![]() |
Cytat:
|
|
Nie ogladalem meczu, bylo cos ciekawego w grze?
|
Cytat:
Jeżeli po jego bramce awansujemy z grupy ciekawe jak będa brzmiały komentarze. Gra dla Polski i nalezy to uszanować a nie rzucać inwektywami na człowieka ,którego się nie zna. |
Cytat:
|
Cytat:
|
widziałem mecz tylko od 60 min .Jak zagrał Kuba?
|
Ja powiem tak - jezeli Lewy bedzie miał słaby dzien tak jak dzisiaj to lezymy i kwiczymy. Powinien za Niego wejsc Piech, ktory jest na liscie rezerwowej a nie wchodzi Brozek po ktorym widac, ze długo nie grał a jeszcze jest Kucharczyk, ktorego powołanie to jedno wielkie nieporozumienie. Powinni dostawac szanse Ci co grali najwiecej w ostatnim czasie - Lewandowski, Piech a na koncu Sobiech. Kazda reprezentacja ma po pare dobrych napastnikow a My tylko jednego - a potem bedzie płacz.
|
To, co jeszcze 2-3 lata temu wydawało się nierealne, dzisiaj jest faktem - nie mamy ataku. Kiedy przychodził Smuda w niezłej formie mieliśmy Brożka, Jelenia, nieźle rokował już wtedy Lewandowski , był w dość dobrej formie Smolarek... Dzisiaj jest Lewandowski i długo, długo nic, a najskuteczniejszy polski napastnik ekstraklasy ma 37 lat i jest... trenerem napastników... :)
Zwycięstwo na pewno cieszy, gra drugiej linii przynajmniej w pierwszej połowie - całkiem ok. Widać że mają "ciężkie nogi", martwi fakt, że nie ma już żadnego poważnego rywala przed "premierą". Nic mnie już nie zaskoczy w tej drużynie - równie dobrze możemy dostać 3 razy po dupie, jak i wyjść z grupy z 9 pkt... |
i dobrze, niech grają "farbowane lisy" catenaccio jak grecy....
|
Cytat:
|
Jak będą cały mecz grali tak jak w pierwszej połowie i dorzucimy do tego Lewandowskiego w jego normalnej dyspozycji (dziś wyglądał słabiutko), to prawdopodobnie będzie można być w dużym stopniu usatysfakcjonowanym postawą reprezentacji Polski w czerwcowym turnieju. Dziś piłka chodziła w ataku pozycyjnym naprawdę ładnie, naprawdę blisko celu było kilka strzałów z dystansu, dobrze wyglądały stałe fragmenty gry i obaj boczni pomocnicy, czyli Rybus i Błaszczykowski (wraz z Piszczkiem), obrona dosyć solidnie jak na to, co widzieliśmy przez ostatnie dwa lata - raz zaspał Perquis, ale na posterunku był bardzo pewnie interweniujący Szczęsny.
Brakowało przede wszystkim zimnej krwi pod bramką, bo sytuacji jak na futbol reprezentacyjny stworzyliśmy sobie sporo, a i jak na naszą wrodzoną umiejętność gry atakiem pozycyjnym ten element też wyglądał pozytywnie - przynajmniej byli w stanie tworzyć sobie dobre okazje do uderzeń z niezbyt odległego dystansu, z 16-18 metrów od bramki. Oceniam oczywiście tylko pierwszą połowę, bo w drugiej od początku na boisku mieliśmy środek pola Matuszczyk i Dudka - ten pierwszy jest wręcz beznadziejny i powinien być pierwszym do odstrzału z 26-osobowej kadry, a drugi w defensywie jest solidny, za to w ofensywie totalnie bezużyteczny, zbyt ociężały. W dodatku do ataku wszedł bezradny Brożek, który z niezrozumiałych przyczyn jest przez Smudę klasyfikowany ponad Sobiechem. Trudno więc było liczyć na porywający futbol, szczególnie, że w dalszej części gry zmian było więcej. Obraniak jest może nieco niewidoczny i nie tak bardzo pod grą przez cały czas, z drugiej strony warto go trzymać na placu gry dla wykonywanych przez niego stałych fragmentów gry, które ma na wysokim poziomie, a i miewa przebłyski geniuszu w postaci jakiegoś niekonwencjonalnego prostopadłego zagrania czy celnego uderzenia z dystansu. Niemniej jednak jak Wolski dojrzeje fizycznie do gry na najwyższym poziomie, to Ludo odejdzie raczej w niepamięć, jeśli chodzi o pierwszy skład w kadrze - na razie Wolski w tym względzie bardzo odstaje, ale nawet mimo tego jego gra może się podobać, choć nie jest nawet w połowie tak efektywna, jakby mogła być. Innych poważnych kandydatów na tą pozycję w naszym futbolu na tą pozycję nie widzę, Sebastian Mila to typ podobny do Obraniaka, tyle że o klasę słabszy, wszak nigdy nawet się nie zbliżył do poziomu adekwatnego do gry w Lille czy Bordeaux, albo ogólnie Ligue1. Mierzejewski natomiast to dla mnie bardziej skrzydłowy niż playmaker. Gra Boenischa w defensywie mi się ogólnie podoba, z tym że widać u niego brak ogrania w takich sytuacjach jak ta, w której minął trzech rywali, fajnie wyszedł w strefie defensywnej spod pressingu rywala i się...poślizgnął, poszła kontra, było blisko gola dla Słowaków. To samo było z Łotwą, na 10 takich sytuacji 8 razy zachowa się jak profesor, przejmie piłkę i dobrze wprowadzi ją do gry, ale te 2 razy mogą nas kosztować gola. No i widać, że nie będzie takim motorem napędowym biegającym od bramki do bramki jak Piszczek na prawej flance, a Boenischa na to na pewno stać, ma w zanadrzu świetne, ostre dośrodkowanie. Generalnie w mojej opinii ważnym czynnikiem dla rezultatu Polski podczas EURO mogą być stałe fragmenty gry, tutaj potencjał jest naprawdę duży - Wasilewski, Perquis, Boenisch i Lewandowski grają w powietrzu naprawdę groźnie dla rywali, a Obraniak potrafi bardzo celnie zagrać piłkę z rogu czy wolnego. Mam też jedną kontrowersyjną tezę - wydaje mi się, że Sobiech przy takich a nie innych zawodnikach na skrzydłach jakich mamy nie byłby kolosalnym osłabieniem w stosunku do Lewandowskiego. Bo oczywiście jeśli chodzi o grę piłką, wyszkolenie techniczne itd. to różnica pomiędzy nimi jest duża, niemniej jednak w powietrzu Sobiech gra naprawdę bardzo, bardzo dobrze, a mamy zawodników ze świetnym dośrodkowaniem - praktycznie każdy ze skrzydłowych ce..... się takim (Piszczek, Błaszczykowski, Boenisch, Rybus i również Grosicki). Oglądam mecze Hannoveru i widzę, że ta umiejętność Sobiecha nie była kompletnie wykorzystywana przez jego kolegów jeśli chodzi o pole karne, wygrywał pojedynki główkowe w środku pola, ale tego typu sytuacje w polu karnym może w przypadku Sobiecha policzyć na jednej ręce, stąd też jego liczba goli w tamtej lidze jest taka, a nie inna. No ale to tak "baj de łej". |
Mecze sparingowe nijak sie mają do gry na Euro pod presją i ze zmotywowanym na maksa przeciwnikiem.
Sparingi można uznać za jednostki treinngowe, ot żeby fizycznie nie podupadli, ale grą nie ma się co sugerować. |
Jodłowiec, Kucharczyk i Glik nie zagraja na Euro. Chyba nikt sie nie spodziewał, ze odpadnie dwoch obroncow. Ja stawiałem na Matuszczyka
|
Nie zrozumiem nigdy tego człowieka. Jedzie Boenisch, Matuszczyk, Sobiech i Brożek, czyli ludzie, którzy albo nie grali albo są kompletnie bez formy. Już ta trójka, która nie jedzie, pomijając ich umiejętności, przynajmniej grała w miarę regularnie...
|
- Jakiś śmieć francuski, taki śmieć futbolowy, który u siebie się nie załapał, gra u nas! Brzydzę się takiej reprezentacji. On gra w koszulce z orłem, w której my, prawdziwi Polacy, zdobywaliśmy medale dla Polski! - grzmiał Jan Tomaszewski we wrześniu 2011 roku.
Elita panstwa pokazala swoj poziom intelektualny... Jak juz sa jakies ale to raczej do Smudy, ktory stwierdzil, ze taki Perquis jest mu potrzebny i nawet jezdzil za nim do Francji. Akurat mnie najbardziej razi w tej sytuacji, ze facet ktorego nie stac na nic ponad chamskie wypowiedzi na zupelnie nieistotne tematy jak wyzej, bedzie przez pare lat zyl jak paczek w masle m.in. na moj koszt i wspolrzadzil panstwem... Smutne. ........................................... Ze Kucharczyk i Glik nie pojada to bylo jasne. Jodlowiec jest dla mnie niespodzianka. |
Cytat:
Akurat ma zupełną rację jeśli chodzi o tą zbieraninę począwszy od trenera a na kopaczach skończywszy, którzy nie potrafią sklecić zdania po polsku. A poza tym na razie nie współrządzi państwem bo jest w partii opozycyjnej. |
Boenisch Polański i Perquis mają wieksze prawo grać w tej reprezentacji niż swojego czasu Olsadebe czy Roger. Gdyby tak ksenofobicznie wszyscy myśleli we Francji nie grał by Zidane(algierczyk) Trezege(libańczyk) Lizarazu(Bask) czy Wiltord(gujana francuska). o reprezentacji Niemiec nie wspominając (polacy, turcy, hiszpan, brazylijczyk, ghanijczyk) .
|
Łatwo stawiać znak równości pomiędzy kadrą Francji, Niemiec a kadrą Polski pozbywając się kontekstu.
Gdy jednak się zagłębić w sprawę, to nie sposób doszukać się podobieństw. W kadrze Niemiec grają zawodnicy (poza Cacau) wychowani w Niemczech nie tylko piłkarsko, ale przede wszystkim życiowo. Może czują się bardziej Niemcami, o co w ich przypadku łatwo. Podobnie ma się sprawa z Francuzami. Inaczej w wypadku reprezentacji Polski, gdy grają w niej zawodnicy nie potrafiący mówić po polsku. Oprócz tego Polanski powiedział, że w meczu Niemcy-Polska kibicowałby tym pierwszym. Co zaś się tyczy powołań, to ja faktu zabrania na ojro Kamińskiego miast Glika nie mogę inaczej wytłumaczyć niż tym, że wtedy zarobi Lech, a nie Torino. Bo piłkarsko, to Glik się rozwinął grając w Serie B. |
Cytat:
|
Zidane - ur. w Marsylii(czyli Francuz, pochodzenia algierskiego), Trezegeut - ur. w Rouen(Francuz, z pochodzenia Argentynczyk), Lizarazu i Wiltord to samo. Czuja sie Francuzami, urodzili sie we Francji, mowia w swoim ojczystym jezyku(czyli po francusku). Reprezentacja Niemiec podobnie...moze za wyjatkiem naszych "Polakow" i Cacau.
|
Przecież to inna zupełnie sytuacja. Nawet dokładnie odwrotna, powiedziałbym. Taki Zidane urodził się i wychował we Francji, tam się szkolił piłkarsko i od początku było oczywiste, że będzie grać dla Francji. Powiedziałbym, że dla Zidane'a Francja jest tym, czym dla Polanskiego czy Boenischa Niemcy, a nie Polska, więc argument z kosmosu. Tak samo większość piłkarzy z kadry Niemiec, o których napisałeś.
Swoją drogą, uważasz, że niechęć do Polanskiego w kadrze to ksenofobia? Odpowiedz, proszę, to istotne. |
Cytat:
Zresztą nawet jego szefowie z pis-u stwierdzili, że przesadnie zaniżył poziom i wlepili mu naganę i zawieszenie za głupkowate wypowiedzi. |
Obecność w kadrze farbowanych lisów to jedno. Ale poziom wypowiedzi pajaca tomaszewskiego przebija wszystko. Palikot pod tym względem moze mu buty czyścić. Wstyd.
|
Cytat:
|
Nie wiem, które wypowiedzi Tomaszewskiego są skandaliczne. Jedynie może go trochę poniosło z wypowiedzią, że będzie kibicował Niemcom, ale swego czasu to samo powiedział OBECNY reprezentant Ojgen. Dla Wybiórczej i czytającej jej lemingów nie jest to skandalem. To nie było poprawne politycznie. Farbowane lisy są OK. Bardzo OK.
|
[QUOTE=arti;1252435]- Jakiś śmieć francuski, taki śmieć futbolowy, który u siebie się nie załapał, gra u nas! Brzydzę się takiej reprezentacji. On gra w koszulce z orłem, w której my, prawdziwi Polacy, zdobywaliśmy medale dla Polski! - grzmiał Jan Tomaszewski we wrześniu 2011 roku.
QUOTE] "My prawdziwi Polacy"....... czyli ktoś kto urodził sie we Francji a mamusia i tatuś byli arabami nie jest prawdziwym francuzem jest tylko obywatelem francuskim. Nie wiem jaka jest przyczyna niechęci do Polańskiego w kadrze nie mam takich wiadomości może jest to spowodowane ,że jest nowy jeżeli za rok dalej będzie taka sytuacja będzie można się nad tym zastanowić. Podolski i Klose urodzili się w Polsce więc są farbowanymi Niemcami. A co do wyszkolenia piłkarskiego czy zyciowego to Smolarek wszystkiego nauczył się w Holandii a w polskiej lidze zagrał dopiero w Polonii więc co to za argumenty ? Zreszta nie biorę nikogo w obronę nie podoba mie sie jak Cham z Wiejskiej obraza kogoś kogo nie zna jako czlowieka zresztą co się spodziewać po idiocie .który Jarosława K. porównuje do Kazimierza Górskiego. A swoją drogą pluli byście na Meliksona gdyby grał w naszej reprezentacji ? Sytuacja podobna do w/w trójki. |
Cytat:
Po drugie. Znasz Tomaszewskiego? Pewnie nie to czemu go obrażasz jak go nie znasz jako człowieka? Ta sama sytuacja. On nazwał Ojgena śmieciem, a ty go chamem i idiotą? Wyczuwam hipokryzję. Po trzecie. Naprawde nie widzisz różnicy między Klose, które nie chciał grać w reprezentacji Polski, odcina się od Polski, prawie całe życie spędził z Niemczech, mówi biegle po niemiecku, zna niemiecką historię, chodził do niemieckiej szkoły, latał za niemieckimi panienkami, na niemieckich boiskach uczył się grać w piłkę itd itp (Podolski bardzo podobna sytuacja) do Polanskiego/Obraniaka/Perquisa? Naprawde nie czujesz różnicy? Pomyśl, w którym kraju na stare lata będą oni mieszkali? Myślisz, że Klose wróci do Polski bo będzie tęsknił? A teraz odpowiedz na to samo pytanie w stosunku do naszych "gwiazd"? Dalej nie czujesz różnicy? |
[QUOTE=elliot_ness;1252494]
Cytat:
A co do Meliksona w rezprezentacji Polski to wyraźnie większość nie życzyła sobie jego obecności w niej. Cytat:
|
Cytat:
Tu nie chodzi o to jakimi są ludźmi tylko jakimi są Polakami a jeśli ze wszystkich farbowanych lisów jedynie Polański mówi po Polsku to nie trudno się domyśleć jaki był ich stosunek do naszego kraju zanim staliśmy sie organizatorem ojro bo nikt mi nie wmówi że ktoś kto nie potrafi skleić zdania w naszym języku czuje się w pierwszej kolejności Polakiem anie Francuzem czy Niemcem |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:19. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl