Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Michał Probierz były trener Wisły Kraków - dyskusje na temat pracy trenera. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8618)

jerry.lii.lewis 29.03.2012 07:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Lysy (Post 1234999)
.....
Zwolnienie Moskala wyjdzie klubowi i samemu trenerowi na dobre. Pan Kazimierz musi się sporo nauczyć, a szkoda by cierpiała na tym Wisła. Może kiedyś znajdzie jakiś mniejszy klubik, walczący o mniejsze cele w którym będzie mógł rozwinąć skrzydła i uczyć się na błędach, niczym Adaś Nawałka w Sandecji czy w Jadze.

Tymczasem inni trenerzy z niezbyt okazałym CV będą nabierać doświadczeń na Wiśle. Tylko się będzie nazywało, że klub próbuje. Sztuka dla sztuki. Pozorowanie działań.
Albo oni tacy durni na górze.
Nadal nie oceniam pracy Probierza definitywnie, bo za krótko. Tak jak nie da się rzetelnie ocenić pracy Kazia Moskala.
Nadal jednak twierdzę, że zmiana była bez sensu bo Probierz nie jest z racji doświadczenia i osiągnięć na tyle lepszym i pewniejszym trenerem od Moskala, żeby był sens odbierać Kaziowi możliwość sprawdzenia się.

Griszka30KR 29.03.2012 08:03

Co by tu nie dywagowac,to nawet najlepszy trener ze złomu,lub nawet dobrego towaru,ale z góry z nedznym podejsciem, nic porzadnego (liczacego) nie zrobi.Ile to juz druzyn zdobywało MP i w ilu przypadkach zachwycalismy sie tymi trenerami.Tak naprawde to trener z silnym autorytetem i umiejętnoscia motywacji moze wykrzesac duzo wiecej niż nawet b.dobry taktyk,ale bez tych atrybutów.To pilkarze graja ,a nie trener i od nich zależy jak to wygląda.Jezeli juz widzimy,ze niektorzy sie wypalaja,to jak najszybciej trzeba "swiezej krwi",bo to wypalenie dosiega innych i potem sa takie ,a nie inne wyniki.

Don Donson 29.03.2012 10:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kacpaw91 (Post 1234997)
Czyżby było do tego stopnia krucho z kasą? Tak źle to chyba nie było jeszcze za czasów Ery Cupiała. Ciekawe jakie będzie rozwiązanie. Mam przeczucie, iż prezes związany z TF to może być zapowiedź kontroli każdej złotówki i wcielanie różnych planów oszczędnościowych. A kto wie czy nie chodzi o szukanie nowego inwestora. Kto wie jaki był prawdziwy powód dymisji Basałaja...

Wprowadzony zostanie podatek od kopalin i miedź będzie droższa, przez co koszty TF się podniosą. Nie do końca jest pewne czy konkurencja pozwoli na podniesienie cen kabli, zwłaszcza, że podatek od kopalin to tylko polski wynalazek i obciąża polski rynek wydobywczy i jego kontrahentów.

ziz99 29.03.2012 10:34

Problemem w Wiśle (i nie tylko) od jakiegoś czasu jest to, że nawet jak przychodzą do nas piłkarze (nieważna narodowość) z niezłym CV to w krótkim czasie stają się "złomem". Wniosek = mamy uwstecznianie. Co ciekawe ci sami piłkarze zmieniając klub nierzadko znowu wracają na pierwsze strony gazet. Ci ludzie przychodzą do Wisły i po paru przyzwoitych meczach zaczynają równać do średniej ligowej, a potem coraz gorzej.

Winny takiego uwsteczniania jest niestety zazwyczaj trener, a dokładniej prowadzony przez niego trening.

Wczoraj podczas meczu Milanu z Barcą Borek z dwa razy wspominał o jakiejś gierce (w dziada) treningowej Katalończyków, którą akurat podpatrywał. Podkreślał, że imponowała nie tyle technika co perfekcyjne wychodzenie pod grę!

Proste ... tylko tyle i aż tyle!

Gra bez piłki nie jest jednak uwzględniania w biblii PMSz i dlatego z małymi wyjątkami polskie kluby grają w pucharach jak widać co roku.

Griszka30KR 29.03.2012 10:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ziz99 (Post 1235043)
Winny takiego uwsteczniania jest niestety zazwyczaj trener, a dokładniej prowadzony przez niego trening.

.

Moze,ale chyba tylko pod wzgledem motywacji....
Mysle,ze mógłbym zaryzykowac zakład,ze jakby przyszedł a do nas Fornalik ,to duzo wyzej bysmy nie byli,a jak bysmy zamienili teraz zespoły z Ruchem,zostawiając Moskala lub Probierza,to wyniki były by lepsze.Uwazam piłkarzy Ruchu za gorszych pilkarsko od naszych,ale za to tworzacych druzyne i kolektyw na boisku,a przede wszystkim im się chce...

mee 29.03.2012 11:15

"Wczoraj podczas meczu Milanu z Barcą Borek z dwa razy wspominał o jakiejś gierce (w dziada) treningowej Katalończyków, którą akurat podpatrywał. Podkreślał, że imponowała nie tyle technika co perfekcyjne wychodzenie pod grę!"
Nareszcie ktoś zauważył na czym polega prawdziwa siła Barcelony:-) to jest przemieszczanie się bez piłki i chęć posiadania piłki - w każdym momencie są 2 lub 3 opcje BEZPIECZNEGO, krótkiego podania. Oczywiście że technika też, ale naprawdę warto przyjrzeć się temu jak ta drużyna porusza się po boisku bez piłki. Nie ma wcale szaleńczego biegania, jest ruch ale w sumie dosyć spokojny. Nie męcząc się z piłką Barca ma siłę na szybki pressing i odbiór. Niestety do tego potrzebna jest również inteligencja zawodników ;-). Niemal schematem w ataku jest mała gierka po jednej ze stron, ściągnięcie 4-5 obrońców, po czym długa piła na przeciwległe skrzydło. Oczywiście szerokość Nou Camp ma kolosalne znaczenie :-). Warto zauważyć że naprawdę ryzykowne podania zdarzają się dopiero w okolicach pola karnego przeciwnika.

Tominho 29.03.2012 12:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez mee (Post 1235066)
"Wczoraj podczas meczu Milanu z Barcą Borek z dwa razy wspominał o jakiejś gierce (w dziada) treningowej Katalończyków, którą akurat podpatrywał. Podkreślał, że imponowała nie tyle technika co perfekcyjne wychodzenie pod grę!"
Nareszcie ktoś zauważył na czym polega prawdziwa siła Barcelony:-) to jest przemieszczanie się bez piłki i chęć posiadania piłki - w każdym momencie są 2 lub 3 opcje BEZPIECZNEGO, krótkiego podania. Oczywiście że technika też, ale naprawdę warto przyjrzeć się temu jak ta drużyna porusza się po boisku bez piłki. Nie ma wcale szaleńczego biegania, jest ruch ale w sumie dosyć spokojny. Nie męcząc się z piłką Barca ma siłę na szybki pressing i odbiór. Niestety do tego potrzebna jest również inteligencja zawodników ;-). Niemal schematem w ataku jest mała gierka po jednej ze stron, ściągnięcie 4-5 obrońców, po czym długa piła na przeciwległe skrzydło. Oczywiście szerokość Nou Camp ma kolosalne znaczenie :-). Warto zauważyć że naprawdę ryzykowne podania zdarzają się dopiero w okolicach pola karnego przeciwnika.

Spostrzegawczy ten Borek, jak zauważył to dopiero wczoraj... Ja widziałem to już za czasów Rijkaarda :)

Jest jedna kolosalna różnica między naszymi kopaczami, a tymi z górnej półki (którzy przejawiają większą ambicję w poczynaniach boiskowych) i jeśli nikt im tego nie uświadomi, to nigdy nie pójdziemy naprzód.

Nasz piłkarz myśli tak: Podam do Jirsaka, a on pewnie poda do kogoś innego, bo dlaczego miałby zwalniać akcję i wracać z piłką w moją stronę? Na wszelki wypadek nie będę zmieniał pozycji, bo Jirsak może się pogubić i pójdzie kontra.

Piłkarz Barcy myśli trochę inaczej: Podam do Iniesty i wykonam 3 kroki w bok lub naprzód, żebyśmy mogli ładnie pograć z klepy.

Marszałek 29.03.2012 12:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ziz99 (Post 1235043)
Problemem w Wiśle (i nie tylko) od jakiegoś czasu jest to, że nawet jak przychodzą do nas piłkarze (nieważna narodowość) z niezłym CV to w krótkim czasie stają się "złomem".
\

A kto to taki z dobrym CV do nas przyszedł ? Dla mnie to w większości spady, które nie znalazły zatrudnienia gdzie indziej a w przeszłości coś tam kopały, z naciskiem na coś. Bo taki Biton o niezłych statach już jest poza naszym zasięgiem finansowym, Marcelo miał niezłe CV i już go u nas nie ma.Ale to są wyjątki, zazwyczaj zatrudniamy spady a nie młodych gości, w stylu Marcelo którzy wchodzą do piłki i istnieje szansa ich jakiegokolwiek rozwoju. Jovanovic, no moze pod to podchodzi ale kto jeszcze?

Genkov, nie sprawdził sie w Dynamie,kiedyś coś tam grał. Ewidentny spad.
Diaz, wyciągnięty z zadupia, grający w słabej reprezentacji mający problemy w Bruggi, też ewidentny spad. Nigdzie wcześniej poważnie nie grał.
Chavez, z pół amatorskiej ligi, już ukształtowany, nigdzie poważnie nie grał.
Iliev, emeryt z dobrego klubu, który jednak grał zawsze na przeciętnym poziomie
Melikson, większość dobrych drużyn w Izraelu go nie chciała a w jednej jak był to się nie sprawdził. Wiekowy, kontuzjogenny wyciągnięty z zadupia.
Kirm, szkoda słów, dla niego karierą jest to ,ze trafił do Wisły. Bieda.
Jirsak, skąd przyszedł, jak gra? Bieda
Pereiko, emeryt, który nigdzie poważnie nie grał. Spad, bo gdzieś trzeba jeszcze pokopać.
Bunoza, to nie spad nawet to dramat.

Już jest w sumie odpowiedź czemuż to Wisła za Kosowskiego czy Zurawskiego, Uche grała jak grała. Bo byli głodni sukcesów i mieli motywacje do lepszej gry, aby wyjechać na zachód. I to była nasza sila. Teraz jak się patrzę na niektórych gości co u nas kopia, to mam wrażenie, że ich uratowaliśmy przed bezrobociem lub przebranźowieniem się.

Flamaster 29.03.2012 13:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1234916)
Późny Maaskant czy Moskal może i mieli niezadowalajace wyniki, ale to byli trenerzy, w przecieństwie do Probierza, który jest amatorem..

Przepraszam bardzo. A jakim trenerem był Moskal przy Probierzu? Co on takiego osiągnął? Czy on cokolwiek osiągnął? Czy prowadził zespół przez chociażby rundę?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1234916)
Już to kiedyś pisałem: Petrescu preferował grę może nieładną dla oka (nic z krakowskiej piłki) ale wdrażał pewien konkrenty styl i jakiś zamysł taktyczny, którym kilka lat później z inną drużyną i wcale nie lepszymi piłkarzami osiągnął sukces w Europie...

Gdyby Petrescu nie osiągnął sukcesu z Unireą, to pewnie byś o nim zapomniał i tego przykładu w ogóle nie poruszał. Podczas jego pracy w Wiśle nikt nie wiedział, czego się po nim spodziewać i wielu miało poważne wątpliwości, gdy Wisla momentalnie przestała grać ładnie dla oka i wszyscy zaczęli sobie wmawiać, że "przynajmniej gryzą trawę!". Nikt nie miał pewności, że najedzenie trawą w końcu zacznie przynosić wymierne wyniki. Przypominam, że Petrescu przerżnął Mistrzostwo Polski (rozwalenie 3 punktowej przewagi) oraz był bardzo bliski odpadnięcia z Pucharu UEFA.
Nie oceniam zwolenienia Petrescu. Chcę tylko, żeby go specjalnie gloryfikowano, bo CV miał wówczas przeciętne, a gra Wisly wcale nie napawała optymizmem.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1234916)
Maaskant preferował szkołę holendersko-latynoską.

Czekam na wykład dotyczący szkołyi holdersko - latynoskiej? Rozumiem, że szkoła holenderska, to "futbol totalny" ale w życiu nie słyszałem o połączeniu go ze stylem latynoskim(tutaj chyba chodzi o finezję). W takim razie była to hybryda gry Holandii i Urugwaju, czy może jednak Argentyny? Gdyby wypaliło to pierwsze, wyniki byłyby piekielne.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1234916)
wdrażał konkretną taktykę.

A jest coś takiego, jak taktyka konkretna i abstrakcyjna? Myślę, że każde wskazówki są co do zasady konkretne. Ale jeśli się mylę, czekam na wyjaśnienie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1234916)
Probierz niczego nie wdraża. To amator .

Probierz skończył jakieś kursy trenerskie, więc amatorem nie jest.

mitmichael 29.03.2012 14:13

Rozmowa z Probierzem o jego miesiecznej pracy jako trenera Wisły:
http://www.eurosport.pl/pilka-nozna/...57/story.shtml


Najbardziej utkwiło mnie to pytanie i odpowiedz zarazem


Czy pojawienie się w klubie Jacka Bednarza ma na celu zmianę polityki Wisły na taką, dzięki której w zespole będzie więcej polskich graczy?
Dobrych piłkarzy. To jest najważniejsze.


Ida zmiany tylko ciekawe jakie

fcb4 29.03.2012 14:38

Jak to jakie takie jakie były w poprzednich latach. Znów to błędne koło chciałym nie krytykowa tego wszystkiego co się dzieje w klubie ale są do tego powody większosc z nas juz jest zmęczonych tymi zawirowaniami ale niestety one zawsze będą do czasu aż Cupiał nie odsprzeda komuś Wisły.

Ajax 29.03.2012 15:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez fcb4 (Post 1235158)
Jak to jakie takie jakie były w poprzednich latach. Znów to błędne koło chciałym nie krytykowa tego wszystkiego co się dzieje w klubie ale są do tego powody większosc z nas juz jest zmęczonych tymi zawirowaniami ale niestety one zawsze będą do czasu aż Cupiał nie odsprzeda komuś Wisły.

Ale to taka mentalność byli Polacy = źle, obcokrajowcy = źle, Maaskant = źle, Moskal = źle, Probierz = źle

Ściągnął Polaków po pierwszej porażce będzie malkontenctwo że Polski szrot jest leniwy i trzeba piłkarzy z zagranicy.

W Wiśle mieliśmy od 1997 roku chyba wszystkie możliwe kombinację.

Ja chciałbym stabilizacji rozwoju a nie rewolucji co pół roku.

Tak jak mówiłem że zatrudnienie Moskala miało jeden cel (sprzedaż karnetów)
Zapowiedzi zmiany i Polacy w składzie mają zagwarantować to samo sprzedaż karnety zanim zobaczymy Wisłę w akcji.

Bobek90 29.03.2012 16:05

Flamaster
Cytat:

Przepraszam bardzo. A jakim trenerem był Moskal przy Probierzu? Co on takiego osiągnął? Czy on cokolwiek osiągnął? Czy prowadził zespół przez chociażby rundę?
FraMatowi chodzi chyba o kulture gry. Za Maskala jakos to wygladalo, natomiast to co teraz zrobil Probierz to powrot do epoki kamienia lupanego. Nie chce Cie straszyc ale z kultura gry "dzida do przodu i biegamy tam gdzie pilka" to w europie oklep jest gwarantowany.

Cytat:

Gdyby Petrescu nie osiągnął sukcesu z Unireą, to pewnie byś o nim zapomniał i tego przykładu w ogóle nie poruszał.
Gdyby Mourinho nie osiagnal sukcesu z Porto, to by nie przeszedl do Chelsea. Po co takie gdybanie?
Petresceu radzi sobie dobrze nie tylko w Rumunii. W Rosji, kraj duzo silniejszy futbolowo, tez mu nie idzie najgorzej...

Cytat:

Podczas jego pracy w Wiśle nikt nie wiedział, czego się po nim spodziewać i wielu miało poważne wątpliwości, gdy Wisla momentalnie przestała grać ładnie dla oka i wszyscy zaczęli sobie wmawiać, że "przynajmniej gryzą trawę!".
Tego mogles nie wiedziec ty czy ja, ale w profesjonalnym klubie musza byc ludzie ktorzy potrafia ocenic takie rzeczy jak potencjal trenera. Szkoda tylko ze Wisla profesjonalnym klubem nie jest...
Ladna pilka... Spytaj sie kibicow FC Porto czy zamiast LM woleliby ogladac ladna pilke (sezon 03/04). O to samu mozesz sie spytac Grekow (Euro 2004).

Cytat:

Przypominam, że Petrescu przerżnął Mistrzostwo Polski (rozwalenie 3 punktowej przewagi) oraz był bardzo bliski odpadnięcia z Pucharu UEFA.
To jest wlasnie to glupie myslenie wojciechowsko-cupialowskie. Wyniki nie sa fajne, w takim razie z trenerem cos musi byc nie tak... A moze z pilkarzami?

Cytat:

Chcę tylko, żeby go specjalnie gloryfikowano, bo CV miał wówczas przeciętne, a gra Wisly wcale nie napawała optymizmem.
To byl zdecydowanie najlepszy trener jakiego miala Wisla w erze Cupiala. Nie pisz wiec herezji.

Ajax 29.03.2012 16:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1235190)
Flamaster

FraMatowi chodzi chyba o kulture gry. Za Maskala jakos to wygladalo, natomiast to co teraz zrobil Probierz to powrot do epoki kamienia lupanego. Nie chce Cie straszyc ale z kultura gry "dzida do przodu i biegamy tam gdzie pilka" to w europie oklep jest gwarantowany.

Ok ale 50% tego naszego stylu to było klepanie Jova do Czekaja, Czekaj do Chaveza, Chavez do Diaza i znowu w kółeczko. A nie było strzałów na bramkę no nie mamy graczy do takiej taktyki.

Flamaster 29.03.2012 17:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1235190)
Flamaster

FraMatowi chodzi chyba o kulture gry. Za Maskala jakos to wygladalo, natomiast to co teraz zrobil Probierz to powrot do epoki kamienia lupanego. Nie chce Cie straszyc ale z kultura gry "dzida do przodu i biegamy tam gdzie pilka" to w europie oklep jest gwarantowany.


Spytaj sie kibicow FC Porto czy zamiast LM woleliby ogladac ladna pilke (sezon 03/04). O to samu mozesz sie spytac Grekow (Euro 2004).


To Ci się udało. Grecy grali podczas Euro prawie antyfutbol, którym te mistrzostwa wygrali. Piłka do Charisteasa, temu jakoś udawało się strzelić bramkę i 1-0 ciągnięte do końca spotkania.
Skoro gloryfikujesz taką postawę, to nie wiem, dlaczego krytkujesz Probierza. Musisz sie zdecydować za czym jesteś - albo za skutecznym futbolem (ocierającym się o antyfutbol), albo za ładnym klepaniem Moskala, które to wyników za bardzo nie przynosiło. To albo to.
Twoja krytyka jest ewidentnie wymierzona w osobę Probierza, a nie jego pracę. Wiem, że łatwo jest krytykować i czasem nawet całkiem przyjemnie, ale odpuść sobie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1235190)
Gdyby Mourinho nie osiagnal sukcesu z Porto, to by nie przeszedl do Chelsea. Po co takie gdybanie?
Petresceu radzi sobie dobrze nie tylko w Rumunii. W Rosji, kraj duzo silniejszy futbolowo, tez mu nie idzie najgorzej...

Chodzi o to, że nikt nie wiedział, co tak naprawdę Petrescu potrafił. Teraz możemy powiedzieć, że gość potrafi zrobić wynik. Wtedy był szkoleniowcem małego klubiku z Bukaresztu, który okupował miejsca w środku tabeli. Równie dobrze można teraz wziąć na trenera Tomasza Hajto i wierzyć, że będzie super szkoleniowcem. Oczwiście, może kimś takim być, ale nie ma co do tego pewności. Gdyby podczas jego pracy drużyna grała przeciętnie i raczej nie rokowała za dobrze na przyszłość, to nadal byłbyś wielkim entuzjastą i optował za dalszą pracą? Taki trener może wypalić, ale nie musi. A Wisła nie jest polem do sprawdzania, czy dany żółtodziób posiada talent.



Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bobek90 (Post 1235190)
To byl zdecydowanie najlepszy trener jakiego miala Wisla w erze Cupiala. Nie pisz wiec herezji.

Czyli rozumiem, że pierwszego podejścia Kasperczaka do Wisły w ogóle nie było, zostało wymazane z pamięci? Jeśli pamięć krótka, to myślę, że taki pan Maciej, co to teraz w Warszawie dorabia, swoimi wynikami pobił Rumuna na głowę. A chyba za to ocenia się pracę trenera, prawda?
Gwoli ścisłości - Petrescu prowadził ten zespół przez nieco ponad rundę. Przegrał mistrzostwo i był o krok od porażki w pierwszej rundzie Pucharu Uefa. Toż to Maskaant bije go swoimi osiągnięciami na głowę.

Bobek90 29.03.2012 19:14

Flamaster
Cytat:

To Ci się udało. Grecy grali podczas Euro prawie antyfutbol, którym te mistrzostwa wygrali. Piłka do Charisteasa, temu jakoś udawało się strzelić bramkę i 1-0 ciągnięte do końca spotkania.
Skoro gloryfikujesz taką postawę, to nie wiem, dlaczego krytkujesz Probierza. Musisz sie zdecydować za czym jesteś - albo za skutecznym futbolem (ocierającym się o antyfutbol), albo za ładnym klepaniem Moskala, które to wyników za bardzo nie przynosiło. To albo to.
Co za barbarzynstwo! Az mnie scielo z nog. Serio. Uff... Wiedz ze antyfutbol antyfutbolowi nie rowny. W innym wypadku doszlibysmy do takich absurdow ze antyfutbol Mourinho (czasami go stosuje) to ten sam poziom antyfutbolu co ten Lenczyka. Prawda ze smieszne?
Co innego jest inteligente bronienie gdzie kazdy zawodnik wie jak i gdzie ma sie poruszac, przy rownoczesnym ataku (chocby i dzidami) gdzie tez wszystko jest dopiete na ostatni guzik; dzidy nie leca gdzies i na chybil trafil, dzidy leca dokladnie wtedy i tam gdzie sytuacja boiskowa wyglada "obiecujaco", przy czym za tymi dzidami cala formacja ofensywna "gra" jednoczesnie i WIE jak ma grac. Gra jednoczesnie, czyli nie ma czego takiego ze dwoch zawodnikow atakuje, a reszta ofensywnych nie uczestniczy w akcji (gra bez pilki). Oczywiscie skutecznosc tego zalezy potem od poziomu pilkarzy.

To co serwuje nam obecnie Probierz nie ma z tym nic wspolnego. To jest zwykla gra podworkowa. W tym przypadku dzidy sa zwykla pilka wykopana do przodu, bez zadnego wiekszego pomyslunku. "Ot, a moze ktos to przejmie". Przy czym formacja ofensywna gra jak na podworku, czyli to zawodnicy przesuwaja sie do pilki, a nie pilka do nich. Czyli, tzw. "biegamy tam gdzie pila". A potem to juz improwizacja; "kto wyjdzie, temu podam".
Obrona wyglada podobnie, chaos. Nie ma rownoczesnej realizacji taktyki przez caly blok, jest realizacja taktyki przez zawodnikow w poblizu pilki.



Cytat:

Chodzi o to, że nikt nie wiedział, co tak naprawdę Petrescu potrafił.
Czyli klub zatrudnia trenera i nie ma pojecia co tez ten trener potrafi. Dalej, klub zwalnia tego trenera, mimo ze dalej nie wiedza co potrafi. Poprostu kabaret.

Cytat:

Wtedy był szkoleniowcem małego klubiku z Bukaresztu, który okupował miejsca w środku tabeli.
Szkoleniowcy tej klasy tylko w takim momencie sa dla nas dostepni. Przynajmniej biorac pod uwage nasze realia finansowe, czyli to ze u nas zawodnicy nawet nie dochodza do 500 tys. euro.

Cytat:

Równie dobrze można teraz wziąć na trenera Tomasza Hajto i wierzyć, że będzie super szkoleniowcem. Oczwiście, może kimś takim być, ale nie ma co do tego pewności.
Tak, rownie dobrze mozna wziasc 8-letniego Jasia z parku, i liczyc ze bedzie Messim ;) Nie, tu nie chodzi o liczenie na fart. Tu chodzi o to by klub mial ludzi ktorzy sa kompetentni, ktorzy potrafia dostrzec ktory szkoleniowiec ma jakas wizje i umiejetnosci, a ktory jest analfabeta trenerskim. To tak jak z wyszukiwaniem talentow. Te talenty nie maja tabliczki na czole. Ten talent poprostu trzeba dostrzec.
To rozni profesjonalne kluby, od tych nieprofesjonalnych. Oczywiscie pomylki zdarzaja sie wszedzie. Tylko na litosc Boska, zadnego decydowania na chybil trafil! A mam wrazenia ze u nas tak jest. Cos jak w Polonii.

Cytat:

Gdyby podczas jego pracy drużyna grała przeciętnie i raczej nie rokowała za dobrze na przyszłość, to nadal byłbyś wielkim entuzjastą i optował za dalszą pracą?
Znowu gdybamy?
Wszystko zalezy od pilkarzy jakimi dysponuje, czasie jaki pracuje, itd.

Cytat:

Taki trener może wypalić, ale nie musi. A Wisła nie jest polem do sprawdzania, czy dany żółtodziób posiada talent.
Wisla ostatnimi czasy coraz bardziej lubuje sie w sprowadzaniu zlomu made in szrot, takze nie wiem czym my jestesmy.
Tak pozatym powtorze sie:
Nie, tu nie chodzi o liczenie na fart. Tu chodzi o to by klub mial ludzi ktorzy sa kompetentni, ktorzy potrafia dostrzec ktory szkoleniowiec ma jakas wizje i umiejetnosci, a ktory jest analfabeta trenerskim. To tak jak z wyszukiwaniem talentow. Te talenty nie maja tabliczki na czole. Ten talent poprostu trzeba dostrzec.
To rozni profesjonalne kluby, od tych nieprofesjonalnych. Oczywiscie pomylki zdarzaja sie wszedzie. Tylko na litosc Boska, zadnego decydowania na chybil trafil!


Cytat:

Czyli rozumiem, że pierwszego podejścia Kasperczaka do Wisły w ogóle nie było, zostało wymazane z pamięci?
Gdzie tak napisalem? Osobiscie cenie bardziej Petresceu, ale pierwszy Kasperczak tez byl niczego sobie.

Cytat:

Jeśli pamięć krótka, to myślę, że taki pan Maciej, co to teraz w Warszawie dorabia, swoimi wynikami pobił Rumuna na głowę
Jak mozna wogole ich porownywac?! Ile dostal czasu jeden, a ile drugi? Nie rob jaj z pogrzebu, bo to juz niesmaczne.

Cytat:

Gwoli ścisłości - Petrescu prowadził ten zespół przez nieco ponad rundę. Przegrał mistrzostwo i był o krok od porażki w pierwszej rundzie Pucharu Uefa. Toż to Maskaant bije go swoimi osiągnięciami na głowę.
Gwoli scislosci- Probierz nie byl o krok, tylko poprostu doznal tej porazki w pierwszej rundzie. Z Irtyszem. Co za nim wiec przemawia?
Awans do ekstraklasy rumunskiej i potem LM z Unirea (tam 3 miejsce w grupie)? Awans do rosyjskiej ekstraklasy z ....(nie pamietam nazwy zespolu) i uplasowanie sie w gornej polowie tabeli? Nie, Maskant go nie bije. No chyba ze lubisz oceniac trenerow po polrocznym- rocznym epizodzie. Czyli pewnie dla Ciebie Maskant w czerwcu to byl super trener, a w listopadzie to juz byl piekny Robert, co?

Fuks 29.03.2012 19:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Flamaster (Post 1235210)
To Ci się udało. Grecy grali podczas Euro prawie antyfutbol, którym te mistrzostwa wygrali. Piłka do Charisteasa, temu jakoś udawało się strzelić bramkę i 1-0 ciągnięte do końca spotkania.
Skoro gloryfikujesz taką postawę, to nie wiem, dlaczego krytkujesz Probierza. Musisz sie zdecydować za czym jesteś - albo za skutecznym futbolem (ocierającym się o antyfutbol), albo za ładnym klepaniem Moskala, które to wyników za bardzo nie przynosiło. To albo to.

co za bzdura. Grecy wygrali Euro żelazną dyscypliną taktyczną i stałymi fragmentami gry dopracowanymi do perfekcji. Poza tym w pierwszym meczu z Portugalią nie grali żadnego antyfubolu. Zależy co kto lubi, mi sie ogladanie takich spotkan, w ktorych moze nie ma błyskotliwych zagrań, ale widać, że wszystko dzieje sie wg pewnego planu, którego zawodnicy ściśle się trzymaja bardzo podoba. To troche jak Inter za Mourinho przeciwko Barcy. Grali genialnie taktycznie, defensywa działała jak zegarek, ilość błędów ograniczona do minimum. Mi by taka Wisła nie przeszkadzała, bo w tym widać naprawdę rękę trenera. No i to jest skuteczne.

ziz99 29.03.2012 21:17

Probierz na dzisiejszej konferencji:

Cytat:

Nie wyobrażam sobie Wisły grającej długim podaniem i tylko "kick & rush"
Przejął drużynę po Kaziku, przy którym było do 70% posiadania, więc trzeba było poprawić grę w samej ofensywie i do dziś byłby komplet punktów.

Póki co to od jego pierwszego meczu oglądamy dzidy i kopaninę...

Ajax 29.03.2012 21:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ziz99 (Post 1235318)
Probierz na dzisiejszej konferencji:



Przejął drużynę po Kaziku, przy którym było do 70% posiadania, więc trzeba było poprawić grę w samej ofensywie i do dziś byłby komplet punktów.

Póki co to od jego pierwszego meczu oglądamy dzidy i kopaninę...

70% posiadania na swojej połowie piłkę pod bramnką przeciwnika traciliśmy bardzo łatwo i nie było okazji bramkowych a nawet strzałów.

cfa 30.03.2012 06:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ajax (Post 1235329)
70% posiadania na swojej połowie piłkę pod bramnką przeciwnika traciliśmy bardzo łatwo i nie było okazji bramkowych a nawet strzałów.

Imho poprawienie tego było tylko kwestią czasu, którego Moskal nie dostał.

jerry.lii.lewis 30.03.2012 07:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ajax (Post 1235329)
70% posiadania na swojej połowie piłkę pod bramnką przeciwnika traciliśmy bardzo łatwo i nie było okazji bramkowych a nawet strzałów.

Statystyki z Ruchem wskazują na dużą zmianę ..... w posiadaniu, bo strzałów i okazji nie odnotowano.
Też uważam, co kilkakrotnie pisałem, że Kazia trzeba było zostawić. Jeśli nawet nie dlatego, że gwarantował poprawę to choćby dlatego, że Probierz nie gwarantuje nic. Zmiana trenera dla samej zmiany więc po co było zabierać Moskalowi okazję do wykazania się , tym bardziej, że zaczęli grać ładnie choć skuteczności brakowało. Łatwiej dopracować skuteczność do posiadania i ładnej gry niż do chaosu i kopaniny bez posiadania. Jak nie mają piłki przy nodze to nic z nią zrobić nie mogą.

haldir_sgn 30.03.2012 07:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jerry.lii.lewis (Post 1235363)
Statystyki z Ruchem wskazują na dużą zmianę ..... w posiadaniu, bo strzałów i okazji nie odnotowano.
Też uważam, co kilkakrotnie pisałem, że Kazia trzeba było zostawić. Jeśli nawet nie dlatego, że gwarantował poprawę to choćby dlatego, że Probierz nie gwarantuje nic. Zmiana trenera dla samej zmiany więc po co było zabierać Moskalowi okazję do wykazania się , tym bardziej, że zaczęli grać ładnie choć skuteczności brakowało. Łatwiej dopracować skuteczność do posiadania i ładnej gry niż do chaosu i kopaniny bez posiadania. Jak nie mają piłki przy nodze to nic z nią zrobić nie mogą.

chłopie jakiej skuteczności ! nie stwarzali sobie ani jednej sytuacji strzeleckiej w meczu !

rw88 30.03.2012 08:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jerry.lii.lewis (Post 1235363)
Jeśli nawet nie dlatego, że gwarantował poprawę to choćby dlatego, że Probierz nie gwarantuje nic.

Zagwarantował awans do półfinału PP. A przegrał do tej pory tylko raz, z Ruchem, mającym na własnym stadionie najlepszy bilans ze wszystkich drużyn Ekstraklasy. Styl jest jaki jest, ale bez przesady, gość przegrał jeden ciężki mecz, a już jest przedstawiany tutaj jako nieudacznik...Nie zagrali dobrze, owszem, co przyznaje sam Probierz, ale jestem w 100% pewien, że aktualny sposób grania nie jest docelowym.

Po prostu założył, że przez przenoszenie szybko piłki pod bramkę przeciwnika dwójka bardzo dobrych napastników w polskich warunkach będzie tworzyć więcej okazji bramkowych i jak widzimy, nie licząc meczu z Ruchem było to słuszne założenie. Natomiast jestem pewien, że w kontekście przyszłości gra zacznie wyglądać inaczej, bowiem Probierz w Jagiellonii udowodnił, że potrafi stworzyć drużynę (ze słabszych piłkarzy, niż ma Wisła) grającą BARDZO efektownie, a przy tym dosyć skutecznie. Tylko że nie da się szybko wprowadzić efektownej i skutecznej gry co mimo wszystko potwierdzał Moskal.

Niektórzy się zachowują tak, jakby świat się kończył na Wiśle i to, co Probierz pokazuje aktualnie w Krakowie było jego całym dorobkiem w karierze trenerskiej. A przecież to nie przypadek, że jest jednym z niewielu polskich trenerów, których ostatnio chciano zatrudnić w lepszej lidze. I gdyby nie fakt, że Aris miał poważne problemy finansowe i Probierz nie widział tam dla siebie przyszłości, to pewnie nadal by tam pracował, bo wyniki miał dużo lepsze niż poprzednik.

Rob_Zombie 30.03.2012 09:37

Ciężko na razie oceniać pracę Probierza, wyniki ma takie jaki ma zespół i warunki. Ale jest jedna rzecz która mnie uderzyła, zbulwersowała, a nawet w....iła. Mianowicie zmiana Meliksona w przerwie poprzedniego meczu. Dla mnie to wręcz oznaka jakiejś choroby umysłowej! Maor to przecież najlepszy zawodnik ligi! O Wiśle nie wspominając. Każdy trener powinien układać taktykę i grę zespołu specjalnie pod takiego gracza, bo jest jedynym który robi u nas różnicę. Jak to mawiał Kasperczak "dobra taktyka to taka która uwypukla zalety i ukrywa wady". Tymczasem Probierz nawet nie spróbował wykorzystać jego atutów. Ściągnął go bo nie walczył w defensywie? Czy to jest poważne? Czy Cristiano w Realu ma zadania defensywne? Albo Messi w Barcie? Wiem, wiem, gdzie Rzym a gdzie Krym, ale myślę że zachowując proporcję Maor to taki nasz Ronaldo/Messi.
Nasz trener chyba ma problem z gwiazdami, stara się im udowodnić za wszelką cenę że nie są tacy dobrzy jak są... Wszyscy pamiętają jak sadzał na ławie dwóch swoich zdecydowanie najlepszych graczy w Jadze (Franka i Grosickiego). Mourinho też lubi być największą gwiazdą w klubie ale do głowy mu nie przyszło żeby Cristiano sadzać na ławie, ot tak, dla zasady. Ba, całą grę układa pod niego!

tas de fleia 30.03.2012 09:56

No tylko że pytanie czy Meliksonowi jeszcze się chce, bo gołym okiem widać, że to klasa niżej niż początkowo. Przede wszystkim irytuje mnie u niego wykładanie się. Z racji swojego stylu gry jest często faulowany, ale kiedy przyszedł próbował ciągnąć akcję mimo kontaktu z rywalem, a teraz 90% jego kontaktów z piłką kończy się na glebie. Ogólnie zresztą Melikson nie robi już szału w ostatnich meczach.

Rob_Zombie 30.03.2012 12:29

Wydaję mi się że to pokłosie spadku formy całego zespołu. Nie znajduje powodu dla jakiego miałoby mu się nie chcieć. Przecież nie ma dogadanego żadnego transferu, więc nawet jeśli za pół roku chce odejść to musi grać jak najlepiej żeby dostać poważną ofertę.

AS82 30.03.2012 21:40

3 trener w sezonie i jesli chodzi o taktyke , jest jeden wielki ch*j .Nikt nie wie dalej co ma robić na boisku , jak zagrac , do kogo podać, gdzie pobiec . Grajac w 11 na 9 dalej nie wiadomo co grac jak stworzyc przewage.

mitmichael 30.03.2012 21:43

Jeden postep - w koncu jakis trener zauwazył, ze Kirm jest słaby jak barszcz i nawet go na boisko nie wpuscił.

Merkury 30.03.2012 21:53

Probierz po spotkaniach z Ruchem może się pakować to jest pewne a że z Ruchem nie wygramy to czas już zacząć szukać trenera a nie brać po ME Dyzmy z Reprezentacji.

Bobek90 30.03.2012 22:01

Smialismy sie z Lecha, tymczasem jestesmy w tej samej sytuacji co oni rok temu. Niestety, ale jak nic sie nie zmieni to skonczymy bez pucharow...

Jesli Ruch bedzie gral tak jak ostatnio, to bedzie zdecydowanym faworytem. Ech, dobrze ze to jest tylko futbol i tu... wiele jest mozliwe (ale wbrew powszechnemu przekonaniu, nie wszystko). Coz... wielkich nadziei, mimo wszystko, nie radze sobie robic...

mitmichael 30.03.2012 22:25

Wszystko sklada sie w jedna calosc - Probierz przychodzi na poł roku a potem witaj Smudo

BiałaGwiazda 30.03.2012 22:29

Całe szczęście - drużyny Smudy przynajmniej mają jakąś koncepjce gry. Chyba nikt nie ma wątpliwości,że Smuda > Probierz.

arti 30.03.2012 22:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Merkury (Post 1235662)
Probierz po spotkaniach z Ruchem może się pakować to jest pewne a że z Ruchem nie wygramy to czas już zacząć szukać trenera a nie brać po ME Dyzmy z Reprezentacji.

Czuję, że przejdziemy Ruch co nie zmienia faktu, że w.urwia mnie i osłabia zarazem jak u siebie wychodzimy ustawieni na przetrwanie do 60-70min i później zryw i walka o coś albo i nie.
Odniosłem wrażenie, że dziś miało się skończyć jak się skończyło, a jeśli nie to drużyna i trener są b.słabi = 11 na 10, 11 na 9, a my - strzałów tyle co kot napłakał, a jeśli już to 2 metry nad albo obok, wrzuty albo podania prosto w legionistę.
Brak słów na tą żenadę.

ddii 30.03.2012 22:44

Serce się kraja widząc taką gre Wisły. Po sezonie jest , puchary tylko fuksem .... . Ale panowie troche mniej płaczu !

Kolejke wstecz myślałem, że L zasługuje na mistrza , wszyscy zachwycają sie Ruchem , a ja cos czuje ,że Korona idzie na " majstra ". I chyba się im należy .
I tylko smutno oglądać tak grający mój klub :(

wislak68 30.03.2012 23:25

Czy tylko ja mam wrażenie że mamy najbardziej niefafuśnego trenera od czasów drugiego Henia?? Nigdy wcześniej bym w to nie uwierzył ale z niecierpliwością czekam na koniec sezonu i trzecie wejście Franza do Wisły. Boguś to jednak ma łeb, chyba od początku wiedział że Probierz w Wiśle to zero problemów ze strony kibiców przy powrocie Smudy.
I jeszcze Bahra zwolnił :)

lazy 30.03.2012 23:33

Wislak68 masz rację jeszcze parę takich meczów i będziemy rozpaczliwie wyć by przyszedł Franz i uratował przed dekonstrukcją zespołu.

xanti1906 30.03.2012 23:37

Ten klub chyba rzeczywiście może odmienić tylko i wyłącznie Smuda, jak nie on to kto ma mieć wpływ na Bossa? Ciężkie czasy nas czekają...

marek2a 30.03.2012 23:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wislak68 (Post 1235749)
Czy tylko ja mam wrażenie że mamy najbardziej niefafuśnego trenera od czasów drugiego Henia?? Nigdy wcześniej bym w to nie uwierzył ale z niecierpliwością czekam na koniec sezonu i trzecie wejście Franza do Wisły. Boguś to jednak ma łeb, chyba od początku wiedział że Probierz w Wiśle to zero problemów ze strony kibiców przy powrocie Smudy.
I jeszcze Bahra zwolnił :)

celny strzał:haha:

wislak68 30.03.2012 23:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lazy (Post 1235759)
Wislak68 masz rację jeszcze parę takich meczów i będziemy rozpaczliwie wyć by przyszedł Franz i uratował przed dekonstrukcją zespołu.

Moim zdaniem to ten zespół już jest zdekonstruowany. Przyjdzie Franz i będzie budował "nową Wisłę" :>..... Do momentu aż boss się nie wk.... o przegraną z Legią albo jakąś inną Cracovią. I wtedy wróci koncepcja "Wisły zagranicznej". Aż do momentu kiedy ...... itd
Tak jak napisał to już ktoś mądry: boss to naprawdę porządny facet ale niestety cierpi na ADHD.

GonzoNS 30.03.2012 23:57

Wszystko fajnie, tylko weźcie pod uwagę że odkąd Smuda poszedł do reprezentacja to jest kawałem ....y, a nie twardym, stanowczym facetem z jajami jakim był 5-10 lat temu.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:49.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl