Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

jaszczur90 11.09.2011 11:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fan01 (Post 1162584)
Facet jest z Tarnowa, moze tam TV4 nie jest takie ogolnodostepne jak w Krakowie?

No i jest to idiotyczne, ze pewnie puszcza jakis kolejny idiotyczny serial, albo kolejnych uzdolnionych inaczej spiewakow zamiast meczu Wisly na Polsacie...

Ten serial , spiewacy przyciągnie więcej widzów niż mecz jakieś tam Wisły grającej w LE. Zrozum, że Polsat otwarty celuje w inny target widzów. Mecz Wisły oglądnie góra 3 mln osób , a taki serial ( np. Szpilki na Giewontach ) już 4-5 mln . Biznes Panie.. a TV4 jest kanałem ogólnodostępnym ( a że ktoś ma problem z odbiorem kanału to już niestety trzeba zainwestować w kablówkę albo w dobrą antenę ) więc i tak Polsat idzie na rekę .

Tominho 11.09.2011 13:26

A co z czwartkowym meczem Legii w pucharach? Będzie zakodowany?

dynek.pl 11.09.2011 13:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tominho (Post 1162638)
A co z czwartkowym meczem Legii w pucharach? Będzie zakodowany?

wg. programu tak, czyli mecze Wisly grane o 19 nie zostana pokazana na otwartym kanale - dziwne to bo jak rok temu Lech grywal o 19 to zarowno ten mecz byk pokazywany jak i dodtakowo jakies spotkanie o 21:05

kamilo584 11.09.2011 14:01

Napewno żadnego meczu WISŁY W LE ,nie pokaża w otwartym polsacie. Bo wtedy puszczaja swoje ''topowe'' seriale.

focusik09 11.09.2011 18:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kamilo584 (Post 1162651)
Napewno żadnego meczu WISŁY W LE ,nie pokaża w otwartym polsacie. Bo wtedy puszczaja swoje ''topowe'' seriale.


Ale za to będzie na tv4

info z oficjalnej;
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...gladaja_wisle/

michalo28 11.09.2011 18:52

Ja po piątkowym meczu z Lechem jestem optymistycznie nastawiony do LE. Uważam, że Maaskant zauważył jakie taktyczne błędy popełnił z APOELem (zbyt defensywne i bojaźliwe nastawienie przede wszystkim). W LE będziemy grać na większym luzie niż w el. LM, bo tutaj nie mamy nic do stracenia. Co do samego meczu z Duńczykami - po pierwsze z Odense nie wystawiałbym Patryka, no chyba, że na treningach zaprezentuje się jakoś wyśmienicie i Robert zauważy u niego progres formy, bo ostatnio Małecki nie prezentował się najlepiej. Po drugie liczę na jakieś odblokowanie się Kirma, bo ten chłopak to jest największy pechowiec jakiego widziałem ostatnimi czasy. Podobają mi się decyzje jakie podejmuje przy wykończeniu akcji (strzela mocno, omijając bramkarza i obrońców), ale brakuje mu z pewnością umiejętności, ale też i zwykłego farta. No bo ile razy można nie trafić na "pustaka", no i ile razy można obijać poprzeczkę bramki przeciwnika? Bardzo boję się, że stanie się niedługo połączeniem Ćwielonga i Łobodzińskiego, od pierwszego weźmie skuteczność, a od drugiego pojedynki jeden na jeden.
Po trzecie, widzę poprawę gry defensywnej po wejściu do składu Marko Jovanovica i Dragana. Z Lechem już było tą zwyżkę widać, mimo bardzo słabej gry Kuchenek. Po czwarte - Nunez. Ten chłopak będzie niedługo liderem środka pola u nas. Jest totalnym zaprzeczeniem chaotycznego Diaza. Panowie, trochę optymizmu, po cennej lekcji, którą dał nam APOEL będzie już tylko lepiej ;) Progres widać gołym okiem.

Ogryzek 11.09.2011 19:43

Tak wszsycy teraz pieją o tym że zbyt defensywnie zagrał Maaskant z Apoelem a jakby zagrał ofensywnie to cho cho i więcej by było:)

Powiem prosto "gówno prawda" - jakbyśmy zagrali otwarty ofensywny futbol to skończyłoby się 5-1 dla Apoelu.... a tak przez moment byliśmy w raju. Zostalibyśmy wypunktowani jak Podbeskidzie z Bełchatowem 6-0 bo uroili sobie że stać ich na otwartą grę. Jak zaczęli się bronić i grac defensywnie na miarę swoich możliwości to z Łazienkowskiej wywieźli 3 punkty. Tak samo jest z nami i dzięki Bogu że Maaskant to wie z kim można, a z kim nie można grać otwartej piłki. Wyobraźmy sobie otwartą piłkę w Łoweczu.... pewnie z 4 byśmy chwycili jak nic od Bułgarów. Na szczęście zagraliśmy mądrze, defensywnie i pokonaliśmy Litex. Na Apoel było to za mało bo też mamy za mało jakości w zespole.

Niektórym jeszcze została euforia po zwycięstwie nad Amicą.

Teraz możemy sobie grać otwartą ofensywną piłkę z Odense - w grupie już jesteśmy i co najwyżej przegramy, ale pieniądze za awans już zarobiliśmy:)

I pewnie zagramy bardziej otwarcie żeby coś się działo i kibice byli szczęśliwi. Zresztą zobaczymy w czwartek:)

AS82 11.09.2011 19:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1162761)
Tak wszsycy teraz pieją o tym że zbyt defensywnie zagrał Maaskant z Apoelem a jakby zagrał ofensywnie to cho cho i więcej by było:)

Powiem prosto "gówno prawda" - jakbyśmy zagrali otwarty ofensywny futbol to skończyłoby się 5-1 dla Apoelu.... a tak przez moment byliśmy w raju.

Mysle ze sie mylisz , to była beznadziejna taktyka Wisły ,trzeba bylo w rewanzu zagrac inaczej ,ale nie bede juz pisal o Apoelu bo o tym juz dyskutowalismy bardzo dlugo.
Ciekaw wlasnei jestem jak z Odense , a szczegolnie na wyjazdach z Fulham i Twente ,czy bedziemy grac to samo co z Apoelem w Nikozji , bo jesli tak to chyba zaden kibic Wisły tego nie przezyje...

Romuald 11.09.2011 19:52

Ogryzek Chłopie jakie 5-1 ? zwróć uwage jak poszliśmy z musu do przodu przy 0-2 to padła bramka a chwile pózniej jeszcxze szansa na remis.Gdy broniliśmy od 0-0 czy przy 1-2 to APOEL nas niszczył i kwestią minut była bramka.

Ogryzek 11.09.2011 19:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 1162762)
Mysle ze sie mylisz , to była beznadziejna taktyka Wisły ,trzeba bylo w rewanzu zagrac inaczej ,ale nie bede juz pisal o Apoelu bo o tym juz dyskutowalismy bardzo dlugo.
Ciekaw wlasnei jestem jak z Odense , a szczegolnie na wyjazdach z Fulham i Twente ,czy bedziemy grac to samo co z Apoelem w Nikozji , bo jesli tak to chyba zaden kibic Wisły tego nie przezyje...

Myślę że teraz będziemy grać otwartą (w miarę) piłkę. Niczym nie ryzykujemy więc czego bronimy? Z Litexem broniliśmy przyszłości klubu (brak awansu oznaczał kolejną rewolucję i zmianę trenera i zarządu) a w grupie porażka nic nie znaczy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Romuald (Post 1162767)
Ogryzek Chłopie jakie 5-1 ? zwróć uwage jak poszliśmy z musu do przodu przy 0-2 to padła bramka a chwile pózniej jeszcxze szansa na remis.Gdy broniliśmy od 0-0 czy przy 1-2 to APOEL nas niszczył i kwestią minut była bramka.

Czy myślisz ze otwarty futbol polegałby na tym że Apoel zacznie się bronić (tak jak mając już 2-0) i na chwilę nam odpuści żeby Wilk strzelił bramkę? Byłaby wymiana ciosów a że Apoel miał lepszych i lepiej wybieganych piłkarzy skończyłoby się wg mnie źle. Wyobrażasz sobie kontry 3 na 3 w wykonaniu Apoelu na naszą bramkę (a tak jest przy otwartej grze)... Ja tam dziękuję Maaskantowi za LE.

BTW
Dzięki defensywnej grze jest przynajmniej LE a jakby było z otwartą grą? Już tego nie zweryfikujemy, może byłaby LM a może kolejna Levadia z Litexem..... i katastrofa w klubie.

Ja uważam że Maaskant wybrał dobrą strategię na puchary. Ale teraz w grupie może już grać ofensywnie. Nie ryzykuje swojej posady:)

wolfy 11.09.2011 19:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prezes85 (Post 1162535)
Ci goście mają wielkie pieniądze płacone za granie. 3 godziny gry w tygodniu dla tych profesjonalistów to za dużo? Do tego co chwila przerwa w graniu, bo tu reprezentacja. Tu przerwa zimowa. Letnią też by mieli długą jakby im się grać chciało.

Człowieku, ty myślisz, że my płacimy dużo? Nawet jak na ekstraklasę nie jesteśmy jakoś szczególnie rozrzutni. Nie, my płacimy grosze i dlatego mamy zawodników z defektami. Iliev, jak mu starczało sił na 90 minut toi grał w zupełnie innych klubach i ligach. Podobnie jak Boukhari, kiedy nie miał jeszcze nadwagi.
Wydolność zależy od wielu czynników, takich jak wiek, styl życia czy genetyka. Taki Małecki ma żelazne płuca, ale jest młody. "Kosa" też kiedyś miał.

Co trzy dni grają zawodnicy wiele wiele drożsi od naszych.

Dla tych co "płacą i wymagają": płacicie za mało, żeby wymagać nie wiadomo czego. Za bilety, za koszulki, za transmisje, za gadżety. Za wszystko.

prezes85 11.09.2011 20:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1162770)
Człowieku, ty myślisz, że my płacimy dużo? Nawet jak na ekstraklasę nie jesteśmy jakoś szczególnie rozrzutni. Nie, my płacimy grosze i dlatego mamy zawodników z defektami. Iliev, jak mu starczało sił na 90 minut toi grał w zupełnie innych klubach i ligach. Podobnie jak Boukhari, kiedy nie miał jeszcze nadwagi.
Wydolność zależy od wielu czynników, takich jak wiek, styl życia czy genetyka. Taki Małecki ma żelazne płuca, ale jest młody. "Kosa" też kiedyś miał.

Co trzy dni grają zawodnicy wiele wiele drożsi od naszych.

Dla tych co "płacą i wymagają": płacicie za mało, żeby wymagać nie wiadomo czego. Za bilety, za koszulki, za transmisje, za gadżety. Za wszystko.


szczególnie za stadion zapłaciliśmy za mało
Chelsea czy Juventus też stadion budował za pieniądze miasta?

arti 11.09.2011 20:10

Dopóki Pareiko nie sklopsił w Nikozji na 1-0 to było trochę wiatru, ale nic strasznego się nie działo.
Gdybyśmy dotrzymali to 0-0 do przerwy, potem jeszcze parę minut, Apoel by się musiał odsłonić, wszedłby Iliev i kto wie.
Więc zamysł był dla mnie zrozumiały tylko znowu jak z PAO zabrakło trochę jakości - tym razem jeden błąd zasadniczo zmieniający sytuację na boisku.
Może/oby za rok...

MarcinKrosno 11.09.2011 20:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1162776)
Dopóki Pareiko nie sklopsił w Nikozji na 1-0 to było trochę wiatru, ale nic strasznego się nie działo.
Gdybyśmy dotrzymali to 0-0 do przerwy, potem jeszcze parę minut, Apoel by się musiał odsłonić, wszedłby Iliev i kto wie.
Więc zamysł był dla mnie zrozumiały tylko znowu jak z PAO zabrakło trochę jakości - tym razem jeden błąd zasadniczo zmieniający sytuację na boisku.
Może/oby za rok...

Dopóki Pareiko nie sklopsił? Dopóki Patryk "Piknik" nie zagrał jak zawodnik z drugiej strony Błoń. Zdeklarowany Piknik Marcin.

Ogryzek 11.09.2011 20:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MarcinKrosno (Post 1162791)
Dopóki Pareiko nie sklopsił? Dopóki Patryk "Piknik" nie zagrał jak zawodnik z drugiej strony Błoń. Zdeklarowany Piknik Marcin.

To nie temat o Małeckim. Nie zaśmiecaj i nie popisuj się.

Pereiko jak świetnie broni, tak niestety miał klasycznego Pawełka. Cóż, zdarza się nawet najlepszym.

martin_6 11.09.2011 20:55

Co znowu Mały sklopsił niby przy tym golu? Miał urosnąć nagle? Podskoczyć nie miał szans, bo miał ułamek sekundy na reakcję. Mógł tylko stać i modlić się, aby go dobrze trafiła.

Do Pareiki też trudno mieć jakieś wielkie pretensje. Fakt, wypuścił piłkę, ale gdyby nie jego wcześniejsza reakcja i szybkie rzucenie się, to i tak by był gol, a nikt by nie miał do niego pretensji. Zaryzykował i mu się nie udało.

prezes85 11.09.2011 21:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez martin_6 (Post 1162795)
Co znowu Mały sklopsił niby przy tym golu? Miał urosnąć nagle? Podskoczyć nie miał szans, bo miał ułamek sekundy na reakcję. Mógł tylko stać i modlić się, aby go dobrze trafiła.

Do Pareiki też trudno mieć jakieś wielkie pretensje. Fakt, wypuścił piłkę, ale gdyby nie jego wcześniejsza reakcja i szybkie rzucenie się, to i tak by był gol, a nikt by nie miał do niego pretensji. Zaryzykował i mu się nie udało.

Źle główkował.

wolfy 11.09.2011 21:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prezes85 (Post 1162803)
Źle główkował.

Za niski był żeby piłki sięgnąć. Dlatego stał na słupku - bo jest niski. Wysocy byli zajęci pilnowaniem zawodników APOEL-u.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez prezes85 (Post 1162803)
szczególnie za stadion zapłaciliśmy za mało
Chelsea czy Juventus też stadion budował za pieniądze miasta?

A co to ma do rzeczy? Wymagasz od zawodników którzy kosztują kilkanaście razy mniej, a zarabiają kilkadziesiąt, żeby grali jak piłkarze z Premiership czy Primera Division. Czysty debilizm, zwłaszcza, że często sprowadzamy zawodników już za starych na tamtejsze zespoły (Jaliens, Lamey czy Iliev w ostatnim okienku). A sprowadzamy, bo nie stać nas na lepszych.
Gdzie logika w Twoim poście?
Iliev ma grać co trzy dni? Przecież on wysiada w góra 65-tej minucie grając co tydzień. I dlatego gra u nas, a nie chociażby w Partizanie.

Wydolność u nas mają młodzi: Małecki, Wilk i Bunoza mogą grać co trzy dni. Dlatego właśnie, że są młodzi i zdrowi.

Pomijam już taki drobny detal, że w najlepszych klubach wydają na odnowę biologiczną zawodników więcej niż wynosi nasz budżet. Myślisz, że dlatego, bo nie mają co robić z pieniędzmi?

Niech każdy frustrat sobie to wbije do głowy, że jak kupujemy zawodników na ostatniej prostej ich kariery, to im będzie się czerwona lampka coraz częściej, a nie - rzadziej zapalać. Mając do wyboru zdrowych jak byk drewniaków, jak Cikos czy Bunoza, oraz zawodników starszych, ale umiejących grać w piłkę wybieramy tych drugich. IMHO słusznie, ale jest cena jaką za to musimy zapłacić.
Więc jeśli trener daje odpocząć Ilievowi cz Jaliensowi, to nie dlatego, bo tamci się opierdalali na treningach, albo im się nie chce.

alterego 11.09.2011 21:21

niepotrzebnie się wmieszał

michalo28 11.09.2011 21:27

@Ogryzek nie rozumiesz, że najlepszą obroną jest atak, a nie autobus we własnym polu karnym z kryjącym na radar Diazem? Pisząc o mniej defensywnej grze nie mam na myśli mega otwartego i ultraofensywnego futbolu. Chodzi mi o utrzymywanie piłki jak najdalej od własnego pola karnego i dłuższe utrzymywanie sie przy niej. APOEL wystarczyło lekko przycisnąć, powtarzam - lekko, a już gubili kredki w obronie. A poza tym ja nie krytykuję taktyki z meczów z Litexem. Krytykuję taktykę z drugiego meczu z APOElem.

1q2 11.09.2011 21:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michalo28 (Post 1162810)
@Ogryzek nie rozumiesz, że najlepszą obroną jest atak, a nie autobus we własnym polu karnym z kryjącym na radar Diazem? Pisząc o mniej defensywnej grze nie mam na myśli mega otwartego i ultraofensywnego futbolu. Chodzi mi o utrzymywanie piłki jak najdalej od własnego pola karnego i dłuższe utrzymywanie sie przy niej. APOEL wystarczyło lekko przycisnąć, powtarzam - lekko, a już gubili kredki w obronie. A poza tym ja nie krytykuję taktyki z meczów z Litexem. Krytykuję taktykę z drugiego meczu z APOElem.

Kolejny mistrz teorii - Ty w ogóle myślisz że takie było założenie ,jak to było widać na boisku?
Daruj sobie tak jak jakieś gówniarskie teksty o gubieniu kredek.

A co do gola bo ktoś pisał o 'Pawełku' - bez przesady.Pareiko popełnił błąd ale przez to że został zmylony przez błąd Małego - takie bramki się zdarzają - ja bym zbytnio nie obwiniał ani jednego ani drugiego

milosz 11.09.2011 23:09

Link do mapki pokazującej miejsce polskiej piłki klubowej.
http://i54.tinypic.com/2rduvdy.jpg
I ona jest najlepszym dowodem gdzie jesteśmy, a to czas złotej ery Wisły i szkoda jedynie że trafiamy w nim na głeboki kryzys naszej klubowej piłki.

michalo28 11.09.2011 23:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 1162813)
Kolejny mistrz teorii - Ty w ogóle myślisz że takie było założenie ,jak to było widać na boisku?
Daruj sobie tak jak jakieś gówniarskie teksty o gubieniu kredek.

Nie będziesz mi mówił jakch tekstów mogę używać, a jakich nie. Posługuję się takimi metaforami na jakie mam ochotę i dopóki nie są obraźliwe będę to robił. Poza tym nie rozumiem po co robisz jakieś dziwne personalne wycieczki pod moim adresem w stylu "mistrz teorii". Miałem nadzieję na ciekawą polemikę, ale widzę, że niektórzy wolą jechać po sobie nawzajem, zamiast wymieniać argumenty. Pozdro.

nh79 12.09.2011 00:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1162807)
Za niski był żeby piłki sięgnąć. Dlatego stał na słupku - bo jest niski. Wysocy byli zajęci pilnowaniem zawodników APOEL-u..

gadalem z koleszka, ktory jest bramkarzem i ten mowi, ze bramka jest na konto Malego, bo na bank takiej klasy bramkarz jak Pareiko biegnac do niej krzyknal moja a Maly niepotrzebnie do niej skakal.no a ta nieszczesliwa interwencja jest poklosiem tego, ze Maly z Pareiko wpadli na siebie.bylo wyraznie widac, ze Pareiko do niej biegl, wiec ja tez nie wyobrazam sobie, zeby nie krzyknal moja skoro Maly stal tylem, ale niestety Ty nalezysz do jakiegos fanklubu Malego, bo wszedzie widzisz tylko jesgo superlatywy, zupelnie niezauwazajac, ze bez Malego radzimy sobie lepiej jako zespol.pozdr

1q2 12.09.2011 00:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez michalo28 (Post 1162850)
Miałem nadzieję na ciekawą polemikę, ale widzę, że niektórzy wolą jechać po sobie nawzajem, zamiast wymieniać argumenty. Pozdro.

Jeśli chcesz ciekawej polemiki to pisz ciekawie a nie banały w stylu - powinniśmy grać daleko od bramki, utrzymywać się przy piłce itp - na prawdę wierzysz w to że założenie nie było takie?
Bo jakie miało być - wypierdalać piłkę i liczyć na cud? -To że tak to niestety wyglądało i to też kamyczek do trenera ale to jest oczywiste że miało to wyglądać zupełnie inaczej.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nh79 (Post 1162853)
gadalem z koleszka, ktory jest bramkarzem i ten mowi, ze bramka jest na konto Malego, bo na bank takiej klasy bramkarz jak Pareiko biegnac do niej krzyknal moja a Maly niepotrzebnie do niej skakal.

Mały potrzebnie skakał bo po to tam był, tyle że mu nie wyszło i to nie chodzi tylko o wzrost.Jak ktoś dobrze zauważył - wysocy kryją w polu, mniejsi słupek - ta piłka była do wygarnięcia nawet dla Małego ale nie dał rady - zrobił błąd, który spowodował błąd Pareiki
Ale po co to roztrząsać?Tego nie wiem ale przypuszczam - internetowi kibice chcą jak najbardziej dowalić Małeckiemu
Fajnie dowiedzieć się że to ten który zabrał nam LM.

skeba 12.09.2011 00:53

Chyba panowie nie zauważacie jednej małej rzeczy. Zobaczcie co Małecki zrobił parę sekund przed rożnym. Przez niego był ten korner, bo miał piłkę na nodze, ale jej nie wybił + ewidentny błąd przy słupku - Mały zawalił na spółkę z bramkarzem.

PrawdziwośćDlaGry 12.09.2011 07:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1162846)
Link do mapki pokazującej miejsce polskiej piłki klubowej.
http://i54.tinypic.com/2rduvdy.jpg
I ona jest najlepszym dowodem gdzie jesteśmy, a to czas złotej ery Wisły i szkoda jedynie że trafiamy w nim na głeboki kryzys naszej klubowej piłki.

ja p....e nawet śmiesznie to wygląda nie ze względu na liczbę 0 ale na to że POlska to taki dosyć duży kraj na mapce, w porównaniu do Czech, Słowacji czy Austrii...

cronos20 12.09.2011 09:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1162807)
Za niski był żeby piłki sięgnąć. Dlatego stał na słupku - bo jest niski.

hhehe :rotfl:

piłka przeleciała mu koło ucha :-P
- po to obstawiał 1 słupek żeby piłka tamtędy nie przeszła a nie dla tego że jest niski!:idea:

Merkury 12.09.2011 09:52

Jak dla mnie spotkania ligowe nie za bardzo przekładają się na spotkania w europejskich pucharach a nasz najbliższy przeciwnik gra w lepszej lidze, notuje ostatnio dobre wyniki i zapewne nie da nam tyle wolnego miejsca co Lech w Poznaniu. Nasza skuteczność od dłuższego czasu jest beznadziejna dlatego w meczu czwartkowym dla mnie faworytem będą Duńczycy tym bardziej, że potrafili wyeliminować Greków my na rozkładzie mamy Łotyszy i Bułgarów - obecnie gdzie poziom ligowy i to co prezentują zespoły z tych krajów nie jest niczym nadzwyczajnym chociaż trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że polska piłka ligowa jest w podobnym miejscu - przeciwnik, którego nawet trudno kreślić średniakiem europejskim APOEL pokazał nam gdzie na dzisiaj jesteśmy.

farben 12.09.2011 10:12

Mecz nr 100 Wisły Kraków w pucharach

http://www.gazetakrakowska.pl/sport/...rach,id,t.html

Wspominki Motyki z drogi Wisły do ćwierćfinału Pucharu Europy.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:25.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl