![]() |
Zieniu17 nie chodzi mi o to jak padla bramka ale jaki miala wplyw na nasza dalsza gre...
Pochwalilem przeciez Pawla za jej zdobycie. Brozek zagral super ale reszta poczula sie juz krolami swiata... |
Cytat:
Zaraz zerknę w przepisy. |
Mniejsza o transfery, wystarczylo zatrzymac w klubie Kose i Jaska. Jestem pewien ze z nimi w skladzie bysmy tych leszczy dzisiaj pojechali ze 2 albo 3 do jajka. Widac bylo dzisiaj jak na dloni ze poza Brozkiem nie ma w naszym zespole zawodnika z jajami, ktory by pociagnal gre.
W rewanzu trzeba zagrac szybciej i kombinacyjnie to powinnismy im cos wcisnac. Jedyny sensowne ustawienie skladu na rewanz to powrot do 4-4-2. W pomocy Boguski, Sobol, Jirsak, Lobo, a do ataku Brozek i Niedzielan i slac prostopadle pilki po ziemii do znudzenia, przy ich dziurawej jak ser obronie jestem pewien ze z 3-4 razy przejdzie takie podanie. |
Mecz taki jak cała wiosna w naszym wykonaniu. Męczenie piłki, przypadkowy gol dla nas, zryw po straconej bramce, a że nie była to Polonia Bytom czy inna Jagiellonia, to zdołali nam strzelić drugiego i teraz to my mamy problem.
Nowa taktyka jak na mój gust jest niedostosowana do tego co mamy (a że niewiele mamy to inna sprawa). Brożek nie nadaje się na osamotnionego napastnika, Jirsak marnuje się jako wysunięty pomocnik, Boguski marnuje się na skrzydle. Oczywiście w składzie musi być Cantoro. No po prostu musi być i już. A że tylko trener wie dlaczego musi, to inna para kaloszy. Do tego wszystkiego dochodzi beznadziejny bramkarz i brak skrzydłowych (Zieniu znowu podbija Europę). Biorąc pod uwagę to wszystko wynik nie jest tragiczny, ale kto u nas za tydzien będzie śmigał po boisku żeby wynik nadrobić to ja nie wiem. |
Cytat:
|
Ten Beitar nie taki straszny jak go malują. Tak piłkarsko jak i kibicowsko.
Pod względem dramatyzmu ten mecz przypominał mi rewanż z PAO i mam nadzieję, że mecz w Krakowie będzie wyglądał tak jak pierwsze spotkanie z Grekami. To znaczy, że Wisła będzie skoncentrowana, pełna wiary we własne siły, zdominuje środek pola i pewnie wygra. Wydaje mi się, że nawet w obecnym składzie personalnym taki scenariusz jest możliwy. Co do dzisiejszego spotkania to mieliśmy zdecydowanie zbyt wiele słabych ogniw by myśleć o zwycięstwie nawet z tak przeciętnym zespołem jak Beitar. Pawełek się spalił, to chyba każdy zauważył. Choć popisał się refleksem i uchronił zespół od wyższej przegranej to jednak nie uspokajał swoimi interwencjami, a wręcz przeciwnie - wprowadzał nerwowość. Z obrony najlepiej wypadł Głowacki i mam nadzieję, że jego kontuzja to nic groźnego. Najsłabszym ogniwem był Baszcz, który sprawił, że zacząłem liczyć na Singlara. W pomocy najlepszy był Sobol, mimo koszmarnie spartolonego sam na sam. Był jak zwykle agresywny i waleczny, pomagał tak w obronie jak i ataku. Cantoro znów udowodnił, że zupełnie nie ma dynamiki, Zieńczuk, że znika w meczach z silniejszymi rywalami, a Jirsak, że nie jest materiałem na rozgrywającego i nie potrafi wziąć na siebie ciężaru gry. Nieźle wypadł Boguski, ale niestety zawodził w decydujących momentach. Paradoksalnie skrzydła w składzie Boguski+Łobodziński mogą się okazać znacznie lepsze i bardziej "przebojowe" niż dzisiejsze ustawienie z Zieńkiem. Łobo chociaż próbował kiwać i dośrodkowywać, czego nijak nie da sie powiedzieć o Marku. Z przodu bardzo dobrze prezentował się Brożek, który potrafił stworzyć sytuację z niczego choć praktycznie grał bez jakiegokolwiek wsparcia tak od skrzydłowych jak i Jirsaka. Naprawdę wierzę w awans mimo tych wszystkich wad. Choć wiele brakuje Wiśle do perfekcji to Beitar na pewno nie jest znacznie lepszy. Jeśli w rewanżu zagramy z nastawieniem by stłamsić rywala to jak najbardziej może nam się to udać. Jeśli Wisła zagra asekurancko, bez wiary w możliwość odniesienia pewnego zwycięstwa to raczej powtórzy się historia krakowskiego meczu z Anderlechtem. |
Cytat:
|
Sprawa jest prosta "porażke z Beitarem mamy wkalkulowaną".Zal dupe ściska że potrafimy prowadzić i przegrać z tak słabą drużyną.Co tu dużo pisać z taką grą to my możemy pograć z Wyspami Owczymi i może wygramy.Obrona mi się nie podobała. Zdecydowanie za łatwo rywale wchodzili w Pole karne.Ten piłkarz co grał na lewej pomocy to Baszcza woził jak chciał.Pawełek hm mnie tylko zastanawia co on chciał zrobić przy 2 bramce stojąc.Wiadomo błąd Cantoro ale nasz bramkarz mógłby przynajmniej popatrzeć na piłke i jakoś spróbować interweniować a nie stać jak słup soli.Tyle odemnie zobaczymy co będzie za tydzień.Jakoś dziwnie boje się rewanżu...
|
Przytoczę słowa jednego z kolegów z forum Białostockiej Jagiellonii. Oddają one wszystko i wszystko z nich można wywnioskować.
Cytat:
|
Artykuł 21 na stronie 29
Przeczytajcie sobie. "As a rule, player who is sent off the field of play is suspended for the next match in a UEFA club competitions" Dla osób nie znających języka angielskiego:" "Gracz który opuścił plac gry (z powodu kary indywidualnej), nie będzie mógł zagrać w kolejnym spotkaniu klubowych rozgrywek UEFA" Jeśli popełniam błąd niech ktoś to sprostuje, umysł już nie świeży. |
Zieniu17 - czyli sie nie pomyliłem w tym co napisałem :)
Jeszcze takie spotrzeżenie. Nie dziwcie sie ze ludzie sie tu martwią o wynik. Teoretycznie te 1:2 nie jest aż tak strasznie, były przecież przypadki że zespół przegrywał na wyjeździe 1:3 a u siebie 4:1 wygrywał także wszystko możliwe. Wracając, te 1:2 nie byłoby złe GDYBYŚMY zagrali dobrze w tym spotkaniu, a tu zdania są raczej podzielone i raczej bym sie skłaniał do wersji że nie był to super mecz... I tu są obawy. Zobaczymy co wymyśli Pan Maciek w rewanżu. Pewne jest że jedenastka będzie wyglądać tak: 1,2,3,4,5,6,7,8,9,10,11. Ja jestem tylko ciekawy jakim ustawieniem wyjdziemy. Bo gra na Brożka raczej się nie sprawdzi w drugim meczu tymbardziej że Beitar nie będzie cisnął jak dzisiaj. Liczę że Skorża coś wymyśli. Szerokiej kadry to on nie ma, ale może w końcu dopisze nam szczęście, które znów nas dzisiaj opuściło w drugiej połowie. |
|
Stec, skoncz juz z tymi swoimi bredniami. ten kto czyta jego wypociny jest dla mnie dziwnym czlowiekiem.
|
Stec to przychlast.
Beitar jest słaby, ale mecz na ich terenie, jeszcze w tak egzotycznym kraju to dla wielu drużyn byłby spory problem. Jakoś bardzo zdziwiony nie jestem tym 2:1(oczywiście nie biorąc pod uwagę gry, bo już wcześniej pisałem, że mając takie sytuacje dziwne jest, że nie wygraliśmy), ale w rewanżu sytuacja się odwróci i nawet 3:0 dla nas jest bardzo realne. |
Ogólnie to Beitar jest strasznie słaby. Niczym mi nie zaimponowali. Wisła niestety jak zwykle pokazała brak profesjonalizmu. Poprzedni sezon nam się udał i to chyba na tyle... Już odpuszczenie SuperPucharu wskazywało na ich stosunek do zawodu. Po co komu się spinać na Liverpool II jak można było spokojnie ograć Legie i zdobyć coś czym można się wpisać do historii. Ale wracając do dziś to przez godzinę naprawdę gra wyglądała nieźle, później nawet też. Ale nie mogę zrozumieć właśnie takiego zachowania, że Sobol będąc prawie sam na sam, w idealnej sytuacji do oddania strzału, nagle się przewraca, ma wielkie pretensje, inni mu wtórują a Beitar sobie strzela brameczke. Mogło być 2:0, a zrobił sie remis. Podobnie Zienczuk, który w ostatnich minutach w idiotyczny sposób nas osłabia... Do tego jeszcze równie niezrozumiałe wpuszczenie Dawidowskiego na boisko. Już lepszy byłby Małecki. Naprawdę gra momentami jest bardzo ładna, z z Liverpoolem też się mogła podobać, ale co z tego jeśli mają takie a nie inne podejście...
|
Cytat:
PS Czytałeś? Wątpie |
Meczyk dramatyczny, wynik niestety dokładnie taki jak typowałem
Meczyk dramatyczny, wynik niestety dokładnie taki jak wytypowałem. Przykro ,ale kilku naszych najlepszych chłopaków zagrało słabiej . A jeśli to jest ich "max" na LM itd. to powoli czas się żegnać. Na razie bez nazwisk bo mamy mecz za tydzień a ja wieczny optymista wierzę do końca. Okrutna prawda jest taka że Beitar wprowadzał z ławki nowe asy i znacząco poprawiał grę. A my? sami widzieliście. Za tydzień wielka bitwa. Rywal jrst równorzędny, Trzeba wygrać. Koniecznie. 9 |
Tak tutaj niektórzy krytykują Dawidowskiego ja też mam mieszane uczucia do jego powrotu do kadry naszego zespołu ale panowie cobyście powiedzieli jakby dzisiaj Niedzielan strzelił bramkę po świetnym podaniu właśnie Dawidowskiego ????
|
a Faul na Sobolu był, tylko wy sie skupiacie na polu karnym... faul był 2-3 m przed polem karnym czego tv prawie nie pokazalo!
|
Cytat:
P.S. M.O.P. |
Ogólnie ok.
Na plus widać, że jesteśmy zdecydowanie lepiej przygotowani fizycznie od Bejtaru. W drugiej połowie szczególnie po stracie pierwszej bramki ostro przycisneliśmy, druga bramka podcieła nam skrzydła ale w końcówce znowu dominowaliśmy. Brak zmienników nie był specjalnie widoczny w tym meczu, obawiam się w Krakowie w przypadku absencji Zieńczuka i kontuzji Głowackiego może to być bardziej widoczne. |
była walka,była ambicja - niestety,z tym skladam PRÓŻNO szukac sobie miejsca w Lidze Mistrzów .
wzmocnienia,wzmocnienia,wzmocnienia . |
Cytat:
|
Cytat:
|
eee nie bylo tak zle ,damy rade na R22 ,ale taka polska mentalnosc :P ze zawsze suie narzeka :D byly akcje ,byly czyli da sie im szczelic ,wiec typ na rewanz to 1 !!
|
Cytat:
Co z nim nie tak i jak ten dzisiejszy artykuł sie ma do AC Milan itd:D |
Cytat:
|
Witam ,
Formułując kompleksowe oceny po dzisiejszym meczu można w sumie czuć lekki niedosyt. Trener Maciej Skorża zrealizował wszystko co sobie założył przed meczem (chciał strzelić bramkę i to się przypadkowo udało). Trener Beitaru , Shum , również nie powinien narzekać bo on z kolei chciał wygrać i to również jego zawodnicy mu zafundowali. Jeśli chodzi o Macieja Skorże to bardzo mu współczuję. Ewidentnie widać ,że brak transferów wynikający z postawy właściciela klubu znacząco obniżył nasze szanse na skuteczne występy w europejskich pucharach. Brak równorzędnych zmienników i indywidualności w pierwszym składzie ma jakiś procentowy udział w naszej słabej postawie w Jerozolimie. Ta drużyna ma kilku bardzo perspektywicznych graczy ,którzy wymagają systematycznej pracy (Jirsak, Boguski , Brożki, Łobo, Pawełek, Diaz, Cebanu, Mączyński, Małecki) ale także brakuje im na dziś niezbędnego doświadczenia które z czasem przyjdzie (przynajmniej mam taką nadzieję). Ta drużyna również ma kilku piłkarzy którzy niestety ale już pewnego "pomarańczowego" poziomu nie przeskoczą (Zieńczuk -niewidoczny ,Cantoro - notorycznie wstrzymujący grę tymi swoimi kółeczkami oraz odpuszczający krycie rywala w kluczowych momentach , brak koncentracji ; o Dawidowskim i Niedzielanie nie wspomnę). Sama gra może nie wyglądała źle ,szans było do strzelenia bramki co najmniej kilka. Niestety brakuje w Wiśle zawodników na tyle wyszkolonych którzy potrafią wykorzystać nawet całkiem elementarne sytuacje strzeleckie. Pawła Brożka stać na świetne gole ale cały czas czegoś mu brakuje do rangi napastnika przez duże n. Taką sceną symbolem w tym meczu , który moim zdaniem doskonale obrazuje podejście i rzeczywiste intencje właściciela Wisły i politykę jaką prezentuje odnośnie gry w pucharach , jest desperacki akt jakim było asygnowanie do gry Dawidowskiego. Wielu z Was na pewno dzisiaj czuje wielki zawód ale czy Ci od których zależy przyszłość Wisły Kraków w ogóle się tym przejmują (od kilku lat?) . Nie sądzę. Mam nadzieję na jakiś bardzo szczęśliwy splot okoliczności za tydzień i wynik dający nam awans (kto wie dogrywka , karne????) Beitar rzeczywiście ma fanatycznych kibiców , po prostu barbarzyńcy ajwaj. PS. Do tego należałoby dorzucić "cwaniactwo" Sobolewskiego. Facet potrafii huknąć jak z armaty a bawi się w jakieś głupie symulanctwo. Przyaktorzyć też trzeba umieć w odpowiednim momencie. |
Najbardziej mnie rozwalił jedna rzecz w tym meczu grając już w 10 stworzyliśmy dwie 100 procentowe okazje ( szkoda że nie wykorzystane ) to pokazuje że jesteśmy wstanie pokonać Beitar w rewanżu i to znacząco !!!
Do Boju Wisełkoooo !!! |
możecie wierzyć lub nie ale taki wynik typowałem ,ta jedna bramka jest dla nas bezcenna ,w rewanżu przewiduje 3:0 dla nas ,będzie dobrze ,mecz wyrównany ,remis jak najbardziej byłby zasłużony dla nas no ale cóż nie narzekajmy jest jak jest ,w rewanżu jedna bramka i jest kot
a i gdy była ta akcja na 1:1 ,to właśnie mi mignął przed oczyma PAO ...ale to pewnie nie tylko mi |
małe deja vu z 2005 roku dopadło nas w 61 minucie.
szkoda i tyle. szkoda, bo Wiślacy walczyli, próbowali, starali się i mieli kilka świetnych okazji, mogę wręcz powiedzieć, że Wisła napewno nie zrobiła gorszego wrażenia niż Beitar, który oprócz kilku naprawdę dobrych kontr - podczas których nasza obrona się gubiła - i kilku momentów szybkiej i kombinacyjnej gry, nie pokazał nic. 1-1 to był wynik marzenie, ale patrząc na to z drugiej strony - zarówno przy wyniku 1-1, jak i 2-1, i tak musielibyśmy wygrać u siebie. mogło być lepiej, ale tragedii nie było. na R22 musimy pokazać swoją wartość i WIERZĘ, że pokażemy kto jest drużyną lepszą, bo stać nas na to. w Krakowie najw. naszym problemem będzie chyba "zero z tyłu", bo jeśli obrona zagra tak jak dzisiaj, nie będze łatwo. strzelić coś powinniśmy i może nawet nie jeden raz. w piątek losowanie, a do wylosowania może Steaua, BATE czy Basel, z lekką niepewnością będziemy je śledzić, ale trzeba wierzyć. bo to wiara czyni cuda wiślacy. ;) |
Ja miałem niestety wrażenie że piłkarze Beitaru są troche lepiej wyszkoleni technicznie niż nasi. Ich podania były troche szybsze i dokładniejsze, również przewyższali naszych graczy pod względem fizycznym. Może się myle, ale oprócz wykorzystania sytuacji to brakowało własnie troche wyszkolenia technicznego.
Jedyna pociecha w tym że Brożek i Boguski zagrali bardzo dobrze i że na nich można liczyć. |
Wisła zagrala lepiej niz ten caly beltair... oni grali u siebie i wedlug bukmacherow byli lepsi... dla mnie nasza Wiselka zagrala dobry mecz i napewno wypadla lepiej niz klub z izaraela
pozdro dla wszystkich ziomkow ktorzy udali sie do jerozolimy(szeczegolnie dla czesia;) PS i tak ich przejdziemy |
Wisełka nie grała dziś źle. Znowu zastanawia mnie po co nam Dawidowski, skoro chłop wchodzi na boisko na zmiane, a w 85 minucie pływa po boisku, oddycha rękawami czy jak to nazwać. To nie przystoi zawodowemu piłkarzowi, nawet po takich kontuzjach, przecież trochę już gra.
To, co zrobił Zieniu zasmuciło mnie najbardziej, szczególnie w obliczu kontuzji Arka Głowackiego, mogliśmy grać w dziewiątkę do końca tego meczu.. Poza tym, myślę że zawaliła jak zwykle w wypadku występów na arenie międzynarodowej skuteczność, bo akcje jako takie były. Szkoda, ale mam nadzieje że my w Krakowie pomożemy i damy rade Izraelitom, bo na pewno są w naszym zasięgu. Z Wiślackim pozdrowieniem :) |
Cytat:
Kiedy dostał szanse? Dostawał je od samego początku. Po prostu ich nie wykorzystywał. Dobrze pamiętam mecz z Regginą (specjalnie przyglądałem się Jirsakowi, bo chciałem zobaczyć jak wygląda biegające 700 tys. euro) i już wtedy dało się zauważyć, że ten chłopak to ledwo namiastka rozgrywającego. Zbyt słaby fizycznie i za mało agresywny by móc zastępować defensywnych pomocników i zbyt kiepsko dryblujący, i z niewystarczającą dynamiką, by być ofensywnym pomocnikiem na europejskim poziomie. Jemu nie potrzeba ogrania, zmiany mentalności. On po prostu nie ma predyspozycji do rozgrywania i szczerze wątpię, czy jest w stanie to nadrobić. Zawodnik, który pod pressingiem chce jak najszybciej pozbyć się piłki nie ma szans by być w stanie wziąć ciężar gry na siebie. |
Co wy .......icie? Fizycznie byliśmy lepsi? hahahaha xD chyba w bierki... tamci popierdalali po boisku jak nienormalni przez niemal 90 minut... nasi na stojąco jak to polskie zespoły... trzeba sie wznieść na wyżyny żeby znaleźć się w tej 3. rundzie... na LM nie liczę w ogóle... w 3.rundzie z kimkolwiek byśmy nie zagrali to 0:3 0:4... ;] :/
Ps. ich kibice to cioty... tak naprawdę dali dupy jak nie wiem... obudzili się dopiero po golu na 1-1 ... kibice sukcesu...;] Ps2. z jednej strony szkoda Zienia, ale dzis sie nie pokazal najlepiej.. Ps3. Niedzielan i Dawidowski to yy.. slabi zawodnicy..;| |
Nie macie co lamentowac.Gra nie byla az tak tragiczna.Widac ze opozniony start ligi dal sie we znaki.Mysle jednak ze w rewanzu to Wy bedziecie sie cieszyc z awansu.Jak za wami nie przepadam,to jednak na arenie miedzynarodowej trzeba wspierac rodzima pilke.Mam nadzieje ze jutro Legia i Kolejorz powalcza...
|
Troche wstyd.
Nawet z ogórkami z Izraela Wisełka nie potrafiła nawiązać walki... Z Cantoro,Pawełkiem,Dawidowskimi na ławce nic nie zdziałamy.Trzeba się cieszyć,że więcej nie dostaliśmy,a tak jest jeszcze jakaś szansa... |
Cytat:
|
przypomnij mi ile razy większy budżet mają te ogórki od nas ?
Cytat:
:-D |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:00. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl