Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Copa del Sol 2011 (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=7811)

ChG 03.02.2011 19:04

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WiślakMyślenice (Post 1046620)
Proponuję zmianę nazwy tematu na "kupa del sol 2011" i zamknąć temat.

I zwolnić Maaskanta?!

Joshua TS 03.02.2011 19:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Chrisman (Post 1046434)
ciekawe czy strzelimy chociaz 1 bramke na zgrupowaniu-ale nie musimy przeciez nie sa zgrani xD

A po jakiego Ci bramki na zgrupowaniu? Po to jest zgrupowanie, żeby się zgrać, a nie strzelać po 50 goli w sparingach a potem w lidze przegrywać z Polonią Bytom. Zamiast się zastanawiać czy strzelą bramkę w jakimś sparingu to odejdź od komputera i zbieraj ludzi na derby w sobotę.

Ogryzek 03.02.2011 19:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez maklo9 (Post 1046535)
Ale wy lamentujecie, druzyny norweskie wcale takie slabe nie sa jak sie wszystkim tu wydaje. Podejrzewam ze wiekszosc zespolow z tippaeligen byloby w czubie tabeli naszej ekstraklasy a nasze druzyny by tlukli jak popadnie.

Będąc złośliwym zapytam - to jakim cudem taka Amica rozbiła 2 lata temu taki "wspaniały" zespół Norweski Frekristad FK w pucharach w Norwegii 6-1? Czy to nie nasza Wisła jest ciągle słaba?

Ja jestem optymistą ale już nie róbmy z ligi Norweskiej nie wiadomo czego:)

Zespoły norweskie zawsze były wybiegane i silne fizycznie. Żeby z nimi wygrać trzeba grać lepiej w piłkę albo byc co najmniej tak dobrze przygotowanym fizycznie jak oni.
- Gra w piłkę nam na razie nie wychodzi (bo się zgrywamy ale będzie lepiej - to kwestia czasu)
- Fizycznie też marnie wyglądamy - bo jesteśmy po pierwszych treningach.

Będzie lepiej:D

Colin 03.02.2011 19:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez westersyl (Post 1046549)
Za Skorży remisowaliśmy z Shatarem i innymi silnymi drużynami ze wschodu, a przychodził początek rozgrywek i potem wypowiedzi Macka "zawodnicy potrzebują jeszcze tydzień aby odzyskać świeżość" a zanim zaczęli biegać tak jak powinni miały jeszcze 2 tygodnie.

Zaraz na początku przygotować Maaskant powiedział że zgrupowanie w Hiszpani poświęca na budowanie drużny od strony fizycznej a na grze w piłkę będą koncertować się już w Turcji.

Według mnie trener doskonale wie co robi.

Dokładnie tak!!! Nasz trener daje im w d..ę, żeby poczuli to zrupowanie i śmieszą mnie niektóre posty na tym forum gdzie ktoś pisze, że mamy pół piłkarza w drużynie - Meliksona, którego na oczy nie widział a już wyrokuje kto się nadaje do składu. Organizmu nie oszukasz, jak się dostanie wycisk i nie ma świeżości to nie ma dynamiki, szybkości, pary, nie ma wyników. Do tego dochodzi to, ze wielu piłkarzy widzi siebie pierwszy raz i mają grać razem. Ci piłkarze mają pokazać, że są zespołem na wiosne kiedy ruszy liga. Dajmy im czasu i spokoju. Ja też myślę, że Maaskant doskonale wie co robi!!!

Ileż to już jest przykładów w Europie gdzie słynne drużyny przegrywają swe sparingi z drużynami potencjalnie, teoretycznie kilka klas słabszymi. Sparingi są tylko elementem treningu, są narzędziem w procesie rozwoju i budowania drużyny, kolektywu. Nie wyniki są tu najważniejsze.

Wojtas 03.02.2011 19:44

Nie chce dramtyzowac,siaac paniki itd

Jednak golym okiem widac ze nawet jesli mamy sklejoną obrone,(albo dopiero trzeba ja skleic) i pomoc,to niestety ale nie ma ataku.
Ja od poczatku nie bylem przekonany do Genkova i dalej uwazam ze musimy szukac jeszce jednego napastnika.
Musimy zdobywac gole ,bo remisy w lidze nic nam nie dadzą.
Klub wiedzac ze pozbywajac sie Pawla Brozka robi zajebiscie duża dziure w ataku ktora bedzie ciezko zalatac i to nie jedym Genkovem.

Mysle ze drugie zgrupowanie powinno wygladac inaczej.Wole teraz ogladac nasze braki i to ile pracy przed treneram i zawodnikami ,bo jest czas na przygotowanie formy.
Jakby bylo odwrotnie to popadlibysmy w złudną samochwałe ze wyprzedzimy Jage i wygramy te lige,bo wygrywamy w sparingach przed sezonem.

Ja tam mysle ze Maaskant ,mozolnie ,powoli buduje "swoja" Wisle.Po swojemu uklada te klocki.Potrzeba tylko wytrwalosci,ciezko pracowac i czasu.Efekty przyjdą.

flamengista 03.02.2011 20:28

Panikować nie ma sensu. Jeszcze nie. Wiadomo, budujemy kondycję.

Natomiast mnie martwi, że w 3 meczach nie strzeliliśmy bramki. Mniejsza o stracone 8, to 0 z przodu jest jednak niepokojące. Nawet jak na tak wczesną fazę przygotowań.

Marszałek 03.02.2011 20:31

Było to do przewidzenia, że w okresie przygotowawczym aby zrobić przewagę potrzeba wykazać się umiejętnościami indywidualnymi. Ponieważ nie ma u nas zawodników, którzy posiadają tak owe, to rezultaty są jakie są. Mają w kościach ciężkie treningi,no to notujemy takie wyniki a nie inne. Specjalnie bym się nie przejmował, tym bardziej,że przed nami jeszcze jeden obóz, i tam sparingi bodajże z Lokomotivem. Jednak nie zmienia to faktu,że nie posiadamy ataku oraz bramkarza. Nie wiem jak bez obsadzenia tych pozycji zamierza Maaskant grać w lidze. Jest to dla mnie zagadka, której pojąc nie mogę.

Pamiętać należy,że liga jest spłaszczona i trzeba dobrze wystartować żeby trzymać kontakt z czołówką. Gdy inni będą gubić punkty to pół biedy,jednak gdy będzie to wyglądało to tak jak do tej pory, to każdy gol i każdy punkt będzie na wagę złota.

Jednak na razie bez tragedii, goście muszą się zgrać i zyskać na świeżości aby fizycznie dorównywać przeciwnikom.

tofik 03.02.2011 20:35

E tam nie mamy ataku. A co się zmieniło oprócz odejścia Brożka ? Z nim robiliśmy jakieś brazyljany ? Też trzeba było chłopu dograć na nos jak to zrobili np Rios czy Jirsak. Myśle że Genkov jak bedzie mial takie sytuacje to rowniez je skonczy,a może i własną inwencją zaskoczy i strzeli coś ponad to ?

rafal777 03.02.2011 20:37

Wiadome, że się muszą zgrać ale są zawodnicy co już grali ze sobą rundę lub dłużej i powinni w przodzie zagrać z klepki, wyjść na pozycję i strzelić lub dośrodkować. Małecki z Kirmem na skrzydle nie mogą tego zrobić? To mnie najbardziej boli. Nawet jak robisz kondycję to pomysł na grę powinien być, tylko wykonanie mniej precyzyjne i wolniejsze (bo świeżość przyjdzie). U nas nie ma nawet zalążką. I ponowie mojepyanie, co będzie jak Genkov to Christov 2. Mamy zamiar całą rundę grać bez napastnika? Ciekawe...

Do tofik: jest taka różnica że Brożek gwarantował szybkość (Genkov tego nie ma) i jak nam nic nie wychodziło (czyli dość często) graismy dzidy na niego i czasem coś ustrzelił. Dlaczego bagatelizujesz Brożka? Jeszcze za nim zapłaczemy i się modlić będziemy żeby ktoś gola strzelił.

sergio 03.02.2011 20:46

A mnie najbardziej martwi nie wynik i brak strzelonych bramek ale chyba na dobre już odsunięcie od składu Riosa. Przecież ten zawodnik nawet nie miał tak naprawde kiedy pokazać swoich umiejętności. Szacunek dla Żurawia ale na boga Rios jest według mnie 2 razy lepszy.

Chyba że Wisłą i Maaskant czekają jeszcze na jednego napastnika

wolfy 03.02.2011 21:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marszałek (Post 1046668)
Jednak nie zmienia to faktu,że nie posiadamy ataku oraz bramkarza. Nie wiem jak bez obsadzenia tych pozycji zamierza Maaskant grać w lidze. Jest to dla mnie zagadka, której pojąc nie mogę.

Podejrzewam, że dla Maaskanta również, bo o bramkarza się dopominał. Będzie pewnie musiał zapytać Vallcxa i Basałaja. Ten pierwszy już pisał, że jest Żurawski, jest Rioz. A że bramek nie ma...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1046670)
E tam nie mamy ataku. A co się zmieniło oprócz odejścia Brożka ? Z nim robiliśmy jakieś brazyljany ? Też trzeba było chłopu dograć na nos jak to zrobili np Rios czy Jirsak.

Jaja sobie robisz, czy to na serio pisałeś?

Kluvi 03.02.2011 21:23

wolfy a jak Rios ma strzelać bramki jak nie gra prawie w ogóle. Dla mnie to trochę dziwna sytuacja, zastanawia mnie czemu Maaskant daje go na ogony w sparingach. Jak go nie chcą to niech skrócą wypożyczenie i go oddadzą:P Nie wiem co o tym w ogóle myśleć.

wikink1 03.02.2011 21:29

JA odbieram to tak ustawieniw 433 ma nam pozwolic przetrzymac pilke zdala od wlasnej bramki .CZy my mamy natyle dobrych pilkarzy zeby tego dokonac NIE .TAKA TAKTYKA zagralismy jako POLSKA z PORTUGALIA i wyszlo .WISLA NIEMA bocznych obroncow i dobrych b pomocnikow/napastnikow w takiej taktyce .W takim ustawienu jesli pomocnik straci pilke z ta obrona jaka mamy niemamy szans nawed w lidze .beda nasz katrowac .DZISZEJSZYM wynikiem niema co sie przejmowac skandynawowie sa lepsi fizycznie .

Reser 03.02.2011 21:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wikink1 (Post 1046698)
JA odbieram to tak ustawieniw 433 ma nam pozwolic przetrzymac pilke zdala od wlasnej bramki .CZy my mamy natyle dobrych pilkarzy zeby tego dokonac NIE .TAKA TAKTYKA zagralismy jako POLSKA z PORTUGALIA i wyszlo .WISLA NIEMA bocznych obroncow i dobrych b pomocnikow/napastnikow w takiej taktyce .W takim ustawienu jesli pomocnik straci pilke z ta obrona jaka mamy niemamy szans nawed w lidze .beda nasz katrowac .DZISZEJSZYM wynikiem niema co sie przejmowac skandynawowie sa lepsi fizycznie .


Mam pytanie. Czy na to, że tak słabo umiesz język polski i chaotycznie piszesz posty ma wpływ to, że mieszkasz na Skandynawii i niezbyt znasz nasz język. Czy może Twój wiek tudzież lenistwo?

Pytam bo na prawdę ciężko się to czyta.

wolfy 03.02.2011 21:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 1046693)
wolfy a jak Rios ma strzelać bramki jak nie gra prawie w ogóle. Dla mnie to trochę dziwna sytuacja, zastanawia mnie czemu Maaskant daje go na ogony w sparingach. Jak go nie chcą to niech skrócą wypożyczenie i go oddadzą:P Nie wiem co o tym w ogóle myśleć.

Widzisz, nie gra pewnie dlatego, że:
a) w całej karierze strzelił może ze trzy bramki
b) w Wiśle strzelił dokładnie zero
c) Maaskant obserwował go na treningach i widać uznał, że szkoda na niego stawiać
d) po gościu widać, że napastnika z niego nie będzie. NIGDY.

No, ale jest ten fetysz "dawania szans".

sergio 03.02.2011 21:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kluvi (Post 1046693)
wolfy a jak Rios ma strzelać bramki jak nie gra prawie w ogóle. Dla mnie to trochę dziwna sytuacja, zastanawia mnie czemu Maaskant daje go na ogony w sparingach. Jak go nie chcą to niech skrócą wypożyczenie i go oddadzą:P Nie wiem co o tym w ogóle myśleć.


Dlatego piszę że chłop tak naprawdę w Wiśle nie dostał szans pokazania swoich umiejętności.
Tak więc albo jest pokłócony z trenerem albo... nie nie on nie moze chyba być słabszym od Żurawia?

wolfy 03.02.2011 21:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sergio (Post 1046704)
Dlatego piszę że chłop tak naprawdę w Wiśle nie dostał szans pokazania swoich umiejętności.
Tak więc albo jest pokłócony z trenerem albo... nie nie on nie moze chyba być słabszym od Żurawia?

Tak? Nie może? Tyle że jest. Świadczy o tym dorobek bramkowy w poprzedniej rundzie.

Żurawski może i jest słaby, ale Rios zapracował na razie najwyżej na bilet powrotny do Argentyny.

sergio 03.02.2011 21:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1046705)
Tak? Nie może? Tyle że jest. Świadczy o tym dorobek bramkowy w poprzedniej rundzie.



Nie chcę tu sie spierać ale jakby miał tyle szans gry co Żuraw pewnie by trafił więcej ale teraz można sobie gdybać. Faktem jest że w 2 pierwszych sparingach prezentował sie dużo lepiej od Maćka.

wolfy 03.02.2011 21:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sergio (Post 1046707)
Nie chcę tu sie spierać ale jakby miał tyle szans gry co Żuraw pewnie by trafił więcej ale teraz można sobie gdybać. Faktem jest że w 2 pierwszych sparingach prezentował sie dużo lepiej od Maćka.

I faktem jest że nic w nich nie strzelił. A to "dużo lepiej"? Grał słabo, jak reszta drużyny.

rozarian 03.02.2011 22:00

Ten dzisiejszy mecz wyglądał pewnie podobnie jak z Valerengą.Pierwsze 30 minut tamtego spotkania było całkiem całkiem pod względem operowania piłką.Później co prawda wyglądali jak dziurawa dętka,no ale jeśli przypomnieć sobie jak zespół wyglądał po obozie w Zakopanem,to nie ma się co dziwić,że padają na nosy.Dodać do tego taką"ruchawkę"w składzie jak wśród podróżnych w poczekalni dworca,a mamy gotowy przepis na sparingowe zbicie dupy.Mecze w Turcji będą sto razy lepszą wykładnią stanu rzeczy.

tofik 03.02.2011 22:02

No akurat te 2 bramki z podań Jirsaka i Riosa to nie były cudy świata. W jednej był gdzie powinien, dostał super wrzutę za obrońcę, w drugiej przyspieszył i wstawił nogę. Mam na kolana padać ? :) Brawo, ale co Genkov tak nie potrafi ? Śmiem twierdzić, że potrafi :)

wolfy 03.02.2011 22:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez tofik (Post 1046721)
No akurat te 2 bramki z podań Jirsaka i Riosa to nie były cudy świata. W jednej był gdzie powinien, dostał super wrzutę za obrońcę, w drugiej przyspieszył i wstawił nogę. Mam na kolana padać ? :) Brawo, ale co Genkov tak nie potrafi ? Śmiem twierdzić, że potrafi :)

Czy potrafi, to się okaże. Na pewno pozostali nie potrafią i to jest problem.
Dla Brożka szacunek, bo był naszym jedynym napastnikiem i tylko dzięki niemu jakoś tam sobie radziliśmy. Teraz może być różnie...

_ukoL 03.02.2011 22:13

Przydałby się zespołowi piłkarz o charakterystyce Jeana Paulisty. Pociągnąć grę do przodu, kiwnąć, zrobić przewagę, trochę zamieszania pod bramką. Brakuje mi takiej żywiołowości w tym zespole. Wisła skrzydłami silna stała, a teraz gdzieś te skrzydła nie są takie przebojowe, chociaż w lidze liczę mocno na Kirma, że pociągnie ten zespół do przodu. Ma ku temu predyspozycje ogromne - jak na ekstraklasowe warunki.

AYALA 03.02.2011 22:15

Przydaliby sie zespołowi bramkostrzelni napastnicy tacy jacy kiedyś byli: młody Żuraw i Franek, nawet jak drużynie nie szło to coś strzelili.
Cała nadzieje w Genkowie że sie zaaklimatyzuje szybko i będzie strzelał na wiosne (przynajmniej 10 bramek,to tak skromnie licze) no chyba że Boukhari zacznie grac jak dekade temu w Ajaxie.31 lat ma to jeszcze nie tak dużo.

Bambo1906 03.02.2011 22:16

Czyli możemy powiedzieć, że nastał ten moment kiedy zaczniemy je*ać Riosa i dajemy odpoczynek Łobodzińskiemu? bo już was nie mogę pojąć.

prezes85 03.02.2011 22:39

W jakim systemie grała pomoc? (chodzi mi o Sobola, Siwakowa i Meliksona). Z wywiadu wygląda na to iż Melikson gra za napastnikami. Sivakov i Sobol graja defensywnych czy jak?

Marcinnno 03.02.2011 22:40

Odnośnie Maćka Żurawskiego. Trener go po prostu nie zna i robi mu krzywdę. Prawda jest taka, że Żuraw ma już swoje lata. Wystawianie go na szpicy jest totalną głupotą. Jeżeli ma grać to jestem jak najbardziej za tym aby Żurawski był drugim napastnikiem ( cofniętym) tam zawsze czuł się najlepiej. Ogólnie mam wrażenie, że ten nowy system zupełnie nie pasuje do Wisły. Niech sie Maaskant bierze do roboty, bo na dziś wygląda to naprawdę tragicznie.

pirat.z.karaibow 03.02.2011 22:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinnno (Post 1046744)
Niech sie Maaskant bierze do roboty, bo na dziś wygląda to naprawdę tragicznie.

To jest pierwsza część okresu przygotowawczego, oni mają być zabiegani a nie grać kosmiczny futbol.

WCracow 03.02.2011 22:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AYALA (Post 1046727)
Cała nadzieje w Genkowie że sie zaaklimatyzuje szybko i będzie strzelał na wiosne (przynajmniej 10 bramek,to tak skromnie licze) .

10 bramek powiadasz w 15 meczach? :lol: I do tego tak skromniutko policzyłes .... Ja bym sie cieszyl, gdyby strzelil 5-6 bramek.

bozar 03.02.2011 22:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1046703)
Widzisz, nie gra pewnie dlatego, że:
a) w całej karierze strzelił może ze trzy bramki
b) w Wiśle strzelił dokładnie zero
c) Maaskant obserwował go na treningach i widać uznał, że szkoda na niego stawiać
d) po gościu widać, że napastnika z niego nie będzie. NIGDY.

No, ale jest ten fetysz "dawania szans".

A ja myślę, że zbyt pochopnie ferujesz wyroki. W ogóle teksty typu "po gościu widać" w sytuacji gdy sam przyznajesz, że niewiele razy go widziałeś bo niewiele grał... no są niepoważne, nie sądzisz?
Otóż Rios na treningach udowodnił że ma potencjał, może to że go jeszcze nie przekuł na częstsze występy wynikało z aklimatyzacji? Pamiętam dobrze początki Żurawia w Wiśle - też nie było różowo, dużo czasu potrzebował.
Rios przyzwyczaił się do nowych warunków i myślę że na wiosnę zobaczymy go w dużo lepszej dyspozycji.

wolfy 03.02.2011 23:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bambo1906 (Post 1046729)
Czyli możemy powiedzieć, że nastał ten moment kiedy zaczniemy je*ać Riosa i dajemy odpoczynek Łobodzińskiemu? bo już was nie mogę pojąć.

Ktoś go jebie?

Strzelił coś?
Nie.
Przegrał miejsce w składzie ze słabiutkim Żurawskim?
Przegrał.
Gra słabo?
Gra.

Więc jak nie masz nic sensownego do dodania, to nie zaczynaj przynajmniej kolejnej nawalanki na forum. Będzie grał dobrze, to zbierze należne pochwały. Na razie jest piątym kołem u wozu i szczerze mówiąc wali mnie, czy to przez zimę, czy go koledzy w drużynie nie lubią, czy może go chłopak rzucił albo wujek w dzieciństwie molestował. Oceniam piłkarza, który obecnie jest całkowicie bezproduktywny w Wiśle.

No więc, czy masz coś sensownego do dodania?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bozar (Post 1046756)
A ja myślę, że zbyt pochopnie ferujesz wyroki. W ogóle teksty typu "po gościu widać" w sytuacji gdy sam przyznajesz, że niewiele razy go widziałeś bo niewiele grał... no są niepoważne, nie sądzisz?
Otóż Rios na treningach udowodnił że ma potencjał, może to że go jeszcze nie przekuł na częstsze występy wynikało z aklimatyzacji? Pamiętam dobrze początki Żurawia w Wiśle - też nie było różowo, dużo czasu potrzebował.
Rios przyzwyczaił się do nowych warunków i myślę że na wiosnę zobaczymy go w dużo lepszej dyspozycji.

Ja nie feruję wyroków, tylko bronię decyzji Maaskanta. A właściwie - ona sama broni się postawą Riosa na boisku, kiedy akurat miał okazję grać. Mówiąc prościej: "nie ma absolutnie żadnych przesłanek aby uznać, że Rios zasługuje na miejsce w składzie bardziej niż Żurawski". I to jest, niestety, fakt.
Nie jest też tak, że ja chcę oglądać Żurawskiego w obecnej formie na boisku. Nie chcę, tym bardziej że pamiętam go jako świetnego napastnika, który strzelił dla Wisły masę bramek. Ale to nie daje mi prawa do podważania decyzji Maaskanta, bo Rios - ogólnie - zamula.
Zawsze jest tak, że jak drużynie nie idzie, to kibice zaczynają się zastanawiać dlaczego nie gra Jasiu zamiast Zdzicha. Zazwyczaj jednak okazuje się (często już u innego trenera) że Jasiu jest po prostu pierdoła.
Ja tu nawet czytałem, że "Łobo" powinien "dostać szansę" zamiast Małeckiego, bo więcej daje drużynie. Różni się trafiają pacjenci.

Reszta jak wyżej.

WCracow 03.02.2011 23:07

Skoro trener mowil, że Wisla ma zacząc "grac" dopiero w Turcji to MUSIMY mu zaufac i uwierzyc, bo innego wyjscia niestety nie mamy.

wolfy 03.02.2011 23:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WCracow (Post 1046765)
Skoro trener mowil, że Wisla ma zacząc "grac" dopiero w Turcji to MUSIMY mu zaufac i uwierzyc, bo innego wyjscia niestety nie mamy.

Nie musimy, ale i tak wyjścia nie ma.

yogul 03.02.2011 23:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Bambo1906 (Post 1046729)
Czyli możemy powiedzieć, że nastał ten moment kiedy zaczniemy je*ać Riosa i dajemy odpoczynek Łobodzińskiemu? bo już was nie mogę pojąć.


nie zaczniemy stawiać na Riosa bo jest po prostu nie wart wykładania banki euro za jego uslugi.

było już to widać jesienią.

MateuszABG 03.02.2011 23:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez WCracow (Post 1046765)
Skoro trener mowil, że Wisla ma zacząc "grac" dopiero w Turcji to MUSIMY mu zaufac i uwierzyc, bo innego wyjscia niestety nie mamy.

Nie chodzi o to żeby trener mówił tylko żeby coś robił:-P

Kris Dee 03.02.2011 23:57

Mam tylko nadzieje że złapią świeżość na początek ligi, bo obawiam się że może być kiepsko w pierwszych meczach.
Czy ktoś się orientuje dlaczego Wisła tak późno rozpoczęła przygotowania?

Jagul 04.02.2011 00:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Marcinnno (Post 1046744)
Odnośnie Maćka Żurawskiego. Trener go po prostu nie zna i robi mu krzywdę. Prawda jest taka, że Żuraw ma już swoje lata. Wystawianie go na szpicy jest totalną głupotą. Jeżeli ma grać to jestem jak najbardziej za tym aby Żurawski był drugim napastnikiem ( cofniętym) tam zawsze czuł się najlepiej. Ogólnie mam wrażenie, że ten nowy system zupełnie nie pasuje do Wisły. Niech sie Maaskant bierze do roboty, bo na dziś wygląda to naprawdę tragicznie.

Trafna uwaga. Tak naprawdę Żurawski zawsze grał jako ten cofnięty napastnik. Podczas swojej gry w Wiśle miał przed sobą albo Frankowskiego albo Kuźbe czyli typowych egzekutorów. Dlatego jak dla mnie w tej taktyce jaką preferuje Maaskant (4-3-3) nie ma miejsca na boisku dla Żurawskiego.

Wielu tutaj mówi, że nie należy rozpaczać za Brożkiem. W pewnych kwestiach się zgodzę (np. machanie łapami) ale znowu on zawsze zapewniał nam bramki. Było ich z każdym sezonem mniej ale minimum 10 wpadało. A Genkov nam takiej gwarancji nie daje. Może wypalić i strzelić naprawdę sporo bramek ale może też stać się niewypałem i zostajemy bez napastnika.

Rios to dla mnie w pewnym sensie zagadka. Z tych paru spotkań jakiego zagrał jesienią rzuciło mi się tylko w oczy, to że był bardzo słaby fizycznie, a głównie chodzi mi tu o jego szybkość. Ogólnie na ten moment jest to niewypał. I nie ma co tutaj gadać że "Maaskant nie daje mu szans, bo i tak go Wisła nie wykupi", bo Maaskant to nie jest jakiś frajer typu Rysio Tarasiewicz, Szatałow czy jakiś Bartoszek. że jak zawodnik odejdzie po sezonie, to ja mu nie daje szans albo jeszcze go do ME zsyłam. Moim zdaniem Maaskant wie, że nawet jak zawodnik po sezonie odejdzie, a jego wartość dla drużyny i poziom gry jest wysoki, to korzystam z niego, a nie staram się go udupić. Bo tak się w normalnym cywilizowanym świecie piłkarskim trener zachowuje.
Wniosek z tego wszystkiego jest prosty: Rios na treningach wygląda słabo i nie zasługuje na grę.

RAFi89 04.02.2011 00:21

Prawda jest taka że my tu możemy napisać tysiące postów a wszystko i tak zweryfikuje liga. Maaskant pierwszy raz przygotowuje zespół do rundy, ma jakiś plan który realizuje i wg. niego ma przynieść efekty. Nie wiemy na ile te przygotowania różnią się od tych Skorży czy Kasperczaka. Dobrze wiemy że remisowaliśmy choćby z Liverpoolem by po jakimś czasie oberwać od Lecha 4:1. Nie tak dawno Legia piękny mecz z Arsenalem rozegrała by później mieć problemy w lidze.
Nie raz dużo było mowy o tych przygotowaniach tylko później zawodnicy przez 3tyg. formę łapali a po kilku kolejkach już byli zmęczeni.
Trener ma przygotować zespól na zaledwie 3 miesiące gry i piłkarze ten okres mają zagrać bez zająknięcia o jakimkolwiek zmęczeniu, tego od niego oczekuję. To co jest obecnie nie jest bez znaczenia, tylko za kilka miesięcy i tak każdy trenera rozliczy z wyników ligowych.
A że obecne wyniki są słabe, nie oszukujmy się nie mamy nie wiadomo jakich indywidualności. Ligi pojedynczy zawodnicy nam nie wygrają, jako zespól wygraliśmy te ostatnie spotkania i tak będzie na wiosnę. Albo będziemy mocni jako drużyna albo czekają nas problemy.

Oldpara 04.02.2011 00:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1046761)
Więc jak nie masz nic sensownego do dodania, to nie zaczynaj przynajmniej kolejnej nawalanki na forum. Będzie grał dobrze, to zbierze należne pochwały. Na razie jest piątym kołem u wozu i szczerze mówiąc wali mnie, czy to przez zimę, czy go koledzy w drużynie nie lubią, czy może go chłopak rzucił albo wujek w dzieciństwie molestował. Oceniam piłkarza, który obecnie jest całkowicie bezproduktywny w Wiśle.

wolfy jak zwykle agresywnie, antypatycznie i nieprzyjemnie, ale tym razem ma racje. Na Riosa nie ma co raczej liczyć. Nawet na obozie przygotowawczym prezentuje się słabiej niż reszta, więc grywa ogony. Słabo to widzę.

Wojtas 04.02.2011 00:45

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 1046792)
wolfy jak zwykle agresywnie, antypatycznie i nieprzyjemnie, ale tym razem ma racje. Na Riosa nie ma co raczej liczyć. Nawet na obozie przygotowawczym prezentuje się słabiej niż reszta, więc grywa ogony. Słabo to widzę.



Z Riosem to dziwna sprawa bo po tym zawodniku wiele sobie obiecywano .

Sam myslalem ze jak argentynczyk itd to sobie u nas poradzi tymczasem kompletnie zawodzi.

Tak to jest jeden bedzie gral dobrze ,inny nie ,i tyle ,to samo co z Jirsakiem.

Zobaczymy jak bedzie z Meliksonem.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 01:47.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl