Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Ekstraklasa (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7374)

Austerlitz 20.03.2011 16:55

Zobaczyć ryj Skorży po meczu z GKS ... bezcenne ! XD !

Zwierze 20.03.2011 16:55

Jeżeli chodzi o Legię to wszyscy wspominają o 5pkt przewagi. Prawda jest taka że wygraliśmy z nimi 4-0 a nawet jak by im się udało odrobić ten wynik na Łazienkowskiej to i tak mamy dużo lepszy stosunek zdobytych bramek do straconych.

Austerlitz 20.03.2011 17:02

Dziś nadchodzi czas Cvetana ! Coś przeczucie mam, że Bułgar odpali w Bytomiu :)

rw88 20.03.2011 17:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1067618)
Kłócić się z Tobą nie zamierzam bo nic z tego nie wyniknie. Mam swoje zdanie z którym pewnie ktoś się zgodzi a ktoś nie. Jeżeli nie widzisz różnicy między zawodnikami którzy mieli "to coś" przynajmniej na podwórku krajowym to trudno. Przypomnę tylko, że aktualnie jednym z najlepszych zawodników jest choćby Mały, który z całym szacunkiem dla niego nie dorasta do pięt swoim poprzednikom.
Że się nie sprawdzali w normalnych ligach - a co w tym dziwnego? Byli najlepszymi zawodnikami ligi która jest trzecim światem piłkarskim. Takie odwołania mają sens mniej więcej taki jakby rozczulać się nad pryszczatą nastolatką z 10 kg nadwagą która nie sprawdziła się w konkursie Miss World.

A Legia .. Legia aktualnie jest uboższą wersją Wisły z czasów Złotoustego. Że byli lepsi wykonawcy to i wyniki były lepsze.

Masz rację, opinie w tym temacie są różne i wszystkie łączy to, że są subiektywne, więc nikt nikogo na siłę nie przekona. A będąc osobą postronną można co najwyżej przeczytać sobie opinie obu stron i wyrobić na ich podstawie swoje zdanie. Odniosę się tylko do tego "sprawdzania się w ligach". Różnica jest właśnie taka, że teraz polskich piłkarzy za granicą jest mniej, ale grają - w mojej subiektywnej opinii - w lepszych klubach i z ciut lepszym skutkiem, wtedy natomiast mieliśmy trochę więcej zawodników za granicą, ale w gorszych ekipach, no i liga (jako całość) była słabsza, stąd wypływ zawodników z Ekstraklasy to bardzo przeciętnych ekip był większy.

A że mniej to jest również kwestia tego, że m.in. Bundesliga mocno podniosła poziom szkolenia i coraz częściej tam stawia się na wychowanków, co odbija się na liczbie zawodników zagranicznych w tych klubach. W końcu kilka lat temu jeszcze głównym miejscem wyjazdów naszych piłkarzy była właśnie ta liga, to mamy teraz to, co mamy. A i konkurencja mniejszych krajów typu Słowacja, Słowenia itd. (konkurencja dla naszych jako ogółu tego typu krajów, a nie pojedynczych nacji) jest coraz silniejsza, bo poziom futbolu - jak mawia klasyk - się wyrównuje od dołu do środka stawki. Ale ten akapit to już tak nawiasem mówiąc.

rw88 20.03.2011 17:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1067618)
Przypomnę tylko, że aktualnie jednym z najlepszych zawodników jest choćby Mały, który z całym szacunkiem dla niego nie dorasta do pięt swoim poprzednikom.

Albo jeszcze do tego się odniosę, z pytaniem - mianowicie odpowiedz mi, gdzie byli i co osiągneli Żuraw czy Franek w wieku 22 lat? To również w naszym pięknym kraju taki mały czynnik, który w ocenie osiągnięć, poziomu sportowego itd. jest często pomijany, czyli wiek zawodnika. Porównuje się Sobiecha czy Lewandowskiego z Żurawskim czy Brożkiem, kiedy pierwsza wymieniona dwójka osiągnęła już sporo w wieku, w którym Żuraw czy Brożek nie mieli właściwie żadnych osiągnięć.

flamengista 20.03.2011 17:55

Legia Skorży nie dość, że zalicza 8 porażkę w sezonie to ma po 19 meczach - jako jedyna drużyna z czołówki - negatywny bilans bramkowy. 24-26. 26 goli straconych w 19 meczach! To 4 od końca obrona ekstraklasy. Z taką grą obronną nie da się zdobyć MP.

My narzekamy na defensywę, ale w Legii jest już tragedia. Obawiam się, że po sezonie Maćka zwolnią. Szkoda, bo odwala kawał dobrej roboty.

Niebieski1920 20.03.2011 18:08

rw88

Troche naciagana ta teoria z porowaniem Sobiecha i Lewandowskiego do Zurawskiego i Frankowskiego. Zurawski do Wisly przechodzil w wieku 23 lt jako GWIAZDA Ekstraklasy, A o Franku bylo dosyc glosno jak jeszcze gral w Jagielloni na poczatku lat90.

7 kotów 20.03.2011 18:11

Niebieski, Ty zyjesz w jakiejs alternatywnej rzeczywistosci ?

felipe 20.03.2011 18:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1067732)
Legia Skorży nie dość, że zalicza 8 porażkę w sezonie to ma po 19 meczach - jako jedyna drużyna z czołówki - negatywny bilans bramkowy. 24-26. 26 goli straconych w 19 meczach! To 4 od końca obrona ekstraklasy. Z taką grą obronną nie da się zdobyć MP.

My narzekamy na defensywę, ale w Legii jest już tragedia. Obawiam się, że po sezonie Maćka zwolnią. Szkoda, bo odwala kawał dobrej roboty.

Moim zdaniem (o czym pisałem wcześniej) powodem takiego stanu rzeczy jest obsada bramki. Umówmy się - z tych 26 goli taki Janek Mucha wyratowałby pewnie z 7-10. Legia miałaby tych kilka punktów więcej, inna byłaby gadka. Skaba to bramkarz dla Polonii Bytom, nie ekipy walczącej o mistrzostwo.

Gordian 20.03.2011 18:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Niebieski1920 (Post 1067749)
rw88

Troche naciagana ta teoria z porowaniem Sobiecha i Lewandowskiego do Zurawskiego i Frankowskiego. Zurawski do Wisly przechodzil w wieku 23 lt jako GWIAZDA Ekstraklasy, A o Franku bylo dosyc glosno jak jeszcze gral w Jagielloni na poczatku lat90.


yyy ale głupoty opowiadasz :shock:

Żuraw przechodził do Wisły jako wielki talent, po jednym średnio-dobrym sezonie w Lechu. W Wiśle potrzebował ze dwa lata na złapanie wiatru w żagiel. Identyczna sytuacja jak z Sobiechem teraz. Pograł jeden sezon nieźle, przeszedł do "lepszego" klubu i na razie go nie widać.

Franek przyszedł do Wisły jako no-name z rezerwy francuskiego średniaka. O ile dobrze pamiętam to był testowany przed podpisaniem kontraktu.

lorddavy 20.03.2011 18:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafkur (Post 1067618)
Mały, który z całym szacunkiem dla niego nie dorasta do pięt swoim poprzednikom.

Weź pod uwagę, że Żurawski i Frankowski nastrzelali tyle goli bo w większości spotkań grali z amatorami albo zbieraniną kelnerów z brazylijskich plaż :P Oczywiście nie umniejszam ich umiejętności ale na pewno nie zgodzę się, że obecny Małecki jest od nich znacznie gorszy. Zobacz przeciwko komu on teraz musi grać, weźmy najbiedniejszy zespół ligi - Bytom. Gra w nim taki zawodnik jak Kobylik, który grał w Strasbourgu czy Arminii. Z czym my to porównujemy z juniorami KSZO Ostrowiec czy Pogonią Antosia? Poziom najsłabszych zespołów znacznie się podniósł głównie za sprawą kasy z praw do transmisji. Kiedyś tego nie było i woziliśmy frajerów po 7:0.

flamengista 20.03.2011 18:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez felipe (Post 1067760)
Moim zdaniem (o czym pisałem wcześniej) powodem takiego stanu rzeczy jest obsada bramki. Umówmy się - z tych 26 goli taki Janek Mucha wyratowałby pewnie z 7-10. Legia miałaby tych kilka punktów więcej, inna byłaby gadka. Skaba to bramkarz dla Polonii Bytom, nie ekipy walczącej o mistrzostwo.

Wszystko fajnie, tylko o odejściu Janka Muchy w Legii wiedzieli rok temu. Mieli sporo czasu na znalezienie następcy + najlepszego trenera bramkarzy w Polsce.

A Janek Mucha to też była abberacja. Nie człowiek, a robocop który bronił im prawie wszystko. Przecież taka sytuacja nie mogła trwać w nieskończoność.

W dodatku to nie tylko problem bramkarza, ale również słabej gry środkowych obrońców.

studio 20.03.2011 19:16

Piekne wyniki w ten weekend choc szkoda karnego na 2:2 i liczylem na remis w meczu Slask-Lechia, ale jak to pewien pan mowil "liga bedzie ciekawsza" :) Liga nabiera tempa, do maja same "mecze o wszystko"

WiślakMyślenice 20.03.2011 19:23

Gra w wykonaniu Wisły tragiczna.

Dobrze, że mecze z Cracovią i Wami gramy u siebie.

szczebrzeszcz 20.03.2011 19:34

obawiam się że Wisła będzie leciał w dół :(

krasny 20.03.2011 19:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1067732)
Legia Skorży nie dość, że zalicza 8 porażkę w sezonie to ma po 19 meczach - jako jedyna drużyna z czołówki - negatywny bilans bramkowy. 24-26. 26 goli straconych w 19 meczach! To 4 od końca obrona ekstraklasy. Z taką grą obronną nie da się zdobyć MP.

My narzekamy na defensywę, ale w Legii jest już tragedia. Obawiam się, że po sezonie Maćka zwolnią. Szkoda, bo odwala kawał dobrej roboty.

Mam przeczucie, że Skorża nie doczeka końca sezonu na Łazienkowskiej.

Liga, kolejny raz, bardzo ciekawa. Małe różnice punktowe, piękne bramki. Jeszcze tylko żeby pogoda sie poprawiła szybko to i stan muraw będzie lepszy do grania.

dynek.pl 20.03.2011 19:56

znowu nikt niechce mistrza ale na pewno mistrz Azerbejdzanu chce takiego rywala w eliminacjach LM :D

AYALA 20.03.2011 20:16

Skorży kariera trenerska zaczyna mi pomału przypominac Rysia Wieczorka który z początku sie zapowiadał na świetnego szkoleniowca a dziś nikt go nie chce zatrudnic

flamengista 20.03.2011 20:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez krasny (Post 1068002)
Mam przeczucie, że Skorża nie doczeka końca sezonu na Łazienkowskiej.

Liga, kolejny raz, bardzo ciekawa. Małe różnice punktowe, piękne bramki. Jeszcze tylko żeby pogoda sie poprawiła szybko to i stan muraw będzie lepszy do grania.

Legia znajduje się w podobnej sytuacji, jak my po ponad 2 latach pracy Maćka. Tyle, że u Was kryzys jest permanentny - u nas jego apogeum przyszło na początek rundy wiosennej, w 3 roku jego pracy. Widać, że chłopak robi postępy.

My wtedy musieliśmy go zwolnić i gdyby nie ambicjonalne zagrywki Cupiała mogliśmy nawet obronić tytuł. Niestety, Boss wolał upokorzyć Kasperczaka niż zatrudnić porządnego trenera.

Sytuacja Legii jest jednak troszkę inna, bo Warszawiacy mają naprawdę świetnych piłkarzy. Ówczesna Wisła Skorży to był świetny duet Marcelo-Głowa oraz Paweł Brożek. To oni robili różnicę, tak naprawdę Maciek dysponował bardzo przeciętnymi piłkarzami. A teraz w Legii drużyny też nie ma, są za to świetni jak na nasze warunki piłkarze. Problemem jest niewątpliwie trener.

Im szybciej Legia zwolni trenera, tym lepiej dla niej. 8 porażek to wynik katastrofalny, a kolejne w drodze. Za chwilę może być trudno o europejskie puchary. Lechia i Amika są tuż za plecami i grają bardziej przekonywająco.

Cóż, to już nie jest nasz problem. Po cichu liczyłem, że Maciek trafi na Bułgarską i będzie tam siał spustoszenie. Cóż, dobre i to:-D

_ukoL 20.03.2011 20:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Austerlitz (Post 1067645)
Dziś nadchodzi czas Cvetana ! Coś przeczucie mam, że Bułgar odpali w Bytomiu :)

Odpalił, że aż trawa zżółkła na boisku w By(ć)tomiu. :-/

krasny 20.03.2011 20:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1068050)
Legia znajduje się w podobnej sytuacji, jak my po ponad 2 latach pracy Maćka. Tyle, że u Was kryzys jest permanentny - u nas jego apogeum przyszło na początek rundy wiosennej, w 3 roku jego pracy. Widać, że chłopak robi postępy.

My wtedy musieliśmy go zwolnić i gdyby nie ambicjonalne zagrywki Cupiała mogliśmy nawet obronić tytuł. Niestety, Boss wolał upokorzyć Kasperczaka niż zatrudnić porządnego trenera.

Sytuacja Legii jest jednak troszkę inna, bo Warszawiacy mają naprawdę świetnych piłkarzy. Ówczesna Wisła Skorży to był świetny duet Marcelo-Głowa oraz Paweł Brożek. To oni robili różnicę, tak naprawdę Maciek dysponował bardzo przeciętnymi piłkarzami. A teraz w Legii drużyny też nie ma, są za to świetni jak na nasze warunki piłkarze. Problemem jest niewątpliwie trener.

Im szybciej Legia zwolni trenera, tym lepiej dla niej. 8 porażek to wynik katastrofalny, a kolejne w drodze. Za chwilę może być trudno o europejskie puchary. Lechia i Amika są tuż za plecami i grają bardziej przekonywająco.

Cóż, to już nie jest nasz problem. Po cichu liczyłem, że Maciek trafi na Bułgarską i będzie tam siał spustoszenie. Cóż, dobre i to:-D

Gwoli ścisłości - jestem kibicem WISŁY, nie Legii :-D

Ale wracając do tematu, Skorża chyba cały czas zyje na opini po "sukcesie" z Groclinem. Dla mnie jest om słabym trenerem, chociaz jak byl w Wisle to mu kibicowalem bo zmiany co kilka kolejek uwazam ze totalną głupotę.
Zresztą, ja większość polskich trenerów uważam za słabych. Podobnie jak piłkarzy. I już nie chodzi o umiejętności, tylko brak ambicji. Trenerzy i piłkarze zadowalają się małymi sukcesikami i po każdorazowym żyją w przekonaniu ze są najlepsi.

Jak dla mnie, w Legii powinni szybko pozbyc sie polskich trenerów i zatrudnić kogoś z nazwiskiem, który odniósł już jakis sukces w Europie. Pieniądze na to mają. To tylko dla dobra polskiej piłki, bo w rozgrywkach europejskich kibicuję zarówne Wiśle, Legii jak i każdemu innemu zespołowi!

ladek1989 20.03.2011 20:40

Nasza liga jest dziwna. W obecnym dniu nie ma na tyle silnej drużyny, która potrafi wygrywać u siebie jak i na wyjeździe. Każda drużyna z dołu tabeli w meczu u siebie jest groźna i potrafi urwać pkt. faworytom (Cracovia Lechowi, Polonia B. Wiśle). Brak drużyny, która ma dobrego trenera i solidny, wyrównany skład pozwalający wyraźnie dominować i wnieść jakość w lidze. Albo jest jedno albo drugie. Nie najlepiej to świadczy przed pucharami i jak jeden z kolegów napisał mistrz Azerbejdżanu się może cieszyć.

BiałaGwiazda 20.03.2011 20:53

Jedno jest pewne-którakolwiek drużyna zdobędzie w tym roku MP,będzie to najsłabszy mistrz od wielu,wielu lat.Patrząc na wyczyny czołowych drużyn Ekstraklasy w tym sezonie w lecie spodziewam się kolejnej Levadii/Karabachu.

Dean 20.03.2011 20:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Austerlitz (Post 1067645)
Dziś nadchodzi czas Cvetana ! Coś przeczucie mam, że Bułgar odpali w Bytomiu :)

Odpalił, czyli załatwił karny.;-)

bridgeburner 20.03.2011 21:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1068050)
...A teraz w Legii drużyny też nie ma, są za to świetni jak na nasze warunki piłkarze. Problemem jest niewątpliwie trener.

Im szybciej Legia zwolni trenera, tym lepiej dla niej. 8 porażek to wynik katastrofalny, a kolejne w drodze. Za chwilę może być trudno o europejskie puchary.

Sorry Fla ale możesz napisać którzy to??
Vrdoljak moze ale dzis oddychał rekawami od 70 minuty
Hubnika za wczesnie zeby oceniać, Astiz ewentualnie i dalej mam problem:-P
Jakoś tych świetnych piłkarzy nie potrafie zlokalizować

rozarian 20.03.2011 21:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BiałaGwiazda (Post 1068070)
Jedno jest pewne-którakolwiek drużyna zdobędzie w tym roku MP,będzie to najsłabszy mistrz od wielu,wielu lat.Patrząc na wyczyny czołowych drużyn Ekstraklasy w tym sezonie w lecie spodziewam się kolejnej Levadii/Karabachu.

Austriackie gadanie
(o ile wiesz co to znaczy).Co roku to ostatnio słyszę i czytam.Ja już wolę taką sytuację kadrową jak teraz,niż jak przed meczem z Levadią,kiedy Maciuś na gwałt przyuczał na prawego obrońcę Łobo.

rw88 20.03.2011 21:21

Boże, ludzie, co za defetyzm, co Wy tak z tym mistrzem Azerbejdżanu? Tu już nie będzie spotkań na Hutniku grając rozbitą drużyną, która nie potrafi wymienić dwóch podań. Wisła może nie gra cudów aktualnie, ale to i tak jest dwie klasy wyższy poziom niż latem za Kasperczaka. Teraz będzie miała dodatkowo atut własnego stadionu, a jak ważny jest to czynnik, regularnie pokazuje w pucharach to Lech. W tym sezonie Ruch odpadł z Austrią Wiedeń, Jagiellonia z Arisem Saloniki, a Lech z Sportingiem Braga, tylko Wisła dała d...ciała. Żlina była bliska popłynięcia z mistrzem Malty jeśli się nie mylę, a potem grała w LM z Chelsea na Stanford Bridge.

Pomijam te City czy Juve, ale Lech wygrywał również z drużyną mistrza kraju ligi lepszej od naszej, czyli RB Salzburg, który na pewno ich nie zlekceważył, więc skoro Lech potrafił ogrywać tego typu ekipy, to tym bardziej będzie stać na to aktualną Wisłę, szczególnie po letnich wzmocnieniach.

Porzygać się można czasem od tych pesymistycznych postów tutaj. Jeden remis na wyjeździe z drużyną grającą o życie i już wraca tutaj ten defetyzm.

0 22 20.03.2011 22:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Zwierze (Post 1067639)
Jeżeli chodzi o Legię to wszyscy wspominają o 5pkt przewagi. Prawda jest taka że wygraliśmy z nimi 4-0 a nawet jak by im się udało odrobić ten wynik na Łazienkowskiej to i tak mamy dużo lepszy stosunek zdobytych bramek do straconych.

Nie to żebym wierzył w mistrzostwo, bo raczej wierze (a nawet jestem przekonany), że Legię czekają co najmniej dwie porażki (Białystok, Poznań, a i wyjazd do Gdańska i Zabrza brzmi nieciekawie), ale w przypadku równego bilansu punktowego chyba o mistrza jest dodatkowy mecz (o miejsca spadkowe to samo).

I jeszcze specjalne pytanie do Gwiaździstego i innych pogrążonych w Wiecznym Spisku Dnia Ostatniego Przeciwko Wiśle :



Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty
Borski ma bardzo mocne plecy w PZPN-ie (układzik rodzinny) więc może podyktować przeciwko nam nawet 3 karne z kapelusza i nic mu się nie stanie. Widać, że ma naprawić to co spieprzył Małek na ostatnim meczu (tzn. o dziwo sędziował uczciwie tym razem). Chca nas szybko przystopować zanim uciekniemy na dobre. Będą się działy różne rzeczy. Karne, czerwone kartki, urojone wolne blisko bramki itp. Oczywiście w miarę rozwoju sytuacji na boisku.

No i jak było? Dużo karnych?


P.S. Ja jestem normalny i nic nie sugeruję. Karny dla Wisły z tej sytuacji mógł pójść, a równie dobrze nie. Mam na myśli to, że nie był to absolutnie ewidentny karny, ale również decyzja sędziego się wybroni. Podobnie z wolnym po którym Kirm strzelił gola. Co więcej nie uważam by Borski (sędzia Z WARSZAWY!!!!! LEGIA!!!! WARSZAWY!!!) wypaczył wynik meczu.

Ot, po prostu lubię sobie odnotować jak los z kogoś w oczywisty sposób kpi. :>

bloodraven 20.03.2011 22:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lorddavy (Post 1067775)
Weź pod uwagę, że Żurawski i Frankowski nastrzelali tyle goli bo w większości spotkań grali z amatorami albo zbieraniną kelnerów z brazylijskich plaż :P Oczywiście nie umniejszam ich umiejętności ale na pewno nie zgodzę się, że obecny Małecki jest od nich znacznie gorszy. Zobacz przeciwko komu on teraz musi grać, weźmy najbiedniejszy zespół ligi - Bytom. Gra w nim taki zawodnik jak Kobylik, który grał w Strasbourgu czy Arminii. Z czym my to porównujemy z juniorami KSZO Ostrowiec czy Pogonią Antosia? Poziom najsłabszych zespołów znacznie się podniósł głównie za sprawą kasy z praw do transmisji. Kiedyś tego nie było i woziliśmy frajerów po 7:0.

Nawiązując do Twojego postu, pragnę nadmienić, iż niekoniecznie ma tu wpływ kasa czy podniesienie poziomu sportowego. Raczej jest to taktyka, co pokazuje chociążby przykład naszej potyczki z Podbeskidziem. Z MŚ w 2002 i wprowadzeniu przez Niemców szczególnie w finale pressingu (wcześniej nie był stosowany aż na taką skalę, wtedy wręcz stłamsili Brazylię w pierwszych 70 minutach, a że później sił brakło...), wielu trenerów zauważyło, iż może być to jedyna droga do wyrównania dysproporcji sportowych pomiędzy ich słabymi drużynami, a faworytami. O ile pressing w wykonaniu niemieckim był zakładany w odpowiednim momencie i przez graczy w wyznaczonych do tego strefach, na co pozwalała zarówno wielka wiedza taktyczna tak trenerów jak i zawodników, o tyle na naszym podwórku wyszło zupełnie co innego. Do zwyczajowej gry na aferę + 10 obrońców we własnym polu karnym, a najlepiej bramkowym, prezentowaną przez cracowie, Polonie Bytom, Odry Wodzisław itd., dołożono prymitywny pressing, czyli "wy atakujecie piłkę, a reszta obstawia tych rywali co są najbliżej". Doprowadziło to do tego, że faworyci dawali sobie narzucić chaotyczny styl gry, w meczu mógł paść praktycznie każdy wynik. Uprawianie takiego antyfutbolu, o zgrozo było (i jest w dalszym ciągu- peany na cześć Podbeskidzia) aprobowane zarówno przez media jak i ekspertów, gdyż skazywani na pożarcie stwarzali niespodzianki- zawsze to jakaś sensacja. Wcześniej ( Wisła z Moskalem po raz drugi, poniekąd wczesny Kasperczak) do rozprowadzenia akcji w środku pola wystarczało dwóch zawodników. Teraz przydały by się co najmniej dwie trójki dobrze pokazujące się do gry i operujące piłką, czego niestety nie posiadamy. Dodatkowo ligowa młócka działa negatywnie na nasze drużyny w pucharach, gdyż ciężko z antyfutbolu przestawić się na grę w piłkę, co pokazały Wronki- w Europie miła dla oka gra, w lidze baty. Piłka nożna jest w naszym kraju zabijana i taki stan rzeczy może zmienić tylko rozwój szkolenia w kierunku holenderskim, czyli szybkim operowaniu piłką przy ruchliwości graczy, co pozwala zgubić nawet prawidłowo założony pressing. Oczywiście moja teoria jest mocno naciągana i można z nią polemizować, ale sądzę, że ziarnko prawdy również się znajdzie.

Krissu 20.03.2011 23:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 7 kotów (Post 1067755)
Niebieski, Ty zyjesz w jakiejs alternatywnej rzeczywistosci ?

W Oberschleisen.

DysoN 21.03.2011 08:04

Wydaje mi sie ze Borski teraz w miare OK sedziowal (w porownaniu do meczy w Bielsku). Karny na Genkovie z tego co widzialem w powtorkach mogl byc, ale reki za to nie dalbym sobie uciac. Obaj z obronca sie przytrzymywali.

Ela 21.03.2011 08:42

Fragment autentycznej rozmowy jaka miała miejsce na sobotnim posiedzeniu PZPN w sprawie rozstrzygnięcia przetargu na budowę i projekt nowej siedziby :

Osoby :
Deweloper ( D ), jeden z członków zarządu - w błyszczącym garniturze ( CZ ), prezes Grzegorz Lato ( GL )

CZ : " I twierdzi pan, że za takie pieniądze można wybudować ten budynek ? "
D : Tak
CZ : " A proszę mi powiedzieć ile u pana kosztuje mieszkanie ? Cena za metr kwadratowy ? "
D : " Cóż, my budujemy bardziej luksusową mieszkaniówkę, cena jest od 10 tys. za m2 "
CZ : " No to ja nie mam więcej pytań "
GL : " Cicho, cicho Jasiu ! To mieszkaniówka.. tam są jakieś kondygnacje..
TO WYŻSZA MATEMATYKA ... ! "


:lol:

flamengista 21.03.2011 09:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1068079)
Sorry Fla ale możesz napisać którzy to??
Vrdoljak moze ale dzis oddychał rekawami od 70 minuty
Hubnika za wczesnie zeby oceniać, Astiz ewentualnie i dalej mam problem:-P
Jakoś tych świetnych piłkarzy nie potrafie zlokalizować

Obrona: Astiz, Rzeźniczak.
Pomocnicy: Vrdoljak, Borysiuk

Ta czwórka to są moim zdaniem topowi zawodnicy, których każdy klub w Polsce chciałby mieć swojej drużynie.

Do tego jest spora grupa zawodników zdecydowanie wybijających się ponad średnią, choć część z nich jest obecnie kontuzjowana lub bez formy:
Choto, Wawrzyniak, Gol, Rybus, Radovic, Kucharczyk, Chinyama

Hubnika faktycznie trudno oceniać po paru meczach, ale ma zadatki na świetnego napastnika.

Prawda jest taka, że to są bardzo dobrzy zawodnicy jak na polską ligę, ale większość gra poniżej swojego potencjału. Do tego nie ma zgrania.

Moim zdaniem winny całej sytuacji jest Skorża. Miał czas, by tą drużynę poukładać, dostał solidne wzmocnienia i jest k.pa.

Zwierze 21.03.2011 09:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 0 22 (Post 1068114)
Nie to żebym wierzył w mistrzostwo, bo raczej wierze (a nawet jestem przekonany), że Legię czekają co najmniej dwie porażki (Białystok, Poznań, a i wyjazd do Gdańska i Zabrza brzmi nieciekawie), ale w przypadku równego bilansu punktowego chyba o mistrza jest dodatkowy mecz (o miejsca spadkowe to samo).

Pierwszy raz o czymś takim słyszę (mogę się mylić), tak faktycznie jest?

sawko 21.03.2011 10:14

Przy równej ilosci punktów decydują spotkania miedzy zainteresowanymi zespołami i na dzien dzisiejszy jest 4:0 dla Wisły

rw88 21.03.2011 10:14

Zgadzam się z flamengistą, w Legii jest potencjał, ale Skorża nigdy nie słynął z dobrego ustawienia drużyny, choćby na poziomie Probierza, Kafarskiego, Michniewicza, Lenczyka, Fornalika a nawet Sasala. Nie jest to też trener za którym "idą ludy", jak swego czasu Smuda.

Ale Skorża tym Walterom, Cupiałom i Rutkowskim pasuje, bo sprawia wrażenie człowieka nadającego się do pracy korporacyjnej, "swojego" człowieka, taki obraz "angielskiego" managera - szkoda że głwonie ze strony wierzchniej się tak prezentuje...no ale mistrzostwami w Wiśle zrobił sobie dodatkową renomę.

Co trzeba mu oddać, że przy nim w mojej opinii zawodnicy indywidualnie wyglądają na nieźle przygotowanych, często gra jest oparta na ich indywidualnych umiejętnościach u niego, ale nie tworzą dobrze funkcjonującego teamu.

bridgeburner 21.03.2011 10:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 1068220)
Obrona: Astiz, Rzeźniczak.
Pomocnicy: Vrdoljak, Borysiuk

Ta czwórka to są moim zdaniem topowi zawodnicy, których każdy klub w Polsce chciałby mieć swojej drużynie.

Do tego jest spora grupa zawodników zdecydowanie wybijających się ponad średnią, choć część z nich jest obecnie kontuzjowana lub bez formy:
Choto, Wawrzyniak, Gol, Rybus, Radovic, Kucharczyk, Chinyama

.

Ja na przykład jestem zdania , że Rzeźniczaka najlepsza gra w karierze to może byc zasługa Skorży
tak jak Brożek i Zieńczuk mieli sezony życia podczas jego kadencji
A Borysiuk hmm, moim zdaniem Czarek jest dużo lepszym piłkarzem, Borysiuk gra w lidze juz 3 lata
i sie zatrzymał w rozwoju już dość dawno
Co do reszty to poza stoperami i prawy obronca mamy kadre porownywalna albo lepsza( szczególnie pomoc i skrzydła)

Jedyne co Skorża ( Terzioti??) zawałił to fizyczne przygotowania
wczoraj az mi ich nawet żal było jak w 70 minucie nie mieli pary do biegania

arti 21.03.2011 11:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rw88 (Post 1068238)
Zgadzam się z flamengistą, w Legii jest potencjał, ale Skorża nigdy nie słynął z dobrego ustawienia drużyny, choćby na poziomie Probierza, Kafarskiego, Michniewicza, Lenczyka, Fornalika a nawet Sasala. Nie jest to też trener za którym "idą ludy", jak swego czasu Smuda.
Ale Skorża tym Walterom, Cupiałom i Rutkowskim pasuje, bo sprawia wrażenie człowieka nadającego się do pracy korporacyjnej, "swojego" człowieka, taki obraz "angielskiego" managera - szkoda że głwonie ze strony wierzchniej się tak prezentuje...no ale mistrzostwami w Wiśle zrobił sobie dodatkową renomę.
Co trzeba mu oddać, że przy nim w mojej opinii zawodnicy indywidualnie wyglądają na nieźle przygotowanych, często gra jest oparta na ich indywidualnych umiejętnościach u niego, ale nie tworzą dobrze funkcjonującego teamu.

Jak z kolei uważam, że Wisłę ustawiał w zasadzie jak można było najlepiej tylko materiał był coraz słabszy... Z Legią sobie ewidentnie nie radzi.
A co do tych Panów, których wymieniłeś to może i ustawiają dobrze drużyny tylko, że wyniki... póki co Probierz zaczyna jechać w dół i paka mu się rozłazi, Kafarski - jak dotąd max. bodaj 5 miejsce (wiem, że Lechia może nie ma paki na pudło, ale 5 to nie 1), Czesiek - od paru lat głównie wielka gęba i showman, Sasal - gorzej niż Kafarski, Fornalik - 1 sezon, Lenczyk - przeszło 30 lat na ławie iż aż 1 (no ok 2- Wisła 2001) MP. Z wyjątkiem Lenczyka fachowcy co mieli dotąd 1 sezon i tyle dobrego.

kreseq 21.03.2011 12:17

Skoro Vrdoljak oddychal rekawami po 60 minutach ( w sumie sie nie dziwie bo drwale cieli go jak tylko mogli ), Lataja dzidy na Hubnika ( ulubiona taktyka Maciusia ) to nie ma co liczyc na cokolwiek.

Legia w tej chwili to przykro to mowic druzyna do bicia, i tylko do tego. Sami siebie skazujemy na porazki brakiem pomyslu na atak i rozgrywaniem na wlasnej polowie, co czesto konczy sie tragicznie.

Pomijam Skabe, Manu ( tego powinni odeslac w paczce priorytetowej do kraju ) i Astiza ktory albo zaczal pic, albo po prostu ma wyjebane.

Urban z gorszym skladem, bez kibicow i z problemami kadrowymi radzil sobie o wiele lepiej od Skorzy.
Utwierdzam sie w przekonaniu ze on po prostu sie nie nadaje do Legii.

Z taka gra to nawet w Intertoto grac nie powinnismy.

Acima 21.03.2011 12:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1068273)
Urban z gorszym skladem, bez kibicow i z problemami kadrowymi radzil sobie o wiele lepiej od Skorzy.
Utwierdzam sie w przekonaniu ze on po prostu sie nie nadaje do Legii.

Urban miał Muchę i zdrowego Chinyamę oraz Choto. To wystarczało na 2 miejsce w tabeli.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:55.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl