Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Wisła Kraków w europejskich pucharach 11/12 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8092)

mitmichael 10.07.2011 10:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aguero20 (Post 1123985)
Ja już sie boję co będzie w pierwszym meczu ze Skonto , Wisełki gra mnie troche nie przekonuje :)

Przestancie w koncu patrzec na sparingi - mecz o stawke to jest co innego a mecz w ktorym sie wykonuje trenowane fragmenty gry to jest co innego. Kosztem wyniku wykonuje sie zalecenia trenera - rozliczanie Wisly i pisanie jak to Oni graja mozna bedzie dopiero po dwumeczu ze Skonto a nie po sparingach

filip123 10.07.2011 11:00

Jeszcze wiadomo ze w sparingu graja o pietruche wiec noge odstawiaja zeby kontuzji nie zlapac

tomasz_19 10.07.2011 11:09

jeżeli założymy, że Wisła wejdzie na Skonto w ustawieniu 4-2-1-2-1 to możliwe, że zagramy takim składem:

Pareiko
Lamey-Jaliens-Chavez-Paljic
Sobol-Wilk
Melikson
Małecki-Iliev
Genkov

w orbicie pozostają: Jovanic, Burliga, Bunoza, Garguła, Kirm, Biton

WISŁAZWE 10.07.2011 13:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tarantulaw2 (Post 1123982)
...


Tak samo nie wiem skąd się bierze ten hurraoptymizm, że Ich pojedziemy - życie Was nie nauczyło, że teraz nie ma już słabych drużyn?


Z jednej strony masz rację, patrząc na ostanie nasze mecze w europejskich pucharach i potentatów z jakim odpadaliśmy, hurraoptymizm nie jest do końca zrozumiały. Należy zachować trochę realistycznego podejścia i z umiarem podejść do tych spotkań...


... jednak jak zawsze jest też druga strona medalu, ile razy będziemy jeszcze patrzeć w przeszłość i rozpamiętywać Levadię czy ostatnio Azerów ?

Jeżeli My się dziś obawiamy o wynik środowego meczu ze Skonto, to w takim razie jak będzie wyglądała sytuacja, gdy naprawdę trafimy na klasowego rywala, w tym wypadku to zostanie już chyba tylko typowanie ile nam strzelą bramek, bo o szansach nie będzie co dyskutować.

JrQ- 10.07.2011 14:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Mario Nh (Post 1123962)
Maaskant zaatakuje, od pierwszych minut "siądziemy" na nich.

zwłaszcza, że ani razu nawet w lidze tak nie graliśmy :rotfl:
....a, kombinujecie ze składem jak koń pod górę, a prawda jest prosta: zagramy tym składem, który wyszedł przeciw Rapidowi, no chyba, że kogoś wyłączą kontuzje.

jova 10.07.2011 14:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1124048)
Jeżeli My się dziś obawiamy o wynik środowego meczu ze Skonto, to w takim razie jak będzie wyglądała sytuacja, gdy naprawdę trafimy na klasowego rywala, w tym wypadku to zostanie już chyba tylko typowanie ile nam strzelą bramek, bo o szansach nie będzie co dyskutować.

Przecież tu nie chodzi o rywala. Ten niepokój, to nie jest strach przed Skonto. Kibice obawiają się o to, czy zespół jest dobrze przygotowany sportowo i mentalnie, czy jest zgrany, czy transfery wypalą, itd. itp.
W tej chwili nie wiemy czego się spodziewać po obecnej Wiśle. To powoduje nerwowość, a nie klasa przeciwnika. Jeśli przejdziemy Skonto w dobrym stylu, to nastroje przed trzecią rundą będą znacznie lepsze.

KamAr 10.07.2011 14:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1124048)
Jeżeli My się dziś obawiamy o wynik środowego meczu ze Skonto, to w takim razie jak będzie wyglądała sytuacja, gdy naprawdę trafimy na klasowego rywala, w tym wypadku to zostanie już chyba tylko typowanie ile nam strzelą bramek, bo o szansach nie będzie co dyskutować.


Od dobrych kilku lat odpadamy z mega średniakami w europejskiej piłki. Nic dziwnego, że większość z Nas obawia się kolejnego blamażu...

Krav 10.07.2011 14:39

Ktoś się może orientuje jak wygląda sprawa tego zawieszonego obrońcy Skonto - Kacanovsa, może grać z nami czy nie? I jak z Nathanem Juniorem, był na testach w Dynamo Moskwa, czym to się zakończyło ?

mitmichael 10.07.2011 14:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Krav (Post 1124069)
Ktoś się może orientuje jak wygląda sprawa tego zawieszonego obrońcy Skonto - Kacanovsa, może grać z nami czy nie? I jak z Nathanem Juniorem, był na testach w Dynamo Moskwa, czym to się zakończyło ?

Kacanovs nie zagra na 100%, do tego tydzień temu Dynamo wykupiło ze Skonto obrońcę Aleksandrsa Caunę a co do nathana Juniora testy koncza sie dopiero dzisiaj tak wiec na dniach sie wyjasni czy odejdzie ze Skonto czy zostanie

wolfy 10.07.2011 15:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1124048)
Z jednej strony masz rację, patrząc na ostanie nasze mecze w europejskich pucharach i potentatów z jakim odpadaliśmy, hurraoptymizm nie jest do końca zrozumiały. Należy zachować trochę realistycznego podejścia i z umiarem podejść do tych spotkań...


... jednak jak zawsze jest też druga strona medalu, ile razy będziemy jeszcze patrzeć w przeszłość i rozpamiętywać Levadię czy ostatnio Azerów ?

Tu nie chodzi o rozpamiętywanie, tylko spojrzenie realnie w jakim miejscu jesteśmy. Mecz z Rapidem obnażył nasze słabości, tak samo jak pół roku temu mecz z Valerengą.
Mamy ogólnie lepszych piłkarzy niż Skonto (może poza obroną, tu trudno powiedzieć), jednak nie na tyle lepszych, żeby już zastanawiać się z kim zagramy w następnej rundzie. To tak jak z Po0lonią Bytom czy Podbeskidziem - jest różnica, ale nie przepaść. Nic, czego nie dałoby się nadrobić ambicją, wybieganiem i odrobiną szczęścia.

I dlatego kluczowe jest, aby nasi w tym meczu zagrali na 200% swoich możliwości, żeby nie zostawiać nic szczęściu. Jeżeli piłkarze podejdą do tego w stylu: "coś się strzeli i jakoś to będzie", to możliwe że za dwa tygodnie z pucharów zostanie nam tylko Puchar Polski.

W Europie jesteśmy frajerami, to takie drużyny jak nasza się goli. Na tym poziomie rozgrywek jesteśmy leszczami niewiele mniejszymi niż Skonto. Przykre, ale takie są fakty. Można sobie wymyślać pozasportowe powody dla których odpadaliśmy z Gruzinami, Estończykami, Azerami, spadkowiczami z lig Portugalskiej i niedoszłymi z Norweskiej, ale to tylko świadczy o naiwności. Jest takie angielskie powiedzenie, które sparafrazuję: jeżeli ktoś mówi Ci że jesteś pijany - to to olej; jeżeli mówi ci to kolejna osoba, to też to olej; ale jeśli słyszysz to samo od trzeciej - lepiej zamów do domu taksówkę.
A my: jeden, drugi, trzeci, czwarty raz odpadamy z leszczami - i mimo tego nadal patrzymy na innych z góry.
Pora zejść na ziemię.

tarantulaw2 10.07.2011 15:52

Wolfy - uprzedziłeś mnie.
Jest także kwestia mentalności, nastawienia, ciśnienia... Przed meczami z Levadią i Karabachem wszyscy mówili jacy to Oni nie są słabi, każdy zastanawiał się ile Ich pojedziemy, a piłkarze to już w ogóle chyba myśleli, że na czworaka ich pokonają.. A gdy przyszła Barcelona, tylko szaleńcy liczyli, że uda Nam się ich pokonać, piłkarze wtedy także wiedzieli, że będą musieli ostro zapierdalać. Wprawdzie w pierwszym meczu padliśmy 4:0 (po całkiem niezłej grze), to jednak w rewanżu potrafiliśmy się przeciwstawić tejże wcale nie rezerwowej Barcelonie. Niestety, ta wygrana pociągnęła za Sobą pewien sznureczek - każdy widział, że Tottenham (nie jestem pewien tych statystyk Tottenhamu, od razu mówie) jest na ostatnim miejscu i na bodaj 8 meczy miał bilans 0-1-7, i duża część osób myślała, że skoro pyknęliśmy Barcelonę to Tottenham także pojedziemy.

Na szczęście, widać już pewien profesjonalizm. Ktoś to kiedyś przytaczał, ja tylko przypomnę:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Guardiola przed meczem z Wisłą
"Wisła to drużyna, która wie o co gra, posiada znakomitych zawodników, zwłaszcza w linii defensywnej. Wszyscy mistrzowie lig krajowych zasługują na duży szacunek"

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Maaskant po losowaniu
„Jasne, że mogło być łatwiej. Uważam, że z grupy drużyn, które mogliśmy wylosować, Skonto było najsilniejszym przeciwnikiem. To jednak nie ma znaczenia”

„Skonto to znana drużyna – Wisła już raz z nimi grała w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów i wygrała ten dwumecz. Łotysze mają też dużo doświadczenia w rozgrywkach europejskich. To Liga Mistrzów, więc każdy zespół prezentuje określony poziom, każdy może być tak silny jak my”

„(...)To na pewno nie będzie łatwy mecz, ale jestem przekonany, że możemy awansować dalej”


Krav 10.07.2011 16:21

Dla mnie wykładnikiem profesjonalizmu naszych piłkarzy będzie to, że wsadzą im 2,3 bramki nie tracąc żadnej.
I nie nie jestem żadnym hurraoptymistą, kibicem sukcesu itp. Patrząc realnie na to co prezentuje sobą zespół Skonto i nasz (tak, uwzględniając również nasze ostatnie sparingi - co do których btw. niektórzy wg mnie przywiązują zbyt dużą wagę) to tak to właśnie widzę. Poświęciłem dziś kilka godzin na obejrzenie kilku meczy Skonto (nie są to co prawda mecze w całości a skróty, ale na tą chwilę w zupełności mi one wystarczą by zobaczyć z kim mamy do czynienia) oraz 3 "czołowych" zespołów łotewskiej ekstraklasy (Daugava, Ventspils i Metalurg Liepaja) i analizowałem różne statystyki - i tylko jedno nasuwa mi się na myśl - poziom tamtejszej lig jest dramatyczny (tak, wiem wiem, naszej też), półamatorski. Wiem, że jeden mecz to mało by porównywać, ale zobaczcie sobie co wyprawiał zespół Daugavapils (od początku sezonu stoi wyżej niż Skonto) w meczu el. LE z Tromsoe
Zaraz mi ktoś odpowie - a Levadia. Owszem, była, ale jest to porównanie o tyle nie na miejscu w odniesieniu do Skonto, bo:
- z obecnego składu "maczali palce": Małecki, Sobolewski, Jirsak, Kirm i Diaz. W obecnym stanie rzeczy (wg mnie) na grę szansę mają Mały, Sobol, może Kirm (Iliev ?), Diaz (Pajlic ?). Trzon zespołu stanowią inni piłkarze (oprócz Małego i Sobola), jestem pewien że co jak co, ale w meczu ze Skonto nasi piłkarze nie będą sapać i oddychać rękawami jak z Levadią,a myślami będą już w trzeciej rundzie el. LM - nie wierzę w to i już (i sparingi z Florą i Rapidem tego nie zmienią na pewno),a będa zapieprzać jak trzeba.
- Levadia grając z nami łotała wszystkich, w swojej równie słabej co łotewska lidze na prawo i lewo i licząc od 2004 do 2009 r. była mistrzem 4 razy (w tym 3 razy z rzędu). Skonto zaś nie dość, że zdobyło mistrza po 6 latach przerwy, to obecny sezon a poprzedni w ich wykonaniu wygląda zgoła odmiennie (in minus)
- my mimo wszystko wzmocniliśmy się wg mnie - przynajmniej tacy piłkarze jak Iliev, Biton i Diaz (na LO) dają podstawy do tego, że jakość a przede wszystkim skuteczność naszej gry się zwiększy. Dodając do tego jeszcze nieobecność podstawowego obrońcy - Kacanovsa i ew. sprzedaż jedynego piłkarza który w Skonto robi różnicę - Nathana Juniora można to uznać za spore osłabienia tym samym zwiększając nasze atuty.

I jeszcze jedna rzecz. Zgadzam się w 100 % z przedmówcami, że na arenie europejskiej jesteśmy traktowani jak przysłowiowe "ogórki" i tymi ogórkami rzeczywiście jesteśmy, a wpływ mają na to nasze "popisy" w el. LM i LE z Levadią i Karabachem (Valerenga, Tbilisi wg dużo mniej),bo nie można cały czas jechać na tym co było dobrych kilka lat temu (wiele czynników się na to składa), tak samo bez sensu w tym momencie jest odnoszenie się do czasów, gdzie Wisła pokonywała Parmę, Schalkę, Inter czy grała jak równy z równym z Barcą.
Dwumecz ze Skonto pokaże moim zdaniem czy nadal jesteśmy w mega czarnej d*pie (w przypadku odpadnięcia,TFU !) lub w przypadku awansu do III rundy el. LM może jednak coś się zmieniło i możemy powalczyć o grupę LM czy grupe LE.
Podsumowując: podejście ze świadomością swoich umiejętności, pewnością, ale i szacunkiem dla rywala - w ramach tego szacunku nasi piłkarze powinni zaaplikować mu 2-3 bramki.
Co do dalszych naszych występów to trochę bezsensowne jest już teraz prognozowanie co będzie. Zobaczymy jak do rywala niżej notowanego od nas i meczu o stawkę podejdą nasi grajkowie, jak ten dwumecz będzie wyglądał oraz na kogo ew. możemy trafić dalej. Wtedy będziemy mądrzejsi.

szamik 10.07.2011 16:32

Podpisuję się pod kolegą w 100%

Jednak dodał bym dodatkowo jedną ważną rzecz, której nie mieliśmy w meczu z Levadia i Karabachem. Chodzi mi o stadion, który na pewno działa mocniej na podświadomość i motywację piłkarzy przy wyjściu na murawę. Suche Stawy na których graliśmy nie powodowały ponad to uginania się nóg rywali po rozpoczęciu meczu. Teraz się to raczej zmieni;)

Wojtas 10.07.2011 17:29

Nawet jesli jest tak jak pisze Krav czyli poziom ligi łotewskiej jest półamatorski to tutaj nie ma co sie bawic tylko zalatwic sprawe awansu juz tam w Rydze.

Bo co innego napinanie sie jak wtedy przed Levadią a potem kubeł zimnej wody ,a co innego wiara w swoje umiejtnosci.
Przed Levadią nasza kadra i tak byla cienutka no i tamci mieli asa atutowego w rekawie czyli Rafała Janasa.

Sadze ze z 100% mobilizacja Skonto damy rade przejsc.

_ukoL 10.07.2011 18:21

Przepraszam, że pytam ale jeżeli zespoły takie jak: Levadia Tallin, Karabach, Flora Tallin czy Skonto Ryga nazywamy "średniakami europejski" to z jakimi zespołami przyjdzie Wiśle walczyć w III i IV rundzie eliminacji Ligi Mistrzów? Pytam z czystej ciekawości, bo osobiście mówiąc mam delikatnie inne zdanie niż wiele osób.

( przyp. Jeżeli uda się wyeliminować drużynę łotewską ).

szprotson 10.07.2011 18:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez _ukoL (Post 1124161)
Przepraszam, że pytam ale jeżeli zespoły takie jak: Levadia Tallin, Karabach, Flora Tallin czy Skonto Ryga nazywamy "średniakami europejski" to z jakimi zespołami przyjdzie Wiśle walczyć w III i IV rundzie eliminacji Ligi Mistrzów? Pytam z czystej ciekawości, bo osobiście mówiąc mam delikatnie inne zdanie niż wiele osób.

runda III
tzw. SILNE

runda IV
tzw. KOTY

w grupie LM:
2x Prze KOT
1x Kot

a my, takie ...sierotki marysie :)

_ukoL 10.07.2011 18:50

Dziękuję! Zobrazowałeś mi teraz całą sytuację bardzo klarownie! Jest żubr, bóbr, ....a, łoś. Lis, wilk, kuna, koń, wydra, ryjówka, zając – to są zwierzęta, które żyją w Polsce ale to by się zgadzało, koty są zagranicą i może z Nimi zagramy! :-) Z tymi drapieżnymi rzecz jasna a'la Rapid Bukareszt.

saklak1906 10.07.2011 18:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Wojtas (Post 1124141)

Sadze ze z 100% mobilizacja Skonto damy rade przejsc.

To po ch..a pchac sie do Europy jak my sie boimy Skontoi przy pelnej mobilizacji moze sie uda.
Lepiej sobie odrazu dac na wstrzymanie i nie ryzykowac kompromitacji.

Jest dobry trener- nie jakis polski debil ktory mysli juz o kolejnych rundach bo z forma trzeba trafic na silniejszego rywala.
Nie sprzedajemy przed pucharami tylko sie wzmacniamy,prezes z glowa na karku a nie ksiegowy ze skarbowki
Mamy dobra ekipe to sie ma udac a nie moze sie uda.

sportnh 10.07.2011 20:14

Panowie kiedy jest dokladnie mecz we wtorek czy w środę i o której godzinie??

kmb 10.07.2011 20:16

Środa o 20:30 czasu polskiego.Transmisja Polsat sport.

tarantulaw2 10.07.2011 20:17

Środa 20.30 - Ryga
Następny wtorek, 20.30 - R22.

sportnh 10.07.2011 20:20

dzieki tarantula

jeszcze jak mozna wiedziec ile naszych kibiców będzie w Rydze będę wdzieczny

Donki 10.07.2011 20:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sportnh (Post 1124218)
dzieki tarantula

jeszcze jak mozna wiedziec ile naszych kibiców będzie w Rydze będę wdzieczny

Taka informacja pojawi się po meczu.

WISŁAZWE 10.07.2011 21:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1124088)
Tu nie chodzi o rozpamiętywanie, tylko spojrzenie realnie w jakim miejscu jesteśmy. Mecz z Rapidem obnażył nasze słabości, tak samo jak pół roku temu mecz z Valerengą.
Mamy ogólnie lepszych piłkarzy niż Skonto (może poza obroną, tu trudno powiedzieć), jednak nie na tyle lepszych, żeby już zastanawiać się z kim zagramy w następnej rundzie. To tak jak z Po0lonią Bytom czy Podbeskidziem - jest różnica, ale nie przepaść. Nic, czego nie dałoby się nadrobić ambicją, wybieganiem i odrobiną szczęścia.


W jakim jesteśmy miejscu to obaj wiemy, czekamy na pierwszy mecz w tym sezonie o stawkę, po sparingu z Rapidem Bukareszt można mieć pewne obawy co formy drużyny, choć druga połowa była lepsza w naszym wykonaniu, jednak bramki nie udało się strzelić.

Co do piłkarzy, myślę, że mamy lepszą kadrę w każdej formacji - jednak czy uda się awansować to kwestia mentalności, podejścia profesjonalnego do przeciwnika, udowodnienia wyższości na boisku. Dobrze, że przypomniałeś mecze z Polonią Bytom, czy pucharowy z Podbeskidziem - myślę, że Maaskant, także pokazał piłkarzom jak kończy się brak profesjonalizmu i zlekceważenie przeciwnika.

Tutaj nie możemy sobie pozwolić, na takie zachowania to nie jest liga i 30 kolejek gdzie można nadrobić stracone punkty. Mamy dwa mecze i w obu musimy zagrać z pełnym zaangażowaniem.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1124088)
I dlatego kluczowe jest, aby nasi w tym meczu zagrali na 200% swoich możliwości, żeby nie zostawiać nic szczęściu. Jeżeli piłkarze podejdą do tego w stylu: "coś się strzeli i jakoś to będzie", to możliwe że za dwa tygodnie z pucharów zostanie nam tylko Puchar Polski.

Od razu przypomina mi się spotkanie z Levadią, My jesteśmy Wisła Mistrz Polski! - My to wygramy, przecież musi wpaść, nam zawsze wpada, wcześniej czy później. Jak się skończyło, wiemy.

Mamy nowy zespół, ściągnięto zawodników, którzy w pewnym stopniu mieli styczność gry w el.LM czy samej LM, myślę, że to też jest ważne są zawodnicy którzy (oby) umieją udźwignąć presję gry w meczu o stawkę.

Bo powiedzmy szczerze, w poprzednich latach, nie było w Wiśle zawodnika, który w tym decydującym momencie potrafił poderwać Wisłę do walki w Europie. Teraz wydaję się, że mamy takich ludzi, o tym czy tak jest naprawdę przekonamy się w przeciągu dwóch tygodni.



Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1124088)
W Europie jesteśmy frajerami, to takie drużyny jak nasza się goli. Na tym poziomie rozgrywek jesteśmy leszczami niewiele mniejszymi niż Skonto. Przykre, ale takie są fakty.


Przykre, ale teraz w tym też można upatrywać naszą szansę w przypadku awansu do 3 rundy eliminacji, że awansujemy też dalej. Powód wydaję się dość prosty, być może niektóre kluby myślą podobnie o Nas, jak My myśleliśmy o naszych przeciwnikach w ostatnich latach - przecież to frajerzy, którzy odpadali z półamatorami z Estonii, itp. Przejdziemy ich z łatwością, a tu niespodzianka, przyjeżdża Wisła Kraków i eliminuje wyżej rozstawiony zespół.

W dzisiejszej piłce wiele rzeczy może się zdarzyć, lecz dyskusję na ten temat proponuję kontynuować po rozegraniu dwumeczu w 2 rundzie eliminacji.








Cytat:

Pierwotnie napisane przez tarantulaw2 (Post 1124108)
....

Na szczęście, widać już pewien profesjonalizm. Ktoś to kiedyś przytaczał, ja tylko przypomnę:
Cytat:

Maaskant po losowaniu
Cytat:

napisał(a):
„Jasne, że mogło być łatwiej. Uważam, że z grupy drużyn, które mogliśmy wylosować, Skonto było najsilniejszym przeciwnikiem. To jednak nie ma znaczenia”

„Skonto to znana drużyna – Wisła już raz z nimi grała w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów i wygrała ten dwumecz. Łotysze mają też dużo doświadczenia w rozgrywkach europejskich. To Liga Mistrzów, więc każdy zespół prezentuje określony poziom, każdy może być tak silny jak my”

„(...)To na pewno nie będzie łatwy mecz, ale jestem przekonany, że możemy awansować dalej”

Moim zdaniem bardzo dobra taktyczna zagrywka Maaskanta, już po losowaniu uświadomienie zawodnikom, że do meczu należy podejść bardzo ale to bardzo poważnie, przedstawienie rywala jako kogoś wymagającego, trzeba się przyłożyć, podejść do meczu z szacunkiem ale i pewnością i wiarą w to, że mamy wyższe umiejętności czysto piłkarskie od graczy Skonto i udowodnić to na boisku.
Nie ma słodkiego pierdzenia, że dobrze trafiliśmy, o niskim poziomie ligi łotewskiej itp.

Myślę, że podobne wypowiedzi usłyszelibyśmy po wylosowaniu każdego innego przeciwnika.

tarantulaw2 10.07.2011 21:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1124252)
Moim zdaniem bardzo dobra taktyczna zagrywka Maaskanta, już po losowaniu uświadomienie zawodnikom, że do meczu należy podejść bardzo ale to bardzo poważnie, przedstawienie rywala jako kogoś wymagającego, trzeba się przyłożyć, podejść do meczu z szacunkiem ale i pewnością i wiarą w to, że mamy wyższe umiejętności czysto piłkarskie od graczy Skonto i udowodnić to na boisku.
Nie ma słodkiego pierdzenia, że dobrze trafiliśmy, o niskim poziomie ligi łotewskiej itp.

Myślę, że podobne wypowiedzi usłyszelibyśmy po wylosowaniu każdego innego przeciwnika.

No dokładnie tak, jak piszesz - w mojej wypowiedzi zapomniałem dopisać tego, co powiedział Janas przed Levadią, dlatego to tak średnio spójnie wyszło.

wolfy 10.07.2011 21:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1124252)
Tutaj nie możemy sobie pozwolić, na takie zachowania to nie jest liga i 30 kolejek gdzie można nadrobić stracone punkty. Mamy dwa mecze i w obu musimy zagrać z pełnym zaangażowaniem.

Ważne, żeby nasi pamiętali, ze rywale staną na rzęsach żeby nas przejść. Jeżeli przeciwstawią ambicję ambicji, to wtedy umiejętności sportowe powinny przechylić szalę na naszą korzyść.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1124252)
Przykre, ale teraz w tym też można upatrywać naszą szansę w przypadku awansu do 3 rundy eliminacji, że awansujemy też dalej. Powód wydaję się dość prosty, być może niektóre kluby myślą podobnie o Nas, jak My myśleliśmy o naszych przeciwnikach w ostatnich latach - przecież to frajerzy, którzy odpadali z półamatorami z Estonii, itp. Przejdziemy ich z łatwością, a tu niespodzianka, przyjeżdża Wisła Kraków i eliminuje wyżej rozstawiony zespół.

W dzisiejszej piłce wiele rzeczy może się zdarzyć, lecz dyskusję na ten temat proponuję kontynuować po rozegraniu dwumeczu w 2 rundzie eliminacji.

Trzeba liczyć na niespodzianki, ale na to przyjdzie jeszcze czas. Oby za dwa tygodnie.

WISŁAZWE 10.07.2011 21:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1124265)
Ważne, żeby nasi pamiętali, ze rywale staną na rzęsach żeby nas przejść. Jeżeli przeciwstawią ambicję ambicji, to wtedy umiejętności sportowe powinny przechylić szalę na naszą korzyść.


Można by rzec, że Kibice receptę na sukces w eliminacjach LM znają, ambicja, zaangażowanie, profesjonalizm.

Mam nadzieję, że Maaskant wpoił to także naszym zawodnikom. Tylko ciężką pracą można osiągnąć sukces, nie ma co liczyć na sędziów, zły dzień bramkarza rywali. Trzeba zrobić swoje w Rydze i spokojnie przygotowywać się do rewanżu na R22, swoją drogą wreszcie puchary europejskie na własnym stadionie ( to też dodaje skrzydeł, ale to już aspekt poza sportowy)

Wojtas 11.07.2011 01:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez saklak1906 (Post 1124177)
To po ch..a pchac sie do Europy jak my sie boimy Skontoi przy pelnej mobilizacji moze sie uda.
Lepiej sobie odrazu dac na wstrzymanie i nie ryzykowac kompromitacji.

Jest dobry trener- nie jakis polski debil ktory mysli juz o kolejnych rundach bo z forma trzeba trafic na silniejszego rywala.
Nie sprzedajemy przed pucharami tylko sie wzmacniamy,prezes z glowa na karku a nie ksiegowy ze skarbowki
Mamy dobra ekipe to sie ma udac a nie moze sie uda.



ALe mylisz znaczanie slowa mobilizacja

Mi chodzi o pełne zaangazowanie i walke ,bo to moze byc recepta na sukces.

Przypomne ze we wszystkich "wtopach' Valerendze,Dinamie i Levadii zawalalismy pierwszy mecz...dlatego pisze o moblizacjii bo przeciez jest gdzies odpowiedz dlaczego nam takie kompromitacje sie przydarzają.

twardybidon 11.07.2011 04:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WISŁAZWE (Post 1124252)
Przykre, ale teraz w tym też można upatrywać naszą szansę w przypadku awansu do 3 rundy eliminacji, że awansujemy też dalej. Powód wydaję się dość prosty, być może niektóre kluby myślą podobnie o Nas, jak My myśleliśmy o naszych przeciwnikach w ostatnich latach - przecież to frajerzy, którzy odpadali z półamatorami z Estonii, itp. Przejdziemy ich z łatwością, a tu niespodzianka, przyjeżdża Wisła Kraków i eliminuje wyżej rozstawiony zespół.

Tak naprawdę nasze cele zweryfikuje piątkowe losowanie - rozstrzał potencjalnych rywali jest bardzo duży. Można trafić np. na Genk i wówczas raczej bankowo w plecy, a można trafić na pary typu Shamrock Rovers/Flora Tallin albo Ekranas/Valletta. W takim przypadku nie wybrażam sobie żebyśmy przy pełnym zaangażowaniu nie awansowali do IV rundy, równoznacznej z faza grupową LE.

Tenzen 11.07.2011 07:52

Czyli jednak Dynamo Moskwa nie kupiła Nathana Juniora (filmik)? Najlepszego strzelca ich ligi z poprzedniego sezonu i lidera obecnego?

WislaOnly 11.07.2011 09:46

Głównym problemem polskich drużyn (Wisły również, żeby nie offtopować) jest brak rytmu meczowego. Stąd właśnie biorą się te wpadki w rundach przed kwalifikacyjnych. Przeważnie, trafiamy na drużyny ze wschodu które system gry wiosna- jesień, daje możliwość wejście do gry o Europę po serii kilkunastu spotkań w lidze. Moim zdaniem jest to rewelacyjne. I tylko zadać sobie należy pytanie: DLACZEGO MY NIE GRAMY W TEN SAM SPOSÓB?? Na co Ekstraklasa liczy, ciągnąc w te sposób ligę? Że doczekamy się tak mocnych zespołów, że z marszu będą awansować do LM i LE. Przykład Lecha z ostatniego sezonu jest oczywisty. Gdyby rytm meczowy na pewno udało by się przejść Spartę. Zresztą takich przykładów można wyliczać setki. Może należy zrobić akcję kibicowską pt."Pomóżmy Naszym awansować" i zbierać we wszystkich miastach w Polsce podpisy, żeby zmienić system gry w lidze?? Kiedy my sami sobie pomożemy a nie będziemy lamentować, bezmyślność rządzących na każdym szczeblu społecznym, politycznym czy sportowym jest przerażająca.

Co do środowego meczu, boje się tylko tej jednej rzeczy o której pisałem wyżej. We wcześniejszych sezonach taka sama sytuacja miała miejsce w meczach z Levadią i Karabachem. Jeśli nie zagramy na 1000% procent, to wynik może być różny.

Czekam na wasze opinie.

najm 11.07.2011 09:55

To czemu te zespoły ze wschodu nie grają w LM? Nie oszukujmy się, my kibice dalej żyjemy przeszłością. Poziom każdej ligi się podnosi, a naszej stoi lub nawet opada. Nawet rytm meczowy może nam nie pomóc. Raczej większy nakład finansowy na szkolenia młodzieży i na kontrakty by zawodnicy nie uciekali na zachód.

witosek1111 11.07.2011 10:13

A ja mam takie pytanie nie wiem czy to to także z góry przepraszam.. wyjaśniło się czy wisełka będzie na otwartym Polsacie pokazana?

WislaOnly 11.07.2011 10:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez najm (Post 1124347)
To czemu te zespoły ze wschodu nie grają w LM? Nie oszukujmy się, my kibice dalej żyjemy przeszłością. Poziom każdej ligi się podnosi, a naszej stoi lub nawet opada. Nawet rytm meczowy może nam nie pomóc. Raczej większy nakład finansowy na szkolenia młodzieży i na kontrakty by zawodnicy nie uciekali na zachód.

Rosja, Ukraina, Białoruś. Dość powiedzieć, że niech teraz Wisła trafi na średniaka tych lig w III lub IV rundzie. Wielkie pieniądze, wielkie transfery można zagłuszyć grając piłką zespołową, kolektywem (jak Słowenia w el. MŚ w RPA). Dlatego Twój tok myślenia jest niezrozumiały. Idąc Twoim tropem nie chcesz, abyśmy w żaden sposób zbliżyli się do wyprawionej LM, która przeniosła by nasz klub na całkiem inny poziom sportowy i organizacyjny. Ale bez nutki szczęścia oraz pomocy klubom będziemy czekać i czekać...:-/

Żuczek 11.07.2011 10:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez witosek1111 (Post 1124352)
A ja mam takie pytanie nie wiem czy to to także z góry przepraszam.. wyjaśniło się czy wisełka będzie na otwartym Polsacie pokazana?

Nie będzie...

Merkury 11.07.2011 10:32

Szczerze to tego Nathana Juniora obawiam się najbardziej - widać, że gość ma pojęcie o grze w piłkę, jest szybki, dobry technicznie i do tego silny - mam nadzieję również że w spotkaniach z Wisłą nie okaże się jej katem!

Krav 11.07.2011 10:48

rzeczywiście gość jest niezły (w porównaniu do innych kopaczy Skonto), ale sam nic nie zdziała a nie za bardzo widzę dobrych partnerów by mu dogrywać. Wystarczy (łatwo powiedzieć) jego wyłączyć z gry a siła ofensywna Łotyszy diametralnie spada,a to już coś. Że my coś strzelimy to jestem dosyć pewny, raz że w ofensywie wyglądamy o niebo lepiej niż w obronie, dwa że z tego co zauważyłem Skonto gra trójką obrońców, więc jak się już przedrzemy przez II linię to powinniśmy mieć łatwiej. Dodając do tego absencję podstawowego obrońcy Kacanovsa to mamy kolejnego plusa.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tenzen (Post 1124327)
Czyli jednak Dynamo Moskwa nie kupiła Nathana Juniora (filmik)? Najlepszego strzelca ich ligi z poprzedniego sezonu i lidera obecnego?

To tylko przypuszczenie, że go nie kupili czy gdzieś przeczytałeś ? Bo ja nigdzie żadnego info nie widzę.

skeba 11.07.2011 10:55

Oni mają Nathana, My Meliksona, Genkova, Małeckiego.
1 zawodnik meczu nie wygra... To nie zawodnik typu Messi, że przejdzie 2-3 zawodników i wyłoży komuś na pustaka.

aguero20 11.07.2011 11:46

Moim zdaniem powinniśmy ich rozjechać u nich z 3:0 jak nie więcej a u siebie z 5:0 :) Jak chcemy przejść w 4 rundzie takie drużyny jak Rangers , Maccabi Hajfa czy Bate Borysów :)

tarantulaw2 11.07.2011 12:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez aguero20 (Post 1124389)
Moim zdaniem powinniśmy ich rozjechać u nich z 3:0 jak nie więcej a u siebie z 5:0 :) Jak chcemy przejść w 4 rundzie takie drużyny jak Rangers , Maccabi Hajfa czy Bate Borysów :)

Kolejny co wierzy w mit mocarstwa piłkarskiego nad Wisłą.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:08.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl