![]() |
Pytanie jak na razie bez próby jakiegokolwiek wyjaśnienia w telewizjach różnej maści jest jedno -
- dlaczego samolot nie znajdował się na linii pasu do lądowania lecz kilkaset metrów obok niego ?? Pytanie drugie - dlaczego jeden silnik jest prawie cały i nie rozniesiony przez wybuch? |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Jeszcze! Czadu! Chcemy wiecej! Cytat:
Dla tych co robia afere ze slow "nie ma decyzji prezydenta" Cytat:
|
Cytat:
Na pewno wiem już - że jedyne czego dowiem się a co będzie wierutnym kłamstwem będzie błąd pilotów. Szczerze mówiąc pomijając wszystko to co było do tej pory złego i w Tusku i Kaczyńskich i ogólnie stosunków platfusi pisiory - to Tuskowi należy się porządny oklep za to, że nie wyjaśni przyczyn największej katastrofy państwowosci III RP\ Ten gość się nie nadaje naprawde do niczego |
To jest stenogram z nagrań zapisanych w czarnych skrzynkach przesłany nam przez bratni kraj Rosję. 1,5 miesiąca po katastrofie, bez synchronizacji z danymi lotu ( wysokościami itd). Ludzie, czym wy się podniecacie? Tym co nam Ruscy jak ochłap rzucili? Nie tak wyjaśnia się takie katastrofy. Nie twierdzę że to był zamach przygotowany przez Ruskich. Twierdzę tylko że coś dziwnie dużo niejasności koło tego narasta. Pojawiają się informacje w postaci wypowiedzi okolicznych mieszkańców, opinie specjalistów które gdy wskazują na winę po stronie Ruskich jakoś dziwnie szybko giną w niebycie. Dlaczego 10 min po katastrofie podaje się jedyny możliwy powód katastrofy w postaci błędu pilota? Co już wszystko mieli zbadane? Dlaczego coś co wydaje się całemu światu oczywiste czyli nie premedytacja a zwykły tradycyjny ruski burdel i dziadostwo nie są rozpatrywane jako powód katastrofy? Jakim cudem kontroler lotów, który sprowadzał naszych na ziemię najpierw pierdzieli o nieznajomości języka, następnie zmienia zdanie na kłopoty techniczne a jeszcze później przechodzi ekspresem na emeryturę i zapada się pod ziemię? Po jaką cholerę zmienia się system oświetlenia na drugi dzień po katastrofie - przecież było dobre? Dlaczego samolot nie leci w linii pasa a wg rozmów z kontrolerami wszystko jest ok? Dlaczego w pierwszej informacji o odczycie czarnych skrzynek pojawia się zdanie pilota "Wychodzi na to że Taws ..... " a później jakoś to dziwnie rozmywa się eterze?
Można sobie zadać jeszce pewnie ze 100 takich pytań. Dziwne to wszystko dla mnie. Myślę że może za kolejne 50 lat nasze dzieci dowiedzą się jak było na prawdę. Ps. jeżeli mamy szmacić się w imię pojednania z Ruskimi ( a nic innego w tej sprawie nie robimy - vide: po podobno dokładnym zebraniu wszystkiego na miejscu ludzie znajdują tam ręce w kałuży krwi a 30% samolotu można zebrać po okolicznych lepiankach mieszkańców - podobno mieli złożyć samolot do badań- ciekawe jak kur..... będą badać jak nawet kawałki pulpitu harcerze kupowali u tubylców) to ja pierd..... takie pojednanie !!! |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
2. Za katastrofę bezpośrednią winę ponoszą piloci, ale ktoś musiał stworzyć taki system szkolenia. Dlatego największe wyrzuty sumienia (eufemizm) powinien mieć MON i jego szefostwo, bo od wypadku CASY nie zrobiono nic, by poprawić wyszkolenie pilotów wojskowych wykonujących loty przewozowe. 3. To sprowadza się do tego, że gdyby Tu-154 sterował pilot cywilny, inaczej wyglądała by sytuacja, bo pilot cywilny nie jest szkolony do brawury. 4. Z tego co widzę, to wyszkolonym przez mass media umysłom wystarczy podać szczątkową informację, a te już na swój sposób je zinterpretują. Na pewno Błasik poszedł i zwymyślał pilotów, ale wiedział, że jakby co, to go nie usłyszą. Mhm jasne.... |
Dlaczego nie było reakcji samolotu na komendę "odchodzimy"?
|
Co do ewentualnej interwencji Kaczyńskiego: skoro przy przyzwoitych warunkach 15 min przed lądowaniem nie podjął decyzji ( albo nie zamierzał takiej podejmować) to 3 min przed w podobno ekstremalnych warunkach uznał że jednak chce lądować? Zastanówcie się ( niektórzy ) co piszecie.. Niejaki Kazan z MSZ miałby usługiwać Kaczyńskiemu i nakazać lądowanie? Przecież to była prawa ręka Sikorskiego więc ostatnią rzeczą którą by on zrobił to współpraca z Kaczyńskim.
Chociaż w sumie logiczna konsekwencja to nawet jest: durny prezydent Polaczków nakazuje przygłupawym pilotom Polaczkom posadzenie wspaniałej radzieckiej maszyny na równie wspaniałym (już rosyjskim) lotnisku przy pomocy wybitnych ekspertów z wieży kontrolnej, reprezentantów wielkiego narodu. Cóż każdy wierzy w to co chce wierzyć. |
rafkur - jeśli myślisz, że z parapetami możesz dyskutować, to podejdź do okna i zadaj swojemu dokładnie to samo pytanie. Sprawdź czy zrozumie i czy zmieni zdanie
|
Decyzja prezydenta pewnie dotyczyła kwestii pt 'jakby co wybieramy Witebsk czy Mińsk?'. Ale to pewnie dla masy ludzi nie będzie miało żadnego znaczenia. Wszak zwrot decyzja prezydenta to prawie ląduj dziadu. I to jeszcze wypowiedziany przez rządowego urzędnika, a nie Stasiaka/Szczygłę. Ale dla zwolenników teorii spiskowej o presji to nie bedzie miało żadnego znaczenia. Prezydent Kowboj, Pilot idiota reszte się ustali.
|
Cytat:
|
Bo piloci z JAKa podali, że spokojnie raz może probować? Co stoi NIECO w sprzecznosci z tym co nam podawano, ze piloci JAKa ZDECYDOWANIE ODRADZALI lądowanie... Tymczasem w stenogramie jest 'jak najbardziej'.
|
Cytat:
Wiesz, ja ciągle mam nadzieję .... ))) Faktem jest, że gdy usłyszałem że jedyną badaną możliwością jest wina pilotów ( bo zamach,awarię i winę wieży wykluczyli chyba jak tylko się o fakcie dowiedzieli) to przestałem wierzyć w wyjaśnienie tej sprawy. Ja nawet nie mam pretensji do Ruskich bo równie dobrze mógłbym mieć pretensje do deszczu, że pada. Ja tylko jestem w****..... że jako naród pozbywamy się tej naszej podobno słynnej dumy i godności w tak zastraszającym tempie. |
Cytat:
|
Ponoć to jest "wersja nr 1" z początku maja i wersji mogło być już kilka gdzie te wszystkie wypowiedzi niezrozumiane są już zrozumiane także nie bardzo wiem czemu nie wrzucili jakiejś nowszej.
|
Cytat:
Bo samolot ma to do siebie że przeważnie ląduje. A co do warunków: Pomiędzy "lądował" a "podejmował próbę lądowania" jest zasadnicza różnica. Skoro piloci JAK podają że można spróbować, wieża mówi że schodzą prawidłowo to czemu nie zejść do pewnej wysokości co zresztą piloci zrobili. Chcesz pytań, proszę bardzo - ze stenogramu wyraźnie wynika że zamierzali zejść na 50 m i rozpocząć podnoszenie jeżeli nie będzie warunków. Na podanej wysokości rozpoczęli "odejście " do góry. Ok wiem że nie mogli się od razu zacząć wznosić bo to nie awionetka ale jakim cudem na 40-50 m pojawiło się drzewo? Dodatkowo to drzewo które pokazywali jako "skoszone" jako pierwsze to była jakaś bidna brzózka czy inna która nie miała nawet 10 m wysokości? Kolejna niejasność podana już kawałek wyżej przez 0 22: Pierwotna wersja dla mediów: "Piloci JAK kategorycznie odradzali lądowanie" - wersja ze stenogramu "możecie spróbować". To jest kategoryczne odradzanie? Jeżeli nie jest to po ch..... ktoś miesiąc temu powiedział że odradzali? Czy aby nie po to żeby już na starcie skierować podejrzenia w określonym kierunku? |
http://www.youtube.com/watch?v=NgPtfw_dTm8
jeśli było, proszę usunąć |
Z tego co dziś oglądałem (bo przecież się nie znam więc własnego zdania mieć nie mogę) to z 40 metrów nie mieli żadnych szans wyprowadzić Tupolewa. Mogli zejść najwyżej do 120 o czym niby powinni wiedzieć. Czemu nie reagowali na komendy TAWSu i czemu nie zaczęli odchodzić przy tych 80 metrach skoro mieli odchodzić? jedynym w tym wypadku wytłumaczeniem byłaby awaria której nie było. Zostaje więc próba desperackiego lądowania.
Nie wykluczam zamachu ale w tym momencie raczej w niego nie wierzę. |
wyborcza uspokaja - gdyby jakiś zdezorientowany wykształciuch zaczął zadawać pytania
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomos....html?skad=rss |
Cytat:
O 10:37 Tu-154 wykonuje "czwarty krąg", czyli podchodzi do lądowania 4 razy i własnie za 4 razem zdecydowali sie lądować i sie rozbili 0 10:40:56 samolot był na wysokości 20 metrów nad ziemia 0 10:41:04 odgłos zderzenia z drzewami zadne drzewa na wysokosci 40-50 metrow nie roslo,tak jak piszesz |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Edit: Jeszcze jedno, co to znaczy "zamierzali zejść na 50 m i rozpocząć podnoszenie jeżeli nie będzie warunków"? Wysokość decyzyjna to 100m, a przy takiej prędkości schodzenia podniesienie tego samolotu z 50m graniczyłoby z zaprzeczeniem prawom fizyki. |
Cytat:
|
Powiedzcie mi jak to jest. Albo moze inaczej, dlaczego tak jest ze media ktore powinny byc obiektywne w kwestii polityki sa tak bardzo pro-PO`wskie?
Byl material w telewizji PUBLICZNEJ(z litosci nie wymienie ktorej, moze pozniej) po dostarczeniu do Polski Stenogramow i czarnych skrzynek. I byla mala "awantura" w postaci tego kto mial pierwszy dostac te stenogramy. Pewien polityk PO bardzo sie zbulwersowal tym, ze te stenogramy zostaly upublicznione i w pierwszej kolejnosci rodziny ofiar tej katastrofy(?) dostaly te stenogramy a nie politycy, lub komisja ktora nalezaloby powolac by wyjasnic znaczenie tych stenogramow. I tutaj pojawil sie komentarz pewnej uroczej dziennikarki ktora stwierdzila, w duzym skrocie to ujmujac, ze o wiele bardziej korzystne by bylo gdyby te stenogramy faktycznie dotarly najpierw do politykow, a dopiero pozniej przekazane rodzinom i do publicznej wiadomosci. To ja sie teraz pytam? Kto jest wazniejszy, komisja sejmowa, czy rodziny OFIAR tej katastrofy(?). I mam jeszcze jedno pytanie. Dlaczego sie tak ****a dupsko lize Komorowskiemu w mediach, a Kaczynskich i cala partie PiS przedtsawia w jak najgorszym swietle? Ja jestem czlowiekiem ktory jest bezpartyjnym wiec naprawde chcialbym by Polskie media mowily prawde a nie zaklinaly rzeczywistosc tak jak im sie to ****a podoba, albo tak jak jest to im narzucone. Chcialbym moc dokonac jawnego i przede wszystkim swiadomego wyboru pomiedzy dwoma roznymi skrajnosciami(a moze poszedl na kompromis?), ktore rzadza polityka. Chcialbym moc dokonac wyboru na kogo glosowac, ale nie dlatego ze jeden z nich lepiej wyglada, tylko dlatego ze oni cos chca zrobic dla tego kraju, a nie byc marionetkami swoich partii. Dziekuje. |
Gdyby określone osoby ( nie myślę tu o forum) i określone media nie utwierdzały mnie tak w przekonaniu o jedynej słusznej wersji to może i bym nawet uwierzył w głupotę pilotów. Niestety wersja uznana za ostateczną już w dniu katastrofy jest od tego czasu tak często "dokumentowana" przez media i osoby przychylne tzw "pojednaniu" że nic mnie do tejże wersji nie przekona.
A co do samego pojednania, uczyłem się troszkę historii i wiem jedno: od 862 r. z punktu widzenia polskiej racji stanu sprawdzała się jedna zasada: dobry Ruski to martwy Ruski. Czy się to komuś podoba czy nie przez 12 wieków ich historii nigdy nas nic dobrego z ich strony nie spotkało. Nawet jeżeli nam pomagali to tylko po to żeby za chwilę wbić nam sztylet w plecy. |
Cytat:
|
Rafkur, nie tylko to. Jakim cudem w takim razie samolot lecial zbyt nisko nad ziemia podczas gdy TAWS podawal wlasciwe dane o wysokosci a piloci w tym czasie podawali zupelnie inne dane dotyczace wysokosci? Ktos tutaj klamie.
|
Cytat:
Więc jak to było z tymi parapetami? :D |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:51. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl