w drugiej połowie i to też była nowość. Do tej pory razem grywali bowiem incydentalnie i pod koniec meczów. Sugerując się tym, że w sobotę Bułgar i Izraelczyk nie zdobyli gola w sparingu z pierwszoligowcem, można powiedzieć, że perspektywa ich częstszych wspólnych występów się oddaliła.
– Nadarzyła się okazja, aby spróbować pewnych rozwiązań i cieszę się, że to się udało. Jednak z całym szacunkiem trudno porównywać Sandecję do Standardu. Jestem zadowolony ze sparingu, ale najważniejsze będzie to, co pokażemy w czwartek – przyznał Moskal.
Nieprzypadkowo za najcenniejszy sprawdzian trener Wisły uznał przegrany z Midtjylland (2:3 w Portugalii), bo Duńczycy nękali Wisłę ostrym pressingiem. Tak samo mogą zagrać Belgowie.

Zaskakująca jest jeszcze obsada dwóch pozycji w wyjściowym składzie. Jako stoper grał Osman Chavez, którego notowania zimą były niższe niż Kew Jaliensa. Głównie z tego powodu, że Holender bardziej komfortowo czuje się w inicjowaniu akcji ofensywnych. Moskal najwyraźniej waha się między nimi. Natomiast na pewniaka w środku obrony wygląda 20-letni Michał Czekaj.

Na lewym skrzydle mecz w sobotę zaczął Andraż Kirm, choć wydawało się, że Słoweniec przegrał swą szansę podczas zgrupowania w Vilamourze i na tej pozycji będzie występował Melikson albo Ivica Iliev. – Nadal mam wątpliwości – podkreślił jednak trener krakowian, który chyba dopiero w czwartek odkryje karty. Bo tylko Moskal wie, jak wypadli w sobotę poszczególni piłkarze i co można skorygować w ostatnich dniach. Ma teraz szerszą wiedzę na temat rywali. Przegrany mecz Standardu z Anderlechtem (1:2) oglądał w Liege Andrzej Bahr.

Wisła Kraków - Sandecja Nowy Sącz 3:1 (2:0)

Bramki: Melikson (1.), Małecki (30.), Lamey (70.) - Szczepański (82.)

Wisła (I połowa): Pareiko - Jovanović, Chevez, Czekaj, Diaz - Wilk, Nunez - Małecki, Garguła, Kirm - Melikson

Wisła (II połowa): Jovanić - Lamey, Jaliens, Bunoza, Paljić - Szewczyk, Brud, Jirsak, Iliew - Genkow, Biton

Sandecja: Bieszczad (46. Różalski) - Makuch, Frohlich, Zlatohlavy, Woźniak - Majkowski, Gawęcki (60. Szczepański), Petran, Burkhardt (60. Janić), Kosiorowski - Aleksander (60. Wiśniewski)

Źródło: Przegląd Sportowy

Ja przypuszczam że Moskal nie jest zadowolony z aktualnej dyspozycji naszych środkowych napastników, stąd ten pomysł z przesunięciem Maora.

[email protected] 14.02.2012 11:54

dałby rade ktoś wrzucić cały mecz standardu na forum ?? bo chciałbym zobaczyć na własne oczy ile prawdy jest w waszych opowieściach na temat czwartkowego rywala..z góry dzięki

piotrex007 14.02.2012 12:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez [email protected] (Post 1217581)
dałby rade ktoś wrzucić cały mecz standardu na forum ?? bo chciałbym zobaczyć na własne oczy ile prawdy jest w waszych opowieściach na temat czwartkowego rywala..z góry dzięki

Linki od użytkownika pietras44 z allgoals.pl

yogul 14.02.2012 13:31

DAVID FERNANDEZ BORBALAN - sędzia naszego najbliższego spotkania, niestety osobie wrzucającej tą informacje nie chciało się napisać nic więcej więc podrzucę link :

http://pl.soccerway.com/referees/dav...orbalan/59448/

w którym bardzo przejrzyście widać ostatnie dokonania tego sędziego.

Jak widać na pierwszy rzut oka daje dość sporą ilość kartek.

Sędziował między innymi pamiętny mecz FC Barcelona 3 - 2 Real Madryt z 17.08.2011 jak również pojedynek Brøndby IF 1 - 1 Legia Warszawa w 2009 roku

gianbuffon 14.02.2012 18:30

Gdzie mogę sprawdzić kto jest zagrożony pauzą w następnym meczu po otrzymaniu żółtej kartki?

Oldpara 15.02.2012 08:37

Cytat:

TymonPRO napisał(a): Ze wszystkich drużyn,które awansowały do dalszej fazy Wisła straciła najwięcej goli -13
Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1217470)
To akurat nie dziwi. Przeraża zaś, jeśli się pomyśli że żadnych zmian w tej formacji nie było.

Jakieś tam były - zgrali się przynajmniej nieco lepiej, jest stabilizacja. A to malutki plusik.

Inaczej się gra jak sie gracze jeszcze obwąchvją, a inaczej jak już wiedzą na kogo nie można liczyć i dlaczego. Na zasadzie "Dawniej próbowałem grać do przodu, ale gram z Diazem którego zawsze objeżdżają, więc na wszelki wypadek cały mecz asekuruje boczną pomoc i nie wypuszczam się do przodu mimo, że lubie"

Jak wiesz gdzie jesteś do dupy, to czasem można temu jakoś zaradzić.

milosz 15.02.2012 13:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 1217885)
"Dawniej próbowałem grać do przodu, ale gram z Diazem którego zawsze objeżdżają, więc na wszelki wypadek cały mecz asekuruje boczną pomoc i nie wypuszczam się do przodu mimo, że lubie"

A juz myślałem że to jakaś chwila szczerości u naszego któregoś z defensorów.
Tak czy owak powinno to być memento dla naszej gry obronnej, asekurować Diaza , panowie asekurować się, a zwłaszcza asekurować Diaza !

syryls 15.02.2012 13:40

Jestem ciekaw jak widzi defensywę Wisły Moskal w jutrzejszym spotkaniu, napewno Chavez-Jaliens i Bunoza-Czekaj to nie będą dobre rozwiązania. A także czy trener postawi na szybkość na skrzydłach(Paljic i Jovanovic) czy jednak na skocznego Diaza i doświadczonego Lameya.

JrQ- 15.02.2012 14:55

Cytat:

Jakieś tam były - zgrali się przynajmniej nieco lepiej, jest stabilizacja. A to malutki plusik.
Stabilizacja? A to ciekawe, bo ja szczerze powiedziawszy nie mam pojęcia kto jutro wyjdzie w wyjściowym składzie jeśli chodzi o stoperów :> Jaliens, Bunoza, Czekaj, Chavez, Diaz, haha jak dla mnie to można wylosować, bo szanse każdej pary będą równe i wielkich różnic nie ma. Ja wrzuciłbym Diaza z Chavezem, do walki z tym mudżinem ze Standradu, Diaz nawet umie rozegrać od tyłu, więc nie powinno być źle. Na bokach Jova i Paljic, bo tamci mają bardzo szybkie skrzydła. Niby proste, ale nie mam przekonania :D

Mareq 15.02.2012 15:01

Cytat:

Standard have gone eight matches unbeaten in this term's UEFA Europa League with six wins and two draws, including three victories on the road.
I to jest dosyć istotna kwestia.
Uważam , że rozstrzygnięciem dwumeczu będzie jednobramkowa przewaga.
Dlatego grunt to nie stracić nic przy Reymonta i strzelić jedną bramkę(to będzie zadowalający rezultat) , a jak wiatr dobrze w żagle dmuchnie , to dołożyć drugą i to będzie bardzo dobry wynik.

River 15.02.2012 16:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 1218018)
I to jest dosyć istotna kwestia.
Uważam , że rozstrzygnięciem dwumeczu będzie jednobramkowa przewaga.
Dlatego grunt to nie stracić nic przy Reymonta i strzelić jedną bramkę(to będzie zadowalający rezultat) , a jak wiatr dobrze w żagle dmuchnie , to dołożyć drugą i to będzie bardzo dobry wynik.

Szczerze mowiac prorokowanie jak bedzie nie ma sensu. Oczywiscie wynik 1-0 czy 2-0 przed rewanzem bylby bardzo korzystny.

Dla nas to pierwszy powazny mecz od dwoch miesiecy. Forma jest kompletna niewiadoma. Mozemy zagrac zajebiscie albo tragicznie. Niewiadoma jest sklad i forma poszczegolnych zawodnikow. Standard w rytmie meczowy co zawsze ma jakis wplyw na rywalizacje.
Mysle, ze przed jutrzejszym meczem powinnismy miec wiecej obaw niz powodow do spokoju co nie znaczy, ze musi byc zle. Wierze, ze zostaniemy pozytywnie zaskoczeni.;)

fresh.cie 15.02.2012 16:37

Jak dla mnie to korzystny wynik przed rewanżem jest minimum 2-0. Chyba nie chcecie powtórki z rozrywki? Nie ma co się podniecać wygraną 1-0 bo może być drugi Apoel, nie lekceważcie Standardu!

syryls 15.02.2012 17:40

Też wydaję mi się że 1-0 to musi być plan minimum, ostrożnie w defensywie, i ostro w ataku, trzeba przewyszyć rywala walecznością i determinacją, chwila nieuwagi i może być pozamiatane, najlepiej gdybyśmy grali 2 liniami(obrona-atak)

martin_6 15.02.2012 17:42

1:0 to bardzo dobry wynik! Pewnie że można potem na wyjeździe zmaścić, jak z APOEL-em, ale nie popadajmy znowu w paranoję, że jak raz się tak zdarzyło, to już zawsze 1:0 u siebie będzie oznaczać porażkę w dwumeczu.

mihaq 15.02.2012 17:45

Piłkarze Standardu już w Krakowie http://standard.sudpresse.be/multime...?lng=fr&id=418 Szczególnie uważałbym na gościa ze zdjęcia nr 23, który wysiadł z samolotu na ośnieżoną płytę lotniska w krótkich spodenkach. To daje do myślenia.

Proud 15.02.2012 17:45

Każde zwycięstwo bez straty gola będzie sukcesem. 1:0 biorę w ciemno. Pamiętajmy, że Standard to nie Odra Wodzisław tylko wicemistrz Belgii

2:0 lub wyżej byłoby genialnym rezultatem....

AS82 15.02.2012 17:57

Moskal mowi ,że przed meczem wszyscy sa zdrowi czyli Sobolewski tez ?

Lacrima 15.02.2012 18:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mihaq (Post 1218121)
Piłkarze Standardu już w Krakowie http://standard.sudpresse.be/multime...?lng=fr&id=418 Szczególnie uważałbym na gościa ze zdjęcia nr 23, który wysiadł z samolotu na ośnieżoną płytę lotniska w krótkich spodenkach. To daje do myślenia.

Ten gość to Laurent Ciman, ich środkowy obrońca. Lepiej uważać na kogo innego, a nie na niego. :P

AS82, o Sobolu chyba zapomniał. ;)

atomek21 15.02.2012 18:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mihaq (Post 1218121)
Piłkarze Standardu już w Krakowie http://standard.sudpresse.be/multime...?lng=fr&id=418 Szczególnie uważałbym na gościa ze zdjęcia nr 23, który wysiadł z samolotu na ośnieżoną płytę lotniska w krótkich spodenkach. To daje do myślenia.

a to zdjęcie to prawie jak słynna Afganka z NG

Pan B 15.02.2012 19:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mihaq (Post 1218121)
Piłkarze Standardu już w Krakowie http://standard.sudpresse.be/multime...?lng=fr&id=418 Szczególnie uważałbym na gościa ze zdjęcia nr 23, który wysiadł z samolotu na ośnieżoną płytę lotniska w krótkich spodenkach. To daje do myślenia.

a na banerze u góry Sivakov :)

wolfy 15.02.2012 19:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 1217885)
Jakieś tam były - zgrali się przynajmniej nieco lepiej, jest stabilizacja. A to malutki plusik.

No, nie wiem za bardzo kiedy.
Przecież mieliśmy plagę kontuzji i niemal nieustanną rotację w defensywie więc o zgraniu nie może być mowy. Chyba że Jaliensa z Chavezem, ale czy to najlepsza opcja?..

zgrybus 15.02.2012 20:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1218175)
No, nie wiem za bardzo kiedy.
Przecież mieliśmy plagę kontuzji i niemal nieustanną rotację w defensywie więc o zgraniu nie może być mowy. Chyba że Jaliensa z Chavezem, ale czy to najlepsza opcja?..

Ta obrona zgrywa się od roku i zgrać się nie może. Ja osobiście życzył bym sobie Jova-Czekaj-Chavez-Diaz. Ale to tylko moje skromne zdanie :)

Tominho 15.02.2012 20:45

Trener Standardu powiedział na konferencji prasowej, że oglądał Wisłę tylko na video, ponieważ liczył obejrzeć na żywo mecz o Superpuchar. Prawdopodobnie na video Belgowie obejrzeli mecze z Odense na wyjeździe i z Twente u siebie (w tych meczach I trenerem był Moskal).

Z Odense wyszedł następujący skład: Pareiko - Jovanović, Diaz, Chavez, Paljić - Nunez, Wilk, Jirsak - Małecki, Genkov, Iliev.

Natomiast z Twente zagraliśmy tak: Pareiko - Jovanović, Bunoza, Diaz, Nunez - Wilk, Jirsak, Melikson, Garguła, Boguski - Genkov.

W żadnym z tych meczów nie wystąpiła para stoperów Czekaj - Jaliens, a jak wiemy to chyba właśnie najbliżej takiego pomysłu jest trener Moskal. Co więcej w obu meczach zagrali Jirsak i Genkov, którzy jutro pewnie usiądą na ławce, jeśli Kazio zdecyduje się na Meliksona w ataku. Jeśli moje przypuszczenia co do wiedzy Belgów na temat naszego zespołu się sprawdzą, to Standard może być jutro mocno zaskoczony :)

PS. 1:0 dla Wisły biorę w ciemno :)

Elefant 15.02.2012 21:30

Jutrzejszy mecz traktuje jako mały bonusik, jaki nam życie przyniosło. Mam jednak nadzieję, że ani na murawie, ani na trybunach nikt nie odpuści.

Oglądałem mecz z Anderlechtem. Szczęki na podłodze nie miałem.
Ale realnie szanse na przejście nie są wielkie. Głównie z powodu naszych słabości a nie z nieogarniętej siły Standardu.

Były tu takie głosy, żeby ich zaatakowac pressingiem. Ja się raczej boje, co będzie jak oni nam zrobia pressing. Mamy dwóch, moze trzech zawodników, którzy z zawodnikiem na plechach potrafią sie utrzymać przy piłce i wygrać pojedynek 1 na 1. Reszta może co najwyżej szybko celnie podać, zanim ktos do nich dobiegnie.

Problemem może tez być obrona, zarówna nasza jak i ich. Nasza, że słaba ich, że za mocna.

Ich problemem może być mróz/śnieg i podświadome przeświadczenie, że jest jeszcze rewanż. I że nie trzeba sie w związku z tym angażować na sto procent.

Mareq 15.02.2012 21:57

Cytat:

Nie ma co się podniecać wygraną 1-0 bo może być drugi Apoel, nie lekceważcie Standardu!
Według mnie APOEL jest co najmniej o klasę lepszy od Standardu , dlatego o tyle o ile wtedy wynik 1-0 wcale nie był dobry , to teraz może oznaczać dużo większe szanse na awans.
A przyjmowanie pozytywne ewentualnego wyniku 1-0 nie jest lekceważeniem(bo patrząc na ich wyniki w LE a nasze w tym sezonie , to byłby absurd) a wręcz przeciwnie.

delukas96 15.02.2012 23:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1218124)
Moskal mowi ,że przed meczem wszyscy sa zdrowi czyli Sobolewski tez ?

Sobol najwcześniej wróci w połowie marca - więc o nim nawet się nie mówi w kontekście najbliższych spotkań.

Wojtas 15.02.2012 23:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 1218234)
Według mnie APOEL jest co najmniej o klasę lepszy od Standardu , dlatego o tyle o ile wtedy wynik 1-0 wcale nie był dobry , to teraz może oznaczać dużo większe szanse na awans.
A przyjmowanie pozytywne ewentualnego wyniku 1-0 nie jest lekceważeniem(bo patrząc na ich wyniki w LE a nasze w tym sezonie , to byłby absurd) a wręcz przeciwnie.



No tak tylko tutaj chodzi o to co my na dzis gramy..

a kto to wie??

sparingi sa tylko sparingami,szkoda ze tego meczu o SP nie bylo

Belgowie sa do ogrania ale nie wolno dac im "poszalec" bo tak to beda sobie grali swoje ,jak z Anderlechtem

a jak sie ich przycisnie to sie gubia,i dlatego jutro musimy walczyc na 100% .

Kryniu 16.02.2012 09:45

najgorsze jest to że oni są w trybie meczowym a my mamy dopiero pierwszy mecz. Pamiętacie Lecha, ładnie grał ale po rundzie zimowej mieli nogi jak z waty i byli mniej skuteczni. Pocieszeniem jest że wrócił Małecki i Melikson którzy robią różnicę

MichaelMyers 16.02.2012 10:03

Moim zdaniem ten mecz wcale nie jest najważniejszy, ważniejsza jest liga i odrobienie tam strat, bo to nam daje przepustkę do pucharów w przyszłym sezonie ewentualne przejście Standardu nam w tym nie pomoże.Liczę, że Wisła poradzi sobie z Belgami, ale jeżeli nie, nie będę z tego robił tragedii.Tragedia będzie jeżeli skończymy ligę poza podium.

MichaelMyers 16.02.2012 10:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mareq (Post 1218234)
Według mnie APOEL jest co najmniej o klasę lepszy od Standardu , dlatego o tyle o ile wtedy wynik 1-0 wcale nie był dobry , to teraz może oznaczać dużo większe szanse na awans.
A przyjmowanie pozytywne ewentualnego wyniku 1-0 nie jest lekceważeniem(bo patrząc na ich wyniki w LE a nasze w tym sezonie , to byłby absurd) a wręcz przeciwnie.

Może jako drużyna jest w tym sezonie lepszy, oni grają sezon życia 200% z nich Jovanovic wyciągnął, ale indywidualnie lepszych piłkarzy ma Standard.

|el0|ManoeL 16.02.2012 10:23

Michaels troche glupoty piszesz....bo ten dwumecz jest zarowno wzny jak i liga, bo w LE gramy o punkty do rnkingu a na ta chwile nie mamy jeszcze pewnego rozstwienia nawet w 3 rundzie el LM(o ile dobrze pamietam), wiec jest o co grac:D wiadome ze najpierw zeby grac w el. trzeba w lidze podjum zajac wiec to oczywiste ze liga wazn ale punkty tez sie nam bardzo przydadza i wierze w awans... a dzis typuje 3:0 dla Wisly:D


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:29.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl