![]() |
Cytat:
1. Bragiel - przyjechał, oglądnął, spodobało mu się. Zobaczył też z kim ma do czynienia, Jego ludzie TO sprawdzili, przeglądnęli papiery, posłuchali co na ulicy ludzie mówią i przykazali szefowi. Pan B. pojechał do Majchrowskiego na spotkanie o czym wiem z mediów... Tak wyłożył kawę na ławę, albo Majcher sprowadził go na ziemię, że przecięż on po wejściu w Wisłę będzie tam miał gówno do gadania... Wiec zaproponował mu następujący scenariusz, albo oboje na to wpadli... My udupimy Wisłę, bo mamy jak, a gdy przejmiemy tam zarząd to Ci opchniemy klub... Co Ty na to? 2. Cupiał - trzeba wysłać Głowę do niego jako "emisariusza", by ten przekonał Cupiała do kolejnego wejścia w Wisłę. Oczywiście usuwając wcześniej stary zarząd i dając gwarancję panu BC, że znów będzie miał możliwość bawienia się klubem na swoich zasadach. I tak myślę że to bawienie się Cupiała Wisłą, wyszłoby nam wszystkim na dobre bardziej, no a jak jeszcze by się to wiązało ze "zmądrzeniem" pana B.C. to już w ogóle bylibyśmy chyba szczęśliwi... 3. O tym nie myślałem wcześniej... pamiętajmy, że w tle są gdzieś tam tereny należące do Wisły... może też i o to w tym wszystkim chodzi? Czyżby Majcher miał kupca na nie? a teraz nie jeździjcie po mnie jak po burej suce! To tylko takie moje przemyślenia są... |
Kiedyś pracowałem trochę przy windykacji i powiem wam, że dwie z pozoru podobne sytuacje: pierwsza, gdzie dłużnik mówi "Wiem, że wcześniej leciałem w kulki, ale.. mam bańkę, nie mam w tej chwili więcej, ale mam chęć spłacać dalej - podpiszmy ugodę, to wpłacę tą bańkę przy podpisaniu" i druga" "Wpłaciłem właśnie na wasze konto bańkę, podpiszmy ugodę!" to zupełnie dwie różne sytuacje i inaczej te historie się kończą. :D
Nie wiem, czy tu nie został pies pogrzebany, bo wpłacając te pieniądze od razu było wiadomo, że zdajemy się na łaskę miasta i wytrącamy sobie jedyny argument jaki mamy. |
Cytat:
2. Cupiał nigdy więcej nie wejdzie w tę zabawę. Musiałby zrobić to z trzykrotnie większą pompą niż zrobił to po raz pierwszy. To nierealne. 3. Tereny są Towarzystwa Sportowego, nie Spółki Akcyjnej. Nawet ewentualna upadłość Spółki Akcyjnej nie oznacza, że tereny Towarzystwa Sportowego byłyby zagrożone. |
Cytat:
Tu trzeba tylko mądrych ludzi do zarządzania, i kogoś wiarygodnego z kasą na dzień dobry. Cupiał ma potencjał. Kocha Wisłę. |
Punkt 3 jak najbardziej prawdopodobny - skończyła się szansa na zwrot bonifikaty więc cała kasa ze sprzedaży terenów trafia do TS a nie do zjeb.... miasta.
Co do Majchrowskiego "nigdy nie zejdę na psy" ciekawy jestem kto podpisywał z ramienia UM zgodę na umorzenie długu parchów w zamian za bandy reklamowe ??? Może pani Król ???? Scena z mailem zaniepokojonego kibica Wisły zdecydowanie żenująca i poniżej godności.... SKWK powinno zorganizować akcję pod urzędem - na pewno pojawiłoby się kilkuset kibiców i wywierało nacisk na buraków z UM. Ciekawe tylko czy czasem miasto nie dorzuca do parchów jako akcjonariusz.... Bycie operatorem stadionu Wisły to jak widać fiasko finansowe - jedyne wyjście to inny stadion (NIeciecza, CHorzów) sprzedaż kilku zawodników, któych można sprzedać i powolne spłacanie długów. Miasto bez Wisły na stadionie uzyska z wynajmu nie więcej niż 1 mln zł - może wtedy zaczną myśleć. Dodatkowo pozwać miasto o inwestycje w stadion - jakieś 1 mln zł - jak się bawić to się bawić. W listopadzie nie będzie już Majchrowskiego i jedyne co powinno jeszcze nastąpić, to eliminacja z UM takich pajaców jak wiceprezydent, która pierwszą pracę dostała za łapówkę. Żenujące jest twierdzenie, że parchy płącą za utrzymanie stadionu 4 mln zł wszak skoro utrzymanie 2 razy większego stadionu kosztuje wg miasta 5 mln zł........ |
To nieprawdopodobne ze umiera klub z taką tradycją i sławą (wcale nie tak dawną jak w przypadku upadającego Ruchu, Widzewa i nie ma nikogo chętnego na zakup. Swoją drogą to moze TS powinien sie uśmiechnąć do JW ?
Pod tweetem Stanowskego o problemach Wisły udziela się Wandzel. Skoro nie przeszkadza zarządowi robienie niekorzystnych transakcji z Legią to moze sie uśmiechnąć do Lesnodorakiego i Wandzela ? <trybnoemozliwyon>Hajsy mają- na zarządzaniu sie znają a i Mioduakiemu chętnie zagraliby na nosie. <trybniemozliwyoff> |
Cytat:
Już bardziej realnym od cupiałowego scenariuszem byłoby konsorcjum byłych piłkarzy Wisły jako mniejszościowych udziałowców. |
Cytat:
2. na to odpisałem międzyczasie... Dopóki ktoś nie zapyta to nie będziemy wiedzieć. Głowacki był szanowany przez Cupiała, mógłby spróbować. 3. jedno i drugi może mieć ze sobą związek w właścicielem SA jest TS. Majcher może liczyć, że pod presją kibiców Zarząd SA ustąpi i będzie go można zastąpić kimś bardziej akceptowalnym a może i nawet wskazanym przez miasto. TS jako stowarzyszenie też jest chyba nadzorowany przez miasto... zawsze można na nich wywrzeć naciski.. Polityka Panie, polityka. |
Mam pytanie do pana Targosza. Czy będzie się Pan domagał zapłaty od miasta za remont pomieszczeń?
|
Cytat:
....a, ktoś słyszał aby jakiś klub przyjął ofertę trzy razy mniejszą, bo zawodnik gdzieś nie chciał iść? Aby transfer doszedł do skutku musi ofertę zaakceptować piłkarz i klub. Gdy więc Carlitos poinformował nas, że akceptuje ofertę Legii, trzeba było mu oznajmić, że niestety my ją odrzuciliśmy i aby wracał do treningów... Za brak zaangażowania na treningach, nie wykonywanie poleceń trenera karać finansowo. Ciekawe co by wybrał: siedzenie w Krakowie za 20 tys zł miesięcznie płacząc za Legią, czy siedzenie w Zagrzebiu za 40 tys euro miesięcznie płacząc za Legią? Dokładnie tak zrobili warszawiacy, gdy Prijovic ogłosił, że zaakceptował ofertę z Chin i jest super happy. Wezwano go, powiedziano, że ma ważny kontrakt z Legią, klub nie akceptuje oferty z chin tylko z Grecji, i ma dwa wyjścia: albo siedzi na ławie w Legii, albo idzie do Grecji za dużo większy hajs. Zgadnij co wybrał? |
Cytat:
|
A gdyby tak wyjść z prośbą do PZPN, żeby pierwsze kilkanaście kolejek zagrać na wyjeździe? :-)
|
Cytat:
|
Cytat:
Nie? To jak w ogóle te dwie sytuacje można porównywać? |
Cytat:
Po pierwsze - miasto czeka na hajs. Po drugie - piłkarze czkają na hajs. Porównujesz sytuację zadłużonego po uszy klubu, który ma nóż na gardle z sytuacją Legii? |
Cytat:
Dajmy spokoj - sytuacja w Wisle na teraz musi byc po prostu BARDZO ZLA i mowienie,ze mielismy czas i moglismy grac na rozmiekczenie pilkarza i menedzera to ponury zart... |
Cytat:
Tak, tak. A za kilka lat znowu znajdziemy się w tej samej sytuacji :> Mądre zarządzanie to nie szybka inwestycja i trzymanie kciuków za udany wynik, bo jak nie to dupa. Tutaj potrzeba spokojnego i przemyślanego działania, spokojnego realizowania planu który pozwoli na zbudowanie zdrowej struktury klubowej. Jak chyba pamiętamy, pan BC nie jest raczej człowiekiem cierpliwym, a jego impulsywność doprowadzała do szeregu dziwnych decyzji personalnych w klubie. Co, już nikt tego nie pamięta? ;) Poza tym - po tym wszystkim co BC tutaj przeżył ponowne jego wejście w ten interes można rozpatrywać w kategoriach Science Fiction. Cytat:
Ja wiem że jest tragicznie, ale ....a. Nie róbmy z pogrzebu komedii :haha: A jeszcze tak odnośnie całej sytuacji z miastem, zacytuję klasyka: Szkoda ....a gadać, szkoda strzępić ryja. Pomimo wszystkich wypadających trupów z szafy w ostatnim czasie, mam nadzieję że zarząd strzeli w końcu z rękawa czymś pozytywnym ;) |
Jest WIELE spraw, o których nie wiemy.
Możemy mity powielać jak ten choć wielce realny o terenach TSu i działań miasta jak i te gdzie miasto nie chce iść na ugodę z klubem, gdzie policja przeszukiwała budynki klubowe kilka razy w ostatnim czasie... Nie mam takich informacji, więc ciężko mi przybrać konkretną postawę. W każdym razie byłbym skłonny wspierać klub minimum 100zł miesicznie przy założeniu ze takich ja jak byłoby pare tysięcy ludzi... no, ale niestety takich ja jest może ze stu... reszta potrafi pieprzyć tylko przez net. Akja zorganizowana na ulicach Krakowa po ostatecznym fiasku rozmów to MUS - tak zjawiłbym się, wyszedłbym z roboty... Co dalej?Nie wiem... Ktoś pisał o wejściu Cupiała i 10mln w kontekście podłączenia się do walki o puchary - chłopcze takie sny można byłoby mieć przed odejściem: Pola, Carillo, Sujlica i Carlitoa a nie teraz... z Stolarem na ławce... |
Ale się dobraliśmy z tym Ruchem i Widzewem - trzy kluby przekręty tylko, że jeden już się odbił i idzie w górę, a reszta na dno.
|
@LucjuszWielki... błagam.. nie mów do mnie chłopcze... może Ty tego nie widzisz, ale ja np. tak... bardziej mi chodziło o perspektywę dla BC niż to czy naprawdę będziemy walczyć o puchary. Przed ubiegłym sezonem pani Sarapata mówiła o pierwszej 8, a niemal wyszły puchary. Nic nie wiesz co by było gdyby... pozdrawiam z szacunkiem!
|
Cytat:
Nie wiem czego ty i parę osób wyżej nie rozumie: na już potrzebowaliśmy minimum 4 miliony złotych, w praktyce chyba już 6.... Carlitosa sprzedaliśmy poniżej wartości rynkowej za 2 miliony, z czego miasto otrzymało tylko 1 milion (milion gdzieś wyparował... pewnie dowiemy się nie długo, jacy doradcy zgarnęli prowizję)... Straciliśmy, więc piłkarza nie zyskując nic, bo miasto interesuje tylko całość... To tak jakbyś miał dług u chłopaków z miasta w wysokości 40 tys zł, ci dają ci ultimatum: do jutra masz oddać całość. Całość. Nie pół, nie 10%, nie 90%, tylko całość albo Cie zakopią w lesie... Jedynym twoim majątkiem jest bmw po rodzicach warte ok. 20 tys. Sprzedajesz je dzień przed terminem za 10 tys zł? Co ci to da? I tak wylądujesz w lesie... O ile w tym drugim przypadku, można było liczyć, że im "serce pęknie" i dadzą ci trochę czasu. Miasto od początku mówiło, że: - nie chcą dać Wiśle więcej czasu. - nie mogą z punktu widzenia prawa dać Wiśle więcej czasu... |
Jeśli go sprzedaliśmy tak szybko, to nie mieliśmy czasu - nie uwierzę, że w zarządzie są debile, którzy sprzedali Hiszpana nie będąc na musiku.
Czy ten milion coś dał, to się dopiero okaże. Być może jednak nie chodziło tylko o miasto, a o np. zaległe wynagrodzenia piłkarzy? Ja Twój tok rozumowania doskonale rozumiem, uważam jednak, że nie wiemy wszystkiego odnośnie sytuacji klubu, dlatego skłaniam się ku twierdzeniu, że nie mieliśmy żadnego wyboru. |
Jeśli mitologizujemy to pogonienie Carlitosa za grosze też mogło być związane z jego niewypłaconą pensją gdzie sam zawodnik nie miał za co podatku zapłacić... widmo sprawy w uefa i odejście za darmo czy ochłap od legii??
Proszę zauważyć, że wszystkie problemy zaczęły od poszukiwaniem listem gończym M. |
,,Czy nowa umowa Krakowa z Wisłą byłaby niegospodarnością? Może. Trzeba szukać rozwiązania. Ale na pewno niegospodarnością będzie to, jeśli zbudowany za ogromne pieniądze DLA WISŁY stadion będzie stał pusty"-Stanowski na twitterze
... a pod nim komentarz ,,Jakbym był Prezydentem Miasta mającego klub z taką tradycją jak Wisła to bym raczej użył swoich wpływów i pozycji aby w tym klubie pojawił się udziałowiec, który ma odpowiedni kapitał i wiedzę aby wziąć za niego odpowiedzialność. Byłby to ważny cel polityczny, miejski. Windykacja?"-Maciej Wandzel, były współwłaściciel Legii Wszyscy, ....a wszyscy grzmią, a jebane miasto ma nas głęboko w poważaniu. Mimo wszystko doszukiwałbym się tu drugiego dna. |
Jeśli sytuacja jest naprawdę tak słaba i istnieje zagrożenie że Wisła nie będzie mogła wystąpić w rozgrywkach to można pojechać do tego Miodulskiego i przykładowo zapytać się czy nie pokryłby tej kwoty dla miasta w zamian za to że przez dajmy na to 3-4 lata Legia będzie miała pierwszeństwo w wyciąganiu 3 -4 piłkarzy za bezcen z Wisły. Nie wiem czy jest to możliwe.
|
Cytat:
|
Cytat:
..... ....... .... ja jebie ... sciagnac spodnie i zamknac oczy tez ? |
Jeszcze się zdziwicie, jak te ....y z miasta postawią TS pod ścianą w sprawie działek...
|
Nie oszukujmy się, granie w Tychach, czy innych Chorzowach to gwóźdź do trumny. Nigdzie nie wygenerujemy choćby zbliżonych wpływów z dnia meczowego jak na R22. Sytuacja finansowa będzie się pogarszać.
Jeśli nie uda się jakoś, finalnie, rzutem na taśmę wynegocjować niższego czynszu i częściowego umożenia długu, rozratowanie, czy przesunięcia w czasie płatności tegoż długu to powinniśmy bardzo poważnie rozważyć kwestie ogłoszenia upadłości. Dziś ŁKS, czy Widzew wracają na szczyt, bez długów, czyści. My też moglibyśmy wrócić. Z takim miastem trzeba byłoby jednak pomyśleć o własnych terenach i własnym, niewielkim stadionie, który mógłby dawać szansę zarobku, a w przyszłości umożliwiał rozbudowę. Jeśli wyjebiemy się do 5 ligi przez kwestie stadionowe, to nie wyobrażam sobie gry na obiekcie ,,miejskim" w przyszłości, choćby po to by zrobić i na złość, tak by zrozumieli że ten obiekt bez Wisły nie ma sensu egzystencji. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:46. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl