Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nibylandia czyli polityka sportowo-finansowa Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1318)

Pablo84 06.08.2014 11:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1371167)
Tak tak ^^ jasne jasne ^^

Sklep klubu piłkarskiego, którego kibice słyną z bójek na maczety, lub rzuceniem nożem w piłkarza a ostatnio z ostrzelania racami własnego stadionu. Przez kolejne 5 lat nie będzie plusem na wizerunku, nawet jak zagra w europejskich pucharach. Taki jest wizerunek kibica, zapijaczony bezrobotny troglodyta. Komu należy podziękować? na pewno piknikom :lol:

Odpowiedź jest rozbrajająco prosta, tylko trzeba umieć sumiennie na nie odpowiedzieć.

Pablo84 06.08.2014 11:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1371167)
Tak tak ^^ jasne jasne ^^

Sklep klubu piłkarskiego, którego kibice słyną z bójek na maczety, lub rzuceniem nożem w piłkarza a ostatnio z ostrzelania racami własnego stadionu. Przez kolejne 5 lat nie będzie plusem na wizerunku, nawet jak zagra w europejskich pucharach. Taki jest wizerunek kibica, zapijaczony bezrobotny troglodyta. Komu należy podziękować? na pewno piknikom :lol:

Odpowiedź jest rozbrajająco prosta, tylko trzeba umieć sumiennie na nie odpowiedzieć a nie posługiwać się demagogią albo zaklinać rzeczywistość.

Gwiaździsty 06.08.2014 11:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1371167)
Tak tak ^^ jasne jasne ^^

Sklep klubu piłkarskiego, którego kibice słyną z bójek na maczety, lub rzuceniem nożem w piłkarza a ostatnio z ostrzelania racami własnego stadionu. Przez kolejne 5 lat nie będzie plusem na wizerunku, nawet jak zagra w europejskich pucharach. Taki jest wizerunek kibica, zapijaczony bezrobotny troglodyta. Komu należy podziękować? na pewno piknikom :lol:

Tuskowi, jego medialnej sitwie z GW, TVN i Polsat-u i takim jak ty lemingom powtarzającym jego brednie, które zostały rozdete do monstrualnych rozmiarów. W całej Europie współczuja polskim kibicom takiego durnia dając temu nie raz dowody w postaci banerów na stadionach. Taki Tusk ze swoją argumentacją nie dotrwałby tam do końca swojej kadencji. Ale w Polsce dzieki użytecznym idiotom, kształtowanym przez usłużne media, gdzie dziennikarzy udają często pracownicy służb specjalnych i konfidenci SB, wyszkoleni w technikach manipulacji.

serek.c2 06.08.2014 11:43

Jest taki magiczny przycisk "Ignoruj" - polecam Wam go, trolle nie będą Wam "umilać" życia ;)

Viper 06.08.2014 11:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Pablo84 (Post 1371178)
Odpowiedź jest rozbrajająco prosta, tylko trzeba umieć sumiennie na nie odpowiedzieć a nie posługiwać się demagogią albo zaklinać rzeczywistość.

Ja to wiem, Ty to wiesz. Jednak korpo szczur, który odpowiada za to kto wynajmuje powierzchnie w galerii już tego nie wie. Na stadion nie chodzi a wizerunek kibica zna tylko z mediów. No ale czy kibice starają się jakoś poprawić wizerunek w mediach? nie, bo po co. Świat się zmienia i nacjonalistyczne .......olo które tylko generuje konflikty przemawia do coraz mniejszej liczby ludzi.

silver03 06.08.2014 11:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1371176)
proponuje sprawdzić sobie w internecie na ich oficjalnej stronie http://www.macron.com/shop/eu/en/foo...ing/lazio.html

Lokalizacje sklepów klubowych.

Dokładnie wystarczy sprawdzić oficjalne sklepy Lazio, czyli Lazio Style 1900 https://www.google.pl/maps/search/LA...12.5320703,13z

Mają 3 ogarnięte sklepy klubowe pomimo tego, że w mieście mają jeszcze AS Romę w dodatku są faszystami i co chwila się napier*** ze wspomnianą już AS Romą.

Jak widać da się.

Viper 06.08.2014 11:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1371183)
Dokładnie wystarczy sprawdzić oficjalne sklepy Lazio, czyli Lazio Style 1900 https://www.google.pl/maps/search/LA...12.5320703,13z

Mają 3 ogarnięte sklepy klubowe pomimo tego, że w mieście mają jeszcze AS Romę w dodatku są faszystami i co chwila się napier*** ze wspomnianą już AS Romą.

Jak widać da się.

A kto mówi, że się nie da. Jak najbardziej napisałem że taka Plaza spokojnie nam miejsce wynajmie. Można też zagospodarować jakiś lokal handlowy bezpośrednio przy ulicy (jak Lazio). W tym linku nie ma pokazanego sklepu w bardzo obłożonej galerii handlowej.

silver03 06.08.2014 12:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1371184)
A kto mówi, że się nie da. Jak najbardziej napisałem że taka Plaza spokojnie nam miejsce wynajmie. Można też zagospodarować jakiś lokal handlowy bezpośrednio przy ulicy (jak Lazio). W tym linku nie ma pokazanego sklepu w bardzo obłożonej galerii handlowej.

Nikt nie pisze, że to ma być koniecznie Galeria Krakowska. Dyskusja rozwinęła się od braku normalnego sklepu (domyślnie lokalu handlowego), padła propozycja Krokusa czy też wysp klubowych w innych galeriach i nie powiesz, że tutaj nie byłoby pola do działań.

Dyskusja za bardzo zeszła na tor czy akurat Galeria Krakowska by nas przyjęła i czy nas na nią stać.

serek.c2 06.08.2014 12:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1371188)
Nikt nie pisze, że to ma być koniecznie Galeria Krakowska. Dyskusja rozwinęła się od braku normalnego sklepu (domyślnie lokalu handlowego), padła propozycja Krokusa czy też wysp klubowych w innych galeriach i nie powiesz, że tutaj nie byłoby pola do działań.

Dyskusja za bardzo zeszła na tor czy akurat Galeria Krakowska by nas przyjęła i czy nas na nią stać.

Otóż to - ogarnijmy najpierw nasz sklep klubowy, bo nie dość, że prowadzony jest na żenującym poziomie, jego asortyment jest dramatycznie ubogi to jeszcze wygląda jak buda z hot-dogami.

3120c 06.08.2014 12:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1371176)
No widzisz u mnie w domu, piło się owszem ale zawsze z kulturą. Tak robią normalni ludzie, napiją się piwko czy dwa a czasem nawet trzy. Jak jest okazja no obalą flaszkę z sąsiadem. Jednak nie upijają się bo to po prostu dorosłemu człowiekowi nie wypada. No ale co tam, jak ktoś jest z domu gdzie co jakiś czas (albo i co dzien) była imprezka po której cała rodzina zaliczała zgodna to znaczy że wszyscy tak mieli. :lol:

To po co te wszystkie idiotyczne wstawki na temat zapijaczonych troglodytów, jakichś maczet albo rzuceniem nożem w piłkarza?

Ajax 06.08.2014 12:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1371145)
W przypadku Wisły najlepszym przykładem do porównania jest Lech Poznań. Nie Legia ale właśnie Amica. Warszawa z racji wielkości - sama aglomeracja warszawska ma 3 mln ludzi + wyższy poziom zamożności powoduje że takie porównanie nie ma sensu na linii Kraków-Warszawa. Natomiast Kraków - Poznań jak najbardziej. Owszem w Poznaniu jest 1 klub, ale aglomeracja Krakowa jest większa niż poznańska - co po odjęciu parchatych i gumiorów wychodzi na podobny potencjał kibiców Wisły i Amici.

Więc proponuje sprawdzić jakie przychody generuje Lech z dnia meczowego, ze sprzedaży gadżetów itd i dopiero wtedy będziemy wiedzieć czy Wiśle się opłaca mieć sklep firmowy. Legie sobie odpuśćmy jak wzór do naśladowania.
(Proszę o pominięcie animozji kibicowskich - bo niektórym odbiera to czasem "rozum" :) jak słyszą o zgodzie parchatych)

Zresztą uważam że taki Lech jest mimo wszystko najlepiej zorganizowanym klubem w Polsce (poza obsadą trenera - Rumak to jakieś nieporozumienie) i w zasadzie gdyby Wisła była dobrze zarządzana przez ostatnie 5-6 lat to bylibyśmy na tym poziomie organizacyjno-finansowym. Być może podobnym dobrym przykładem będzie wkrótce Lechia, ale to dopiero za 2-3 lata. Na razie w Gdańsku jest faza budowy.

BTW
Gdyby to Amica była z Warszawy pewnie mieliby te przychody o 50% większe od Legii. Co by nie mówić ale przewaga Warszawy nad resztą jest bardzo duża i nawet zwykłe działania dają dużo lepszy efekt finansowy.

Ja miałem okazje sporo lat mieszkać w obu miastach.

Na papierze porównanie wydaję się bardzo słuszne ale kiedy wgryziemy się głębiej niestety Krakowa i Poznania nie można porównać.

Otóż w Poznaniu gigantyczną siłę nabywczą stanowią tzw. Janusze - sporo ludzi których znam na stadionie było może dwa razy w życiu ale mają po kilka koszulek, bluz, zawieszek w samochodzie. W Poznaniu panuje moda na Lecha i pokazywanie się na ulicy w barwach klubowych. Dla sklepów czy galerii handlowych stosika klubowe zwiększają prestiż i przyciągają uwagę. Do tego po meczach ludzie mogą spokojnie razem wracać i świętować czy oglądali mecze na mieście czy w domu nie zastanawiając się czy komuś się to nie spodoba. To też ma znacznie dla budowania klimatu wokół piłki nożnej. Kiedy Warta Poznań szła w kierunku ekstraklasy wszyscy znani mi kibice Lecha chcieli aby awansowali.

W Krakowie jak jest wiemy dzięki rzeszy troglodytów za barwy klubowe w samochodzie należy się zniszczenie samochodu a na ulicy klasyczny oklep. Sporo potencjalnych Januszy ma piłkę gdzieś lub ogląda mecze w domu i nie potrzebują kupować pamiątek do szuflady. Również dla Galerii Handlowych takie stoiska byłby by tylko generatorem problemów bojkotów itp. Co zrobi taka panienka na stoisku jak podejdzie jeden z drugim sprawiedliwy zdobywać barwy czy coś innego wezwie 60 letniego ochroniarza????

Niestety ale na dzień dzisiejszy potencjał zarobkowy mamy sporo mniejszy niż Lech.

Realne pieniądze są z "Januszy" a potencjał ich wykorzystania w Krakowie mamy maluteńki.

Oczywiście nie jest to argument przeciwko porządnemu sklepowi klubowemu przy stadionie. Coś takiego powinno być razem z muzeum i współpracą z biurami informacji turystycznej. Szeroki asortyment, ciekawy sklep i dobry marketing na bank by pomogły wyciągać więcej kasy.

wiesniak84 06.08.2014 12:29

Jakby nie ci troglodyci to byscie w bialo-czerwonych pasiakach dzisiaj i co dwa tygodnie oczywiscie w meczach tylko u siebie przy Kaluzy kochali inny klub.

LuKaS TSW 06.08.2014 12:45

Tak gadacie że rywal będzie chciał kroić stoisko z pamiątkami w danej galerii, a jak byście pamiętali, chociaż dla niektórych to pewnie prehistoria, to były wiślackie stoiska chociażby na Kapelance, i jakoś nie stało przy nim 10 osiłków czy to wiślackich czy pasiastych. Podchodzili normalni ludzie, kupowali gadżet odchodzili i tyle. Na Floriańskiej też jest parę stoisk z gadżetami Wisły czy Cracovii, i jakoś turyści co tam biorą gadżet na pamiątkę nie tracą go po 5 min.

Viper 06.08.2014 12:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LuKaS TSW (Post 1371202)
Tak gadacie że rywal będzie chciał kroić stoisko z pamiątkami w danej galerii, a jak byście pamiętali, chociaż dla niektórych to pewnie prehistoria, to były wiślackie stoiska chociażby na Kapelance, i jakoś nie stało przy nim 10 osiłków czy to wiślackich czy pasiastych. Podchodzili normalni ludzie, kupowali gadżet odchodzili i tyle. Na Floriańskiej też jest parę stoisk z gadżetami Wisły czy Cracovii, i jakoś turyści co tam biorą gadżet na pamiątkę nie tracą go po 5 min.

To nie chodzi o to, że faktycznie istnieje takie ryzyko. Moim zdaniem go nie ma. Tylko i wizerunek kibica jaki stworzyły media. Ludzie którzy na mecze nie chodzą w ten wizerunek wieżą. Tymczasem kibice jako grupa która ma swoich przedstawicieli nie robią nic by z takim wizerunkiem walczyć. Nawet wręcz przeciwnie.

Każda odizolowana grupa, która nie idzie z duchem czasu z czasem przegrywa. Z kibolami jeszcze nikt nie wygra to fakt. Z Napoleonem też przez pewien czas nikt nie wygrał. Nie przeszkodziło mu to w końcu przegrać w iście wielkim stylu.

crazykaro 06.08.2014 12:54

Wszelkie galerie handlowe powinny być dopiero kolejnym krokiem rozwoju sieci sklepów. Podstawowy biznes powinien toczyć się na stadionie, a niestety baraczek obok stadionu plus kilka mikrostoisk w dniu meczu sprawy nie załatwią.

I nie ma się tu co porównywać z Warszawą, Poznaniem czy Rzymem, bo Kraków ma swoją specyfikę kibicowania, która niestety jest dla Wisły niekorzystna, w porównaniu z wymienionymi miastami ze względu na kryminalne rozgrywki miedzy kibolami.

WislaFan123 06.08.2014 12:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez domin_czyzyny (Post 1371138)
to jest bardzo dobry pomysł. Od wielu lat odkładany. Oprócz sklepu w takim punkcie powinno dac się wyrobić KK oraz kupić bilet/karnet.
Oczywiście na stadionie też powinien być minimarket z pamiatkami klubowymi. Bardzo zle się stało, że muzeum powstaje na terenach TS, a nie na nowym stadionie.

Było proponowane, ale lysy wszystko odrzucal. Bo koszta, bo to, bo tamto.

- Wyspy w Galeriach z możliwością wyrobienia KK i kupna biletów/karnetów
- Reklama na telewizorach w Galerii Krakowskiej, Kazimierz i Bonarce
- Reklama w tramwajach i autobusach na TV
- Reklama przed seansami w kinach z róznymi spotami uderzającymi w rózne grupy np jakby się chciało zachęcić pary to odpowiedni spot przy przed filammi romantycznymi leciał, jeśli rodziny z dziećmi to przed filammi dla dzieci itp itd
- Raz w tygodniu wyjście zawodników na miasto w różne miejsca: Rynek, Galerie, Kina, Teatry i wszelkie inne u których można pomyśleć
- Aplikacja na smartfony (iOS i Android) z wieloma bardzo fajnymi funkcjami
- Sponsorowane kampanie w media społecznościowych
- Stworzenie obszernego portalu i FP "Łączy nad Wisła", który łączył by wszystkie sekcje - informacje, wywiady, relacje, ale dodatkowo stworzone zostałby programy zachaczające o inne dziedziny życia - kuchani, turystyka itp
- Wprowadzenie karty Wiślaka (nazwa obojętna w pewnym sensie), które dodawana by była do karnetów rocznych, bądź osobno do kupienia za 49/99zl, która dawałby zniżki w sklepie i u wielu Partnerów.

Koszty tych kampanii jakieś 25-30 tyś netto/msc biorąc pod uwagę, że niektóre umowy byłyby półbarterowe. Frekwencja przy tym wszystkim poniżej 20 tyś by nie spadała. No ale...

Ajax 06.08.2014 13:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak84 (Post 1371194)
Jakby nie ci troglodyci to byscie w bialo-czerwonych pasiakach dzisiaj i co dwa tygodnie oczywiscie w meczach tylko u siebie przy Kaluzy kochali inny klub.


:rotfl::rotfl::rotfl::rotfl::rotfl::rotfl::rotfl:: rotfl:

Taaaa oczywiście i właśnie dlatego mieszkając w Londynie stałeś się zagorzałym kibicem Arsenalu?? Czy masz troglodyte który pilnuje żebyś nie zmienił barw.

Otóż wyobraź sobie nic takiego by się nie stało część ludzi kibicowała by Wiśle część Cracovii. Troglodyci są potrzebni sami sobie są kastą jak urzędnicy państwowi.

Nawet powiem Ci w tajemnicy, że nie zmieniłem barw chociaż od wielu lat mieszkam daleko od troglodytów. Bliżej mam innych troglodytów i co? Nic? Cud mniemany.

Cytat:

Tak gadacie że rywal będzie chciał kroić stoisko z pamiątkami w danej galerii, a jak byście pamiętali, chociaż dla niektórych to pewnie prehistoria, to były wiślackie stoiska chociażby na Kapelance, i jakoś nie stało przy nim 10 osiłków czy to wiślackich czy pasiastych. Podchodzili normalni ludzie, kupowali gadżet odchodzili i tyle. Na Floriańskiej też jest parę stoisk z gadżetami Wisły czy Cracovii, i jakoś turyści co tam biorą gadżet na pamiątkę nie tracą go po 5 min.
Tu nie chodzi o krojenie co 5 minut. Chodzi o to że wystarczy jeden incydent w roku i w dobie mediów nie przychylnych środowiskom kibicowskim taka galeria ma problem.

Jeśli mogą mieć stoiska i zarabiać bez problemu to po co pakować się w konflikty - bojkoty galerii czy Bóg wie co.

Poszukajcie sobie co mówił właściciel Oknoplastu na temat dlaczego nie będzie sponsorował Polskiej piłki nożnej.

Kiedy Wisłę sponsorowało Tyskie w Poznaniu był bojkot ich piw. W tym czasie mieli odczuwalne spadki sprzedaży. Po co robić sobie problemy?

wiesniak84 06.08.2014 13:04

Jaki Arsenal o czym ty piszesz:):)

3120c 06.08.2014 13:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1371205)
To nie chodzi o to, że faktycznie istnieje takie ryzyko. Moim zdaniem go nie ma. Tylko i wizerunek kibica jaki stworzyły media. Ludzie którzy na mecze nie chodzą w ten wizerunek wieżą. Tymczasem kibice jako grupa która ma swoich przedstawicieli nie robią nic by z takim wizerunkiem walczyć. Nawet wręcz przeciwnie.

Wierzyć, wiara, wierzą...a tu ci taki psikus... a piszesz o troglodytach.
No i co mamy się przejmować marionetkami łykającymi lepiej niż młoda studentka ?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1371205)
Każda odizolowana grupa, która nie idzie z duchem czasu z czasem przegrywa. Z kibolami jeszcze nikt nie wygra to fakt. Z Napoleonem też przez pewien czas nikt nie wygrał. Nie przeszkodziło mu to w końcu przegrać w iście wielkim stylu.

Na dłuższą metę i tak jakieś tam twoje przemyślenia biorą w łeb, bo możesz tu sobie pisać o jakimś Napoleonie, a prawda jest taka, że "władza" w końcu będzie się musiała z nami liczyć.
Albo bednarz, albo my...
Resztę tych kur.ew z wiejskiej, którzy jakby są troszkę wyżej w całej tej układance, i tak spotka zasłużona kara, tak jak łysego jacka.

Ajax 06.08.2014 13:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wiesniak84 (Post 1371211)
Jaki Arsenal o czym ty piszesz:):)

Z Twojego podpisu wywnioskowałem, że mieszkasz w Londynie.
Twierdzisz, że tylko troglodyci pilnują aby ludzie nie zmieniali barw na inne.
W Londynie troglodyci Cię nie pilnują.
Więc chyba zgodnie z Twoim tokiem rozumowanie powinieneś zostać kibicem którejś lokalnej drużyny - wybór Arsenalu czysto przypadkowy.

:):):)

crazykaro 06.08.2014 13:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WislaFan123 (Post 1371208)
Było proponowane, ale lysy wszystko odrzucal. Bo koszta, bo to, bo tamto.

- Wyspy w Galeriach z możliwością wyrobienia KK i kupna biletów/karnetów
- Reklama na telewizorach w Galerii Krakowskiej, Kazimierz i Bonarce
- Reklama w tramwajach i autobusach na TV
- Reklama przed seansami w kinach z róznymi spotami uderzającymi w rózne grupy np jakby się chciało zachęcić pary to odpowiedni spot przy przed filammi romantycznymi leciał, jeśli rodziny z dziećmi to przed filammi dla dzieci itp itd
- Raz w tygodniu wyjście zawodników na miasto w różne miejsca: Rynek, Galerie, Kina, Teatry i wszelkie inne u których można pomyśleć
- Aplikacja na smartfony (iOS i Android) z wieloma bardzo fajnymi funkcjami
- Sponsorowane kampanie w media społecznościowych
- Stworzenie obszernego portalu i FP "Łączy nad Wisła", który łączył by wszystkie sekcje - informacje, wywiady, relacje, ale dodatkowo stworzone zostałby programy zachaczające o inne dziedziny życia - kuchani, turystyka itp
- Wprowadzenie karty Wiślaka (nazwa obojętna w pewnym sensie), które dodawana by była do karnetów rocznych, bądź osobno do kupienia za 49/99zl, która dawałby zniżki w sklepie i u wielu Partnerów.

Koszty tych kampanii jakieś 25-30 tyś netto/msc biorąc pod uwagę, że niektóre umowy byłyby półbarterowe. Frekwencja przy tym wszystkim poniżej 20 tyś by nie spadała. No ale...


Zbiór pomysłów bardzo fajny choć 30 tys/mies. to jest dość optymistyczna kwota jak na te wszystkie podpunkty. Poza tym, aby taka kampania ruszyła to muszą się sprawy w Wiśle poukładać, oraz kompletnie musi sie zmienić atmosfera wokół klubu, bo niestety póki co wszyscy słyszą tylko o konflikcie klubu z kibicami, nadchodzącym bankructwie, słabych wynikach sportowych, itp..

serek.c2 06.08.2014 13:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ajax (Post 1371213)
...

Chłopie - nie wiesz o czym piszesz to się nie odzywaj. Jak widać nie masz pojęcia o sytuacji kibicowskiej w Krakowie na początku lat 90-tych. Gdyby nie pewne osoby w tamtym okresie, to Wisła obecnie nie byłaby w Krakowie nr 1 - i zapewne o to chodziło "Wieśniakowi"...

Viper 06.08.2014 13:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 3120c (Post 1371212)
Wierzyć, wiara, wierzą...a tu ci taki psikus... a piszesz o troglodytach.
No i co mamy się przejmować marionetkami łykającymi lepiej niż młoda studentka ?

No cóż, jak nie mają innego źródła informacji to w co mają wierzyć? W teksty na pograniczu teorii spiskowych?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 3120c (Post 1371212)
Na dłuższą metę i tak jakieś tam twoje przemyślenia biorą w łeb, bo możesz tu sobie pisać o jakimś Napoleonie, a prawda jest taka, że "władza" w końcu będzie się musiała z nami liczyć.
Albo bednarz, albo my...
Resztę tych kur.ew z wiejskiej, którzy jakby są troszkę wyżej w całej tej układance, i tak spotka zasłużona kara, tak jak łysego jacka.

Tak tak, nastąpi kibolska rewolucja, wszystkie bojówki z całego kraju połączą siły żeby zdobyć sejm i ukarać "k**y z wiejskiej" a zaraz po tym zaczną napieprzać się między sobą. :haha:

Ajax 06.08.2014 13:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1371215)
Chłopie - nie wiesz o czym piszesz to się nie odzywaj. Jak widać nie masz pojęcia o sytuacji kibicowskiej w Krakowie na początku lat 90-tych. Gdyby nie pewne osoby w tamtym okresie, to Wisła obecnie nie byłaby w Krakowie nr 1. i zapewne o to chodziło "Wieśniakowi"...

Otóż mam pojęcie jak to wtedy było:)
Teraz wyobraź sobie, że nie było by troglodytów ani z jednej ani drugiej strony błoń:)
No i lata 90 jakiś czas temu się skończyły.

Oczywiście jest to mrzonka i fikcja.

Ale faktem jest, że troglodyci pozwalają walczyć z innymi troglodytami(dlatego napisałem, że są kastą sami dla siebie jak urzędnicy rozwiązują problemy które sami tworzą) ale klimatu do stworzenia prężnie zarabiającej marki piłkarskiej z dobrym PR nie pomogą wykreować.

serek.c2 06.08.2014 13:20

Nie będę jak Ty fantazjował - pamiętam jak było w latach 90-tych i gdyby nie pewne działania "troglodytów" wszystkie matołki z tego wątku byliby bywalcami hipermarketu.

huberix 06.08.2014 13:21

Frekwencja może aż by tak szybko nie skoczyła, ale na pewno klub zdobywałby nowych kibiców.
Bardzo ważne są dzieci, które są przyszłością klubu i w dodatku mogą przyciągnąć rodzinę, kolegów itd.
Można by zrobić ileś tam maskotek i albo dogadać się z jakimś sklepem dziecięcym na np. rozdawanie maskotek jak zapłaci się min. 100 zł lub poprostu przyjście do kina czy innej akademii muzycznej i rozdanie dzieciakom.
Aplikacja powinna zostać zlecona np. AGH żeby zrobili i tam ''rozreklamowac'' oraz na stadionie oczywiście.
Jeśli chodzi o sklepy w galeriach, to w rakim gmachu raczej nikt atakować nie będzie. W samej galerii można by robić takie akcje jak w Krk bywały : terakotowa armia, były bolidy itd. Można by pokazać koszulki, zrobić na scenie jakieś pokazy, zmontować zajebisty film, rozdać kilka autografów czy innych rzeczy np. bilety, ogólnie zachęcić do przyjścia na R22 i podczas takiego spotkania w proponowanej galerii Krk powinna być budka do wyrabiania karty kibica. Jeśli nie możemy mieć sklepu to większa szana byłaby na właśnie taką akcję.

Ajax 06.08.2014 13:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1371221)
Nie będę jak Ty fantazjował - pamiętam jak było w latach 90-tych i gdyby nie pewne działania "troglodytów" wszystkie matołki z tego wątku byliby bywalcami hipermarketu.

No cóż czasem dobrze jest pomarzyć - pamiętaj że troglodyci to osoby z obu stron błoń nie odnosiłem się tylko do jednej strony konfliktu. Miałem wątpliwą przyjemność spotkać takowych co ciekawe mi ukradli kasę w imię Cracovii a kolesiowi z końca ulicy w imię Wisły. Oczywiście środek pedagogiczny w postaci oklepu musiał być zaaplikowany w obu przypadkach. O tak ku chwale Bar Klubowych, Ojczyzny czy co tam im się ubzdurało.

Cytat:

Frekwencja może aż by tak szybko nie skoczyła, ale na pewno klub zdobywałby nowych kibiców.
Bardzo ważne są dzieci, które są przyszłością klubu i w dodatku mogą przyciągnąć rodzinę, kolegów itd.
Można by zrobić ileś tam maskotek i albo dogadać się z jakimś sklepem dziecięcym na np. rozdawanie maskotek jak zapłaci się min. 100 zł lub poprostu przyjście do kina czy innej akademii muzycznej i rozdanie dzieciakom.
Aplikacja powinna zostać zlecona np. AGH żeby zrobili i tam ''rozreklamowac'' oraz na stadionie oczywiście.
Jeśli chodzi o sklepy w galeriach, to w rakim gmachu raczej nikt atakować nie będzie. W samej galerii można by robić takie akcje jak w Krk bywały : terakotowa armia, były bolidy itd. Można by pokazać koszulki, zrobić na scenie jakieś pokazy, zmontować zajebisty film, rozdać kilka autografów czy innych rzeczy np. bilety, ogólnie zachęcić do przyjścia na R22 i podczas takiego spotkania w proponowanej galerii Krk powinna być budka do wyrabiania karty kibica. Jeśli nie możemy mieć sklepu to większa szana byłaby na właśnie taką akcję.
Oczywiście, zresztą nawet pomijając kwestie stoisk w sporo rzeczy jest do zrobienia.Pomysłów jest multum niestety na dzień dzisiejszy zaogniający się konflikt oraz (nie)kompetencja pracowników klubowych nie wróżą świetlanej przyszłości naszemu klubowi.

3120c 06.08.2014 13:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1371217)
No cóż, jak nie mają innego źródła informacji to w co mają wierzyć? W teksty na pograniczu teorii spiskowych?

A może warto dupsko ruszyć, żeby zdobyć to źródło informacji?
Nikt tu nie zamierza płacić za bałwanów niepotrafiących znaleźć rzetelnego źródła informacji, albo chociaż wybrać się gdzieś zobaczyć jak coś funkcjonuje. Niestety stado bałwanów dalej ma prawa wyborcze, za których cierpią wszyscy.
A może wpier.dol edukacyjny na odmulenie?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1371217)
Tak tak, nastąpi kibolska rewolucja, wszystkie bojówki z całego kraju połączą siły żeby zdobyć sejm i ukarać "k**y z wiejskiej" a zaraz po tym zaczną napieprzać się między sobą. :haha:

Jakoś na Marszu Niepodległości nikt sobie krzywdy od lat kilku nie zrobił, ani nikomu między nami włos z głowy nie spadł.
A może jesteś tylko marnym prowokatorem?

WislaFan123 06.08.2014 13:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez crazykaro (Post 1371214)
Zbiór pomysłów bardzo fajny choć 30 tys/mies. to jest dość optymistyczna kwota jak na te wszystkie podpunkty. Poza tym, aby taka kampania ruszyła to muszą się sprawy w Wiśle poukładać, oraz kompletnie musi sie zmienić atmosfera wokół klubu, bo niestety póki co wszyscy słyszą tylko o konflikcie klubu z kibicami, nadchodzącym bankructwie, słabych wynikach sportowych, itp..

Część pewnej, docelowej strategii, a nie pomysły od tak wymyślone. Oczywiście, że muszą się sprawy poukładać, od Prezesa, po odbudowę struktur organizacyjnych - mniej niż 10 osób jest zatrudnionych teraz w Wiśle nie licząc sklepiku, kas czy zawodników.

No ale na tym polega stowrzenie pełnej kampanii, aby zmienić atmosferę, postrzeganie w mediach, w konsekwencji zwiększyć frekwencję i sprzedaż pamiątek, a następnie usiąść do rozmów ze sponsorami. Taki proces to ok 1-1,5 roku

A ta kwota, jak zaznaczyłem, bierze pod uwagę umowy półbbarterowe/barterowe - zamiast pełnego albo całego cashu, część w reklamach na stadionie bądź biletach vipowskich albo lożach.

PhantomRanger 06.08.2014 13:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1371167)
Tak tak ^^ jasne jasne ^^

Sklep klubu piłkarskiego, którego kibice słyną z bójek na maczety, lub rzuceniem nożem w piłkarza a ostatnio z ostrzelania racami własnego stadionu. Przez kolejne 5 lat nie będzie plusem na wizerunku, nawet jak zagra w europejskich pucharach. Taki jest wizerunek kibica, zapijaczony bezrobotny troglodyta. Komu należy podziękować? na pewno piknikom :lol:

1. Kibice? Dobrze to sprecyzowałeś?
2. Wisła to 108 lat historii, a wydarzenie z 1998 roku jest już ciemną plamą na jej karcie.

Ogólnie mówiąc, po co bawić się w marketing skoro wszystko i tak będzie kojarzone z bójkami "kibiców" na maczety.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Viper (Post 1371156)
To sprawdź sobie jakie są ceny wynajmu. Nasz klub obecnie nie przebije oferty sieciówki, operatorów telekomunikacyjnych czy banków. Dwa Ci ludzie kalkulują jednak, w Galerii nie pojawi się sex-shop, czy inny sklep który może ich narazić na szkody czy utratę wizerunku. Jak chcesz możesz wierzyć w swoje "wydaje mi się". Jak z nimi kiedyś współpracowałem i wiem co mówię.

Pierwszy raz się spotkałem, aby sklep klubu piłkarskiego stawiać na równi z sex-shopem. Wiem, że Wisła miała dawniej Unimila jako sponsora, ale bez przesady.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:21.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl