Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

Bóg Trybun (objawion) 29.09.2008 00:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez matti123 (Post 609084)
Jak dla mnie Jirsak może być playmaykerem. Ma dobry przegląd pola, świetna gra z pierwszej piłki, dobra technika, super drybling, strzał z dystansu. Lepsze byłoby dla niego ustawienie 4-4-2 ale do tego potrzebujemy skrzydłowych..

:shock: ludzie, dajcie już spokój, bo za dwa, trzy tygodnie wyjdzie na to, że ma motor w dupie, metr dziewięćdziesiąt i szybuje w powietrzu.

Za dużo się Rumcajsa naoglądałeś w dzieciństwie.

1q2 29.09.2008 03:06

Ja nadal nie jestem przekonany czy wzloty i upadki Jirsaka - w sensie ze jest w stanie zrobic w jednej chwili na prawde wiele a w drugiej jest totalnie niewidoczny ,to jego slabosc czy skutek ogolnie slabej dyspozycji jego partnerow, w danym momencie.
Koles na prawde czasami mnie bardzo zadziwia - in plus , a potem go zupelnie nie widac.Tyle ze futbol to sport nadzwyczaj zespolowy....Jak tu czasami zagrac dobra pile gdy jeden z partnerow oslania tyly, 2 bocznych chowa sie za przeciwnikiem i tak na prawde zostaje jeden Brozek:>.A tak jest na prawde czesto.

Jakby nie bylo to Jirsak jak dla mnie to ta osoba, ktora powinna grac, jak narazie , zawsze w pierwszym skladzie - zasluzyl sobie na to jak nikt inny - w sensie osoba ktora zaczynala z lawki.

jova 29.09.2008 06:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez irman (Post 608901)
A co ma Boguski do środka pola? On właśnie, w przeciwieństwie do Jirsaka, gra na tej pozycji na której powinien.

Po prostu zasugerowałem, że skoro chcemy stawiać w środku na nie-walczaka to można całkowicie zaszaleć i dać tam Boguskiego.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez irman (Post 608901)
Może też wytłumaczysz, gdzie są wymagania żeby środkowy pomocnik był wielkim drwalem?

W naszej obecnej sytuacji, gdy mamy słabe skrzydła musimy mieć mocna środek. Przez mocny rozumiem taki, który przede wszystkim nikomu nie pozwoli przejść. Stąd wynika, że środkowy nie musi być wielkim drwalem, ale musi umieć utrzymać piłkę, zastawić się (Cantoro) lub wykosić i przywalić z łokcia :-) (Sobol, Diaz). Gdybyśmy mieli większy potencjał w ofensywie, gdybyśmy mieli zawodników, którzy z przodu walczyliby i utrzymywali się przy piłce w środku można by postawić na bardziej kreatywnych grajków. W obecnym składzie personalnym nie wyobrażam sobie Wisły świetnie grającej w ataku pozycyjnym. Szybkie kontry to jest to, co wychodzi naszym kopaczom najlepiej.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez irman (Post 608901)
Moim zdaniem najlepszy środek pomocy w lidze ma Legia, a Roger, Iwański i Giza potężnymi chłopami nie są.

Ja zdecydowanie preferuje środek Lecha, bo wydaje mi się bardziej zrównoważony, a zawodnicy tam grający mają mniejsze wahania formy niż pomoc L. Poza tym bardzo podoba mi się gra Murawskiego.
Jeśli idzie o Legię to uwierzę w siłę tak ustawionego środka (tzn trzech grajków dobrych w ofensywie) gdy zobaczę ich kontrolujących grę przeciwko niezłemu europejskiemu rywalowi. Moim zdaniem ich słabiutka gra w tegorocznych pucharach to w dużej mierze zasługa naiwnej taktyki, a nie tylko lichej formy zawodników.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez irman (Post 608901)
Obiekt westchnień Skorży czyli Garguła to raczej też kurdupel, przeglądając zachodnie ligi można znaleźć dziesiątki takich przykładów.

Sądzisz, że dobrze grający Garguła posadziłby na ławie Cantoro lub Sobola? Ja raczej typowałbym Jirsaka (Boguski na skrzydle) lub któregos ze skrzydłowych (np. Garguła na zidanowej pozycji fałszywego lewego bocznego, a Pior Brożek w roli Carlosa wchodzącego w wolne pole).
Cytat:

Pierwotnie napisane przez irman (Post 608901)
Dla mnie wstawianie w środku Cantoro i Sobola do podcinanie gry ofensywnej drużyny. Widać to było szczególnie w meczu z Lechem. Pojawiły się kłopoty, drużyna przeciwna była ruchliwsza i grała szybką piłkę, a nasze przecinaki w środku stały i się patrzyły.

Dla mnie wystawianie Jirsaka na środku to podcinanie gry defensywnej drużyny. Przy grze z kontry duża ilość przechwytów w środku pola jest istotniejsza niż dobre kreowanie akcji ofensywnych. Sensowność takiego ustawienia widać było z Beitarem i z Barceloną. Chyba nie powiesz mi, że Iniesta i Xavi grają wolniej niż Murawski z Bandrowskim?

jerry.lii.lewis 29.09.2008 06:28

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelo84 (Post 609070)
Pawełek jest i tak najlepszym obok Dolhy bramkarzem, jakiego Wisła miała w ostaniej dekadzie. Chłopak ma naprawdę duży talent, tylko musi zagrać 1-2 świetne mecze, żeby grał naprawdę na miarę swoich nieprzeciętnych możliwości. Zobaczcie jak on dobrze broni sytuacje sam na sam, jaki ma świetny refleks. A jego elektryka wynika raczej z tego że ma trochę problemy z koncentracją podczas meczu. To się bierze stąd że grając w Odrze, miał 10 sytuacji na mecz by się wykazać i cały czas był skoncentrowany a grając w Wisle praktycznie nie ma okazji do interwencji. To nie jest takie proste tak od razu się przestawić. Chłopak ma z tym nadal problemy.

Co do Łobodzińskiego, to jest naprawdę dobry skrzydłowy o dużych umiejętnościach. Wszyscy po nim jadą, ale tak naprawdę gość stracił prawie cały okres przygotowawczy i to jest jego największym problemem. Ciężko jest bez treningów siłowych, tak od razu wejśc w rytm meczowy. Brakuje pary na 90 minut, brakuje pewności siebie, to mocno siedzi w głowie, że nie ma przepracowanego dobrze okresu przygotowawczego .


Noo, Twoją ocenę Pawełka przypisać mogę zbieżności imion/nazwisk chyba tylko :lol:.
Do Dolhy brakowało mu zdecydowanie zbyt wiele, żeby go stawiać "obok".
Prawdę piszesz o sytuacjach sam na sam - tu sobie radzi dobrze.
Gra na przedpolu - porażka.
Gra nogami - porażka do kwadratu. Nie dość, że każde wybicie z podania obrońcy to loteria (out, trafi w obrońce lub napastnika czy może zmieści się z piłką w boisku) to jeszcze prawie nagminne produkowanie zagrożenia dla własnej bramki tym "kiwaniem się" z napastnikiem czy wyczekiwanie z wybiciem aż napastnik będzie miał realną szansę zablokować piłkę.
Mecz z Lechem to była kwintesencja jego nieumiejętności. Przecież ta sytuacja pomiędzy nim a kibicami z E (abstrahując sensowności itp) nie wynikła z błędów jednego meczu.
W ostatniej dekadzie mieliśmy wielu gorszych bramkarzy, ale żeby najlepszy obok Dolhy ??? Chyba przesadna uprzejmość wobec Mario.
Ja z utęsknieniem czekam nie tyle nawet na konkurencję dla Pawełka; ja czekam na dobrego bramkarza.

matti123 29.09.2008 11:54

Jirsak nie jest def pomocnikiem jak początkowo go prezentowano. Nie jest na tyle twardy i pewny w odbiorze. Jest wszechstronny i jak trzeba to może zagrać na każdej pozycji w pomocy.

Bóg Trybun (objawion) 29.09.2008 12:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez matti123 (Post 609206)
Jirsak nie jest def pomocnikiem jak początkowo go prezentowano. Nie jest na tyle twardy i pewny w odbiorze. Jest wszechstronny i jak trzeba to może zagrać na każdej pozycji w pomocy.

:-D

Czyli czar poezji. Dodając do tego "super drybling", który według Ciebie Tomas posiada, wychodzi na to, że mamy Nedveda w składzie.

Ochłoń chłopie, bo naprawdę bajdurzysz po całości. Jirsak na bokach pomocy grywał w ME i w meczu z Piastem - nie byłem na tym wyjeździe, oceniał go nie będę. Ale niegdy dotąd nie widziałem go wożącego piłkę, ciągnącego grę do przodu inaczej niż podaniem.

Ten gość nie umie kiwać, a drybling to nie zwód a sekwencja zwodów. Poza tym, słusznie pisał 1q2 - potrafi znikać na długie okresy podczas meczu, i też nie przesądzam, czy wynika to z jego sposobu gry, czy z ustawienia, w jakim gramy.

M152T4L 29.09.2008 12:29

Cytat:

Pierwotnie napisane przez matti123 (Post 609206)
Jirsak nie jest def pomocnikiem jak początkowo go prezentowano.

O ile mnie pamięć nie myli to już na stronie Teplic widniał jako ofensywny pomocnik.

matti123 29.09.2008 13:35

Boguski nie walczak? chyba żartujesz.. to musi być jakiś inny Boguski, bo ten z Wisły walczy najwięcej z Sobolem. Co do środka to jeśli nie mamy skrzydeł to musimy szybko i z pomysłem grać środkiem bo inaczej niknie nasza ofensywa, a nie tam blokować dostęp do bramki, 2 def pomocników to i tak za dużo na ofensywną Wisłe. Obawiam się że Garguła zastąpiłby Jirsaka(stracilibyśmy ogromy talent Tomka), może że trener zmieniłby taktykę.

pawelo84 29.09.2008 15:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez jerry.lii.lewis (Post 609111)
Noo, Twoją ocenę Pawełka przypisać mogę zbieżności imion/nazwisk chyba tylko :lol:.
Do Dolhy brakowało mu zdecydowanie zbyt wiele, żeby go stawiać "obok".
Prawdę piszesz o sytuacjach sam na sam - tu sobie radzi dobrze.
Gra na przedpolu - porażka.
Gra nogami - porażka do kwadratu. Nie dość, że każde wybicie z podania obrońcy to loteria (out, trafi w obrońce lub napastnika czy może zmieści się z piłką w boisku) to jeszcze prawie nagminne produkowanie zagrożenia dla własnej bramki tym "kiwaniem się" z napastnikiem czy wyczekiwanie z wybiciem aż napastnik będzie miał realną szansę zablokować piłkę.
Mecz z Lechem to była kwintesencja jego nieumiejętności. Przecież ta sytuacja pomiędzy nim a kibicami z E (abstrahując sensowności itp) nie wynikła z błędów jednego meczu.
W ostatniej dekadzie mieliśmy wielu gorszych bramkarzy, ale żeby najlepszy obok Dolhy ??? Chyba przesadna uprzejmość wobec Mario.
Ja z utęsknieniem czekam nie tyle nawet na konkurencję dla Pawełka; ja czekam na dobrego bramkarza.

W meczu z Lechem to każdy grał zle, a Mario był po kontuzji. W tamtym sezonie grał naprawdę niezle. Nie ma co go za szybko skreślać po kilku nieudanych występach.

jova 29.09.2008 15:06

Cytat:

Pierwotnie napisane przez matti123 (Post 609235)
Boguski nie walczak? chyba żartujesz.. to musi być jakiś inny Boguski, bo ten z Wisły walczy najwięcej z Sobolem.

Masz rację. Źle się wyraziłem. Chodziło mi o siłę fizyczną i predyspozycje do boiskowej walki, nie o zaangażowanie.

fst 29.09.2008 15:13

Predyspozycji do jakiejś bezpośredniej walki boiskowej Boguski faktycznie nie posiada, ale nadrabia to szybkością, sprytem i nieustępliwością. Rafał coraz bardziej przypomina mi swoją grą Błaszczykowskiego. Jest wszędzie tam gdzie jest potrzebny i nie ma większego znaczenia czy to chodzi o obronę czy o atak.

jerry.lii.lewis 29.09.2008 17:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pawelo84 (Post 609271)
W meczu z Lechem to każdy grał zle, a Mario był po kontuzji. W tamtym sezonie grał naprawdę niezle. Nie ma co go za szybko skreślać po kilku nieudanych występach.


Chodzi o to, żeby on kilkoma kolejnymi nieudanymi Wiselki nie skreślił.
Nie chodzi o skreślanie go - Wisła powinna mieć znacznie lepszego bramkarza, nawet w obecnym składzie zawodników pola.
Dotyczy to nie tylko pucharów ale i ligi.

PS. kilka postów o Pawełku powinno się chyba przemieścić do innego wątku (polityka transferowa albo nasi piłkarze).

Estovic 01.10.2008 18:26

http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,358...a_Jirsaka.html

Cytat:

Za kilkanaście dni mecz Polska - Czechy. Wspominał Pan, że wysłannicy selekcjonera jeżdżą obserwować czeskich piłkarzy po Europie. W Krakowie już byli?

- Nic mi nie wiadomo. Nie miałem żadnych sygnałów od trenera reprezentacji Czech. Nawet nie zastanawiam się, czy Petr Rada wie, że gram w Wiśle. Jeśli jednak będę przez najbliższy rok występował regularnie w lidze, to trener pewnie sobie o mnie przypomni.

Jaki obstawia Pan wynik?

- Polaków czeka ciężkie spotkanie (śmiech). Chciałbym, żeby wygrali Czesi, ale wy też macie fajną drużynę. Potyczka zapowiada się naprawdę ciekawie.

Co jest siłą waszej reprezentacji?

- Mamy mocny środek pomocy i dobre skrzydła.

Za to w naszej reprezentacji na skrzydle grywa Łobodziński.

- Spokojnie, jak on wystąpi, to moi rodacy na pewno wygrają (śmiech).

:>

Pablooo 01.10.2008 18:31

Tomcio się rozbestwił ;-)

tofik 01.10.2008 19:37

:rotfl: :rotfl: Świetne.

vorsiak 07.10.2008 06:45

Marcelo
 
To się nazywa poważne podejście do sprawy !!!

Marcelo trenuje w pocie czoła

Brazylijski obrońca - to nie kojarzy się zbyt dobrze. Marcelo chce zmienić ten stereotyp. Jeśli można za cokolwiek pochwalić Jacka Bednarza, to właśnie za transfer Brazylijczyka do Wisły Kraków - pisze "Przegląd Sportowy"

PRZEGLĄD SPORTOWY: Wygląda pan jak Robinho. Tylko wyższy. Dużo macie wspólnych cech?
MARCELO:
Chyba tylko wiek się zgadza (śmiech).

PS: A skłonności do hucznych zabaw?
Słyszałem o problemach z niektórymi Brazylijczykami - że przesadzają z imprezami, że wyjeżdżają na karnawał i nie chcą wrócić. Lubię się uśmiechać, ponurakiem nie jestem, ale generalnie spokojny zemnie człowiek. I rodzinny. Z żoną wolę spacerować po parku, niż chodzić na dyskoteki. (...)

PS: Dwie godziny do treningu, a pan już w klubie. To pokuta?
Zauważyłem, że polscy piłkarze są punktualni, ale tak na styk. Jak trening jest o 12.00, to zjawiają się o 11.59. I od razu po treningu wracają do domu. Ja tak nie mogę i nie chcę. W Brazylii normalnie trenujemy dwa razy dziennie. Tutaj przeważnie raz na dzień. Dlatego zorganizowałem sobie indywidualne zajęcia.

PS: I dlatego ma pan najlepszą kondycję ze wszystkich zawodników Wisły? Tak przynajmniej twierdzi Skorża.
Nie wiem jak inni, ale ja zdaję sobie sprawę, że w dzisiejszych czasach bez pracy nad kondycją niczego się w tym sporcie nie osiągnie. Jak trening jest po południu, to rano jestem już w klubie. Idę do siłowni, biegam. Nikt mi nie każe tego robić, ale ja chcę. Rozmawiałem o tym z trenerem Skorżą. Informuję go o wszystkim, co robię. Mam jego przyzwolenie.

adam09 07.10.2008 12:37

kosmos !

( 10 znaków)

harthausen 07.10.2008 15:30

boję się, że długo to on miejsca u nas nie zagrzeje. Inny świat. Z ciekawością będę go obserwował.

Żmijka 07.10.2008 16:47

Najważniejsze gole...

Cytat:

Ponieważ dobrze wiem, że cokolwiek napiszę, to pojawią się głosy w stylu „weź się do roboty leniu”, „kiedy wreszcie strzelisz łamago” oraz „za co ci płacą szkodniku” pozwólcie, że odpowiem lekko żartobliwie.

Strzeliłem. Tak strzeliłem. Strzeliłem bardzo ważnego gola. Kamila jest w piątym miesiącu ciąży i czekamy na drugie dziecko!!! Wkrótce powinniśmy poznać płeć, ale jest tak, jak sobie wymarzyliśmy – Zuzia będzie miała rodzeństwo, a różnica wieku wyniesie dwa lata. Dwa lata to chyb dobrze, co?

Na razie zastanawiamy się nad imieniem. Problem w tym, że w mojej rodzinie rodzi się tyle dzieci, że prawie wszystkie imiona są już zajęte:) Może więc wy nam pomożecie? Wpisujcie w komentarzach swoje propozycje! Razem z Kamilą je przeczytamy i może coś nam wpadnie w oko?

A tematy piłkarskie skwituję krótko – chcę, bardzo chcę. I zapewniam, że nikt z was nie chce tak bardzo jak ja.
weszlo.pl

westersyl 07.10.2008 17:43

Cytat:

Marcelo trenuje w pocie czoła
To powinien być przykład dla tych którzy są na rezerwie, a mają aspiracje do gry w pierwszej 11. Widać, że inna mentalność i inne spojrzenie na piłkę oby więcej takich zawodników w naszej kadrze. Dla mnie powinien grać w pierwszym składzie bo różnica miedzy nim Głowackim i Cleberem nie jest duża lub nie ma jej wcale, dając mu szanse w przyszłości może ta różnią być ogromna na korzyść Marcelo.
Osobiście Marcelo przypomina mi bardzo obrońce BvB Santane, nie tylko styl gry wiek i pozycja ale też warunki fizyczne oraz to żę obaj wywodzą się z Ligi Brazilskiej.

LooNatyk 07.10.2008 18:31

ano pewnie, ze inne podejscie. Gosc gral w Santosie, tam konkurencja jest bardzo duza, jak sie bedziesz opieprzac to tyle cie widzieli, do tego pochodzi z kraju, gdzie pilka to swietosc. Ma wiec od poczatku inna mentalnosc i podejscie, nasi wychowani w naszej mentalnosci nigdy nie beda miec takiego podejscia, bo jest ono dla nich calkowicie obce :]

I faktycznie jakos tak troche to nie pasuje do naszej pilki, nie wiem ile tutaj u nas wytrzyma, oby jak najdluzej :P

Wiem, ze niektorzy na niego zaczeli narzekac, szczegolnie po meczu w Zabrzu, ale to bez sensu. Chlopka gra na bardzo trudnej pozycji, gdzie komunikacja, taktyka, i zrozumienie z zespolem sa kluczowe.

zim zum 07.10.2008 20:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Żmijka (Post 613234)
Najważniejsze gole...



weszlo.pl



dramat jest z tym gościem.....

M.C (nowy kleparz) 08.10.2008 07:02

http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...odejsc,1190648

kuba126 08.10.2008 07:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez M.C (nowy kleparz) (Post 613472)

Ciekawe ile w tym prawdy??? Jesli faktycznie Baszczu chce odejść to niech odejdzie na siłe nie ma go co trzymać; tylko czy znajdzie sie ktoś chętny??? . Nie ściemnia tylko mówi wprost ze chce wyjechać ze względów finansowych....Czas zarobić na emeryturke:)

dostuffca 08.10.2008 07:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez LooNatyk (Post 613302)
I faktycznie jakos tak troche to nie pasuje do naszej pilki, nie wiem ile tutaj u nas wytrzyma, oby jak najdluzej :P

Oby pasował do naszej drużyny. Coś się boję, że mu koledzy pokażą, iż nie należy się wychylać tylko równać w dół (hard worku to oni zbytnio nie lubią)

felipe 08.10.2008 08:49

Oj coś czuje, że Marcelo zaraz "rada starszych" utemperuje za nadgorliwość... :D

LooNatyk 08.10.2008 08:51

Sprawa odejscia Baszcza.. jestem na tak. Z tym, ze na prawde nie wiem, czy ktos z Anglii go zechce. No, ale jak uda mu sie znalezc kogos to niech idzie.

tofik 08.10.2008 09:57

Baszczyńskiemu kończy się kontrakt, jest więcej niż pewne, że odejdzie.
Gdyby to stało się w zimie, to klub mógłby jeszcze coś na tym zarobić ?
Transfermarkt tak ładnie zawyża naszym piłkarzom ceny, może ktoś się nabierze :)

EDIT:
Marszałku, ale oni tego celowo nie robią. Grają to co zawsze, a że poziom się podniósł ? Z tym to już nic nie poradzisz :)
:

Marszałek 08.10.2008 10:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dostuffca (Post 613475)
Oby pasował do naszej drużyny. Coś się boję, że mu koledzy pokażą, iż nie należy się wychylać tylko równać w dół (hard worku to oni zbytnio nie lubią)

Najbliższe cele grajków w stylu Cantoro, Zienczuk, Lobodziński, Baszczyński na najbliższy czas. Doprowadzić do odejścia Skorży i Marcelo. Ten pierwzy już pewnie poleciał, tylko Cupiał czeka na dobry moment,a by go zwolnić.
Pewnie chłopaki"zagrają" z Legią tak, że nas przeczyści. A Marcello to niech się nie zdziwi jak przyjdzie nowy trenera a on będzie siedział.

Nie wiem czy Kmiecik, Dawidowski( zanim otworzą kasyno) Niedzielan ( a sorry ten nie ma czasu,bo zapładnia babe i światu o tym rozpowiada,żałosne) Batko, Szabat,Cantoro, też tak trenują, choćby ****a przyjmowanie piłki. Zapewne obrońca z Brazylii im może pokazać jak to należy robić.

Baszczyński niech idzie, tylko za dobrą cenę. Potrzeba kasy na jakiegoś bramkarza, który chociaż umię piłki łapać na raz,a nie na dwie raty, zawsze będzie to lepiej niż mamy teraz.. Lonatyk, jak to w Anglii go nikt nie będzie chciał? nie rozumiem za bardzo Twoich obaw. Przecież jest Crystal Palace, Nottingham Forest, i tym podobne. Prace napewno znajdzie. Chyba, że myślałeś o Premiership? Wiesz ja Baszczyńskiego średnio lubię, ale żeby z niego tak szydzić, że znajdzie pracę w Premiership, no wiesz.

kubawislak 08.10.2008 10:21

Źle zrozumieliście odejście Baszcza, jeżeli odejdzie to za free, gdyż jemu w czerwcu kończy się kontrakt. Nie będę miał mu za złe jeżeli odejdzie, zrobił dla nas dużo...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:42.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl