Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

Gordian 12.02.2012 23:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1217211)
Oj bedzie placz, oj bedzie.
Zrozumcie niektorzy ze w tym starciu to my jestesmy Litexem a Standart Wisla (zeby wam to jakos zobrazowac). Mozemy przejsc, ale do tego potrzebuje dwoch "dobrych" dni, szczescia i skutecznosci.
Pisanie o jakiejs dominacji i o tym czego my nie potrafimy to jakas abstrakcja.
My nie potrafimy zdominowac Ruchu czy Widzewa a wy chcecie dominowac Standart? Mylicie odwage z odwaznikiem...
Zerknijice jak gral Standart w LE (bo widze ze nie doceniacie ligi belgijskiej, ktora jest lata swietlne przed nasza), a potem zabierajcie sie za pisanie glupot. Prawda jest taka ze jesli podzielic nasza przygode w pucharach na "dwumecze" to na 6 dwumeczy wygrywamy tylko... 2 (z Litexem i ze Skonto). Reszte przegrywamy; kolejno z Apoelem, Twente, Fulham i... Odense.
Oczywiscie mozemy przejsc dalej. Mozemy, bo to tylko futbol. Ale zdecydowanie nie jestesmy faworytem. Nasze szanse oceniam na 35-40 %. Gora. No panowie, z ta obrona nie moze byc inaczej. Nam wszyscy oprocz Skonto (amatorzy) strzelali w "dwumeczu" przynajmniej 2 bramki. Bedzie... ciezko. Cholernie ciezko.

Nie rozumiem jak można w jednej wypowiedzi powiedzieć z sensem i bez sensu jednocześnie.

Faktem jest, że nie będziemy faworytem, ale do tego można się już przyzwyczaić. Rzadko się zdarza, żeby Polska drużyna była faworytem w europejskich pucharach. Tym bardziej na takim etapie rozgrywek. Standard jest lepszy od nas tu nie ma wątpliwości. Mówienie o tym, że ich zdominujemy, że przyciśniemy itp rzeczy to zwykłe bzdury. A co najdziwniejsze bzdury bardzo... realne. W Holandii - z lepszym od Standardu - Twente cisnęliśmy jakieś 30 minut. W efekcie strzeliliśmy gola i mieliśmy szanse na drugiego. Skończyło się 1:4 bo inaczej się skończyć nie mogło. Wszędzie grają ludzie, wszędzie da się powalczyć, ale trzeba mierzyć siły na zamiary. Jak wyjdziemy w Liege tak ustawieni jak w Enschede to popłyniemy, ale jeśli zagramy tak jak na wyjeździe z Odense to jest szansa na korzystny wynik.

Mówienie natomiast o tym, że liga belgijska odjeżdża naszej na lata świetlne to przesada. Mają kilka mocnych klubów, mają też grono słabych. Poza Anderlechtem można by powalczyć tam z resztą ligi. POWALCZYĆ ale nie zdominować, czy gładko wygrać.

Wygrali swoją grupę LE bez problemu. Tylko, że ta grupa była... inna od naszej. Nie chce powiedzieć że słabsza, ale inna. Prócz Standardu, który jest mocniejszy od reszty, pozostałe kluby są na zbliżonym poziomie. zbliżonym zarówno do siebie jak i do Wisły. Z Kopenhagą graliśmy raz towarzysko, w czasie, kiedy Duńczycy byli na fali wznoszącej. Skończyło się na remisie. Połtawa to jeden ze średniaków ukraińskiej ligi. Hannower zaś, mimo, że najbardziej znany z tego grona to najmniej można o nim powiedzieć. Przegrał ze Standardem, a więc można założyć z dużą dozą prawdopodobieństwa, że jest słabszy. Piszę to jako ktoś kto Bundesligi nie ogląda.

Nasze występy w pucharach są najlepsze od niemal 10 lat. awansowaliśmy do 1/16 finału europejskiego pucharu. Mamy przeciwnika do powalczenia i za sobą już 12 meczów, a na forum wciąż lament.

Reasumując powiedziałbym że mamy szanse 40:60. Standard jest mocniejszym klubem, cały czas gra o stawkę. Drugi mecz mają u siebie, a Wiśle na wyjazdach idzie słabiutko. Za nami przemawia natomiast świeżość, brak przemęczenia, optymizm po szczęśliwym awansie i mimo wszystko osłabienia przeciwnika. Jeżeli pierwszy mecz wygramy ciut wyżej niż jedną bramką to w rewanżu jest szansa coś wcisnąć. Lepszym od belgów Wisła w tej edycji strzelała. Jeszcze jedno, pisanie o tym, że potrzebujemy dwóch dobrych dni, szczęścia i skuteczności to tragedia. Z jednej strony to oczywista oczywistość. Bez tego i Barcelona może wpiepszyć mecz. Nam przede wszystkim jest potrzebna koncentracja i zaangażowanie. Reszta przyjdzie sama.

PS. Jeżeli już cytujecie kogoś to warto by cytować wybitną postać, a nie człowieka co tylko napierdala w mediach na wszystko i wszystkich a sam nic nie zrobi, żeby było lepiej.

westersyl 12.02.2012 23:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ciastek1 (Post 1217224)
Czym innym jest wiara a czym innym zakłamywanie rzeczywistości .Wierzę w Wisłę w tym meczu ale nie zapominam , że Standard obecnie jest w rytmie meczowym , przez grupę LE przejechał niczym walec rozjeżdżając kolejnych przeciwników oraz ma rewanż u siebie . Kolega przypomniał Litex - nie wiem czy pamiętacie jakie panowały nastroje po bułgarskiej stronie czytając ich forum .Podobnie jak tutaj pisano o tym , że spokojnie nam wcisną trójkę u siebie , nawet po pierwszym meczu uważali , że to był fuks i w rewanżu odrobią .Jak było w rewanżu ?Nawet nie pierdnęli za przeproszeniem .Tak więc słusznie zauważył kolega piszący wyżej - odwołując się do spotkania z Litexem - my jesteśmy w starciu Litexem natomiast Standard Wisłą .

Z tego co widzę nie panują tu żadne hura optymizmy że wygramy z nimi 3:0 tylko wszyscy twierdzą racjonalnie że przeciwnik jest do pokonania - bo jest.
My tu gramy w piłkę nożną co wiąże się z chociażby z tym, że Pareiko może się poślizgnąć podać piłkę napastnikowi i sytuacja stanie się trudna, analogicznie może zrobić bramkarz Standardu... generalnie takich zdarzeń jest multum w każdym meczu... komuś może podskoczyć piłką na kępie co zaważy na wyniku meczu.

Zapewniam Cię że Wisła nie jest Lixem - również w tym metaforycznym znaczeniu (radze nie słuchać kolegi Bobka) bo jako drużyna byli lepsi od nas. Gdyby ktoś tam zamiast po słupkach walił do bramki, to Litex przyjechałby z być może skromna zaliczką grałby sobie kontratak tak jak robiliśmy my, i sytuacja mogłaby wyglądać zdecydowanie inaczej.

Przypominam że to nie jest jakieś forum bukmacherskie tylko forum Wisły niektórzy o tym zapominają...czy Wisła ma 30% czy 60% - kogo to obchodzi ?/

Myślę że zdecydowana wiekszość kibców zdaję sobie sprawę że Standard jest faworytem tego meczu z racji wielu czynników wiec po co wypisać takie bzdury ?

Mecz można wygrać na masę różnych sposobów, grając z kontrataku, pressingiem, strzelić ze stałego fragmentu gry...
Prosty przykład wygraliśmy z APOELEm u siebie, a nie sądzę aby Standard był silniejszy od nich... my w tym czasie zaczęliśmy grać w trochę w piłkę w porównaniu do tamgo okresu także można być umiarkowanym optymistom.

Cytat:

Chłopie ogarnij się! co ma wspólnego wiara w swój klub z realna oceną sytuacji ?
Realna ocena sytuacji ? Dostaniemy w dupę od Standardu to jest ta ocena tak ? Ocena bokba która jest zwykłym napinaczem i ten kto sledzi posty ten widzi kto w jakim tonie udziela się na forum.

lodecki 12.02.2012 23:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez markowywislak (Post 1217216)
widać jak wierzysz w klub.Masz bilet czy mecz zamierzasz obejrzeć w Tv i na forum pisać w trakcie jak to mało jest ludzi i jak ta Wisła gra.;)

Chłopie ogarnij się! co ma wspólnego wiara w swój klub z realna oceną sytuacji ?

JrQ- 13.02.2012 00:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MichaelMyers (Post 1217175)
JrQ- Ogladales caly mecz? Jezeli uwazasz, ze maja bardzo dobra defensywe, to chyba nie.Oni bardzo dobrze grali w pierszej polowie, ale druga polowa zupelnie im nie wyszla.Anderlecht zalozyl by nam piatke?A coz takiego ci zaimponowalo w ich grze? przez wiekszosc meczu walili dluga pilke do przodu i biegali za nia na glupa po calym boisku, jak dla mnie to ta druzyna jest o wiele slabsza niz wtedy , kiedy gralismy z nimi w eliminacjach do LM, a juz napewno duzo slabsza niz Twente czy Fulham.A wracajac do Standardu Ja bym ocenil % 60-40 na korzysc Belgow.Mysle, ze glownie skrzydlowi robia roznice na ich korzysc.

Tak
Oglądałem ich w tym sezonie kilka razy z racji tego, że na nich stawiałem :P
Wyobraź sobie, że na nas taka długa piła by starczyła, bo nie mamy obrony.
I właśnie z takim graniem na afere, mamy najwiekszy problem i wtedy tracimy najwiecej bramek.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ventigo (Post 1217171)
To co mamy się już położyć i płakać bo wielki Standard nas dojedzie. Jak szedłem na Twente to też nie wierzyłem w awans a jednak się udało. Myślę że wynik 1-0 u siebie jest w zasięgu, a potem zobaczymy.

Nie, realnie ocenić szansę. Bo wg niektórych jest po równo.
Otóż nie, nie jest. I tylko walką i pełną determinacją można zatrzeć różnicę klasy, jaka dzieli obie ekipy.

Cytat:

JrQ- chyba nie wierzysz w nasz zespół,uwierz Wisła nie jest 100 lat za murzynami i potrafi grać w piłkę
chłopcze malinowy - nigdzie tak nie napisałem
odróżnijcie do ....y nędzy realną ocenę szans, a patrzenie przez różowe okulary na każdy mecz
bo będzie boleć, problem jest ten, że wy ich widzieliście pewnie pierwszy czy drugi raz, ja widziałem chyba 10 i wiem na co ich stać, wiem, że to baardzo solidna ekipa - zresztą, wyniki w LE mówią wszystko

walka, walka, walka, a nie żadne pitolenie

Cytat:

Twente cisnęliśmy jakieś 30 minut. W efekcie strzeliliśmy gola i mieliśmy szanse na drugiego.
ale kogo cisnęliśmy w Enschede, bo nie rozumiem, chyba sędziego, zeby konczyl ten mecz

Cytat:

Nasze występy w pucharach są najlepsze od niemal 10 lat.
Wystepy najlepsze? bo wg mnie to wynik najlepszy, wystepy srednie (choc patrzac na ostatnie dwa lata...)

Bobek90 13.02.2012 00:44

Gordian
Cytat:

Mówienie natomiast o tym, że liga belgijska odjeżdża naszej na lata świetlne to przesada.
Ja nie napisalem ze nam odjezdza, ja napisalem ze jest od naszej oddalona o lata swietlne. Prosty przyklad; FC Brugge od sezonu 2006/2007 wydalo lacznie na transfery ponad 40 milionow euro. Jak nietrudno zgadnac daje to srednio ponad 6.5 mln euro na sezon. U nas taka kasa nikt nie dysponuje nawet w przyblizeniu. I tak, w futbolu 90% sprowadza sie do kasy (czy to nam sie podoba czy nie).
Dalej, obecny sezon w pucharach jest najlepszy dla naszych druzyn od... sezonu 2002/2003 (sic!). 5.875 punktow zdobytych (jak na razie). No wiec, dla porownania belgowie maja tych punktow (za ten sezon)... 9.500. A w sumie, poczawszy od sezonu 2003/2004 osiagneli 5 razy wynik wyzszy od 5.000 punktow, podczas gdy my tylko 2 razy.
Fakt, moze z tymi latami swietlnymi przesadzilem, ale nie sposob ignorowac faktu ze liga belgijska jest zdecydowanie lepsza od naszej.
------------------------------------------------------------------
westersyl
Cytat:

Z tego co widzę nie panują tu żadne hura optymizmy
Nie?
Cytat:

Trzeba zagrać wysokim pressingiem i będzie dobrze.
Cytat:

Do ogrania są. U nas będzie 2:0, 3:1.
Cytat:

prawda jest taka że jak sie rzucimy od początku i ich zdominujemy
Zamienmy sobie nazwy i uznajmy ze tak wypowiadaja sie fani cracovii przed rewanzem z nami. Ze nie komiczne? Pieprzenie i tyle. Nie jestesmy takim zespolem ktory jak zagra na 100% mozliwosci to automatycznie wygrywa (pomijajac farty i niefarty) z zespolami tej klasy. Walczyc? Jak najbardziej! Ale teksty co to nie my zostawmy na pozniej.

Cytat:

Prosty przykład wygraliśmy z APOELEm u siebie, a nie sądzę aby Standard był silniejszy od nich...
Prosty przyklad wygralismy z Barcelona u siebie, a nie sadze aby Totenham byl silniejszy od niej...
Kurde, takiego postu-trawy to ja dawno nie widzialem. Wygrywa ten kto strzeli wiecej bramek... Tego jeszcze zapomniales napisac...

Cytat:

Realna ocena sytuacji ? Dostaniemy w dupę od Standardu to jest ta ocena tak ? Ocena bokba która jest zwykłym napinaczem i ten kto sledzi posty ten widzi kto w jakim tonie udziela się na forum.
"Mozemy przejsc...(ale)...Pisanie o jakiejs dominacji... to jakas abstrakcja. "
"Oczywiscie mozemy przejsc dalej."
" nie jestesmy faworytem."
"Bedzie... ciezko. Cholernie ciezko."

Ty za to kolejny juz raz pokazujesz ze sztuka czytania ze zrozumieniem jest dla Ciebie za trudna. Wstyd.

----------------------------------------------------------------------------------------
Do reszty kwestii nie chce mi sie odnosic.

TOMEK 11 13.02.2012 07:47

www.m.onet.pl/sport/5024670,detal.html

westersyl 13.02.2012 08:48

Cytat:

Zamienmy sobie nazwy i uznajmy ze tak wypowiadaja sie fani scracovii przed rewanzem z nami. Ze nie komiczne? Pieprzenie i tyle. Nie jestesmy takim zespolem ktory jak zagra na 100% mozliwosci to automatycznie wygrywa (pomijajac farty i niefarty) z zespolami tej klasy. Walczyc? Jak najbardziej! Ale teksty co to nie my zostawmy na pozniej.
Nie rób wstydu na forum i nie porównuj naszego klubu do zakompleksionych gdzie takie opinie możnabyłoby uznać za wyjątkowo inteligentne.

To że ktoś chce zagrać pressingiem, odważnie ? Co w tym przesadzonego ? Kto oglądał mecze Standardu ten widział że ich obrońcy pod wpływem większego pressnigu podają piłkę napastnikom. Nie róbmy z naszych zawodników debili którzy nie potrafią przez kilka minut usiąść na przeciwniku grając u siebie.

Już pomijam że wplatasz tu Barcelone która grała on nic kompletnie inne drużyn i odstępy czasu. Dodam do tego że piszesz o jakiś latach świetlnych pomiędzy Ligą Belgijska a Polską... nie obchodzi mnie ile wydają na transfery, oglądając tą ligę można odczuć taką samą odrazę jak oglądając szlagiery Ruch Chorzów vs Korona Kielce.

Bądź co bądź poważni ludzie jak Biton czy Valckx których wiedza na temat Stanardu jest za pewne większą uważają że faworyt tego meczu nie jest jednoznaczny, ten pierwszy wskazał na Wisłę drugi uważa że ten mecz po prostu nie ma faworyta.
Tradycyjnie wszystko zweryfikuję boisko.


edit:
Z wczorajszego spotkania można łatwo dostrzec kto daję tej drużynie jakość bo wcześniej nie można było tego zaobserwować przynajmniej nie było to takie wyraźne, mianowicie napastnik Meme Tchite stosunek ilości zagrań do jakości jest imponujący. Rzuca się od razu w oczy jak u nas Melikosn. Nie traci głupi piłki, zagrywa precyzyjnie, jest bardzo silny. Na niego trzeba zwrócić szczególną uwagę.

agafg 13.02.2012 09:27

I jak taki Biton, nie obrazajac tylko wyrobnik, uwaza ze to Wisla jest faworytem, a ktos kto uwaza sie za kibica Wisły pieprzy jacy to przeciwnicy swietni, a my beznadziejni to wedlug mnie cos tu jest nie tak. Jeszcze dziecko zachowaj to dla siebie, a nie siej fermentu na forum. Ogladalem to cale Liege ostatnio, czesto na belgijska trafiam bo akurat mam sportklubtv i dla mnie ta liga jest slaba, podobnie jak i nasza, widac ze jednak pieniadze to nie wszystko. Ogladalem tez nasza koncowke w pucharach, jak i teraz mecze w Atlantic Cup i wyglada to bardzo dobrze. Powiem tak cudze chwalicie swego nie znacie. W czwartek zobaczymy kto tak na prawde jest lepszy, ale dzis jutro pojutrze czy to bedzie Liege czy to bedzie ManU to dla mnie faworytem stuprocentowym jest tylko Wisła.

KOALIK 13.02.2012 12:24

Kto by jeszcze kilka miesięcy temu powiedział, że Michał Czekaj tak w krótkim czasie z piątego środkowego obrońcy stanie się pierwszym. Obecnie zawodnik, który zarabia trzydzieści (może nawet więcej) razy więcej niż Michał nie ma pewnego miejsca w składzie. Gdyby patrzeć na skład ze Sandecji, to ten gracz nie grałby ze Standardem. Miejmy nadzieje, że będzie to wyraźny sygnał, że stawiając na młodych wychowanków, czy ogólnie Polaków można na tym świetnie wychodzić. Co chociażby pokazuje przykład Legii w ostatnich kilkunastu dniach i ilość pieniędzy zarobiona na zawodnikach, których ściągnięto do klubu w młodym wieku. Rzecz jasna, to nie smak jest pewnemu niespełnionemu dziennikarzowi z tego forum, który uważa, że Polacy do niczego się nie nadają. Chciałbym z całego serca, aby Michał zagrał świetną rundę, a w nagrodę Smuda powoła go na Mistrzostwa Europy.

Kris Dee 13.02.2012 13:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TOMEK 11 (Post 1217253)

Ciekawy pomysł z Meliksonem, widać że Kazek chcę maksymalnie wzmocnić środek pola wystawiając aż 6 pomocników.
-------------------Pareiko-----------------
Jovanović---Jaliens---Czekaj------Diaz
---------------Wilk------Nunez------------
-----Małecki-----Garguła-------Iliev-----
------------------Melikson-----------------

kolend 13.02.2012 13:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1217294)
Kto by jeszcze kilka miesięcy temu powiedział, że Michał Czekaj tak w krótkim czasie z piątego środkowego obrońcy stanie się pierwszym.

a stał się? coś przegapiłem? bo z tego co kojarzę jeszcze żaden oficjalny mecz w tym roku się nie odbył
a co do jego umiejętności to ju ż chyba Maaskant wspominał, że niezły, ale kontuzjogenny? co potwierdziła końcówka minionej rundy

Michal_1990 13.02.2012 13:18

Na papierze jesteśmy słabsi piłkarsko od Standardu, ale to nie oznacza, że Wisła ma klęknąć przed nimi i prosić o jak najniższy wymiar kary. Gramy pierwszy mecz u siebie i to właśnie u nas rozstrzygnie się sprawa awansu. Jeżeli zachowamy maksymalną koncentrację w obronie, precyzję w pomocy i skuteczność w ataku to myślę, że 2:0 dla Wisły jest realnym rezultatem, który daje bardzo duża szansę na dalszą rundę.

Inna sprawa, że zachowanie czystego konta będzie bardzo trudne. Rzeczywiście Tchite to klasowy napastnik, wspierany przed dobrych skrzydłowych. Przypuszczam, że wyjdziemy na ten mecz z takim ustawieniem w obronie: Jovanovic - Jaliens - Czekaj - Diaz ; na temat fizycznej walki z napastnikiem w wykonaniu Jaliensa powiedziano już wszystko (a Tchite do ułomków nie należy), do tego dodać jeszcze Diaza, który inteligencją i zwrotnością nie grzeszy - powstaje prawdziwa mieszanka wybuchowa. Kluczem będzie asekuracja w obronie ze strony Nuneza i Wilka. Liczę na kreatywność Garguły i Meliksona. Zobaczymy, jaką 11 wystawi Kaziu Moskal.

Gdybyśmy zagrali w obronie takim ustawieniem : Jovanovic - Czekaj - Diaz - Nunez a w pomocy Sobol i Wilk, byłbym dużo spokojniejszy. No ale Sobol kontuzjowany i trzeba sobie bez niego radzić. Liczę na zaangażowanie i nie odstawianie nogi. Wymarzony wynik 2:0, pewnie jednak coś nam strzelą, dlatego 2:1 dla Wisły po ciężkim meczu.

Ciastek1 13.02.2012 13:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kolend (Post 1217313)
a stał się? coś przegapiłem? bo z tego co kojarzę jeszcze żaden oficjalny mecz w tym roku się nie odbył
a co do jego umiejętności to ju ż chyba Maaskant wspominał, że niezły, ale kontuzjogenny? co potwierdziła końcówka minionej rundy

To Czekaj tak ostro gra na treningach , że powoduje u innych zawodników urazy ?

MichaelMyers 13.02.2012 14:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kris Dee (Post 1217308)
Ciekawy pomysł z Meliksonem, widać że Kazek chcę maksymalnie wzmocnić środek pola wystawiając aż 6 pomocników.
-------------------Pareiko-----------------
Jovanović---Jaliens---Czekaj------Diaz
---------------Wilk------Nunez------------
-----Małecki-----Garguła-------Iliev-----
------------------Melikson-----------------

Czyli mamy grac bez napastnika? w powietrzu zero zagrożenia takim ustawieniem.Trzymanie na ławce dobrego Bitona chyba nie będzie zbyt rozsądne, powiedział bym nawet, że do marnotrawstwo, nawet jeżeli go nie wykupimy to wiele dobrego może jeszcze zrobić dla Wisly przez tą rundę.

prezes85 13.02.2012 14:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MichaelMyers (Post 1217327)
Czyli mamy grac bez napastnika? w powietrzu zero zagrożenia takim ustawieniem.Trzymanie na ławce dobrego Bitona chyba nie będzie zbyt rozsądne, powiedział bym nawet, że do marnotrawstwo, nawet jeżeli go nie wykupimy to wiele dobrego może jeszcze zrobić dla Wisly przez tą rundę.

jak rzeczywiście Melikson zagra w ataku to znaczy że trzeba zmienić trenera natychmiast

JrQ- 13.02.2012 14:41

Bakero już kombinował podobnie... :>

Karherop 13.02.2012 14:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prezes85 (Post 1217328)
jak rzeczywiście Melikson zagra w ataku to znaczy że trzeba zmienić trenera natychmiast

to samo powiedział Kołtoń z Kowalczykiem , przed ostatnim meczem z Twente , apropo wystawionego składu na ten mecz. Oni nie umieli posypać głów popiołem , kolega będzie potrafił ?

albo się komuś ufa i wierzy w jego myśl szkoleniową , albo podważa każdy jego pomysł

dziękuję

mihaq 13.02.2012 14:54

Przypomina to sytuację z wystawieniem Stilica na szpicy przeciwko Bradze. To był niewypał Bakero. Tutaj nasuwają się podobne obawy, o ile faktycznie taki wariant był testowany. Ale nawet jeśli był testowany, to święte prawo testować. Jeżeli po tym testowaniu Moskal zdecyduje się na taki wariant, to nie mam zamiaru psioczyć dopóki mecz się nie skończy. Wtedy sie dokona oceny. Z drugiej strony nie jest powiedziane, że to wyglądało OK i może Moskal zadecydował, że to jednak słaby pomysł. W przeciwieństwie do Bakero, Moskal mógł sobie to przetestować.

Bobek90 13.02.2012 14:54

westersyl
Cytat:

Nie rób wstydu na forum i nie porównuj naszego klubu do zakompleksionych gdzie takie opinie możnabyłoby uznać za wyjątkowo inteligentne.
Akurat zamiana "cracovii" na "scracovii", o niczym innym nie swiadczy jak o wyjatkowej inteligencji:lol: Jak dla mnie to sa wlasnie kompleksy (choc nie bardzo wiem jak one sa mozliwe wobec tego zespolu). Tudziez "mentalnosc szczeniacka". Poziom trzeba zachowac zawsze. To rozni ludzi z klasa od motlochu. A ze przeciwnik tego poziomu tez nie dotrzymuje? To zamiast dorownywac do niego, poprostu go przewyzszajmy. Mowiac ogolnie, do gowna sie nie rowna, gowna sie przeskakuje... Ty sie natomiast takimi wypowiedziami do niego rownasz...

Cytat:

To że ktoś chce zagrać pressingiem, odważnie ? Co w tym przesadzonego ?
Nic. Nic a nic. Kwestia jest inna; czy my jestesmy w stanie zagrac pressingiem ze Standartem przez jakas okreslona czesc meczu? Szczerze? Watpie. Nie gra sie pressingiem jak obrona jest bardziej dziurawa od sera szwajcarskiego. To taktyka w stylu smudowej otwartej gry z hiszpanami.
I nie, kilka minut pressingu to ty sobie mozesz... no wiadomo. Tylko niepotrzebna strata sil, a przeciwnik nawet nie bedzie mial czasu do bledu.

Cytat:

oglądając tą ligę można odczuć taką samą odrazę jak oglądając szlagiery Ruch Chorzów vs Korona Kielce.
O poziomie danej ligi swiadcza wyniki w europie a nie szlagiery "Ruch-Korona"...
Optymistyczne jest to, ze w tej Europie idzie nam coraz lepiej, ale to wciaz daleko do belgii. Widziales co oni w tym sezonie w pucharach wyprawiaja?

Cytat:

Bądź co bądź poważni ludzie jak Biton czy Valckx których wiedza na temat Stanardu jest za pewne większą uważają że faworyt tego meczu nie jest jednoznaczny, ten pierwszy wskazał na Wisłę drugi uważa że ten mecz po prostu nie ma faworyta.
Mam dziwne przeczucie ze w takich przypadkach opinia zalezy ale... od miejsca siedzenia. Jakby Valxk i Biton byli w Standardzie to by gadali inaczej.

Cytat:

Tradycyjnie wszystko zweryfikuję boisko.
Racja, i na tym zostanmy:-) Standart to z pewnosacia druzyna z ktora mozna (trzeba) powalczyc, ale zdecydowanym faworytem sa oni.

------------------------------------------------------
Chcialbym sie oczywiscie mylic. Chcialbym widziec Wisle cisnaca Standart i wygrywajaca powiedzmy 2:0. Naprawde chcialbym. Zobaczymy jak to bedzie...

tofik 13.02.2012 14:59

No jak kogoś z pomocników wystawiać w ataku to Meliksona który jest w dobrej formie i udowodnił że potrafi zachować opanowanie w sytuacji z bramkarzem. Nie udarze na pałę czy siłę jak zrobiłby to Kirm czy Mały.\Ogólnie powiedziałem sobie, że nie będę tak z marszu krytykował Kazika i tego nie zrobię. Nawet nie ma powodu :)
A gra Wisły Moskala, pomimo wpadek nadal bardziej mi się podoba niż totalna bezjajeczność za Maaskanta.

Ewentualnie mogę dodać jak ja bym to widział. Jak dla mnie nie ma sensu akurat w ostatniej chwili kombinować w ten sposób z Meliksonem. Jest Biton, który ma uderzenie, potrafi się dobrze ustawić w polu karnym by trafiła do niego piłka, zdobywał dla nas ważne gole w LE. Jak dla mnie murowany faworyt jeśli chodzi o pozycję napastnika.

Ale to trener nie kibic odpowiada głową za skład. Jeśli akurat zdecyduje się na Meliksona na szpicy, a plan nie wypali - możemy się domyślać co się stanie.

Oldpara 13.02.2012 14:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prezes85 (Post 1217328)
jak rzeczywiście Melikson zagra w ataku to znaczy że trzeba zmienić trenera natychmiast

Cwaniakujesz, bo ponosisz zerową odpowiedzialnośc za bzdury które wypisujesz. A Moskal odpowiada za swoje decyzje głową. Ciekawe czy będziesz taki przemądrzały, jak sie uda przejść Standard?

Drozd 13.02.2012 15:13

Gra z Meliksonem w ataku wprowadzi chaos w obronie przeciwnika, bo przeciez nie będzie on stał między stoperami jak Biton. Środkowi zwykle są wolni, mogą przez to faulować, łapać kartki. Melex może się wymieniać pozycjami, z kimkolwiek. Będą mieli problem z kryciem. Jest wiele atutów takiego ustawienia. Im dłużej będziemy przy piłce tym więcej. Jeżeli będziemy potrafili klepać jak momentami z Twente, będzie dobrze. Bo przeciwnik może liczyć na rewanż i oby się przeliczył.

neq. 13.02.2012 15:16

Przypominacie Lecha tylko pamiętajcie że Stilić to może Maorowi buty nosić....więc to się może udać chociaż jakoś nie jestem zwolennikiem i wolałbym Bitona do ataku a Meliksona z Ilievem na skrzydła , do śodka Wil Nunez i Garguła co i tak spowoduje bardzo zagęszczenie środka bo wiadomo jak gra Iliev i Maor, pozyjemy zobaczymy

MichaelMyers 13.02.2012 15:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1217336)
to samo powiedział Kołtoń z Kowalczykiem , przed ostatnim meczem z Twente , apropo wystawionego składu na ten mecz. Oni nie umieli posypać głów popiołem , kolega będzie potrafił ?

albo się komuś ufa i wierzy w jego myśl szkoleniową , albo podważa każdy jego pomysł

dziękuję

Tyle ze Twente przyjechało tu jak na sparing z juniorami na obronie i bez bramkarza, tylko z przodu wystawili poważnych piłkarzy a i tak wygraliśmy z trudem 2-1 a powinniśmy strzelić im z pięć goli z taka defensywą jaką przyjechali.

jcts 13.02.2012 15:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MichaelMyers (Post 1217354)
Tyle ze Twente przyjechało tu jak na sparing z juniorami na obronie i bez bramkarza, tylko z przodu wystawili poważnych piłkarzy a i tak wygraliśmy z trudem 2-1 a powinniśmy strzelić im z pięć goli z taka defensywą jaką przyjechali.

To może mamy zrzec się miejsca w 1/16 bo Twente przyjechało rezerwami? A może jeszcze wysłać pismo z przeprosinami?

Wygraliśmy z wicemistrzem Holandii, który przyjechał z największymi gwiazdami w ofensywie. Przez większą część czasu gnietliśmy ich, ba Twente przegrało wtedy pierwszy mecz od Września. A Wam mało?
Ludzie opanujcie się!
Przegrywaliśmy z Karabachem i Levadią - źle. Wygrywamy z Twente i Fulham - też źle.

Mamy największy sukces w Europie od czasów pamiętnego sezonu 2002/2003 a Wy się zachowujecie jakbyśmy zaraz mieli spaść z T-ME...

MichaelMyers 13.02.2012 15:29

Oczywiście, że mamy sukces, awansowaliśmy z silnej grupy, ale nie czarujmy się , że oni grali na poważnie , bo oni grali w Krakowie w 6.Dlatego porównania tego meczu i naszego składu z Twente do meczu z Standardem są bez sensu.

mihaq 13.02.2012 15:33

Tak, oni grali tak dla beki, szczególnie ci rezerwowi, którzy się nie wysilali, nie walczyli o pierwszy skład, bo wiedzą, że ważniejsze od sportowej rywalizacji sa piłkarskie jaja (tak jak zresztą wszędzie na zachodzie).

MichaelMyers 13.02.2012 15:38

Ci rezerwowi nie mieli żadnych szans na pierwszy skład bo to był 3 skład i ten bramkarz, oni się wysilali, oni poprostu byli słabi.To było coś podobnego jak robiła Wisla w pucharze ligi grali ludzie, którzy na karierę w Wiśle żadnych szans nie mieli.Ten mecz nie może być wykładnikiem na Standard, bo mecz z Belgami będzie trzy razy trudniejszy.

Drozd 13.02.2012 16:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MichaelMyers (Post 1217354)
Tyle ze Twente przyjechało tu jak na sparing z juniorami na obronie i bez bramkarza, tylko z przodu wystawili poważnych piłkarzy a i tak wygraliśmy z trudem 2-1 a powinniśmy strzelić im z pięć goli z taka defensywą jaką przyjechali.

A dlaczego uważasz że rezerwowi mocnej holenderskiej drużyny to ogórki? Moim zdaniem ci ze Standardu lepsi nie będą. Z prostej przyczyny obrońca jest tak dobry jak napastnicy przeciwko którym gra na co dzień.

A co do postawy Twente. Często w meczu bez stawki rezerwowy gra lepiej niż etatowy. Druga sprawa, porażka z drużyną z Azji, a tak odbierane są w Holandii wszystkie polskie drużyny to dla zawodnika Twente wstyd. Więc z tym sparingowym podejściem też bym nie przesadzał. Wiadomo że nie gryźli trawy, ale na bank nie wisiał im wynik.

Cornelisse Arnhem 120 (2) Utrecht 179 (11) 2000-2011 78'
Bengtsson (S) u-21 13; Herta 4 Twente 13 86'
Bart Buysse 80 Waregem 19 Twente 86'
Roeseler 92' Jedyny którego można nazwać juniorem.

TymonPRO 13.02.2012 16:25

Twente: Marsman - Cornelisse, Bengtsson, Buysse, Roeseler - Janssen, Landzaat, de Jong (77. Gouriye) - Bajrami, Janko (21. Berghuis), Chadli (46. John).

Dotychczas

Gracze 1 składu(Założenie teoretyczne gdyż pozostaje wymienność graczy jak w Wiśle Biton-Genkov)

De Jong,Janko(obecnie FC Porto),Ola John(Chadlii 10 meczy) Jansen, Bajrami ,Berghuis(Za Janko 7 meczy w samej lidze) Chadli

Około 7,8 zawodników z 1 składu

WISŁA KRAKÓW

Wisła: Pareiko - Jovanović, Bunoza, Diaz, Nunez - Boguski (61. Małecki), Wilk, Melikson (89. Kirm), Jirsak (90. +2. Brud) Garguła - Genkow.

Z Podstawowej
Pareiko,Jovanović,Diaz,Nunez,Wilk,Melikson,Małecki ,Garguła Genkov

Około 8-9 z pierwszego składu

Brak Osman Chavez Sobolewski Iliev i ktoś jeszcze Biton być może


To dla tych co próbują wmawiać że Wisła ograła rezerwowy skład Twente

Są też tacy co wmawiają że Wisła ograła Barcelonę B


FC Barcelona 26 Sierpnia 2008: Victor Valdes - Daniel Alves, Carles Puyol, Gerard Piquet, Eric Abidal - Seydou Keita, Andres Iniesta (66 Aleksander Hleb), Yaya Toure, Xavi Hernandez (57 Eidur Gudjohnsen), Thierry Henry - Samuel Eto'o (73 Bojan Krkic).

Obecnie
Valdes Alves Puyol Pique Abidal Keita Iniesta Xavi to gracze 1 składu Barcelony 2012 (minimum 8 graczy)


To że obydwie drużyny nie musiały się wysilać bo zarówno dla FCB jak i Twente mecze z Wisłą w Krakowie były formalnością to nie znaczy że grali rezerwami !!!

MichaelMyers 13.02.2012 16:39

przecież czesc z tych ludzi, ktorych wymieniłeś weszla na zmiany pisałem konkretnie BRAMKARZ i OBRONA, to nie byli nawet piłkarze, którzy siedzą tam na ławce.Łacznie pięciu piłkarzy.To tak jakbyś wstawił na Standard ME na bramce w dodatku przyjechał z nimi bramkarz rezerwowy z takiej drużyny i całą obronę, rozumiesz?

TymonPRO 13.02.2012 16:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MichaelMyers (Post 1217384)
przecież czesc z tych ludzi, korych wymieniłeś weszla na zmiany pisałem konkretnie BRAMKARZ i OBRONA, to nie byli nawet piłkarze, ktorzy siedzą tam na ławce.Łacznie pięciu piłkarzy.


Ja naliczyłem ich maks 4 a w Wiśle nie grało 3 lub 4 jak kto woli
Więc równie dobrze to my też graliśmy rezerwą bo przecież Bunoza Jirsak Boguski i inni to nie gracze 1 jedenastki,oczywiście masz racje że Twente z tych 4 graczy to rezerwa totalna jak np ten ich bramkarz z Marsa

Kris Dee 13.02.2012 16:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez neq. (Post 1217353)
Przypominacie Lecha tylko pamiętajcie że Stilić to może Maorowi buty nosić....więc to się może udać chociaż jakoś nie jestem zwolennikiem i wolałbym Bitona do ataku a Meliksona z Ilievem na skrzydła , do śodka Wil Nunez i Garguła co i tak spowoduje bardzo zagęszczenie środka bo wiadomo jak gra Iliev i Maor, pozyjemy zobaczymy

Dokładnie tak. Stilić to całkiem inny typ zawodnika, być może ma nawet lepszą technikę, podanie, strzał, przegląd pola od Maora ale za to jest drewniany,wolny, słaby fizycznie, bez kondycji. Ktoś taki nie ma prawa grać w ataku.
Jeżeli mamy grać po ziemi kombinacyjnie, to Melikson jak najbardziej się nadaje, mało tego w sparingach strzelił 3x więcej bramek od Bitonów i Genkovów razem wziętych.

TymonPRO 13.02.2012 16:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kris Dee (Post 1217386)
Dokładnie tak. Stilić to całkiem inny typ zawodnika, być może ma nawet lepszą technikę, podanie, strzał, przegląd pola od Maora ale za to jest drewniany,wolny, słaby fizycznie, bez kondycji. Ktoś taki nie ma prawa grać w ataku.
Jeżeli mamy grać po ziemi kombinacyjnie, to Melikson jak najbardziej się nadaje, mało tego w sparingach strzelił 3x więcej bramek od Bitonów i Genkovów razem wziętych.

Najlepiej było by sklonować Meliksona bo na każdej pozycji że tak powiem offensywnej jest naszym najlepszym graczem

Znakomita technika,szybkość,uderzenie,przegląd pola,celność podań :)

Drugiego piłkarza na tym poziomie w tej lidze nie ma,sami piłkarze nie bez powodu na niego głosowali jako odkrycie ligi

Sorry ale nie porównujcie Stilicia do Maora bo w każdym aspekcie Izraelczyk go bije
PS:Semir chyba tylko lewą nogą potrafi grać a jego brak szybkość powoduje to że w lepszej lidze sobie może nie poradzić
Szybkość w dzisiejszym footballu to podstawa

MichaelMyers 13.02.2012 16:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1217373)
A dlaczego uważasz że rezerwowi mocnej holenderskiej drużyny to ogórki? Moim zdaniem ci ze Standardu lepsi nie będą. Z prostej przyczyny obrońca jest tak dobry jak napastnicy przeciwko którym gra na co dzień.

A co do postawy Twente. Często w meczu bez stawki rezerwowy gra lepiej niż etatowy. Druga sprawa, porażka z drużyną z Azji, a tak odbierane są w Holandii wszystkie polskie drużyny to dla zawodnika Twente wstyd. Więc z tym sparingowym podejściem też bym nie przesadzał. Wiadomo że nie gryźli trawy, ale na bank nie wisiał im wynik.

Cornelisse Arnhem 120 (2) Utrecht 179 (11) 2000-2011 78'
Bengtsson (S) u-21 13; Herta 4 Twente 13 86'
Bart Buysse 80 Waregem 19 Twente 86'
Roeseler 92' Jedyny którego można nazwać juniorem.

Bo to były ogórki a ten bramkarz to w ogóle jakiś żart był nie załapał by się w Dolcanie Żąbki:)

anthony09 13.02.2012 16:52

Wszystko pięknie ładnie ale...
Maor Melikson jest jedynym piłkarzem w naszym zespole, który potrafi przytrzymać, rozegrać piłkę dostarczyć do napastnika,skrzydłowego, bez niego nasza gra wygląda strasznie.
Boje się, że gdy Melikson będzie grał w ataku, to zostanie odcięty całkowicie od podań, bo Garguła bez Melexa sobie nie radzi tak świetnie.

Kris Dee 13.02.2012 17:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez anthony09 (Post 1217392)
Wszystko pięknie ładnie ale...
Maor Melikson jest jedynym piłkarzem w naszym zespole, który potrafi przytrzymać, rozegrać piłkę dostarczyć do napastnika,skrzydłowego, bez niego nasza gra wygląda strasznie.
Boje się, że gdy Melikson będzie grał w ataku, to zostanie odcięty całkowicie od podań, bo Garguła bez Melexa sobie nie radzi tak świetnie.

Ja myślę że Melikson nie będzie czekał jak kołek na podania, tylko będzie grał jako "fałszywa 9tka" cały czas w ruchu wychodził do podań a nawet cofał się głęboko po piłkę i również rozgrywał.

palikot 13.02.2012 17:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1217351)
Gra z Meliksonem w ataku wprowadzi chaos w obronie przeciwnika, bo przeciez nie będzie on stał między stoperami jak Biton. Środkowi zwykle są wolni, mogą przez to faulować, łapać kartki. Melex może się wymieniać pozycjami, z kimkolwiek. Będą mieli problem z kryciem. Jest wiele atutów takiego ustawienia. Im dłużej będziemy przy piłce tym więcej. Jeżeli będziemy potrafili klepać jak momentami z Twente, będzie dobrze. Bo przeciwnik może liczyć na rewanż i oby się przeliczył.

Przecież jasnym jest ze ktoś z dwójki Genkov-Biton bedzie grał... kwestia na jakiej pozycji... Melikson przecież nie bedzie grał jako wysunietego napaździora czekającego na 2 piłki w meczu :lol:

Jak zagra w ataku to albo jako cofnięty napastnik(4-4-1-1) albo jako wspomagacz drugiego napastnika (kasyczne 4-4-2) który bedzie od napierdalania w bramke i od pomagania drugiemu napastnikowi w odciąganiu obrońców wykładanie piłek ect. w obu przypadkach schodząc i pomagając rozgrywać Gule.

Czyli w sumie nic nowego :D Nie liczcie na typową 9 jak Genkov

Jaki moze być skład?
Obrona Wiadomo... pomoc: No 2 defensywnych bo inaczej sie nie da czyli Wilk- Nunez i teraz pytanie kto: Iliev/Małecki, Garguła(bank), Meleks(nie wiadomo gdzie czy lewy, czy atak, czy srodek)?

Wystawi ten sam skład tylko zadania mogą być nieco inne... .... wie co ćwiczyli

Obstawiam:
Pareiko-Jovanovic(Lamey), Jaliens Czekaj, Diaz - Nunez, Wilk - Iliev(Małecki), Garfuła, Melikson - Biton(Genkov) czyli klasyka

Bobek90 13.02.2012 17:17

TymonPRO
Cytat:

Melikson...Drugiego piłkarza na tym poziomie w tej lidze nie ma
Ale w jakim sensie? Nie ma pilkarza o takiej charakterystyce jak on, czy nie ma pilkarza ktory gra na takim poziomie jak on?

Jesli to drugie, to jest to nieprawda. Ljuboja? Rudnevs? Kuciak? I pewnie jak poszukac to cos tam sie jeszcze znajdzie.
To pierwsze to akurat prawda. Na tej pozycji i z takimi walorami (szybkosc, przebojowosc) nie ma innego takiego pilkarza w lidze.

I podzielam obawe anthonego. To co nasza pomoc potrafi najlepszego odnosi sie do jednego nazwiska: Melikson. To jest jej motor napedowy. Ponosic takie ryzyko w meczu pucharowym? Nie wiem... No chyba ze Gargula jest w zyciowej formie, Malecki zalapal ze pilka to gra zespolowa, a Wilk nauczyl sie podawac do przodu...

Drozd 13.02.2012 17:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MichaelMyers (Post 1217389)
Bo to były ogórki a ten bramkarz to w ogóle jakiś żart był nie załapał by się w Dolcanie Żąbki:)

Wypowiedź solidnie uargumentowana ;). Co konkretnie zawalił bramkarz? Bo piłkę która zeszła na zewnętrzne podbicie nie tak łatwo obronić. Ale to nie temat na takie dyskusje.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:08.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl