Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Mundial 2010 w RPA (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=6716)

flamengista 19.06.2010 19:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sessegnon (Post 916923)
Co 2 lata pojawia się nowy model i bramkarze muszą się przyzwyczaić, że najnowsze piłki będą preferewały ofensywny styl, w którym pada dużo bramek.Czyli mają poprostu maksymalnie utrudniać życie bramkarzom.

Ja się nawet zgodzę z taką filozofią, ale w przypadku jabulani nie ma efektów! Na razie goli jest mało, a na pewno nie znacząco więcej, dzięki piłce "wspomagającej ofensywny styl".

Piłka nie słucha piłkarzy i to nie kopaczy z naszej ligi, ale najlepszych specjalistów na świecie. Skoro Veron ma problem z czuciem piłki, to piłka jest wujowa, a nie Veron. Dla mnie to oczywiste.

Francuzi, Hiszpanie, ba - nawet Brazylijczycy i Argentyńczycy przyjmują piłkę na dwa kontakty, co znacząco spowalnia grę. To na pewno nie sprzyja ofensywnemu stylowi i większej ilości goli. Z rzutów wolnych bramek jak na lekarstwo - też dlatego, że specjalistów od stałych fragmentów ta piłka też nie słucha.

Owszem, dzięki temu dziwactwu mamy parę szmaciarskich goli, ale widowisko raczej na tym nie zyskuje.

AS82 19.06.2010 19:49

Kamerun 1-0 Dania

Szpakowski:"Dwaj Poulsenowie miedzy soba , mimo ze łaczy ich tylko nazwisko"

_ukoL 19.06.2010 20:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 917035)
Kamerun 1-0 Dania

Szpakowski:"Dwaj Poulsenowie miedzy soba , mimo ze łaczy ich tylko nazwisko"

Coś Ty się tak do Szpakowskiego dojebał?

sessegnon 19.06.2010 20:08

Dlaczego Szpaq nazwisko Gronkjear wymawia normalnie, a Simon Kjear to u niego jakiś "Siar".Chyba nigdy nie zrozumiem tego człowieka...

LeQ 19.06.2010 20:18

sessegnon nie przejmuj sie, nie tylko on nie umie wymawiac poprawnie nazwisk pilkarz .W tych MS to codziennosc. Za to mecz dobry pod koniec 1 polowy.
Chyba jeszcze nie ogladalem takiego meczu.

Ogryzek 19.06.2010 20:23

Gra Danii w obronie to wstyd! Zprezentowali jedną bramkę Kamerunowi zabawą przed bramką, a gdyby nie pech, to Eto stzreliłby 2 w identycznych okolicznościach. Inteligentny człowiek uczy sie na swoich błędach a obrońcy Danii powielili swój błąd....

Ale mecz może się podobac, trochę strzałów itd. Ja kibicuje Danii:)

murray 19.06.2010 20:27

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sessegnon (Post 917046)
Dlaczego Szpaq nazwisko Gronkjear wymawia normalnie, a Simon Kjear to u niego jakiś "Siar".Chyba nigdy nie zrozumiem tego człowieka...

Kiedyś był taki norweski alpejczyk Lasse Kjus i jego nazwisko wymawiało się "Cius". Może w Skandynawii tak wymawia się głoskę "kj" na początku wyrazu.

Co do meczu, to osobiście jestem zaskoczony. Poziom nieporównywalnie lepszy od Australia - Ghana. Dania ma szansę ugrać coś w tym spotkaniu, o ile poradzą sobie z problemami w obronie.

sessegnon 19.06.2010 20:44

Rzeczywiście dobry mecz, ale ja już się nie mogę doczekać świetnie zapowiadającego się jutrzejszego, Brazylia-WKS.Kibicować będę oczywiście Słoniom, żeby utarły nosa faworytom.A z Brazylią w takiej formie jak w meczu z Koreą Płn. jest to bardzo prawdopodobne :) Poza tym chciałbym, żeby po ewentualnym awansie uninknęli spotkania z Hiszpanią.Niestety, drugi mundial pod rząd WKS ma pecha w losowaniu :-/ A, żeby coś osiągnąć to troche szczęścia trzeba mieć.

harthausen 19.06.2010 20:53

Duńczycy zrobili 2-1 i teraz to się zrobi mecz. Kamerun musi się rzucić do ataku, bo jak przynajmniej nie zremisuje to z zerowym dorobkiem ma jako pierwsza drużyna w tych MŚ wypad do chałupy.

Nie powiem, komu życzę sukcesu, by nikt mnie od rasistów nie wyzwał :D

murray 19.06.2010 20:58

Szykuje się wyśmienita końcówka meczu. Coś czuję, że zobaczymy jeszcze gola albo dwa.

Z innej beczki. Nie ma to jak dobra atmosfera w kadrze:
http://www.eurosport.pl/pilka-nozna/...26/story.shtml

jurukuru 19.06.2010 21:08

Dobry mecz, bardzo dobry. Czekajmy na kolejne bramki.

pan_premier 19.06.2010 21:21

Kamerun odpada a Szpak o tym nie wie :lol:
a mecz bardzo emocjonujący

edit zorientował się

Ogryzek 19.06.2010 21:24

Cieszę się że Dania wygrała. Ciężki mecz dla duńskiej obrony. To ostatnia impreza dla kilu piłkarzy z 11 Danii i pewnie chcieliby coś ugrać więcej niż 3 mecze grupowe.

Będzie ciekawy mecz - Japonia Dania

Mario Nh 19.06.2010 21:25

Kamerun jedzie do domu, myślę, że z podniesioną głową po takim meczu.
Gdyby Wisła w takim stylu przegrywała Mistrzostwo Polski, nikt, nic by jej nie mógł zarzucić :)

harthausen 19.06.2010 21:26

i wyszło, że następny mecz w tej grupie Japonii z Danią to mecz o wyjście. Z tym, że Dania musi wygrać, Japońcom wystarczy remis. Będzie niezłe widowisko, tylko na kogo postawić ?

3żyk 19.06.2010 21:29

Holandia, dzięki wyrachowanej grze, jaką prezentuje, lub mimo tejże (jak tam kto woli), jest pierwszą drużyną, która zapewniła sobie awans do drugiej fazy rozgrywek.

For_FuN_ 19.06.2010 21:35

Kamerunczycy nie maja sie czego wstydzic, wrecz przeciwnie...pokazali, co to znaczy reprezentowac barwy nardowe i dali z siebie wszystko...brawa dla nich i dla Dunczykow. Fantastyczne spotkanie.

Illargui 19.06.2010 21:35

Świetny mecz, a bramka Duńczyków niestety była jak zaczarowana ...

Szkoda, że tak widowiskowo grająca drużyna już odpada :-/

pan_premier 19.06.2010 21:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Illargui (Post 917095)
Świetny mecz, a bramka Duńczyków niestety była jak zaczarowana ...

Szkoda, że tak widowiskowo grająca drużyna już odpada :-/

bo przegrała z beznadziejną Japonią :)

NIe daję tsubasom, żadnych szans z Danią

Ogryzek 19.06.2010 21:55

Problem jest taki w meczu Japonia Dania. Jak długo wytrzymają grę presingiem Japończycy i jak gęsto będzie w ich polu karnym. Im wystarcza remis, a to bardzo zmienia sytuację. Dodatkowo jedna kontra i trzeba strzelić 2 bramki. Ale akurat Duńczyków stać na to. Inna sprawa jest taka że Japończycy są taktycznie jednak lepsi od Kamerunu a ponadto na pewno nie będą prowadzić otwartej gry. Przewiduję mecz jak Holandia Japonia. Chyba że któraś ze stron straci szybko bramkę.

SZYMEK_TSW 19.06.2010 21:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sessegnon (Post 917046)
Dlaczego Szpaq nazwisko Gronkjear wymawia normalnie, a Simon Kjear to u niego jakiś "Siar".Chyba nigdy nie zrozumiem tego człowieka...

Za to Lubański miażdżył z nazwiskiem Gronkjear :D

A może Holandia Mistrzem Świata? :), bo gra topornie jak nigdy ale skutecznie

jurukuru 19.06.2010 22:04

No i mieliśmy najlepszy mecz na Mundialu. Brawo dla Kamerunu :)

flamengista 19.06.2010 22:06

Ale numer, klątwa wuwuzeli. Jest spora szansa na to, że żadna afrykańska drużyna nie wyjdzie z grupy.

Wystarczy, że jutro WKS przegra z Brazylią, a Ghana z Niemcami w ostatniej kolejce. Jest to realne.

spartan 19.06.2010 22:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez flamengista (Post 917118)
Ale numer, klątwa wuwuzeli. Jest spora szansa na to, że żadna afrykańska drużyna nie wyjdzie z grupy.

Wystarczy, że jutro WKS przegra z Brazylią, a Ghana z Niemcami w ostatniej kolejce. Jest to realne.

Nie chcesz chyba powiedzieć, że Cię to satysfakcjonuje?
Mecze drużyn afrykańskich ogląda się z przyjemnością natomiast patrząc dziś na Holandię, której zwykle dobrze życzyłem, bolały mnie zęby.

Dzisiejsze starcie Kamerunu z Danią było z pewnością najlepszym widowiskiem na tych mistrzostwach. Dla piękna futbolu życzę sobie, żeby poodpadały przereklamowane drużyny Holandii, Francji (oni akurat już mogą się pakować) czy Włoch lub Anglii.
ja kciuki trzymam za Urugwaj, Meksyk, afrykanów i wszystkich grających widowiskową i techniczną piłkę.

Ogryzek 19.06.2010 22:22

Mnie to satysfakcjonuje, niech wygrają lepsi a nie piękniej grający. Jak ktoś potrafi połączyć skuteczność i piękno to dobrze, ale jeśli miałbym oglądać "otwartą grę bez obrony" dla niedzielnych kibiców i wyniki po 6-5 to wybacz. Piłka jeszcze jest sportem, sportem bo wygrywają lepiej (nie znaczy piękniej) grający. Ale z biegiem czasu dla takich kibiców/konsumentów jak Ty może zabronią grać w piłkę tym "topornym" Niemcom czy innym Włochom. Będziesz oglądał reżyserowane spektakle i piękną grę:)

spartan 19.06.2010 22:30

No to ja Ci życzę, piłkarski ekspercie, ekscytowania się meczami Włochów z Niemcami, Interu z Bayernem a na deser Odry z Arką (ale dopiero jak odejdzie Tshibamba). Piłka jest sportem bo wygrywają niekoniecznie faworyci (mocniejsi papierowo). Ale z biegiem czasu, dla takich ekspertów - koneserów jak Ty, pewnie futbolowa centrala pod kierownictwem np Beckenbauera wymyśli coś abyś mógł oglądać jedynie słuszną kopaninę.

1q2 19.06.2010 22:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 917125)
Mnie to satysfakcjonuje, niech wygrają lepsi a nie piękniej grający. Jak ktoś potrafi połączyć skuteczność i piękno to dobrze, ale jeśli miałbym oglądać "otwartą grę bez obrony" dla niedzielnych kibiców i wyniki po 6-5 to wybacz. Piłka jeszcze jest sportem, sportem bo wygrywają lepiej (nie znaczy piękniej) grający. Ale z biegiem czasu dla takich kibiców/konsumentów jak Ty może zabronią grać w piłkę tym "topornym" Niemcom czy innym Włochom. Będziesz oglądał reżyserowane spektakle i piękną grę:)

Szczególnie że ja tego piękna u Afrykańców nie widzę.TO chyba pierwszy mecz w którym drużyna z Afryki zagrała na prawdę dobrze

Tak w ogóle to te czołowe drużyny z Afryki cofają się w rozwoju.Wydawać by się mogło że gdzie jak gdzie ale u siebie to powinny dać radę a nie zapowiada się na to.

Tak jak oglądam sobie powtórki tej ręki Australijczyka to myślę że ot jest jedna z tych sytuacji gdzie nawet powtórka wideo nie jest w stanie przesądzić sprawy.Czerwona kartka...niby zrobił ten minimalny ruch ciałem w stronę gdzie leciała piłka.Ręka jednak przy ciele..Tak czy inaczej karny słuszny a Ghana sytuacji nie wykorzystała i tak mi się widzi że z Niemiachami odpadną.

Ogryzek 19.06.2010 22:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez spartan (Post 917127)
No to ja życzę Ci piłkarski ekspercie ekscytowania się meczami Włochów z Niemcami, Interu z Bayernem a na deser Odry z Arką (ale dopiero jak odejdzie Tshibamba). Piłka jest sportem bo wygrywają niekoniecznie faworyci (mocniejsi papierowo). Ale z biegiem czasu dla takich ekspertów koneserów jak Ty pewnie futbolowa centrala pod kierownictwem np Beckenbauera wymyśli coś abyś mógł oglądać jedynie słuszną kopaninę.

Piłkarski ekspert? Nie zasługuję na taki komplement - w przeciwieństwie do Ciebie jestem skromny a nie nadęty.

Nadęty - bo zakładasz że Wszyscy lubią to co Ty i tylko Ty masz dobry gust i smak.

Odpowiem - lubię sport bo to rywalizacja. Lubie piękną grę, jeśli jest na serio a nie popisy Harlem Globetrotters. Grasz żeby wygrywać. Włosi grają tak bo widać to daje statystycznie najlepsze efekty. Co w tym złego? Ze nudne? Walka też może być ciekawa. Taktyka, walka itd. Bo co z piękna kiedy jest sztuką dla sztuki?

Futbolowa centrala prędzej dla pieniędzy czyli konsumentów jak Ty coś wymyśli. (Blatter i Platini)

SZYMEK_TSW 19.06.2010 23:13

A teraz po tych kilkudziesięciu meczach taka refleksja.

Nie wydaje się wam że zawodnicy tych wielkich szczególnie europejskich drużyn jak Francja, Holandia, Anglia grają zdecydowanie słabiej niż w swoich klubach. Jako przykład można podać reprezentacje Anglii - gdzie Ci wielcy pomocnicy - Gerrard, Lampard którzy w klubach robią cuda a dla kadry jakoś się im mniej chce. A z drugiej strony mniej znani piłkarze Urugwaju, Paragwaju, Chile czy Meksyku dają z siebie wszystko w każdym meczu.

Mistrzostwa mogą rozczarowywać także z powodu ze obecnie piłka klubowa przewyższa tą reprezentacyjną przynajmniej o klasę, w obecnych czasach to kluby piłkarskie są prawdziwymi dream team'i gdzie popatrzymy z 10-12 lat w tył to właśnie kadry narodowe skupiały takie gwiazdozbiory.

Jaroo1 19.06.2010 23:23

Ja mysle ze te najlepsze reprezentacje graja taki piach bo zbyt duzo sie od nich wymaga. Np Argentyna gra ladnie ale Messi nie umie pokazac w reprze tego co w klubie, moim zdaniem dlatego ze w klubie ma inne warunki do gry. Zupelnie co innego grac z 10 innymi kolegami niz w kadrze, kazdy ma jakies swoje cechy, swoj styl ktory akurat w Barcelonie pozwala Messiemu sie wyszalec a w kadrze nie umie tego zrobic. I na wieksza skale mamy to w Anglii. Lampard w Chelsea gra z innymi pilkarzami i tam akurat ten jego styl sie sprawda w 100%, tak jakby gra jest ulozona pod jego umiejetnosci, zas w reprezentacji juz nie ma tak latwo i te gwiazdy sie gubia. Moze to tez efekt tego ze w klubach sa bardziej zgrani? Schematy gry powtarzaja tysiace razy a tutaj spotykaja sie kilkanascie razy w roku i nie potrafia az tak sie zgrac.
Mowiac o tym stylu przekladajac to na polskie warunki to np taki Jelen w Auxerre gra zajebiscie. Akurat jego klub gra czesto z kontry i to pasuje Irkowi. A w reprze juz nie ma tak latwo. Rzadko jest dluga pilka do Jelenia i pojedynek biegowy no ale jak juz sie zdarzy to mozemy w reprze zobaczyc Jelenia jakby gral w Auxerre. Albo Wichniarek, nigdy nie potrafil pokazac w reprze tego co mu sie udawalo w Bundeslidze a przeciez na papierze byl jednym z lepszych pilkarzy polskich bo kto u nas mogl sie poszczycic strzelanie bramek w Bundeslidze?

1q2 19.06.2010 23:35

Na pewno jest tak jak Jaroo1 piszę - do tego zmęczenie.Organizm grajka jest nastawiony na tą przerwę po rundzie wiosennej.Większość z nich na prawdę zapierdala cały rok i to najczęściej mecze systemem weekend-środek tygodnia.
Do tego dochodzi to o czym Szymek pisze- prestiż mistrzostw spada.Taka jest prawda że wielu z grajków 'nie zginie' za mecz a u siebie w klubie zginie.

Ostatnio był taki przypadek(zresztą co rok tak jest) że były MŚ w Hokeju i zdecydowana większość hokeistów grających w NHL(tych dla których sezon się skończył) odmówiła gry w reprezentacjach.Chyba jedynie Ruscy mieli dobry skład - reszta była wymęczona sezonem i olała imprezę.
Trza się chyba cieszyć że w piłce coś takiego się na razie nie dzieje.

wolfy 20.06.2010 01:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 917158)
Na pewno jest tak jak Jaroo1 piszę - do tego zmęczenie.Organizm grajka jest nastawiony na tą przerwę po rundzie wiosennej.Większość z nich na prawdę zapierdala cały rok i to najczęściej mecze systemem weekend-środek tygodnia.
Do tego dochodzi to o czym Szymek pisze- prestiż mistrzostw spada.Taka jest prawda że wielu z grajków 'nie zginie' za mecz a u siebie w klubie zginie.

Ostatnio był taki przypadek(zresztą co rok tak jest) że były MŚ w Hokeju i zdecydowana większość hokeistów grających w NHL(tych dla których sezon się skończył) odmówiła gry w reprezentacjach.Chyba jedynie Ruscy mieli dobry skład - reszta była wymęczona sezonem i olała imprezę.
Trza się chyba cieszyć że w piłce coś takiego się na razie nie dzieje.

Jest jeszcze jedno - zmiana pokoleniowa. Anglia ma obok Australii najstarszą drużynę w mistrzostwach, we Francji też masa zgranych gwiazd itd. To naturalne, że faworyci się wykruszają, skoro brak im świeżej krwi.

Co jakiś czas przychodzą takie turnieje, które kończą epokę pewnych zawodników. Algierczycy te angielskie kloce zwyczajnie zabiegali, byli pełni ambicji, podjęli walkę. A przecież cała ich jedenastka gra w najlepszych ligach świata, nie w ekstraklasie. Fakt, że odpada im obciążenie Ligą Mistrzów i pucharami, ale tylko (aż?) tyle.

1q2 20.06.2010 01:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 917169)
Jest jeszcze jedno - zmiana pokoleniowa. Anglia ma obok Australii najstarszą drużynę w mistrzostwach, we Francji też masa zgranych gwiazd itd. To naturalne, że faworyci się wykruszają, skoro brak im świeżej krwi.

Co jakiś czas przychodzą takie turnieje, które kończą epokę pewnych zawodników. Algierczycy te angielskie kloce zwyczajnie zabiegali, byli pełni ambicji, podjęli walkę. A przecież cała ich jedenastka gra w najlepszych ligach świata, nie w ekstraklasie. Fakt, że odpada im obciążenie Ligą Mistrzów i pucharami, ale tylko (aż?) tyle.

Jak najbardziej to też jest jedna z przyczyn

harthausen 20.06.2010 06:46

być może jeszcze jedna przyczyna słabszej postawy w reprze niż klubie - ci z nazwiskami bardziej związani są klubami, który płaci i wymaga. Reprezentacja to przerywnik, owszem zaszczytny.
Ale więcej mogą zyskać w dobrym występie reprezentacji młode wilczki niż stracić wyleniałe lwy.

I bardziej będzie się do gry i pokazania światu przykładał ten młody, który wszystko dla siebie może wygrać niż ten stary, który w razie kontuzji straci na dłużej miejsce w klubie.

Oczywiście nie oznacza to, że ci znani będą reprę olewać. Oni tylko nie wykrzeszą z siebie takiego zaangażowania , z jakim gra rywal. Jak widać często to wystarcza.

tomasz1906 20.06.2010 07:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray (Post 917057)
Kiedyś był taki norweski alpejczyk Lasse Kjus i jego nazwisko wymawiało się "Cius". Może w Skandynawii tak wymawia się głoskę "kj" na początku wyrazu.

Co do meczu, to osobiście jestem zaskoczony. Poziom nieporównywalnie lepszy od Australia - Ghana. Dania ma szansę ugrać coś w tym spotkaniu, o ile poradzą sobie z problemami w obronie.

Faktycznie tak sie wymawia ale nie w kazdym przypadku, zalezy od regionu.Szwed z np Malmo inaczej gada jak ten ze Stockholmu.

Jaroo1 20.06.2010 10:18

Cytat:

I bardziej będzie się do gry i pokazania światu przykładał ten młody, który wszystko dla siebie może wygrać niż ten stary, który w razie kontuzji straci na dłużej miejsce w klubie.
No dla tego starego czy nawet mlodego ale juz gwiazde swiatowego formatu ciezko jest sie zmobilizowac na taki mecz panstowy moim zdaniem. Dla nich to tylko mecz grupowy MS. Taki Rooney, Lampard ktorzy grali juz seteki waznych meczow na szczycie w Lidze angielskiej, w LM w MS i ME. Dla nich te mecze z USA czy Algieria to chleb powszedni, mecz jak mecz a dla takiego lebka z Meksyku jak Dos Santos czy ten Sanchez (czy jak mu tam- chyba w Chile gra), czy tych wszystkich Algierczykow i Slowencow razem wzietych to jest cos. To jest reprezentowanie swojego kraju i siebie na tak niedostepnej imprezie i oni graja na 200%. Wystarczy ze Anglia podejdzie do meczu na 90% a słaby rywal na 200% i juz mamy wyniki jakie mamy. Anglicy sobie truchtaja, Algieria zapier... i remis jak najbardziej osiagalny. Na razie z tych faworytow to sie tylko Argentyna spiela i gra jak na MS przystalo, no i moze Holendrzy graja mniej efektownie ale za to efektywnie. A reszta to gra z wielkiej laski. Niemcy ograli Australie 4:0 to mysleli ze z Serbia musi byc tak samo lawo, Brazylia dopiero w 2 polowie meczu z Korea pomyslala ze trzeba sie wziac w garsc, Hiszpania niby cos tam grala ale tez napewno mysleli ze bedzie latwiej ze Szwajcaria itd
Krotko mowiac tych czynnikow ktore sprawiaja ze wielkie gwiazdy graja slabo jest napewno wiecej niz plusow ktore mialyby optowac za ich dobra gra dlatego tez mamy to co mamy czyli slaba Anglie i Francje a za to rewelacyjne mecze Danii z Kamerunem

miśqu 20.06.2010 11:26

Czyli wielcy mają duże problemy. Meksyk i Urugwaj od początku byli dla mnie faworytami do wyjścia. Z drugej grupy poza pięknie grającą Argentyną trzymam kciuki za Koreę. Oby tylko Meksyk nie trafił na Argentynę, szkoda byłoby aby najlepsze kibicowsko ekipy tak szybko wpadły na siebie. Kolejną niespodzianką powinien być awans Japonii i Słowenii. Nawet całkiem realne jest odpadnięcie także Niemców, jak również Hiszpanów. Tu kieruję się moją sympatią ku Chile. Mają pakę jak nigdy, szkoda byloby gdyby nie udało im się wyjść z grupy. Ogólnie drużyny zza oceanu wyglądają imponująco.

Ogryzek 20.06.2010 12:24

Jestem ciekaw jak Słowacja zagra z Paragwajem. Jaka różnica dzieli te 2 zespoły. Co jak co ale Słowacja jest najbliżej naszej kadry jeśli chodzi o poziom gry. (Tak wiem zajęli 1 miejsce, ale oba mecze wygrali z nami szczęśliwie) Jest to zawsze punkt odniesienia. Ile nam brakuje. Ja stawiam tak 2-0 na Paragwaj, ale może Słowację stać na niespodziankę?

BTW
Paragwaj to zespół oparty na żelaznej obronie i dyscyplinie taktycznej (mecz z Włochami) - to tak a propo jakichś ściemniań co po niektórych że to radosny futbol. Tak, mają kilku świetnych piłkarzy ale dzięki wyrachowanej grze wygrali w eliminacjach MŚ z Brazylią, Argentyną czy Chile (na wyjeździe) :)
Podobnie jak Paragwaj gra Urugwaj (któremu kibicuje obok Argentyny z Ameryki Południowej). Żelazna obrona i szybkie kontry (jak z Francją) chyba że trafia się na słabych leszczy jak z RPA i można sobie poszaleć. Oczywiście oba zespoły mają po kilu naprawdę świetnych technicznie piłkarzy, ale otwartą grę Paragwaj to może zagrać ze słabszą Słowacją czy słabą Nową Zelandią.

Jaroo1 20.06.2010 13:17

No razie po tych 3 polowkach to Slowacja pokazuje ze jest jedna ze slabszych ekip na tym Mundialu. W obronie sie motaja, a ataku nie maja czym postraszyc. Ogolnie slaby kolektyw, nawet sie bali z Nowa Zelandia poszalec i sie skonczylo 1:1 w 93 min. Jak najbardziej zamiast Slowacji moglibysmy my tak teraz sie meczyc na tyc Mistrzostwach.

Pan Jotka 20.06.2010 14:09

Już wiem jaka gralibyśmy na tym mundialu.Wystarczy popatrzeć na Słowaków, którzy ledwo ledwo byli lepsi od nas. Zenada, tragedia, nie da się oglądać.Dziękuję Polakom, że nie pojechali i nie musze się męczyc oglądaniem Polski :D


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:21.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl