Cytat:
Pierwotnie napisane przez KOALIK
(Post 1245638)
Wyjazd na EURO ma być nagrodą za poprzedzający sezon w klubie, a nie promowaniem za dawne zasługi.
|
Ja myślę, że kadra na EURO powinna być budowana przede wszystkim z myślą o końcowym sukcesie, a powołanie nie powinno być żadną nagrodą, za cokolwiek - to jest zobowiązanie, nie nagroda. Drużyna ma być tak dobrana, żeby odniosła możliwie duże osiągnięcia. Brożek może i ostatnie miesiące spędza na ławce, ale - tak jak mówi Smuda - praktycznie w każdym meczu, w którym wchodził na boisku dawał jakiś konkret, czy to gola, czy to wywalczony rzut karny, bardzo ciekawie wyglądała jego współpraca z Lewandowskim. Jakoś wtedy fakt, że nie gra w Trabzonsporze nie przeszkadzał w pokazywaniu niezłej gry w barwach "smudowej" reprezentacji, być drugim z najskuteczniejszych napastników w kadrze w dwóch ostatnich latach.
Gra w klubie to jedno, przydatność do drużyny narodowej to drugie. Ile było takich sytuacji, w których zawodnicy na zakręcie w piłce klubowej zostawali potem gwiazdami turnieju międzynarodowego? Śmiejecie się z powoływania Brożka, śmiejecie się z powoływania Sobiecha. No to Wam przypomnę pewną postać:
Angelos Charisteas - w sezonie 2003/2004 grywa ogony w barwach Werderu Brema, zalicza 24 spotkania (17 z ławki rezerwowych), strzela 4 gole, dokłada do tego jedną asystę. Gość bez formy daje Grekom dwa miesiące po sezonie ligowym Mistrzostwo Europy, zalicza następnie świetny początek kolejnego sezonu, przechodzi do Ajaksu Amsterdam. Rehagella nie interesowała jego gra w klubie, tylko właśnie przydatność do stylu gry kadry narodowej. Myślicie, że Grecy nie mieli wtedy bramkostrzelnego napastnika w swojej lidze, "Arka Piecha ligi greckiej"? A dla nich to był pierwszy napastnik, nie zmiennik dla Lewandowskiego.
Paweł może i nie gra za dużo ale tak jak wspominałem - jest to gość, który po tych wojażach w Turcji i Szkocji wróci do ligi polskiej i z marszu zacznie przebijać osiągnięcia Piecha, po prostu talent Pawła do strzelania goli jest nieporównywalnie większy, niż zawodnika Ruchu Chorzów. Myślę, że w następnym sezonie wspomnicie jeszcze moje słowa.
Cytat:
Pierwotnie napisane przez KOALIK
(Post 1245638)
Co do Grosickiego, on w ostatnich miesiącach zanotował spory progres umiejętności w przeciwieństwie do Mierzejewskiego, który nie spełnił pokładanych w nim nadziei i jest traktowany jako poważny niewypał transferowy - jest bez formy. Choć w ostateczności może spełniać rolę tego 20-21 piłkarza, bo mimo wszystko grał nie raz na pół roku jak niektórzy..
|
No widzisz, problem w tym, że to jest to, co dowiedziałeś się z "żetelnych" polskich mediów, gdzie co drugi dziennikarz zna z pewnością język turecki. Tak się składa, że mam znajomych Turków, kibiców piłkarskich oczywiście i pytałem jak wygląda sytuacja z Mierzejewskim. Nikt nie uważa go za totalny niewypał transferowy, tylko są zdania, że powinien dawać drużynie więcej, skoro kosztował ponad 5 milionów euro, a to dosyć znacząca różnica w sensie opinii tureckich mediów. Ba, jeden z tych znajomych Turków po pierwszych meczach Mierzejewskiego powiedział mi, że w Trabzonie powinni na bazie Mierzeja w środku pola budować całą ofensywę, bo jest to perełka jakiej tam brakowało od dawna.
Jest tam uważany za dobrego zawodnika, ale niewspółmiernie dobrego co do jego ceny, czyli praktycznie max. ile może Trabzonspor dać za pojedynczego gracza. Głównym zarzutem jest to, że nie strzela bramek, wszyscy cenią jego asysty, ale oczekiwano też od niego tych chociaż pięciu, sześciu trafień. Potem jednak "Miarżejewski", jak to na niego w Turcji wołają, nie do końca wytrzymał trudy grania i trenowania na tak wysokich obrotach (wszak grał do tej pory tylko na poziomie polskiego średniaka), dlatego miał ogromne wahania formy i lądował na ławce, by zaliczyć dobre z niej wejście, powrót do podstawowego składu, po czym znowu wracał na ławkę - dwa mecze bardzo dobre, dwa słabe. Dobrze oddają to statystyki, czyli ponad rozegranych 30 spotkań, w tym 15 z ławki rezerwowych.
Skoro jest w tak beznadziejnej formie i masz w tym temacie taką wiedzę, to wytłumacz mi, czemu Trabzonspor gra o mistrzostwo kraju i w dwóch ostatnich meczach w podstawowym składzie na pozycji kreatora gry wychodzi Mierzejewski?
Cytat:
Pierwotnie napisane przez GaoFeng
(Post 1245643)
Piech i Sobiech maja obaj przecietne statystyki jak na napastnikow, jednak Piech jest dobrze wyszkolony technicznie i potrafi sobie sam kreowac sytuacje bramkowe. Sobiech pod wzgledem technicznym jest bardzo przecietny, jego atuty to asertywnosc i czesto jest dobrze ustawiony. Dla mnie Piech jest lepszy.
|
Ok, Twoje zdanie. Ale powiedz mi, który z nich bardziej pasuje do taktyki 4-2-3-1, którą gra nasza kadra, do roli jedynego wysuniętego napastnika? Czy mi się wydaje, czy Piech do tej pory grywał tylko w taktyce 4-4-2, mając u boku innego napastnika, czyli jednego z grona Jankowski, Abbot, Niedzielan?
Cytat:
Pierwotnie napisane przez GaoFeng
(Post 1245643)
Makuszewski to bardzo dynamiczny skrzydlowy, dobrze wyszkolony technicznie, potrafi wygrywac pojedynki jeden na jeden i ma dobre wrzutki. Sadze, ze to mniej wiecej ten sam poziom co Blaszczykowski, Grosicki czy Rybus, a to ze dopiero od niedawna gra w Ekstraklasie dla mnie nie ma znaczenia. Jest wiele przykladow, gdzie zupelnie nie znani zawodnicy z np. rezerwach zostali wrzuconi na gleboka wode i sobie poradzili (np. Thomas Müller czy Holger Badstuber kilka tygodni po debiucie w pierwszej Bundeslidze juz grali w LM). Moim zdaniem Makuszewski powinnien dostac szanse zamiast Kucharczyka, ktory jest dla mnie bardzo slabym pilkarzem!
|
No dobra, załóżmy na wyrost, że Makuszewski jest na tym poziomie Kuby, czy Rybusa. To kogo lepiej wziąć, gościa który do tej pory zaliczył raptem cztery, pięć dobrych spotkań w średniaku polskiej ligi, czy Grosickiego, jednego z najbardziej wartościowych piłkarzy ligi tureckiej? Albo zamiast Rybusa, który ma 22 lat, jest zaprawiony w bojach o Mistrzostwo Polski, wyróżniał się na poziomie LE, rozegrał sporą ilość spotkań w kadrze? A może zamiast Kuby, siły napędowej Mistrza Niemiec?
Niestety Kucharczyk nie wchodzi tutaj w grę, bo jest brany do tej kadry w roli napastnika. Jako skrzydłowy na pewno Makuszewski jest ciekawszy od Kucharczyka, ale Kucharczyk na pewno ma większy ciąg na strzelanie goli i w ataku sytuacja się odwraca. Gdybyś powołał Makuszewskiego zamiast Kucharczyka, to w kadrze byłoby pięciu skrzydłowych, jaki to ma sens, skoro wątpliwe, że zagra choćby cała czwórka?
Cytat:
Pierwotnie napisane przez GaoFeng
(Post 1245643)
Madera tworzyl w Widzewie jedna z najlepszych obronow w Ekstraklasie i jest lepszym obronca niz np. Kaminski, Modelski natomiast sobie w Belchatowie bardzo dobrze radzi, wygrywa wiele pojedynkow defensywnych i sie czesto wlacza do akcji ofensywnych. Dla mnie: Modelski > Wojtkowski.
|
Czy Madera jest lepszy od Kamińskiego? Ja szczerze w to wątpię, patrząc na formę Kamińskiego w ostatnich spotkaniach. No i Kamiński gra swój pierwszy sezon w lidze, od razu na poziomie drużyny walczącej o Mistrza Polski, czego Madera nie doświadczył przez kilka lat swojej kariery. Kamiński jedzie na EURO po naukę, doświadczenie, bowiem w przyszłości niewątpliwie będzie lepszym defensorem, niż Madera jest teraz. Madera był wielkim talentem, ale zjadły go kontuzje i wątpliwe, że jeszcze kiedyś przeskoczy poziom średniaka ligowego.
Modelski jest ciekawym chłopakiem, ale Wojtkowiak ma spore doświadczenie z gry w kadrze narodowej, pucharach europejskich, gdzie grał m.in. przeciwko Del Piero, czy Adebayor'owi, ma doświadczenie w walce o mistrza kraju. Nie można wszędzie powołać młodych chłopaków, muszą też na niektórych pozycjach być bardziej doświadczeni zawodnicy. Wojtkowiak nie jest w bombowej dyspozycji, gra co najwyżej nieźle, ale jestem w stanie zrozumieć, że Smudzie do koncepcji pasuje, tym bardziej, że zabezpiecza dwie pozycje, czyli prawy i środkowy obrońca.
Cytat:
Pierwotnie napisane przez GaoFeng
(Post 1245643)
Prawda, ze Majewski czesto grzeje lawe w Notthingham, ale pod wzgledem technicznym jest to najlepszy Polski pilkarz od dawna, ma bardzo dobry przeglad pola i jest pod wzgledem pilkarskim bardzo "inteligentny". Sami kibice Forest krytykuja trenera Forest czemu on nie gra wiecej.
|
W sumie faktycznie nad Majewskim można by było się zastanowić, szczególnie że na tej pozycji mamy nie aż tak dużą konkurencję, ale Smuda wolał zamiast Radka wziąć utalentowanego Wolskiego i jestem w stanie go zrozumieć. Każdy z tych wyborów byłby równie dobry i równie niezadowalający większość. Powołałby Majewskiego, kibice krzyczeliby "gdzie jest Wolski?", powołałby Wolskiego, kibice krzyczeliby "gdzie jest Majewski?", normalka.