Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

CH. 19.12.2011 03:05

skrót meczu
http://www.youtube.com/watch?v=AgcyMeUcado

Nowi obrońcy Wisły potrzebni w trybie natychmiastowym.

RAF 19.12.2011 03:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1203567)
Bardzo celna uwaga. Ligę zaczynamy 19 lutego a kończymy 6 maja. Wcześniej 11 lutego mamy grac mecz o Superpuchar. To nam daje 13 tygodni. W tym czasie mamy rozegrac na pewno 18 meczów (trzynaście ligowych, dwa PP, dwa LE i jeden Superpuchar). Zakładając awans w pucharach (PP i LE) dostajemy dodatkowe pięć meczy (trzy PP i dwa LE) co daje razem 23 mecze. W trzynaście tygodni. W praktyce dwa mecze w tygodniu.
Jako przykład tego co się będzie dziać podam to co już wiemy na pewno: 11 luty SP, 16 luty LE, 19 luty liga, 23 luty LE i 26 luty liga. Jednym słowem: Sajgon.
Moim zdaniem nie ma siły żeby przy obecnym składzie pilkarze wytrzymali to tempo przez 13 tygodni. Albo padną (co skończy się brakiem awansu do pucharów) albo trzeba będzie coś odpuścić. Moim zdaniem nie odpuszczą LE bo to jest za duża kasa. Będą tam walczyli ze wszystkich sił. Nie wyobrażam sobie aby odpuścili ligę. Zostaje PP. Jestem przekonany że w tych meczach będzi wystawiany drugi skład (jeśli uda im się coś ugrać jest git, jeśli nie: mała strata).
W tym kontekści jeszcze jedna uwaga dotycząca trenera i przygotowań: wydaje mi sie że odpowiednie przygotowanie do tego maratonu będzie bardzo trudne (wiemy jak kiepsko wychodziło to np: Maciusiowi). A tutaj trzeba z formą trafić w punkt (jeśli nie odpalimy na starcie to będzie już po nas) i utrzymać ją przez całe trzynaście tygodni. Bardzo ciężka sprawa. Zaczynam mieć obawy czy ktoś tak świeży jak Kazek da radę. A ewentualny błąd w przygotowaniach będzie bez dwóch zdań bardzo kosztowny.

Miejmy nadzieje ze w klubie pojawi sie ktos odpowiedzialny za przygotowanie fizyczne. Wspominasz o Kazku ale przeciez w profesjonalnym klubie to nie I trener odpowiada za kondycje pilkarzy. Miejmy nadzieje ze ta kwestia zostanie rozwiazana. Dziwi to o tyle ze czytalem kiedys artykul z amerykanskim trenerem ktory powiedzial ze taki czlowiek nie musi byc w klubie caly czas. Zatrudnijmy w koncu fachowca!! Zeby nie bylo off topic: 3 transfery: Lewy obronca, srodkowy obronca i i lewy pomocnik. I mozna zaliczyc dlugo oczekiwany awans do cwiercfinalu LE.

wislak68 19.12.2011 03:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez RAF (Post 1203570)
Miejmy nadzieje ze w klubie pojawi sie ktos odpowiedzialny za przygotowanie fizyczne. Wspominasz o Kazku ale przeciez w profesjonalnym klubie to nie I trener odpowiada za kondycje pilkarzy... .

No nie wiem. Jak bym był Kazkiem to chyba nie byłbym w stanie przejść w spokoju nad tym że ktoś tam przygotowuje mi drużynę pod względem fizycznym do takiej rundy jak ta która nadchodzi (gdzie w praktyce każdy błąd oznacza katastrofę) a ja za to nie odpowiadam. Obawiam się że jak Wisła nie trafi z formą (pukam w niemalowane) to nikt nie będzie się zastanawiał nad tym czy winny jest trener od przygotowania fizycznego czy Kazek. Zresztą przykład Maciusia i tego geniusza z Włoch który u niego służył (a przy okazji jest z nim dalej w L??) najlepiej pokazuje co sie stanie :>.

tomas_n 19.12.2011 08:47

Jak dla mnie to taki drugi Apoel :) i przy odrobinie szczęścia moglibyśmy Standard przejść... fajnie by było ehh :)

Oldpara 19.12.2011 13:51

W tej rundzie Wisła fizycznie była przygotowana fenomenalnie - najlepszy mecz zagrała ostatni - to był chyba nr 31-szy?

Słabsze wyniki były wynikiem fatalnego morale po "klęsce" z Apoelem (późniejsze wyniki pokazały, że żadna to klęska, po prostu trafiliśmy na mega czarnego konia rozgrywek) oraz niespotykanej serii kontuzji czołowych graczy (Melikson, Małecki, Sobolewski, Genkov na pod koniec prawie wszyscy obrońcy)

W zeszłym roku też było bardzo dobrze. A skład trenerski, poza zamianą Maskaanta na Moskala mamy taki sam. Więc mamy powody być optymistami.

Poza tym Moskal fajnie rotuje składem - raz gra Biton, Iliew, Kirm, Jirsak drugi raz Małecki, Melikson, Garguła, Genkov i dajmy radę. Tylko tą obronę wzmocnić trzeba.

mzzzzz 19.12.2011 14:30

[QUOTE=Oldpara;1203629]W tej rundzie Wisła fizycznie była przygotowana fenomenalnie - najlepszy mecz zagrała ostatni - to był chyba nr 31-szy?/QUOTE]
Trzeba wziąć pod uwagę też styl gry.Jak myślisz,kto będzie bardzie zmęczony po pokonaniu np10 km Ten kto je przebiegnie,czy ten kto przejdzie je spacerkiem

Gwiaździsty 19.12.2011 14:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 1203629)
W tej rundzie Wisła fizycznie była przygotowana fenomenalnie - najlepszy mecz zagrała ostatni - to był chyba nr 31-szy?

Słabsze wyniki były wynikiem fatalnego morale po "klęsce" z Apoelem (późniejsze wyniki pokazały, że żadna to klęska, po prostu trafiliśmy na mega czarnego konia rozgrywek) oraz niespotykanej serii kontuzji czołowych graczy (Melikson, Małecki, Sobolewski, Genkov na pod koniec prawie wszyscy obrońcy)

Tylko, że zanim zagraliśmy z Apoelem, już w lidze graliśmy kichę i to od pierwszego meczu z Widzewem w Łodzi (1:1). Słabe przygotowanie do sezonu a nie morale. Morale swoją drogą po Apoelu dobiło drużynę, która była fatalnie przygotowana do sezonu.

lazy 19.12.2011 14:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mzzzzz (Post 1203636)
Trzeba wziąć pod uwagę też styl gry.Jak myślisz,kto będzie bardzie zmęczony po pokonaniu np10 km Ten kto je przebiegnie,czy ten kto przejdzie je spacerkiem

Chyba Ci się sezony pomyliły.
Ambicja, ostra i bezkompromisowa gra i zapieprzanie po boisku tak grała Wisła w wielu (nie we wszystkich ale w wielu) meczach. A to że umiejętności i zgrania brakowało nie raz, hmmm... cóż...

Śmiem twierdzić, że od kiedy Maskaant zrozumiał, że kluczem do wygrywania meczy w polskiej lidze nie jest spektakularna ofensywna gra ale wybieganie, konsekwencja i ambicja, zaczął zespół przygotowywać pod tym kątem.

Kiedyś, dawno temu mieliśmy powołane przez Markusa Towarzystwo zwalczania nonszalancji i minimalizmu. Od początku tego roku nie było powodów aby o tym wspominać.

Tominho 19.12.2011 18:29

Ciekawe... Mam nadzieję, że to prawda. Pewnie Belgowie są tacy pewni awansu, że uznali iż kapitan w meczach z nami nie będzie im potrzebny :)

http://www.sport.pl/pilka/1,65039,10...zagra_bez.html

Wojtas 20.12.2011 00:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tominho (Post 1203678)
Ciekawe... Mam nadzieję, że to prawda. Pewnie Belgowie są tacy pewni awansu, że uznali iż kapitan w meczach z nami nie będzie im potrzebny :)

http://www.sport.pl/pilka/1,65039,10...zagra_bez.html



A co ma jedno do drugiego.Uraz nalezy wyleczyc w 100% bo inaczej sie odnowi a po co ryzykowac.

A czy Belgowie sa pewni awansu? To moze nam tylko pomóc.

bódyń 20.12.2011 10:02

Wywiad z bylą gwiazdą Standardu
http://www.weszlo.com/news/8903-Lege...mowie_z_Weszlo

palikot 21.12.2011 00:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1203637)
Tylko, że zanim zagraliśmy z Apoelem, już w lidze graliśmy kichę i to od pierwszego meczu z Widzewem w Łodzi (1:1). Słabe przygotowanie do sezonu a nie morale. Morale swoją drogą po Apoelu dobiło drużynę, która była fatalnie przygotowana do sezonu.

zapominasz jakim składem graliśmy i z jakim nastawieniem(żeby sobie krzywdy przed Apoelem nie zrobić, to gramy na pół gwizdka i meczymy 1:0) Realna siła druzyny widoczna była tylko w Poznaniu z Amiką Wronki.

Smok 21.12.2011 19:02

Cytat:

z jakim nastawieniem(żeby sobie krzywdy przed Apoelem nie zrobić, to gramy na pół gwizdka i meczymy 1:0)
bzdury wymyślone przez pseudofachowców z tego forum, zeby sobie wytłumaczyć badziewną grę.

FraMat 21.12.2011 20:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Smok (Post 1204084)
bzdury wymyślone przez pseudofachowców z tego forum, zeby sobie wytłumaczyć badziewną grę.

akurat...
O tym akurat mowa była przed tymi spotkaniami i to nie uczestnicy forum o tym mówili, ale sztab szkoleniowy

fqqs 21.12.2011 22:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez milosz (Post 1203511)
Priorytetem jest awans do europejskich pucharów na kolejny sezon poprzez ligę lub Puchar Polski.
Nadal uważam że LE to super dodatek, tak sportowo jak i finansowo, ale dodatek.

co ty pleciesz? czemu niby kolejny sezon? jesteśmy w 1/16 LE W TYM SEZONIE.

czemu mielibysmy odpuscic LE w tym sezonie skoro juz jestesmy w 1/16 i na dodatek dostalismy w miare latwego przeciwnika???? za rok niekoniecznie musi byc tak kolorowo.

btw dalej uwazam, ze nie musimy niczego odpuszczac. mamy dosc szeroka kadre a i 1 mecz na 3 dni to nie jest az tak wiele. no nie przesadzajmy.

Karherop 21.12.2011 22:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fqqs (Post 1204141)
co ty pleciesz? czemu niby kolejny sezon? jesteśmy w 1/16 LE W TYM SEZONIE.

czemu mielibysmy odpuscic LE w tym sezonie skoro juz jestesmy w 1/16 i na dodatek dostalismy w miare latwego przeciwnika???? za rok niekoniecznie musi byc tak kolorowo.

btw dalej uwazam, ze nie musimy niczego odpuszczac. mamy dosc szeroka kadre a i 1 mecz na 3 dni to nie jest az tak wiele. no nie przesadzajmy.

to Standard dostał łatwego przeciwnika , a nie odwrotnie

dostaliśmy przeciwnika który w przeciwieństwie do wielkich potentatów nas nie zlekceważy , boisko pokaże czy to losowanie było dla nas dobre , oczywiście że rywal nie wyprzedza nas o lata świetle i gdzies tam jest w zasięgu , ale mówienie o nim łatwy to gruba przesada..

Wojtas 22.12.2011 00:01

Tydzien mija od tego stanu euforii :)

Na głownej Borek opowiada o swoim stanie ekstazy :D

Ja mam jakby to bylo przed chwila,i co wiecej mam wrazenie ze to odczucie w momencie kulminacjii radosci zapamietam do konca zycia :)

jak przestrzelony ostatni karny Jose Ignacio i ta radosc po Saragossie


aj
ja chce deja-vu z tego :D

codzienie :D

fqqs 22.12.2011 08:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1204145)
to Standard dostał łatwego przeciwnika , a nie odwrotnie

dostaliśmy przeciwnika który w przeciwieństwie do wielkich potentatów nas nie zlekceważy , boisko pokaże czy to losowanie było dla nas dobre , oczywiście że rywal nie wyprzedza nas o lata świetle i gdzies tam jest w zasięgu , ale mówienie o nim łatwy to gruba przesada..

zgadzam sie. łatwego w porownaniu do innych. jednak podejrzewam, ze z manchesterem albo sportingiem bylaby ciezsza przeprawa.

ale dalej nie rozumiem tej gadki o odpuszczaniu LE w tym momencie i walczeniu o puchary za rok. przeciez na LM mamy iluzoryczne szanse. a czemu mielibysmy odpuscic LE w tym roku na rzecz LE w przyszlym roku. nie rozumiem tego typu rozumowania. dla mnie to bez sensu.

SlawekS 22.12.2011 08:59

Ludzie, co roku liczymy punkty które nam przybyły lub ubyły w rankingu klubowym po to by mieć we wcześniejszych rundach lepsze losowania. Wszystko po to by jak najdalej zajść w pucharach. A jak już jesteśmy tak daleko jak już dawno nie byliśmy to ktoś mówi o tym by odpuścić puchary bo liga ważniejsza żeby za pół roku znowu do pucharów się zakwalifikować. Gdybym miał wybierać pomiędzy np. półfinałem LE w tym roku (wiem, wiem - marzenia) a mistrzostwem i iluzoryczną szansą zakwalifikowania się w przyszłym roku do fazy grupowej LM to wybrałbym to pierwsze.
Za to Cupiał płaci Basałajowi, Vacxsowi i innym by ci przygotowali zespół do walki na kilku frontach. Skoro chcemy być drużyną europejskiego formatu to musimy mieć na tyle szeroką ławkę by sobie z tym poradzić.
Ostatnio czytałem gdzieś wywiad na temat Standardu i padło stwierdzenie, że Standard ma zbyt szeroką kadrę bo ma w niej obecnie 38 graczy i pewnie będą chcieli ją zredukować do 28. To są europejskie standardy.

Karherop 22.12.2011 09:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SlawekS (Post 1204185)
Ludzie, co roku liczymy punkty które nam przybyły lub ubyły w rankingu klubowym po to by mieć we wcześniejszych rundach lepsze losowania. Wszystko po to by jak najdalej zajść w pucharach. A jak już jesteśmy tak daleko jak już dawno nie byliśmy to ktoś mówi o tym by odpuścić puchary bo liga ważniejsza żeby za pół roku znowu do pucharów się zakwalifikować. Gdybym miał wybierać pomiędzy np. półfinałem LE w tym roku (wiem, wiem - marzenia) a mistrzostwem i iluzoryczną szansą zakwalifikowania się w przyszłym roku do fazy grupowej LM to wybrałbym to pierwsze.
Za to Cupiał płaci Basałajowi, Vacxsowi i innym by ci przygotowali zespół do walki na kilku frontach. Skoro chcemy być drużyną europejskiego formatu to musimy mieć na tyle szeroką ławkę by sobie z tym poradzić.
Ostatnio czytałem gdzieś wywiad na temat Standardu i padło stwierdzenie, że Standard ma zbyt szeroką kadrę bo ma w niej obecnie 38 graczy i pewnie będą chcieli ją zredukować do 28. To są europejskie standardy.


najgorsze co może się zdarzyć , to podążanie śladem Lecha z zeszłego sezonu , 5 miejsce ( bodajże ) w lidze , brak pucharów pomimo naprawdę dobrego rankingu klubowego i sukces klubu przekuty w finansową zapaść

absolutnym minimum jest kwalifikacja do pucharów na przyszły sezon . Oczywiście możemy to także zrobić poprzez dobrą grę w LE , ale coś mi się wydaje że łatwiej jest zająć 3 miejsce w lidze niż wygrac LE w przyszłym roku :P Nie ma mowy o jakimś odpuszczaniu , gramy na całego w każdym meczu , mając tak szeroką kadrę ( bez kontuzji ) jesteśmy w stanie wygrać w każdym meczu w naszej lidze ( mając najsilniejszych rywali u siebie - pod warunkiem że R22 znowu stanie się twierdzą...)

Maciuś 22.12.2011 09:38

Nalezy co roku grac w pucharach. Co z tego ze Amikorz nachapal rok temu duzo punktow do rankingu skoro w tym sezonie nie gra w Europie a przeciez licza sie punkty z ostatnich 5 sezonow wiec te 20 pkt to tak naprawde co roku 10.

fqqs 22.12.2011 09:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez SlawekS (Post 1204185)
Ludzie, co roku liczymy punkty które nam przybyły lub ubyły w rankingu klubowym po to by mieć we wcześniejszych rundach lepsze losowania. Wszystko po to by jak najdalej zajść w pucharach. A jak już jesteśmy tak daleko jak już dawno nie byliśmy to ktoś mówi o tym by odpuścić puchary bo liga ważniejsza żeby za pół roku znowu do pucharów się zakwalifikować. Gdybym miał wybierać pomiędzy np. półfinałem LE w tym roku (wiem, wiem - marzenia) a mistrzostwem i iluzoryczną szansą zakwalifikowania się w przyszłym roku do fazy grupowej LM to wybrałbym to pierwsze.
Za to Cupiał płaci Basałajowi, Vacxsowi i innym by ci przygotowali zespół do walki na kilku frontach. Skoro chcemy być drużyną europejskiego formatu to musimy mieć na tyle szeroką ławkę by sobie z tym poradzić.
Ostatnio czytałem gdzieś wywiad na temat Standardu i padło stwierdzenie, że Standard ma zbyt szeroką kadrę bo ma w niej obecnie 38 graczy i pewnie będą chcieli ją zredukować do 28. To są europejskie standardy.

nic dodac, nic ująć

mnie też krew zalewa jak słysze w tym momencie o odpuszczaniu LE. za rok znowu trafimy na jakis karabach i po zabawie.

nie widze powodu czemu pare meczy w LE miałoby niby negatywnie wplynac na nasze wyniki w ekstraklasie

lucas8 22.12.2011 11:36

Pozatym nasza kadra raczej nie należy do wąskich, a jest chyba najszersza w całej t-mobile nie tylko ilościowo co jakościowo. Jeżeli ktoś wpada na tak durny pomysł odpuszczenia pucharów niech lepiej pier*olnie się w głowę. U nas dalej traktuję się granie co 3 dni jako coś niemożliwego, a na zachodzie to standard. Mnie się to bardzo podoba bo tylko poprzez taką częstotliwość gry zespół nauczy się zapier**lać.

My od lata zagraliśmy już chyba tyle meczów co przez cały poprzedni sezon! Mówię o mechach oficjalnych.

AYALA 22.12.2011 11:46

to wszytsko prawda że nie mozna odpuszczac LE pod żadnym pozorem, ale trzeba też pamiętac że prawdziwe pieniądze zarabia klub na LM a wiadomo że futbol to biznes.Więc i w ekstraklasie trzeba sie przyłożyc żeby powalczyc o mistrza 2012.

fqqs 22.12.2011 12:09

wiadomo, ze mistrz rownie wazny co LE. nikt nie mowi o odpuszczaniu ekstraklasy.

jak zlapiemy forme to powinnismy wygrywac wszystko w ekstraklasie i powalczyc w LE.

nie wiem w jaki sposob niby 2 mecze (a moze 4) w LE mialby cokolwiek zmienic jesli chodzi o walke w ekstraklasie? to juz chyba nawet emeryci by byli w stanie zagrac 2 mecze w tygodniu na rownym poziomie.

nei ma co robić zadnych planow w stylu odpuszczanie czegos itd. tylko po prostu grać swoje i traktowac kazdy mecz powaznie i na 100%, swoją drogą sprawa LE moze sie juz rozwiazac po pierwszym meczu w lutym (jeśli nie bedzie koniecznych transferow - srodek obrony)

Pablo84 22.12.2011 12:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lucas8 (Post 1204208)
Pozatym nasza kadra raczej nie należy do wąskich, a jest chyba najszersza w całej t-mobile nie tylko ilościowo co jakościowo. Jeżeli ktoś wpada na tak durny pomysł odpuszczenia pucharów niech lepiej pier*olnie się w głowę. U nas dalej traktuję się granie co 3 dni jako coś niemożliwego, a na zachodzie to standard. Mnie się to bardzo podoba bo tylko poprzez taką częstotliwość gry zespół nauczy się zapier**lać.

My od lata zagraliśmy już chyba tyle meczów co przez cały poprzedni sezon! Mówię o mechach oficjalnych.

....a, to jaką kadre mamy szeroką i jakościową uzmysłowiła nam runda jesienna przegraliśmy u siebie z takimi potęgami Górnik,Podbeskidzie, na wyjezdzie z żydami-czyli z ogonem , wiec już skończcie powtarzać puste frazesy.Dla przypomnienia.Mamy 10 pkt straty do Śląska i nikłą szansę obrony tytułu.
Zrozumcie, że ten kto pierwszy dostanie się do LM odskoczy od reszty na parę długości, zwłąszcza teraz z tymi wszystkimi stadionami i przyszłą modą na piłkę w Polsce.Jak chcecie, to tasujcie się pod LE.
Ja zdecydowanie wolę MP i mrzonki o LM.

To, że Amica czy my, chujowo gramy po meczu LE to fakt a nie domysły.Po prostu te 10 pkt to pokłosie LE.A będzie coraż cięzej, bo Wisła w ten rundzie praktycznie każdy mecz będzie grała co 3 dni.Zobaczymy co wielcy eksperci powiedzą pod koniec sezonu ahaha.Będziecie mieć swoją LE.
P.S
Fajnie, żę gramy dalej, tylko szkoda, że odbyło się to takim kosztem.Uważam, że priotytetem powinna być ekstraklasa a LE powinna być "na deser"

Edson 22.12.2011 13:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1204221)
....a, to jaką kadre mamy szeroką i jakościową uzmysłowiła nam runda jesienna przegraliśmy u siebie z takimi potęgami Górnik,Podbeskidzie, na wyjezdzie z żydami-czyli z ogonem , wiec już skończcie powtarzać puste frazesy.Dla przypomnienia.Mamy 10 pkt straty do Śląska i nikłą szansę obrony tytułu.
Zrozumcie, że ten kto pierwszy dostanie się do LM odskoczy od reszty na parę długości, zwłąszcza teraz z tymi wszystkimi stadionami i przyszłą modą na piłkę w Polsce.Jak chcecie, to tasujcie się pod LE.
Ja zdecydowanie wolę MP i mrzonki o LM.

To, że Amica czy my, chujowo gramy po meczu LE to fakt a nie domysły.Po prostu te 10 pkt to pokłosie LE.A będzie coraż cięzej, bo Wisła w ten rundzie praktycznie każdy mecz będzie grała co 3 dni.Zobaczymy co wielcy eksperci powiedzą pod koniec sezonu ahaha.Będziecie mieć swoją LE.
P.S
Fajnie, żę gramy dalej, tylko szkoda, że odbyło się to takim kosztem.Uważam, że priotytetem powinna być ekstraklasa a LE powinna być "na deser"

Nie zapominaj, że przez większość rundy gralismy bez 3 kluczowych piłkarzy: Melikson, Małecki i Sobolewski. Na jednym froncie byłoby ciężko bez w/w piłkarzy.
Ten kto awansuje do LM odskoczy od reszty? To popatrz na taką Petrzalkę, która wylądowała w II lidze słowackiej albo Żyline, która zaraz po rundzie jesiennej w LM zrobiła wyprzedaż swoich najlepszych piłkarzy.
Ja LE traktuję jako przestrzeń do pokazania się naszych najlepszych piłkarzy w Europie, a to sprawi, że będziemy mogli ich sprzedawać za 5-7 mln euro tak jak Kuchenki moga teraz bez problemu opchnąć za taką sumkę Rudnieva.

Karherop 22.12.2011 14:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1204221)
Zrozumcie, że ten kto pierwszy dostanie się do LM odskoczy od reszty na parę długości, zwłąszcza teraz z tymi wszystkimi stadionami i przyszłą modą na piłkę w Polsce.Jak chcecie, to tasujcie się pod LE.
Ja zdecydowanie wolę MP i mrzonki o LM.
.


totalne brednie , pokaz mi kraj gdzie zespół odskoczył od stawki na kilka długości po awansie do LM , wcześniej będąc jednym z kilku czołowych klubów w swoim kraju . A fakt że mamy teraz duże stadiony sprawia że liga się wyrównuje , a odskoczenie któregość z zespołów jest tym mniej prawdopodobne . Inna sprawa gdyby to miało miejsce 10 lat temu .

przykład Rumunii jest tutaj znamienny , dwa kluby nabiły punktów w rankingu dobrą grą w puefa , w LM pograła Steua , później drużyna Petrescu , teraz z kolei Otelul , nikt nie zachował monopolu , a co więcej drużyny po swoich sukcesach zaczeły dołować

na razie wszystko zmierza na dobrej drodze , aby utrzymując poziom zdobyczy punktowych jak w tym i poprzednim sezonie , za 2-4 lata mieć możliwość wystawienie 2 drużyn w el . LM , a idąc dalej , mieć gwarantowane z urzędu jedno miejsce w LM . Wtedy zobaczymy walkę o mistrzostwo w na 200% .




Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1204221)
P.S
Fajnie, żę gramy dalej, tylko szkoda, że odbyło się to takim kosztem.Uważam, że priotytetem powinna być ekstraklasa a LE powinna być "na deser"

co po latach wsominamy cześciej ? mistrzostwo np w 2004 roku czy mecze z schalke i parmą 2002 ?

logiczne że bez dobrej gry w lidze można zostac bez pucharów , ale jesli nadarza się szansa ugrać świetny wynik w europie to nie można zmarnować takiej szansy , druga taka może się nie powtórzyc przez długi czas ( i jak widzimy czekaliśmy na to 8 lat ) , mistrzostwo możemy mieć co roku

RYBA 22.12.2011 16:07

Mimo wszystko mysle że ciężko będzie utrzymać poziom na którym przez ostatnie dwa lata nasze drużyny grały w pucharach, zarówno Lech w ostatnim sezonie jak i Legia w tym awansowały do fazy grupowej przy OGROMNEJ dawce szczęścia, tylko my awansowaliśmy do LE poprzez niepowodzenie w eliminacjach LM. Natomiast biorąc pod uwage fakt że już niedługo drużyny zaczną grę od 2 rundy LE wątpię by w 4 rundzie eliminacji którakolwiek z nich wygrała i awansowała tylko i wyłącznie dzięki własnym wysokim umiejętnościom. Pozostaje liczyć jedynia na mistrza kraju któemu jeśli nie uda sie awansować do LM niech odpadnie chociaż w ostaniej rundzie żeby od razu trafił do fazy grupowej LE.

fqqs 22.12.2011 18:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1204251)
logiczne że bez dobrej gry w lidze można zostac bez pucharów , ale jesli nadarza się szansa ugrać świetny wynik w europie to nie można zmarnować takiej szansy , druga taka może się nie powtórzyc przez długi czas ( i jak widzimy czekaliśmy na to 8 lat ) , mistrzostwo możemy mieć co roku

dokładnie tak <browar>

milansport 23.12.2011 00:45

Swoją drogą amica może zarobić za sprzedaż Lewandowskiego i Rudneva mniej więcej tyle ile moglibyśmy zarobić za awans do LM i co, odskoczy od innych drużyn w lidze? Prawda jest taka, że same pieniądze nie spowodują, że klub wskoczy na poziom wyżej, a przynajmniej pieniądze takiego rzędu - co tu dużo mówić kilkanaście milionów euro to aktualnie w europejskim futbolu są grosze. Co innego gdy klub kupuje jakiś szejk i wkłada miliard E to już są spore pieniądze :) Nie ma takich pieniędzy, których klubowe zarządy nie są w stanie przepierdzielić więc same pieniądze nie są najważniejsze, trzeba je jeszcze umieć mądrze wydawać.

Domello 23.12.2011 02:54

@milansport
W polskim futbolu to wcale nie sa grosze a praktycznie roczny budzet!! Dlatego potrzebny jest prezes, ktory bedzie wiedzial co z nimi zrobic i dyr. sportowy ktory wie co robi. Oczywiscie ze nie kazda inwestycja sie uda (szkolka - dlugi plan; transfery - w wiekszosci krotkoplanowe), ale taki naklad "pieniedzy z nikad" (poniewaz zadna polska druzyna raczej nie ma ich w budzecie) moze zdzialac cuda! Potrzebny jest tylko ktos kto bedzie potrafil je pomnozyc!

syryls 07.01.2012 19:10

http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...skiego,1743500

medyk 10.01.2012 11:21

od kiedy sa w sprzedazy bilety na ten mecz ?

TOMEK 11 12.01.2012 19:29

http://wislaportal.pl/news.php?id=21832

:-D

PvD 13.01.2012 09:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TOMEK 11 (Post 1209193)

Za to są bliscy pozyskania lepszych :D
http://sssl.wislalive.pl/

Dariook 13.01.2012 10:55

No tam widać że coś się dzieje. Przymiarki, wypożyczenia....
A w Wiśle jak to w Wiśle, zero konkretów a czas ucieka .
Argumentu że mamy zajebisty sklad to ja nie kupuje, jeśli to straszak na Liege to tym bardziej .

Za pół roku wypada pół składu z Bitonem na czele...jednak skoro wszyscy tacy zajebisci to zapewne dostaną nowe umowy i problem z głowy.

TOMEK 11 14.01.2012 16:55

niedoszły legionista Maor Buzaglo, a obecnie gracz Standardu nie zagra prawdopodobnie do końca sezonu

mitmichael 03.02.2012 16:59

Mozliwe, ze mecz ze Standardem zostanie przełozony - tak sugeruja belgijskie media. W dniu meczu ma byc okolo -25 stopni a jak jest powyzej -20 to UEFA moze zmienic date rozegrania meczu. Media naklaniaja do tego Standard, ktory jeszcze nie zgłosił do UEF-y o przełozenie terminu spotkania. Ciekawe czy posluchaja mediow i sie zdecydują na taki krok bo maja taka mozliwosc

szprotson 03.02.2012 17:01

i teraz wszyscy wracamy pamięcią do spotkania z Lazio....


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:14.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl