Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Robert Maaskant byłym trenerem Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7560)

sportnh 07.11.2011 14:17

Warto zauwazyc ze od dzis jest 2 tygodnie do kolejnego meczu. Jesli zmieniac w trakcie rundy trenera to tylko teraz.

Marszałek 07.11.2011 14:17

Jeśli z Jimenezem to prawda, to nie ma nad czym się w ogóle zastanawiać. Nie sądziłem,że jest on w naszym zasięgu finansowym. Gdyby zgodził się na propozycję to podpisywać gościa raz dwa. Przynajmniej ma jakieś doświadczenie oraz sukcesy i to z topowych lig. Jak ma sobie poradzić z zaistniałą sytuacją to właśnie taki gość. Doświadczony. Prędzej z nim wyjdziemy na prostą niż z chłopem,którego jedynym sukcesem jest zdobycie MP. Facet ma drużyną codziennie na treningu,a oni nadal nie potrafią zagrać czegoś konstruktywnego w ataku i obronie.

Dyrektorem sportowym tez nie musi być Valcx. Skoro kandydaturę Hiszpana uwalił na korzyść swego ziomka, to za bardzo nie wiem gdzie tutaj sens dalszej z nim współpracy. Przyjmując,że to co piszą jest prawdą.


P.S. Oj, taki Grant to by tu pewnie przyszedł nawet piechotą. Fajny,sympatyczny gość. Ma tylko jeden feler. Mierny z niego trener.

borys 07.11.2011 14:23

Grant u tych bukmacherow pojawil sie stad ze sie wokol Legii krecił (a i PZPN).
Trzymam kciuki ze FN ma racje.

wolfy 07.11.2011 14:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1188035)
Jeśli z Jimenezem to prawda, to nie ma nad czym się w ogóle zastanawiać. Nie sądziłem,że jest on w naszym zasięgu finansowym. Gdyby zgodził się na propozycję to podpisywać gościa raz dwa. Przynajmniej ma jakieś doświadczenie oraz sukcesy i to z topowych lig. Jak ma sobie poradzić z zaistniałą sytuacją to właśnie taki gość. Doświadczony. Prędzej z nim wyjdziemy na prostą niż z chłopem,którego jedynym sukcesem jest zdobycie MP. Facet ma drużyną codziennie na treningu,a oni nadal nie potrafią zagrać czegoś konstruktywnego w ataku i obronie.

Dyrektorem sportowym tez nie musi być Valcx. Skoro kandydaturę Hiszpana uwalił na korzyść swego ziomka, to za bardzo nie wiem gdzie tutaj sens dalszej z nim współpracy. Przyjmując,że to co piszą jest prawdą.


P.S. Oj, taki Grant to by tu pewnie przyszedł nawet piechotą. Fajny,sympatyczny gość. Ma tylko jeden feler. Mierny z niego trener.

:rotfl:

Jak dzieci. Tyle lat i niczego się nie nauczyliście...

Jakiś portalik puszcza plotę i już sikacie po nogawkach, jakich to zajebistych fachowców i piłkarzy ściągniemy. Nie musi być Stan ani Robert, fachowcy już się ustawiają w kolejkę do trenowania naszych asów na naszych jednym boisku treningowym:lol:


Żal mi Ciebie, naprawdę.

EDIT: Nie, ale wy na serio to rozpatrujecie? Jimeneza? To może jeszcze Magatha?
:lol:
Realna kandydatura już padła - Nawałka, później Smuda.

Ma_niek 07.11.2011 14:29

Marszałek myślisz że Maaskant jest lepszym trenerem od Granta?. Ja myśle że jest odwrotnie, Grant jakiś wybitny nie jest ale ale poznał troche tej wielkiej pilki i pracował w klubach w ktorych nasz trener raczej nie będzie.
A Jimenez...marzenie:)

jcts 07.11.2011 14:34

Maaskanta nie było dziś na treningu Wisły.

szprotson 07.11.2011 14:36

a o ktorej był ten trening?

Marszałek 07.11.2011 14:37

Czytaj ze zrozumieniem. Zaznaczyłem wyraźnie i to na początku pierwszego zdania,jeśli to prawda.

A z tymi fachowcami to różnie bywa. Topowy gość może przyjść i do Polski. Zawsze kilka groszy wpadnie, a jak coś nie wyjdzie to wytłumaczenia ma od groma. Brak zaplecza, brak pracy z młodzieżą, okrojony budżet transferowy,materiał piłkarsko podobny. A kaskę zawsze przytulić przez kilka miesięcy może. Kwestia smaku i aktualnych potrzeb finansowych. Z drugiej strony miasto ładne, wszędzie blisko, tylko w samolot się załadować. Żyć nie umierać. Tylko pogoda hujowa. Gdy tak do tego się podejdzie to niczego wykluczyć nie można.

P.S. Grant tym się różni od Maaskanta,że pracował w lepszych klubach,ale bez specjalnych wyników. Później wszystkich wprowadzał do I ligi, ale z Premiership. To jest Misiek, którego charakterystykę przedstawiłem powyżej. A czy lepszy od Maaskanta?Pewnie tak,ale nie trudno być lepszym od Holendra więc to żaden wskaźnik.

BiałaGwiazda 07.11.2011 14:37

Każdy trener,nawet Jerzy Wyrobek będzie teraz lepszy od Maskaanta.On już nic nie nauczy naszych piłkarzy.Co więcej sam nie wyciąga wniosków z własnych błędów nieustannie wystawiając Jaliensa w pierwszym składzieTacy amatorzy jak Jaliens,Lamey czy Diaz nie mieli prawa znaleźc się w Wiśle,ale nasz dyrektor sportowy i trener doprowadzili do tego,ze są tutaj i to za grube pieniądze.

Historia Maskaanta obecnie przypomina casus Beenhakkera gdy prowadził kadre.Też dobry poczatek jako efekt nowej miotły,a potem równia pochyła i kompromitujące porażki ze słabiakami po żenującej grze.Do tego buta i arogancja w wypowiedziach,uważanie się za nieomylnego i robienie z kibiców idiotów.Ale niektórzy nadal są w niego i Valcxa wpatrzeni jak w obrazek,"bo jest z Holandii".

Każdy ślepy zauważy,że ta drużyna z tym trenerem już nic nie osiągnie.

wolfy 07.11.2011 14:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1188045)
A z tymi fachowcami to różnie bywa. Topowy gość może przyjść i do Polski. Zawsze kilka gorszy wpadnie, a jak coś nie wyjdzie to wytłumaczenia ma od groma. Brak zaplecza, brak pracy z młodzieżą, okrojony budżet transferowy,materiał piłkarsko podobny. A kaskę zawsze przytulić przez kilka miesięcy może. Kwestia smaku i aktualnych potrzeb finansowych. Z drugiej strony miasto ładne, wszędzie blisko, tylko w samolot się załadować. Żyć nie umierać. Tylko pogoda hujowa.

Jakiś przykład? Czy może fantazja dopisuje?

Trochę kasy wpadnie? To znaczy co - milion euro mu damy? Pół?

Jesteście śmieszni że w ogóle rozpatrujecie takie plotki. Ale łudźcie się dalej, zderzenie z rzeczywistością będzie bardziej bolesne...

Jimenez :lol:

EDIT: Czemu wy ciągle łapiecie się na takie kosmiczne plotki?

szlaQ 07.11.2011 14:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1188044)
a o ktorej był ten trening?

Koło 10 ... trwał bodajże godzinę

alberto 07.11.2011 14:53

jak kogoś interesuje to tu są młode derby na żywo http://www.malopolskatv.pl/07-xi-wisla-me-cracovia-me/ po pierwszej połowie 1:0 dla nas

fudi8 07.11.2011 14:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sportnh (Post 1188034)
Warto zauwazyc ze od dzis jest 2 tygodnie do kolejnego meczu. Jesli zmieniac w trakcie rundy trenera to tylko teraz.

Dobra uwaga, więc dowiemy się na pewno dziś lub jutro jak to będzie wyglądać z Maaskantem.

Romuald 07.11.2011 14:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1188049)
Jakiś przykład? Czy może fantazja dopisuje?

Trochę kasy wpadnie? To znaczy co - milion euro mu damy? Pół?

Jesteście śmieszni że w ogóle rozpatrujecie takie plotki. Ale łudźcie się dalej, zderzenie z rzeczywistością będzie bardziej bolesne...

Jimenez :lol:

EDIT: Czemu wy ciągle łapiecie się na takie kosmiczne plotki?

chłopie dyskutować o możliwości zatrudnienia trenera a jarać się,że na pewno do nas przyjdzie to dwie różne kwestie .

dynek.pl 07.11.2011 14:59

Maaskant dostal po tylku i w koncu zszedl na ziemie - w koncu zaczal gadac z sensem wiec moze w koncu zacznie tez cos trenowac.
Ma teraz 2 tygodnie żeby to jakoś poskładać, a potem 6 meczy na pokazanie, ze potrafi wyjść z tej sytuacji, ze panuje nad drużyną - moim zdaniem to całkiem dużo.

TSW_forever 07.11.2011 15:04

W czwartek rano o godz. około 8.00 mijaliśmy się w paru miejscach na lotnisku Luton z Szatałowem. Mam nadzieję, że to tylko jakiś zbieg okoliczności, a jego obecność w Londynie w dniu meczu Wisły, to tylko jakiś przypadek...

flamengista 07.11.2011 15:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez borys (Post 1187923)
(...)1,5 roku to czas po jakim reka trenera powinna byc widoczna, a tego nie ma.
(...)

To jest właśnie koronny argument za zwolnieniem Maaskanta. Ja też bym chciał,l by w Wiśle pracował "polski Fergusson" - ale muszą być jakieś argumenty za.

Nie widzę żadnego progresu w zakresie:
- stałych fragmentów - zarówno w ataku, jak i obronie;
- ustawieniu formacji defensywnej, szczególnie przy pułapkach ofsajdowych oraz w zakresie współpracy z bramkarzem;
- pracy skrzydeł - asekuracji pozycji, wymienności ról między skrzydłowym a bocznym obrońcą;
- schematów gry ofensywnej, szczególnie w ataku pozycyjnym.

Nie widzę także postępów u żadnego piłkarza, z którym Maaskant dłużej pracuje. Zgasł totalnie Kirm, Wilk trzyma ten sam poziom, co przed rokiem, Chavez - podobnie jak Kirm, Jirsak - po chwilowym wzlocie znowu upadek. Dobry trener potrafi wycisnąć z piłkarzy to, co najlepsze. Nawet Maciej Skorża potrafił pracować z Zieńczukiem i Pawłem Brożkiem - ci dwaj zawodnicy zrobili u niego kolosalne postępy.

Do niedawna argumentami "za" - w zasadzie jedynymi, ale na które sam zwracałem uwagę - były wyniki. Ale to było przed Podbeskidziem. Liczyłem także, że mecz z Fulham w Krakowie może być początkiem czegoś nowego. Zagraliśmy naprawdę niezły mecz. Co z tego, skoro potem wróciliśmy do starej pyty.

MMMMM 07.11.2011 15:08

Czy ktoś wie ile trwają treningi i ile ich jest w np wielkiej 4(5) Premiership albo w klubach niemieckich?
1 godziny trening to chyba dość krótko, to jak jedna lekcja wfu. Co można zrobić w takim czasie?

Ajax 07.11.2011 15:09

Moim zdaniem największe szanse ma trójka trenerów

1. Grant
2. Jimenez




3. Prof Dumbledore

Ludzie ile razy już jedną nogą w Wiśle byli wspaniali trenerzy zobaczą zaplecze boisko stadion tylko 3 razy większa pensja niż na zachodzie mogła by ich skłonić do przyjścia do nas.

Moskal/Jakis zagraniczny trener średniak z jakimś niby sukcesem - to są realne opcję na tą chwile.

JarekTSW 07.11.2011 15:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ma_niek (Post 1188040)
Marszałek myślisz że Maaskant jest lepszym trenerem od Granta?. Ja myśle że jest odwrotnie, Grant jakiś wybitny nie jest ale ale poznał troche tej wielkiej pilki i pracował w klubach w ktorych nasz trener raczej nie będzie.
A Jimenez...marzenie:)

i dotarł do finału LM, który pechowo przegrał z MU :D

Proud 07.11.2011 15:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez TSW_forever (Post 1188064)
W czwartek rano o godz. około 8.00 mijaliśmy się w paru miejscach na lotnisku Luton z Szatałowem. Mam nadzieję, że to tylko jakiś zbieg okoliczności, a jego obecność w Londynie w dniu meczu Wisły, to tylko jakiś przypadek...

Szatałow był na meczu w Londynie na 100%. Zaraz po spotkaniu mówił mi o tym kuzyn, który mieszka w Londynie i siedział na trybunie gospodarzy. Ale czy ma to jakiś związek z Jego pracą u nas? Mam nadzieję, że nie.

ociec Ciemka 07.11.2011 15:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1187634)
Jedno, proste pytanie, ktore juz zadawalem. Na jakiej podstawie opieraja niektorzy, ze z Maaskantem za pare miesiecy/lat bedzie dobra i silna druzyna i ta stabilizacja przyniesie efekt ? Bo jak ja analizuje kariere Maaskanta to on zadnych powazniejszych sukcesow nie osiagnal. Wiec po prostu sie zastanawiam, nie jako krytyk ani jego fan, dlaczego akurat w Wisle jego trenerski talent ma eksplodowac i poprowadzic ten klub do wielkich sukcesow ?

Bylbym pierwszym, ktory walczy o dlugofalowa prace trenera gdybym widzial, ze jego cv pelne jest sukcesow. Co logiczne przy umozliwieniu takiemu szkoleniowcowi spokojnej pracy moznaby miec nadzieje, ze powtorzy je rowniez w nowym miejscu pracy. Moze za 1 rok, moze za 2, a moze za 3.

Na wiosnę - o ile nikt nie zawali przygotowań motorycznych - ci piłkarze będą grali lepiej. Obojętne czy to będzie Maskaant czy inny trener. Przykre to może, ale zagrali dwa razy więcej meczy niż Cracovia w tym kilka w pucharach. Przypominam, co mówił Paweł Brożek, że mecz w pucharach kosztuje go więcej niż dwa w lidze :)
Dlatego najlepiej prezentują się nowi Serbowie i osatnio Lamey i Diaz.
Po dobrym wypoczynku i sensownym okresie przygotowawczym Chavez będzie przypominał faceta z poprzedniej rundy a nie ochwaconą szkapę. Przykre to ale piłkarzy gracjących na wysokim poziomie co trzy dni to my nie mamy.

Mist 07.11.2011 15:18

Szatałow ma odbywać staż w Fulham

ociec Ciemka 07.11.2011 15:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sportnh (Post 1188033)
GRANT?? Czyzby jakies przecieki ?

przecieki są zwykle wtedy, kiedy mają być. A jak nie ma być to na konferencji z pudełka wyskakuje Kasperczak :)

Po to są "przecieki" z wielkimi nazwiskami, żeby broń boże nikt nie bronił trenera dotychczasowego (czy nie podobnie było przy zwalnianiu Skorży?). Potem jest tekst "nie doszło do porozumienia" i przychodzi taki czy inny Maskaant :)

Jeżeli nikt nie widzi wartości jaką daje długotrwała praca i cierpliwe poprawianie najsłabszych ogniw, jeśli woli zaczynać wszystko od początku to efekty mamy jakie mamy.

Zamiast akademii piłkarskiej, zamiast dwóch trzech dobrych transferów, co okienko będą łapanki i igrzyska (lud ciemny zawsze uwielbiał ścinanie głów).

A puchary dostaną się cierpliwszym i bogatszym.

Galonek 07.11.2011 15:31

Czy ktoś może potwierdzić, czy rzeczywiście Maaskanta nie było dziś na treningu?

Ogryzek 07.11.2011 15:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1188065)
To jest właśnie koronny argument za zwolnieniem Maaskanta. Ja też bym chciał,l by w Wiśle pracował "polski Fergusson" - ale muszą być jakieś argumenty za.

Nie widzę żadnego progresu w zakresie:
- stałych fragmentów - zarówno w ataku, jak i obronie;
- ustawieniu formacji defensywnej, szczególnie przy pułapkach ofsajdowych oraz w zakresie współpracy z bramkarzem;
- pracy skrzydeł - asekuracji pozycji, wymienności ról między skrzydłowym a bocznym obrońcą;
- schematów gry ofensywnej, szczególnie w ataku pozycyjnym.

Nie widzę także postępów u żadnego piłkarza, z którym Maaskant dłużej pracuje. Zgasł totalnie Kirm, Wilk trzyma ten sam poziom, co przed rokiem, Chavez - podobnie jak Kirm, Jirsak - po chwilowym wzlocie znowu upadek. Dobry trener potrafi wycisnąć z piłkarzy to, co najlepsze. Nawet Maciej Skorża potrafił pracować z Zieńczukiem i Pawłem Brożkiem - ci dwaj zawodnicy zrobili u niego kolosalne postępy.

Do niedawna argumentami "za" - w zasadzie jedynymi, ale na które sam zwracałem uwagę - były wyniki. Ale to było przed Podbeskidziem. Liczyłem także, że mecz z Fulham w Krakowie może być początkiem czegoś nowego. Zagraliśmy naprawdę niezły mecz. Co z tego, skoro potem wróciliśmy do starej pyty.

Dodałbym jeszcze - brak schematów szybkiego ataku, oraz wg mnie średnie przygotowanie kondycyjne.

Roberta mimo wszystko broni awans do LE i MP. Tego mu nikt nie zabierze. Natomiast gra jest słaba i gdyby nie kilka punktów "pomocy" od sędziów byłoby jeszcze gorzej z wynikami w lidze.

Nie uważam Roberta za złego trenera, ale wg mnie potrzeba nam człowieka z charakterem. Mniej PR a więcej wysiłku piłkarzy na treningach. Mam mieszane uczucia co do Roberta. Z jednej strony emocje i zmiana na szybko są najgorsze, a z drugiej strony czasami lepsza taka zmiana niż czekanie aż będzie całkiem źle.

Tak czy owak jestem bliżej flamengista tego co piszesz o Robercie niż dalej

BTW
A miało być 6 punktów w meczach z Podbeskidziem i Parchami - a jest 0:)
A najgorsze (tak najgorsze) w tym wszystkim jest to że mecz z kompleksiarzami był z naszej strony jednym z lepszych, tylko przegranym. Niektóre nasze popisy (zwycięskie) jak z Zagłebiem były dużo słabsze. Gdzie zatem ta gra? A przepraszam - momenty były:D

waspinator 07.11.2011 15:36

Ja tylko skopiuję moja wypowiedz z shoutbox-a:

Tak zwolnijmy Maskanta a na jego miejsce weźmy Jimeneza, on na pewno odniesie sukces przecież wszędzie odnosił sukces u Nas nie może być inaczej... Zaraz po tym jak Pan Prezes da mu kilka milionów euro na ściągnięcie kilku Hiszpanów lub greków...

Już to widzę:
- Panie Prezesie dam sukces ale potrzebuje 2-4 miliony euro na obrońców, pomocnika i napastnika
- Nie ma sprawy Manolo przyjdź po południu

Nie oszukujmy się kluby w których pracował Hiszpan mają zupełnie inny budżet od Wisły, on tutaj nic nie zdziała... Jedyne co może zrobić to sprowadzenie kolejnych "emerytów" (tym razem zaciąg hiszpańsko-portugalsko-grecki) na 1-2 sezony po czym przegra 3 mecze i też go wszyscy zwolnicie...

Dać czas do końca umowy i potem rozliczać, takie jest moje zdanie

szprotson 07.11.2011 15:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1188085)
A najgorsze (tak najgorsze) w tym wszystkim jest to że mecz z kompleksiarzami był z naszej strony jednym z lepszych, tylko przegranym. Niektóre nasze popisy (zwycięskie) jak z Zagłebiem były dużo słabsze. Gdzie zatem ta gra? A przepraszam - momenty były:D

czyli wczoraj rozegraliśmy niezłe zawody z drużyną która jechali wszyscy.Jest sie z czego cieszyć.
Gdzie Fulham gdzie Cracovia ?

Czekam na zmianę nazwy tematu na "nie jest". Zobaczymy czy sie doczekam już dziś czy może trwać to będzie do czerwca

Ogryzek 07.11.2011 15:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1188088)
czyli wczoraj rozegraliśmy niezłe zawody z drużyną która jechali wszyscy.Jest sie z czego cieszyć.
Gdzie Fulham gdzie Cracovia ?

Czekam na zmianę nazwy tematu na "nie jest". Zobaczymy czy sie doczekam już dziś czy może trwać to będzie do czerwca

Właśnie na tym polega dramat tej sytuacji - że jak na padlinę którą nam funduje Maaskant, wczoraj nie było najgorzej, tylko wynik nie ten. Oczywiście porażka ta przelała czarę goryczy.

Jakby Wisła błyszczała w grupie LE, grała lepiej w lidze - sądzę że większość kibiców mogłaby wybaczyć ten blamaż wczorajszy Maaskantowi i piłkarzom. Ale jak grany padlinę to chociaż w tym meczu powinni się wznieść na wyżyny swoich umiejętności i ograć ostatnią drużynę w tabeli. Albo chociaż zremisować.

Nie jestem zwolennikiem zwalniania trenera po kilku a tym bardziej jednej porażce, ale tak jak pisałem wyżej - ta porażka przelała czarę goryczy.

Uważam że Cupiał, nawet jeśli chce zwolnić Maaskanta - nie podejmuje decyzji teraz ale zastanowi się nad tym za kilka dni kiedy emocje opadną. Bo oby się nie okazało że wejdziemy z deszczu pod rynnę.

(Ja już od jakiegoś czasu uważam ze Maaskant będąc dobrym trenerem - nie pasuje do polskich realiów i dawno zamieniłbym go na jakiegoś Niemca od dyscypliny.... czy może takiego Lucescu z Rapidu)

hipokrates 07.11.2011 15:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MMMMM (Post 1188067)
Czy ktoś wie ile trwają treningi i ile ich jest w np wielkiej 4(5) Premiership albo w klubach niemieckich?
1 godziny trening to chyba dość krótko, to jak jedna lekcja wfu. Co można zrobić w takim czasie?

chyba wiekszosc druzyn tych najlepszych trenuje okolo 1,5 godziny.. raz dziennie i sa to treningi dosyc lekkie w trakcoe sezonu.. tylko ze takie druzyny maja mecze co 3 dni na okraglo... a trzeba zauwazyc ze nic do meczu tak nie przygotowuje jak wlasnie rozgrywanie ich wielu.. treningi musza byc w takim przypadku lekkie zeby nie zajechac pilkarzy i zeby caly czas w dzien meczu byli na swiezosci..


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:21.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl