![]() |
Cytat:
Domyślam się że takie rzeczy jak ' Jeśli chcesz grać dobrze w piłkę, musisz tę piłkę posiadać. Dla mnie więc utrzymywanie się przy piłce jest ważną rzeczą.' - to im Kasperczak wbijał do łba na każdym treningu - efekt wiadomy.Posiadali ale do linii środkowej. dlatego jestem dosyć sceptyczny co do tego że przyszedł Holender i będziemy grali po 'holendersku'.Bardziej wierze w to że znajdzie w tej 20tce grupę której piłka mniej przeszkadza niż pozostałym a w zimie wraz ze swoim ziomkiem , dokoptują takich którym piłka jeszcze mniej przeszkadza i na wiosnę zobaczymy widoczną poprawę. Na dziś zadowolę się małymi kroczkami, żeby cokolwiek szło ku lepszemu. |
No ja nie jestem zwolennikiem dopie...lenia dla samego dopie...enia ale ktoś kto zarabia kilkaset tysięcy euro na rok a prezentował takie podejście jakie prezentował powinien odczuć zmiany w klubie. Powinien odczuć gniew prezesa zarządu i kibiców. Powinien zacząć traktować swoją pracę poważnie i spędzać w niej 8h dziennie. Przychodzi na 8 i wychodzi o 16... albo 17 bo w ciągu dnia ma podany obiadek z godzinną przerwą. A co mają robić poza treningami? Uczyć się angielskiego i chodzić na pogadanki taktyczne.
Sory panowie, ale jeżeli w naszym kraju 20letni smark, który nie bardzo potrafi się podpisać, nie mówiąc już o złożeniu zdania złożonego,nagle dostaje kontrakt na kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie a jego obowiązki ograniczają się do potrenowania w klubie przez 6h w tygodniu + rozegranie meczu to jest wielkie prawdopodobieństwo że mu się w główce trochę pokiełbasi. Przecież 90% piłkarzy z takimi kontraktami nawet nie myśli aby wyjeżdżać na zachód, bo niby po co? Żeby więcej i ciężej pracować? Nie opłaca się bo w kraju mają taką kasę, że wystarczy na dostatnie życie, kupno domu i samochodu i jeszcze odłożenie na starość. A najwyżej pod koniec kariery poszukają jakiegoś kontraktu u turasów czy na cyprze. Dlatego w klubie trzeba wprowadzić model - u nas super płacimy ale trzeba zapierda..c na maxa. |
Cytat:
A tak nie jest, bo najważniejsi w tym wszystkim są zawodnicy. To oni robią różnicę. Dlatego mam podobne oczekiwania co Ty. Poprawa jakości gry poprzez zimową wymianę kadry. A Holender być może będzie o tyle lepszym rozwiązaniem, że wraz ze swoim kolegą zakończą śmieszny proceder sprowadzania do klubu chłopaków z łapanki. By the way...miałem już dawno o tym pisać, ale jakoś zeszło. Często zadaje się trenerom pytania, jakich preferują zawodników. Jedni mówią, że szybkich, inni, że technicznych, inni jeszcze, że wytrzymałych, albo wszystko do kupy, ale jeszcze nigdy nie usłyszałem z ust polskiego trenera, że chce zawodników inteligentnych. I oto jakaż była moja radość, gdy po tylu latach usłyszałem to od Maaskanta. W końcu doczekałem się trenera, dla którego inteligencja boiskowa zawodnika jest istotna... |
Maaskant mówił że Wisła za szybko traci piłke ale żeby długo utrzymywac sie przy piłce i jej nie tracic to trzeba miec dobrych technicznie i przy tym szybkich zawodników takich jak Wisła miała za pierwszej kadencji Henia (2002-04)
|
Cytat:
Sami piłkarze nie grają. W Polsce stawia się przede wszystkim na przygotowanie siłowe. Na zachodzie gra się więcej piłką, nawet w Karabachu. |
Jeśli wszystkie informacje o nowym trenerze są prawdziwe i naprawdę wprowadza taki rygor to BOŻE DZIĘKUJEMY!! Za to co nam grajki sprezentowały to im się solidny zapier.... należy.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
http://www.soccerway.com/players/franck-ribery/547/ Pozdrawiam |
Cytat:
|
Cytat:
jak tam wyglądają treningi, piszecie że Murinho wprowadził "cały dzień w klubie" czyli wczesniej tego nie było, a więc nie jest to jedyne rozwiązanie? ja się obawiam że przy takich zmiana nasi kopacze na wiosnę go zlinczują |
o kopanie pod trenrem sie nie boje, sami by sobie w stope strzelili, bo dwa razy do tej samej rzeki sie nie wchodzi. Jestem pewien, ze predzej Cupial by cala kadre wypierniczyl, niz znowu posluchal glosow tych nierobow.
|
o 13 45 konferencja z udziałem maaskanta, transmisja na zywo - http://www.xn--maopolska-rub.tv/port...zem-z-polonia/
|
Cytat:
|
Cytat:
Obecnie możemy się spodziewać odwrotnej sytuacji tj. wszelkie wpadki jakie zaliczy klub będą zrzucane na piłkarzy. Jeżeli nasze chłopaki dadzą ciała w tej rundzie prawodpodobnie w zimie dokona się kolejne wietrzenie szatni. |
Cytat:
Wedle felietonu maci0sia godziny o których piszesz obowiązują. Były już pierwsze "sytuacje" z Brożkami i Małym. Ogólnie trener wygląda na gościa przy którym Dan był czułą i wyrozumiałą mamusią. |
Ostatnio doszedłem do wniosku, że uczenie grania podaniami w polskich warunkach (2-3 zawodników zawsze pod grą) i grania zespołowo, zamiast "pod siebie" sprawia, że zanikają zdolności indywidualne - umiejętność dryblingu, bo piłkarz nie ryzykuje, tylko oddaje koledze i kreatywność, bo nie szarżuje, tylko utrzymuje zespół przy piłce. Trzeba naprawdę inteligentnych piłkarzy, żeby grać jak Arsenal. Doskonale widać to na przykładzie Śląska Wrocław, który z roku na rok wyrabia swój styl, idzie małymi kroczkami do przodu, ale widać doskonale, że gdzieś ten zespół ma swoją przysłowiową "ścianę" :) Wtedy Tarasiewicz zawsze mówi "Dziękuję chłopakom za walkę. Dali z siebie wszystko, na co pozwalała im dyspozycja dnia" :)
Słowem, gdy brak indywidualnych umiejętności, zamiast grania szrotu, trzeba postawić na futbolowe abecadło i siłę kolektywu, wiadomo :) |
O której dzis konferencja?
Przepraszam. |
Cytat:
I na opuszczenie kluby zawodnik musi sie zgodzic bo ma kontrakt z nim |
Cytat:
Twierdzisz że nasza reprezentacja potrafi w ogóle grac w piłkę?...Gratki z tego tytułu:rotfl: Jeśli chodzi o treningi,to Panowie bez przesady.Jeżeli którykolwiek z Was "liznął" grania w piłkę na jakimkolwiek poziomie,to powinien wiedzieć doskonale że w trakcie sezonu ligowego,ciężkich zajęć się po prostu nie robi.Zap******a się podczas obozów przygotowawczych. Teraz bazuje się nad utrzymaniem świeżości,nad elementami taktyki.Mordercze jednostki trenningowe w trakcie rozgrywek to samobój! Zwłaszcza że trener ma materiał ludzki jaki ma.Naleciałości z przeszłości nie da się nadrobić.Nawet przez miesiąc. Także prawdziwym miarodajnym terminem po którym będzie można ocenić pracę naszego trenera,jest okres przynajmniej do normalnego przepracowania w przerwie między rundami. Pozdrawiam |
Cytat:
|
Bódyń ten mój zacytowany post był odpowiedzią, a rozchodziło się wcześniej o to że wszystko zmierza do tego że przy zatrudnianiu Polaka będzie trzeba umieszczać setki klauzul w tym np takie : brak punktualności tyle tyle w dół, nie wyrabianie norm treningowych tyle tyle w dół, złe wyniki wydolnościowe tyle tyle w dół... Chodziło o to że nie długo kontrakt takiego będziemy musiał zawierać wszystkie info co piłkarz powinien robic czarno na białym żeby nasze gwiazdeczki się nie pogubiły. A jak jednak zbłądzą to w takim wypadków od razu 50tysiecy mniej na kontrakcie i by się cały czas pilnowały.
|
Przeicez oni nie mają nic ciężkiego. Nie trenują jak Rocky na Syberii.
Trener na treningach im każde po prostu szybko podawać i szybko pokazywać się na pozycje. No chyba, że te oddawanie talerzy czy chodzenie po piłkę tak im zryło psychę, że nie będą w stanie zapamiętać taktyki na mecz z Bytomiem. |
Cytat:
Cytat:
|
tak 13:45...
|
@ nicolas to w skrócie o czym była mowa, bo niestety nie miałem okazji obejrzeć, wysłuchać.
a co do bana za podanie linku, myślałem, że u nas w Polsce panuje wolność słowa, prasy... |
z tą piłką to jak pewnie większość się domyśla o Małeckiego chodziło
|
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...uly_maaskanta/
małe info odnośnie nowych reguł:-D wspólne obiadki :D |
Słabo było słychać pytania. Ale na to o problemy z porozumiewaniem się odpowiedział:
"Ja nie mam żadnych. A piłkarze ? Niektórzy mówią tylko po hiszp. inni tylko po polsku. Niektórzy Polacy mają problemy ze zrozumieniem polskiego" Ważne ogniwa spelniają Cleber i Żurawski. Cleber tłumaczy Riosowi, a Żurawski polakom. Nie wypowiedział się co do ustawienia, w jakim zagramy. Wg niego powinno to być uzależnione od sytuacji na boisku. A cyferkami 433 czy 4231 nie będzie w tej chwili rzucał. A i było o tych śniadaniach i obiadach, że zależy mu na tym, żeby piłkarze rozmawiali ze sobą, bo to wazne przy budowaniu atmosfery w szatni. |
Ponieważ jestem debilem z angielskiego, a dodatkowo jakość dźwięku była kiepska, a konferencja krótka i chyba bez zbędnych konkretów, mogę powiedziec tylko tyle, co wydaje mi się, że zrozumiałem - wspólne śniadania i lancze mają w klubie :) dziękuję :)
|
Cytat:
|
wątpie żeby to był brak zrozumienia
albo nie potrafią albo im się nie chce "bo nie" |
Cytat:
|
Hej FraMat. Skoro twierdzisz że przy budowie stadionu przypadki "podkręcania" kosztorysów nie mają miejsca proponuję ci następujący eksperyment: Jednym z bardziej znanych w Polsce producentów kontenerów budowlanych jest firma Hepamos. Od początku prowadzi ją małżeństwo: mgr inż. Henryk Wiśniowski i mgr inż. Anna Wiśniowska, bardzo porządni, uczciwi i kulturalni ludzie, cieszący sie w branży budowlanej nieposzlakowaną opinią. Miałem przyjemność mieć z nimi kontakty zawodowe kilkanaście lat temu, podczas których pan Henryk przedstawiał niezwykle śmiałe i rozległe wizje wykorzystania objektów kontenerowych w budownictwie. Mam więc do ciebie prośbę byś przeliczył te kontenery i zadzwonił do firmy Hepamos i spytał o wycene wyprodukowania i transportu tylu kontenerów ile stoi między sektorem E i Błoniami. Ja podczas jazdy na rolkach zawsze zapominałem je przeliczyć bo na alejce asfaltowej stały ostatnio jakieś sanitariaty i stoiska handlowe przeznaczone dla ogromnej ilości harcerzy biwakujących na Błoniach i trzeba było przejeżdzać po pasie ulicy 3 Maja w którym są duże koleiny. I trzeba uważać by sie nie wywrócić, hehe.
|
|
Ostatnie pytanie dotyczyło Bunozy i trener powiedział że mimo kilku błedów które popełnił jest on zawodnikiem perspektywicznym i ciągle młodym
|
Moze mi ktos powiedziec GDZIE oni jedzą te wspolne sniadania i obiady? I kto i gdzie im to gotuje? Jakby nie było, sala na 30 osób musi byc dosc spora... no i kuchnia równiez, chyba ze wszystko przywozi catering
|
Jak tak obserwuję tą Naszą Wisełkę to Maaskant coraz bardziej mnie zaskakuje, nie wiem tylko, czy na plus, naprawdę! Ma "jaja" by powiedzieć, że piłkarze mają kłopot z polskim (sic!) i nie wiem czy chodzi mu o cudzoziemców czy naszych, czy żartował, czy nie (nie widziałem konferencji). Buduje teamwork (śniadania, obiady, rozmowy) co jest szalenie ważne (słynny perski legion składający się ze 190 homoseksualistów którzy razem ze sobą spółkowali był w stanie roznieść dziesięciokrotnie liczebniejsze jednostki, nie nawołuję tu do podobnych interakcji, ale ten skrajny przykład pokazuje, jak ważne jest przywiązanie, zrozumienie, przyjaźń, taka druga rodzina (albo dla kilku nieszczęśliwców - pierwsza), wprowadził solidne treningi i lada chwila się okaże, że Dan był jednak w tej kwestii łagodniejszy (i gdyby faktycznie tak było, będę notorycznie spadał z krzesła), tylko pozostaje obawa, jak wątłe kondycyjnie organizmy naszych grajków na to zareagują, oraz, co ważniejsze, jak wątłe umysły naszych grajków na to zareagują - choć zważywszy na to że Maaskant jest poza tym polskim piekiełkiem, jak ktoś mu będzie pyskował po prostu go usadzi i wprowadzi młodego - bo młody ambitny jest lepszy od markowego nieroba. Czas pokaże, jutro koło 70 minuty będziemy sporo wiedzieć, naturalnie nie wszystko, ale już sporo.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:56. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl