![]() |
Cytat:
Bardziej interesujące jest to jak wygląda kiedy próbujemy grać podaniami. Zwróćcie uwagę na ile metrów odskakuje naszym piłka przy przyjęciu... |
Niektórzy nie rozumieją, że w rzeczywistości prosty futbol jest trudniej grać niż krakowską piłkę. Jeżeli ma to być skuteczne. Różnica taka, że w pierwszym przypadku do przeprowadzenia akcji potrzeba zaangażowania czasem tylko dwóch zawodników, ale jeden musi rzucić krosa na nos, a drugi przyjąć wygrać pojedynek i strzelić czyli mieć umiejętności dużo wyższe niż potrzebne do wyjścia na pozycję i zagrania klepy po ziemi na kilka metrów. Ale z drugiej strony jedna klepka sprawy nie załatwi dlatego do grania krakowskiej piłki potrzeba udziału całego zespołu, aktywnego udziału. Tworzenie zagrożenia w ten sposób to proces i wystarczy, że na którymś etapie zabraknie odwagi żeby podać w uliczkę, albo koncentracji żeby w odpowiedni sposób wyjść do podania i już przeciwnik odbudowuje ustawienie zaburzone wcześniejszymi manewrami więc trzeba zaczynać wszystko od początku.
Zatem do grania prostej piłki potrzeba bardzo dobrych technicznie zawodników, bo inaczej będzie to wyglądało jak za Skowronka albo u żydków za misia. Natomiast do grania krakowskiej piłki potrzeba inteligentnych zawodników i drużyny, żeby każdy rozumiał odpowiedzialność która na nim spoczywa. Co łatwiej osiągnąć w naszych warunkach, temat do dyskusji... |
Jak ja słysze "krakowska piłka" to żenada mnie ogarnia... Gdzie? Z kim? Po co? Nie ma wykonawców i długo nie będzie.
Jedynie co było przy naszych drwalach efektywne to gejgenpressing, no ale z drugiej strony szaleniec i musimy męczyć bułę. Dziwi mnie, że drużyny Gula coś tam grały w lidze lepszej od naszej (TAK- słowackiej :D) a u nas chłop cofa się w rozwoju. |
No właśnie też korciło mnie zapytać czy drużynę taką jak Atletico jest łatwiej zbudować niż Barcelone.Wydaje się, że o ile czysto piłkarsko jest to mniej wymagające.To jednak potrzeba bardzo specyficznych ludzi pod względem wolicjonalnym, wydolnościowym, charakterologicznym.Posiadających naturalną agresje, którą jednak są w stanie kontrolować.Dobrych w odbiorze nie tylko w sensie czysto technicznym, ale również w kontekście czytania gry przeciwnika indywidualnie, jak i zespołowej gry obronnej.Odpornych psychicznie na sytuacje, w której to przeciwnik posiada piłkę, bo jest to jednak trochę wbrew piłkarskiemu instynktowi.Na koniec wypadałoby, żeby coś jednak potrafili z tą piłką zrobić jak ją odzyskają.Nawet jeśli ma się to odbyć prostszymi środkami.Czy taka drużyna ma swój urok i magie? Patrząc na wczorajszy mecz z Valencią.Zdecydowanie tak.Czy jej budowa jest prosta? Nie wydaje mi się.A wszystko w gruncie rzeczy sprowadza się do tego czy kibice Barsy woleliby oglądać grę w stylu Atletico, a kibice Atletico grę w stylu Barsy.Bo o to w sumie mi chodzi.
Przenosząc to na nasze podwórko.Polecam artykuł Treli odnośnie krakowskiej piłki. https://newonce.sport/artykul/ciasne...rakowska-pilka Pewne fundamenty jeśli chodzi o to jak ma w tym mieście wyglądać gra w piłkę zostały ustalone przez naszych pradziadów.Dosłownie.I tu nie chodzi o historie, tradycje, DNA i inne pierd.olety.Chodzi o to co się najbardziej opłaca sumarycznie - biznesowo, sportowo i marketingowo.Tu i teraz.Jestem w stanie bez zmrużenia okiem wyjebać do śmieci ostatnie 100 lat jeśli będę przekonany, że to się opłaca.Tylko patrząc na przygodę sąsiadki z Probierzem mam spore wątpliwości. |
Cytat:
Gula sobie nie poradził w Viktorii Pilzno, gdzie miał walczyć o mistrzostwo, a zostawił z niczym, bardziej bym to szukał analogii, oczywiście my nie mierzymy w mistrza czy puchary, ale presja w Wiśle pewnie podobna jest do tej w Viktorii, niż na Słowacji gdzie piłka jest na uboczu. |
Viktoria chciała trenera na już, który z obecną kadrą zrobi wynik z dnia na dzień.Patrząc na prace Guli w Trenczynie czy Zilinie to chyba nie był dobry pomysł z zatrudnieniem go.
Po przyjściu do nas Ondraska czytałem niusa na jakimś czeskim portalu, że znów będą pracować razem z Gulą.Oczywiście w komentsach ludki zarówno Gulę szczerze nienawidzące za jego prace z Viktorią, jak i tacy, którzy uważają, że jego zwolnienie był dużym błędem.Samo życie. |
Cytat:
U nas póki co nie ma ani wirtuozerii ani solidności, więc niech wierzący (w cokolwiek) się modlą, miłośnicy voodoo odprawiają swoje modły a parający się magią czarują ile mogą aby to wypaliło :-) Czytając niektórych odnoszę wrażenie, że jak Wisła zacznie wygrywać to będą bardziej nieszczęśliwi niż przy obecnej mizerii. Co się z tymi ludźmi porobiło ... |
Cytat:
Gdyby komuś zależało na oglądaniu porażek, najlepiej wysokich i w gównianym stylu który trudno oglądać (mityczni agenci Cracovii skarabeusa), to nie wiem czemu miałby cokolwiek krytykować. Wyniki są tragiczne i wynikają ze słabej gry, ale w sumie to nie jest tak naprawdę głównym problemem: nie widać poprawy, uporządkowania gry a bardzo ważne mecze w kontekście utrzymania już niedługo. Skład został poważnie osłabiony a nowe nabytki, o ile wypalą (zatrudniamy głównie bardzo młodych zawodników z innych lig) muszą to zrobić z marszu, bo za pół roku może ich nie być. Jeżeli się utrzymamy - niemal na pewno odejdzie 5-6 zawodników, za darmo. To w sumie ma też dobrą stronę bo kilku piłkarzy musi spiąć tyłki żeby znaleźć pracodawcę, a jak pokazuje przykład Ondraszka - taka motywacja potrafi czynić cuda. Wielu w ekstraklasie miało rundy życia których już nigdy nie powtórzyli gdy kończył się kontrakt. Oby. |
Ciekawe czy ktos oglada Rakowa w sparingach.
Poki co to wyglada tak, ze czesto maja problemy z koncentracja w ostatnich 15 minutach i sporo bramek wtedy traca i ogolnie popelniaja bledy. Co do ofensywny to o dziwo malo graja srodkiem. Glownie buduja akcje bokami po ziemi po czym na wysokosci pola karnego jest dynamiczne zejscie z pilka do srodka. Strzal lub zagranie. Sporo daja prostopadlych pilek na bokach. Jesli nie ma zejscia do srodka to podciagaja prawie pod sama linie i dosrodkowuja. Ogolnie groznych akcji srodkiem praktycznie nie konstruuja. Sporo glowkuja, i tworza grozne akcje po stalych fragmentach gry. W obronie maja problem z szybka wymiana pilki, wolno sie przesuwaja przy zmianie stron i wtedy troche odkrywaja druga strone. Pilke za plecy obroncow jesli dobrze dograne stwarzaja im problemy. Tyle mi sie rzucilo w oczy ;-) |
Cytat:
|
|
Chlop noszacy kamere rozmawia z Szota, ktory mowi, ze Karabach fajny rywal, gral w LM i kiedys Wisla w pucharach z nimi przegrywala, wiec bedzie okazja sie odegrac.
A chlop trzymajacy kamere "nie kojarze takiej sytuacji" Nosz.... na prawde mozna bylo do gadek z zawodnikami dac kogos, kto ma jakas ogolna wiedze o historii klubu. |
A nie zauważyłeś ironii w tej wypowiedzi wszyscy począwszy od Kasperczaka po Krzoske i nas chcieliby nie pamiętać
|
Nie slychac tam cienia ironii, ale zwyczajne opuszczenie szczeny i drapanie sie po glowie.
|
Cytat:
Tak ironizował o czym świadczy "hehe"po jego wypowiedzi.Po prostu Szot nie wyczuł tej ironii |
No to juz jest nas dwoch, ktorzy nie wylapali.
Kanal jest adresowany nie tylko do kibicow Wisly. Nie powinien zawierac tresci, z ktorych moze wynikac, ze oddryndala sie amatorka. Przecietna osoba nie rozumie, ze porazka z Karabahem byla kompromitacja. |
Wideo transmisja z jutrzejszego sparingu Wisła Kraków vs Karabach Agdam (godz. 15:00), do obejrzenia pod linkiem:
https://www.youtube.com/watch?v=3ODsSKu0T08 |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Nie wiem gdzie między Atletico i Barceloną mieści się FC Porto, ale wczoraj obejrzałem sobie po raz pierwszy od paru lat ich mecz i był to ostatni mecz ligowy z jakąś tam ekipą leszczy wygrany 3-1. I niestety - poziom gry, umiejętność przyjęcia piłki, szybkość podejmowania decyzji, celność podań itp. - i to wszystkich piłkarzy na placu - to poziom niedostępny nie tylko dla obecnej Wisły, ale i reprezentacji Polski. To przepaść. Niemniej jednak wystarczyło że był u nas jeden taki piłkarz, np. Carlitos, i już było widać ogromną różnicę na plus. |
Cytat:
To naprawdę wszystko zmienia czy po podaniu biegniesz za odbitą w losowym kierunku piłką czy masz ją przy nodze - różnica jak między udanym atakiem a takim w którym cała drużyna rywali już zdążyła się ustawić (optymistycznie zakładając że mamy jeszcze piłkę). Granie tego co Gula w tych warunkach - no trudno żeby wychodziło. |
Calkiem niezla ta pierwsza polowa. Gdyby bylo wiecej okazji niz jeden strzal Klimenta, to poweidzialbym ze dobrze to wyglada.
Coley na ogromny plus. Swietnie sie ustawia, swietnie gra wslizgiem. No, fajny gracz, na prawde. Enis tez pokazal jakosc. Niepotrzebna kartka. Kilka fajnych podan, nie boli go gra z klepki. Umie zwodem minac obronce. |
Cytat:
|
Bieganski
Gruszkowski, Coley, Frydrych, Hanousek Plewka, ..................... Momo, Hugi, .................. ................... Jakbym mial zestawiac druzyne to takie pozycje uwazam, ze sa na mecz z Rakowem pewniakiem. Domyslam sie, ze na Rakow, jesli chodzi o napastnika to nie ma wiekszego znaczenia kto zagra. I Kliment i Forbes to dno dna, tak jakby grala pusta koszulka. Z lewej chyba bym zagral Młyńskim lub Starzynskim. I wbrew pozorom srodek pola to nie jest latwy temat w naszym przypadku. Bo ostatni sparing to cala trojka Enis, Niko, Zhukov zagrali na zblizonym poziomie. Ale chyba bym postawil na Kuveljicia zeby przekonac sie co jest wart w starciu z trudnym rywalem. |
Cytat:
|
Ja w nim widzialem i widze potencjal. Brlek tez dlugo byl jechany od drewna, wiec tu moze bedzie podobnie i czas Kuveljicia nadszedl.
|
Cytat:
A dzisiejszy sparing jak sparing. W obronie całkiem solidnie (Predator na ogromny plus), środek pomocy również. Natomiast skrzydła i atak... Dramat. |
Warto zwrócić uwagę z kim graliśmy sparingi, każdy z tych zespołów w naszej lidze byłby na pudle. Na ich tle było w miarę...
|
Przez 135 min nie straciliśmy bramki z dużo lepiej od nas notowanym zespołem. Duży plus za poprawną grę obronną.
|
W ogóle dzisiaj byliśmy dobrze zorganizowani. W przodzie jest problem bo skrzydłowi boją sie podejmować ryzyka i zamiast grać 1/1 to wycofują do tyłu. Jak nie bedą próbować to się nigdy nie nauczą.
I jeszcze jedna ważna sprawa. Widać rywalizację !!! |
Cytat:
|
Cieszy, że Colley wygląda bardzo pewnie i z miejsca wskoczy do pierwszej 11.
To samo tyczy się Fazlagica. 100% chłopak na już do 11 meczowej. Hanousek>Ring - na ten moment, ale zobaczymy jak się sytuacja rozwinie, jeśli Hanousek czując realną konkurencję wskoczy na wyższy poziom to transfer Ringa na duży +nawet jakby był zmiennikiem. Cisse raczej nie wskoczy szybko do 11,na ten moment to duży znak zapytania. Oby chociaż wchodząc na końcówki robił trochę wiatru na skrzydle. Ondrasek, Fernandez - duża niewiadoma - wierzę, że szybko odpalą, bo mam dość oglądać Klimenta czy Forbesa. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:53. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl