![]() |
Cytat:
|
NADZOR FINANSOWY ale tylko 500K EUR... Ludzie!
Poza tym trzeba wzmocnic kilka pozycji, nawet gdybysmy kupili Woslkiego oznaczalo by to pewnie przeszukiwanie smietnikow jesli chodzi o obrone np. |
Z Wolskim nie zjebał Cupiał, inwestor, Rada Nadzorcza tylko KIBICE!
Wyście popierrdolili mecze u siebie w grupie spadkowej. Baa - nawet biletu nie kupiliście. Wiadro pomyj zaraz się wyleje, ale takie są FAKTY. Możecie negować, wrzucać screeny z biletem czy karnetem. Poza tym - jakie 500k ojro na Wolskiego, jak ssiemy pałe nawet w INTERNETOWYM GLOSOWANIU na budzet obywatelski, ktory bylby przeznaczone na KLUBOWE MUZEUM? Pare minut nie chce nam sie poswiecic na kilka klikniec. Co dopiero kilka-kilkanascie h na mecz Wisly, a z postu SKWK jeszcze na pomoc w oprawach, zbiorkach etc.? Mody na Wisle nie ma. Na Legii uaktywnia sie ta ciepla czesc sympatykow Wisly jak i anty7egia, raz do roku rowniez spina bo kurviszon zza miedzy, 15k na Amice, jej zgodzie. Az sie boje frekwencji na kolejnej swini zwanej Arką. Finansowo i organizacyjnie lezymy. Kibicowsko niestety rowniez. Bo nie bedzie sie sponsorowac wyrzucania forsy w bloto, na przykladzie przedluzenia kontraktu z Uryga, podpisania Cywki, bezmozgiego Ukrainca (Balashov), Brleka. Szkolenie juniorow jest nam potrzebne jedynie na licencje (sic!). Gdyby tego wymogu nie bylo to byloby ono potrzebne jak kurvie majtki albo kaplica w burdelu. Kurviszon wczoraj ma el. do LE, hokejowa LM i ma pole do popisu.Co gorsza to oni wg rankingow deloitte ogarneli organizacje klubu. Maja dobrego trenera, nie daj Bog znajda stopera, skrzydlowego czy napastnika. Jezeli obecnie bumu na laski w paski nie bedzie znaczyc to bedzie jedno - w Krakowie powaznej pilki nie bedziemy miec nigdy. Patrzac na frekwencje Legii idzie wysnuc wniosek, ze chocbys sie zesral to na niektorych ligowych ekipach pewnego poziomu nie przeskoczysz. Dlaczego? Nie ma modelu chodzenia na mecze. Od lat srodowisko napierrdalane, dantejskie sceny, race, maczety, siekiery, noze, pobicia, kradzieze, morderstwa. Mimo plakatow etc. marketing to jedna wielka chvjnia. W dzien meczowy smutno jak w ....zie. Kielba/karkowka/u Wislakow/Karlik i tyle. Tmobile zrobil strefe fanzone to ludzie nawet bez biletow przychodzili lub kupowali specjalnie zeby sie przekonac jak ona wyglada. Pewnie, kiedys sie przeje, znudzi. Frontem do klienta. A tu jest zad. |
Cytat:
|
Chyba Wasyl, brat Balaszowa:)
|
No ale tak już się dzieje u nas w klubie od wielu lat, więc powinniście przywyknąć. Legia akurat będzie potrzebowała wzmocnień przed LM, nie zdziwię się jak go nam podkupią.
|
Spokojnie, Mały pociągnie Wisełkę w next season. :)
|
Cytat:
Zajebiście napewno nie jest ale powodów do rozpaczy też nie widzę. |
Cytat:
Nie zgadzam się, choć to nie ten temat. Byłem na kilku stadionach w Polsce i uważam, ze od wewnątrz nasz stadion robi ogromne, wyjątkowe wrażenie. Typowo "wyspiarski" stadion piłkarski. Wiadomo, do wykończonego w każdym calu stadionu Legii pozostawia wiele do życzenia, ale na przykład w porównaniu z nowoczesnym stadionem Śląska Wrocław nasz od wewnątrz prezentuje się zdecydowanie lepiej. Jest klimatyczny i ma świetną akustykę. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Panowie...
wszyscy podchodzicie do tematu bardzo emocjonalnie, bez dystansu. To moze przeczytajcie zdanie kibica Wisly od poczatku ery Cupiala (mozecie mnie nazywac kibicem sukcesu, ja jednak bym sie nazwal kibicem budowania na gruzach - do tego tez nawiaze). Z Wolskim sprawa byla i jest bardzo prosta. Prawdpodobnie byl jakis uklad z jakims inwestorem ale byl on aktualny tylko w przypadku awansu Wiselki do LE. Jak myslicie, dlaczego 15 maj byl data graniczna?:-) Bo do tego dnia konczyl sie sezon i bylo wiadomo kto gdzie i jak. Brak awansu do pierwszej osemki a zarazem zakonczenie marzen o LE sprawilo, ze i temat Wolskiego stal sie mission impossible. Inwestor mial wylozyc hajs w zamian za reklame podczas calego przyszlego sezonu, takze w LE. I byc moze nawet mial to byc inwestor na koszulke. Nie wiem, domniemuje. Ale tak ja to widze z duzego dystansu, dobre 130km od Krakowa bedac. Boli tylko, ze nadal nie potrafia w tym klubie uczciwie podejsc do kibica. I uczciwie powiedziec jaka byla stawka z Wolskim. Boli to tym bardziej, bo gdy nie bylo awansu trzeba bylo robic akcje pt " Kibicu, chcesz Wolskiego w druzynie? Musi Was byc xx tysiecy na kazdym meczu inaczej nie bedzie nas na niego stac". Przeciez ze inwestor kasy nie wylozy bez europejskich pucharow bylo wiecej niz pewne... I teraz znajdujemy sie w sytuacji w ktorej wiadomo, ze inwestor kasy nie polozy. W klubie wychodza z zalozenia ze tak: - jest Maczynski, ktory gre ma kierowac. - przychodzi Brlek, ktory gre ma kreowac, badz w tym pomagac - w 'zapasie' jest Cywka czy nawet Uryga do srodka pola (w razie W to Sobol wznowi kariere :/ ) Wiec srodek pola jest "obstawiony". W przeciez Crivellaro ma wazny kontrakt i wcale nie musi znalezc nowego klubu wiec jest kolejny do gry w srodku. Wiec po co Wolski jak jest tyle geb do wykarmienia? Poza tym z Wolskim jeszcze mogl byc jeden myk. Ze gdyby awansowali do LE to pewne korzysci z tytulu gry tam by sie z tym wiazaly. I byc moze chcieli sie w pewnym stopniu kredytowac na poczet tych ewentualnych korzysci... I moze dobrze sie stalo, ze nie ma tej LE, bo gdyby to zrobili, a klub zalozmy odpadlby w 3 rundzie eliminacji... moglby dozor finansowy sie za glowe lapac i zonk na koniec sezonu... Reasumujac. Z punktu widzenia naszych zarzadzajacych Wolski nie jest niezbedny. Do tego jest legijny, co mu nie pomoga, ze tak powiem. I tu niestety wychodzi czemu Wisla jest tam gdzie jest. Zgadzam sie z wiekszoscia z Was, ze zawodnika takiej klasy jak Wolski za 0,5 mln E sie nie kupi. To jest przecena, promocja i glupi z niej nie skorzysta. Ale prawdpodobnie nie zarobi na tym jakis konkretny agent i to kolejna kwestia. Niestety Pan Cupial zawsze byl otoczony zlymi doradcami. Do pewnego etapu to wszystko jakos funkcjonowalo i trudno bylo sie czepiac skoro byl wynik sportowy. Ale czas Jaliensow i innych emerytow drenujacych jego kieszen nic go nie nauczyl. Ze zrobil dobrze agentom, menedzerom i innym klubowym hienom, ktore tylko zeruja na wislackim trupie. Klub ktory jest zarzadzany w dobrej wierze sprzedalby i 3 zawodnikow zeby Wolskiego zakontraktowac. Klub, ktory jest zarzadzany w dobrej wierze mialby preznie dzialajaca szkolke, z ktorej moglby wziac mlokosow do skladu i uzupelnic braki. Te mlokosy po 2-3 sezonach mogliby stanowic o sile klubu. Ale tutaj sie mysli o sezonie tym i zadnym nastepnym. Wynik ma byc juz i teraz. A powie mi ktos kiedy ostatnio Wiselka byla mistrzem i cos sensownego zwojowala w Europie? I ilu mlodych mozna bylo od tego czasu wychowac? Polecam takie kluby jak Partizan Belgrad, Crvena Zvezda i to jak one funkcjonuja. Szkola, szkola, szkola. Sprzedadza jednego chlopaka raz na 2-3 sezony za kilka mln E i za te pieniadze przez kolejne 2-3 wyszkola 2-3 nastepnych, ktorych sprzedaja... Wisla nie ma glebi skladu, ktora zapewniaja mlode chlopaki. Pamietacie ile czasu przebijal sie Blaszczykowski do skladu? Inny przyklad. Zielinski. W Zaglebiu nie mogl zaistniec. Wzieli go do Wloch, 2 lata pogral, wypozyczenie i bach laduje w Liverpoolu. U nas na prawde jest wielu zdolnych chlopakow. Ale nikt im nie daje szansy, bo lepiej dac 150 tys E placy jakiemus 30paro letniemu sredniakowi. Bo wynik gwarantuje. Czyzby? Ja nie pamietam kiedy polska liga byla tak slaba jak jest dzis. Piast Gliwice wicemistrzem? Serio? Jaki budzet ma Piast? Ile placi maksymalnie za kontrakty? 50?60? tys E? Spojrzcie za miedze. Kapustka, Dabrowski. Da sie? Ile skosza za ich obu? 8 mln? Euro? Wiecie co bedzie jak Filipiak to madrze zagospodaruje? Jak zrobi prawdziwa szkolke? Wszystkie zdolne dzieciaki z okolic pojda tam cwiczyc. Dlaczego? Bo beda stworzone warunki. Nie chodzi o barwy, kolory, historie itd. Rodzic chce dla dziecka dobrze. I wybiera to co lepsze. W Warszawie dziala szkolka Escola Barcelona. Wiecie jak tam wygladaja zajecia? Ja wiem, bo moj siostrzeniec trenuje. 2 trenerow. Na 10!!!!!!!!!!!!! dzieciakow. 2 razy w tygodniu. 4-5 latki. Potem zajec wiecej. Po kilku zajeciach albo dzieciaka zostawiaja, albo dziekuje, bo szkoda im czasu. Po kolejnym roku znowu ocena postepow i znowu selekcja. Ilu trenerow przypada na 10 chlopcow w szkolkach szkolacych dla Wisly? Czy Ci trenerzy sa szkoleni? Bo Ci z Escola Barcelona maja regularnie wyjazdy do Barcelony... Aha... rodzice sie dokladaja. 200 wpisowe i co miesiac 80 zl. Dlaczego? Bo widza jakosc, widza postepy i radosc dzieci. W Krk sie nie da? Czy komus to nie jest na reke? Bo nie bedzie kasiurki z prowizji transferowych do klubu? Kiedy ostatnio Wisla sprzedala kogos za wiecej jak pol miliona? Ile wydaje na transfery a ile z transferow pozyskuje pieniedzy? Czemu jest deficyt? Kazdy transfer do klubu powinien byc robiony z mysla o tym, aby na tym zawodniku w przyszlosci zarobic. Sprzedac za wiecej, przynajmniej x2. Jesli to sie nie udalo to oznacza, ze transfer byl zly. Po prostu. Mozna chybiac z mlodymi zawodnikami. Jak Pietrzak, Drzazga. Aczkolwiek uwazam, ze kazdy z nich za 2-3 lata bedzie gral w pierwszym zespole. Wobec powyzsze. Sprawa Wolskiego nie ma znaczenia. To czy bedzie gral w Wisle czy nie nie zmieni jej sytuacji. Dalej Wiselka bedzie sie tulac po srodkach tabeli, bo tam dawno przestalo chodzic o tworzenie wielkiego klubu. To co mnie urzeklo jak Cupial przejal prowincjonalny wtedy tak na prawde klub. Kazdy kolejny element funkcjonowania klubu byl poprawiany. Systematycznie. Co dzis z tej idei zostalo? Nic. Dzis na Wisle zarabiaja roznej masci agenci, menadzery. A klub chyli sie ku upadkowi. Pora panie Cupial walnac piescia w stol. Przerwac to. Przestac pierdulic farmazony o walce o mistrzostwo bo to jest nierealne. Pora zaczac myslec strategicznie i dlugofalowo. Pora dac prawdziwym kibicom poprowadzic ten klub. Dac 3 lata i stabilny przez ten czas budzet. Pierwszy rok na sciagniecie mlodych, zdolnych z nizszych lig. Pozegnanie sie z gwiazdorskimi kontraktami niektorych zawodnikow. Zatrudnienie dodatkowych trenerow, polozenie w szkoleniu nacisk na zajecia indywidualne. I wprowadzanie mlokosow do skladu. Panie Cupial. 2-3 lata takiej polityki i w 2020 roku ponownie jest mistrzostwo, i gra w europejskich. Pozdrawiam. |
Cytat:
Tylko kto twierdzi, że Cupiałowi zależy? Przestało mu zależeć od chwili, gdy okazało się, że TF nie dostanie terenów Wisły. Teraz od czasu do czasu coś dołoży, żeby tylko się to nie zawaliło licząc na jakiś magiczny myk, że przypadkiem kiedyś dostaniemy się do LM, a on odzyska chociaż część utopionej kasy. Czasami ktoś go przekona, że przyjdą Holendrzy i mu to zrobią. Czasami przekona go Franz, że zrobi mu to za pół ceny. Ale zasada jest jedna: zrobić szybko duży wynik i zejść ze sceny. Jak nie przymierzając właściciel Unirei Urziceni w Rumunii, gdy po awansie do LM i zgarnięciu kasy z UEFA pożegnał Dana Petrescu i rozwiązał klub. |
Tak jak ma to miejsce obecnie choćby w Zagłębiu. Ich przykład dobrze pokazuje, że czasami warto wykonać krok w tył by potem zrobić kilka naprzód.
Takich czasów doczekaliśmy, że cieszymy się z 9 miejsca i za przykład przytaczamy klub z miasta, gdzie pociągi nie dojeżdżają. |
Cytat:
Choć życzę im, żeby przeinwestowali i odpadli z pucharów, a potem grzęźli w biedzie na parę lat. Jak my. PS. Wolski Wolskim, ale parę meczów grał taką pytę, że dramat, Małecki nakrył go czapką, nausznikami i szalikiem. Dopiero w Bielsku nawiązał do początku. Nie tacy jak on odchodzili, Melikson, Stilic, Chrapek... a zawsze dawaliśmy radę go zastąpić. Patrzcie na takiego Moriokę, Starzyńskiego... Da się znaleźć ? Szkoda jedynie by było, bo 500 000 to promocja, za którą za rok-dwa można zgarnąć drugie tyle, co najmniej. No i Polak. |
Cytat:
Ale taki sposob kalkulacji jak piszesz ma jedna zasadnicza wade. Nigdy nie zwroci chocby czesci, przeciwnie. Kazdy kto mysli ,ze Cupial nie doklada do Wisly co roku jest w duzym bledzie. Jedyna realna szansa na odzyskanie czesci pieniedzy jest szkolenie, promowanie i sprzedawanie mlodych za granice. Wtedy tez przyjda wyniki. I moze LM. Ale to wymaga czasu i cierpliwosci. |
Cupiał musi zmienić swoje myślenie. Albo zupełnie zmienia zarządzanie klubem, calkowicie od podstaw, czyli akademia, marketing i wszystko inne, o których pisaliście w postach powyżej, nastepnie czeka na sukcesy/ewentualnie na inwestora który zauzwazy pozytywne zmiany w klubie i będzie chciał odkupić mądrzej zarządzany klub, albo cały czas będziemy dreptać w miejscu lub staczać się powoli, powoli...
|
Cytat:
|
Cytat:
Inwestor mogl kupic karte zawodnika, byc jego wlascicielem badz wspolwlascicielem i w ten sposob zabezpieczyc swoje pozniejsze zyski z inwestycji. Wiec nie musial inwestowac stricte w sam klub i wtedy kwestia zadluzen jest nieistotna. Poza tym mogl jak pisalem wczesniej zaplacic Wisle te 500k za umowe reklamowa na koszulkach/stadionie etc. Ale to bylo atrakcyjne tylko wtedy gdy Wisla gralaby w LE. Cos jeszcze jest niezrozumiale? |
Cytat:
z całym szacunkiem ale to są kompletne brednie. Po pierwsze przy przyjściu Wolskiego kwestia pucharów wydała się science fiction ( chyba , że ktoś na serio brał bredzenia Tadzia) także ustalenia potencjalnego inwestora , ze wykupuje Wolskiego i reklamę po zakwalifikowaniu się do fazy grupowej LE to kompletna bajka. Po drugie nawet zajęcie 4 miejsca nie gwarantuje gry w fazie grupowej LE. Wisła ze swoim składem miałaby szanse na w miarę spokojne 2 rund - dalej zaczynają się schody. Wisłę czekałby los Śląska i Jagiellonii w poprzednich pucharach. |
Cytat:
Ja napisalem w jakiej sytuacji ktos moglby wylozyc pol miliona euro na zawodnika. Nie oceniam czy LE byla realna czy nie. Tylko CO MUSIALO SIE ZDARZYC ABY TRANSFER WOLSKIEGO STAL SIE FAKTEM. To, ze musialo sie wiele rzeczy zlozyc na pozytywny final to inna historia. Na przyszlosc proponuje czytac ze zrozumieniem, bo takie pyskowki na poziomie nauki czytania i piaskownicy srednio mnie interesuja. PS. Na pierwszy rzut oka widac, ze nigdy nie inwestowales wiekszych pieniedzy. Prawdpodobnie pracujesz na etacie, masz cieplutka pensyjke co miesiac :-) ale sie wymadrzasz :-) Dlatego nie rozumiesz tego o czym pisze, bo ja pisze z punktu widzenia kogos kto mialby te pol miliona wylozyc. I co musialbym miec w zamian zeby na taki uklad isc. Kapiszi? |
Cytat:
Jeżeli faktycznie był jakiś inwestor i się wycofał to po prostu przeanalizował sytuacje i uznał, że jednak Wolski końcówkę sezonu miał średnią i nie jest to taka pewna inwestycja jak mu się wcześniej wydawało. |
Cytat:
Zawodnika, ktory nie liczac okres od marca do teraz, dwa lata nie gral?:-) Zagral 13 meczow i w praktycznie kazdym meczu mial udzial przy bramce. Jesli nie strzelal to asystowal, lub wykonywal kluczowe podanie. Racja. To nie moglo przekonac do wylozenia pieniedzy :-) Ja nie wiem czy warunkiem byla LE czy udzial w prawach do zawodnika i o to poszedl konflikt. Domniemuje. W klubie nie pracuje. Tak czy siak, jak na ta sytuacje nie spojrzec to wniosek jest bardzo prosty: klub nie jest atrakcyjny dla jakiegokolwiek powaznego sponsora. |
Cytat:
Mimo , ze twoja teorie są z kompletnej dupy i tak pisałem do ciebie " z szacunkiem" PS Nie pracuje na etacie , nie mam ciepłej pensyjki. To co mam pewne w umowie wystarcza mi jedynie na opłacenie Zusu. resztę muszę wyrobić sobie sam. |
Wg mnie prywatny inwestor to tylko mydlenie oczu Nam-Kibicom, którzy po raz kolejny wierzyli, że wszystko co najgorsze mamy za sobą i po ostatnich zmianach w zarządzie, składzie i obiecującej rundzie wrócimy na właściwe tory. Niestety dalej jesteśmy w gównie po pachy, nic się nie zmienia, dalej ktoś podrzuca jakieś kłody pod nogi i nie chce aby Wisła wróciła na szczyt. Przykre jest, że kolejny zarząd robi nas w ...uja i nie powie jak jest naprawdę tylko puste obietnice, robienie nadziei, kolejne wizję mistrzostw i pucharów. Nikt nie ma odwagi złapać się za jaja i powiedzieć prawdy ile trupów jeszcze leży w szafie, ile mamy długu i jaki jest prawdziwy plan na najbliższe lata. My kibice nie raz pokazaliśmy, że potrafimy się zmobilizować i wesprzeć klub i jesteśmy z nim kiedy kopiemy się po czołach z Niecieczą i kiedy gramy z Realem czy Barceloną. Jako wieloletni kibic chce, wręcz żądam aby właściciel, zarząd byli szczerzy wobec Nas, głównych sponsorów. Niech przykładem będzie akcja z meczem gwiazdy dla Białej Gwiazdy, zebraliśmy ponad 800tys i co się stało z Naszymi pieniędzmi? Na co one poszły? Co zostało spłacone albo kupione za nie? Gdzie jakieś rozliczenie tej jakże zacnej inicjatywy?!?!
|
Cytat:
|
ja tam wierze w dobrą starą Wisłe.
Moze i pieniadze były, moze i są. Ale i tak, co z takiego transferu ma zdzichu ? nic. A tak to, zawsze moze popróbować ugrać nową umowe z której juz mu coś skapnie. To jest typowo nasze, ze staramy sie wydymac freda, a to znowu fred wydyma nas. Dam pół ręki na to ze ktoś powiedział "nie kupujmy z 500 bo ja kogos znam, pogadam i załatwie ze bedzie taniej tylko musicie mi coś tam... " |
Andrzej Klemba dziennikarz na tt:
,,Info sprzed chwili. Zostanie Wolskiego wciąż możliwe. Jego kontrakt z @WislaKrakowSA ustalony. Wisła stara się dogadać z @acffiorentina" |
Dopóki nie pojawi się oficjalne NIE może jeszcze nie tnijcie się w temacie Wolskiego.
Nie mamy potrzebnej kwoty żeby załatwić sprawę od razu, ale chyba(?) jeszcze walczymy. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:21. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl