Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Europejskie puchary w wykonaniu polskich drużyn. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=989)

wiesniak84 28.08.2013 12:34

Tutaj nie ma krawaciarskich mediów więc się rozpatruje bo wszędzie przecież legiunia została wyeliminowana przez karygodne błędy sędziów:)
PS. Po o wiele lepszej od Rumunów grze oczywiście:D

Wizard 28.08.2013 13:42

Cytat:

Legia była gorsza piłkarsko ale za walke do końca i emocje zasłużyła na uznanie tej bramki z niby spalonego,
Hahaha, mamy chyba poważnego kandydata do wypowiedzi roku! Apel do UEFA/FIFA/wszystkich: w zamian za ambicję (?), uznawajmy bramki ze spalonego!!! Zespołom walecznym należy się to jak psu buda! Cóż by to była za wspaniała zmiana w świecie futbolu, szanse trzeba wyrównywać! :rotfl:

Cytat:

Przypomnij sobie sytuacje Dortmund Malaga tam sędziowie uznawali bramki z wiekszych spalonych.
Tak, tylko, że tam sędzia się drastycznie pomylił (dwukrotnie notabene), a tu SŁUSZNIE odgwizdał pozycję SPALONĄ. Doprawdy żelazna logika, żelazna. Co za różnica czy spalony wynosi 3 metry czy 15cm? Spalony to spalony.

PhantomRanger 28.08.2013 13:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MK85 (Post 1329573)
A i wisienka na torcie:

Dominik Furman (pomocnik Legii):
"Zaczęliśmy od posiadania piłki, ale potem przydarzyły się dwa błędy, które zadecydowały o tym, że jesteśmy teraz smutni, a nie odwrotnie. W przerwie było w miarę spokojnie, wiedzieliśmy, że jak strzelimy na 2-2, to Steaua zacznie panikować. Niestety rywale przetrzymali pierwsze 15-20 minut i wybijali nas z rytmu. Od 70. minuty było tych sytuacji jak na lekarstwo, a oni wychodzi z groźnymi kontratakami.
To my byliśmy dzisiaj zdecydowanie lepszą drużyną i szkoda po prostu tego mojego błędu przy pierwszej bramce. Ale po 10. minucie Steauy już praktycznie nie było na murawie. To głównie my mieliśmy dobre sytuacje".

Wawrzyniak też coś mówił, że zabrakło im minut do awansu ...

dynek.pl 28.08.2013 13:51

Cytat:

Liga Mistrzów. Rumuńskie media: Warszawa znowu przekonała się, co to Blitzkrieg

PRZEGLĄD PRASY. Rumuńska gazeta "Prosport" po awansie Steauy Bukareszt szybko strzelone dwa gole porównała w sposób skandaliczny z inwazją Niemiec na Polskę w 1939 roku. "Minęły 74 lata od inwazji na Polskę. Warszawa znowu przekonała się, co to jest Blitzkrieg" - napisał periodyk.

"Prosport":

"Jak na ironię zrobił to trener o niemiecko brzmiącym nazwisku, Reghecampf" - dodaje "Prosport" . "Mecz miał szokujące i okrutne rozpoczęcie dla gospodarzy. Steaua zdobyła dwie bramki w 9 minut".
Ciekawe czy za to ktos bedzie przepraszal ? Pewnie nikt.

Ale za to w komentarzach fajne propozycje tytulow do polskiej prasy:
Cytat:

1. "Awans skradziony szybciej niż portfel w Bukareszcie"
2. "Legia rozstrzelana szybciej niż Ceausescu"
3. "Legia jak mały Rumun z akordeonem - nie zarobi milionów "

4. "Nie musieli żebrać - Legia sama oddała awans". :)

Jaroo1 28.08.2013 14:14

Zabrakło sędziego to i awansu zabrakło. To nie to co w polskiej lidze czy nawet w poprzednich meczach. Nie wnikam czy te błędy sędziowskie były tylko błędami ale prawda jest taka, że ta zajebista Legia wiele meczów wygrywa dzięki sędziom albo fartowi. Z Molde też były czerwone kartki itp... Tutaj sędziowie nie pomagali - a gdyby mieli takie chęci to własnie ten słabszy zespół jakim była Legia pewnie by awansował bo wczoraj i tydzień temu strzelali ze spalonych. Także widzicie jak to jest. Czasami "dobry" sędzia jedną decyzją potrafi ustawić mecz...
Coś entuzjazm u naszych forumowych Legionistów opadł. A tak już było pięknie. LM możliwa, Mistrzostwo Polski pewne a tu dupa blada i w LM można powiedzieć siara (wygrywali tylko z amatorami), rozczarowanie po szybkim 0:2 ze Steauą, w lidze Ruch i Lechia, ehh a już było tak cudownie. Wystarczyło 9 minut i z tej wielkiej Legii nic nie zostało. Bo o ile myśląc o awansie do LM porażki z Ruchem i Lechią można było sobie darować to teraz lipa, awansu nie ma a porażki zostały :)
Nie napinam się tylko tak trochę mi się chce śmiać bo po tych pierwszych kolejkach balonik fajnie był pompowany

alarazboy1 28.08.2013 14:28

Jakis tam trybunal zdecydowal o wykluczeniu fenerbache z pucharow (decyzja prawomacna, fenerbache nie moze sie od niej odwolac). W zwiazku z tym zwalnia sie miejsce w fazie grupowej ligii europejskiej. Co zdecydowala uefa?
Otoz obie druzyny z pary Salzburb Zalgiris awansuja do grupy (w pierwszym meczu 5 do jaja dla austriakow). W III rundzie kw. LM salzubrg odpadl z fenerbache. Pech Ślaska , gdyby trafil na Salzburg mialby pewna grupę. Swoja droga ciekawe ile lech dostalby od Salzburga :P

speedfashion 28.08.2013 14:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1329624)
Z jednej strony fajnie, że Legia nie awansowała, bo wtedy jeszcze bardziej odskoczyliby reszcie ligi finansowo, ale z drugiej szkoda że reprezentant Ekstraklasy nie potrafił wykorzystać tak prostej drabinki do awansu. Pewnie polskie kluby poczekają jeszcze kilka lat nim droga do LM znów będzie tak łatwa.

Przed dwumeczem myślałem, że Steaua to taki Szachtar albo APOEL - z nazwy niby rywal w zasięgu, ale w rzeczywistości poukładany, doświadczony zespół. Po pierwszym spotkaniu sądziłem, że nie wyszedł im jeden mecz, że na rewanż się pozbierają i przez 90 minut zdominują Legię w Warszawie tak jak momentami potrafili grać u siebie. W dziesiątej minucie wydawało się, że właśnie tak będzie. A gdzie tam. Wyszły im dwa szybkie odbiory i tyle. W Warszawie grała ta sama Steaua co w pierwszym meczu. Niby techniczna i dynamiczna, ale łatwo gubiąca się przy ostrzejszym pressingu. Ktoś może powiedzieć, że mądrze się bronili, ale moim zdaniem byli silni słabością Legii. Gdyby Legia zamiast grać jednostajnym tempem i próbować indywidualnych akcji poklepała i choć na 15 minut rzuciła się na rywali agresywnym pressingiem, to z tej "mądrej obrony" Steauy nie byłoby czego zbierać. Legia z jesieni 2011 by ich przeszła.


Większość wypowiada się w takim tonie, że Steaua była znacznie lepsza piłkarsko. Ja zgadzam się z Twoimi słowami. Moim zdaniem brakło wczoraj Legii takiego np. Borsuka. Gdyby był ktoś, kto inteligentnie poprowadziłby grę, to w Warszawie byłoby dzisiaj święto.
Dodam jeszcze, że w mojej opinii cofnięcie się Rumunów i ta "nonszalancja" w ich grze wcale nie wynikały z pewności siebie i mentalnej przewagi.

Nie zmienia to jednak faktu, że bardzo się cieszę na myśl o grze Legii w Lidze Europejskiej. To scenariusz idealny. Rotacja, rotacja, rotacja.

piter116 28.08.2013 14:35

Wydaje mi się, że Steaua trochę zlekceważyła Legię w pierwszym meczu. Wyciągnęli wnioski i po 10 minutach było już pozamiatane. Niby Legia stwarzała sobie jakieś sytuacje w pierwszej połowie, ale druga część meczu to spokojna kontrola gry przez Rumunów.

Czy Legia po awansie do LM odskoczyłaby od reszty ligi? Ciężko powiedzieć. Nie siedzimy w głowie Waltera, nie wiemy, czy kasa poszłaby na spłatę długu wobec ITI, czy na wzmocnienie drużyny. Najważniejsze, że nie będziemy mieli okazji się o tym przekonać. Przynajmniej w tym roku. Nie ma też co podawać przykładów Artmedii, czy Debreczynu. Zupełnie inny poziom finansowy i marketingowy. BATE po wejściu do LM zdominowało na kilka lat swoją ligę. Na dodatek zaczęli regularnie grać w LM, a przecież czołówka naszej Ekstraklasy ma zdecydowanie większy potencjał kibicowski, marketingowy i finansowy. Wszystko zależy od polityki właścicieli.

Czy Legię dopadnie deprecha, podobnie jak Wisłę po dwumeczu z APOEL-em? Obawiam się, że nie chociaż chciałbym się mylić. U nas było ogromne ciśnienie na LM. Cupiał chciał zawodników na teraz, a nasz skład opierał się głównie na zawodnikach wiekowych. Do tego doszły wypożyczenia, w związku z czym poza Meliksonem, Kirmem, Genkovem, Małeckim i Wilkiem nie było zawodników na których można by zarobić grubsze pieniądze. Leśny od początku twierdził, że celem Legii jest faza grupowa LE. Pamiętajmy, że przed sezonem zeszli z kilku dużych kontraktów, a w razie czego mogą sprzedać jednego, czy dwóch młodych do Ruskich i wielkiej tragedii nie będzie.

Jutro kibicujemy Śląskowi. Nie wierzę w drugą Saragossę, ale liczę na to, że fajną przygodę w europejskich pucharach zakończą miłym akcentem.

Blaszczu16 28.08.2013 15:52

taka tragedia :D

Gwiaździsty 28.08.2013 16:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1329679)
taka tragedia :D

narodowa :-D. Flagi opuścili już do połowy masztu ?

gypsy 28.08.2013 16:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez alarazboy1 (Post 1329666)
Otoz obie druzyny z pary Salzburb Zalgiris awansuja do grupy (w pierwszym meczu 5 do jaja dla austriakow). W III rundzie kw. LM salzubrg odpadl z fenerbache. Pech Ślaska , gdyby trafil na Salzburg mialby pewna grupę. Swoja droga ciekawe ile lech dostalby od Salzburga :P

Pech Śląska, a jeszcze większy pech Lecha. Wystarczyło przejść Litwinów, no ale z czym do ludzi... :D

Yossarian 28.08.2013 17:18

Dzis po przebudzeniu, z nieukrywana satysfakcja,pobuszowalem w sieci aby zobaczyc jak medialne przydupasy Oblesnoworskiego skomentuja spektakularne p.i.e.r.d.o.l.n.i.e.c.i.e balonika,ktory z takim trudem pompowali.Otoz w ich wirtualnej rzeczywistosci nic takiego nie mialo miejsca.Celem byla grupa w LE i ten zostal osiagniety.Zadnej krytycznej refleksji na temat wczorajszego show.Teraz rozkminiaja jak to Legia bedzie w przyszlym roku lige mistrzow zdobywac :-)Czy nikt im nie powiedzial ,ze najpierw to trzeba mistrza Polski zdobyc ?

Drozd 28.08.2013 17:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez speedfashion (Post 1329667)
Dodam jeszcze, że w mojej opinii cofnięcie się Rumunów i ta "nonszalancja" w ich grze wcale nie wynikały z pewności siebie i mentalnej przewagi.

:) a z czego? Jest jedno wytłumaczenie, Rumunom zrobiło się krawatów żal. Jeśli znasz inne to słucham. Tylko nie cytuj Furmana bo wstyd.

mitmichael 28.08.2013 17:25

Legii mozna zaspiewac


Mam tak samo jak Ty
Ligę Mistrzów w TV
Awans odleciał precz,
To był słabiutki mecz
Zostały kolorowe sny.

shaggy 28.08.2013 18:23

Ciekawe czy Goguś Leśnodorski pluje sobie w brode ze odpalil po poprzednim sezonie Ljuboje. Na moje oko wybitnie brakowalo im pilkarza ktory otrafilby przytrzymac pilke z przodu i skupic na sobie 1,2 rywali - ale to nie nasz problem:)

http://legia.net/images/zdjecie/big/...c9bc4da7b2.jpg

Ciekawe czy Jakubina Kosecka po nieprzespanej nocy z rana byla tak zakrecona ze ubrala rozowe majteczki swojej drugiej polowki:)

Blaszczu16 28.08.2013 19:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gypsy (Post 1329687)
Pech Śląska, a jeszcze większy pech Lecha. Wystarczyło przejść Litwinów, no ale z czym do ludzi... :D

Duży pech Śląska, tym bardziej, że przed losowaniem wrocławianie trafili do grupy m.in. z Salzburgiem.

Co do Poznania, to nie trafiliby na Salzburg, tylko na kogoś nierozstawionego.

shaggy 28.08.2013 19:44

Bardzo szkoda Śląska w tym sezonie pucharowym byli jedyną ekipą na którą patrzyło się z przyjemnością jeśli chodzi o europejskie puchary. Nie macie wrażenia ze z taką grą jaką zaprezentowali z Brugią mieli by szanse przeskoczyć Steaue?

martin_6 28.08.2013 19:45

Kto powiedziałby, że Amica trafiłaby na tego samego rywala, co Litwini? Przecież losowanie było już po rozstrzygnięciach 3. rundy.

jova 28.08.2013 19:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1329696)
:) a z czego? Jest jedno wytłumaczenie, Rumunom zrobiło się krawatów żal. Jeśli znasz inne to słucham. Tylko nie cytuj Furmana bo wstyd.

Chcieli dowieźć korzystny wynik bez otwierania się na ataki. To było asekuranctwo i respekt dla rywala, a nie pewność siebie i mentalna przewaga.

Gwiaździsty 28.08.2013 20:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1329726)
Chcieli dowieźć korzystny wynik bez otwierania się na ataki. To było asekuranctwo i respekt dla rywala, a nie pewność siebie i mentalna przewaga.

Chyba żartujesz, przy stanie 2-0, wynik który ich zadawalał przestawili się obronę i grę z kontry. Kiedy chcieli to 3 podaniami byli pod bramką Legii.Gdyby nie 2-0 po 10 min. to dalej cisneli by Legię jak w pierwszych 10 min.

Cytat:

Ciekawe czy Jakubina Kosecka po nieprzespanej nocy z rana byla tak zakrecona ze ubrala rozowe majteczki swojej drugiej polowki
Jaki facet nosi różowe majtki ? :) Chyba wiadomo, zresztą wczoraj ten mazgaj mazał się jak baba. Ten murzyn z Amiki miał rację co do niego, celnie go określił.

bofff 28.08.2013 20:30

Jesuu ,ależ głupoty .......icie.
Ani w Warszawie nie było pompowania balonika, a już na pewno nie wśród kibiców.
Ani Kosecki się nie obesrał na różowo, bo tylko on i Radovic grali na niezłym poziomie.
Nie dorabiajcie faktów do tezy. Tezę tworzy się w oparciu o fakty

Gwiaździsty 28.08.2013 20:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bofff (Post 1329735)
Jesuu ,ależ głupoty .......icie.
Ani w Warszawie nie było pompowania balonika, a już na pewno nie wśród kibiców.
Ani Kosecki się nie obesrał na różowo, bo tylko on i Radovic grali na niezłym poziomie.
Nie dorabiajcie faktów do tezy. Tezę tworzy się w oparciu o fakty

:D Wierzymy na słowo. Info telefoniczne ? :-D

buczo1985 28.08.2013 20:37

Zabierałem się i zabierałem by coś napisać w temacie, ale w ogóle mnie nie grzeje to co wokół Legii. Mieli szansę, spierd***. Nie ma co drążyć tematu. Jak im się uda w tym sezonie zdobyć mistrza to wszystko wróci jak bumerang. Chyba, że zaliczą spektakularnego doła. Chociaż wydaje mi się, że to im nie grozi. Nie były to jakieś mecze pełne dramaturgii. Po prostu byli gorsi i przegrali.

jova 28.08.2013 20:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1329728)
Chyba żartujesz, przy stanie 2-0, wynik który ich zadawalał przestawili się obronę i grę z kontry. Kiedy chcieli to 3 podaniami byli pod bramką Legii.Gdyby nie 2-0 po 10 min. to dalej cisneli by Legię jak w pierwszych 10 min.

To przechodzenie 3 podaniami pod bramkę Legii jakoś średnio wychodziło im w obu spotkaniach. O ile pierwszy gol w Warszawie padł po w miarę składnej akcji o tyle drugi to zwykły prezent od Legii, a nie efekt naporu Steauy. W to dalsze ciśnięcie zupełnie nie wierzę, bo to nijak nie pasuje mi do przebiegu pierwszego meczu. Nie wierzę, że byliby w stanie tak grać. Mówimy o zespole, który nie potrafił kontrolować meczu i spokojnie dowieźć wygranej grając u siebie.

bofff 28.08.2013 20:40

mieszkam od dawna

Gwiaździsty 28.08.2013 21:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jova (Post 1329740)
To przechodzenie 3 podaniami pod bramkę Legii jakoś średnio wychodziło im w obu spotkaniach. O ile pierwszy gol w Warszawie padł po w miarę składnej akcji o tyle drugi to zwykły prezent od Legii, a nie efekt naporu Steauy. W to dalsze ciśnięcie zupełnie nie wierzę, bo to nijak nie pasuje mi do przebiegu pierwszego meczu. Nie wierzę, że byliby w stanie tak grać. Mówimy o zespole, który nie potrafił kontrolować meczu i spokojnie dowieźć wygranej grając u siebie.

Wydaje mi się, że strzelona przez Legię w ostatnich sekundach bramka na 2:2 gdy bylo po ptokach zaciemnił Ci obraz sytuacji.
Ale jest jedna rzecz, w której jest lepsza od Steuy :)
http://www.polskieradio.pl/fedbfb12-...7ec93d6c9.file

BiałaGwiazda 28.08.2013 21:39

https://www.youtube.com/watch?v=uPPz...=TLRubpT7XmNgY

Skrót meczu Legii ze Steauą,jakby ktoś nie oglądał ;)

jova 28.08.2013 22:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 1329749)
Wydaje mi się, że strzelona przez Legię w ostatnich sekundach bramka na 2:2 gdy bylo po ptokach zaciemnił Ci obraz sytuacji.

Gwarantuję Ci, że przy wyniku 1-2 pisałbym to samo. Ja po prostu patrząc na grę Steauy w tych dwóch spotkaniach nie widziałem jakiejś większej jakości, chociaż przed tymi meczami spodziewałem się ją zobaczyć. Na moje oko grali jak przeciętny zespół, który mając korzystny wynik na wyjeździe zaczyna się bronić i ustawiać na kontry. Nie wiem czy to dla nich normalne, czy akurat teraz mieli dołek formy, ale grając z Legią nie wyglądali jak klasowy zespół i nie tyle kontrolowali spotkanie, co Legia grała bardzo nieudolnie. To, ile warte są ich próby opanowania sytuacji, widać było już w pierwszym meczu.

Drozd 28.08.2013 23:19

Jakość polegała na tym, że każdy Rumun wkręcał w ziemię dwóch Legionistów kiedy i jak chciał. A jakość jako zespół? Jak zabrali piłkę Vrdoliakowi to 3/2 wykończyli z palcem. Więc nie opowiadaj o respekcie bo respekt jeśli go mieli to oni stracili po 9 minutach. Zobaczyli, że dzieli ich przepaść. Nie wiem dlaczego nikt nie zauważa jak koronkowa akcja doprowadziła do wyrównania i ile okazji było wcześniej.

fialo 29.08.2013 09:52

Wpadł mi dziś w ręce po raz pierwszy od czasów gimbazy Przegląd Sportowy i powiem tak. Daleki jestem od wszelkiej napinki przez kabel, trochę mnie śmieszy jak kibice Wisły przeżywali grę Legii w LM, jakby co najmniej żydy tam grały. Niektórym się myli hierarchia. Oczywiście życzyłem Legii porażki jak każdy normalny kibic Wisły, bez zbędnego podpalania się. No ale, mimo wszystko propaganda sukcesu uprawiana przez media po porażce jest naprawdę przekomiczna :D

http://imgur.com/gI9TDsI - tu okładka :D


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:18.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl