Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   TS Wisła byłym właścicielem Wisły Kraków S.A. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9691)

wiesniak842 09.11.2018 10:57

Zaraz, zaraz. Mioduski ma kase, ale w budzecie klubu będzie to uwzględnione jako pożyczka, więc chuja a nie będzie cokolwiek załatane. Coś ala nasza sytuacja z Cupiałem i TF.
Ja tylko zwracam uwagę, że takie "prezesowania" to nie tylko nasza bolączka.

MB1906 09.11.2018 11:00

Nie wiem jak bedzie to zalatwione ale generalnie klub ma za co funkcjonowac. Mysmy tak 2 dekady funkcjonowali.

wiesniak842 09.11.2018 11:04

I teraz nam to się przecież głównie odbija czkawką. Dokładnie takie prezesowanie. Nie Sarapaty, tylko Cupialowych Basalajow, Bednarzy, Gaszynskich i reszty. Nie wspomnę już o długach, które nam "darowano" bo jakby nie to, to już dawno by było zaorane.

Karherop 09.11.2018 11:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandomingo (Post 1517720)
A z drugiej strony w środę zarząd pożycza kasę na opłacenie meczu, który ma być w sobotę...

Słyszałem o tym. Ja jednak z dystansem odbieram hasła: "klub nie ma 100 tys na opłacenie meczu" . W realiach które ją sobie wyobrazam, klub ma na dzień X dziesiątki różnych zobowiązań z czego miasto to jeden z kilku.. i następuje decyzja które płacimy najpierw.

Z Wisła było przez chwilę lepiej, ale pozornie. Działania Junco na jesieni 2017. (oczywiście za wiedzą Sarapaty), doprowadziły do drastycznego pogorszenia sytuacji... A sprawa z miastem nas urządziła na całego.
Oczywiście równie dobrze gdybyśmy sportowo zajęli 14 a nie 6 miejsce w lidze mogłoby być jeszcze gorzej, ale nie prowadzę takich kalkulacji by to przesadzić.

Ja po Zarządzie nie spodziewam się że powie kibicom "eureka, mamy sposób by w 3 lata załatać 20 milionowa dziurę", bo po prostu takich magicznych sposobów nie ma. Sam TS tego nie ogarnie. Można liczyć na sprzedaż młodych zawodników z zyskiem, ale to i tak na tym etapie wróżenie z fusów. Klub na ten moment przyjął wariant oszczędnościowy, który nie generuje nam dużych kosztów
bieżącej dzialanosci i za to na pewno maja dużego plusa. Uważam że jakby nie balast starych zobowiązań to nawet bylibyśmy na finansowym plusie. Nieznacznym ale jednak.

MB1906 09.11.2018 11:14

@wiesniak842 Tak. Jesli zalozymy, ze Mioduski kiedys zarzada(bedzie drenowal klub) zwrotu kasy to bedzie z nimi krucho. Pamietaj, ze nas do pelni szczescia sprzedano oszustowi a pozniej przejal nas TS nie smierdzacy groszem. Wisle naprawde trafila na serie "niefortunnych" zdarzen oprocz tego, ze Cupial spakowal zabawki I sobie poszedl.

@Karherop Z Wisla bylo przez chwile lepiej bo zarzad mial w dupie placenie za najem a teraz nas to dobila.

wiesniak842 09.11.2018 11:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MB1906 (Post 1517737)
@wiesniak842 Tak. Jesli zalozymy, ze Mioduski kiedys zarzada(bedzie drenowal klub) zwrotu kasy to bedzie z nimi krucho. Pamietaj, ze nas do pelni szczescia sprzedano oszustowi a pozniej przejal nas TS nie smierdzacy groszem. Wisle naprawde trafila na serie "niefortunnych" zdarzen oprocz tego, ze Cupial spakowal zabawki I sobie poszedl.

@Karherop Z Wisla bylo przez chwile lepiej bo zarzad mial w dupie placenie za najem a teraz nas to dobila.

Jasna sprawa. Ja tylko mam po prostu problem z oceną całokształtu pracy pani prezes. To, ze sie nie ustrzegła błędów jest oczywiste. To, że będzie popełniała błędy również było oczywiste. Tak samo oczywiste było, że sam TS raczej nie podoła z utrzymaniem klubu na tym samym poziomie dostając na dzień dobry tyle i tyle długów. Duzo łatwiej by mi było oceniać i wyciągać wnioski jeśliby TS przejął klub "czyściutki" jak łza.

MB1906 09.11.2018 11:45

Prawda. Tylko w mojej ocenie, niektore bledy sie powtorzyly i to juz jest karygodne. Np. PR-owe.

Zarzadzanie jako takie w sporcie jest trudne bo wynik poprostu czesto jest w glowie i nogach pilkarza I tu, ze tak powiem dziala efekt motyla. Ale naprawde nie potrafie zrozumiec, ze Pani prezes w pewnych dziedzinach nie otoczyla sie specjalistami. We wspomnianym PR ale przede wszystkim finanse. Tam poprostu potrzebny byl/jest ktos od budzetowania tzw dyrektor finansowy tabelkowicz, ktory przyjdzie do Prezes i powie, Marzena wszystko pieknie ale to sie nie spina musimy odpuscic i przyciac.

Nie jestem tak blisko klubu ale z tego co sie przewija to my mamy ksiegowa i tyle to za malo. Prowadzi ksiegi ale nie wyciaga wnioskow I nie robi prognoz.

stary dziad 09.11.2018 16:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak842 (Post 1517739)
Jasna sprawa. Ja tylko mam po prostu problem z oceną całokształtu pracy pani prezes. To, ze sie nie ustrzegła błędów jest oczywiste. To, że będzie popełniała błędy również było oczywiste. Tak samo oczywiste było, że sam TS raczej nie podoła z utrzymaniem klubu na tym samym poziomie dostając na dzień dobry tyle i tyle długów. Duzo łatwiej by mi było oceniać i wyciągać wnioski jeśliby TS przejął klub "czyściutki" jak łza.

Ale własnie nie przyjęto klubu "czyściutkiego" tylko z balastem . I dlatego trzeba było stworzyć plan wyjścia z długów , tym bardziej że Cupiał pozostawił też kilka aktywów (choćby Brlek ,Mączyński) . Trzeba było na początku przyjąć strategię oszczędnościową , nie szastać groszem i myślę że właśnie tak koło dzisiejszej daty bylibyśmy klubem ze spłaconymi długami i mieli dobre perspektywy. Ale wybrano wariant inny , karuzele trenerskie , kadra(jej wielkość) z poprzedniego sezonu , to wszystko musiało kosztować . I żeby to jeszcze miało przełożenie na wynik sportowy ... Ok , Zarząd tak zdecydował ale ocena jest taka że ta polityka sprawiła że jesteśmy tu gdzie jesteśmy .

wiesniak842 09.11.2018 17:02

Nowi partnerzy, sponsorzy to co? Takich dlugow nie da sie splacic w dwa lata. Nie ma takiej opcji. Nie w wypadku kiedy nie dysponuje sie jakimis pieniędzmi. Polityka sprawiła, ze jestesmy dokladnie tam gdzie bylismy, z ta roznica, ze niektore planowe wplywy zostaly zamrozone na poczet splaty wierzytelnosci i teraz trzeba kombinować jak załatać tą różnicę. Poza tym niektóre wierzytelności w części lub w całości zostały przeciez spłacone, tak samo pojawiły sie i nowe;)

viktor56 09.11.2018 17:15

Przeczytałem wczoraj ten śmieszny news o sponsorze z Meksyku przywiezionym z mistrzostw w amp futbolu i w mojej głowe pojawiła się następująca wizja: wszystko to, co dzieje się z klubem skończyło się po kilku latach, zdobyliśmy właśnie mistrza polski, i popijając mistrzowskie, zimne piwko rozpisuję scenariusz komediodramatu. Marzena Sarapata, gangsterzy z Chorzowa, Jakub Meresiński, Drutex, inwestorzy z Anglii zarejestrowani w krzakach, chińscy kupcy, wywiad z Damianem Dukatem, Szymon Jadczak, krakowski magistrat, meksykanie i Daniel Sikorski jako element humorystyczny. To będzie takie nagromadzenie kuriozów, że Koterski będzie mógł się schować. Tytuł: "Wisła Kraków - jak to się stało, że mój Klub jeszcze istnieje".

pepe72 09.11.2018 17:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gunner1906 (Post 1517715)
Do cen z biletów o których pisze PSYCHOLTSW należy dodać też dodatkowe wpływy z cateringu gadżetów i przede wszystkim sponsorów bo jeśli na mecz przyjdzie Ci 30tys ludzi a nie 12tys to wiadomo że możesz sporo więcej ugrać u firm sponsorskich.

Byłoby pięknie....No ale niestety nie ma się co łudzić że bez sukcesów sportowych na mecze tydzień w tydzień będziemy mieć 30tys ludzi. Jest 7-8 tys ludzi którzy są zawsze, 2-3 tys. którzy przychodzą od przypadku do przypadku i 15 tys którzy chodzą tylko na lecha legie i żydków.

Inna sprawa to jednak ten zarząd. Jeśli nie umiesz dobrze prowadzić klubu to nawet jakbyśmy mieli te dodatkowe 15 mln z biletów to nie jest powiedziane że by były dobrze rozdysponowane. :)

Sporo osób wychodzi z założenia, że te pieniądze są marnowane i nie chcą w tym uczestniczyć. Ja ze swojej strony kupiłem karnet, koszulkę, chodzę na 90% spotkań u siebie, korzystam z cateringu, namawiam znajomych żeby również się wybrali na Reymonta bo im więcej nas będzie tym będzie łatwiej, ale klucz chyba jednak tkwi w dobrym zarządzaniu a tego w naszym klubie raczej nie ma...

ale catering (na A) był niewydolny przy 20k ludzi na stadionie.

JudasPriest 09.11.2018 17:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez viktor56 (Post 1517757)
Przeczytałem wczoraj ten śmieszny news o sponsorze z Meksyku przywiezionym z mistrzostw w amp futbolu i w mojej głowe pojawiła się następująca wizja: wszystko to, co dzieje się z klubem skończyło się po kilku latach, zdobyliśmy właśnie mistrza polski, i popijając mistrzowskie, zimne piwko rozpisuję scenariusz komediodramatu. Marzena Sarapata, gangsterzy z Chorzowa, Jakub Meresiński, Drutex, inwestorzy z Anglii zarejestrowani w krzakach, chińscy kupcy, wywiad z Damianem Dukatem, Szymon Jadczak, krakowski magistrat, meksykanie i Daniel Sikorski jako element humorystyczny. To będzie takie nagromadzenie kuriozów, że Koterski będzie mógł się schować. Tytuł: "Wisła Kraków - jak to się stało, że mój Klub jeszcze istnieje".

Zaorane :haha:

Ale na poważnie: Panie i Panowie nie wiemy tak naprawdę, jak historia będzie wyglądać, ale zróbmy co w naszej wiślackiej mocy, żeby Wisła mogła egzystować. Nie ważne, czy TS robi błędy, czy zadłużenie wynosi 10 czy 20mln. Ważne jest, że musimy się sprężyć, namawiać znajomych, dotować, nie można się teraz obrażać. Nie wiem, jak wy, ale ja ostatnio spać przez te problemy nie mogę. Chciałbym, żeby w momencie skończenia się tego koszmaru, który trwa już ponad dwa lata każdy mógł powiedzieć sobie: "Zachowałem się jak trzeba"

arti 09.11.2018 21:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1517727)
Tak się dziwnie ułożył terminarz, że po prostu nie ma wpływów z biletów na oczekiwanym poziomie...
29 września mecz z Koroną - sobota 20:30 - na stadionie 11.100 widzów

Kolejny mecz

29 października z Zagłębiem - poniedziałek 18:00 na stadionie 11.243 widzów (niesamowita frekwencja a le z drugiej strony w tę ilość są wliczone dzieciaki, które otrzymały bilety w podziękowaniu za fantastyczny doping na derbach)
10 listopada - mecz z Lubinem - sobota 20:30 na czwartek jest sprzedanych 6301 biletów i karnetów)
Kolejny mecz w Krakowie 8-9 grudnia z Jagiellonią


Klub, dla którego wpływy z dnia meczowego obecnie mają olbrzymie znaczenie dla płynności finansowej na przestrzeni 2 miesięcy ma 4 mecze u siebie - i ot tym mówiła Sarapata czy też Głowacki, że przewidują moment gdy będzie strasznie ciężko i jest ....
Kibice natomiast jak widać chociażby po 2 z tych 4 meczów dopisują raczej średnio - porównując - na meczu z Lechią było nas ponad 23 tys widzów czyli 2 razy więcej niż na pozostałych 2 spotkaniach!!!
Część kibiców oczekuje, że Zarząd - ogłosi stan finansów klubu i zapaść bo wtedy to na pewno już sponsorzy ruszą drzwiami i oknami, albo żeby Zarząd podał się do dymisji, albo żeby ktoś przyjechał na białym koniu z kilkoma workami pieniędzy....
Wszyscy wiedzą, że w klubie jest bieda, wszyscy widzą, że w stosunku do stanu finansów wynik sportowe są więcej niż przyzwoite, że nie ma kasy na cokolwiek, ale wszyscy dookoła są winni, wszyscy dookoła powinni wyłożyć kasę na klub, zakupić kilka nowych gwiazd, a wówczas Pan kibic może zdecyduje się na przyjście na stadion...

A może tj. inaczej... gramy 4 fajne, zwycięskie mecze, ostatni z nich z Lechią przy 23 tys., zostajemy liderem, ale w następnym meczu kopacze decydują się udzielić bratniej pomocy ostatnim w tabeli paprykarzom. Po czym zupełnie nie wiadomo dlaczego na koronie pojawia się tylko 11 tys.
Ostatnie 2 mecze to kpiny z sosnowcem i słaby mecz bez podjęcia walki z piastem i ilu ludzi po czymś takim oczekujecie? 20 tys.? Kompletu?
Z jednej strony rozumiem w.urwienie i żal grajków, którzy na papierze mają jedno, a w rzeczywistości zupełnie inną sytuację, a z drugiej mało komu spada manna z nieba żeby wywalić 50pln, poświęcić czas i oglądać jak cienki sosnowiec robi co chce przy bierności naszych.
Kopacze są tu wg mnie kluczowi - albo będą dawać z siebie wszystko żeby te 20 tysięcy miało powód przychodzić na każdy mecz, żeby biznesmeni chcieli dawać Wiśle kasę żeby reklamować na koszulce czy stadionie swoją firmę/produkt, wreszcie żeby samemu się wypromować i osiągnąć wyższy poziom sportowy i finansowy.
A jak będą robić co i kiedy chcą to jutro i w przyszłości sukcesem będzie "złamanie" 10 tys. widzów.

AOT 09.11.2018 22:20

Mnie w gruncie rzeczy chodziło o to, o czym pisał Psychol kilka postów wyżej.
Frekwencja na poziomie 20paru tysięcy regularnie i od święta komplet pozwoliłoby jako tako funkcjonować, zaspokoiłoby podstawowe potrzeby klubu. Oczywiście akcje ad-hoc typu 12bohater są spoko, ale to regularny przychód naprawdę pozwala żyć. Wobec tego jeśli uważasz się za kibica tego klubu, to kup do cholery raz na dwa tygodnie czy raz na miesiąc bilet na mecz, opierdziel kiełbasę i tym aktem zrobisz więcej niż milionem postów, analiz finansowych i ubolewaniem.
Natomiast jeśli tylko siedzisz przed kompem w piwnicy w domu swoich starych, masz na nosie ujebane keczupem bryle, a mecz widziałeś tylko na ruskim streamie, to swoje analizy możesz se wsadzić w dupę. Bo prawo do głosu jest wtedy, jeśli się dorzucasz. Jak się nie dorzucasz, to do kąta.
Pozdrawiam

SlawekS 10.11.2018 01:13

Opanujcie się wreszcie z gadaniem ciągle o frekwencji. Wbijcie sobie do głowy, że obecnie Wisła ma ok. 7-9 tysięcy kibiców dla których mecz jest najważniejszym wydarzeniem tygodnia. Takich którzy po pięciu kolejnych porażkach u siebie z rzędu przyjdą na kolejny mecz i zaśpiewają "czy wygrywasz czy nie ..." Jak na polskie warunki to nie jest mała liczba. Czy mogłoby być ich więcej? Na pewno, ale to jest zadanie na lata a nie na tygodnie, a wydarzenia ostatnich miesięcy w naszym klubie i wokół niego raczej prowadzą do zmniejszenia tej liczby a nie jej zwiększenia. Niestety.
Wszystko co ponad te 9 tysięcy to też kibice Wisły ale nie jej fanatycy. Przyjdą na mecz gdy będą mieli możliwość obejrzeć dobre widowisko. Dla nich ważna jest aktualna forma drużyny, poziom przeciwnika, pogoda itd. I nie ma ich co winić jeśli na mecz nie przyjdą bo nie każdy jest fanatykiem. Tak było jest i będzie. Inne myślenie to zaklinanie rzeczywistości. O tego kibica trzeba dbać i zabiegać bardziej niż o pierwszą grupę bo to oni robią dodatkową frekwencję i zapewniają ekstra kasę klubowi.
Mamy całkiem przyzwoitą frekwencję na meczach, po 14 kolejkach jesteśmy na 3 miejscu, jedynie z Legią i Lechią. Biorąc pod uwagę, że nie mieliśmy w tej rundzie u nas ani Legii ani Lecha ani sąsiadki to jest naprawdę niezły wynik. I dużo lepszy nie będzie bo takie jest zapotrzebowanie na piłkę w Polsce. Weźcie też pod uwagę, że bilety na mecze w porównaniu do zarobków nie są tanie, dużo droższe niż w Niemczech czy Anglii. Są osoby które mają dylemat: iść na 2-3 mecze czy może opłacić dziecku kurs językowy.
I jeszcze jedno. Skończcie wreszcie z obrażaniem ludzi na tym forum i tropieniem kto chodzi na mecze a kto nie. Jest pewnie kilkuset uczestników tego forum regularnie czytających posty. Tych piszących w miarę regularnie jest pewnie 100-200. Podejrzewam, że 99% z nas regularnie jest na meczach. Bo trzeba być fanatykiem żeby spędzać tyle czasu na forum. Czyli zaliczać się do tej pierwszej grupy kibiców.

AOT 10.11.2018 08:12

Jeśli odnosisz się do mnie - to pierwsza podstawowa sprawa: jestem ostatni do tego, aby dzielić kibiców na lepszych i gorszych. Serio. Uważam, że każdy znajdzie dla siebie miejsce na stadionie i wręcz ....icy dostaję jak gnoje cisną po januszach z E "bo nie śpiewają".
Uważam natomiast, że takim "kibicem okazjonalnym" o jakich piszesz to można se być w Madrycie albo w Turynie. Można było być takim w Krakowie 10 lat temu. Natomiast w obecnych okolicznościach jeśli mienisz się kibicem Wisły to powinieneś mieć wewnętrzne poczucie obowiązku kupna biletu/karnetu. Bo to tak jakbyś chorą matkę zostawił w nieogrzewanym mieszkaniu. No nie robi się tak, albo jesteś z nią na serio, albo nie ....... głupot tylko się pal ze wstydu, że olałeś temat.
I do tego piję - w moim odczuciu na forum najbardziej aktywni są ci, którzy lubią sę pogadać i ponarzekać, a stadion widzieli na zdjęciu i to takich trzeba niejako zmusić do ruszenia na stadion (bo skoro zadają sobie trud by prowadzić wielogodzinne jałowe dyskusje o klubie, to znaczy że jakoś tam związani są. Trzeba tylko tę więź podnieść na wyższy level).

Barti 10.11.2018 09:30

Dlatego w nawiązaniu do tego co napisał AOT, idealną sprawą jest przynależność do socios. Można mieszkać nawet na Filipinach i nie być co dwa tygodnie na meczu, ale poprzez comiesięczną składkę na ukochany klub, czuć się aktywnym członkiem wiślackiej rodziny. Nie robimy tego dla Sarapaty. Takimi działaniami jak "socios" właśnie, pokazujemy ludziom z zarządu, że potrafimy wziąć sprawy w swoje ręce i nie oglądać się na nikogo. Zapamiętajcie to sobie.

krzaq12 10.11.2018 11:19

https://zapodaj.net/images/20de665a20c29.png

filipowski 10.11.2018 12:31

i to jest bardzo dobra wiadomość,oby tylko nic się nie wysypało.Swoją drogą ciekawe ile wynosi ich majątek.

El'kabat 10.11.2018 12:39

Cieszy informacja.Ale czy Panowie udźwigną finansowo taką inwestycję i czy będzie to zmiana na lepsze - czas pokaże.

FraMat 10.11.2018 12:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1517799)
Cieszy informacja.Ale czy Panowie udźwigną finansowo taką inwestycję i czy będzie to zmiana na lepsze - czas pokaże.

Sądzisz, że w trójkę mają mniej pieniędzy od TS?

lucas8 10.11.2018 12:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1517799)
Cieszy informacja.Ale czy Panowie udźwigną finansowo taką inwestycję i czy będzie to zmiana na lepsze - czas pokaże.

Wkład TS'u wynosił zero złotych, więc cokolwiek wrzucą będzie na wagę złota ;) Myślę, że w dluższej perspektywie kogoś jeszcze dokoptują z małopolskich biznesmenów.
Są to ludzie poważni i z motyką na słońce by się nie porywali. Do tego mega kibice Wisełki i krzywdy jej zrobić nie dadzą! :)

Osobiście uważam do tego, że ewentualne przyjście Kuby będzie motorem napędowym do zachęty nowych sponsorów. Marketingowo transfer nie do przebicia obecnie w polskiej lidze!
Tylko chyba jakby Lech ściągnął Lewandowskiego... haha :)

Również mam nadzieje, że miasto pójdzie po rozum do głowy i im pomoże. Mam na myśli najem stadionu na nowych, niższych warunkach, bądź umorzenie części starego długu.
Są to lokalni przedsiębiorcy i miasto mam nadzieję wyciągnie pomocną dłoń. Relacje Magistratu z TS'em widać były spalone doszczętnie.

pepe72 10.11.2018 13:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1517800)
Sądzisz, że w trójkę mają mniej pieniędzy od TS?

Gricuk ma tyle samo co TS.

A głównym plusem jest medialne odcięcie się od kiboli. Ale do tego trzeba będzie jeszcze kilka osób z Wisły wywalić co może rodzić konflikty.

Arkadiusz.Czerepach 10.11.2018 14:27

już przerabialiśmy temat pt "szemrany typ + 2 biznesmenów" (i nawet też tam był Ziętek)

różnica jest taka że poprzedni typ na brak gotówki nie narzekał

Rience 10.11.2018 16:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1517807)
Gricuk ma tyle samo co TS.

A głównym plusem jest medialne odcięcie się od kiboli. Ale do tego trzeba będzie jeszcze kilka osób z Wisły wywalić co może rodzić konflikty.

Ty myślisz że przed ewentualną sprzedażą kibice nie zasiądą do rozmów z przyszłymi właścicielami i nie obgadają szczegółów? Wchodzenie do Wisły bez dogadania się oraz nie mając pozytywnego nastawienia i stosunków z kibicami którzy poświęcają temu klubowi więcej niż jeden mecz na tydzień nie ma żadnego sensu, i myślę że potencjalni właściciele są tego świadomi. Poza tym, TS Wisła zostanie przecież w obecnych władzach, co najwyżej zostaną sprzedane akcje Wisły S.A.

Ma_niek 10.11.2018 16:37

Gricuk to podobno znowu nie dojedzie.Juz trzeci raz mu nie po drodze,

Prezydentowa 10.11.2018 17:14

Chyba coś mieszasz, bo TT ćwierka o tym, że akurat on dojedzie. Ktoś z pozostałej dwójki ma być nieobecny.

obikenobi 10.11.2018 17:42

Co Wy gadacie, info telefoniczne dostałem, że nie będzie żadnego.

brylant17 10.11.2018 18:15

Czego w lipcu nie wyszło ? Jak robił podchody pod Wisłę ?

regan 10.11.2018 18:48

Pasuje zeby kibice Wisly w koncu dojechali... bo frekwencja marna. Lipne 10 kola...

Kamson 10.11.2018 19:46

Pani Marzena przyjechała dziś na stadion z Gołdą i jakimś typem zza granicy - akcent miał jak typowy angol. Tak tylko podjudze wszechobecne plotki :D

brylant17 10.11.2018 20:44

wiesniak842 dorobił się milionów to kupuje :D

pepe72 10.11.2018 23:56

Słuchałem Weszło w aucie wracając z meczu.

Andrzej Iwan w hyde parku twierdził, że Wisła wisi piłkarzom za 4,5 miesiąca.
Miało być spotkanie z trójką inwestorów ale Kraków chce się lansować w Meksyku. W związku z tym spotkanie się nie odbyło i jest przesunięte na przyszły tydzień. Ponoć ma to być ostatnie spotkanie.

Miejmy nadzieję, że w przyszłym tygodniu zapadnie dobra decyzja

Arkadiusz.Czerepach 11.11.2018 09:32

flaga dla Miśka trochę za mała, przydałaby się sektorówka, moim zdaniem to też pokazuje jak się popsuł klimat w TSie

Skawa Wadowice 11.11.2018 11:37

Jesli ja zauwazyles to spelnila swoje zadanie

roztropny 11.11.2018 11:45

Skoro kolejny raz nie potrafią się spotkać to jak oni chcą wspólnie prowadzić klub?

czaro 11.11.2018 12:04

Jesteś roztropny, więc powinieneś się domyślić!

obikenobi 11.11.2018 17:48

Gazeta Krakowska:



Cytat:

Przy okazji meczu Wisły Kraków z Zagłębiem Lubin miało dojść do spotkania potencjalnych właścicieli piłkarskiej spółki „Białej Gwiazdy”. Do rozmów Wojciecha Kwietnia i Rafała Ziętka z łódzkim biznesmenem Pawłem Gricukiem jednak nie doszło, choć ten ostatni pojawił się w Krakowie i oglądał sobotnie spotkanie w towarzystwie prezesa honorowego Wisły Ludwika Miętty-Mikołajewicza.

Sytuacja z ewentualnym przejęciem Wisły wydaje się być w tym momencie jeszcze bardziej skomplikowana niż była do tej pory. Taką chęć wciąż deklarują Kwiecień i Ziętek, ale wygląda na to, że oddala się perspektywa ich współpracy z Gricukiem. Nie jest wykluczone, że strony do takiego rozwiązania jeszcze wrócą, ale na ten moment łódzki biznesmen skłania się w kierunku innego rozwiązania. Informowaliśmy już, że Gricuk ma pomysł, jak poprawić sytuację finansową Wisły. Pracuje nad tym intensywnie, a z naszych informacji wynika, że ten pomysł to nic innego, jak przekonanie zagranicznego inwestora, żeby ten wszedł do krakowskiego klubu. Czy to Gricukowi się uda, to inna sprawa. Na pewno na efekt tych jego działań trzeba jeszcze trochę poczekać. Przynajmniej kilka tygodni, ale pierwsze efekty – czyli bardziej konkretne rozmowy z władzami Wisły – mogą pojawić się już niebawem.


wiesniak842 11.11.2018 18:27

Identyczny wpis jak przy okazji ostatniego "podejscia" Gricuka. Chyba, ze to faktycznie ten sam artykuł sprzed jakiegos czasu.

krzaq12 11.11.2018 20:34

Załóżmy, że Gricuk kogoś znalazł lub jest tego bliski, założmy też że to zagraniczny inwestor, choć ciężko mi w to uwierzyć. Ja i tak wolałbym naszych poczciwych wiślaków (Ziętka, Kwietnia), nawet jesli mieliby ładować w Wisłę kilka razy mniej.

Potrzebujemy teraz spokoju i pewności, że Wisła nie znudzi się nowym inwestorom za miesiąc, dwa. Ten Gricuk dla mnie taki niepewny jest.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:44.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl