![]() |
Cytat:
|
Cytat:
Zaraz doleci do Turcji więc zobaczymy w sobotę. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Jest jeszcze trochę czasu na to, by mógł dojść do jakiejś sensownej dyspozycji. Skoro zaliczył testy medyczne połamany nie jest. ;) |
Być może gość jest tylko na sztukę - żeby ktoś mógł od czasu do czasu odciążyć Rodado, lub zmusić rywali do trochę wyższej obrony.
W tym przypadku - przeciwnie do casusu Omraniego - nie mam wiedzy i podejrzewam, że nikt z nas nie ma wiedzy, czy coś poszło nie tak w Japonii. Pożyjemy, zobaczymy. |
Gość wygląda co najmniej przyzwoicie.
|
Zgodnie z opiniami kibiców Widzewa - ogórek, a minęło już trochę czasu od tamtego okresu(więc pewnie jeszcze gorszy teraz). Potwierdzenie, jak tragiczna jest sytuacja finansowa klubu. W tym roku 32 lata, kontrakt na kilka miesięcy i tyle go widzieliśmy. Pewnie nikt nawet nie zapamięta tej twarzy ;). Można zestawiać z takim Colakiem, gdzie od początku było wiadomo, że nic nie da, oprócz tego, że pojawi się na chwilę na boisku, żeby liczba 11 się zgadzała.
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
https://x.com/RTS_Widzew_Lodz/status...23188876943601 |
|
Omrani też test przeszedł tak,że to żaden argument
|
Cytat:
|
Nie wybrzydzam.Sprawdzony w polskiej lidze,wysoki,silny.Niech mu dokręcają śrubę tak żeby nadrobił te kilka dni treningu.
|
Markus podniecony bo przyszedł Hiszpan i dalej coś bredzi o hiszpańskim głębokim rynku xd Gościu zasłynął z tego, że zdobył w karierze jednego gola w La liga 2 i poradził sobie na słabym/średnim poziomie w Widzewie, 29 meczów i 6 goli, 31 meczów i 8 goli. Szału nie robi. Może w Wiśle jako wysoki napastnik się sprawdzi.
Niemniej męczące jest takie podgadywanie ojkofobów, dla których np Zwoliński to drewno i cienias a ten Jordi co do osiągnieć Zwolakowi to mógłby buty czyścić, bo ten to chociaż w jednym sezonie potrafił strzelić więcej niż 10 goli dwukrotnie w ekstraklasie i raz w lidze chorwackiej. No i to jest własnie takie pieprzenie szmaciarzy, wmawianie jak idiotom, że Polak zły i cienki ale ogór z Hiszpanii fajny bo jest z Hiszpanii. Z kolei patrząc na statystyki Sobczaka, który w ekstraklasie sobie nie radzi ale w 1 lidze coś tam dawał radę, to Jordiego bym umieścił trochę ponad Sobczakiem. Jeśli będzie w formie to tego się spodziewam po tym graczu. Jeśli formę zgubił to będzie dużo słabiej od Sobczaka. |
Cytat:
|
Przyszedł zmiennik dla Rodado, a płaczki dalej płaczą. Zupełnie mnie to nie dziwi. :)
|
Brawo za ten transfer. Jaruś już zdążyl wylać zółć.
|
Cytat:
Tyle płakaliśmy (przynajmniej ja) o napastnika i w koncu jest. Co pokaze to inna sprawa, ale na papierze podpisuje sie pod tym wyborem. Oby szybko doszedł do formy fizycznej |
Umówmy się, że od Nikaja i Kawały gorszy nie powinien być. Warunki fizyczne ma wymarzone pod naparzankę w polu karnym z autobusem. Niech się od niego 3-4 razy piłka dobrze odbije i będzie OK.
|
Nie ma co wymyslac kola na nowo i robic wielkich oczekiwan.
On ma wejsc w 60 czy 70 minucie jak mamy niekorzystny wynik i tamci sie bronia. Chlop przyszedl po to zeby Jop nie musial w takiej sytuacji wysylac do przodu Biedrzyckiego. Jak tamci stoja juz w jedenstu w swojej 16tce i rozpaczliwie bronia to chlop ma wejsc po to zeby go Duarte czy Kuziemka crossem trafili w leb. Moze byc przeciez tez tak ze mecze sie nam beda ukladac i sobie typ bedzie wchodzil popykac na ostatnie 10 minut zeby sobie Angel odpoczal i zebral owacje. Tak czy inaczej to jest gosc do uzupelnienia skladu a nie po to zeby na nim awans zrobic. |
Silny napastnik jest potrzebny. Chłop prochu nie wymysli, ale nie po to tu przyszedł. Plusem jest że grał w Polsce więc aklimatyzacja nie powinna być problemem. Jedyny znak zapytania - czemu tak mało grał w tej Japonii?
|
Cytat:
|
Cytat:
Natomiast po tym jak przychodzili do nas pol roku bez grania Mula, Junca czy Tachu, można liczyć że i on sie szybko odgruzuje. Na szczęście nie ma bogatej historii kontuzji. Na papierze w tym transferze sie bardzo duzo zgadza. Nawet to że grał z Rodado jest jakims atutem. Edit: Na dziś pytanie zasadnicze: czy nasza kadra jest zamknięta czy w obliczu kontuzji (?) Bozicia i "rozwodzie" z Baniowskim praktycznie staje sie konieczne ściągnięcie skrzydłowego. Chyba że kontuzja Bozicia okaze sie mocnym zbiciem i tylko krwiakiem. |
Kontuzja Bozicia i prawdopodobnie dwumiesięczna przerwa sprawiły, że do rundy wiosennej przystąpimy bez trzech skrzydłowych, których mieliśmy dostępnych jesienią. O ile strata Sukiennickiego i Baniowskiego nie będzie odczuwalna, o tyle Bozic z końcem rundy zaczął mieć przebłyski dobrej gry.
Patrząc na ludzi, których mamy w zespole, to wraca do drużyny Piotruś Starzyński ^^. A pisząc serio, jeśli Mikulec będzie w stanie wejść na meczowe obciążenia, to powinien być w stanie zagrać na pozycji fałszywego skrzydłowego. Inną opcją jest przesunięcie Juliusa na lewo i gra na dwóch napastników lub z Dudą/Igbekeme/Omiciem na 10tce. Oczywiście i Freda i Kuziemkę na ten moment traktuje jako graczy pierwszego składu, a wyżej to tylko rozważania awaryjne. Od roku gramy jedną taktyką, więc nagle trener jej nie zmieni na kilka tygodni przed startem ligi. W rezerwach nie ma ani jednego wyróżniającego się skrzydłowego. No cóż, trzeba zwiększyć zadłużenie i sypnąć kasą na Tresaco, skoro ponoć jest chętny na transfer, a jesteśmy pewni jego umiejętności. Tak jak zakup wysokiego napastnika był koniecznością, tak teraz priorytetem okienka staje się skrzydłowy. edit. jeszcze jest Nikaj, który prędzej wykorzysta swoje warunki motoryczne na boku |
Póki co mamy jeszcze farta bo o ile Mikulec wróci do części formy jaka prezentował przed kontuzją to tutaj można jeszcze kleic w razie W i na skrzydło próbować jego lub Krzyżanowskiego.
Problem będzie przy kolejnej kontuzji kogoś ze szkydlowych czy potencjalnych skrzydłowych albo napastnika, bramkarza czy nawet kogoś ze środka pola. Kadra wąska więc tych kontuzji wiele być nie może. Właściwie tylko obrona ma tam trochę możliwości. Królewski mówił, że na Baniowskim jeszcze nikt krzyżyka nie postawił i nadal są otwarci na rozmowy. Być może kontuzja Bozicia to wielka szansa dla Baniowskiego i mus dla Jopa aby ten grał więcej. |
Ja bym z tymi przebłyskami Bozicia nie przesadzał.Pisałem,że Mielec to żaden wyznacznik i już z Łks-em zagrał słabo.Dodatkowo nikt za bardzo nie poruszał tego tematu a ja radze sobie odwinąć tą akcję po której Łodzianie mieli rzut karny i zwrócić uwagę jak w tej sytuacji zachowuje się Marko.
|
Cytat:
https://www.transfermarkt.pl/amadou-...spieler/320408 przyszli w jednym okienku. Ciężko powiedzieć czy przegrał rywalizację, czy też od początku miał być backupem, bo z punktu widzenia CV ten Bakayoko jako ktoś mający walić bramy z główki wygląda po prostu lepiej. W każdym razie, dopóki broniąc się przed spadkiem i po spadku grali 442 to Sanchez jako backup łapał jeszcze jakieś minuty. Natomiast jak wrócili do 3421 to taktycznie zaczęło brakować dla niego miejsca. Prawdopodobnie przestali włączać go do kadry, bo po zmianie taktycznej koncepcji stał się zwyczajnie zbędny i chcieli, żeby poszukał sobie innego klubu. Ogólnie to cóż. Przegrana rywalizacja, ale dość wymagająca z typem, który w szkockiej Premiership i angielskiej League One ma 250 występów, prawie 40 bramek i +20 asyst. To nie jest jakaś tragedia. Później zmiana koncepcji taktycznej, przez którą w ogóle przestał łapać się do kadry. Gdybym miał obstawiać to widzę trochę większe pole do pozytywnego zaskoczenia, niż jakiegoś totalnego flopa. Ważne, że przyszedł w momencie, który daje mu możliwość przepracowania większości obozu w Turcji. Cytat:
|
Cytat:
Tak jak kolega wyżej pisal -3 w skrzydłowych w stosunku do jesieni. Starzynskiego czy Mikulca nie można liczyć poki nei dostana choćby zgody na gre w sparingach, a liga przecież startuje za 3 tygodnie. Lepiej zacząć juz teraz mocno dzialac ze skrzydlowym (tym bardziej że i tak szukano), niz się obudzić w lutym i nerwowo kogos sciagnac po kolejnej kontuzji w 1 zespole. |
.. albo po prostu bez obrażania się, jak dorośli ludzie, na poważnie wrócić do rozmów z Baniowskim, bo teraz przez pech Bozicia w oczywisty sposób pojawiła się szansa na sporo minut dla niego, jak dla mnie win-win i jeszcze hajs z klubowej kasie zostaje.
|
Jak dla mnie to tylko sygnał dla ekipy Baniowskiego żeby jeszcze dokręcić śrubę w ewentualnych negocjacjach.Mają teraz mocniejsze karty niż 2 dni wstecz
|
Cytat:
Bardziej druga strona - pokolenie płatków śniegu, nie wierzę w jego powrót. |
Ikbekeme wrócił i dobrze na tym wyszedł.
Baniowski, nawet tracąc obóz (trenuje z rezerwami w Polsce) też mógłby dużo zrobić. Z drugiej strony zrobiło się miejsce dla Sancheza i jest jeszcze ponad 2 tygodnie czasu by poprzestawiać zawodników. |
Cytat:
przecież to dziecko nie negocjuje swoich kontraktów ma od tego tatusia, menago czy kogokolwiek on jest od kopania się po czole na boisku a nie od decyzji jak ma wyglądać jego kariera tą sterują rodzice i tzw. "otoczenie" |
Nie róbcie z 19 letniego mężczyzny dziecka.
19 latek może samodzielnie zawrzeć związek małżeński, kupić alkohol i zostać wysłany na front jako pełnoprawny żołnierz. Tak samo może podjąć (złą czy dobrą) decyzję n/t swojej kariery. Zwłaszcza, że sportowcy robią karierę gdzieś do 30 roku życia. |
To jest bardziej szansa dla Baniowskiego, by przemyślał temat, czy chce podjąć rywalizację i wykorzystać kontuzję Bozicia niż interes Wisły, by jeszcze raz wznowić negocjacje. To przed Filipem perspektywa kilku miesięcy w rezerwach (pytanie, czy i tam będzie piłkarzem pierwszego wyboru, czy jednak w klubie postawią na innych w myśl dbania o rozwój "swoich" piłkarzy). A dla Wisły strata na już - żadna.
Wisła nie zagwarantuje mu minut w kontrakcie - zamiast tego poszuka doświadczonego piłkarza do pierwszego składu. Niestety, piłkarz też potrzebuje trochę szczęścia w rozwoju kariery. Baniowski miał udany okres przygotowawczy rok temu - od razu dostał kilkanaście minut w meczu ze Zniczem, kiedy musieliśmy gonić wynik, więc nie było to wpuszczenie gościa, by sobie złapał minuty, tylko trener wierzył, że jest w stanie pomóc zdobyć punkty. Zaraz potem złapał kontuzję, po wyleczeniu której od razu złapał kolejną w meczu rezerw. Następnie Baniowski ma udany okres przygotowawczy latem. Do meczu sparingowego ze Slovanem wydaje się, że zacznie sezon jako piłkarz podstawowego składu. W ostatnim sparingu przed rundą jesienną to jednak Kuziemka wychodzi na mecz z Ruchem i gra bardzo dobrze. Kuziemka wywalczył sobie pierwszy skład i zjechał z formą dopiero w ostatnich kilku kolejkach. Baniowski dostał po kilkanaście minut w dwóch pierwszych meczach. Kolejne dwa mecze były na styku i już szansy nie dostał, po czym złapał kolejną kontuzję. Dostał szansę z Wieczystą (i to był jego konkretny - choć krótki - występ, którym dał się zapamiętać), Ruchem i Puszczą. Później nie było już meczów z kilkubramkową przewagą, by móc wpuścić młodego do ogrania, a w rezerwach również niczym się nie wyróżnił (w przeciwieństwie np. do Staszaka, który z młodych był największym pechowcem, bo trafił na największą rywalizację). Rok czasu, trzy kilkutygodniowe przerwy spowodowane urazami. Wzrost 171cm, więc jest krótkonogi i pomimo tego, że siły działające na strukturę są zaczepione na krótkich dźwigniach, to jednak łapie kontuzje. Dodatkowo swoją grę opiera na dynamicznych zmianach kierunków i tempa biegu, co zwiększa obciążenia mięśni ścięgien więzadeł i stawów. Zwłaszcza w płaszczyźnie czołowej, co potwierdzają wcześniejsze urazy stawu skokowego. I o dziwo w wieku 18 lat już się wysypuje - strach myśleć, co będzie, gdy osiągnie wiek Bozicia. |
Cytat:
|
Cytat:
tak samo zawarcie związku ten chłopak jak każdy 18 latek ma siano w głowie i tyle w tym temacie |
Cytat:
To ze on nie negocjuje nie znaczy że na końcu nie liczy sie jego zdanie. @grogeriogrek majstersztyk post |
Cytat:
tam decyzje podjął tatuś tu pewnie też ktoś z rodziny "urażonej" brakiem szans dla nowego Messiego |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:11. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl