Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

IncognitoTSW 19.03.2011 20:39

Przywołujecie przykład Clebera czy Marcelo. Oni wchodzili do drużyny mając bardzo pewnego partnera w środku obrony. Dajcie czas Kew.

lord damien 20.03.2011 11:42

Kiedy Nourdin Boukhari będzie gotowy do gry?

dynek.pl 20.03.2011 11:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Incognito2192 (Post 1067246)
Przywołujecie przykład Clebera czy Marcelo. Oni wchodzili do drużyny mając bardzo pewnego partnera w środku obrony. Dajcie czas Kew.

Skoro sprowadzamy kolesia z doswiadczeniem i jakims tam CV, ktory na pewno na tej podstawie dostal dosyc dobra sume kontraktowa to nie po to zeby mu dawac czas - to nie jest jakis nieopierzony junior.

I teraz sie okaze, ze ten jechany przez 90% forum Bunoza nie byl taki zly.

JrQ- 20.03.2011 11:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lord damien (Post 1067424)
Kiedy Nourdin Boukhari będzie gotowy do gry?

grał ostatnio cały mecz w ME

mic 20.03.2011 11:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1067214)
Idze idze chłopie, pooglądaj troszę uwazniej mecze Wisły i obietkywnie oceń grę Holendra. Jaliens prezentuje się tak samo "dobrze" jak Gordan. Problem jest tylko na ławce. Nazywa się Kowalski - mam nadzieję, że trener pomyśli i zamiast niego posadzi na niej Nalepę.

Ogladam wystarczajaco uwaznie i widze (bo nie oslepia mnie CV Jaliensa) ze notorycznie jest przepychany, nie potrafi sie zastawic, nie potrafi wyprowadzic pilki (ale to nie duzy problem, najwieksze jest to ze bezsensownie trzyma ja przy nodze az podleci do niego przeciwnik, wtedy wypieprza gdzie sie da). Majac do dyspozycji Jaliensa i chociazby Kowalskiego, ktorzy prezentuja taki sam poziom, wole ogladac WYCHOWANKA ktory STARA SIE i ZAPIEPRZA na boisku,a nie tylko przyszedl dorobic do emerytury i wisi mu czy kopnie w prawo czy w lewo

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1067216)
Cytując klasyk: To forum to dno.
Załóż sobie temat wzorem jak kiedyś było z Pawłem Brożkiem " Jaliens do rezerw bo po zgrał słabo z Podbeskidziem." Albo jeszcze lepiej wzorem Wojciechowskiego załóżmy sobie klub Kowalskiego.
Jak główny argument podaj to, że nie wyskoczył do piłki będącej 2 metry nad nim.

W zyciu nie zakladalem takich tematow, ba, nawet nie dawalem takich pomyslow, wiec takie teksty to nie do mnie. Poczytaj moje posty na tym forum, w kazdym temacie oceniajace zawodnikow, a takze poczytaj to co pisze chociazby o Jaliensie. Facet nie zagral w Wisle jeszcze meczu na przyzwoitym poziomie (a na takie doswiadczenie jakie ma to nie powinno byc dla niego problemem). Z dwojga zlego, wole juz Kowalskiego albo Nalepe/Czekaja - przynajminej sa jakies nadzieje.

wolfy 20.03.2011 12:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JrQ- (Post 1067226)
Chciałem udowodnić to, że każdy z zawodników po przyjściu do ligi od razu nie błyszczał ;)

Mylisz się. Roger z miejsca był gwiazdą, Cantoro zaczynał jako napastnik i parę bramek strzelił. Tylko Paulista miał problemy, ale on dla odmiany miał też warunki na pomocnika, w odróżnieniu od klocowatego Argentyńczyka. Jak on ma grać w ofensywie, skoro trzy czwarte ligi go obiegnie? Do tego strzelił w karierze może z dziesięć goli.

Rios pokazał parę trików i już dzieciarnia widzi w nim gwiazdę. "Przegląd pola" - bez jaj, koleś ładuje się na kilku obrońców i nie widzi nieobstawionego partnera obok.

Rios mógłby być gwiazdą, ale w Polonii Bytom, bo tam ustalano by taktykę pod niego.

Proud 20.03.2011 12:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1067434)
Mylisz się. Roger z miejsca był gwiazdą, Cantoro zaczynał jako napastnik i parę bramek strzelił. Tylko Paulista miał problemy, ale on dla odmiany miał też warunki na pomocnika, w odróżnieniu od klocowatego Argentyńczyka.

Ale Paulista wejście miał wręcz genialne. Potem było gorzej, ale wiatr robił zawsze. :)

Orson 20.03.2011 12:14

wolfy ma racje, często się z nim nie zgadzałem, ale w tym temacie 100% poparcia

Rios strzelił w karierze 6 (SZEŚĆ!!!) goli w 44 meczach.

Gdyby Genkov przyszedł z takimi statystykami część obecnych tutaj dokonałaby samospalenia...

MatMario 20.03.2011 12:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mic (Post 1067431)
Ogladam wystarczajaco uwaznie i widze (bo nie oslepia mnie CV Jaliensa) ze notorycznie jest przepychany, nie potrafi sie zastawic, nie potrafi wyprowadzic pilki (ale to nie duzy problem, najwieksze jest to ze bezsensownie trzyma ja przy nodze az podleci do niego przeciwnik, wtedy wypieprza gdzie sie da). Majac do dyspozycji Jaliensa i chociazby Kowalskiego, ktorzy prezentuja taki sam poziom, wole ogladac WYCHOWANKA ktory STARA SIE i ZAPIEPRZA na boisku,a nie tylko przyszedl dorobic do emerytury i wisi mu czy kopnie w prawo czy w lewo


W zyciu nie zakladalem takich tematow, ba, nawet nie dawalem takich pomyslow, wiec takie teksty to nie do mnie. Poczytaj moje posty na tym forum, w kazdym temacie oceniajace zawodnikow, a takze poczytaj to co pisze chociazby o Jaliensie. Facet nie zagral w Wisle jeszcze meczu na przyzwoitym poziomie (a na takie doswiadczenie jakie ma to nie powinno byc dla niego problemem). Z dwojga zlego, wole juz Kowalskiego albo Nalepe/Czekaja - przynajminej sa jakies nadzieje.

Daj spokój, z tym że Kew jest mega wypasem się nie dyskutuje tylko przyjmuje jako dogmat. Jeśli fakty świadczą inaczej tym gorzej dla faktów.

To że piłka była dwa metry nad nim, tym gorzej dla piłki. To nie Kew idzie do piłki tylko piłka ma przyjść do niego.

Jakie ten Bunoza wielkie błędy popełniał. W meczu z Podbeskidziem pierwszym, zachował się źle. Jakieś kiksy, że się machnął itp. Ale z drugiej strony zagrał długą piłkę na derbach, te jego piłki w niektórych wypadkach naprawdę fajnie spadały tam gdzie ktoś stał. No ale cóż zostaliśmy z tym co mamy. Trzeba z tym żyć.

serek.c2 20.03.2011 12:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MatMario (Post 1067440)
Daj spokój, z tym że Kew jest mega wypasem się nie dyskutuje tylko przyjmuje jako dogmat. Jeśli fakty świadczą inaczej tym gorzej dla faktów.

Zacytuj kogoś kto napisał, że Kew jest "mega wypasem". Nikt tu takich historii nie opowiada - wg niektórych Jaliens prezentuje się lepiej od Bunozy, wg innych to Bośniak wypada korzystniej, to chyba normalne? Grają na mniej więcej tym samym słabym poziomie, tylko jak dla mnie u Kew widać zdecydowanie większe umiejętności, które mam nadzieję zademonstruje już dzisiaj.
Jeśli jednak porównuje się grę Holendra do Kowalskiego to z czym tu w ogóle dyskutować? Wypada się tylko uśmiechnąć z politowaniem...

spirit 20.03.2011 13:05

Wiele osób obawiało się, że Melikson będzie miał niejakie problemy z przystosowaniem się do naszej siłowej ligi, a póki co to chyba Jaliens ma z tym problem. W lidze holenderskiej był przyzwyczajony do bardziej technicznej gry, gdzie napastnicy bazują raczej na technice niż na sile. U nas jest odwrotnie - toporne drwale a techniki tyle co kot napłakał.
Dajmy mu czas.

flamengista 20.03.2011 18:41

No niestety zachwyty nad Pareiko były przedwczesne. Po kilku dobrych meczach przyszedł mecz w Bielsko-Białej, gdzie nie zagrał najlepiej. No a dziś bramka na 1-2 to wyłącznie jego zasługa.

gianbuffon 20.03.2011 19:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1067822)
No niestety zachwyty nad Pareiko były przedwczesne. Po kilku dobrych meczach przyszedł mecz w Bielsko-Białej, gdzie nie zagrał najlepiej. No a dziś bramka na 1-2 to wyłącznie jego zasługa.

Co nie zmienia faktu, że od czasów Dolhy mamy najlepszego bramkarza. Ale poczekajmy do końca rundy z jego oceną. 2 błędy przy 10 Pawełka to nic.

bloodraven 20.03.2011 19:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1067822)
No niestety zachwyty nad Pareiko były przedwczesne. Po kilku dobrych meczach przyszedł mecz w Bielsko-Białej, gdzie nie zagrał najlepiej. No a dziś bramka na 1-2 to wyłącznie jego zasługa.

Wydaje mi się że równie dobrze mógłbyś się spytać Burligi co wtedy robił spacerując sobie w okolicy szesnastki, kiedy z tego co zaobserwowałem po Cikosu i Paljicu, powinien asekurować okolice słupka. Chyba rozwiano wątpliwości czemu nie grają wychowankowie- elementarne błędy. Myślałem również że Mały pokazując już flagę na koszulce zacznie grać dla drużyny, ale jednak rozwiał moje wątpliwości- jego inteligencja boiskowa, mimo deklaracji nie skoczyła ani trochę. Musimy się wzmocnić, a jedynym rozwiązaniem będzie kolejna rewolucja w składzie- zbyt dużo zawodników nie przystaje poziomem do kadłuba naszej drużyny. Kiedy gra się klei nie jest to mocno zauważalne, ale po dzisiejszym meczu dokładnie widać, że z niektórymi trzeba się pożegnać.

flamengista 20.03.2011 20:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gianbuffon (Post 1067920)
Co nie zmienia faktu, że od czasów Dolhy mamy najlepszego bramkarza. Ale poczekajmy do końca rundy z jego oceną. 2 błędy przy 10 Pawełka to nic.

Możliwe, ale dziś jego gra kosztowała nas prawdopodobnie utratę 2 punktów.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bloodraven (Post 1067941)
Wydaje mi się że równie dobrze mógłbyś się spytać Burligi co wtedy robił spacerując sobie w okolicy szesnastki, kiedy z tego co zaobserwowałem po Cikosu i Paljicu, powinien asekurować okolice słupka. Chyba rozwiano wątpliwości czemu nie grają wychowankowie- elementarne błędy. Myślałem również że Mały pokazując już flagę na koszulce zacznie grać dla drużyny, ale jednak rozwiał moje wątpliwości- jego inteligencja boiskowa, mimo deklaracji nie skoczyła ani trochę. Musimy się wzmocnić, a jedynym rozwiązaniem będzie kolejna rewolucja w składzie- zbyt dużo zawodników nie przystaje poziomem do kadłuba naszej drużyny. Kiedy gra się klei nie jest to mocno zauważalne, ale po dzisiejszym meczu dokładnie widać, że z niektórymi trzeba się pożegnać.

Błąd Pareiki jednak ewidentny, po bramkarz przy groźnym strzale ma obowiązek sparować piłkę do boku, najlepiej wzdłuż linii - a nie wypluwać ją przed siebie.

Burliga zachował się w tej sytuacji źle, podobnie jak reszta obrońców. Ale błąd popełnił przede wszystkim bramkarz, oni mogli ten błąd naprawić. Nie zrobili tego.

gianbuffon 20.03.2011 21:21

Jakby inni grali dobrze, to nie musielibyśmy winić Pareiko za stratę punktów. W innych sytuacjach wyszedł obronną ręką, choćby w tej na początku meczu przy stracie bramki, więc powiedzmy, że wyszedł na plus. Czego nie można powiedzieć o innych zawodnikach. Polonia była lepsza i cieszmy się, ze był tylko remis.

Ogryzek 20.03.2011 21:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gianbuffon (Post 1068089)
Jakby inni grali dobrze, to nie musielibyśmy winić Pareiko za stratę punktów. W innych sytuacjach wyszedł obronną ręką, choćby w tej na początku meczu przy stracie bramki, więc powiedzmy, że wyszedł na plus. Czego nie można powiedzieć o innych zawodnikach. Polonia była lepsza i cieszmy się, ze był tylko remis.

Ale źle sparowana piłka po strzale prosto pod nogi napastnika zamiast nawet na rzut rożny to tylko i wyłącznie błąd bramkarza przy drugiej bramce dla Polonii.

Przy pierwszej bramce - wyszedł do piłki niepotrzebnie albo inaczej - zła komunikacja z obrońcami i zamiast pewnego chwytu słabe piąstkowanie prosto pod nogi Radzewicza.

W rundzie jesiennej Pawełek nie miał 10 baboli. Bronił naprawdę dobrze. Pereiko też broni dobrze, ale dzisiaj miał półtorej babola w meczu. Gdyby On grał na swoim normalnym poziomie to wygralibyśmy 2-1.

wolfy 20.03.2011 22:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1067822)
No niestety zachwyty nad Pareiko były przedwczesne. Po kilku dobrych meczach przyszedł mecz w Bielsko-Białej, gdzie nie zagrał najlepiej. No a dziś bramka na 1-2 to wyłącznie jego zasługa.

Jest lepszy od Jovanicia (niektórzy pewnie zapomnieli kogo mamy na ławce), to raz. Dwa - to jest taki średniej klasy bramkarz, powinien więcej wybronić niż zawalić, ale drugiego Muchy z niego nie będzie. Jeżeli nawet wygra nam jakiś mecz, to raz na ruski rok, jak będzie miał dzień konia.

Euforia wzięła się z tego, że odszedł nielubiany przez niektórych, choć obiektywnie całkiem niezły Pawełek, pozostałych dwójka bramkarzy zaś jest jaka jest. Zagrał dwa dobre mecze i nagle został drugim Jaszynem. A to tak nie działa, porządni bramkarze naprawdę kosztują i wcale się tak często nie trafiają. Wystarczy zobaczyć jakie Małkowskie bronią w ekstraklasie...

Kluvi 20.03.2011 22:36

jakie 1,5 babola? Ludzie przy pierwszej bramce nasi obrońcy wzięli go w kleszcze i było pozamiatane.. Kurde w tej sytuacji nawet Casilias by nie wstał, a przy 2 niemal to samo. Wam to by dać Khana za najlepszych czasów i byłby słaby...

Ogryzek 20.03.2011 22:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 1068119)
jakie 1,5 babola? Ludzie przy pierwszej bramce nasi obrońcy wzięli go w kleszcze i było pozamiatane.. Kurde w tej sytuacji nawet Casilias by nie wstał, a przy 2 niemal to samo. Wam to by dać Khana za najlepszych czasów i byłby słaby...

To znaczy co - sparowanie piłki po strzale prosto pod nogi napastnika to jest błąd przy drugiej bramce - jeśli nie mógł piki złapać to mógł sparować na rzut rożny.

Nikt nie pisze o tej kotłowaninie, która pojawiła się po babolu Pereiko kiedy chciał naprawić swojego babola, że to jego błąd! Nie byłoby kotłowaniny i straty gola gdyby nie wypluł piłki prosto pod nogi piłkarza Polonii. Czyli gdyby nie zrobił "pawełka"



Przy pierwszej bramce - wzięli go w kleszcze bo może nie skomunikował się z obrońcami. Dlatego jest to wspólny błąd obrońców i jego. Mógł zostać w bramce jeśli nie miał pewności że złapie piłkę. Zaryzykował, pechowo piąstkował pod nogi Radzewica...

Kluvi 20.03.2011 22:51

1 bramka to wystarczyło porządnie wypić piłkę (bodajże Pajlic wybijał) albo na aut, a nie słabo przed siebie i poszła po tym bramka.
Przy 2 bramce spójrz jaki mocny to był strzał.. nawet najlepszym zdarzy się mocny strzał sparować do przodu.. poza tym jak on miał cokolwiek naprawić jak wparowali przed niego Kew i Sobol.. Dodać należy poważny błąd Burligi który tylko patrzył co się dzieje zamiast przypilnować kolesia co strzelił bramkę

Najeżdżacie tak na niego a dzisiaj koledzy z obrony ewidentnie mu nie pomagali.

Ogryzek 20.03.2011 23:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 1068127)
1 bramka to wystarczyło porządnie wypić piłkę (bodajże Pajlic wybijał) albo na aut, a nie słabo przed siebie i poszła po tym bramka.
Przy 2 bramce spójrz jaki mocny to był strzał.. nawet najlepszym zdarzy się mocny strzał sparować do przodu.. poza tym jak on miał cokolwiek naprawić jak wparowali przed niego Kew i Sobol.. Dodać należy poważny błąd Burligi który tylko patrzył co się dzieje zamiast przypilnować kolesia co strzelił bramkę

Najeżdżacie tak na niego a dzisiaj koledzy z obrony ewidentnie mu nie pomagali.


Kluvi - zdejmij różowe okulary to pogadamy:)

To bramkarz ocenia czy strzał jest na tyle silny że ma szansę go złapać czy też musi go parować na rożny. Jeśli podejmie złą decyzje -tj. przeliczy swoje możliwości i wypluje piłkę prosto pod nogi napastnika to jest babol. Strzał nie był z 2 metrów..... tylko jednak z dalszej odległości. Pereiko podjął zła decyzje - Babol Pereiko.

Dlatego Pereiko nie jest rozliczany za naprawianie błędu. To już inna sytuacja niejako - i za kotłowaninę z Chavezem i Jaliensem nikt go nie wini. Nie wiem po co o tym piszesz? Żeby odwrócić uwagę?

Również o wybiciu przez Paljica? Też żeby odwrócić uwagę? Wybicie było słabe, owszem, ale to jeszcze nie oznaczało bramki dla PB. Pierwsza bramka to błąd wspólny obrońców i Pereiko.

ichigo 20.03.2011 23:15

Ludzie, nauczcie wy się w końcu nazwisk naszych piłkarzy - PAreiko nie Pereiko!

bloodraven 20.03.2011 23:32

Czy to był babol? Raczej błąd bramkarski jakich wiele, do Pawełka bardzo daleka droga- na całe szczęście. Oczywiście chodzi mi o drugą bramkę, bo przy pierwszej winiłbym tylko i wyłącznie grę obronną naszej drużyny.

Kluvi 20.03.2011 23:51

Ogryzek napisałem o tym bo nie tylko bramkarz gra ale cała drużyna.
I skłoniłbym się do stwierdzenia kolegi wyżej że to bardziej błąd niż babol, bo mi babol kojarzy się ze słabym strzałem który wtacza się do bramki po rękach bramkarza. I to nie była piłka pod nogi bramkarza tylko przed siebie ją wypuścił, więc może lepiej Ty ściągnij te okulary bo ja takowych nie noszę ;)

QBAS 21.03.2011 01:06

Odróżniajmy BABOLE od BŁĘDÓW, które nawet najlepsi bramkarze popełniają po kilka w sezonie.

Od baboli mieliśmy specjalistę. Obecny bramkarz na szczęście takich akcji nie prowokuje w bramce, ale nie jest to na pewno też Janek Mucha czy Emilian Dolha z okresu gry przy Reymonta. Zresztą gdyby był perłą, to na 99% jego CV wyglądało by bardziej okazale.

Nie zmienia to faktu, że jest to faza przejściowa i mam nadzieję, że w najbliższych oknach transferowych Stan sprowadzi jakiegoś młodego (do 25-26 lat) bramkarza, który zagości w naszej bramce na długie lata i zapewni naszej defensywie komfort psychiczny.

gianbuffon 21.03.2011 01:22

Genkow powołany do reprezentacji na mecz eliminacji mistrzostw Europy 2012 ze Szwajcarią :)

WislaFan123 21.03.2011 01:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gianbuffon (Post 1068178)
Genkow powołany do reprezentacji na mecz eliminacji mistrzostw Europy 2012 ze Szwajcarią :)

Gra w 1 skladie V-ca mistrza Polski i lidera tabeli to co sie dziwic... a jesli do tego zagra w 1 skladzie z kims obok to sie nie zdziwie ze bramke strzeli...

przy 4-3-3 srodkowy napastnik nie ma byc sciana, a bardzo ruchliwy...

Oczywiscie najlepszym przykladem tego systemu jest Barca, wielu niskich i ruchliwych zawodnikow - jak widac na nasze skrzydla podzialalo.. ale kto w Barcie gral w takim systemie? Eto'o i swietnie sobie radzil. Przyszedl Ibrahimovic, wysoki zawodnik trzymajacy sie mocno na nogach, potrafiacy prztrzymac pilke, ale wolny, i poprostu jego charakterstyka nie pasowala do tego systemu. Przyszedl niski Villa i odrazu zmiana. a Ibrahimovic graja czy to w Juve, Interze czy teraz Milanie, majac obok siebie innego napastnika odrazu pokazuje atuty. Oczywiscie zachowujac propocje, nie inaczej jest z Genkovem, ktory w Bulgari sprawdzal sie przy 4-4-2...

gianbuffon: my mamy takiego... ale jest kontuzjowany i nie wiadomo czy wroci do formy: Boguski.... jak byl w formie to byl swietnym lacznikiem miecy pomoca z Brozkiem i wtedy wspolpraca swietnie im sie ukladala... Znajac historie naszych zawodnikow, Boguski wroci pewnie na 5-6 meczow ,jesli w tych meczach nie pokaze ze moze grac odrazu na niezlym poziomie, to odrazu bym go wypozczyl na pol roku zeby nie stalo sie to co z innymi kontuzjowanymi, ze odeszli i zaskoczyli..

Dzimi 21.03.2011 01:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KaSzTaN (Post 1068183)
Genkovem, ktory w Bulgari sprawdzal sie przy 4-4-2...

Dokładnie, Genkov to napastnik do systemu 4-4-2, taki Kuźba który musi mieć obok siebie Żurawia, żeby pokazać atuty.

gianbuffon 21.03.2011 03:39

Z tego co pamiętam, to Maaskant mówił, że w przyszłości będzie chciał przejść na 4-4-2, tylko do tego potrzeba mu dwóch dobrych napastników o różnych predyspozycjach. Jednego, tego, którego rzekomo było ciężej znaleźć, już ma. Także po sezonie spodziewam się zakupu jakiegoś niższego, szybkiego, skutecznego napastnika.

Ogryzek 21.03.2011 08:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 1068148)
Ogryzek napisałem o tym bo nie tylko bramkarz gra ale cała drużyna.
I skłoniłbym się do stwierdzenia kolegi wyżej że to bardziej błąd niż babol, bo mi babol kojarzy się ze słabym strzałem który wtacza się do bramki po rękach bramkarza. I to nie była piłka pod nogi bramkarza tylko przed siebie ją wypuścił, więc może lepiej Ty ściągnij te okulary bo ja takowych nie noszę ;)

Dobrze,

Nie popełnił babola tylko błąd, który kosztował nas utratę drugiej bramki. Różnicy nie ma dla wyniku.

Rozumiem że byłeś tak samo wyrozumiały dla Mariusza kiedy też popełnał "błędy":)

AYALA 21.03.2011 08:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1068187)
Dokładnie, Genkov to napastnik do systemu 4-4-2, taki Kuźba który musi mieć obok siebie Żurawia, żeby pokazać atuty.

to trzeba w takim razie zmienic system gry z 4-3-3 na klasyczny 4-4-2.Bez skutecznych napastników będziemy sie do końca sezonu mordowac z przeciwnikami jak wczoraj z Polonią.
Genkow za darmo nie przyszedł tylko za 500 tyś € i szkoda w tej sytuacji marnowac jego potencjał grając systemem w którym On sie wogóle nie czuje

westersyl 21.03.2011 08:34

Nie przesadzajmy z tymi systemami, w moim odczuciu Genkov zagrał wczoraj swoje najgorsze spotkanie w Wiśle. Bolało mnie to, że chłop jak dąb dawał się co chwile przewracać i chyba więc kontaktów to miał z murawą niż z piłką. To jest środkowy napastnik, warunkami fizycznymi na takiego wygląda i nie spełnił wczoraj swojego zadania i nie mam tu na myśli zdobywania bramek. Jak Uran ostatnio mu wystawił 3 to teraz nie wiem co powinien dostać.

Brożkowi jak piłkę źle zagrywali to machał co chwilę rękoma tak że w końcu zagrali mu dobrze. Jak Turcy go tam nie chcą to niech Basałaj już przygotowuje ten transfer.

Lysy 21.03.2011 08:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1068207)
to trzeba w takim razie zmienic system gry z 4-3-3 na klasyczny 4-4-2.Bez skutecznych napastników będziemy sie do końca sezonu mordowac z przeciwnikami jak wczoraj z Polonią.

Przy 4:4:2 potrzeba skrzydłowych potrafiących dośrodkować, a nasi tego nie potrafią.

polska.mysl.szkoleniowa 21.03.2011 09:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dzimi (Post 1068187)
Dokładnie, Genkov to napastnik do systemu 4-4-2, taki Kuźba który musi mieć obok siebie Żurawia, żeby pokazać atuty.

To po co go brali? Nie wiedzieli jakim systemem grali w Bułgarii, a jakim gra Maaskant?

Aha - czy Małecki musi tak rwać się do rożnych? On nie potrafi ich kopać - nie wiem, nie ćwiczy, czy nie może wyćwiczych, nie interesuje mnie to - Kirm i Jirsak wczoraj grali, czemu oni nie kopali? (niedługo zacznę pisać wiersze-komentarze do tych popisów)

Mario Nh 21.03.2011 09:51

Ale o co chodzi? Bułgar wykonuje ciężką prace w środku ataku. Typowy walczak, nie lis pola karnego.
Skoro drużyna stwarza sobie wiele sytuacji i strzela sporo goli to po co zmieniać formacje z przodu?
Chociaż ciekawy jestem jak wyglądałaby współpraca Rios - Genkov.

arti 21.03.2011 10:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez polska.mysl.szkoleniowa (Post 1068222)
To po co go brali? Nie wiedzieli jakim systemem grali w Bułgarii, a jakim gra Maaskant?

Aha - czy Małecki musi tak rwać się do rożnych? On nie potrafi ich kopać - nie wiem, nie ćwiczy, czy nie może wyćwiczych, nie interesuje mnie to - Kirm i Jirsak wczoraj grali, czemu oni nie kopali? (niedługo zacznę pisać wiersze-komentarze do tych popisów)

Bo budują drużynę czyli teraz Genkov, a ten drugi-szybki będzie (może) w lecie:rotfl:
To się nazywa, że Mały nie boi się brać odpowiedzialności za drużynę, a K&J się boją...:rotfl:

Ogryzek 21.03.2011 11:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1068235)
Bo budują drużynę czyli teraz Genkov, a ten drugi-szybki będzie (może) w lecie:rotfl:
To się nazywa, że Mały nie boi się brać odpowiedzialności za drużynę, a K&J się boją...:rotfl:

A może Maaskant mu kazał wykonywac większosć rożnych? Niepomyśleliście ze trener na to pozwala albo wręcz Małeckiemu nakazuje bić rożne?

Pomijam fakt że wolę jak Jirsak dosrodkowuje.

arti 21.03.2011 11:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1068254)
A może Maaskant mu kazał wykonywac większosć rożnych? Niepomyśleliście ze trener na to pozwala albo wręcz Małeckiemu nakazuje bić rożne?

Pomijam fakt że wolę jak Jirsak dosrodkowuje.

Mój post był w sporej mierze żartem aczkolwiek kto wie co w trawie piszczy...
Również moim zdaniem Jirsak wrzuca najlepiej z Wislaków.

bridgeburner 21.03.2011 11:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mario Nh (Post 1068226)
Ale o co chodzi? Bułgar wykonuje ciężką prace w środku ataku. Typowy walczak, nie lis pola karnego.
Skoro drużyna stwarza sobie wiele sytuacji i strzela sporo goli to po co zmieniać formacje z przodu?
Chociaż ciekawy jestem jak wyglądałaby współpraca Rios - Genkov.

Też tego nie rozumiem, połowa piłkarzy ofenswynych gra u nas dopiero od miesiąca
a średnia 2 bramki na mecz jest, dajcie im czas na poznanie Genkowa, na pełne zrozumienie z Meliksonem


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:02.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl