Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

Patryko 07.09.2024 11:51

Albo może po prostu sprowadzać coraz lepszych piłkarzy, bez względu na posiadany paszport?

Arked 07.09.2024 12:14

Zgadza się. I jeśli ma się sprawdzony rynek, np. Hiszpania, to nie należy z niego rezygnować, bo "za dużo Hiszpanów".

Markus 07.09.2024 12:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1634109)
Albo może po prostu sprowadzać coraz lepszych piłkarzy, bez względu na posiadany paszport?

Pokaż tych coraz lepszych krajowych piłkarzy, którzy są dla nas w obecnym czasie dostępni. Jak udowadnia ostatnie okienko, nasz sufit to tutaj taki Biedrzycki i Zwoliński. Tego dalej chcemy? :evil:

Natomiast z hiszpańskiego rynku ciągle możemy sprowadzać takich jakościowych piłkarzy jak Igbekeme. Jest różnica? :-D

Gdyby Królewski nie postanowił rozpieprzyć w tym okienku pieniędzy na przedłużanie kontraktów Brodzie, Łasickiemu i Talarowi oraz na ściąganie krajowego szrotu do defensywy + Zwolaka (bo był krzyk w środowisku, że potrzeba więcej Polaków), zapewne byłyby środki na jeszcze innych jakościowych zawodników z Hiszpanii. Oni sprawdzają się znacznie bardziej.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked
Zgadza się. I jeśli ma się sprawdzony rynek, np. Hiszpania, to nie należy z niego rezygnować, bo "za dużo Hiszpanów".

Dokładnie tak. Tym bardziej, że na ponad 20-stu zawodników z tamtego rynku, którzy grali u nas na przestrzeni ostatnich lat, aż 16-stu okazało się bardzo dobrymi lub przydatnymi piłkarzami, którzy sprawdzili się i stanowili wartość dodaną. Pomyłek transferowych stamtąd było maksymalnie 5-6.

Można zostawić sobie te proporcje z proporcjami tych rzekomo "młodych, zdolnych i utalentowanych" krajowych ligowców, czy w ogóle polskich piłkarzy mających etykietkę solidnych, którzy w ostatnich latach przewinęli się przez nasz klub. Tu prawie wszyscy okazali się niewypałami lub totalnym szrotem, któremu zawdzięczaliśmy zwykle jedynie większe lub mniejsze problemy.

Jaki polski zawodnik który grał w Wiśle na przestrzeni ostatnich lat, finalnie nie okazał się totalnym szrotem, tylko potężnym wzmocnieniem i gwiazdą na swojej pozycji?

FraMat 07.09.2024 13:23

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1634111)
Gdyby Królewski nie postanowił rozpieprzyć w tym okienku pieniędzy na przedłużanie kontraktów Brodzie, Łasickiemu i Talarowi oraz na ściąganie krajowego szrotu do defensywy + Zwolaka (bo był krzyk w środowisku, że potrzeba więcej Polaków), zapewne byłyby środki na jeszcze innych jakościowych zawodników z Hiszpanii. Oni sprawdzają się znacznie bardziej.

Tak.
Pokazali to zwłaszcza awansując do Ekstraklasy z palcem w dooopie.
Oh, wait...

pepe72 07.09.2024 13:32

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1634106)
(...)

Czy kogoś to coś nauczy? A skąd. Stronnictwo stawiania na taki szrot i wołania o "więcej Polaków" nadal będzie pchać swój syzyfowy kamień kosztem Wisły licząc, że tym razem cholera to już wreszcie na pewno się uda i będzie inaczej! Dawać kolejnych Biedrzyckich, Zwolaków, Krzyżanowskich, Olejarki, Młyńskich i Sapały! Więcej Polaków, mniej Hiszpanów jak Carbo i Rodado! :evil:

Niezależnie ile wpadek z młodymi Wisła zaliczy to taki jest naturalny cykl życia.
Zespoły CLJ
Rezerwy
1 drużyna

Nie mamy tyle kasy by kupować jak za Cupiała. Co więcej polityka "kupuję na już, nie dbam o Akademię" skończyła się dla Wisły źle, by nie powiedzieć tragicznie.
Na drugim biegunie jest Amica. Właściciele, (poza ewidentnym przekrętem z licencją Lech/Amica) chyba 10 lat inwestowali w akademię, co przyniosło bardzo konkretne wyniki. Ale właśnie gdzieś po 10 latach.

Drozd 07.09.2024 14:55

Moim zdaniem powinna być synergia. Od dobrze wyszkolonych Hiszpanów czy innych obcokrajowców powinni się uczyć nasi młodzi i nie tylko młodzi. Teoria, że 25 latek już niczego się nie nauczy jest kretyńska. Skoro 25 latek może nauczyć się jeździć na nartach to może też nauczyć się innych zadań ruchowych jak kopanie piłki.

Musimy postawić na jakość szkolenia, spowodować żeby treningi u nas rozwijały piłkarzy.

Markus 07.09.2024 15:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1634113)
Tak.
Pokazali to zwłaszcza awansując do Ekstraklasy z palcem w dooopie.
Oh, wait...

Który z tych krajowych zawodników grających w Wiśle w ostatnich latach pokazał, że jest lepszym piłkarzem od tych 16-stu z Hiszpanii, których nie raz wymieniam?

Łasicki? Jaroch? Uryga? Sapała? Zwoliński? Broda? :rotfl:

Im to ci Hiszpanie buty mogą czyścić! :evil: Ewentualnie opowiadać patrząc z oddali, czy zza ekranu telewizora, kto kogo słucha, a kto kogo nie! :evil: :-D. To ci z Hiszpanii wszystko przegrywali, a ci z krajowego podwórka nie mieli z tym nic wspólnego!

Oh, wait... :-D

Uważam, że należy postępować tak jak pisze Arked: dalej czerpać z hiszpańskiego rynku, który daje więcej wartościowych zawodników, nie zamykając się jednak i na krajowe okazje oraz naszą najzdolniejszą młodzież. Kręgosłup drużyny nie może opierać się na Biedrzyckich, Sapałach, Krzyżanowskich, Młyńskich czy Zwolińskich jeśli chcemy mieć przyszłość i sensowny zespół.

FraMat 07.09.2024 15:49

Który z tych hiszpańskich zawodników grających w Wiśle w ostatnich latach dał radę pokonać zespoły I ligowe składające się w większości ze słabych Polaków i awansować do ekstraklasy?
Skoro nie byli w stanie tego zrobić to oznacza, że są po prostu słabi nawet jeśli są Hiszpanami.
Z Hiszpanami w składzie spadliśmy do I ligi, z Hiszpanami w składzie kopiemy się po głowach w I lidze.

Markus 07.09.2024 16:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1634119)
Który z tych hiszpańskich zawodników grających w Wiśle w ostatnich latach dał radę pokonać zespoły I ligowe składające się w większości ze słabych Polaków i awansować do ekstraklasy?
Skoro nie byli w stanie tego zrobić to oznacza, że są po prostu słabi nawet jeśli są Hiszpanami.
Z Hiszpanami w składzie spadliśmy do I ligi, z Hiszpanami w składzie kopiemy się po głowach w I lidze.

Odkąd to tacy Hiszpanie z ich niższych lig jak Carlitos, Lionch, Imaz, Cuesta, Gonzalez, Velez "nie dawali rady pokonać zespołów ligowych składających się w większości ze słabych Polaków"? :rotfl:

Odkąd nie pokonywała ich również Wisła stworzona przez Kiko wiosną minionego roku z takimi zawodnikami jak Villar, Mula, Igbekeme, Tachi? Odkąd to na losach bezpośredniego awansu w tamtym sezonie nie zaważyła tragiczna runda jesienna 2022r zakończona dużą stratą punktową, a później koszmarne błędy Sobolewskiego, który i dziś w Odrze pokazuje jak beznadziejnym jest trenerem?

Dalej: odkąd to Hiszpanie z ich niższych lig "nie byli w stanie pokonać nawet takich polskich zespołów" i grających tam krajowych zawodników jak Piast, Widzew czy Pogoń i zdobyć Puchar Polski wtedy, gdy i reszta drużyny starała się i nie przeszkadzała im w tym mnożeniem idiotycznych błędów jak Krzyżanowski w Głogowie?

Odkąd to tacy zawodnicy jak Rodado, Carbo, Igbekeme i większość pozostałych wymienianych przeze mnie zawodników stamtąd są równie słabi jak 99% krajowych zawodników grających w ostatnich latach w Wiśle? Odkąd mają takie samo znaczenie dla jakości gry zespołu i w równym stopniu się nie sprawdzili, jak ktokolwiek z tych krajowców?

Demagogiczną bzdurą jest każde słowo napisane przez Fra Mata, łącznie z tym, że z Hiszpanami spadliśmy do pierwszej ligi. :lol: W kadrze był wówczas tylko Fernandez, a nie żadni inni Hiszpanie i to nie on w największym stopniu zawodził w tamtym sezonie.

A jeśli w tym sezonie na razie "kopiemy się po głowie w pierwszej lidze" to głównie przez błędy i idiotyczne zachowania takich Biedrzyckich, czy Zwolińskich, a nie hiszpańskich liderów zespołu.

FraMat 07.09.2024 17:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1634121)
Odkąd to tacy Hiszpanie z ich niższych lig jak Carlitos, Lionch, Imaz, Cuesta, Gonzalez, Velez "nie dawali rady pokonać zespołów ligowych składających się w większości ze słabych Polaków"? :rotfl:

Podejrzewam, że gdyby nas było stać na Hiszpanów klasy powyższych, nie byłoby tematu.
Ale nie stać.
Natomiast masowe sprowadzanie szrotu spośród którego 1 na 10 spełnia oczekiwania nie ma sensu/
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1634121)

Odkąd nie pokonywała ich również Wisła stworzona przez Kiko wiosną minionego roku z takimi zawodnikami jak Villar, Mula, Igbekeme, Tachi? Odkąd to na losach bezpośredniego awansu w tamtym sezonie nie zaważyła tragiczna runda jesienna 2022r zakończona dużą stratą punktową, a później koszmarne błędy Sobolewskiego, który i dziś w Odrze pokazuje jak beznadziejnym jest trenerem?

Gdyby byli tacy dobrzy nawet osoba najgorszego trenera by im nie przeszkodziła.
Wieczysta jakoś gra mając za trenera Peszko, który z pewnością nie ma żadnego doświadczenia. Liczy się klasa piłkarzy.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1634121)
Dalej: odkąd to Hiszpanie z ich niższych lig "nie byli w stanie pokonać nawet takich polskich zespołów" i grających tam krajowych zawodników jak Piast, Widzew czy Pogoń i zdobyć Puchar Polski wtedy, gdy i reszta drużyny starała się i nie przeszkadzała im w tym mnożeniem idiotycznych błędów jak Krzyżanowski w Głogowie?

Przyznasz jednak, że to był jednorazowy wyskok, a w meczach przeciwko Widzewowi i Pogoni mielismy furę szczęścia, przy czym niektórzy wręcz piszą o przychylnym dla nas sędziowaniu.
W dodatku w finale grało 5 Polaków i 4 Hiszpanów.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1634121)
Odkąd to tacy zawodnicy jak Rodado, Carbo, Igbekeme i większość pozostałych wymienianych przeze mnie zawodników stamtąd są równie słabi jak 99% krajowych zawodników grających w ostatnich latach w Wiśle? Odkąd mają takie samo znaczenie dla jakości gry zespołu i w równym stopniu się nie sprawdzili, jak ktokolwiek z tych krajowców?

Z tych piłkarzy w tym sezonie mamy tylko Rodado i Carbo. Igbekeme dopiero wchodzi.
Ani Rodado, ani Igbekeme nie awansowali z Sobolewskim ani z Kiko do ekstraklasy.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1634121)
Demagogiczną bzdurą jest każde słowo napisane przez Fra Mata, łącznie z tym, że z Hiszpanami spadliśmy do pierwszej ligi. :lol: W kadrze był wówczas tylko Fernandez, a nie żadni inni Hiszpanie i to nie on w największym stopniu zawodził w tamtym sezonie.

Tu masz rację, chociaż wtedy grał też Chuca.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1634121)
A jeśli w tym sezonie na razie "kopiemy się po głowie w pierwszej lidze" to głównie przez błędy i idiotyczne zachowania takich Biedrzyckich, czy Zwolińskich, a nie hiszpańskich liderów zespołu.

To tylko twoje zdanie.
Spośród Hiszpanów w tym sezonie nie zawodzi jedynie Rodado.
Carbo gra w kratkę, na szczęście jego błędy w słabszych meczach nie mają przełożenia na nasze straty do czołówki.
Baena robi tylko wiatr.

Patryko 07.09.2024 17:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1634116)
Moim zdaniem powinna być synergia. Od dobrze wyszkolonych Hiszpanów czy innych obcokrajowców powinni się uczyć nasi młodzi i nie tylko młodzi. Teoria, że 25 latek już niczego się nie nauczy jest kretyńska. Skoro 25 latek może nauczyć się jeździć na nartach to może też nauczyć się innych zadań ruchowych jak kopanie piłki.

Musimy postawić na jakość szkolenia, spowodować żeby treningi u nas rozwijały piłkarzy.

Niektórych wzorców, automatyzmów ruchowych piłkarz jest się w stanie nauczyć tylko za młodu.

Pamiętasz Gruszkowskiego? Chłop z wydolnością konia pociągowego, ale technicznie był drewniany i będzie drewniany, bo w wieku 23 lat już się pewnych rzeczy nie nauczy.

Obejrzyj sobie dowolny mecz I czy II ligi, zobaczysz tam 30-letnich chłopów z techniką na poziomie paralityka: koślawe przyjęcia piłki z odbiciem na 5 metrów, niecelne podania na 2-3 metry i inne piłkarskie ułomności. Ich już technicznie nie podciągniesz, jest na to za późno.

Drozd 07.09.2024 18:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1634123)
Niektórych wzorców, automatyzmów ruchowych piłkarz jest się w stanie nauczyć tylko za młodu.

Pamiętasz Gruszkowskiego? Chłop z wydolnością konia pociągowego, ale technicznie był drewniany i będzie drewniany, bo w wieku 23 lat już się pewnych rzeczy nie nauczy.

Obejrzyj sobie dowolny mecz I czy II ligi, zobaczysz tam 30-letnich chłopów z techniką na poziomie paralityka: koślawe przyjęcia piłki z odbiciem na 5 metrów, niecelne podania na 2-3 metry i inne piłkarskie ułomności. Ich już technicznie nie podciągniesz, jest na to za późno.

Podciągniesz tylko musisz na to poświęcić więcej czasu dokładnie tak jak z nauką jazdy na nartach, za dziecka i po 30tce.

Natomiast to, że u nas gra pełno drewniaków wynika w dużej mierze z tego, że "oddajmy piłkę przeciwnikowi, niech on się martwi". A jak się nie ma piłki to trudno nauczyć się nią operować. Jeżeli w całej drużynie nie ma żadnego zawodnika który pokaże jak piłkę można kontrolować, jak podawać jak strzelać to kolejni młodzi nawet nie wiedzą, że piłka może nie przeszkadzać. Pokaż mi drużynę w 1 czy 2 lidze, która próbuje grać w piłkę piłką, a nie przeszkadzaniem i kontrą. Z tego wynika liczba drewnianych 30 latków.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1634119)
Który z tych hiszpańskich zawodników grających w Wiśle w ostatnich latach dał radę pokonać zespoły I ligowe składające się w większości ze słabych Polaków i awansować do ekstraklasy?
Skoro nie byli w stanie tego zrobić to oznacza, że są po prostu słabi nawet jeśli są Hiszpanami.
Z Hiszpanami w składzie spadliśmy do I ligi, z Hiszpanami w składzie kopiemy się po głowach w I lidze.

Ale o czym Ty pieprzysz? To nie pojedynczy Hiszpan ma dawać radę, tylko cały zespół musi pokonywać 1 ligowe zespoły. Która formacja jest aktualnie naszą najsłabszą? Są w niej jacyś Hiszpanie? W zeszłym sezonie było podobnie. Większość punktów traciliśmy po błędach naszych, a nie Hiszpanów. Minimum obiektywizmu. Gdyby nie Carbo i Rodado to co byśmy teraz znaczyli? Więc odpieprzcie się od Hiszpanów, bo oni mają najmniej za uszami.

Markus 07.09.2024 20:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fra Mat
Podejrzewam, że gdyby nas było stać na Hiszpanów klasy powyższych, nie byłoby tematu.
Ale nie stać.
Natomiast masowe sprowadzanie szrotu spośród którego 1 na 10 spełnia oczekiwania nie ma sensu

Nie stać nas dziś było na piłkarzy takich jak Rodado, Carbo, Igbekeme? :rotfl: Czy jak niegdyś Carlitos, który podobno grał u nas na śmiesznie niskim kontrakcie? Dalej jak najbardziej Wisłę na takich grajków było stać i to pomimo rozpieprzenia przez Królewskiego dodatkowo dużych pieniędzy na takich orłów jak Biedrzycki, Mikulec, czy na nowe kontrakty dla nieziemskiego tria Łasicki, Talar, Broda.

Nikt nie postuluje masowego sprowadzania byle jakich zawodników z Hiszpanii. Nawet nie mając dużych pieniędzy na ponad 20 zawodników stamtąd w Wiśle aż 16-stu w ciągu ostatnich lat dawało jakość i było wartościowymi grajkami. 1 na 10 z nich to sprawdza się tylko w Twojej kłamliwej wyobraźni.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fra Mat
Gdyby byli tacy dobrzy nawet osoba najgorszego trenera by im nie przeszkodziła.
Wieczysta jakoś gra mając za trenera Peszko, który z pewnością nie ma żadnego doświadczenia. Liczy się klasa piłkarzy.

Jak byli dobrzy pokazali wygrywając wtedy wiosną 11 meczów w lidze pomimo beznadziejnego trenera na ławce, którego decyzje w niektórych spotkaniach doprowadzały do straty punktów. Diametralnie odmienili jakość gry Wisły, odrobili duże straty punktowe po jesieni, sprawili, że do końca byliśmy w grze o Ekstraklasę.

Słaby trener i duża strata punktowa do drugiego miejsca w tabeli po jesieni zaważyły na braku awansu w tamtym sezonie.

A Peszko niemal na każdej pozycji w Wieczystej ma zawodników przekraczających drugoligowy poziom rozrywkowy. My od dawna ciągle musimy opierać się i na takich tuzach jak Jaroch, Łasicki, Duda, Uryga, Szot. Oni przekraczają, ale często poziom żenady niektórymi swoimi zagraniami i braku zaangażowania w wielu meczach.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fra Mat
Przyznasz jednak, że to był jednorazowy wyskok, a w meczach przeciwko Widzewowi i Pogoni mielismy furę szczęścia, przy czym niektórzy wręcz piszą o przychylnym dla nas sędziowaniu.
W dodatku w finale grało 5 Polaków i 4 Hiszpanów.

Trzy wygrane mecze to nie jednorazowy wyskok, to potwierdzenie potencjału najważniejszych zawodników drużyny. A w finale ta grupka Hiszpanów wnosiła najwięcej (szczególnie Rodado) i to oni zdobywali dla nas bramki. Bez Rodado czy Carbo to zwycięstwo wtedy nie byłoby możliwe, bez Szota może najwyżej wtedy nie stracilibyśmy w głupi sposób bramki. Jakościowy wkład w mecz nie rozkłada się wedle liczby Polaków na boisku.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fra Mat
Z tych piłkarzy w tym sezonie mamy tylko Rodado i Carbo. Igbekeme dopiero wchodzi.

Jaki polski zawodnik, który grał w Wiśle na przestrzeni ostatnich lat na swojej pozycji jakościowo nawiązywał do ich poziomu? 99% krajowych zawodników grających w Wiśle na przestrzeni ostatnich lat okazało się totalnym szrotem, nie umywającym się do ich umiejętności i znaczenia dla drużyny. Również inni krajowi zawodnicy przegrywali rywalizację o miejsce w składzie z Baeną, Villarem, Alfaro, Goku, czy nawet ze słabiutkim Ratonem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fra Mat
Ani Rodado, ani Igbekeme nie awansowali z Sobolewskim ani z Kiko do ekstraklasy.

Bo za dużo było wtedy w drużynie krajowego szrotu w defensywie, Sobolewski był zbyt słabym trenerem, a w sezonie 22/23 dodatkowo po jesieni była duża strata punktowa do miejsc dających bezpośredni awans. Nie dlatego, że obaj byli zbyt słabymi piłkarzami, by móc to zrobić. A w kolejnym sezonie zbyt wielu krajowych piłkarzy olewało sobie mecze ligowe.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fra Mat
chociaż wtedy grał też Chuca.

:rotfl:

Nawet tu słowa prawdy nie potrafisz powiedzieć. Kontrakt z Chucą został rozwiązany 24 lipca 2021, jeszcze zanim zaczął się sezon, w którym spadliśmy z Ekstraklasy. Znów się popisałeś :lol:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Fra Mat
Spośród Hiszpanów w tym sezonie nie zawodzi jedynie Rodado.
Carbo gra w kratkę, na szczęście jego błędy w słabszych meczach nie mają przełożenia na nasze straty do czołówki.
Baena robi tylko wiatr.

Kolejna bzdura. Carbo w pierwszych dwóch meczach ligowych nie mógł grać: jak to wówczas wyglądało widzieliśmy. W każdym z pozostałych spotkań był liderem i najważniejszą postacią naszej drugiej linii, dawał konkretne liczby (nie chodzi tylko o asysty i bramkę, ale też podania, odbiory, wygrane pojedynki). Moskal zawsze na niego stawia, gdy tylko to możliwe.

A Baena nawet robiąc głównie wiatr pozostaje naszym czołowym skrajnym pomocnikiem, mającym wygrane pojedynki i udział przy zdobywanych golach. Wygrał rywalizację z Młyńskim i Olejarką. Ostatnio nie grał, bo Moskal musiał gdzieś wcisnąć młodzieżowca, a nie dlatego, że jest gorszy od Starzyńskiego.

Alfaro dopiero niedawno wyleczył kontuzję.

Karherop 10.09.2024 08:29

Ktoś sie zastanawiał czy mamy mocniejszy skład niż w zeszłym sezonie. Dla mnie nie jest to tak oczywiste.

Bramkarze:
Odeszli: Raton, Biegański,
Przyszli: Letkiwiecz,
Bilans na 0. Cziczkan doszedł dopiero w maju, w bramce dalej mamy średni poziom ale nie przyprawiający o palpitacje

Stoperzy:
Odeszli: Eneko, Colley (wyłączenie na rok)
Przyszli: Biedrzycki,
Bilans: na minus, nie wymaga komentarza, zawalono temat stopera

Boczni obrońcy:
Odeszli: Junca, Krzyżanowski
Przyszli: Mikulec, Kiakos
Bilans: minimalny plus, i to głównie dlatego że Mikulec ma lepsze zdrowie niż Junca

Środkowi pomocnicy:
Odeszli: Basha, Olejarka
Przyszli: Igbekeme, Sukiennicki
Bilans: na plus, również za sprawą rozwoju zawodników z obecnej kadry, choć kontuzja Dudy wiele pokrzyżowała.

Skrzydłowi:
Odeszli: Bregu, Villar, Goku
Przyszli: Starzyński, Kiss, Duarte, Młyński
Bilans: na 0 (najtrudniejsza formacja do oceny, to się może zmienić, ale choćby przez pryzmat liczb z jesieni 2023 Goku z Villarem powiesili dość wysoko poprzeczkę).

Napastnicy:
Odeszli: OMRANI, Żyro, Sobczak
Przyszli: Zwoliński
Bilans: na minus, oceniając formę Zwolinskiego na dziś i brak trzeciego napastnika

Patrząc na siłę wyjściowego składu na ligę to uważam że startujemy z bardzo podobnego poziomu, który powinien poprzez dochodzenie do formy kilku zawodników wskoczyć na wyższy poziom.

Drozd 10.09.2024 16:12

Omrani, Żyro, Bregu, Villar, Goku, Basha, Olejarka, Junca, Krzyżanowski, Biegański. Który z nich na wiosnę, dawał cokolwiek pozytywnego drużynie? Żaden. I już ich nie ma. Samo to jest korzyścią.

W ich miejsce przyszli inni i moim zdaniem każdy z nowych ma potencjał na dawanie drużynie więcej niż ci co odeszli. Niewątpliwie kontuzja Coleya jest dużym minusem, ale może objawi się jakiś nowy talent.

Karherop 10.09.2024 16:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1634181)
Omrani, Żyro, Bregu, Villar, Goku, Basha, Olejarka, Junca, Krzyżanowski, Biegański. Który z nich na wiosnę, dawał cokolwiek pozytywnego drużynie? Żaden. I już ich nie ma. Samo to jest korzyścią.

W ich miejsce przyszli inni i moim zdaniem każdy z nowych ma potencjał na dawanie drużynie więcej niż ci co odeszli. Niewątpliwie kontuzja Coleya jest dużym minusem, ale może objawi się jakiś nowy talent.

Jak się doszukać czegokolwiek pozytywnego to się akurat doszukaaz. Bregu dał 3 pkt że Stala, Goku swoim koślawym strzałem asystę w dogrywce z Widzewem. Nawet Junca dał 3 pkt ze Zniczem.

Trochę to tak wygląda że samo przebywanie na boisku wiąże się z tym że czasem coś wyjdzie, chyba że jest się takim pączkiem jak Omrani.

To jaka obecna kadra okaże się w praktyce jak zawsze pokażą wyniki na jesień. Poprzeczka jest zawieszona na 6 miejscu i średniej 1.63 pkt na mecz

Drozd 10.09.2024 18:01

Jasne tylko to były jedynie wyjątki potwierdzające regułę. Oczywiście że okaże się w praktyce co pokażą ich następcy. Ja tylko uważam, że potencjał mają większy.

FraMat 10.09.2024 18:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1634185)
Jasne tylko to były jedynie wyjątki potwierdzające regułę. Oczywiście że okaże się w praktyce co pokażą ich następcy. Ja tylko uważam, że potencjał mają większy.

Według Markusa to Omrani miał potencjał, że ho ho...
Tak więc, jeden potencjał nam odpadł :>

Jagul 10.09.2024 18:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1634186)
Według Markusa to Omrani miał potencjał, że ho ho...
Tak więc, jeden potencjał nam odpadł :>

Potencjał był OGROMNY

Drozd 10.09.2024 18:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1634186)
Według Markusa to Omrani miał potencjał, że ho ho...
Tak więc, jeden potencjał nam odpadł :>

Czepiacie się tego Omraniego jak pijany płotu. Oczywiście, że miał potencjał, ale potencjał łatwo zmarnować, patrz Młyński, Sapała itd. Różnica taka, że oni nadal drenują nas z kasy dużo boleśniej niż Omrani.

FraMat 10.09.2024 19:13

Z tego wynika, że nie ma sensu patrzenie na potencjał tylko na aktualna formę i aktualne ambicje.

Karherop 10.09.2024 20:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 1634185)
Jasne tylko to były jedynie wyjątki potwierdzające regułę. Oczywiście że okaże się w praktyce co pokażą ich następcy. Ja tylko uważam, że potencjał mają większy.

Kwestia dyskusyjna. Też mogę tak uważać, jednocześnie na starcie poprzedniego sezonu to również wydawało się że zastępujemy gorszych piłkarzy lepszymi (może poza LF, czy Igbekeme, bo nawet na papierze lepsi nie przyszli).

Junca miał potencjał większy niż jakikolwiek boczny obrońca który został nam w kadrze, tylko coś z z tego skoro głowa i zdrowie już nie dojeżdżały

Olejarka, Villar ,Goku, można epopeję pisać czemu im tu nie wyszło.

wolfy 11.09.2024 15:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1634195)
Kwestia dyskusyjna. Też mogę tak uważać, jednocześnie na starcie poprzedniego sezonu to również wydawało się że zastępujemy gorszych piłkarzy lepszymi (może poza LF, czy Igbekeme, bo nawet na papierze lepsi nie przyszli).

Junca miał potencjał większy niż jakikolwiek boczny obrońca który został nam w kadrze, tylko coś z z tego skoro głowa i zdrowie już nie dojeżdżały

Olejarka, Villar ,Goku, można epopeję pisać czemu im tu nie wyszło.

Jaką epopeję?
Goku miał liczby, oby Duarte zdołał je powtórzyć.
Villar po kontuzji na początku sezonu był cieniem samego siebie, ale ewidentnie to jest gracz ponad pierwszą ligę - teraz w mistrzu Polski.
Olejarka? Bez jaj, kolejny piłkarski półprodukt, efekt przepisu o młodzieżowcu. Przestał mieć abonament za metrykę jak do tej pory i zniknął. Bezsensowny transfer.

Obecne transfery ocenimy po sezonie, ale na stoperze jest o wiele gorzej niż w tamtym sezonie. Transfer Biedrzyckiego - majstersztyk.

Karherop 11.09.2024 20:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1634211)
Olejarka? Bez jaj, kolejny piłkarski półprodukt, efekt przepisu o młodzieżowcu. Przestał mieć abonament za metrykę jak do tej pory i zniknął. Bezsensowny transfer..

Sprawdź sobie chłopie kiedy on się łapal na przepis to się zorientujesz jak się ośmieszyles.

Kolejny raz rzucasz teza bez sprawdzenia podstawowych faktów.

wolfy 12.09.2024 22:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1634214)
Sprawdź sobie chłopie kiedy on się łapal na przepis to się zorientujesz jak się ośmieszyles.

Kolejny raz rzucasz teza bez sprawdzenia podstawowych faktów.

Szczerze mówiąc - mam to w dupie. To ty tutaj jesteś od stręczenia Wiśle piłkarskich zer, byle młodych i z polskim paszportem. Dla mnie Olejarka mógłby nie istnieć, niestety Sobolewski naciskał na sprowadzenie go...

A tak będziemy się z tą melepetą bujać jeszcze dwa lata. Dzięki temu dowiedziałem się że Olejarka istnieje i nie umie grać w piłkę. Warto było. Reszty jego życiorysu raczej nie poznam.

pepe72 12.09.2024 22:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1634174)
Ktoś sie zastanawiał czy mamy mocniejszy skład niż w zeszłym sezonie. Dla mnie nie jest to tak oczywiste.

Bramkarze:
Odeszli: Raton, Biegański,
Przyszli: Letkiwiecz,
Bilans na 0. Cziczkan doszedł dopiero w maju, w bramce dalej mamy średni poziom ale nie przyprawiający o palpitacje(...).

Broda właśnie ma kolejną kontuzję.

wolfy 12.09.2024 22:52

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1634273)
Broda właśnie ma kolejną kontuzję.

Czyli mamy jednego bramkarza nie będącego juniorem.
Znowu.
Chciałbym wiedzieć który kretyn wymyślił przedłużenie kontraktu Brody...

EDIT: To jeszcze nie koniec. Moskal powiedział na konferencji że z kolanem Łasickiego nie jest wszystko w porządku, jest diagnozowany, ale starają się go oszczędzać...

Co za... A tak, to Królewski "nie zostawia swoich". Brak słów na ten cyrk.

Karherop 13.09.2024 08:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pepe72 (Post 1634273)
Broda właśnie ma kolejną kontuzję.

Czyli kolejka do grania jest obecnie taka: Cziczkan -> Letkiewicz -> Załuska

Ostatnio nasz trener bramkarzy łapie rytm meczowy więc jego zgłoszenie wcale bym nie rozpatrywał jako aż takie s-f.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1634271)
Szczerze mówiąc - mam to w dupie.

Jeśli masz w dupie to co sam piszesz to przynajmniej rozwiewa wątpliwość jak się ustosunkowywać do Twoich postów.

wolfy 13.09.2024 08:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1634289)
Czyli kolejka do grania jest obecnie taka: Cziczkan -> Letkiewicz -> Załuska

Ostatnio nasz trener bramkarzy łapie rytm meczowy więc jego zgłoszenie wcale bym nie rozpatrywał jako aż takie s-f.

Jeśli masz w dupie to co sam piszesz to przynajmniej rozwiewa wątpliwość jak się ustosunkowywać do Twoich postów.

Nie wiem czy zgłosili Załuskę.

A do moich postów możesz się odnieść np. tak że trafnie opisują wartość sportową tabunu sprowadzonych tutaj pseudotalentów. W odróżnieniu od Ciebie, dodajmy. Ale widocznie trzeci trener z rzędu również nie prześledził magicznych wcześniejszych dokonań Olejarki i zamiast go budować jak Młyńskiego ( :lol: ) woli w ogóle na niego nie patrzeć.

P.S. Wisienka na torcie to to że Młyński u Moskala nawet trochę pokopał się po czole, za to Olejarka, mimo słabej sytuacji kadrowej i dużej ilości meczy nie wszedł nawet w ostatniej minucie.

Arkadiusz.Czerepach 13.09.2024 21:32

taki głos w dyskusji Markus vs reszta świata:

może i Hiszpanie przewyższają Polaków technicznie , ale są zwyczajnie głupsi

no mniej inteligentni tak pisząc grzeczniej

FraMat 13.09.2024 21:34

No i mają lepiej ułożoną nogę niż Sukiennicki - przykład Carbo

bridgeburner 13.09.2024 21:42

Mieliśmy trzech gości co potrafiło strzelać gole, dwóm pozwoliliśmy odejść, ściągając w zamian 8 kolejnych którzy strzelać nigdy nie potrafili i nie potrafią
Efekt : nie strzelamy goli
No doprawdy niesamowite, zagadka rodem z archiwum x

wolfy 13.09.2024 21:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1634362)
Mieliśmy trzech gości co potrafiło strzelać gole, dwóm pozwoliliśmy odejść, ściągając w zamian 8 kolejnych którzy strzelać nigdy nie potrafili i nie potrafią
Efekt : nie strzelamy goli
No doprawdy niesamowite, zagadka rodem z archiwum x

Ale za to wzmocniliśmy obronę.

A nie, czekaj...

horalek 13.09.2024 22:01

Nie hejtujcie hiszpanów.
Dziś piątek 13 i za bardzo deszcz padał, no i faza księżyca jest zła :D

Markus 14.09.2024 08:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1634345)
taki głos w dyskusji Markus vs reszta świata:

może i Hiszpanie przewyższają Polaków technicznie , ale są zwyczajnie głupsi

no mniej inteligentni tak pisząc grzeczniej

Rodado i Carbo głupsi od Zwolińskiego, Sukiennickiego, Starzyńskiego, Młyńskiego, Jarocha, Biedrzyckiego, Urygi, Sapały? :lol:

Bardzo odważna teza. :evil: :rotfl:

Choć zgodzę się z nią w tym względzie, że są głupsi, bo nie potrafią przejść obok meczu i olać go totalnie tak samo jak oni - nawet gdy są bez formy i im nie idzie, dalej jak frajerzy walczą i biegają, próbują coś zrobić. :evil: No prawdziwe głupki. :evil: I jako jedyni mają zwykle więcej udanych zagrań niż nieudanych. Jako jedyni mają wyróżniające się liczby albo w ofensywie albo w destrukcji na przestrzeni całego sezonu.

Frajerzy. Po co im to? Mogliby na stałe dopasować się do poziomu takiego Sapały, Zwolaka czy Biedrzyckiego. :evil:

Nawet Baena biega i wychodzi na pozycję zamiast stać jak kołek. Powinien robić jak Starzyński, tylko poudawać, że ma na coś pomysł. :evil: :rotfl: Byłoby jeszcze lepiej.

Może zamiast robić z Hiszpanów kozły ofiarne ktoś się zastanowi jak to się dzieje, że mieliśmy kolejny mecz, w którym Zwoliński mimo iż przebywał na boisku ponad pół godziny nie zanotował ani jednego sensownego i udanego zagrania? ANI JEDNEGO!

Jakie są za to wnioski niektórych kibiców? Hiszpanie są głupsi niż Zwoliński! No wow! :rotfl::lol:

Jaroo1 14.09.2024 09:16

Hiszpanie są zajebiście i najlepsi. Tylko dzięki nim awansowaliśmy w tamtym sezonie do ekstraklasy. Do dzisiaj dziękuję Bogu że mieliśmy wtedy w składzie dużo więcej Hiszpanów, a do tego trenera i dyrektora z tego pięknego kraju

Arkadiusz.Czerepach 14.09.2024 09:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1634351)
No i mają lepiej ułożoną nogę niż Sukiennicki - przykład Carbo

rękę na pewno

Witalis 14.09.2024 09:28

Jestem pesymistą co do tego Zwolińskiego, ale jestem ciekaw, jakby wyglądała nasza gra, gdybyśmy zagrali na dwóch napastników albo Zwoliński był napastnikiem, a Rodado podwieszonym. Na pewno Rodado nie powinien być skrzydłowym. Z tych jego rożnych też jedyny pożytek na razie jest taki, że nie ośmieszamy się tym, że piłka nie dolatuje do pola karnego albo leci jak siekiera na wysokości kolana, co było firmowym zagraniem Wisły w ostatnich dwóch latach.

horalek 14.09.2024 09:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Markus (Post 1634420)
Rodado i Carbo głupsi od Zwolińskiego, Sukiennickiego, Starzyńskiego, Młyńskiego, Jarocha, Biedrzyckiego, Urygi, Sapały? :lol:

Bardzo odważna teza. :evil: :rotfl:

Choć zgodzę się z nią w tym względzie, że są głupsi, bo nie potrafią przejść obok meczu i olać go totalnie tak samo jak oni - nawet gdy są bez formy i im nie idzie, dalej jak frajerzy walczą i biegają, próbują coś zrobić. :evil: No prawdziwe głupki. :evil: I jako jedyni mają zwykle więcej udanych zagrań niż nieudanych. Jako jedyni mają wyróżniające się liczby albo w ofensywie albo w destrukcji na przestrzeni całego sezonu.

Frajerzy. Po co im to? Mogliby na stałe dopasować się do poziomu takiego Sapały, Zwolaka czy Biedrzyckiego. :evil:

Nawet Baena biega i wychodzi na pozycję zamiast stać jak kołek. Powinien robić jak Starzyński, tylko poudawać, że ma na coś pomysł. :evil: :rotfl: Byłoby jeszcze lepiej.

Może zamiast robić z Hiszpanów kozły ofiarne ktoś się zastanowi jak to się dzieje, że mieliśmy kolejny mecz, w którym Zwoliński mimo iż przebywał na boisku ponad pół godziny nie zanotował ani jednego sensownego i udanego zagrania? ANI JEDNEGO!

Jakie są za to wnioski niektórych kibiców? Hiszpanie są głupsi niż Zwoliński! No wow! :rotfl::lol:

Tak, kudłaty Carbo jest głupi, tak samo jak i Baena czy Alfaro. Jedynym piłkarzem z tego całego towarzystwa, który myśli na boisku jest Rodado.
Kudłaty kolejny mecz robi głupie faule - że nie skończył.z czerwoną, to niech całuje sędziego po rękach.
Bywa na maksa niewidoczny i popełnia błędy w kryciu.
Zrobił karnego.
Strzelał wszędzie tylko nie w bramkę - w rywali, kolegów, obok, trybuny, niebo.

Baena jak mu się piłka odbiła nie w tym kierunku co zwykle, to dostał małpiego rozumu i się zawiesił.
Alfaro też jeździec bez głowy.

Jakiegoś większego zaangażowania od reszty, w przypadku tej trójki nie widzę.
Jedynym Hiszpanem który się wyróżnia ponad poziom, jest Rodado - On faktycznie haruje na boisku i przede wszystkim myśli.

Markus 14.09.2024 20:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez horalek (Post 1634435)
Tak, kudłaty Carbo jest głupi, tak samo jak i Baena czy Alfaro.

Głupi zawodnik nie ma tylu udanych interwencji i zagrań (dobrych podań i asyst, przerzutów, czy reakcji w odbiorze i asekuracji), ile ma zwykle Carbo.

Nie umie ani się tak ustawiać, ani nie widzi równie wiele możliwości dogrania piłki tym z przodu.

Głupi zawodnik nie jest tak często jak on liderem drużyny w środku pola, trzymającym na swych barkach całą drugą linię.

Przypieprzanie się do najlepszego piłkarza drużyny po Rodado, że nie jest bezbłędny i czasem zdarza mu się słabszy mecz, jest tak samo niemądre, jak próby wmawiania, że Carbo, Alfaro i Baena są zwykle tak samo zaangażowani w grę jak Starzyński, Sapała czy Zwolak. :rotfl:

Zresztą Arkadiusz i o Rodado napisał, że jest głupi, bo będąc Hiszpanem siłą rzeczy zalicza się do "hiszpańskich głupków". I kto tu ocenia i etykietuje zawodników przez pryzmat narodowości, w dodatku absurdalnie?:>

Brawo Wy! :evil: :rotfl:

Zalecam trochę ochłody i rozsądku. Problemem Wisły nie jest Carbo czy Rodado, ani nawet nie Alfaro i Baena, którzy coś potrafią zrobić na skrzydle, tylko tacy piłkarze jak Młyński, Starzyński cz Duarte, którzy dziś praktycznie nie potrafią zrobić nic. A także problemem są takie orły jak Zwoliński, Sapała, Biedrzycki, żółw Uryga, Jaroch, czy wiecznie kontuzjowani Łasicki i Broda, z których albo jest bardzo mało, albo prawie kompletnie nie ma pożytku. Problemem są najsłabsi, a nie najlepsi piłkarze w przekroju całego sezonu.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:08.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl