Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Krakowskie Inwestycje (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=86)

RZA 11.01.2011 16:02

I co z tego, że mamy co tydzień jakiś festiwal czy koncert jak pewnie promil społeczeństwa to obchodzi. Kocur wywołał wilka z lasu i w dzisiejszym dzienniku jest artykuł jak to się w Krakowie zarabia. W mojej opinii to miasto niech skupi się na stwarzaniu ludziom możliwości rozwoju a w dalszej kolejności kasa powinna iść na kulturę. Aż żal bierze jak się widzi ile przepierdalanych jest pieniędzy w kategorii odchamiania społeczeństwa.

Kocur 11.01.2011 16:16

Rozwijając post powyżej:


Cytat:

Najlepiej zarabia się na Mazowszu, ale Pomorze i Dolny Śląsk stopniowo zbliżają się do rekordzisty. Z miast wojewódzkich na czele jest Warszawa, ale dystans do niej odrabiają Wrocław i Gdańsk. Spośród zawodów - najlepiej płaci się technologom informatycznym (IT), najmniej magazynierom. W Małopolsce i Krakowie - na tle reszty kraju - pensje są przeciętne. Taki obraz wynagrodzeń w roku 2010 pokazuje opublikowane wczoraj VIII Ogólnopolskie Badanie Wynagrodzeń, przeprowadzone przez firmę Sedlak&Sedlak. Jego autorzy przeanalizowali ponad 100 tys. pensji.

Cytat:

Prowadząc badania firma zastosowała metodę mediany, a nie przeciętnego wynagrodzenia. Mediana to wartość środkowa, dzieląca wszystkie pensje na dwie równe części. Najkrócej mówiąc, jeżeli mediana wynagrodzenia wynosi np. 3500 zł, oznacza to, że dokładnie tyle samo osób zarabia mniej i tyle samo więcej niż owe 3500 zł. I właśnie 3,5 tys. zł brutto wynosiła mediana w 2010 r. W roku poprzednim - 2009 - była o 2,2 proc. niższa.




Premier Polski otrzymuje około 18-19 tys. zł miesięcznie. Więcej niż on zarabia 1,7 proc. Polaków.
Wiedząc, że w gospodarce narodowej pracuje obecnie około 8,4 mln osób, łatwo obliczyć, że lepiej niż szef rządu zarabia około 170 tys. pracujących. Natomiast 10 tys. zł i więcej otrzymuje ok. 7 proc. rodaków, czyli blisko 600 tys. osób.


Niestety, drugi biegun jest znacznie bardziej liczny. Wynagrodzeniem od 1200 do 2000 zł zadowolić się musiało aż 18 proc. zatrudnionych, czyli nieco ponad 1,5 mln Polaków. Od 2 do 3 tys. zł - 24 proc., to jest ponad 2 mln.


Najlepiej opłacanymi pracownikami byli zatrudnieni w IT (5140 zł), finansach (5000) oraz w dziale zarządzania ryzykiem (4800 zł). Niezłe pensje miały też osoby zatrudnione w marketingu (4500 zł). Najniższe wynagrodzenia otrzymywali magazynierzy (2500 zł) oraz pracownicy działów obsługi klienta (2700 zł).


Najlepiej zarabiało się na Mazowszu. Mediana wynosiła tam 4500 zł, ale było to o 220 zł mniej niż w 2009 r. Na drugim i trzecim miejscu - z płacami w wysokości 3700 i 3688 zł - znalazły się woj. pomorskie i dolnośląskie. W porównaniu z ubiegłym rokiem pensje nieco tam wzrosły - o około 200 zł. 3500 zł - to mediana zarobków w Wielkopolsce, 3300 zł - na Śląsku. Dopiero na szóstym miejscu jest Małopolska z 3200 zł, co oznacza niewielki, ale jednak spadek w porównaniu do 2009 r. Niemal tyle samo co w Małopolsce zarabia się na Pomorzu Zachodnim, Kujawach, Opolszczyźnie oraz w woj. lubuskim i łódzkim.

Najsłabiej płacą na Lubelszczyźnie, Podkarpaciu, Warmii i Mazurach oraz w Świętokrzyskiem (2765-2800 zł). Jednak w przeciwieństwie do Małopolski w tych województwach zarobki się poprawiły.
Mediana wynagrodzenia w miastach wojewódzkich najwyższa jest w Warszawie. Wynosi 5000 zł (o 200 zł mniej niż w 2009 r.). Oznacza to, że połowa osób w stolicy zarabia więcej, a połowa mniej niż 5 tys. zł. Ex aequo drugie-trzecie miejsce - z 4-tysięcznym wynagrodzeniem - zajmują Wrocław i Gdańsk. Czwarty jest Poznań (3900), potem Katowice (3750). Szóstą pozycję zajmuje Kraków (3700 zł). Najsłabiej płacą w Kielcach, Lublinie, Białymstoku i Olsztynie (po 3000 zł). Nieco lepiej w Gorzowie i Toruniu (3100 zł).


Warszawa najlepiej wypada także, gdy patrzymy na wynagrodzenia pod kątem zarobków jednej czwartej osób najlepiej i najsłabiej zarabiających. Płace 25 proc. najsłabiej zarabiających zaczynają się od 3400 zł i schodzą w dół. Pensje 25 proc. najlepiej zarabiających w stolicy zaczynają się od 8000 zł. We Wrocławiu jest to odpowiednio: 2770 i 6180 zł, a w Krakowie zarobki jednej czwartej najlepiej wynagradzanych zaczynają się od 5998 zł, a najsłabiej - od 2500 zł.

Ale mamy za to centra outsourcingowe i jesteśmy kulturalni :rotfl:

Siwy_89 11.01.2011 18:02

Rozumiem, że trzeba jakoś ukryć kompleksowy i korzystny dla Krakowa raport, który ocenia miasto w sześciu różnych działach i zacząć znowu żalić się nad tymi zarobkami, które w Katowicach są średnio o 1%, w Poznaniu o 5%, a we Wrocławiu o 8% większe niż w Krakowie...

A tak w ogóle, to daj boże, by każdy zarabiał te 3 700, o których piszą w tym rankingu ;-)


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1034477)
Rozwijając post powyżej:


Ale mamy za to centra outsourcingowe i jesteśmy kulturalni :rotfl:

I najlepszą Infrastrukturę ;-)

adam_09 11.01.2011 23:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Siwy_89 (Post 1034505)
Rozumiem, że trzeba jakoś ukryć kompleksowy i korzystny dla Krakowa raport, który ocenia miasto w sześciu różnych działach i zacząć znowu żalić się nad tymi zarobkami, które w Katowicach są średnio o 1%, w Poznaniu o 5%, a we Wrocławiu o 8% większe niż w Krakowie...

A tak w ogóle, to daj boże, by każdy zarabiał te 3 700, o których piszą w tym rankingu ;-)




I najlepszą Infrastrukturę ;-)

Zarobki są jedną rzeczą natomiast drugą bardziej istotną jest siła nabywcza tego pieniądza. Co z tego, że zarabiam 5 tys na m-c jak moje życie w tym mieście pochłania 4,5 tys zł ? Co innego jest zarabiać w Katowicach 1 % więcej gdy mieszkanie możesz kupić za 80 % tego co w Krk np.

Siwy_89 11.01.2011 23:42

O cenach mieszkań już rozmawialiśmy.

Teraz o produktach codziennego użytku:

Z danych dziennika “Polska” wynika, że do najtańszych miast należą Lublin, Kraków i Gdańsk. Najdrożej natomiast jest w Warszawie i we Wrocławiu.

Dziennikarze gazety wzięli pod lupę osiem największych aglomeracji. Sprawdzili w nich ceny najczęściej kupowanych jedenastu produktów spożywczych, zarówno na bazarach, jak i w supermarketach. Dodatkowo porównali koszt usług, z których mieszkańcy korzystają niemal każdego dnia.

W sumie w koszyku znalazły się m.in. chleb, masło, warzywa, mleko, ale także podróż taksówką, cena biletu komunikacji miejskiej i cena... piwa w pubie.


Produkty i usługi wchodzące w skład koszyka:

chleb - 1 kg,
bułka kajzerka,
pomidory - 1 kg,
ogórki - 1 kg,
twaróg półtłusty - 1 kg,
mleko 2 proc. - 1 litr,
kiełbasa krakowska - 1 kg,
kurczak - 1 kg,
jajka - 10 sztuk,
jabłka - 1 kg,
kostka masła,
taksówka - wejście do auta plus 1 km kursu,
bilet komunikacji miejskiej - normalny,
kufel piwa w pubie - 0,5 l.

To są dane z czerwca 2008 roku. Aktualniejszych nie znalazłem.

A poniżej z 2010 roku na temat cen usług komunalnych, w których pod względem "drożyzny" prowadzi bezapelacyjnie Poznań.


http://i56.tinypic.com/2lw822q.jpg

Bartosz 11.01.2011 23:49

Ktoś wie co z ul.Lema? Jechałem dziś Aleją Pokoju i Lema wydaję się być ukończona..

M89 11.01.2011 23:55

Lema to dopiero otworzą jak wybudują tam apartamentowce... przynajmniej tak coś słyszałem, że droga prowadzi donikąd teraz:)

Siwy_89 12.01.2011 00:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bartosz (Post 1034601)
Ktoś wie co z ul.Lema? Jechałem dziś Aleją Pokoju i Lema wydaję się być ukończona..

Oni ją ukończą za dwa lata :rotfl:

Wtedy ma skończyć się budowa pozostałego fragmentu, czyli kluczowego połączenia z Mogilską.

Kocur 12.01.2011 00:41

Biorąc pod uwagę że średnie zarobki w Krakowie z roku na rok nieznacznie ale jednak maleją w 2010 byliśmy dużo niżej w rankingu.

Proponuję dane sprzed niecałego roku:


http://www.se.pl/media/pics/2010/03/...aj__k02_03.jpg


Warszawa - potem Kraków - a potem długo długo nic :)

Doklejając tabelkę z zarobkami gdzie jesteśmy na 6 miejscu - można łatwo wrzucić to do Excela i zobaczyć gdzie tak naprawdę jesteśmy.


Ta tabelka jest chyba za duża więc link:

http://www.newsweek.pl/bins/media/pi...42107292be.jpg


Widać jeszcze lepiej: średnia pensja brutto, centra badawcze wielkich koncernów, powierzchnia mieszkania do kupienia za średnią pensję - jesteśmy dokładnie na końcu listy :)
Obiekty sportowe na 1000 mieszkańców - środek stawki, ilość ofert dla ludzi z wyższym wykształceniem - daaaleko na liście.

itp itd.

Siwy_89 12.01.2011 01:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1034608)

Proponuję dane sprzed niecałego roku:

Kocur, coś ty wrzucił?! :D

Ranking, gdzie godzina pracy pani sprzątającej w Krakowie kosztuje 40 złotych? :rotfl: Tak dobrze u nas zarabiają? :)

Zastanawiam się również, gdzie w Krakowie za strzyżenie męskie płaci się 45 zł? Chyba tylko w HAIR COF w przeróżnych galeriach. Normalna cena to 15-20 zł. Zgodzi się każdy, kto chodzi do normalnego fryzjera na osiedlu. To samo tyczy się myjni ręcznej i wymiany opon.

O kosztach wymiany oleju lepiej nie wspominać. Dla Wrocławia przyjęto 10 zł za samą wymianę, a u nas 92 zł :lol:


Rzetelność tabelki poraża. Fakt czy Super Express? ;-)


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1034608)

Widać jeszcze lepiej: średnia pensja brutto, centra badawcze wielkich koncernów, powierzchnia mieszkania do kupienia za średnią pensję - jesteśmy dokładnie na końcu listy :)

A dokładniej na miejscu drugim.

Co do ceny mieszkań. Sam podałeś link, z którego wynika, że w Krakowie osoby z wyższym wykształceniem zarabiają 4 200. Jakim cudem wyszło więc w tym rankingu, że takie osoby kupią za jedną pensję 0,56 metra kwadratowego mieszkania? Rozumiem, że założono, że dany obywatel kupi mieszkanie za 8 000 zł za metr? A czemu nie za 6 500? Albo za 5 tysięcy za metr? Przecież i za taką cenę można kupić mieszkanie w Krakowie.

OSC.N. 12.01.2011 09:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Siwy_89 (Post 1034612)
Co do ceny mieszkań. Sam podałeś link, z którego wynika, że w Krakowie osoby z wyższym wykształceniem zarabiają 4 200. Jakim cudem wyszło więc w tym rankingu, że takie osoby kupią za jedną pensję 0,56 metra kwadratowego mieszkania? Rozumiem, że założono, że dany obywatel kupi mieszkanie za 8 000 zł za metr? A czemu nie za 6 500? Albo za 5 tysięcy za metr? Przecież i za taką cenę można kupić mieszkanie w Krakowie.

Zapewne przyjęta jest kwota 7,5 tys. PLN/m2, czyli średnia cena metra kw. mieszkania w Krakowie, tak samo, jak średnia jest przyjęta przy tych zarobkach (4,2 tys. PLN) i wtedy wychodzi dokładnie 0,56 m2. Przecież znajdą się i tacy z wyższym wykształceniem, co zarabiają 2 tys. PLN i ile wtedy się kupi metrów, nawet najtańszego mieszkania?. Albo bazujemy na średnich w każdym aspekcie, albo naginamy fakty i szukamy cenowych okazji dla udowodnienia swoich racji...

A tak przy okazji czytałem ostatnio taki artykuł: http://www.wprost.pl/ar/225042/Zawod-wzmacniacz/?I=1456
Nie wiem czemu, Siwy_89, ale jakoś od razu mi się z Tobą skojarzyło... Ciekawi mnie tylko, ile bierzesz za posta i czy jesteś na liście płac Urzędu Miasta? :-)

pozdr

GOalkeeper 12.01.2011 11:46

Architektura do nagrody. Wzorcowa renowacja się opłaca

http://bi.gazeta.pl/im/4/8933/z8933564X.jpg

Krakowskie kamienice to często architektoniczne perełki. Pod grubą warstwą brudu i łuszczącego się tynku skrywają eleganckie detale, kwieciste ornamenty i renesansowe dekoracje. Rzadko jednak ich właściciele, poza pierwszą obwodnicą, podejmują trud odtworzenia piękna. Spółka Domy Polskie pokazała, że ten trud się opłaca.

"Inwestycja stanowi świetny przykład rewaloryzacji zabytkowego obiektu, która przy skrupulatnym zachowaniu jego historycznych wartości realizuje nowoczesny, technologicznie zaawansowany, efektowny pod względem architektonicznym budynek" - napisał do redakcji "Gazety" Daniel Brud, który zgłosił kamienicę do Nagrody im. prof. Janusza Bogdanowskiego.

Narożna kamienica to dwa budynki o numerach 33 i 35. Od strony dworca nie sposób nie dostrzec jej okazałej, neobarokowej wieży, zwieńczonej kopułą. Po remoncie zakończonym w lutym 2010 roku kamienica wygląda jak na widokówkach sprzed 100 lat.

Wzniesiona w latach 1899-1902 na zlecenie rodziny Machaufów, według projektu architekta Karola Scharocha, przetrwała w formie niemal niezmienionej. Do wybuchu II wojny światowej wraz z położonym obok pałacykiem Pod Gackiem należała do rodziny Götzów, właścicieli browaru. Przez lata budynki popadły w ruinę. Ich stan był tak zły, że nadzór budowlany zlecił zabezpieczenie. Gruntownego remontu podjęła się spółka Domy Polskie, właściciel nieruchomości. Nad jej przebiegiem czuwał wojewódzki konserwator zabytków. W odnowionym budynku zachowano oryginalne podziały elewacji, odtworzono kopułę i kolorystykę. Nieznacznie podniesiono dach, który przeszklono. Poszycie dachu ze stali miedzianej dodało elegancji.

Więcej zmieniło się wewnątrz. Zmieniono układ mieszkań, istniejące lokale zostały przeprojektowane na nowoczesne apartamenty. W piwnicach powstało m.in. niewielkie centrum spa dla mieszkańców budynku.

Za projekt przebudowy kamienicy odpowiedzialny jest architekt Andrzej Rymarczyk. - Bez wątpienia to silna przeciwwaga dla Galerii Krakowskiej - ocenia inwestor Krzysztof Kron.

"Rozsypującą się ruderę przekształcono z dużym pietyzmem w nowoczesny obiekt stanowiący wizytówkę centrum" - chwali Daniel Brud.

Czekamy na zgłoszenia budynków, których budowa bądź remont trwał między 1 stycznia a 31 grudnia 2010 roku. Zgłoszenia prosimy przesyłać na adres: [email protected].

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków



A widzieliście jeszcze to cudo?

http://bi.gazeta.pl/im/9/8912/z8912249X,Hotel-Forum.jpg

Może zrobimy składke i go wykupimy :p

Siwy_89 12.01.2011 14:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez OSC.N. (Post 1034632)
Nie wiem czemu, Siwy_89, ale jakoś od razu mi się z Tobą skojarzyło... Ciekawi mnie tylko, ile bierzesz za posta i czy jesteś na liście płac Urzędu Miasta? :-)

pozdr

Mnie też się czasami wydaje, że ktoś płaci niektórym osobom za wieczne narzekanie.

Zwłaszcza, jak widzę wklejane tabelki z Faktu, z których wynika, że niektóre uslugi w Krakowie są 10 razy droższe niż we Wrocławiu :lol:


Cytat:

Pierwotnie napisane przez OSC.N. (Post 1034632)
Zapewne przyjęta jest kwota 7,5 tys. PLN/m2, czyli średnia cena metra kw. mieszkania w Krakowie, tak samo, jak średnia jest przyjęta przy tych zarobkach (4,2 tys. PLN) i wtedy wychodzi dokładnie 0,56 m2. Przecież znajdą się i tacy z wyższym wykształceniem, co zarabiają 2 tys. PLN i ile wtedy się kupi metrów, nawet najtańszego mieszkania?. Albo bazujemy na średnich w każdym aspekcie, albo naginamy fakty i szukamy cenowych okazji dla udowodnienia swoich racji...

Podejrzewam, że tak właśnie przyjęto ;-)

Trzeba wziąć jednak pod uwagę, że średnią cenę mieszkania w Krakowie zawyżają liczne "apartamentowce".

Kocur 12.01.2011 14:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Siwy_89 (Post 1034685)
Mnie też się czasami wydaje, że ktoś płaci niektórym osobom za wieczne narzekanie.

Zwłaszcza, jak widzę wklejane tabelki z Faktu, z których wynika, że niektóre uslugi w Krakowie są 10 razy droższe niż we Wrocławiu :lol:


http://www.newsweek.pl/bins/media/pi...42107292be.jpg - Fakt :lol:


Najwidoczniej wszyscy się uwzięli na Kraków i wszędzie podają że relacje zarobków do kosztów życia są u nas na kiepskim poziomie.

Kilka stron było wałkowane że Wrocław ma dużo większe zaplecze korporacyjne - teraz jest to pokazane czarno na białym ale kiedyś Siwy twierdził że w Krakowie jest dużo więcej ciekawych ofert w centrach outsourcingowych :-)

Siwy_89 12.01.2011 14:31

A ta tabelka z kosztami życia, to niby z jakiej gazety?! :lol: O nią mi chodzi, bo o sile nabywczej pieniądza rozmawialiśmy. Chyba, że znowu chcecie zmienić temat?


Zaczęło się od nieszczęsnego kompleksowego raportu, w którym Kraków wypadł dość dobrze. To przeszliśmy na to, że kultura "samogra". Jak się okazało, że budżet na kulturę mamy bardzo wysoki, a miasto dotuje najwięcej imprez kulturalnych w Polsce, to z kolei piszecie "że to nikogo nie obchodzi, a w ogóle to mamy drogie festiwale". Potem przeszło na siłę nabywczą pieniądza. Okazało się, że ceny uslug komunalnych i produktów podstawowych mamy niższe niż np. w Poznaniu, to znowu zaczyna się gadka o outsorcingu. :D Zaraz będziemy rozmawiać o Rondzie Ofiar Katynia i stadionie Wisły :-p

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1034689)

Najwidoczniej wszyscy się uwzięli na Kraków i wszędzie podają że relacje zarobków do kosztów życia są u nas na kiepskim poziomie.

Dziennik Gazeta Prawna (usługi komunalne) i "Polska" (podstawowe produkty) się nie uwzięły. W przeciwieństwie do Faktu, który zawyża ceny w Krakowie dwukrotnie, a czasem nawet dziewięciokrotnie ;-)


Kocur, ty lepiej usuń tę tabelkę, bo to jest śmiech na sali, co do niej wpisano.

Kocur 12.01.2011 15:34

Zaczęło się od tego Siwy że zacząłeś wciskać kit że Kraków jest zaraz za Warszawą jeśli chodzi o warunki zatrudnienia a we Wrocławiu jest dużo gorzej.

Kilka osób pracujących Cię przekonywało ale nie odpowiedziałeś na żadne argumenty.


Teraz masz wyniki badań z Nesweeka - jest wyraźnie pokazane że:


1. Wrocław jest daleko do przodu jeśli chodzi o wielkie centra - dwukrotnie to olbrzymia przwaga

2. Liczba ofert dla ludzi z wyższym wykształceniem jest na poziomie Opola czy Częstochowy, dwukrotnie mniejsza niż np. w Poznaniu czy Wrocławiu

3. Mamy bardzo wysoki wskaźnik osób po studiach na bezrobociu

4. Biorąc pod uwagę średnie zarobki i średnie ceny mieszkań jesteśmy na końcu - każde miasto ma tak samo liczone ceny mieszkań więc nie chrzań tutaj że można w Krakowie kupić za 4 tys. bo w Warszawie też można kupić za 4 tysiące - a średnia wychodzi jaka wychodzi

5.Obiektów sportowych jak na tak duże miasto mamy jak na lekarstwo.

6. Mamy mnóstwo studentów psujących potem rynek pracy - niestety taka jest prawda ale gość po studiach jak nie ma pracy to weźmie wszystko za 1 tysiąc miesięcznie



Raz, nie odpowiedziałeś TAK / NIE na pytanie czy masz coś wspólnego z Urzędami Krakowskimi, dwa ile jeszcze musisz danych zobaczyć żeby przyznać że tracimy kontakt z czołówką polskich miast?

Siwy_89 12.01.2011 15:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1034728)
Zaczęło się od tego Siwy że zacząłeś wciskać kit że Kraków jest zaraz za Warszawą jeśli chodzi o warunki zatrudnienia a we Wrocławiu jest dużo gorzej.


Zaczęło się od tego, że to ty zacząłeś wciskać kit, że w Krakowie zarabia się fatalnie, po czym okazało się, że to fatalnie oznacza tak naprawdę 5% mniej. A teraz dodatkowo okazuje się, że koszty zycia w Krakowie są niższe niż w innych miastach, czego nie chcesz przyjąć do wiadomości i wrzucasz tabelki z Faktu, z których wynika, że we Wrocławiu jest dziewięć razy taniej. Pracujesz dla Dutkiewicza? ;-)

Jak zarabiasz 3000 zł, a twój kolega z Poznania(ten od drożyzny) 3150, to też żalisz mu się, że zarabiasz fatalnie? ;-)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1034728)

1. Wrocław jest daleko do przodu jeśli chodzi o wielkie centra - dwukrotnie to olbrzymia przwaga

Tak. Wrocław ma najwięcej centrów. A my jesteśmy z Warszawą na drugim miejscu. Czy to, że wyprzedzamy Gdańsk, Poznań, Łódź inne miasta oznacza, że tracimy kontakt z czołówką miast?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1034728)

3. Mamy bardzo wysoki wskaźnik osób po studiach na bezrobociu

Akurat bezrobocie w Krakowie jest jednym z niższych w Polsce. Wyższe jest choćby we Wrocławiu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1034728)

4. Biorąc pod uwagę średnie zarobki i średnie ceny mieszkań jesteśmy na końcu - każde miasto ma tak samo liczone ceny mieszkań więc nie chrzań tutaj że można w Krakowie kupić za 4 tys. bo w Warszawie też można kupić za 4 tysiące - a średnia wychodzi jaka wychodzi

Średnia wychodzi, jaka wychodzi, ale tylko u nas i w Warszawie średnią zawyża ogromna ilość "apartamentowców". Podaż mieszkań apartamentowych w roku 2009 była w Krakowie sześciokrotnie wyższa niż w Poznaniu i dwukrotnie wyższa niż we Wrocławiu.



Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1034728)

5.Obiektów sportowych jak na tak duże miasto mamy jak na lekarstwo.

Więcej niż Warszawa, Poznań, Łódź, a tyle samo co Gdańsk. Rzeczywiście w porównaniu do dużych miast porażka. :lol:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1034728)

dwa ile jeszcze musisz danych zobaczyć żeby przyznać że tracimy kontakt z czołówką polskich miast?

a ty ile musisz zobaczyć danych, żeby przyznać, że koszty życia w Krakowie są niższe niż w innych miastach? Czy nadal będziesz wrzucać koszmiczne tabelki z Faktu?

Przypomnę ci naszą dyskusję o zarobkach w branży IT. Przedstawiłem Ci dane, z których wynikało, że zarobki w Krakowie są na podobnym poziomie do innych miast, czasami nawet wyższe. Ty potrafiłeś skwitować to jedynie stwierdzeniem: "Tabelka z zarobkami jest nieprawdziwa i tyle".

Kocur 12.01.2011 16:25

Kod:

Tak. Wrocław ma najwięcej centrów. A my jesteśmy z Warszawą na drugim miejscu. Czy to, że wyprzedzamy Gdańsk, Poznań, Łódź inne miasta oznacza, że tracimy kontakt z czołówką miast?
Chciałeś udowodnić kiedyś ze w Krakowie jest więcej firm outsourcingowych to Ci właśnie pokazałem że jest na odwrót.


Kod:

Akurat bezrobocie w Krakowie jest jednym z niższych w Polsce. Wyższe jest choćby we Wrocławiu.
Czy ja pisałem o bezrobociu czy o bezrobociu wśród osób z wyższym wykształceniem? Przeczytaj raz jeszcze mój post.



Kod:

Średnia wychodzi, jaka wychodzi, ale tylko u nas i w Warszawie średnią zawyża ogromna ilość "apartamentowców". Podaż mieszkań apartamentowych w roku 2009 była w Krakowie sześciokrotnie wyższa niż w Poznaniu.
No tak, wina apartamentowców - ale przecież jesteśmy tak zamożnym społeczeństwem, że kupujemy tylko apartamenty ... :-/


Kod:

Więcej niż Warszawa, Poznań, Łódź, a tyle samo co Gdańsk. Rzeczywiście w porównaniu do dużych miast porażka. :lol:
Jeśli w przeliczeniu na 1 tysiąc mieszkańców stoimy gorzej niż małe miasteczka jest się nad czym zastanowić. Ps. popatrz, znowu ten Wrocław jest przed nami ;)


Kod:

a ty ile musisz zobaczyć danych, żeby przyznać, że koszty życia w Krakowie są niższe niż w innych miastach? Czy nadal będziesz wrzucać koszmiczne tabelki z Faktu?
Dane są z Newsweeka. Dwa - idź do pracy a potem zacznij mówić o kosztach życia.

Siwy_89 12.01.2011 16:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1034753)
Chciałeś udowodnić kiedyś ze w Krakowie jest więcej firm outsourcingowych to Ci właśnie pokazałem że jest na odwrót.

Centrów outsourcingowych jest u nas najwięcej. To jest fakt i nie ma co się o to spierać. Pod względem centrów badawczych wielkich koncernów jesteśmy na miejscu drugim. To też jest fakt. Jest to w danych Neewseeka, które sam wrzuciłeś.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1034753)
No tak, wina apartamentowców - ale przecież jesteśmy tak zamożnym społeczeństwem, że kupujemy tylko apartamenty ... :-/

Mniej liczne, ale drogie inwestycje apartamentowe zawyżają średnią cenę mieszkań. To też jest fakt. W Krakowie i w Warszawie jest ich najwięcej. To również jest fakt.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1034753)
Wrocławiu.[/CODE]Czy ja pisałem o bezrobociu czy o bezrobociu wśród osób z wyższym wykształceniem? Przeczytaj raz jeszcze mój post.

.

A, ok. Pod tym względem jesteśmy w środku stawki. Ale popatrz, Wrocław wyprzedzamy :-)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1034753)
Jeśli w przeliczeniu na 1 tysiąc mieszkańców stoimy gorzej niż małe miasteczka jest się nad czym zastanowić. Ps. popatrz, znowu ten Wrocław jest przed nami ;)

Więcej do myślenia ma Poznań i Warszawa ;-)


Ale basenów mamy więcej niż we Wrocławiu. :-)


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1034753)

Dane są z Newsweeka. Dwa - idź do pracy a potem zacznij mówić o kosztach życia.

Jeśli wierzysz w te dane o tym, że w Krakowie wymieniają olej za 92 zł, a we Wrocławiu za 10 zł, to ja nie mam pytań :lol:



PS. Proponuję skończyć tę naszą gadkę, bo i tak się nie dogadamy raczej ;-) Skupmy się na temacie, czyli na krakowskich inwestycjach :-)

Kołek 12.01.2011 17:16

Mozecie pisac i wklejac co chcecie i tak Siwy_89 bedzie twierdzil ze jest zajebiscie w Krakowie, ja nie patrze na zadne rankingi itp bo mam to daleko - patrze co sie dzieje i wiem tylko z wlasnego doswiadczenia i znajomych z roku uczelni (rok temu skonczylismy UE) ze z DOBRĄ praca w Krakowie jest straszna lipa i zarobki tak samo, Ci co zarabiaja naprawde dobrze 2-3 lata po studiach to sa jednostki

Siwy_89 12.01.2011 17:22

ja też mogę wklejać dużo rankingów, raportów, tabelek, a i tak reszta będzie sądzić, że w Krakowie jest chu*owo, a w innych miastach zajebiscie, dlatego właśnie powinniśmy skończyć już tę gadkę ;-)

Junior_Battle 12.01.2011 17:47

Siwy, nie warto już tutaj z nimi dyskutować. Dla Kocura wszędzie będzie lepiej niż w Krakowie. A tabelka, którą wrzucił, jest z Super Expressu.


Btw
na pewno widzieliście centra handlowe "Factory"

http://sdp1.polecamniepolecam.pl/upl...c2d8280de5.jpg

podobno ma takie coś powstać w okolicach Krakowa, wiecie coś na ten temat?

picasso 12.01.2011 17:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kołek (Post 1034787)
Mozecie pisac i wklejac co chcecie i tak Siwy_89 bedzie twierdzil ze jest zajebiscie w Krakowie, ja nie patrze na zadne rankingi itp bo mam to daleko - patrze co sie dzieje i wiem tylko z wlasnego doswiadczenia i znajomych z roku uczelni (rok temu skonczylismy UE) ze z DOBRĄ praca w Krakowie jest straszna lipa i zarobki tak samo, Ci co zarabiaja naprawde dobrze 2-3 lata po studiach to sa jednostki

we Wrocławiu też nie jest łatwo.moja kuzynka skonczyła z bardzo dobrym wynikiem studia w Wiedniu,jej mąż skończył Uniwersytet Wroclawski-prawo.ona szkuła pracy (pomijam propozycje za 1200-1500 zł) ponad dwa lata i znalazła dzięki wcześniejszym kontaktom z Wiednia,a oz też dwa lata "terminował" w kancelarii za najniższą krajową.tak naprawdę o "dobra" pracę wszędzie jest ciężko.w Warszawie też.

Kołek 12.01.2011 18:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Junior_Battle (Post 1034799)
Siwy, nie warto już tutaj z nimi dyskutować. Dla Kocura wszędzie będzie lepiej niż w Krakowie. A tabelka, którą wrzucił, jest z Super Expressu.


Btw
na pewno widzieliście centra handlowe "Factory"

http://sdp1.polecamniepolecam.pl/upl...c2d8280de5.jpg

podobno ma takie coś powstać w okolicach Krakowa, wiecie coś na ten temat?

To chyba wlasnie powstaje kolo Leroy Merlin , juz sporo zrobili

Marcin_fan 12.01.2011 18:14

plac pod budowe sporego "czegos" jest w borku fałęckim na przeciwko świateł pod góre borkowską... to może pod wspomniane factory... chociaż to nie są okolice tylko Kraków

Kołek 12.01.2011 18:22

koło Borku budują z tego co sie orientuje drugie Makro

max TS 12.01.2011 18:23

Nad czym wy sie kurcze zastanawiacie...? Wszedzie w Polsce jest do dupy. Wszedzie dookoła jest syf.. Warszawa, Wroclaw, Krakow- jedne wielkie gowno. jedyne co jest ladne to sa nielicznie budynki wybudowane przez zaborców i naszych królów. Zarobki sa takie ze tylko sie zalamac. Na zachodzie sprzataczki maja wieksza sile nabywcza niz nasi "specjalisci ds. (tu mozecie wkleic co chcecie)" . Na miejscu studentow uczylbym sie trzech jezykow na raz, robil prawo jazdy wszystkich kategorii, uprawnienia na wozek widlowy itp itd... Tutaj mozna sie dorobic tylko garba w tych wszystkich state streetach, shellach i intelach. Menadzerowie to prawie wylacznie anglicy.. Nasz kraj jest wielkim Murzynowem!

Wszyscy z zachodu maja w dupie papiery z naszych uczelni. Wystarczy popatrzec na ktorym miejscu jest UJ w rankingach europejskich. Jeśli ktoś jest naprawdę mądry to powinien zwiewać stad zaraz po LO i robic studia za granica..
Siwy nie mogę słuchać co Ty opowiadasz. Jak zaczniesz pracowac za 3 tys brutto to zobaczymy czy bedzie Ci tak dobrze. Rata za mieszkanie 2 tysiace, czynsz 300zl, jedzenie 1 tys zl, samochod 300zl. No i wychodzi niezly deficyt...a jeszcze jakies wakacje, tv i inne duperele by sie przydaly.
Chociaz przyznaje ze na 4 roku mialem jeszcze nadzieje ze zostane w Polsce i ze jest tu fajnie.

Na zachodzie idziesz ,dajmy na to do PWC i dostajesz na reke 12 tys zl i pracujesz 8 godzin dziennie. tutaj pracujesz 10-14 godzin dziennie i zarabiasz 3 tys... Mowie o absolwentach. pozniej dysproporcje sie zmniejszaja:) bo dyrektor tutaj zarabia 15 tys a na zachodzie 30:P

Marcin_fan 12.01.2011 18:28

ok. szczerze to niewidziałem tylko codziennie widze ten plac jak dojeżdżam do Krakowa i tak mi sie nasunęło. pozdro

Junior_Battle 12.01.2011 18:36

ja słyszałem opcję Zabierzowa...

KoPer 12.01.2011 18:46

W Borku będzie albo Makro albo Selgros już nie pamiętam.

O centrum outletowym w Modniczce był artykuł już jakiś czas temu. Na dole outlet (coś takiego jak w Sosnowcu) a na piętrze zwykłe sklepy.

O nawet mam:
http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,444...t_Factory.html

Miro 12.01.2011 19:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Junior_Battle (Post 1034799)
Siwy, nie warto już tutaj z nimi dyskutować.

NIe bralem wcześniej udzialu w dyskusji, ale po takich "tekstach" w koncu musze sie wypowiedzieć.

Junior, Siwy. Faktycznie dyskusje z wami nie mają sensu i to nie dlatego że jesteście niereformowalni :-).

Poprostu jestescie teoretykam. Siwy, skoncz szkole zacznij szukac pracy to wtedy pogadamy.

Chcesz fakty. Skonczylem studia techniczne, pracuje od 4 lat jako doradca techniczno - handlowy w jednej z krakowskich firm. I dostaje 2,5k co miesiąć mimo że obracam na inwestycjach milionami.

Poziom mojego wk**wienia przekroczyl pewna granice więc od jakiegos czasu szukam pracy. I wiesz co sie okazalo. Szukając np na portalu www.pracuj.pl ofert z zakresu "Inżynieria Konstrukcje Technologia" przewaga Śląska nad Malopolska wynosi zawsze 2 do 1 lub 3 do 1.

To są fakty, a nie teoria i rankingi.

Pozdrowienia Siwy, i życze Ci mimo wszystko abys za kilka lat jak skonczysz szkole nie zderzyl sie ze swoim idealnym światem. Bo to wtedy moze zaboleć.

Miro

tomo 12.01.2011 19:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Miro (Post 1034827)
NIe bralem wcześniej udzialu w dyskusji, ale po takich "tekstach" w koncu musze sie wypowiedzieć.

Junior, Siwy. Faktycznie dyskusje z wami nie mają sensu i to nie dlatego że jesteście niereformowalni :-).

Poprostu jestescie teoretykam. Siwy, skoncz szkole zacznij szukac pracy to wtedy pogadamy.

Chcesz fakty. Skonczylem studia techniczne, pracuje od 4 lat jako doradca techniczno - handlowy w jednej z krakowskich firm. I dostaje 2,5k co miesiąć mimo że obracam na inwestycjach milionami.

Poziom mojego wk**wienia przekroczyl pewna granice więc od jakiegos czasu szukam pracy. I wiesz co sie okazalo. Szukając np na portalu www.pracuj.pl ofert z zakresu "Inżynieria Konstrukcje Technologia" przewaga Śląska nad Malopolska wynosi zawsze 2 do 1 lub 3 do 1.

To są fakty, a nie teoria i rankingi.

Pozdrowienia Siwy, i życze Ci mimo wszystko abys za kilka lat jak skonczysz szkole nie zderzyl sie ze swoim idealnym światem. Bo to wtedy moze zaboleć.

Miro

W 100% podpisuję się pod tym co piszesz. Kumpel pracuje w jednej z firm w którymś z wieżowców Galileo czy Newton, siedzi tam 3 może 4 lata, ma odpowiedzialne stanowisko zarabia raptem 2k, a awansu nie dostał, ponieważ przyszła jakaś pani po poleceniu od kogoś z innego działu i teraz ona jest nad nim. Oczywiście on jej wszystko tłumaczył bo na początku mieli współpracować, niestety jak tylko podłapała temat, kolega szybko spadł w hierarchii i musi robić kupę roboty za panią MENAGO. Gość chcę znaleźć pracę w Krakowie, podobną, z podobnym zakresem obowiązków - szuka tak już 1,5 może 2 lata.

Zejdź na ziemię Siwy.

adam_09 12.01.2011 19:50

My swoje a Siwy swoje. Już parę stron wcześniej pisałem, że sam rozglądam się za zmianą pracy i 2/4 ofert to Warszawa, 1/4 Wrocław, 1/4 Poznań. Ale nie Siwy swoje...

Siwy... gdzie pracujesz i co tam robisz ? Odpowiedź na to proste pytanie.

picasso 12.01.2011 19:52

obronie Siwego.on nie napisał,że u nas jest super.wydaje mi się,że codzi mu bardziej o to,że podobnie jest w całym kraju.powiem tym wszystkim ktorzy patrząc na rankingi myślą,że gdzie indziej placa więcej.z racji wykonywanej pracy podrożuje po olsce i wszędzie zarabia sie podobnie,a ta lepiej płatna praca owszem jest,ale nie dostaniecie jej tak samo ani w Krakowie,ani Wrocławiu,ani Gdańsku nie mając znajomości.prychodząc z "ulicy" mniej więcej dostaniecie podobne propozycje czy u nas czy gdzie indziej.

z innej bezcki.też słyszałem o Makro w borku.zastanawia mnie jak teraz tam się będzie jeździć,gdy powstanie jeszcze jeden moloch.dzięki (wg mnie) debilnej decyzji tworzmy jeszcze jedno ognisko korków

63.5 Kg 12.01.2011 20:16

W borku na wysokosci petli jest juz koledzy zrobiony pas lewoskretny do makro i to od dluzszego czasu:)

Siwy_89 12.01.2011 20:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez picasso (Post 1034838)
obronie Siwego.on nie napisał,że u nas jest super.wydaje mi się,że codzi mu bardziej o to,że podobnie jest w całym kraju.powiem tym wszystkim ktorzy patrząc na rankingi myślą,że gdzie indziej placa więcej.z racji wykonywanej pracy podrożuje po olsce i wszędzie zarabia sie podobnie,a ta lepiej płatna praca owszem jest,ale nie dostaniecie jej tak samo ani w Krakowie,ani Wrocławiu,ani Gdańsku nie mając znajomości.prychodząc z "ulicy" mniej więcej dostaniecie podobne propozycje czy u nas czy gdzie indziej.

Przynajmniej ty mniej więcej rozumiesz, o co mi chodzi ;-)


Tomo, Miro. W takim razie Wrocław i Poznań, raje na ziemi, czekają na Wasz przyjazd :-)


A tak w ogóle, to kategoria powszechności rozpoczyna się od 70%, więc nie bardzo widzę sens rozpatrywać wasze pojedyncze przypadki...


Cytat:

Pierwotnie napisane przez max TS (Post 1034811)
Siwy nie mogę słuchać co Ty opowiadasz. Jak zaczniesz pracowac za 3 tys brutto to zobaczymy czy bedzie Ci tak dobrze. Rata za mieszkanie 2 tysiace, czynsz 300zl, jedzenie 1 tys zl, samochod 300zl. No i wychodzi niezly deficyt...a jeszcze jakies wakacje, tv i inne duperele by sie przydaly.

Idź do Poznania. Tam zarobisz 3 150 i będzie Ci się żyło jak w raju. Tylko nie zdziw się, jak rachunki za wodę, ciepło będą droższe o 20 % wyższe niż u nas.

Eternit 12.01.2011 21:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 63.5 Kg (Post 1034843)
W borku na wysokosci petli jest juz koledzy zrobiony pas lewoskretny do makro i to od dluzszego czasu:)

To Makro to ma powstać na terenach Armatury? Czy gdzie?:>

adam_09 12.01.2011 22:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez adam_09 (Post 1034837)

Siwy... gdzie pracujesz i co tam robisz ? Odpowiedź na to proste pytanie.

Podbijam :)

Jutro właśnie jadę do Poznania na rozmowę. Zobaczymy jak to wygląda w praktyce :) Jadę z ogłoszenia, nie z polecenia.

GOalkeeper 12.01.2011 22:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Eternit (Post 1034884)
To Makro to ma powstać na terenach Armatury? Czy gdzie?:>

Dokładnie tak.

dostuffca 13.01.2011 06:58

Krótki wtręt do tematyki centrów w Krakowie >> najwięcej centrów jest w Warszawie, na drugim miejscu jest Kraków (>50), Wrocław, Łódź, Poznań jest za nami. Problemem Krakowa nie są centra (jeszcze) tylko to, że zajmują się prostymi procesami biznesowymi, a nie procesami opartymi na wiedzy. A z wolna, Kraków dla tego typu centrów/procesów staje się za drogi - ale o tym już kiedyś pisałem.

Co do wspaniałych zarobków:

http://www.infopraca.pl/praca/poszuk...n=ofertas_push

http://www.infopraca.pl/praca/poszuk...n=ofertas_push

W nazwie firmy consulting, w opisie stanowiska call center > 1800 netto >> gdzie mam podpisać? I w którym ze znanych mi języków? Wstyd po prostu.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 10:13.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl