![]() |
Cytat:
Poza tym to, że zawodnik jest wart na portalu transfermarkt 400 tys. euro to nie znaczy że za tyle go pozyskamy. To tylko kwota orientacyjna. Uryga też wyceniany jest wg nich na 400 tys. euro a nikt nie da za niego nawet 1/4. Jeśli pozyskamy Wolskiego to kolejne wzmocnienia pewnie będą nakierowane na zawodników z karta w ręku, a nie takich za których będziemy musieli wydawać grube mln zł. |
Na forach w ostatnich latach przelewała się fala krytyki pod adresem byłych i obecnych prezesów, dyrektorów sportowych etc. Prawda jest taka, że z pustego i Salomon nie naleje. Trzeba mieć w sobie naprawdę dużo złej woli tudzież świadomie manipulować faktami żeby oskarżać akurat Gaszyńskiego o całe zło, że nie załatwił tego co obiecał etc.. Wszystkie decyzje w tym klubie podejmuje jeden człowiek - B. Cupiał. Nie wiem ale chyba na pewno osoby piszące o kimś związanym z Wisłą przed krytyką takiej osoby w pierwszym rzędzie powinny się zapoznać z obowiązującym prawem, w tym wypadku kodeksem spółek handlowych, gdzie wyraźnie są wskazane obszary za które odpowiadają zarząd i RN w spółce akcyjne, a jak już to zrobią to może przestaną gadać od rzeczy o rzekomym sabotowaniu dobrych zmian przez jedną albo drugą osobę.
Do rzeczy, mając kadrę, która pod względem wieku należy obecnie do jednej z najstarszych w Ekstraklasie powinniśmy do niej wprowadzać więcej świeżej krwi. Pozycje które wymagają wzmocnień w kolejności to środek obrony, skrzydła, atak, w przypadku braku powodzenia w sprowadzeniu Wolskiego również ofensywny pomocnik będzie koniecznością. Z sezonu na sezon lecimy w dół ligowej tabeli, zakończony sezon powinien być ostrzeżeniem dla Cupiała, że bez inwestycji kolejny może zakończyć się spadkiem. |
Weźcie pod uwagę, że podpisując zawodnika z kartą na ręku wypłaca mu się większą premię za podpis. Tak więc to znowu nie jest tak, że jest dużo taniej.
|
Cytat:
Premię za podpis daje się zawodnikom, na których klubowi zależy, a nie bezimiennemu szrotowi przemycanemu na statkach w pudełkach po bananach. |
Cytat:
Przypadek z Crivellaro jest chyba dobitnym dowodem jaki my szrot musimy przebierać ze bierzemy takiego grajka. Niewiem to juz lepiej jechac na Garbarza Zembrzyce i tam kupic kogos za flaszkę wódki niz szukac i tracic czas na takich inwalidów. |
Akurat w Garbarzu jest kilku murzynów do wziecia ,chętnie zapraszam
|
Ale co się dziwić jak taki Kapka z Kuźbą zajmują się oglądaniem piłkarza. Pewnie patrzą na takiego Crivelaro i widzą że mu piłka od nogi nie odskakuje i to im wystarcza. A pewnie kompletnie pomijają takie elementy jak start do piłki, kondycje, szybkość itd. Mamy zatem dobrego futsalowca który nie nadaje się do gry na trawie.
A współczesna piłka to również aspekt fizyczny. Szybkość, siła, gra ciałem i oczywiście technika. To nie epoka Deyny gdzie jak się ogląda takie mecze dziś - to była to gra w "stojanowa". :) Crivelaro to piłkarz do futbolu retro sprzed 40 lat. |
Cytat:
PS. Ten sam Kapka i Kuźba sprowadzili nam Ondraszka. Jakiś komentarz tym razem? |
Jak to mówią po owocach go poznacie. Ulatowski też zapewne nie jest idiotą i "zjadłby mnie na śniadanie" w dziedzinie wiedzy futbolowej a trener z niego pokraczny. (jakie prze zajebiste wywiady udziela że hej). Podobnie uważam o Kuźbie. Zresztą ja nie powinienem być żadnym punktem odniesienia a efekty jego pracy. W końcu rekomendował pokrake Crivelaro i jeśli dobrze pamiętam laurkę mu wystawił jaki to prze grajek. Dla mnie to wystarczy.
|
Cytat:
Choć Kapki to akurat specjalnie nie broniłbym. |
Cytat:
Nie tacy piłkarze jak Crivellaro zaliczają ogromne zjazdy w krótkim czasie. Gdyby Kuźba miał 100% skuteczności to by nie pracował dla nas ale dla zachodnich klubów (które zaliczają i większe wpadki od nas). Powiem więcej, pokaż mi choć jeden klub na świecie który nie zaliczył ani jednej transferowej wpadki. A patrząc tylko na to co się wyprawia w wielu innych polskich klubach (vide amica) to mogą nam nawet zazdrościć ruchów transferowych (jak na nasze skromne możliwości). |
Kuźba ma stale pod górkę, bo ma szefa Zdzisława. pewnie też przesiąkł już jego metodami i jest stracony dla normalnego oglądu rynku piłkarskiego :-D. Co do Kapki, to pamiętam wręcz anegdotyczne wydarzenie zaraz przed era holenderską, jak jego kumpel A.Iwan zapewniał wszem i wobec, że Zdzisław ciężko pracuje by wypatrzyć wartościowych piłkarzy dla Wisły i jeździ wszędzie oglądać mecze. To była połowa czerwca i żadne ligi już nie grały poza niższymi ligami skandynawskimi. Potem ogłosił światu, że znalazł jakiegoś fajtłapę na bramkę (to była chyba 41 próba?). To był akurat ten bramkarski geniusz, który teraz possie Wisłę.
|
Kuźbe po jednym z wywiadów uważam za ogarniętego gościa, tylko aspekt finansowy Wisły go blokuje. Niestety, ale jak ma się zero na koncie to ciężko wybrać coś dobrego z odpadów.
|
Nasze transfery należy oceniać całościowo, a tu nie jest tak źle. Mamy znacznie więcej udanych niż beznadziejnych transferów, a na pewno więcej niż kasy.
|
Jak ktoś jeszcze nie czytał, czyli o szrotomierzu W. : http://weszlo.com/2016/05/22/nie-wsz...tometr-weszlo/
Co do Wisły to niestety nie tylko kasa ale i ludzie, którzy powinni się trzymać od klubu z daleka, m.in. Z. Kapka. |
Cytat:
Zdzisiek trudne ma życie ... przeca nie łon jeden decyduje o transferach :) |
z informacji bliskiego otoczenia Glowackiego oraz Sobola można potwierdzić iż interesujemy się Danchem Wolski ponoć ma być dogadany.
Ta osoba wspomina o poważnym zainteresowaniu Tytoniem. |
Możliwe że będzie jeszcze Koj z Ruchu
|
Tytoń to byłaby fajna opcja dla Wisły, przyciągnąłby pewnie ludzi na trybuny, ale z drugiej strony wolałbym Kieszka, może mieć niższe oczekiwania finansowe, ograł się w Portugalii i pewnie byłby bliższy powrotu do Polski. W sumie ciekawe co z Filipem Kurto, cały czas jest młody, a kiedyś był podstawowym bramkarzem w Holandii, gdyby ponownie zagrał dla Wisły to byłby golkiperem na lata, a może nawet udałoby się go szybko sprzedać za większe pieniądze.
|
Tytoń to totalna, absolutna, zdecydowanie nierealna opcja jak dla mnie.
Po pierwsze ma jeszcze przez rok ważny kontrakt. Po drugie, nawet jeśli go rozwiąże, będzie mógł liczyć na angaż w kilku klubach z 1 Bundesligi. Po trzecie ma dopiero 29 lat i spokojnie może liczyć na angaż w najlepszych ligach świata. Po czwarte, owszem jesteśmy w stanie dać dobry kontrakt (Wolski, Ondrasek) ale bez przesady. |
A po piąte nie będzie grał w Wiśle za 50 tys Euro miesięcznie SF niestety
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Nawet jeśli się nie uda, to w świat idzie komunikat - Wisła interesuje się poważnymi zawodnikami, a nie jakimś szrotem. To poprawia wizerunek klubu. A jeśli przy okazji uda się kogoś takiego pozyskać - to już w ogóle super. Cytat:
|
Cytat:
Prochu nikt nie wymyślił. W Polsce żaden klub nie ma dobrego scoutingu. W pewnym uproszczeniu dobre transfery opierają się na ściąganiu znanych Polaków, którym nie wyszło za granicą a tu są klasą światową albo na ściąganiu mocnych (w statystykach) zawodników ze słabszych lig zagranicznych. Wiadomo, czasem trafi się jakiś młody typu Lipski/Mazek/Kapustka ale to są wyjątki. Kilka lat temu wydawało się, że Lech ma dobry scouting. Widać co z niego zostało... Legia też w tym aspekcie leży. A Piast z tego roku ? znajomości Latala i to wszystko. |
Cytat:
Bardziej jestem w stanie uwierzyć w podpisanie kontraktu z Wasilewskim, który może chcieć wrócić do kraju, rodzinnego miasta. Zapewne transfer tego typu to: -kilkaset więcej sprzedanych karnetów, -kilkaset lub kilka tysięcy więcej biletów, -możliwość zwiększenia działań promocyjnych w oparciu o głośne nazwisko. Warto jednak pamiętać, że nic na siłę, musi nas być na to stać. Na Ondraska wydajemy rocznie ok 200 tys. euro, wątpię, aby Tytoń skusił się na podobne lub nawet nieco większe zarobki, chyba że nagle zakocha się w Wiśle ;) |
gorsza strona Błoń nie płacze po Brleku. Oni chcą zakontraktować Mazka, Furmana i Szczepaniaka. Każdy z nich byłby wzmocnieniem w Wiśle i teraz możemy patrzeć z zazdrością na ich organizację i zarządzanie, gdy u nas nic nie wiadomo...
Patrząc na nasze zamiary, znów w ostatnim tygodniu przed inauguracją sezonu przyjadą ogórki z Bałkanów, którzy mają "wpływowych" menedżerów. A jak Wolski pójdzie do garbatych, autentycznie się wkur.wię. Nasza polityka transferowa z jednej strony zależy od jednego pstryknięcia palcami BC, a zdrugiej strony nie istnieje... Wyobrażam sobie, że taki Kapka nie wie na czym stoi, bo BC powie nie dam nic albo dam sto milionów... |
Szczepaniaka już zatrudnili, ale absolutnie nie uważam że byłby on lepszy od Brożka, czy Ondraska.
|
z tym ze jest od Brozka 8-9 lat mlodszy... to sie nazywa perspektywa
|
My już mamy kilka perspektyw w zespole: Drzazga (młodszy o 5 lat od Szczepaniaka, a co dopiero od Brożka) Pietrzak, Brlek, co za dużo to ...... ;)
Szczepaniak wg mnie i tak nie wygryzłby ze składu ani Brożka, ani Ondraska, lepiej zainwestować w inne pozycje. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:23. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl