![]() |
Przecież Colley wróci na koniec sezonu :)
|
To nic nie rozumiem :d
|
W końcu wiem o co chodzi.
To jest taki myk Królewskiego. Celowo ogłosił, że na pewno nikogo nie kupujemy, w tym na pewno żadnych doświadczonych i w naszej sytuacji niezbędnych stoperów. Teraz środowisko piłkarskie weźmie sobie za punkt honoru, żeby za jak najniższą cenę sprzedać Królewiczowi jak najlepszego stopera. Ba, nawet podarować za darmo. Nie doceniacie strategii AI. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Chyba, ze nie jest stłuczona tylko pęknięta - z tego co kojarzę to Buksa miał taką kontuzję kiedyś |
Może mu wycięli tą nerkę i sprzedali na czarnym rynku jak się okazało, że mandziara położył łapę na piniondzach z pucharów i budżet się jarusiowi nie spiął.
|
Cytat:
|
To teraz trzeba trzymać kciuki że uda się wypożyczyć kogoś z tercetu Młyński, Fazlagić, Olejarka...
Na pozbycie się Sapały nawet nie liczę. |
Cytat:
|
Cytat:
Zostaje okienko zimowe żeby dokonać roszad. Jakos nie wierzę w farta że ominą nas kolejne kontuzje. Ja to widzę tak że poza trójka Uryga-Biedrzycki-Łasicki w kolejności do gry są Jaroch, Skrobanski a może nawet Carbo. W CLJ to i Szot grał na stoperze. Będzie jedno wielkie łatanie, ale cóż innego pozostaje. Ktoś tak a nie inaczej zbudował obronę |
Cytat:
|
Cytat:
|
Brak decyzji o sprowadzeniu kolejnych bardzo potrzebnych zawodników do obrony i spróbowania chociaż pozyskania jakiejś alternatywy dla beznadziejnego Zwolaka to ogromna głupota i błąd Królewskiego. Będzie to generowało wyłącznie problemy i mocno utrudniało Moskalowi wywalczenie awansu.
Dzięki bezmyślnym posunięciom Królewskiego, za którymi stał jak zwykle ostatnio wyłącznie pijar, mamy dziś w drużynie zaledwie czterech wartościowych zawodników, na których można liczyć w kontekście jakości (Rodado, Carbo, Alfaro, Igbekeme) plus dwóch (Kiss, Baena), którzy na pierwszoligowym poziomie powinni coś pozytywnego wnosić. To mało. Reszta albo stanowi na razie dużo niewiadomą, albo jest po prostu słaba i może wnosić, ale większe lub mniejsze problemy, a nie jakość. Nadzieję na jakość rokuje jeszcze, jeśli oczywiście będzie dobrze nad sobą pracować, Sukiennicki. Nic więcej tu nie ma. Zostajemy z kompletnym szrotem na prawej obronie, wolnymi jak żółwie stoperami, z których żeby było zabawniej jeden uwielbia kolekcjonować kartki i dla których zmiennikiem jest zawodnik co chwilę narzekający na kolano. Na lewej obronie sytuacja jest podobna do tej na prawej. W ataku, gdy tylko nie będzie mógł grać Rodado będziemy musieli oglądać Zwolaka. Piękna perspektywa, prawda? :evil: :-D Moskal pewnie cieszy się z tego wszystkiego jak cholera. |
Widocznie nie ma pieniędzy. Gdyby pozbyć się Sapały, Młyńskiego, Olejarki albo Fazlagicia... Ale tutaj są ciężary.
|
Colley, Sapała i Młyński odejdą za rok (o ile oczywiście Colley nie dostanie kontraktu rehabilitacyjnego), więc będzie można mówić o zrzuceniu z pleców niezłego ciężaru. Jeśli zbiegnie się to z awansem, to będzie jakieś pole do popisu dla naszego dyrektora sportowego, jak awansu nie będzie, to w sumie wszystko jedno kto odejdzie czy przyjdzie.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
https://x.com/wislakrakowsa/status/1...bXSWnRkgVru7iQ
Duda i Kiakos wracają do treningów. |
Kiakos za dwa tygodnie będzie pewnie dostępny na 45 minut, Duda na początku października. Dobra wiadomość.
|
Bardzo się cieszę. Kibicuję Dudzie.
|
Obaj są to zawodnicy docelowo do pierwszego składu, więc Moskal pewnie na te powroty wyczekuje bardzo mocno, poszerzyło by mu się znacznie pole manewru. Jeszcze tylko Szot i byłoby komplet, bo za Fazlagicem czy Młyńskim chyba średnio ktokolwiek tęskni, a na Colleya nie ma szans w tej rundzie na pewno.
|
Cytat:
Cytat:
Mistrz... :rotfl: |
|
Cytat:
Duda to inna kwestia. Tutaj najważniejsze że jest już zdrowy. |
Pisałem bardziej pod kątem tego ile będą w stanie zagrać. Kiakos stracił 2 tygodnie treningów, więc trochę mu zajmie powrót do formy fizycznej, która pozwoli mu na rozegranie pełnych 90 minut.
Duda myślę, że realnie na początku października będzie się już pojawiał na ławce, dostając po kilka-kilkanaście minut w końcówkach meczów. |
Cytat:
Myślę że Kiakos powinien szybko wrócić do składu, a Mikulec zluzować Jarocha. Da nam to jakieś pole manewru na bokach obrony. Szot też podobno już biega. |
U Szota zdaje się Karcz raportował duże zaległości jeśli chodzi o tkankę mięśniową, nie wspominając o formie sportowej.
Jeśli musiałbym się z kimś założyć o to, kiedy Szot będzie gotowy do zagrania choćby 15-20 minut, to powiedziałbym minimum 2 miesiące. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Przy jego problemie przecież nie leżał cały dzień nic nie robiąc, żeby katabolizm zjadł mu większość miesni. Jeszcze niedawno liczył że zalapie się na mecze 4 rundy. Jeśli już wejdzie w trening to 3-4 tygodnie, jeśli dalej nie trenuje nawet indywidualnie to faktycznie może to podejść pod 2 miesiące. |
Jeżeli chodzi o Szota to decydujące jest co mu było/co mu jest, że nie mógł się ruszać. Bo jeżeli to ekstruzja jądra to w każdej chwili znowu go może złapać.
|
Olejarka o krok od wypożyczenia na rok do Znicza. W końcu jakieś odejście
|
Cytat:
|
Jeszcze tylko z 5 zawodników i jesteśmy w miarę ok :)
|
Cytat:
Taki Szywacz sto razy więcej znaczy dla drużyny niż oni. Olejarka wypożyczony. |
Cytat:
Edit. No tak, poszedł do Miedzi... |
Cytat:
On do spółki z Olejarką to w rozwoju piłkarskim zaciągnęli hamulec ręczny i na dokładkę jeszcze wrzucili wsteczny. |
Cytat:
Czy kogoś to coś nauczy? A skąd. Stronnictwo stawiania na taki szrot i wołania o "więcej Polaków" nadal będzie pchać swój syzyfowy kamień kosztem Wisły licząc, że tym razem cholera to już wreszcie na pewno się uda i będzie inaczej! Dawać kolejnych Biedrzyckich, Zwolaków, Krzyżanowskich, Olejarki, Młyńskich i Sapały! Więcej Polaków, mniej Hiszpanów jak Carbo i Rodado! :evil: |
Sprowadzać jednych i drugich. Niech walczą o miejsce w składzie na treningach. Zresztą tak chyba u nas zawsze było. Kto ostatecznie grał w pierwszym składzie to wiadomo.
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:00. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl