![]() |
Cytat:
W jakiej ? :shock: to ze on zaczyna powolutku chodzic to nie znaczy ze wraca do dobrej formy.. |
Obojetnie jaka kwota byla za Cwielonga - Śląsk zdecydowanie przepłacił.
|
Cytat:
|
Teraz sytuacja jest czysta i klarowna, my 3 mecze, Lech 3 mecze, my z Legią, Lech z Ruchem, jeżeli zasłużyliśmy na mistrza, to właśnie w tych 3 kolejkach, trzeba to udowodnić i po prostu nie stracić więcej punktów niż Lech.
|
Jak przegramy tego mistrza w tym roku to pokażemy wielkie frajerstwo jeszcze większe niż z estończykami. Wierzę że chłopaki jak zobaczą wynik lokomotiv to zacisną pośladki i pojedziemy do końca sezonu na fali.
Musimy pamiętać że tak naprawdę to strata mistrzostwa w tym roku to strata ostatniej dużej szansy na LM. A jak leszek peszek będzie miał możliwość grać o nią i nie trafią jakoś lipnie w losowaniu to nie wierzę że oni dadzą się sfrajerzyć wpompują tyle kasy żeby zwiększyć swoje szanse. Myślę że nie powtórzą naszych błędów w stylu "Kupimy jak wejdziemy do LM" i właśnie widać jak w ciągu ostatnich lat nakupowaliśmy. A jakbyśmy mieli kilka wzmocnień to były szanse z grekami, estończykami czy wcześniej z Anderlechtem wystarczyło kupić 2 zawodników dla wzmocnienia paki!! wniosek prosty Na ległej tylko zwycięstwo!! I TAK JUŻ DO KOŃCA !! |
Cytat:
A Śląsk, drugi wielki medialny kolos jest w jeszcze wiekszym kłopocie niż ten pierwszy. Cytat:
|
Ja wam mówie. remis z Legią nie bedzie zły.zobaczycie. po za tym ze Lech pewnie znowu nie wytrzyma cisnienia jak rok temu to jedzie jeszcze do chorzowa!! a tam tak łatwo nie bedzie jak dzis we wrocławiu. poczekajmy jeszcze troche i nie cisnieniujmy sie. Wisła sama jest sobie winna.wystarczyło wygrac z Koroną i do warszawy na luzie bysmy jechali. a tak to presja bedzie duza.
|
Cytat:
Wiadomo co z Choto? Wczoraj zszedł z boiska z powodu kontuzji. Zagra z nami? Cytat:
Takie podejście może mieć zmanierowany i wypalony kopacz, ale nie kibic. |
Ta runda jest najgorsza w naszym wykonaniu od czasów sezonu w ktorym zajelismy 8 miejsce a teraz trzeba wygrać na Łazienkowskiej, w derbach na Żydach no i z Odrą (oczywiscie jesli Lech nie straci punktów) ,wiec sytuacja jest bardzo trudna,tymbardziej że nasi piłkarze zamiast grać potykają sie o własne nogi
|
Remis z Legią to można było sobie kalkulować, gdyby się wygrało z Koroną. Obecnie liczy się tylko zwycięstwo. Jedno jest pewne - jeżeli drużyna z 4 meczy na szczycie nie wygra żadnego, to nie zasługuje na mistrza. W starciach z Lechem i Legią mamy 2 porażki i remis. Trzeba wypruć flaki na boisku, walczyć do bólu i wygrać. Nie ma innej rady.
|
Cytat:
Lech w tym roku to zupełnie inna drużyna mentalnie niż w tamtym sezonie. W rundzie jesiennej może dali trochę ciała, a teraz grają solidnie, może nie jak z nut, ale wystarczająco na Śląsk, Lechie i pozostałych, nie wiadomo co pokaże Ruch... |
Cytat:
|
A niech sobie ta Amica wygrywa ale i tak na majstra nie dojdą :P za tydzień wygrywamy z Legią potem derby i Odra i mamy mistrza :D
|
Cytat:
|
Ale ja akurat, mówiac dość skromnie, realnie oceniam szanse Legii. W Chorzowie porażka nie była dla mnie żadnym zaskoczeniem, teraz moge się zakładać, że co najmniej punkt trafimy.
|
Mamy gorszy układ meczy niż Lech niestety.
Lech ma dwa mecze z drużynami, które nie grają o nic czyli Zagłębie i Polonia B. i jeden ciężki mecz z Ruchem. My mamy 3 ciężkie mecze, bo Legia walczy o puchary, Odra o utrzymanie, a derby rządzą się swoimi prawami. Będzie ciężko...no ale trzeba wierzyć. |
Cytat:
|
Nie chcę być złym prorokiem ale Śląsk mocno goni druga ligę. Co do meczu Legia- WIsła jestem umiarkowanym optymistą. Ok, gramy źle ale Legia gra jeszce gorzej. Ruch powinien wygrać z Lechem bo grają skutecznie i mają o co grać, pucharu jeszce nie zdobyli a 3 miejsce jest na wyciągnięcie ręki.
|
Cytat:
|
Panowie, więcej optymizmu... Przecież to my mamy jeden punkt przewagi i to my ''dyktujemy warunki"". A co do meczu z Legią to wydaje mi się, że o wyniku przesądzi podejście mentalne naszego zespołu.
|
Od pewnego czasu dochodzę do wniosku, że to wyjątkowo denny sezon. Nie chodzi tu o samą Wisłę, ale całą ligę.
Postanowiłem więc sprawdzić, czy znajduje to potwierdzenie w statystyce. Ponieważ liczba drużyn w ekstraklasie, a więc i meczów ulegała zmianie brałem pod uwagę 2 zmienne: - współczynnik punkty/mecze - współczynnik strzelone gole/mecze Od sezonu 2002/2003 "najgorszym mistrzem" było niewątpliwie Zagłębie, które w sezonie 2006/2007 zgromadziło średnio 2,07 punktów na mecz i strzeliło 1,9 bramki. Najmniej ofensywnie grającym mistrzem była zaś Legia, która w sezonie 2005/2006 strzelała 1,57 gola na mecz (ale za to aż 2,2 punktów - to było wtedy, gdy większość meczy wygrywali 1-0). Dodam, że druga w tej niechlubnej klasyfikacji jest Wisła z poprzedniego sezonu - 2,13 punktów na mecz i zaledwie 1,77 gola. Dla porównania - w pierwszym sezonie Skorży (2007/2008) zdobywaliśmy po 2,57 punktów. Natomiast w sezonie 2003/2004 potrafiliśmy strzelać 2,81 gola na mecz! Obecnie zaś statystyka wygląda następująco: Wisła - 2,11 punktów na mecz i 1,59 gola Amika - 2,07 punktów na mecz i 1,63 gola Jest więc faktycznie tragicznie. Nawet jeśli obaj pretendenci do tytułu zdobędą komplet punktów i strzelą masę goli (co biorąc pod uwagę obecną formę i przeciwników jest raczej mało prawdopodobne), to te mizerne statystyki zostaną poprawione jedynie w nieznacznym stopniu. |
.. ale sie lolek kamuflowal.. juz wczesniej zauwazylem stek bzdur jego autorstwa kiedy udawal Wislaka :))
|
Cytat:
Jesli Brozki i inne Diazy licza punkty tak jak ty to nic z tego nie bedzie i mozemy sie wogole z pucharami pozegnac Musimy obronic tego Mistrza Jest nowy stadion duzo napalonych ludzi chcica na LM potrzebne tylko te 9 punktow Tylko zwyciestwo x 3 !! |
pogarsza się poziom czołówki. Najbogatsze kluby płacą najwięcej, to i szatnia bardziej zainteresowana utrzymaniem pozycji i nie przemęczaniem się. Do tego co drugi gwiazdorek.
W biedniejszych klubach trzeba pozycję i lepszy kontrakt wyszarpać i wybiegać to się starają. Jak już to dostaną to przestaje im się chcieć, paru co ambitniejszych powalczy o grzanie ławy na zachodzie, karierę Jelenia czy Błaszcza zrobią pojedynczy. I tak jest dobrze, przy naszym skorumpowanym PZPN, sędziach, polskiej myśli szkoleniowej mogłoby być jeszcze gorzej i chwalilibyśmy :D Sam się dziwię, że tyle miast się dało się wpuścić w budowę nowych stadionów, bo nadzieja, że to coś da to trochę ma metafizyczne , a nie realne podstawy. Ale fajnie, że będą. Za dużo patologii w tej naszej piłce musi być usunięte, za mało geldu mądrze wydawanego by to się szybko zmieniło. |
Cytat:
a nuż jeszcze będzie ktoś chętny na Łobo czy Jirsaka |
Panowie ten sezon był specyficzny i dlatego musimy na niego spojrzec inaczej.
Najwazniejszy aspekt to to ze nie gralsmy na Reymonta i kazdy to podkresla.Pilkarze to samo. Amika zagrala pol rundy we Wronkach i byly od razu płacze ,ciekawe jakby szlo Legii gdyby przyszlo im sie tłuc po jakich Nowych Dworach Mazowieckcih itd (chodzi o granie gdzie poza swoim miastem) przez całą jesien tłuklismy sie po Sosnowcu i stracilsmy tam punkty,ktorem moim zdaniem na R22 bysmy napewno zdobyli.Pikarze tez mowili ze zle im sie tam gra i to nie to samo w Krakowie, Teraz jest Hutnik ale to przeciez tez wrogi teren itd. W tym sezonie szanse na MP były nierówne i ciekawi mnie ze nikt o ty nie mówi.W mediach jakos malo pisza ze Wisla caly seozn sie tuła ,ze gra kazdy mecz na wyjazadch a mimo to walczy . Jelsi nie zdobedziemy MP,to trudno ,cieszyc sie bede nawet z Vice-Mistrza bo to tez sukces. Warunki byly jakie byly. i tak walczmy do konca zachowujac jeszzce szanse na Mistrza ,ale dopiero jak wrocimy na Reymonta to wttedy bedziemy mogli pwoeidziec ze zaczynamy prawdziwy sezon. |
proponuję sobie przejrzeć nastroje i przewidywania co do obecnego sezonu, po sezonie poprzednim, ba mozna sie cofnąc nawet o 2 lata
wtedy tez wielu nawet z pucharów byłoby zadowolonych tylko cholera kiedy cel jest już tak blisko a się wymyka, to szlag człowieka trafia:evil: |
Cytat:
|
Nie wiem na czym, oprócz oczywiście ślepej kibicowskiej wiary, niektórzy opierają nadzieje na to, że nasze dziewczyny ugrają 3 pkt w Wawce. Zaryzykuję twierdzenie, że obecna runda jest najgorszą od czasów wejścia Cupiała do Wisły. Wiem wiem trzy lata temu było 8 miejsce i w ogóle. Jednak nawet wtedy nie wdupiliśmy tylu meczów co obecnie. Gdy patrzę na tych wszystkich Brożków, Boguskich, Kirmów, Łobodzińskich i Alvarezów to naprawdę nie widzę światełka w tunelu. Żeby wygrać trzy mecze do końca sezonu potrzebny jest totatlny pozytywny przełom w grze. Po tym co zobaczyłem w piątek po prostu w to nie wierzę. Pół biedy z tym. W zasadzie pewne jest, że będziemy grali w pucharach. Pytam się kim i jak? Pewnie jeszcze z sentymentem wyrównane boje z Levadią powspominamy.
A co do ogólnych narzekań na ligę, to od kilku lat co roku mówi się, że tak słabej ligi jeszcze nie było i mistrza zdobywa najsłabsza drużyna w historii. Co roku wydaje się, że gorzej być nie może, a jednak co roku okazuje się, że owszem może:) |
No i końcówka sezonu będzie naprawdę ciekawa. Walka o mistrzostwo, puchary i utrzymanie. Oby cała trójka ŚWL zdobyła jak najwięcej oczek i sezon zakończył się dla nas pomyślnie.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:28. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl