Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Kazimierz Moskal byłym trenerem Wisły Kraków (komentarze) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8389)

FraMat 25.12.2011 22:31

kolege jaro1985 proszę o konkretne argumentowanie.
Hasła a nie argumenty pozostawmy na transparenty

jaro1985r 25.12.2011 22:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1205007)
kolege jaro1985 proszę o konkretne argumentowanie.
Hasła a nie argumenty pozostawmy na transparenty

Moskal jest fantastycznym trenerem z bogatym doświadzczeniem na boisku i na ławce u boku najlepszych polskich szkoleniowców :)

Gervas 25.12.2011 23:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rinah (Post 1204995)
pracujecie w klubie jako księgowi? Nazywacie się cupiał, basałaj lub valcks? Nie? To w takim razie owo wasze założenie jest za przeproszeniem „g…” warte, a na nim opiera się cała wasza mizerna argumentacja dlaczego rzekomo moskal miałby być najlepszą opcją. Aha i na nie mającej żadnego merytorycznego znaczenia oraz przełożenia na kompetencje trenerskie „wiślackości”. Śmiech na sali.

Nie wiem jak Ty ale dla mnie argument o "Wiślackości" Moskala przebija wszystkie inne, sry amigo, w życiu kierujemy sie innymi wartościami, tak samo siedzimy na innych miejscach na stadionie, Ty patrzysz na wyniki, ja na trybuny, a najbardziej cieszy mnie jak w młodzieżowych grupach grają chłopacy z Krakowa, a trenerem jest Wiślak, nawet jak to ma potrwać pół roku to wg mnie warto.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rinah (Post 1204995)
Barcxelona i guardiola – to jest argument przeciw moskalowi, a nie za. Dlaczego? Ano z prostego powodu: To zaledwie jeden jedyny wyjątek, jeden trener, który nie mając doświadczenia odniósł sukces. Jeden na dziesiątki, którzy w analogicznej sytuacji ponieśli klęski i nie sprawdzili się. Więc z uwagi na nikłe prawdopodobieństwo zaistnienia podobnego przypadku i duże sytuacji, w której kończy się to klapą, zarząd zrobił wariactwo.
Zresztą, nawet guardiola miał zupełnie inne przygotowanie do objęcia swojej obecnej roli niż ma moskal. Jemu nie brak odpowiedniego wykształcenia i licencji.

Co do drugiego, przykład z brzegu, Petrescu, Lucescu tak pierwsze z pamięci, ogólnie większość dobrych trenerów była piłkarzami, zarówno od razu po skończonej karierze piłkarskiej, trenowaniu rezerw, grup młodzieżowych czy asystowaniu przez parę lat (Guardiola trenował rezerwy przez rok), więc ciężko wychwycić co dokładnie zarzucasz. Dla przypomnienia "Ten Rumun to jest idiotą, gramy tylko dzidę do przodu", pamiętąsz takie słowa na forum? Kto nie ryzykuje ten nie zyskuje.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rinah (Post 1204995)
Tylko na tym forum można się dowiedzieć, że lepszy trener bez osiągnięć w cv niż trener z osiągnięciami i że doświadczenie jest niemal w ogóle bez znaczenia. A ryzyko zatrudniania nowicjusza jest takie samo niż sprawdzonego fachowca. Jasne. Szkoda, że w życiu to tak nie działa: Prezesi normalnych przedsiębiorstw wolą jednak zatrudniać na najważniejsze stanowiska osoby mające odpowiednie papiery i osiągnięcia zawodowe, a nie pierwszego lepszego pracownika tej firmy tylko dlatego, że jest z nią bardzo emocjonalnie związany. Nawet w wojsku adiutanci generałów nie zostają automatycznie generałami , gdy ci odchodzą. Takie „czary” to tylko wśród kibiców wisły, szczególnie z skwk.

Trzeci zarzut, uważasz że do Wisły przyjdzie trener z dobrym CV? Przyjdzie kolejny wyrobnik klasy Maaskant'a, Liczki czy inny, to są trenerzy z dobry CV? Zobacz listę dotychczasowych trenerów i odpowiedz sobie na to pytanie, a teraz pomyśl, że możesz mieć trenera który ma podobne CV, który kocha to co robi i jest z Twoją "firmą" emocjonalnie związany?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rinah (Post 1204995)
Bo SKWK nie czuło się np.: w obowiązku wydać odezwy upominającej się o przyspieszenie budowy bazy treningowej, ale wydaje ją w imię wsparcia Kazka Moskala.

Nie ma odezwy i listów otwartych ws. dalszych inwestycji w klub, w drużynę, są za to w kwestii Moskala.

Nie ma i nigdy ostatnio nie było publicznych listów w sprawie wygórowanych cen biletów, ale są w sprawie Moskala.

Były takie rozmowy w "kuluarach", był takie odezwy na stronie www................, widzisz "wykropkowana", ale lepiej rzucać informacjami, bo SKWK na tym forum nie odpowiada, prawda?

Fragment ostatniej:
"Mimo tego, że nie wszyscy zgadzają się z opuszczeniem stadionu, w niedzielę pokażmy że jesteśmy jednością. Nadeszły trudniejsze czasy, które są testem dla nas samych. Jest wiele tematów które trzeba poruszyć, żeby było lepiej m.in szkolenie młodzieży czy lepszy marketing. Tak naprawdę to wszystko leży w naszych rękach. Czym jest 20 minut meczu z Górnikiem Zabrze, do lepszej przyszłości, którą wspólnie możemy stworzyć?"

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rinah (Post 1204995)
Tak można wymieniać. SKWK zajmuje się sprawami, które do nich nie należą, na dodatek tendencyjnie, wybiórczo i źle, często potencjalnie szkodząc, a nie pomagając klubowi. To staje się poważnym problemem, bo następuje coraz częściej.

Jeśli zwrócenie uwagi na "Wiślackość", przywiązanie do barw, godne reprezentowanie Białej Gwiazdy, to czego wymagasz od SKWK, to co mają robić? Głos kibiców mówi, żeby zostawić Moskala co możesz/mogłeś usłyszeć po Twente, więc o co chodzi? Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków ma nie reprezentować stanowiska kibiców Wisły jawnie manifestowanego na meczu?

A teraz ja liczę na odpowiedź, dlaczego skoro tak bardzo nie podoba Ci sie stanowisko SKWK w wielu kwestiach, a po Twoim poście widzę, że jesteś przejęty losem Wisły nie przyjdziesz przedstawić swojego zdania na zebranie? To normalnie ludzie z którymi można pogadać.

Jako, że są święta odpuszczę napinkę w stylu (co Ty zrobiłeś dla Wisły?) i mam nadzieję, że skłoniłem Cię do refleksji, co mam nadzieję uczynisz, żeby uszanować mój stracony czas na tego posta

ps. sprawy z Frankowskim nie komentowałem, po prostu uważam że nie wiem na ten temat zbyt wiele

Wesołych

1q2 25.12.2011 23:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rinah (Post 1204995)
Robi się coraz zabawniej.

Grupka ludzi nie mająca bladego pojęcia o aktualnym stanie budżetu i finansów klubu próbuje wmawiać, że „na dobrego zagranicznego trenera nie mamy pieniędzy”

Pracujecie w klubie jako księgowi? Nazywacie się Cupiał, Basałaj lub Valcks? NIe? To w takim razie owo Wasze założenie jest za przeproszeniem „g…” warte, a na nim opiera się cała Wasza mizerna argumentacja dlaczego rzekomo Moskal miałby być najlepszą opcją. Aha i na nie mającej żadnego merytorycznego znaczenia oraz przełożenia na kompetencje trenerskie „Wiślackości”. Śmiech na sali.

Śmiechem na sali to są Twoje wynurzenia - jakoś przez kilkanaście lat stać nas na takiego trenera nie było a nagle jest?
Obudź się bo Ty chyba wiecznie śnisz i pamiętaj że to nawet nie sam kontrakt jest przeszkodą, choć też jest - Nikt poważny nie przyjdzie do klubu który dysponuje tak małym budżetem, bez zaplecza itp.
Więc albo młode wilki albo stare dziadki (takie zagraniczne wersje Kasperczaków) które przyjdą byle gdzie, byle zapłacili

Drozd 25.12.2011 23:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez qchar90 (Post 1205000)
ja jestem ciekaw reakcji jak sie noga powinie Moskalowi?
jestem ciekaw kiedy Moskalowi na glowe wejda pilkarze?

Co znaczy powinie noga? Jak drużyna będzie grała taką padakę jak za Maaskanta to nie będzie wygrywać i Moskal odejdzie jak wielu przed nim. Jeżeli będzie grała widowiskowo ale będzie przegrywać zarząd będzie myślał czy przegrywamy przez trenera czy przez kalectwo zawodników.

Jeżeli Moskal pozwoli wybierać zawodnikom mecze w których biegają, to znaczy ze nie nadaje sie na trenera. Jeżeli im na to nie pozwoli to mu na głowę nie wejdą, najwyżej usiądą na dłużej. Jeżeli nasi na zachodzie mogą spieprzyć jeden mecz i siedzieć za to rok na ławie to dlaczego w Wiśle ma tak nie być?

lorddavy 26.12.2011 00:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rinah (Post 1204995)
Robi się coraz zabawniej.

Fakt święta są, chyba się z choinki urwałeś :lol:

Ale na poważnie to nie da się już czytać twoich postów. Zabawnie bo daliśmy szansę Moskalowi. Lepiej przepłacić na jakiegoś kolejnego bajkopisarza z zagranicy, którego sukcesem jest spuszczenie drużyny x z ekstraklasy kraju y i utrzymanie w niej drużyny z. W dodatku mamy jeszcze na utrzymaniu Maaskanta. Pomyśl zanim wylejesz swoje pomyje na SKWK, Moskala i zarząd. To nie boli.

cfa 26.12.2011 01:28

Do zwolenników Masskanta, powiedzcie mi dlaczego nie prowadził on takiej rotacji składu jaką wprowadził Moskal. Bo powątpiewam żeby komukolwiek w meczu przeciw Twente śniła się wyjściowa 11. Robert trzymał się cały czas jednej grupy zawodników.
Po zwolnieniu coś majaczył o tym, że chciał stawiać na Czekaja ale ten cały czas miał kontuzje, co sam Michał pozostawił bez komentarza.
Po drugie. Skąd możecie wiedzieć jaki Moskal ma warsztat i jakie doświadczenie ? Może z poprzedniego klubu ? ^^
Jak dostanie szanse to może mieć wyniki albo może ich nie mieć. A jakby się zatrudniło Hiddinga za 6mln ojro rocznie, skąd możemy wiedzieć, że będzie miał wyniki? A jakby nie miał wyników? Można tak gdybać bez końca. Dajcie popracować Panu Kazimierzowi do końca rundy wiosennej, później ewentualnie zacznijcie się pastwić nad nim i nad osobami które podjęły tę decyzję.


Jeden przykład, Rafa Benitez stracił posadę w Liverpoolu poszedł do Interu. Sam miałem nadzieje, że mu się tam powiedzie. Jak się skończyło każdy wie.

Elefant 26.12.2011 09:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1204812)
Na co Ty/Wy jesteście nastawieni?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rinah (Post 1204825)
Aha, czyli cały świat jest nienormalny, a normalni jesteście Wy.

Tytułem wyjaśnienia. Reprezentuje swoje zdanie, szeregowego, nigdzie niezrzeszonego piknika z sektora E. Forma Wy jest raczej nieadekwatna.:-/

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1204812)
Wisła to też nie UNICEF, WOSP czy inna tego typu organizacja. Tu się płaci się niebotyczne pensje i się wymaga wyniku sportowego.

1) Jesteś w stanie powiedzieć na co nastawiona jest Wisła skoro nie na sukces? Na co Ty/Wy jesteście nastawieni?

Odnośnie sukcesu, na co ja jestem nastawiony, to napisałem w poście, który cytowałeś. Szerzej, klub sportowy , zwłaszcza taki jak Wisła, to coś więcej niż komercyjna spółka akcyjna. To są tradycje, idee przekazywane przez poszczególne pokolenia kibiców, szkolenie i wychowywanie młodzieży i poczucie solidarności itd. Jakby chodziło tylko sukces jest wiele innych fajniejszych obiektów do fascynacji (bo kibicowaniem tego nie można nazwać).
W mojej ocenie w sensie gospodarczym klub sportowy powinien być znacznie bliżej modelu przedsiębiorstwa rodzinnego, gdzie w cenie jest przywiązanie do firmy i kontynuacja niż korporacji gdzie pracowników wymienia się jak pionki.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1204812)
2) Nie rozumiem dlaczego redukuje się wybór Moskala do jedynej słusznej opcji. Dlaczego spłyca się rzeczywistość, mówiąc iż magiczni Oni nie wymienieni z imienia i nazwiska nie chcą pracować w Wiśle i nie mogą być równorzednym wyborem?

To proste. Z polskich dostępnych trenerów nie ma na kim oka zawiesić. Pozostaje opcja zagraniczna. Prześledź sobie liste naszych zagranicznych trenerów. Dwóch starych i wypalonych (można w to wliczyć trzeciego Engela) oraz Petrescu i Maaskant. Petrescu jak do nas przychodził to miał oszałamiające trenerskie CV i doświadczenie (tak a propos głównego zarzutu wobec Moskala). Jak nie pamiętasz to: pół roku w drugoligowcu, kilka meczów w Rapidzie, skąd wyleciał i rok w rumuńskim przeciętniaku. Maaskant wiadomo, balans miedzy drugą a pierwszą ligą. Obydwu łączyło jedno: Wisła dała im szansę (i niezłe zarobki) i tylko dlatego tu przyszli. (oczywiscie w oficjałkach opowiadali o wielkim klubie i inne bla, bla, bla...).

Zarówno Stan jak i Maaskant szczerze mówili, nie stać nas na transfery gotówkowe, a kwoty wynagrodzeń, jakie możemy zaoferować są niższe niż w innych polskich klubach. Czyli nie szastamy pieniędzmi. Argument o tym, że mamy pieniądze z LE jest średni. Po pierwsze nie ma ich aż tak dużo, po drugie LE też kosztuje np. zapewne trzeba wypłacić premie dla zawodników. Przez wiele ostatnich lat mieliśmy pieniądze z transferów a pozyskiwaliśmy zawodników za darmo. Tak funkcjonuje nasza S.A (mimo, ze mnie czy innym się to nie podoba) i dlaczego niby to miałoby się zmienić? Myślenie życzeniowe to nie jest najlepsza metoda oceny sytuacji.

Do tego dochodzi niezwykle zachęcającą baza treningowa jaką posiadamy (cytat z Maaskanta o kupach na boisku treningowym zapewne poszedł w świat). I na koniec Maaskant i jego pensja do czerwca.

Czyli z jednej strony mam doświadczenia dotychczasowej działalności S.A., szczere wypowiedzi dyrektora sportowego o oszczędnościowej polityce, brak bazy, trenera który nie pracuje a trzeba go opłacać a z drugiej wypowiedź jednego czy dwóch anonimowych użytkowników forum, że oto stać nas będzie na „prawdziwego trenera”.
Jak myślisz, którą opcje wybiorę, jako prawdopodobną?


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1204812)
3) Dlaczego wybór trenera sprowadził się do płaszczyzny spraw kibicowskich?

Gdzie się sprowadził ? W klubie? Masz jakieś dowody na to, cytaty. Moim zdaniem, jeżeli brano pod uwagę opinie kibiców, to jako trzeciorzędny nic nie znaczący argument. Przeczytaj sobie wywiad na głównej, przeczytaj wywiad z Basałajem w sobotnim DP, gdzie opisuje jak została podjęta decyzja. Myślę, że decyzja była wypadkową wielu czynników, od sportowych poprzez marketingowe do finansowych.
A, że kibice popierają. Sorry, ale jak mam do wyboru dać szansę rokującemu nadzieje Wiślakowi i danie szansy jakiemuś nonameowi z zagranicy to wybór jest oczywisty. Pomijając wszystko inne,
Moskal jak się okaże dobrym trenerem będzie tu długo i pewnie nie najdrożej. Noname zbierze tu doświadczenia i kasę a śmietankę spije inny klub. Jest ryzyko, ale jest też dużo do ugrania.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lukasz (Post 1204812)
4) W razie porażki - wiadomo brak pretensji... A co z refleksją? Przyznasz iż przyjęte kryterium doboru nie jest dobrym rozwiązaniem? Zwalisz winę na słabe umiejętności Kazka czy też będziesz się bił w piersi i będzie Ci głupio że ikonę klubu 'wystawiłeś' na pierwsza linie frontu? Po Małeckim ludzie jadą a po Kazku nie będą?
5) W razie sukcesu co? Poza dumą? Spełnienie misji i mandat nieomylności kryterium na przyszłość? Nie niesie za sobą łączenie argumentu 'wiślackosci' z ewentualnym sukcesem zagrożeń?

Odpowiedzi masz powyżej. Jak będzie sukces to też źle, bo Moskal ?

Moskal jest trenerem, taka jest decyzja. Trzeba go wspierać. Ja się wyłączam z tego tematu, jak Moskal zacznie trenować przyjdzie pora na oceny. Miejmy nadzieję, ze będą pozytywne.

Rinah 26.12.2011 15:29

Cytat:

Nie wiem jak Ty ale dla mnie argument o "Wiślackości" Moskala przebija wszystkie inne, sry amigo, w życiu kierujemy sie innymi wartościami, tak samo siedzimy na innych miejscach na stadionie,
W takim razie dlaczego nie pójdziecie na całość i nie zgłosicie do roli trenera Wisły prezesa SKWK? Albo człowieka od lat przebierającego się za Smoka Wawelskiego? Wtedy dopiero „prawdziwa Wiślackość” byłaby zaakcentowana!

Czyżby dlatego, że oboje się do tego nie nadają? Że w tej roli chodzi jednak o coś innego, przygotowanie merytoryczne i kompetencje, a nie „prawdziwą Wiślakość”?

Przypomnę, bo pewne elementarne rzeczy zaczynają się tutaj zacierać:

Funkcja i stanowisko trenera nie istnieje dla kibiców po to, aby eksponować „prawdziwą Wiślackość”, ale dla zespołu, aby ów mógł odnosić odpowiednie wyniki sportowe i dbać o zawodników. Trener odpowiada za drużynę i wyniki. To jest jego rola i sens stanowiska, a nie zaspakajanie potrzeby przynależności SKWK. „Prawdziwa Wiślackość” nie wchodzi w skład wykształcenia i kompetencji trenerskich, nie czyni z nikogo dobrego fachowca i odpowiedniego człowieka na odpowiednim miejscu. Nie może więc stanowić żadnego kryterium wyboru.

Tacy jak Ty, czy SKWK swoim podejściem wypaczacie to, robiąc szkodę klubowi.

Cytat:

Ty patrzysz na wyniki, ja na trybuny,
Więc ławka trenerska nie powinna Cię interesować, bo nie jest częścią żadnej z trybun. Jeśli nie interesują Cię wyniki, to wynajmij sobie ze znajomymi jakąś trybunę i urządź sobie piknik ze śpiewami, a od drużyny piłkarskiej Wisły walczącej o wyniki się odstosunkuj i nie wypowiadaj o kwestiach sportowych. Nie wspieraj wydawania oświadczeń i listów w kwestiach dotyczących strice „walki o wyniki”. Bo sam sobie wcześniej odebrałeś do tego prawo pisząc, że nie liczy się dla Ciebie efekt tych zmagań.

Cytat:

Co do drugiego, przykład z brzegu, Petrescu, Lucescu tak pierwsze z pamięci, ogólnie większość dobrych trenerów była piłkarzami, zarówno od razu po skończonej karierze piłkarskiej, trenowaniu rezerw, grup młodzieżowych czy asystowaniu przez parę lat (Guardiola trenował rezerwy przez rok), więc ciężko wychwycić co dokładnie zarzucasz.
Zarzucam powoływanie się na przykład Guardioli jako dowodu na to, że trener Moskal się sprawdzi. Guardiola to wyjątek, trenerów bez wykształcenia, papierów czy doświadczenia, którzy się nie sprawdzili jest znacznie więcej.

Cytat:

Trzeci zarzut, uważasz że do Wisły przyjdzie trener z dobrym CV? Przyjdzie kolejny wyrobnik klasy Maaskant'a, Liczki czy inny, to są trenerzy z dobry CV? Zobacz listę dotychczasowych trenerów i odpowiedz sobie na to pytanie, a teraz pomyśl, że możesz mieć trenera który ma podobne CV, który kocha to co robi i jest z Twoją "firmą" emocjonalnie związany?
Tak, Basałaj osobiście potwierdził, że taki trener z dobrym CV był gotów przyjechać do Krakowa. Jimenez. Już nie mówię o innych kandydatach z zachodu na słynnej liście trzydziestu, których obecności żaden z Was nie może zanegować, ani bez jakiejkolwiek wiedzy zrównać ich z poziomem Moskala. To kładzie kres wszelkim Waszym założeniom, że Wisła mogła wybierać tylko spośród krajowych trenerów lub „starych, wypalonych dziadków” bądź kogoś typu Maaskanta czy Petrescu.

SKWK gdyby było mądrą i odpowiedzialną organizacją, mającą w poszanowaniu również dobro klubu i walkę o wyniki, zamiast ślepo wspierać Moskala mogło wydać oświadczenie, w którym namawiałoby zarząd do zatrudnienia sprawdzonego fachowca z zagranicy zamiast nowego eksperymentowania z trenerami „na dorobku” i wyrażało dezaprobatę środowiska kibiców wobec angażowania innych polskich szkoleniowców niż Moskal. Bo na ich tle i mizerii, którą od lat sobą prezentują, Moskal faktycznie nie musi być gorszym wyborem. Pod takim „listem” zapewne wszyscy kibice bez problemu podpisaliby się i nikt nie protestowałby. Wilk były syty i owca cała. Ale nie, SKWK na to nie stać. Dla SKWK najważniejszy tu jest tylko i wyłącznie Moskal.

Cytat:

Jeśli zwrócenie uwagi na "Wiślackość", przywiązanie do barw, godne reprezentowanie Białej Gwiazdy, to czego wymagasz od SKWK, to co mają robić?
Nie przeciwstawiać tego idei i potrzebom kadrowym walki o wyniki sportowe. Nie ustawiać tych spraw w ciągłej opozycji do sportowego sensu istnienia klubu wrażanego walką o zwycięstwa, sukcesy. I nie wspierać ich bezmyślnie tam, gdzie mogą weń godzić. Płynnie i odpowiedzialnie wkomponować „prawdziwą Wiślackość” w realia funkcjonowania nowoczesnego, profesjonalnego klubu piłkarskiego.

Cytat:

A teraz ja liczę na odpowiedź, dlaczego skoro tak bardzo nie podoba Ci sie stanowisko SKWK w wielu kwestiach, a po Twoim poście widzę, że jesteś przejęty losem Wisły nie przyjdziesz przedstawić swojego zdania na zebranie? To normalnie ludzie z którymi można pogadać.
Pogadać? Zdaje mi się, że sam pisałeś, że Ciebie i osoby Tobie podobne nie interesuje rozmowa „o wynikach” i mącenie problemami z nią związanymi „prawdziwej Wiślackości”. Dopóki tak jest, nie ma płaszczyzny do rozmowy na tematy z tym związane. I dopóki w SKWK istnieje podział na kibiców „prawdziwych” i „pikników”, dopóty całe Wiślackie środowisko kibicowskie będzie podzielone nie tylko na stadionie.

JOSE 841 26.12.2011 15:53

Ostatnio była mowa że Moskal chce do sztabu jeszcze jednego trenera wiadomo coś więcej?????? i co to ma być za trener nowy trener siłowy,nowy trener bramkarzy,nowy asystent Moskala??

Kamell 26.12.2011 16:12

widzę ze płacz trwa. Płaczcie. SKWK dalej będziecie robiło swoje a wy będziecie dalej się tu żalic, SKWK robi tyle dla tego klubu ze mają prawo do własnych listów. BA mają prawo podpisywać te listy w imieniu kibiców Wisly Kraków. Wystarczy zobaczyć frekwencję, i kto ją aktualnie robi:). Wstydźcie się panowie z sektorów A i E.

jaro1985r 26.12.2011 17:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rinah (Post 1205114)
W takim razie dlaczego nie pójdziecie na całość i nie zgłosicie do roli trenera Wisły prezesa SKWK? Albo człowieka od lat przebierającego się za Smoka Wawelskiego? Wtedy dopiero „prawdziwa Wiślackość” byłaby zaakcentowana!

Czyżby dlatego, że oboje się do tego nie nadają? Że w tej roli chodzi jednak o coś innego, przygotowanie merytoryczne i kompetencje, a nie „prawdziwą Wiślakość”?

Przypomnę, bo pewne elementarne rzeczy zaczynają się tutaj zacierać:

Funkcja i stanowisko trenera nie istnieje dla kibiców po to, aby eksponować „prawdziwą Wiślackość”, ale dla zespołu, aby ów mógł odnosić odpowiednie wyniki sportowe i dbać o zawodników. Trener odpowiada za drużynę i wyniki. To jest jego rola i sens stanowiska, a nie zaspakajanie potrzeby przynależności SKWK. „Prawdziwa Wiślackość” nie wchodzi w skład wykształcenia i kompetencji trenerskich, nie czyni z nikogo dobrego fachowca i odpowiedniego człowieka na odpowiednim miejscu. Nie może więc stanowić żadnego kryterium wyboru.

Tacy jak Ty, czy SKWK swoim podejściem wypaczacie to, robiąc szkodę klubowi.



Więc ławka trenerska nie powinna Cię interesować, bo nie jest częścią żadnej z trybun. Jeśli nie interesują Cię wyniki, to wynajmij sobie ze znajomymi jakąś trybunę i urządź sobie piknik ze śpiewami, a od drużyny piłkarskiej Wisły walczącej o wyniki się odstosunkuj i nie wypowiadaj o kwestiach sportowych. Nie wspieraj wydawania oświadczeń i listów w kwestiach dotyczących strice „walki o wyniki”. Bo sam sobie wcześniej odebrałeś do tego prawo pisząc, że nie liczy się dla Ciebie efekt tych zmagań.



Zarzucam powoływanie się na przykład Guardioli jako dowodu na to, że trener Moskal się sprawdzi. Guardiola to wyjątek, trenerów bez wykształcenia, papierów czy doświadczenia, którzy się nie sprawdzili jest znacznie więcej.



Tak, Basałaj osobiście potwierdził, że taki trener z dobrym CV był gotów przyjechać do Krakowa. Jimenez. Już nie mówię o innych kandydatach z zachodu na słynnej liście trzydziestu, których obecności żaden z Was nie może zanegować, ani bez jakiejkolwiek wiedzy zrównać ich z poziomem Moskala. To kładzie kres wszelkim Waszym założeniom, że Wisła mogła wybierać tylko spośród krajowych trenerów lub „starych, wypalonych dziadków” bądź kogoś typu Maaskanta czy Petrescu.

SKWK gdyby było mądrą i odpowiedzialną organizacją, mającą w poszanowaniu również dobro klubu i walkę o wyniki, zamiast ślepo wspierać Moskala mogło wydać oświadczenie, w którym namawiałoby zarząd do zatrudnienia sprawdzonego fachowca z zagranicy zamiast nowego eksperymentowania z trenerami „na dorobku” i wyrażało dezaprobatę środowiska kibiców wobec angażowania innych polskich szkoleniowców niż Moskal. Bo na ich tle i mizerii, którą od lat sobą prezentują, Moskal faktycznie nie musi być gorszym wyborem. Pod takim „listem” zapewne wszyscy kibice bez problemu podpisaliby się i nikt nie protestowałby. Wilk były syty i owca cała. Ale nie, SKWK na to nie stać. Dla SKWK najważniejszy tu jest tylko i wyłącznie Moskal.



Nie przeciwstawiać tego idei i potrzebom kadrowym walki o wyniki sportowe. Nie ustawiać tych spraw w ciągłej opozycji do sportowego sensu istnienia klubu wrażanego walką o zwycięstwa, sukcesy. I nie wspierać ich bezmyślnie tam, gdzie mogą weń godzić. Płynnie i odpowiedzialnie wkomponować „prawdziwą Wiślackość” w realia funkcjonowania nowoczesnego, profesjonalnego klubu piłkarskiego.



Pogadać? Zdaje mi się, że sam pisałeś, że Ciebie i osoby Tobie podobne nie interesuje rozmowa „o wynikach” i mącenie problemami z nią związanymi „prawdziwej Wiślackości”. Dopóki tak jest, nie ma płaszczyzny do rozmowy na tematy z tym związane. I dopóki w SKWK istnieje podział na kibiców „prawdziwych” i „pikników”, dopóty całe Wiślackie środowisko kibicowskie będzie podzielone nie tylko na stadionie.

Rany Boskie to SKWK to Ci się chyba po nocach śni, oni wydali komunikat i prośbę trybun, Byłeś na Twente? Słyszałeś jak trybuny żądały pozostawienia Moskala na stanowisku? Prośba trybun została przyjęta

tommiyacht 26.12.2011 17:34

trybuny to magia tłumu, efekt domina bla bla, jak zwał tak zwał. Jeden zapodał (po info o awansie) "Legia szmato co ty na to" (tak tak, ta sama Legia która zrobiła awans 3 tygodnie przed nami) i całe C to podchwyciło.

jaro1985r 26.12.2011 17:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tommiyacht (Post 1205125)
trybuny to magia tłumu, efekt domina bla bla, jak zwał tak zwał. Jeden zapodał (po info o awansie) "Legia szmato co ty na to" (tak tak, ta sama Legia która zrobiła awans 3 tygodnie przed nami) i całe C to podchwyciło.

Fakt jest faktem ,że stadion się domagał pozostawienia Kazka więc niech ten gość nie naskakuje tylko na SKWK, Drugą sprawą jest czy Wy myślicie ,że komunikat od nich podziałał na Basałaja? Po tym co ten działacz usłyszał w tym dniu z trybun to nie sądzę ,żeby brał nasze zdanie wogóle pod uwagę

Gervas 26.12.2011 20:26

Uwielbiam jak ktoś się odnosi do argumentów wybiórczo, zasady dobrej dyskusji wymagają całościowej odpowiedzi


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rinah (Post 1205114)
W takim razie dlaczego nie pójdziecie na całość i nie zgłosicie do roli trenera Wisły prezesa SKWK? Albo człowieka od lat przebierającego się za Smoka Wawelskiego? Wtedy dopiero „prawdziwa Wiślackość” byłaby zaakcentowana!

Czyżby dlatego, że oboje się do tego nie nadają? Że w tej roli chodzi jednak o coś innego, przygotowanie merytoryczne i kompetencje, a nie „prawdziwą Wiślakość”?


A czy to coś złego? Przynajmniej wiedziałbym że dają z siebie wszystko a nie opierdalają się. Chcemy trenera dla którego przegrane derby to nie będzie kolejny mecz, który po meczu będzie czuł to co my, a nie uśmiechał się do kamery, a porównywanie kompetencji Kazia Moskala z Robertem i Smokiem jest bardzo nie na miejscu, przypomnę Ci iż zapewnił on nam awans w który nikt nie wierzył, przeczytaj sobie opinie "fachowców" na forum na temat wyboru składu, posadzenia gwiazd na ławce, ale wg Ciebie Moskal jest na trenerskim poziomie Smoka? Gratuluje poczucia humoru.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rinah (Post 1205114)
Przypomnę, bo pewne elementarne rzeczy zaczynają się tutaj zacierać:

Funkcja i stanowisko trenera nie istnieje dla kibiców po to, aby eksponować „prawdziwą Wiślackość”, ale dla zespołu, aby ów mógł odnosić odpowiednie wyniki sportowe i dbać o zawodników. Trener odpowiada za drużynę i wyniki. To jest jego rola i sens stanowiska, a nie zaspakajanie potrzeby przynależności SKWK. „Prawdziwa Wiślackość” nie wchodzi w skład wykształcenia i kompetencji trenerskich, nie czyni z nikogo dobrego fachowca i odpowiedniego człowieka na odpowiednim miejscu. Nie może więc stanowić żadnego kryterium wyboru.

Tacy jak Ty, czy SKWK swoim podejściem wypaczacie to, robiąc szkodę klubowi.

Najbardziej efektywnie pracują i osiągają najlepsze wyniki osoby lubiące swoją pracę i identyfikujące się ze swoim pracodawcą, zaprzeczysz? Mam cytować podstawy zarządzania zasobami ludzkimi?
Ja nie chce widzieć kolejnego magika, który za pól roku odejdzie, a po tyg już nie będzie wiedział jaki zespół trenował bo nie będzie mógł wpisać sobie sukcesu do cv. W tym momencie potrzebujemy stabilizacji i budowy porządnych fundamentów, potrzebny nam mówiąc obrazowo murarz, a nie tynkarz, nawet osoba o niższych kompetencjach pracująca na 100% często osiąga wyniki lepsze od bardziej doświadczonych rywali pracujących np na 50%.

Zresztą juz o tym pisałem " Zobacz listę dotychczasowych trenerów i odpowiedz sobie na to pytanie, a teraz pomyśl, że możesz mieć trenera który ma podobne CV, który kocha to co robi i jest z Twoją "firmą" emocjonalnie związany? " (dalej paragraf niżej)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rinah (Post 1205114)
Więc ławka trenerska nie powinna Cię interesować, bo nie jest częścią żadnej z trybun. Jeśli nie interesują Cię wyniki, to wynajmij sobie ze znajomymi jakąś trybunę i urządź sobie piknik ze śpiewami, a od drużyny piłkarskiej Wisły walczącej o wyniki się odstosunkuj i nie wypowiadaj o kwestiach sportowych. Nie wspieraj wydawania oświadczeń i listów w kwestiach dotyczących strice „walki o wyniki”. Bo sam sobie wcześniej odebrałeś do tego prawo pisząc, że nie liczy się dla Ciebie efekt tych zmagań.

Za to wynik są na ławce za fotelami a przed bidonami. Wszystko jest powiązane, chcesz mi powiedzieć, że trybuny nie mają wpływu na grę piłkarzy? Grajmy wiec wszystkie mecze na wyjeździe! Nie napisałem, że wyniki mnie nie interesują, ale że nie są moim priorytetem, co każdy nie plujący jadem by zrozumiał.

Hola, hola! W poprzednim poście zarzucałeś SKWK, że tylko wspiera Kazia, a teraz zabraniasz mi popierać ich postulaty np o szkolenie młodzieży? Lekko to cyniczne, nie sądzisz?

Teraz moje pytanie, gdzie będziesz jak wyniki się skończą? Bo widzisz, mnie nie tylko one trzymają na stadionie, ale mam wrażenie, że Ciebie tak.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rinah (Post 1205114)
Zarzucam powoływanie się na przykład Guardioli jako dowodu na to, że trener Moskal się sprawdzi. Guardiola to wyjątek, trenerów bez wykształcenia, papierów czy doświadczenia, którzy się nie sprawdzili jest znacznie więcej.

Podobny jest procent trenerów z wielkimi nazwiskami którzy się nie sprawdzili, jest to tak złożony proces, że tak naprawdę nikt nie jest w stanie tego przewidzieć. Reakcja szatni, wiedza i doświadczenie, styl życia w danym kraju, struktura klubu, baza treningowa, specyfika ligi i wiele innych. Nigdy nie ma gwarancji że dany trener się sprawdzi, zawsze jest to kupowanie kota w worku.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rinah (Post 1205114)
Tak, Basałaj osobiście potwierdził, że taki trener z dobrym CV był gotów przyjechać do Krakowa. Jimenez. Już nie mówię o innych kandydatach z zachodu na słynnej liście trzydziestu, których obecności żaden z Was nie może zanegować, ani bez jakiejkolwiek wiedzy zrównać ich z poziomem Moskala. To kładzie kres wszelkim Waszym założeniom, że Wisła mogła wybierać tylko spośród krajowych trenerów lub „starych, wypalonych dziadków” bądź kogoś typu Maaskanta czy Petrescu.

W klubie gdzie podetrzeć dupę można 3 listkami papieru, bo są ograniczone fundusze na pewno będziemy płacić kontrakty 2 trenerom naraz, ogłoszenie pozostawienia Kazia było tak późno ze względu na Roberta, który chciał się zaczepić w Lechii, a wtedy zszedłby z listy płac. Jak nie wierzysz że jest źle pogadaj z młodzieżowcami, oni mają trochę do powiedzenia.

Co do "listy trzydziestu", oczywiście, są chętni, ale na swoich warunkach np taki Simeone chciał cały swój sztab co wynosiło juz około 900k rocznie, Jimenez? Ok, ile zarabiał w Grecji? Na takiej zasadzie Ruud van Nistelrooy tez jest zainteresowany, za jakieś 4kk euro rocznie. Dopóki trzeba płacić Maaskantowi nie przyjdzie dobry trener, swoją drogą ciekawe dlaczego mimo listy 30 wybrano akurat Roberta?


Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rinah (Post 1205114)
SKWK gdyby było mądrą i odpowiedzialną organizacją, mającą w poszanowaniu również dobro klubu i walkę o wyniki, zamiast ślepo wspierać Moskala mogło wydać oświadczenie, w którym namawiałoby zarząd do zatrudnienia sprawdzonego fachowca z zagranicy zamiast nowego eksperymentowania z trenerami „na dorobku” i wyrażało dezaprobatę środowiska kibiców wobec angażowania innych polskich szkoleniowców niż Moskal. Bo na ich tle i mizerii, którą od lat sobą prezentują, Moskal faktycznie nie musi być gorszym wyborem. Pod takim „listem” zapewne wszyscy kibice bez problemu podpisaliby się i nikt nie protestowałby. Wilk były syty i owca cała. Ale nie, SKWK na to nie stać. Dla SKWK najważniejszy tu jest tylko i wyłącznie Moskal.

Nie przeciwstawiać tego idei i potrzebom kadrowym walki o wyniki sportowe. Nie ustawiać tych spraw w ciągłej opozycji do sportowego sensu istnienia klubu wrażanego walką o zwycięstwa, sukcesy. I nie wspierać ich bezmyślnie tam, gdzie mogą weń godzić. Płynnie i odpowiedzialnie wkomponować „prawdziwą Wiślackość” w realia funkcjonowania nowoczesnego, profesjonalnego klubu piłkarskiego.


"Nie wspieraj wydawania oświadczeń i listów w kwestiach dotyczących strice „walki o wyniki”. Bo sam sobie wcześniej odebrałeś do tego prawo pisząc, że nie liczy się dla Ciebie efekt tych zmagań"


3 akapity wyżej pisałeś, ze odebrali sobie to prawo, post wcześniej że się kompromitują i nic nie piszą, więc jak to jest? Mogą pisać, czy nie mogą?
Widzisz, ja też bym się podpisał, SKWK zapewne też, ale oni są praktycznie codziennie w klubie, wiedzą jak to wygląda, wiedzą, że nie ma takiej możliwości, więc co jest lepsze, Moskal? Czy Michniewicz? Ulatowski? Szatałow jest także wolny. To nie jest tak, że "my chcemy źle", po prostu nie patrzymy przez różowe okulary, dla nas wszystko jest szare a nie czarno-białe.

Co do drugiego akapitu, jest to Twój wymysł, nikt nie protestował gdy sprowadzano Jaliensa, Lameya, dopiero po ich tragicznych występach zaczęto domagać się Czekaja, Bruda, mówiono głośniej o potrzebie stawiania na młodych Chrapka, Nalepe.

" Płynnie i odpowiedzialnie wkomponować „prawdziwą Wiślackość” w realia funkcjonowania nowoczesnego, profesjonalnego klubu piłkarskiego. " - to mi się podoba, ale z tego co mi wiadomo, pewna osoba z zarządu, czytaj jednoosobowego, podchodzi do tej sprawy zupełnie inaczej i nasze rozmowy tutaj, dywagacje, zdanie kibiców nie mają dla niej żadnego znaczenia, ot sztuka dla sztuki.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Rinah (Post 1205114)
Pogadać? Zdaje mi się, że sam pisałeś, że Ciebie i osoby Tobie podobne nie interesuje rozmowa „o wynikach” i mącenie problemami z nią związanymi „prawdziwej Wiślackości”. Dopóki tak jest, nie ma płaszczyzny do rozmowy na tematy z tym związane. I dopóki w SKWK istnieje podział na kibiców „prawdziwych” i „pikników”, dopóty całe Wiślackie środowisko kibicowskie będzie podzielone nie tylko na stadionie.

A Ty chciałeś rozmawiać o wynikach czy odezwach i działaniach SKWK? Widzisz, w SKWK nie ma takiego podziału, ten podział jest tworzony sztucznie przez osoby które chcą się dowartościować ile to nie robią dla klubu i są dla niego ważne, zarówno z jednej jak i drugiej strony, a nawet nie przyjdą pomóc w akcjach organizowanych przez SKWK, więc zapraszam serdecznie do pomocy.

I żeby nie było niejasności siedzę teraz na E, może koło Ciebie, więc jak widać świat nie jest czarno biały, ale ma odcienie szarości.

ps. brakuje mi takich dyskusji, dzięki!

Tasio1906 26.12.2011 23:15

dla Panów dopominajacych się trenerów z CV. Kasperczak (2 podejscie), Engel, Liczka, Maaskant. Co łączy tych Panów?? Podpowiedzieć?? Pomimo co najmniej przyzwoitych CV zanotowali spektakularne porażki. Kafarski, Guardiola. Co ich łączy? Debiutanci bez znanych klubów w CV a stworzyli fajnie grające ZESPOŁY. I nie odpowiadajcie, że Kafara nie ma już w Lechii, a Guardiola był wybitnym piłkarzem. Kazimierz Moskal to w aktualnej sytuacji najlepsze rozwiązanie.

kacpaw91 27.12.2011 00:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tasio1906 (Post 1205189)
dla Panów dopominajacych się trenerów z CV. Kasperczak (2 podejscie), Engel, Liczka, Maaskant. Co łączy tych Panów?? Podpowiedzieć?? Pomimo co najmniej przyzwoitych CV zanotowali spektakularne porażki. Kafarski, Guardiola. Co ich łączy? Debiutanci bez znanych klubów w CV a stworzyli fajnie grające ZESPOŁY. I nie odpowiadajcie, że Kafara nie ma już w Lechii, a Guardiola był wybitnym piłkarzem. Kazimierz Moskal to w aktualnej sytuacji najlepsze rozwiązanie.

Ktoś w tym temacie mądrze bronił Moskala. Przecież on ma dość spore doświadczenie jako asystent. Jako samodzielny trener prowadził kilka meczów, zdarzyło mu się kilka spektakularnych porażek (Dyskobolia u siebie 1:4, Górnik 0:1 u siebie), ale też kilka ważnych zwycięstw (Odense, Fulham, Śląsk, czy w jego pierwszej przygodzie Legia). Żaden trener w miesiąc nie pozna zawodników i specyfiki drużyny, klubu, szatni tak jak zna ją Kaziu. Zna też wymagania kibiców, właściciela. Wie co można czego nie można. Jest oddany klubowi i mimo drugoplanowych ról w klubie nie odszedł gdzieś indziej. Prawdziwy Wiślak, czas go nagrodzić. Ściągnęliby Wam 34-letniego nieznanego Hiszpana, który był asystentem w dajmy na to Realu Murcia i kogo wolicie?

Chyba, że wierzycie w trenerów zarabiających ponad milion euro za sezon, albo jeszcze więcej. Oni też zresztą niczego nie gwarantują. Ancelotti do Chelsea nie pasował, a Benitez do Interu. Chcecie trenera z bogatym CV? To czemu nie Kasperczak?

nemox007 27.12.2011 00:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1205196)
Żaden trener w miesiąc nie pozna zawodników i specyfiki drużyny, klubu, szatni tak jak zna ją Kaziu. Zna też wymagania kibiców, właściciela. Wie co można czego nie można. Jest oddany klubowi i mimo drugoplanowych ról w klubie nie odszedł gdzieś indziej.

Świetny argument. Poza tym nowy trener to być może nowa taktyka. Piłkarze na pewno wiedzieli jak Moskal będzie chciał grać i czego od nich oczekuje bo też część na pewno taktyki była związana z pracą Maaskanta. Jeśli nowy trener chciałby wprowadzać jakąś nową taktykę to nie wiem czy w te 4-5 sparingów nie udało by się to.

Dariook 27.12.2011 05:24

Engel, Liczka, Maaskant - przyzwoite trenerskie CV? Nie róbmy sobie jaj z pogrzebu.
Jeśli w rachubę wchodzą "gwiazdy trenerskie" podobnego formatu to cieszmy się z Kazimierza.

Uważam jednak, żeby zbudować coś naprawde godnego to trener musi być tak samo dobry jak skład, którym bedzię żonglował.
Nie wymagajmy klasowych piłkarzy skoro prowadzi nas asystent. Oczywiście nie podważam decyzji zarządu bo każdy zasługuje na szansę, jednak boję się ze idziemy na łatwiżne.
Z całym szacunkiem dla Kazimierza to nie zapominajmy że był tylko asystentem i owszem na 1 trenera Wisły tak..ale po uprzedniej udanej przygodzie trenerskiej na poziomie ekstraklasy.
Klub taki jak Wisła nie może sobie pozwolić by być poligonem, pamiętajmy o tym że brak pudła i pucharów skonczy się katastrofą finansowo-marketingową.
Tu niema miejsca na błędy z tytułu braku doświadczenia, gdyż skutki będą odbijać sie czkawką kilka następnych sezonów. Liczę jednak ze Moskal wykorzystać szansę jaka sie przed nim odkryła bo jeśli polegnie to nici z bycia nawet pożniejszym asystentem.

Wzorowy kandydat to doświadczony kandydat. Prowadzący drużyny mistrzowskie, ograny w europejskich pucharach.

Moskalowi pozostaje życzyć sukcesów na rodzimym podwórku i europejskich arenach.

Tasio1906 27.12.2011 05:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1205205)
Engel, Liczka, Maaskant - przyzwoite trenerskie CV? Nie róbmy sobie jaj z pogrzebu.
Jeśli w rachubę wchodzą "gwiazdy trenerskie" podobnego formatu to cieszmy się z Kazimierza.

Uważam jednak, żeby zbudować coś naprawde godnego to trener musi być tak samo dobry jak skład, którym bedzię żonglował.
Nie wymagajmy klasowych piłkarzy skoro prowadzi nas asystent. Oczywiście nie podważam decyzji zarządu bo każdy zasługuje na szansę, jednak boję się ze idziemy na łatwiżne.
Z całym szacunkiem dla Kazimierza to nie zapominajmy że był tylko asystentem i owszem na 1 trenera Wisły tak..ale po uprzedniej udanej przygodzie trenerskiej na poziomie ekstraklasy.
Klub taki jak Wisła nie może sobie pozwolić by być poligonem, pamiętajmy o tym że brak pudła i pucharów skonczy się katastrofą finansowo-marketingową.
Tu niema miejsca na błędy z tytułu braku doświadczenia, gdyż skutki będą odbijać sie czkawką kilka następnych sezonów. Liczę jednak ze Moskal wykorzystać szansę jaka sie przed nim odkryła bo jeśli polegnie to nici z bycia nawet pożniejszym asystentem.

Wzorowy kandydat to doświadczony kandydat. Prowadzący drużyny mistrzowskie, ograny w europejskich pucharach.

Moskalowi pozostaje życzyć sukcesów na rodzimym podwórku i europejskich arenach.

Z Liczką mnie poniosło, ale Maaskant radził sobie jakoś prowadząc holenderskie kluby. Engel-Mistrzostwo Polski, awans z reprezentacją...

Dariook 27.12.2011 06:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tasio1906 (Post 1205207)
Z Liczbą mnie poniosło, ale Maaskant radził sobie jakoś prowadząc holenderskie kluby. Engel-Mistrzostwo Polski, awans z reprezentacją...

Jeśli tymi holenderskimi klubami były by takie firmy jak : AZ, feyenoord, Twente...
Janas też ma "piekne" Cv...zajęty, szkoda.

A co myślisz o takim skromnym człowieku jak Christian Gross z BSC Young Boys?
Wisła poważnie myśląc o sukcesach , powinna uderzać w podobne profile trenerskie.

Luu... 27.12.2011 07:11

Cytat:

Kazimierz Moskal nigdy nie bał się ryzyka. Dowiódł tego choćby w listopadzie po przejęciu piłkarskiej drużyny Wisły, kiedy zdymisjonowano Roberta Maaskanta. Zaskoczenie mieszało się z niedowierzaniem, a niektórzy mówili wręcz: - On zakłada sobie pętlę na szyję.
http://www.gazetakrakowska.pl/artyku...-zle,id,t.html

Tasio1906 27.12.2011 16:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1205209)
Jeśli tymi holenderskimi klubami były by takie firmy jak : AZ, feyenoord, Twente...
Janas też ma "piekne" Cv...zajęty, szkoda.

A co myślisz o takim skromnym człowieku jak Christian Gross z BSC Young Boys?
Wisła poważnie myśląc o sukcesach , powinna uderzać w podobne profile trenerskie.

dlatego mówię, że CV to nie wszystko...

Rinah 27.12.2011 21:15

Cytat:

Rany Boskie to SKWK to Ci się chyba po nocach śni, oni wydali komunikat i prośbę trybun, Byłeś na Twente? Słyszałeś jak trybuny żądały pozostawienia Moskala na stanowisku? Prośba trybun została przyjęta
Nie śni mi się SKWK po nocach tylko Wisła, której szkodzi wtrącanie się trybun i SKWK w pracę i decyzje Valcksa. Kibice i trybuny „proszą” o różne sprawy, „pozdrawiają” też PZPN – nie zauważyłem, by w tych tematach SKWK równie aktynie słało różne petycje i listy. Więc nie powołuj się na ten argument.

Cytat:

A czy to coś złego? Przynajmniej wiedziałbym że dają z siebie wszystko a nie opierdalają się.
Oczywiście, że to coś złego. Zagraniczny trener lepszy od Moskala również może „nie opierdalać się”, wiedzieć, że derby to nie tylko kolejny mecz itd. To nie są sprawy, o których pojęcie na całym świecie ma jedynie Kazimierz Moskal. I te sprawy nie sprawią, że automatycznie będzie układał lepszą taktykę czy lepiej szkolił zawodników niż przykładowr Jimenez. A także odnosił lepsze wyniki.

Nie ma też gwarancji, że i Moskal nie zacznie kiedyś „opierdalać się”, wiedząc, że patrzycie na niego przez palce.

Cytat:

Chcemy trenera dla którego przegrane derby to nie będzie kolejny mecz, który po meczu będzie czuł to co my, a nie uśmiechał się do kamery, a porównywanie kompetencji Kazia Moskala z Robertem i Smokiem jest bardzo nie na miejscu, przypomnę Ci iż zapewnił on nam awans w który nikt nie wierzył, przeczytaj sobie opinie "fachowców" na forum na temat wyboru składu, posadzenia gwiazd na ławce, ale wg Ciebie Moskal jest na trenerskim poziomie Smoka? Gratuluje poczucia humoru.
Smok ilustrował coś innego, co jak widzę wcale nie zrozumiałeś. Trudno. Drugi raz nie zamierzam tego tłumaczyć. A awans zapewniła nam drużyna zbudowana przez Valcksa i Maaskanta, a nie tylko sam Kazimierz Moskal.

Cytat:

Najbardziej efektywnie pracują i osiągają najlepsze wyniki osoby lubiące swoją pracę i identyfikujące się ze swoim pracodawcą, zaprzeczysz? Mam cytować podstawy zarządzania zasobami ludzkimi?
Najlepsze wyniki na danym stanowisku osiągają kompetentni fachowcy, a nie osoby o niskich kwalifikacjach. Ten, kto wie, co robi i jak należy to zrobić, a nie ten, kto ma chęci, a nie ma odpowiedniej wiedzy i umiejętności. Ta prawda jest „jeszcze wyżej” u podstaw zarządzania zasobami ludzkimi

Cytat:

Ja nie chce widzieć kolejnego magika, który za pól roku odejdzie, a po tyg już nie będzie wiedział jaki zespół trenował bo nie będzie mógł wpisać sobie sukcesu do cv. W tym momencie potrzebujemy stabilizacji i budowy porządnych fundamentów, potrzebny nam mówiąc obrazowo murarz, a nie tynkarz, nawet osoba o niższych kompetencjach pracująca na 100% często osiąga wyniki lepsze od bardziej doświadczonych rywali pracujących np na 50%.
A kto Ci powiedział, że zagranicą takich trenerów nie ma, dodatkowo przewyższających warsztatem Moskala? Albo że Valcks nie miał w planach ściągnięcia takiego kandydata? Założyłeś to sobie i traktujesz jako dogmat. Ja odrzucam ten dogmat.

Cytat:

Za to wynik są na ławce za fotelami a przed bidonami. Wszystko jest powiązane, chcesz mi powiedzieć, że trybuny nie mają wpływu na grę piłkarzy? Grajmy wiec wszystkie mecze na wyjeździe! Nie napisałem, że wyniki mnie nie interesują, ale że nie są moim priorytetem, co każdy nie plujący jadem by zrozumiał.
Trybuny nie mają żadnego wpływu na jakość pracy szkoleniowej trenera i trafność jego decyzji. Tak ciężko to zrozumieć? W związku z tym głos trybun w sprawie obsady funkcji trenera, oparty na kategoriach nie mających najmniejszego związku z cechami niezbędnymi do jej pełnienia, jest szkodliwy.

Cytat:

Hola, hola! W poprzednim poście zarzucałeś SKWK, że tylko wspiera Kazia, a teraz zabraniasz mi popierać ich postulaty np o szkolenie młodzieży? Lekko to cyniczne, nie sądzisz?
Coś Ci się tutaj „pozajączkowało”.

Cytat:

Teraz moje pytanie, gdzie będziesz jak wyniki się skończą? Bo widzisz, mnie nie tylko one trzymają na stadionie, ale mam wrażenie, że Ciebie tak.
Z Wisła. Jak wtedy, gdy grała w II lidze. Co nie znaczy, że mam gardzić jej rozwojem i odwracać się od walki o wyniki. Nie wspierać rozwiązań najlepszych dla „walki o wyniki”. Bycie prawdziwym Wiślakiem nie oznacza odwracania się od nich i udawania, że nie mają fundamentalnego znaczenia nie tylko dla jakości egzystencji klubu.

Cytat:

Nigdy nie ma gwarancji że dany trener się sprawdzi, zawsze jest to kupowanie kota w worku.
Nieprawda. W każdej firmie nieprzypadkowo najwyżej ceni się fachowców w danej branży, a nie laików, bo istnieje między nimi ogromna różnica. Nie jest tak, że mamy jednakowe prawdopodobieństwo i ryzyko iż Ci i Ci się nie sprawdzą.

Cytat:

Co do "listy trzydziestu", oczywiście, są chętni, ale na swoich warunkach np taki Simeone chciał cały swój sztab co wynosiło juz około 900k rocznie, Jimenez? Ok, ile zarabiał w Grecji? Na takiej zasadzie Ruud van Nistelrooy tez jest zainteresowany, za jakieś 4kk euro rocznie. Dopóki trzeba płacić Maaskantowi nie przyjdzie dobry trener, swoją drogą ciekawe dlaczego mimo listy 30 wybrano akurat Roberta?
A skąd wiesz na jakich warunkach ostatecznie zgodziłby się pracować tutaj przykładowy Jimenez i do wydania jakiej kwoty Valcks mógł w obecnych warunkach przekonać Cupiała? To, co Tobie się tu wydaje , podobnie jak SKWK, nie ma żadnego znaczenia.

Cytat:

3 akapity wyżej pisałeś, ze odebrali sobie to prawo, post wcześniej że się kompromitują i nic nie piszą, więc jak to jest? Mogą pisać, czy nie mogą?
Przecież jasno określiłem, że nie powinni wtrącać się w kształtowanie polityki sportowej klubu i to postulatami bazującymi na sprawach wypaczających ją. A jeśli już koniecznie chcą zabierać głos, to w taki sposób, by klubowi nie szkodzić i w takich sprawach, jak ta Peskovica, gdzie chodziło o coś więcej niż kwestia „przywiązania do barw”.

Cytat:

Widzisz, ja też bym się podpisał, SKWK zapewne też, ale oni są praktycznie codziennie w klubie, wiedzą jak to wygląda, wiedzą, że nie ma takiej możliwości,
To jest tylko Twoje domniemanie. Nic więcej.

Cytat:

A Ty chciałeś rozmawiać o wynikach czy odezwach i działaniach SKWK? Widzisz, w SKWK nie ma takiego podziału, ten podział jest tworzony sztucznie przez osoby które chcą się dowartościować ile to nie robią dla klubu i są dla niego ważne, zarówno z jednej jak i drugiej strony, a nawet nie przyjdą pomóc w akcjach organizowanych przez SKWK, więc zapraszam serdecznie do pomocy.
Jeśli SKWK zaczęłoby bardziej szanować potrzeby „walki o wyniki”, nie traktując kibiców przychodzących na stadion dla widowiska sportowego jako jakiegoś zła, czy Wiślaków którejś tam kategorii, to myślę, że pojawiłoby się wiele osób, które mogłyby z chęcią udzielać się na rzecz Wisły nie tylko w ich szeregach. To jednak wymagałoby zmiany mentalnej na którą raczej nikt nie jest gotowy.

JOSE 841 30.12.2011 14:09

Podobno Wisła sondowała zatrudnienie Probierza i teraz widocznie będzie alternatywa dla Moskala i Smudy bo Probierz właśnie opuszcza Grecję ciekawe czy załapał by sie do sztabu Moskala który ostatnio mówił że chce w sztabie jeszcze jednego trenera skoro Fornalik pracował kiedyś z Lenczykiem w Wiśle....

KMZ 30.12.2011 14:21

była by to bardzo ciekawe :)

Tylko czy umieli by współpracować ?

Rob_Zombie 30.12.2011 14:28

Rozwieję wasze wątpliwości. Probierz nie będzie w sztabie Moskala :shock:

JOSE 841 30.12.2011 15:03

Rob_Zombie niemożliwe nie istnieje bynajmniej dla Wisły.Zwłaszcza biorąc pod uwagę że Probierz był brany jako zastępca M tylkoże wtedy wybrał Grecje .Ale z powodu kryzysu greckiego klubu Probierz wraca do Polski. w Jadze i Lechii stołki zajęte w ŁKSie też .Wisła gra na 2 frontach a Moskalowi przyda się pomocna dłoń zwłaszcza że chce jeszcze jednego trenera do sztabu(asystent??) a Probierz jest wolnym strzelcem i Wisłą znów zapewne będzie wyrażać zainteresowanie Probierzem

sandbender 30.12.2011 15:14

Tak Jose.
Trener, który od 6 lat prowadzi ekstraklasowe zespoły jako pierwszy trener, ma na tyle wyrobioną markę, ze w jakiśtam magiczny sposób zatrudnił go Aris, wygląda na ambitnego gościa, przyjdzie jako asystent do Moskala, który na dobrą sprawę właśnie zaczyna swoja karierę jako pierwszy trener.

Taaaaa...

Kurz 30.12.2011 15:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JOSE 841 (Post 1206092)
Rob_Zombie niemożliwe nie istnieje bynajmniej dla Wisły.Zwłaszcza biorąc pod uwagę że Probierz był brany jako zastępca M tylkoże wtedy wybrał Grecje .Ale z powodu kryzysu greckiego klubu Probierz wraca do Polski. w Jadze i Lechii stołki zajęte w ŁKSie też .Wisła gra na 2 frontach a Moskalowi przyda się pomocna dłoń zwłaszczaże chce jeszcze jednego trenera do sztabu(asystent??) a Probierz jest wolnym strzelcem i Wisłą znów zapewne będzie wyrażać zainteresowanie Probierzem

Probierza nie będzie w sztabie Moskala, bo mógłby być ewentualnie pierwszym trenerem Wisły, a nie asystentem. Tak więc Probierz u nas oznacza rezygnację z Moskala.

Yo Yo 30.12.2011 15:29

Nie rozumiem skąd takie poruszenie odnośnie Probierza. Na tę chwilę Moskal wydaje się być najlepszą opcją dla nas i cieszy mnie, że do rundy wiosennej przystąpimy z nim jako pierwszym trenerem.

Kocur 30.12.2011 16:05

Za słowa "podobno" "słyszałem" powinno być publiczne trzepanie pasem na gołą dupę na Rynku :[

Przecież są pewne granice pisania bzdur :/
Zaraz w sztabie Kazimierza Smuda wyląduje - jako drugi trener ...

emjot 30.12.2011 16:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JOSE 841 (Post 1206080)
Podobno Wisła sondowała zatrudnienie Probierza i teraz widocznie będzie alternatywa dla Moskala i Smudy bo Probierz właśnie opuszcza Grecję ciekawe czy załapał by sie do sztabu Moskala który ostatnio mówił że chce w sztabie jeszcze jednego trenera skoro Fornalik pracował kiedyś z Lenczykiem w Wiśle....

świetnie
tylko Probierza tu trzeba

CMSNero 30.12.2011 16:29

Probierz jest specem w rozpracowywaniu teamow z ...Azji - wiec nam na Belgow sie nie przyda - ja bym go widzial na stażu u Lenczyka ale to dopiero po sezonie - co dwie glowy to nie jedna , beda miec temat - jak w przyszlosci nie rozpizgac zaliczki z rundy jesiennej ...(

mitmichael 30.12.2011 20:08

Nie ma zadnego temau Probierza w Wisle
http://www.eurosport.pl/pilka-nozna/...80/story.shtml

qaro 30.12.2011 22:28

nawet gdyby Probierz odszedl z Arisu to na bank znalazl by sie kolejny klub z Grecji czy Cypru chetny zatrudnic go u siebie

fanfan 31.12.2011 12:21

Nie wiem czy było ale 16 grudnia został przeprowadzony czat z Moskalem , jest tam kilka ciekawych rzeczy i odpowiedzi na parę pytań .
http://czateria.interia.pl/goscie-cz...z%20Moskal

PlacekTSW 31.12.2011 13:01

Cytat:

tomaszowlub2012: Kto wygrywa Ligę Europejską w tym sezonie?
Kazimierz Moskal: Niech wygra Manchester United po finale z Wisłą!
Dobre :D rozbawiło mnie to i powinno być odwrotnie, Wisła po finale z UTD.

Cytat:

arekkkk1988: Jak Pan widzi pierwsza 11 Wisły gdyby wszyscy byli zdrowi
Kazimierz Moskal: Pareiko - Jovanović, Czekaj, Bunoza, Diaz - Sobolewski, Wilk - Garguła, Melikson, Iliev - Genkow
Nie zgodze sie z atakiem - Biton za genkowa i obrona: Chavez za Bunoze.

fanfan 31.12.2011 13:17

Diaz na lewej obronie , Garguła na skrzydle i dwójka typowych przecinaków w linii pomocy też nie napawa optymizmem ... Miejmy nadzieję ,że do pierwszego meczu w rundzie wiosennej trener zmieni nieco swoją wizję pierwszej 11. :)

Lysy 31.12.2011 14:05

Do tego najlepszy napastnik na ławce. Oj Kaziu, Kaziu...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:26.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl