![]() |
Witam, mam pytanie odnośnie najbliższego meczu z Standardem Liege. Mianowicie czy inna osoba może kupić mi bilet na ten mecz ? Ja i ta osoba nie posiadamy karty kibica. Czy bez problemu wejdę na mecz ? Nie wiem jak to teraz funkcjonuje na stadionie bo dawniej nie było problemu ,a teraz w ekstraklasie takiej opcji nie ma. Pozdrawiam
|
Cytat:
|
OK dzięki . PZDR
|
Może piłkarze Standardu wezmą przykład z piłkarzy Barcelony, którzy wydawali się być wczoraj na meczu z Osasuną wielce obrażeni na warunki, jakie im sprezentowała pogoda. Jeśli zagramy tak jak Osasuna w tym meczu, to o awans jestem spokojny :D
|
wątpię aby Standard aż tak bardzo się przestraszył pogody( podobno ostatnio grali na śniegu). Standard nie jest Barceloną aby sobie narzekać. Wyjdą do meczu na poważnie tak jak my, obyśmy byli lepiej dysponowani
|
musimy tez zdac sobie sprawe ze jestesmy beneficjentem systemu grupowego , gdyby byl pucharowy , to odpadlibysmy w kazdym z 3 dwumeczow (tzn jak odpadlibysmy w pierwszym to pozostalych dwoch by juz nie bylo - ale kazdy z nich jest w plecy wiec nie ma co sie zastanawiac w jakiej bylyby kolejnosci)
Wisla - Twente 3:5 Wisla - Fulham 2:4 Wisla - Odense 3:4 |
Oglądałem Standard tuż przed serią ich zwycięstw , z Westerlo na wyjeździe ( 0:0 ) .
To co zobaczyłem nie zdziwiło mnie , grali na wysokim poziomie , indywidualnie mają lepszych zawodników od nas, niektórzy naprawdę potrafią zakręcić albo oddać dobry strzał z każdej pozycji . Jak zwykle mam tak,że im bliżej do meczu tym mniejszy optymizm, ale czuję ,że Wisła zagra z zębem i da nam trochę radości ;)) Śniło mi się,że jakimś cudem na mecz nie poszedłem tylko oglądałem w TV , wygraliśmy 1:0 po strzale Bitona w 80. minucie z 30 metrów po ziemi , w dodatku rykoszet. A najlepsze jest to,że sprawdziłem zaraz po tym wynik Legii i przegrali 1:5 u siebie,mimo ,że prowadzili 1:0 od 3 minuty :))) |
Cytat:
ja wiem czy to tacy fanatycy? niby jest ich duzo ,po 30 tys na meczu i w sumie zawsze maja komplet,ale doping nie robi jakiegos mocnego wrazenia,nie mamy sie napewno czego wstydzic w porownaniu do dopingu na R22 przy mniejszej widowni. A jutro graja z Anderlechtem o 14;30 :) |
Cytat:
|
U siebie wygrać bez straty bramki i na wyjeździe murarka i gra z kontry. Jakie to wszystko w teorii łatwe i możliwe do realizacji. Mam nadzieję jednak, że aura okaże się łaskawa i nie będzie opadów śniegu, które wpłyną na jakość murawy, bo wiadomo, że to sprzyjać będzie grze obronnej, a Standard wcale wygrać tutaj nie musi. Zobaczymy, jestem optymistą, bo to nie jest hegemon europejskiej piłki, a takie mogliśmy wylosować.
|
Moi drodzy nie zapominajcie o Magi R22:) tyle w temacie. Tak sobie marzyłem żeby zagrać z apoelem przy -15 ciekawe co wtedy by chłoptasie robili:D
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Nie wiem, czy możemy w pogodzie upatrywać teraz sprzymierzeńca, bo w Belgii raczej też zbyt ciepło nie jest ;) Poza tym nasi zawodnicy też nie wszyscy są do mrozów przyzwyczajeni, dla takiego Bitona to będzie pierwszy mecz w takiej temperaturze, jestem ciekawa jak sobie poradzi ;) Wierzę w magię R22, nie takie cuda się tu działy...
|
Od 14:30 Standard Liege - Anderlecht Bruksela. Dobry mecz się szykuje. :)
|
Standard prowadzi 1:0 po karnym. Jeśli ktoś zainteresowany obejrzeniem meczu to podaje link
http://www.atdhenet.tv/43571/watch-s...-vs-anderlecht |
No i Standard przegrał 1:2. Było widać że jak ich przycisnąć to też popełniają błędy. Trzeba zagrać wysokim pressingiem i będzie dobrze.
|
Oglądałem do 30. minuty i byłem pod wrażeniem. Standard grał koncertowo , aż dziw jak mogli przegrać to 1:2 ,ale widocznie obraz gry uległ zmianie w 2. połowie.
Czeka nas bardzo trudna przeprawa, atmosfera na stadionie też na dobrym poziomie, nie odstają od nas bardzo. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cóż, ja oglądałem zaledwie ostatnie 15 minut pierwszej połowy, ale na podstawie tego jak i innych fragmentów meczów, jakie ostatnio w ich wykonaniu oglądałem, to trzeba ich naciskać już na ich połowie. Słowa Moskala jak i mecze w Portugalii pokazały, że pressing jest teraz bardzo ważnym elementem w grze Wisły, dlatego napawa to jakimś optymizmem na czwartek.
Oczywiście przede wszystkim należy się obawiać nie Belgów, ale naszej własnej obrony, dlatego trzeba odzyskwać piłkę wcześniej niż na 20. metrze od naszj bramki. A w sytuacjach kryzysowych Wilk z Nunezem w asekuracji to nasza nadzieja. Defensywa, jakakolwiek czwórka się nie pojawi, będzie niepewna, niezgrana i nieokrzepła zwyczajnie. |
Cytat:
ja mam poważne obawy, przede wszystkim grają piłkę siłową, szczególnie w ataku, mają tam potężnych murzynów, a tacy zawodnicy będą demolować naszych wątłych defensorów jak Paljić, Jaliens, głównie grą w powietrzu mam obawy, że przyjadą nieco schowani, żeby nie przegrać, z jakimś tam respektem, a my będziemy bić głową w mur, potem rzucą jakieś dwie/trzy piłki na tego swojego mudżina i z kontry nas pocisnął spodziewam się powtórki z Odense, obym się mylił - w sumie to nie wiadomo, na co stać naszych, sparingi za wiele nie pokazały, niektórzy się podniecają, ale wg mnie, nie ma czym, Belgowie w sezonie, to na pewno będzie widać - może magia R22 zadziała, czego Wam i sobie życzę :alleluja: |
Do ogrania są. U nas będzie 2:0, 3:1.
|
Dobrze, że nie wygrali z Anderlechtem, bo mogliby poczuć krew i pójść za ciosem w czwartek. A tak, to atmosfera trochę u nich siądzie i może być dla nas łatwiej.
|
Oglądałem cały mecz i podaje moje wnioski:
Ogólnie Standard nie pokazał nic czego nie potrafi nasza Wisła,warto zwrócić uwagę na skrzydłowych bo potrafią nieźle namieszać i dobrze dośrodkować(obawiam się że jak zagra Diaz może być z tym tragicznie)Technicznie grają naprawdę bardzo dobrze widać że gracze ofensywni nie są przypadkowi ale w obronie już u nich tak dobrze nie jest Anderlecht bez większego pomysłu ich rozrywał ale dopiero po strzeleniu na 1-1.Bramkarz Liege nie miał za wiele do roboty więc ciężko go ocenić ale zawalił gola na 1-1 źle wyszedł do piąstkowania piłki.Komentatorzy ostrzegali przed ich nagminnym symulowaniem i wykorzystywaniem tego na rzuty karne. Standard to na pewno niższa połka niż Twente i Fulham co nie zmienia faktu że to dobra ekipa zwłaszcza u siebie,na pewno Wiślacy nie mają się czego bać bo też mamy swoje atuty Melikson,Iliev,Małecki(o ile poprawił forme bo w sparingach bardzo wolny) Jovanović czy Biton to gracze na podobnym jeśli nie wyższym poziomie niż gracze Liege Szanse oceniam 55-45% dla Standardu ale tylko dlatego że grają w mocniejszej lidze i z faktu jak grają w tym sezonie w europejskich pucharach, fakt że Wisła nie jest w rytmie meczowych też może mieć wpływ ,mecz w Krakowie ma ogromne znaczenie każdy wynik bez straty gola nie będzie zły ale tak naprawdę bez wygranej w Krakowie nawet nie ma co myśleć o awansie bo w Liege raczej na pewno nie wygramy PS:Mam wrażenie że nie radzą sobie z odpieraniem kontr więc ten atut Wisły może mieć spore znacznie.Szybka kontra,Melikson i może coś być :) Aha zapomniałbym o aspekcie kibicowskim,jest u nich całkiem nieźle ale do nas nie mają nawet co się przymierzać,inny poziom Po stracie gola uciszyli się, u nas bez względu czy idzie dobrze czy nie doping jest cały czas |
Na pewno nie można zlekceważyć Standardu, bo to, że znaleźli się w tym etapie rozgrywek to nie przypadek... To będą najtrudniejsze mecze, pomimo że nazwa Standard mniej nam mówi niż np. Twente, czy Fulham. Ale trzeba wierzyć, o mobilizację naszych piłkarzy to ja się nie martwię.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
nie pokazali nic czego nie potrafi Wisła? LOL a stałe fragmenty to co? (u nas gramy na zasadzie, a może się uda) a bardzo dobra defensywa to co? (u nas to obrońcy kopią się po czołach) a to, że Anderlecht, który nam prawdopodobnie założyłby piątkę nie mógł na nich długo sposobu znaleźć to co? mamy potężne braki w obronie, a Ty wjeżdżasz z szansami 55-45? Apeluję: zejdzcie na ziemie... |
To co mamy się już położyć i płakać bo wielki Standard nas dojedzie. Jak szedłem na Twente to też nie wierzyłem w awans a jednak się udało. Myślę że wynik 1-0 u siebie jest w zasięgu, a potem zobaczymy.
|
Co tam zejdźmy na ziemię. Lepiej się połóżmy. Żeby Belgów nie denerwować, wtedy może strzelą jedną bramkę i dadzą spokój. Blamażu nie bedzie, a przecież i tak nie mamy szans. :/
Takie pitolenie najbardziej mnie denerwuje. Co to Real, albo Barcelona? Jedyna ich przewaga to że grają co tydzień, a my dopiero startujemy. Liga Belgijska to nie Premiership każdy w miare ułozony zawodnik długo tam nie pogra. Zmiast biadolić trzeba natchnąć piłkrzy, oni muszą uwierzyć że są lepsi, bo najprawdopodobniej tak jest. A takie "zejdźcie na ziemię" tylko osłabia morale. a to, że Anderlecht, który nam prawdopodobnie założyłby piątkę nie mógł na nich długo sposobu znaleźć to co? E tam piątkę, bardziej piętnastkę. Przeproś że żyjesz chłopie. A jak dostaniemy w pałę to będziesz tryumfował, co za żenada. |
Cytat:
|
JrQ- chyba nie wierzysz w nasz zespół,uwierz Wisła nie jest 100 lat za murzynami i potrafi grać w piłkę
mówisz bardzo dobra defensywa na jakiej podstawie ? Anderlecht nic nie robił do momentu gola żeby ich postraszyć w obronie.Wszyscy w tym kraju starają się wmówić że to co nasze to jest do d... a to nie prawda mam nadzieję że piłkarze udowodnią w czwartek że się nie mylę PS: Aha i podtrzymuję słowa ,,nie pokazali nic czego nie potrafi Wisła'' |
to że jakieś dzieci tu piszą że oglądali 10 min mecz i juz wiedzą co gdzie jak, albo nie mamy szans poddajmy się czy tez słabi, rozjedziemy ich to mnie za bardzo juz na tym forum nie dziwi.
Ale jak wchodzę na Interię i widze artykuł - "Rywal Wisły w słabej formie" to mnie szlag trafia co za kretyni to piszą. |
Jak to co za kretyni? Pismaki ze stolycy. Jak Wisła przejdzie dalej to lemingom szybko wyjaśnią. "Rywal Wisły w słabej formie" i to tylko dlatego się udało.
Natomiast Sporting "bankrut" Lisbona to dziś zespół lepszy od Manchesteru. Wszyscy w tym kraju starają się wmówić że to co nasze to jest do d... a to nie prawda To propaganda mająca na celu wpędzenie nas w kompleksy. Nas jako NARODU. Ile zdarza się biadolenia typu "wstydzę się ze jestem Polakiem" bo jakiś kretyn obsikał ścianę. A o sprawach z których powinniśmy być dumni cisza. Jak zawsze w historii działa u nas V kolumna, opłacana i podjudzana przez wiadomo kogo. |
prawda jest taka że jak sie rzucimy od początku i ich zdominujemy i przy naszym dopingu to myśle że chłopaki nie będą za bardzo wiedzieć o co chodzi.Bo jak wyjdziemy tak jak za Maskanta(czyli tak jakbyśmy grali na wyjeździe i będziemy grali na 0-0 1-0 to będzie bardzo źle bo poczują sie pewnie i nas pojadą.
|
Cytat:
Zrozumcie niektorzy ze w tym starciu to my jestesmy Litexem a Standart Wisla (zeby wam to jakos zobrazowac). Mozemy przejsc, ale do tego potrzebuje dwoch "dobrych" dni, szczescia i skutecznosci. Pisanie o jakiejs dominacji i o tym czego my nie potrafimy to jakas abstrakcja. My nie potrafimy zdominowac Ruchu czy Widzewa a wy chcecie dominowac Standart? Mylicie odwage z odwaznikiem... Zerknijice jak gral Standart w LE (bo widze ze nie doceniacie ligi belgijskiej, ktora jest lata swietlne przed nasza), a potem zabierajcie sie za pisanie glupot. Prawda jest taka ze jesli podzielic nasza przygode w pucharach na "dwumecze" to na 6 dwumeczy wygrywamy tylko... 2 (z Litexem i ze Skonto). Reszte przegrywamy; kolejno z Apoelem, Twente, Fulham i... Odense. Oczywiscie mozemy przejsc dalej. Mozemy, bo to tylko futbol. Ale zdecydowanie nie jestesmy faworytem. Nasze szanse oceniam na 35-40 %. Gora. No panowie, z ta obrona nie moze byc inaczej. Nam wszyscy oprocz Skonto (amatorzy) strzelali w "dwumeczu" przynajmniej 2 bramki. Bedzie... ciezko. Cholernie ciezko. |
Jaki płacz? To jest piłka nożna. Jak sie jest frajerem to można wyjść i prosić o najniższy wymiar kary, a potem podkreślać jaka to liga belgijska jest wyśmienita. Można też wyjść z wiara we własne możliwości walczyć i się nie poddawać. Czasem się przegrywa i łza się przytrafi, ale ona dowodzi chęci i zaangazowania. Tego oczekuję od piłkarzy. Jak można bać się Belgów? Shifo już nie gra. A ocenianie szans jest śmieszne samo w sobie.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:40. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl