![]() |
Cytat:
|
To co próbuje zrobić Królewski to wyrównać szanse. Doprowadzić do sytuacji, że wsparcie z publicznej kasy będzie miało jakieś limity. Z góry określone przez organizatora rozgrywek.
A nie "przepalamy publiczną kasę bo chcemy i możemy". Ale stadko hejterów Królewskiego jest tak zaślepione, że przypieprzają się o wszystko. Cytat:
Ale ty jesteś hejterku poważnie .......nięty :rotfl: Była nadzieja że bagienko przyssie się znowu przy okazji wiadomej, ale chyba nic z tego. Więc hejterek znowu się odpalił ... |
Jaroo1 to musi być głos najwierniejszych którzy znowu by chcieli przytulić hajs z klubu ;)
|
Cytat:
|
Cytat:
Dlatego teraz się odpalił. Jeżeli na mecz w Walijczykami przyjadą jakieś biznesmeny i dowiedzą się że za 3 000 000 funciaków można dostać 25% akcji Wisły to złapią się za głowę :). |
Cytat:
Z punktu widzenia tego co dostaje pieniądze nie ma żadnego znaczenia skąd one są. Mam pieniądze i jest mi lżej niż bym tych pieniędzy nie miał. W żadnym wypadku nie zaprzeczam też sobie. Po prostu wskazuję, że takie ograniczenia mogą być lub nie. Bo osoba/podmiot, która daje mi pieniądze może zastrzec sobie na co mam je wydać ( czyli jest jakieś ograniczenie) lub mówi -wydaj na co chcesz ( wtedy nie ma żadnych ograniczeń) Przykład praktyczny: Chcę sobie wymienić w domu żródlo ciepła. Mogę iść do sklepu i kupić np. nowy kocioł. Wydam jakąs kasę. Ale mogę kupić też to z dotacją w ramach programu "czyste powietrze". I wtedy jakąś część ceny dostaję z programu a resztę dopłacam ze swoich. Czyli w sumie mam kasy więcej. Ograniczenie? To co dostanę z tego programu nie mogę wydać, powiedzmy, na remont ogrodzenia. Cytat:
Doprecyzuj o co ci chodzi. Cytat:
Tak, coś jest na pewno "niemoralne" albo co najmniej niezgodne z prawem. Tylko że ja jestem praktykiem. Nikt w Polsce, do tej pory, w jakikolwiek sposób nie zakwestionował prawnie takich praktyk. Można wyliczać kluby które korzystają z pieniędzy samorządowych- śląsk, Piast, Zabrze, Plock, Lechia, Katowice itd. Naprawdę uważasz, że ktoś tam bada to , że dotacja miała iść na koszulki dla juniorów a faktycznie poszla na kontrakt jakiegoś czechosłowaka? Daj przykład jakiegoś klubu piłkarskiego. Próbujesz wzniecić wzmożenie moralne że to jest złe. Może i jest ale... Fakty są takie, że nikogo ( prawnie) to nie wzrusza a takie praktyki są na porządku dziennym. Cytat:
One są takie a nie inne. Czy takie praktyki za, przykładowo, 10 lat będą zabronione? Byc może. Ale my dyskutujemy o tym co jest "tu i teraz" I na koniec. Rozumiem, że z tego powodu Wisla (Królewski) ma gorszą sytuację niż taki ślunsk. Tylko, że takie warunki gry były znane Krolewskiemu i nie ma co teraz narzekać tylko dzialać. Nawet będę mu kibicował jak odważy sie zrobić przemyślaną imbę w tym temacie. Zobaczymy czy tak się stanie... Podsumumowując- Na dziś to ja rozmawiam o faktach a Ty o marzenaich. |
Cytat:
Nawet 100% procent tych akcji dostał:lol: Tylko nie mów o tym tym biznesmenom. Bo urwą sobie głowy:rotfl: |
Cytat:
Bo wtedy, być może, choć w 10%, Twoja odpowiedź do tego nawiąże... A tak to... Naprawdę nie chciałbym, abym postrzegał Cię jako kogoś zmierzającego asymptotycznie w kierunku lesia... |
Cytat:
Nic się nie bój, zaraz się tam przytuli wesoła gromadka :) |
Juz widzę, że się hejterki odpaliły. To co piszę o Królewskim to jest analiza jego zachowań Wy chyba oczy w dupie macie jeśli tego nie widzicie i nie rozumiecie.
Gościu się wami bawi jak polityk swoimi debilami a wy tu byście życie za niego oddali. Przypominam, ze łzami w oczach odchodził już z klubu bo w 3 się nie da zarządzać a tym bardziej dopiać transakcji z inwestorem. Przejął klub, ba, on w ogóle do Wisły juz w 2019 roku wchodził tylko po to żeby znaleźć inwestora, wyprostować finanse i oddac klub w dobre ręce. Jebie was ten Zaskroniec jak idiotów. Te jego działania to są typowe gierki jak w polityce. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Tymczasem rzeczywistość jest brutalnie inna. Deklaracje: Jarosław Królewski twierdzi, że buduje niezależny finansowo klub na mocnych fundamentach. Klub w którym przychody mają pokrywać koszty, a szerokie działania biznesowe dawać bezpieczeństwo płynnościowe. Wojciech Kwiecień twierdzi, że piłka nożna to hobby dla bogatych i mogą się w nią bawić tylko ludzie majętni bo struktura tego biznesu nie pozwala na nim stabilnie zarabiać. Realne działania: Obydwaj Panowie wydają znacząco więcej pieniędzy niż zarabiają. Wojciech Kwiecień po prostu wydaje ile uważa za stosowne, Jarosław Królewski bez względu na poziom przychodów koszty zawsze ma o kilkanaście milionów w skali roku wyższe. Ten permanentny deficyt to jedyne co obydwu Panów łączy. Efekty: Jarosław Królewski zadłuża Wisłę Kraków w tempie wyższym (nominalnie) niż miało to miejsce za czasów Bogusława Cupiała, choć ten ostatni zdobywał seriami mistrzostwa, a ten pierwszy pobił rekord przebywania na drugim poziomie rozgrywek i zajął najniższe miejsce w historii klubu. Dodatkowo pan Cupiał zadłużał klub względem siebie, a pan Królewski zadluża go względem podmiotów zewnętrznych (z jednej strony wzrost zewnętrznego zadłużenia w ostatnich trzech sezonach, z drugiej fakt, potwierdzony jego wypowiedziami, że środki na swoje pożyczki też pozyskuje pożyczając). Wojciech Kwiecień na bieżąco pokrywa pełen deficyt Wieczystej i nie zadłużył klubu nawet na złotówkę, dokonując przy okazji inwestycji w stadion i okolice (z perspektywy Wisły nieistotne, z perspektywy Wieczystej takie jakich tam od dziesięcioleci nie widziano). Jak można napisać takie podsumowanie jak zacytowane powyżej? To jest podsumowanie co najwyżej dotyczące zapowiedzi. A przecież obserwujemy prezesa Królewskiego od wielu lat (w tym ponad trzy lata zarządzającego samodzielnie klubem) i osoby z pewnym biznesowym wyczuciem powinny się kierować jednak faktami a nie deklaracjami, które te fakty brutalnie weryfikują. PS. Nie jestem fanem stylu zarządzania Wojciecha Kwietnia (czy wcześniej Bogusława Cupiała). Uważam, że ich środki można by znacznie lepiej wykorzystać, a klub po wydaniu takiej fortuny powinien być hegemonem w kraju na dziesięciolecia. Ale przy całym tym negatywnym odczuciu nie mogę jednak bez refleksji czytać wypowiedzi, które robią z logiki panią lekkich obyczajów. |
Cytat:
Jak ktoś chce go nawet wielbić to spoko. Tylko później jak np znowu będzie na legendy jak Moskal mówił, że to człowiek bez honoru to żeby nie było zdziwienia. Śliski typ i tyle. Nawet to powiedzenie o Moskali ni jak się ma do uwielbienia Krolewskiego dla legend, historii, tradycji itd. bo tym bardziej gdyby takie wartości miał to by Kazka tak nie określił. To taki przykład kolejny. Dlatego tak jak napisałem, dla mnie w uj śliski typ. Jedno mówi drugie myśli, trzecie robi |
Cytat:
Kilka godzin temu Lechia spadła z e-klapy, a jakie tu było aj-waj, że Lechia zyskała bogatego sponsora i co to nie pokaże w e-klapie. |
A Ty się zachowujesz jakby ciebie przeleciał.
Argument o Lechii której właścicielem został Urfer chwalony przez Zaskrońca i ponoc zweryfikowany przez najlepszych specjalistów. W ogóle że wy z tą Lechią wyskakujecie to wiele o waszym poziomie intelektualnym mówi. PS i nie wiem o jakich arguemnaych możemy mówić. Czy o co raz większym długu, czy o awansie robionym cztery lata. Zajebiste argumenty. |
Wklejam materiał TVP o kulisach pracy JK w Wiśle, bo nie wiem czy było. https://www.youtube.com/watch?v=MHD-ts21NCE
|
Cytat:
No może oprócz tego, że nie odróżniasz sfery finansowej od operacyjnej, w tym przypadku sportowej. Dla mnie akurat to jest fundamentalna różnica, bo moja praca wymaga m.in. tego, żeby odróżnić sens "czystego biznesu" od struktury jego finansowania, którą w ten czy inny sposób często można zmienić, w najbardziej skrajnej wersji przymusowo. Na koniec zawsze zostaje pytanie o to, czy ten biznes sam w sobie ma sens. Jeśli uważasz, że WK zbudował sportowo czy operacyjnie w Wieczystej cokolwiek więcej niż JK w Wiśle, to chętnie poczytam takie podsumowanie. Wziął osiedlowy klub, wydał furmankę pieniędzy i zostawi osiedlowy klub z lekko podrasowaną infrastrukturą i z potencjałem, który bez kolejnej furmanki pieniędzy pewnie nawet nie zahaczy o poziom centralny. Niezadłużony klub, fakt, ale to chyba koniec dokonań długofalowych - chyba że znowu zmieni zdanie i zostanie. Nikt inny nie będzie zainteresowany przejęciem takiego klubu, ba, nawet WK swoim zachowaniem daje do zrozumienia, że wolałby jednak wejść w klub, który daje jakiś większy potencjał. Nawet wspomnienia kibiców będą "tylko" wspomnieniami z drugiego poziomu rozgrywkowego (chyba że - patrz wyżej), takie Garbarnia czy Okocimski też takie mają, Wawel czy Niepołomice nawet większe. JK oczywiście zadłużył klub ponad wszelki rozsądek, co stanowi główny czynnik warunkujący to, że chętni nie walą do klubu drzwiami i oknami, ale patrząc czysto operacyjnie, gdyby właśnie nie ten nieszczęsny dług, właśnie opędzałby się od oferentów. W sensie - jest w klubie coś więcej niż historyczna nazwa, wspomnienia i przepłacona kadra, która dziś jest, a jutro mogłoby jej nie być. Mimo wszystko odbudował rezerwy, utrzymał akademię, zrobił awans i utrzymał Wisłę na pozycji marketingowej niekwestionowanej jedynki w regionie oraz czołówki w kraju. Nic z tego nie przyszło samo. Tutaj JK ma u mnie akurat plus. Gdzie indziej pełno minusów, ale... Wszyscy tutaj chyba już wiedzą, że nie mam najlepszej opinii o sposobie zarządzania finansami klubu przez JK, ale nie oznacza to, że będę go krytykował także tam, gdzie nie ma za co. Takiej filozofii nie trawię. |
Ale jak wy chcieliście zmniejszać dług będąc w 1 lidze i jeszcze do tego awans zrobić? Jak byśmy ograniczyli wydatki to byśmy kolejne lata siedzieli w tej buraczanej lidze grając Plewkami, Gruszkowskimi i Szotami, do tego i tak by długi rosły. Niektórzy to są odklejeni od rzeczywistości. Zamiast się cieszyć wczorajszą fetą to ujadanie wieczne. Sam byłem za Urferem i miałem pretensje do JK, że nie sprzedał klubu gościowi, którego sam chwalił... Jednak w porę się z tego wycofał i miał rację, ja nie mam problemu przyznać się, że się myliłem i ta sprawa wiele mnie nauczyła. Doceniajmy to co mamy, bo może być dużo gorzej. Jakby JK źle zarządzał to byśmy zaraz spadali do 2 ligi a nie awansowali do ESA a zadłużenie to rośnie głównie wobec niego, rozumiem, że jak Cupiał wrzucał kasę do klubu w taki sam sposób to też był krytykowany? Teraz wyraźnie widać kto krytykował w przeszłości JK z powodu słabych wyników sportowych a kto jest tylko zwykłym hejterem i niezależnie od tego, że w klubie dzieje się dobrze czy źle nap*dala w niego bezmyślnie, bo uroił sobie, że klub mający długi po Sharksach, najwyższy w Polsce czynsz za wynajem stadionu jest w stanie zrobić awans w 1 lidze spłacając do tego stare długi. Niektórzy to chyba zamiast na matematykę chodzili klej wąchać w bramie :-)
|
Królewski jest w tym momencie jednym z czołowych prezesów w polskiej piłce, pod względem działań, charyzmy itd... Brawo. Wodzu prowadź.
|
Cytat:
Dajesz jakis kolejny przyklad z doopy o bojlerach czy piecykach. POMYSL!! Prywatny innwestor MUSIAL te kase zarobic!! Wiec wydajac ja (np na sponsoring klubu) ponosi jakas strate w majatku, na ktory niekiedy ciezko pracowal. Wlodarze (np Wroclawia) maja wszystko w doopie, bo kasa im z nieba spadla. Nawet jak wtopia, to w polskich warunkach im chooya zrobia (takie mamy niestety prawo, ze za marnowanie publicznej kasy sie nie ponosi konsekwencji).... Zauwazam, ze strasznie ograniczony w tym temacie jestes, wiec dla swietego spokoju aby nie meczyc sie kolejnymi przykladami "rownosci" srodkow publicznych z prywatnymi.......zmuszony jestem umiescic cie na liscie "zasluzonych".......Tak, ze od tej chwili piszac do mnie, piszesz na Berdyczow.... |
Cytat:
|
Cytat:
Co najwyżej jako mądrzejszy "inaczej" albo "mondżejszy" :-D Jeszcze raz, napiszę drukowanymi: Z PUNKTU WIDZENIA WYDAJĄCEGO JEST KOMPLETNIE OBOJĘTNE Z JAKIEGO ŹRÓDŁA POZYSKAŁ PIENIĄDZE. Mam kasę i wydaję. Cytat:
Takie są warunki gry. Staraj się analizować fakty a nie wyznawać ogólną teorię pokrzywdzenia sprowadzającą się do biadolenia. Nawet jestem skłonny zgodzić się z Twoja opinią , że łatwiej żyje się prezesowi śląska niż Prezesowi Wisły. Przynajmniej w zakresie źródeł pozyskiwania kasy jest to fakt. Ale to finansowanie z publicznych jest zgodne z obecnym prawem ( albo co najmniej w granicach prawa) i nie widzę żadnych realnych przesłanek aby w społeczeństwie była jakaś licząca się siła chcąca ten stan rzeczy zmienić. Zapowiedzi, że Królewski będzie walczył o to w Brukseli, traktuję ( na dzień dzisiejszy) tak samo jak zapowiedzi Żurka, że ściągnie Ziobrę z USA. Czyste gadanie dla bezkrytycznych wyznawców... Cytat:
Gorzej, że do tej doopy chcesz wciągnąć innych. Mogłeś mnie czytać i trochę się dokształcić a w konsekwencji wyjść na ludzi:D Rezygnujesz. Trudno. Płakał nie będę. |
Cytat:
|
Cytat:
A nie mówiąc już o wyrokach sądów. Żeby była jasność, moja opinia jest w tym temacie, jak przypuszczam, podobna do Twojej. Ale my tu mówimy o faktach. |
Cytat:
Po pierwsze, w ciągu 3 lat naszych nieskutecznych bojów o awans, do ekstraklasy awansowały takie zespoły jak przykładowo Puszcza, Ruch, Brukbet, LKS, Arka. Porównaj nasz budżet z danego sezonu z ich budżetami. A potem wyciągnij wnioski. Po drugie, Cupiał ( z wyjątkiem końcowego etapu) wrzucał kasę do Wisły " przed wydaniem" a JK jak już wrzuca to zawsze ratunkowo, dawno "po wydaniu" i nie w całości. Po trzecie, jakie to długi "postszarkowskie" spłacił JK? A jeśli już, to z czego wziął na to kasę? Po czwarte, czynsz za stadion nie jest wartością bezwzględną ale należy go rozpatrywać w połączeniu z przychodami jakie z tego zasobu mogę wygenerować Po piąte, co do matematyki. Sprawiasz wrażenie, że Twoje obcowanie z tym przedmiotem zakończyło się poziomie "zerówki". |
Cytat:
Już o tym kiedyś pisałem: kiedyś NIK zrobi wielką kontrolę w tym zakresie: https://www.nik.gov.pl/najnowsze-inf...-i-sportu.html tyle że jak się na górze zorientowali w skali problemu, to... zmienili przepisy specjalnie pod kluby samorządowe, wprost wpisując kluby sportowe jako dozwoloną formę aktywności gminnej. Wracając do waszego sporu - z punktu widzenia wydającego jest akurat ogromna różnica w wydawaniu pieniędzy publicznych i prywatnych. Gospodarowanie środkami publicznymi podlega specjalnym przepisom. Masz dyscyplinę finansów publicznych, masz gospodarkę komunalną, masz pomoc publiczną itp. W prywatnej kasie masz tylko wymóg jako takiej racjonalności gospodarczej, o tyle, o ile zarządzasz cudzą kasą, oczywiście. Formalnie różnica jest ogromna. Praktycznie też powinna być. A to, że panowała przez te lata zmowa milczenia, bo wszystkie kolejne ekipy traktują takie finansowane publiczną kasą kluby jako z jednej strony lokalną kiełbasę wyborczą, z drugiej okazję do wyciągnięcia jakiegoś grosza dla krewnych i znajomych królika, to już inna sprawa. |
Cytat:
Natomiast czemu tak to źle wygląda ekonomicznie? Tu postawię po raz kolejny tezę, że wynika to z jego doświadczeń biznesowych. Zawsze Synerise wykazywał straty z działalności. Ale też zawsze wtedy wkraczał JK i jego "marketing" i "urok osobisty", co skutkowało i skutkuje ciągłym dopływem kasy do jego firmy z "różnych źródeł". Niestety ale ten model nie do końca sprawdza się w świecie piłki. Ciężko znaleźć kogoś, który po usłyszeniu "dej" wkłada swoją kasę i się nie interesuje na co ona pójdzie. No ale zobaczymy. Na walnym JK zapewniał, że w czerwcu dojdzie do zmian w akcjonariacie. Czerwiec się zbliża...:mysli: |
Cytat:
Ja jestem twardym realistą i oceniam "to co jest" a nie "to co być powinno". I jeszcze czy są realne szanse na ewentualną zmianę. Tak, dostrzegam to , że kasę publiczną powinno wydawać się "zgodnie z przepisami". I zapewne wszyscy wydają "zgodnie z przepisami" z wyjątkiem tego Ziobry :p Tak, jakże miło przeczytać, że w 2024 NIK zrobił kontrolę we Wrocławiu. Dotyczącą dofinansowywania ślunska. I co? Tak się decydenci przestraszyli i przejęli tym faktem? Nie !:haha: Za rok od tej "niby" kontroli przydzielili kolejne 30 baniek.:evil: |
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Ktoś tutaj się upiera że kasę wydaje się tak samo niezależnie skąd się wzięła :).
Trudno o większą bzdurę. Czy Stary dziadu tak samo wydasz 500 zł które znajdziesz w drodze po bułki i te na, które zapieprzałeś 10 godzin? Zastanów się i zrozum jak bredzisz. |
Dzisiaj o 11 prezentacja nowego partnera / sponsora Wisły (info za Wójtowiczem&Karczem&Ryszką ze Studio Reymonta).
Zapewne związek ma to z wczorajszym tajemniczym wpisem - zakrytą butelką od piwa. https://x.com/WislaKrakowSA/status/2059009269727383610 |
Widze argumenty tego geniusza jedynie w cytatch. Cale szczescie, ze wrzucliem go do ingnorowanych. Jaki trzeba miec waski czerep aby (dalej, mimo dosc totanej edukacji, tutaj na forum) nie widziec roznicy w wartosci prywatnej a publicznej.....
|
Cytat:
Mam nadzieję tylko, że ich szczochy nie zastąpią na stadionie Wiślackiego. |
Cytat:
Znalazłeś. Tylko, że gro zarzutów dotyczy szerokorozumianej działalności miasta Chorzowa. Co do Ruchu, to są tam tylko zarzuty dotyczące POŻYCZKI. Nie chodzi o bezzwrotne dotacje czy subwencje ale chodzi o pożyczkę. I zarzut dotyczy nie tego, że pożyczka została udzielona na niewłaściwy cel ale tego, że nie zbadano kondycji finansowej podmiotu, który ją otrzymał. Zła sytuacja finansowa Ruchu uzasadniała odmówienie udzielenia pożyczki bo oczywistym jest, że będą kłopoty ze spłatą. Jakby udzielili dotacji to by problemu pewnie nie było:-D No dobra. Uroczyście obiecuję, że odszczekam wszystko co tu powiedziałem. Pod jednym warunkiem. Że ktokolwiek z zarządu miasta Wrocławia albo którykolwiek z prezesów śląska otrzyma prawomocny wyrok z tytułu nieprawnego wspomagania tego klubu/wydawania niewłaściwie takich środków. Malo tego, mocno kibicuję żeby tak się stało. |
Cytat:
Jako przykład dam Ci tylko bliski naszym sercom stadion Wisły. Przy jego budowie wszyscy wydawali publiczne pieniądze z najwyższą troską, dyscypliną i odpowiedzialnością :rotfl: |
Cytat:
Pokątnie... Dam ci podpowiedź. Przyłóż szklankę do monitora i wtedy dowiesz się u źródła. |
Cytat:
|
Cytat:
Co innego budowlanka, w tym stadion. |
I archiwa płoną...:shock::-D
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:27. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl