Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Polityka transferowa Wisły (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=8819)

doktor granat 23.08.2024 06:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jagul (Post 1632840)
Junca bez klubu wciąż.
Może by tak wysłać nasze prohiszpańskie trio przedstawicieli: Markusik, wolfy, Drozd i nakłonią go do powrotu?

Za 2 tysiące euro może móglby się nadać.

Jagul 23.08.2024 06:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez doktor granat (Post 1632842)
Za 2 tysiące euro może móglby się nadać.

O to to. A nawet jak nie wypali to przynajmniej zbuduje autorytet trenera.

Patryko 23.08.2024 07:05

Junca to niech lepiej pojedzie do sanatorium jakiegoś, a nie z powrotem do Wisły.

Kurz 23.08.2024 07:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1632835)
Wczorajszy mecz uświadomił mi jedna rzecz
Nasza największa bolączką w grze defensywnej nie jest jakośc środkowych obrońców
A przynajmniej nie tylko
Równie wielkim, jeśli nawet nie większym problemem jest specyfika obrońców bocznych
Żaden z obecnych w kadrze nie potrafi bronić, wszyscy więcej wnoszą do ofensywy niż defensywy
Takie budowanie kadry to jest archaizm, z czasów gdy w środku pola biegał jeden a czasem nawet dwóch chamów skoncentrowanych przede wszystkim na walce, odbiorze, szeroko pojętym zabezpieczeniu dostępu do bramki
Analogia do pary Cantoro- Sobolewski jak najbardziej na miejscu
Dzisiaj żaden z poważnych zespołów tak nie gra
Biorąc na przykład zespoły z samego topu, w każdym przynajmniej po jednej stronie ustawiony jest zawodnik który lepiej broni niż atakuje
Barcelona (Kounde), Real(Mendy), City(Ake/Gvardiol), Arsenal (White-Tomiyasu/Timber/Kiwior)
Przykłady można mnożyć
Ergo, poza transferem szybkiego, najlepiej lewonoznego stopera koniecznością jest ściągnięcie jeszcze jednego dynamicznego obrońcy na bok, który zapewni balans między ofensywa a defensywa
W mojej opinii, nawet kosztem dodatkowego napastnika
Z przodu mamy wystarczający potencjał do walki o awans

Naprawdę dopiero teraz? Już Skorża podczas swojej ostatniej bytności w Lechu po meczu z nami na konferencji podawał nas jako przykład drużyny z autostradami po bokach. To trwa i trwa.

Ogólnie jednak to konsekwencja naszego pomysłu na grę. Chcemy atakować, mieć piłkę, grać fajnie dla oka, więc sprowadzamy wszystko co choć trochę potrafi kopać do przodu, bo na nieźle grających do przodu i jednocześnie zajebistych w defensywie są lepsi chętni, w dodatku to towar deficytowy. To całkiem logiczne przy tej filozofii gry. Szczególnie, że w 90 procentach meczów musimy się mordować ze skoncentrowanymi na obronie przeciwnikami. Tylko, że jak zauważyłeś tak się nie da. Na pewno nie w ekstraklasie, ale jak okazuje się od 3 lat w 1 lidze również.

Gdyby chodziło tylko o obrońców dałoby się być może w bólach coś z tym zrobić, ale nasi pomocnicy, poza Carbo, to ten sam problem. Oni również są raczej do przodu niż wspierania obrońców. Stad często brak asekuracji, nie mówiąc już o złych zrachowaniach w obronie i problemach z grą bez piłki.

Zadaję to pytanie od lat, ale powtórzę. Być może w naszej rzeczywistości sportowo-finansowej nie da się zrealizować tego projektu? Może trzeba pójść inną drogą? Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że to na tym etapie niemożliwe, że musimy w to brnąć, licząc, iż za którymś razem wyjdzie.

Patryko 23.08.2024 07:55

@Kurz

To jest właśnie sedno sprawy. Nie mamy pieniędzy na bocznych obrońców, którzy nie dość, że wywiązują się z zadań defensywnych, to jeszcze mają umiejętności i wydolność, żeby biegać od pola karnego do pola karnego przez 90 minut. Tacy piłkarze po prostu nie grają w I lidze, w której w zasadzie każdy zawodnik ma jeden (lub więcej) mankament, który sprawia, że gra właśnie tutaj, a nie wyżej.

Trudno się też spodziewać, żeby transfery piłkarzy z I ligi jakoś drastycznie (jeśli w ogóle?) podnosiły naszą jakość sportową na boisku, ale niestety tak wyglądają realia I-ligowej Wisły, na takich piłkarzy nas w tym momencie stać. Oczywiście można w tych pieniądzach próbować ściągać graczy z hiszpańskich pastwisk (którzy niejednokrotnie z dobrej strony pokazywali się w Polsce), ale do tego trzeba mieć albo sieć skautingu, albo kontakty.

Reasumując - nie dziwmy się brakowi progresu sportowego drużyny, która jest sklecana z coraz to gorszych jakościowo zawodników, sprowadzanych tu po kosztach. Jakąś różnicę może zrobić dobry trener, ale nawet on w pewnym momencie dojdzie do ściany.

Karherop 23.08.2024 08:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1632779)
Serio nie wiedziałeś?

To warto dodać ile, 50k PLN, czyli mniej niż wynosi kara od uefy za brak udroznien miejsc ewakuacyjnych. Więcej nawet płacimy za prowizje dla menago po podpisaniu wolnych zawodników.

Problem z Mikulcem tylko mam taki że jest podstawowym obrońca. Jakby miał lepszego piłkarza na tej pozycji to nie musiałby tak często nas czarować swoją grą.

I co do obrony, to zostało nam 13 dni na jakiekolwiek ruchy. Czekamy...

wolfy 23.08.2024 08:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1632849)
@Kurz

To jest właśnie sedno sprawy. Nie mamy pieniędzy na bocznych obrońców, którzy nie dość, że wywiązują się z zadań defensywnych, to jeszcze mają umiejętności i wydolność, żeby biegać od pola karnego do pola karnego przez 90 minut. Tacy piłkarze po prostu nie grają w I lidze, w której w zasadzie każdy zawodnik ma jeden (lub więcej) mankament, który sprawia, że gra właśnie tutaj, a nie wyżej.

Trudno się też spodziewać, żeby transfery piłkarzy z I ligi jakoś drastycznie (jeśli w ogóle?) podnosiły naszą jakość sportową na boisku, ale niestety tak wyglądają realia I-ligowej Wisły, na takich piłkarzy nas w tym momencie stać. Oczywiście można w tych pieniądzach próbować ściągać graczy z hiszpańskich pastwisk (którzy niejednokrotnie z dobrej strony pokazywali się w Polsce), ale do tego trzeba mieć albo sieć skautingu, albo kontakty.

Reasumując - nie dziwmy się brakowi progresu sportowego drużyny, która jest sklecana z coraz to gorszych jakościowo zawodników, sprowadzanych tu po kosztach. Jakąś różnicę może zrobić dobry trener, ale nawet on w pewnym momencie dojdzie do ściany.

Problem w tym że my za takiego Mikulca czy Biedrzyckiego zapłaciliśmy. Oni nie są "po kosztach".

Patryko 23.08.2024 08:36

Sam jestem ciekaw kwoty odstępnego za Biedrzyckiego, aczkolwiek tutaj chyba zamysł był taki, że bierzemy na pokład ogranego w I lidze stopera, który prezentował się co najmniej solidnie w TBB, więc w teorii transfer się bronił. Niestety nikt nie wpadł na pomysł, żeby mu zrobić testy IQ.

Nie sądzę, żeby kwota za Wiktora była wyższa niż 500k PLN, co oczywiście w realiach normalnej piłki nożnej jest kwotą śmieszną, ale akurat w tym przypadku byłaby kwotą o 500k za wysoką.

bridgeburner 23.08.2024 08:42

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1632846)
Naprawdę dopiero teraz? Już Skorża podczas swojej ostatniej bytności w Lechu po meczu z nami na konferencji podawał nas jako przykład drużyny z autostradami po bokach. To trwa i trwa.

Ogólnie jednak to konsekwencja naszego pomysłu na grę. Chcemy atakować, mieć piłkę, grać fajnie dla oka, więc sprowadzamy wszystko co choć trochę potrafi kopać do przodu, bo na nieźle grających do przodu i jednocześnie zajebistych w defensywie są lepsi chętni, w dodatku to towar deficytowy. To całkiem logiczne przy tej filozofii gry. Szczególnie, że w 90 procentach meczów musimy się mordować ze skoncentrowanymi na obronie przeciwnikami. Tylko, że jak zauważyłeś tak się nie da. Na pewno nie w ekstraklasie, ale jak okazuje się od 3 lat w 1 lidze również.

Gdyby chodziło tylko o obrońców dałoby się być może w bólach coś z tym zrobić, ale nasi pomocnicy, poza Carbo, to ten sam problem. Oni również są raczej do przodu niż wspierania obrońców. Stad często brak asekuracji, nie mówiąc już o złych zrachowaniach w obronie i problemach z grą bez piłki.

Zadaję to pytanie od lat, ale powtórzę. Być może w naszej rzeczywistości sportowo-finansowej nie da się zrealizować tego projektu? Może trzeba pójść inną drogą? Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że to na tym etapie niemożliwe, że musimy w to brnąć, licząc, iż za którymś razem wyjdzie.

Jeżeli wtedy mieliśmy autostrady na bokach to teraz jest pas startowy lotniska Heathrow
Wtedy na nieumiejacego specjalnie bronić Burlige na prawej mieliśmy nominalnego stopera w postaci Sadloka po lewej

masada 23.08.2024 08:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1632867)
Sam jestem ciekaw kwoty odstępnego za Biedrzyckiego, aczkolwiek tutaj chyba zamysł był taki, że bierzemy na pokład ogranego w I lidze stopera, który prezentował się co najmniej solidnie w TBB, więc w teorii transfer się bronił. Niestety nikt nie wpadł na pomysł, żeby mu zrobić testy IQ.

Nie sądzę, żeby kwota za Wiktora była wyższa niż 500k PLN, co oczywiście w realiach normalnej piłki nożnej jest kwotą śmieszną, ale akurat w tym przypadku byłaby kwotą o 500k za wysoką.

No właśnie nawet w tej teorii to tak średnio, bo Brukbet zajął 14 miejsce, przedostatnie nie powodujące spadku, a jego defensywa straciła bawet więcej bramek niż nasza, co było akurat dosyć trudne. ;)

wolfy 23.08.2024 08:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bridgeburner (Post 1632872)
Jeżeli wtedy mieliśmy autostrady na bokach to teraz jest pas startowy lotniska Heathrow
Wtedy na nieumiejacego specjalnie bronić Burlige na prawej mieliśmy nominalnego stopera w postaci Sadloka po lewej

Nasza obrona przypomina "Polowanie na Czerwony Październik". Oni nie kryją na radar tylko na sonar, co chwilę im ktoś ginie albo pojawiają się złe odczyty i kryją powietrze.

Ale niestety potrzebujemy wincyj Polaków, bo się parytet zepsuł.

FraMat 23.08.2024 08:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1632875)
Nasza obrona przypomina "Polowanie na Czerwony Październik". Oni nie kryją na radar tylko na sonar, co chwilę im ktoś ginie albo pojawiają się złe odczyty i kryją powietrze.

Ale niestety potrzebujemy wincyj Polaków, bo się parytet zepsuł.

Kto konkretnie tak powiedział?

Patryko 23.08.2024 08:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez masada (Post 1632874)
No właśnie nawet w tej teorii to tak średnio, bo Brukbet zajął 14 miejsce, przedostatnie nie powodujące spadku, a jego defensywa straciła bawet więcej bramek niż nasza, co było akurat dosyć trudne. ;)

Bazuję na wypowiedziach komentatorów z internetu, kanałów Youtube etc., które mówiły właśnie o solidności Wiktora, zwracając jednak uwagę na dużą liczbę kartek, które inkasuje. Sam meczów TBB nie oglądałem, wystarczą mi występy serwowane przez Wisłę :P

Jeszcze co do dużej liczby traconych bramek - można być solidnym obrońcą w drużynie, która ma ich sporo, patrz Colley w zeszłym sezonie. Jeden solidny, otoczony trzema komediantami.

Jagul 23.08.2024 08:58

Incydent kałowy wolfiego trwa w najlepsze. Miód na moje serce.
Obrona Alfonsa z Kostaryki w lidze - 1,86666 gola straconego na mecz :D

Witalis 23.08.2024 09:16

I tak bardzo walczymy o ten parytet, że połowa transferów to obcokrajowcy.

emjot 23.08.2024 09:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1632875)
Nasza obrona przypomina "Polowanie na Czerwony Październik". Oni nie kryją na radar tylko na sonar, co chwilę im ktoś ginie albo pojawiają się złe odczyty i kryją powietrze.

Ale niestety potrzebujemy wincyj Polaków, bo się parytet zepsuł.

mieliśmy już wincyj takich jak Junca i Eneko
i bramek było więcej popatrz sobie łaskawco na średnią traconych

tym masz jakąś prowizję od promowania szrotu z zagranicy??

przecież to jeden miś czy gra Mikulec, Jaroch, Uryga Eneko czy Junca


ŻADEN Z NICH nie potrafi bronić
i nie ma tu ŻADNEGO ZNACZENIA

ich paszport

tu wajcha powinna być przestawiona w drugą stronę
czyli mamy obrońców, którzy potrafią bronić (na poziomie I ligi) i gramy bardziej bezpośrednio
a nie wychodzimy słoniami pod linię środkową i potem zdziwienie, że mamy czerwa i multum bramek w sieci

ps. i nie dajemy szansy takiemu Brodzie do kompromitacji w meczu...

Karherop 23.08.2024 09:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez masada (Post 1632874)
No właśnie nawet w tej teorii to tak średnio, bo Brukbet zajął 14 miejsce, przedostatnie nie powodujące spadku, a jego defensywa straciła bawet więcej bramek niż nasza, co było akurat dosyć trudne. ;)

Biedrzycki to casus Janickiego.

Wrzucić go do rozklekotanej obrony to się dostosuje. I tylko czekać na babole.

BBT w zeszłym sezonie był totalnie rozwalonym zespołem.

Z kolei w 22/23 walczył w finale baraży z wiekszosci tymi samymi obrońcami tracąc blisko 2x mniej bramek.

Chłopa generalnie u nas już zgruzowano, sam mam palpitacje jak widzę jego interwencje, ale więcej widzę tu winy samego klubu w sposobie budowy formacji obronnej niż to że jeden czy drugi zawodnik nie dowozi

Zbyt wielu zawodników w Wiśle kopało się po czole i nagle trafiając do innego zespołu zaczynali grać żeby mnie to dziwiło.

Kurz 23.08.2024 09:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1632900)

Zbyt wielu zawodników w Wiśle kopało się po czole i nagle trafiając do innego zespołu zaczynali grać żeby mnie to dziwiło.

Na przykład jacy trafili do równie słabego zespołu i zrobili wynik lepszy niż w Wiśle?

AgresywnyChomik 23.08.2024 09:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1632902)
Na przykład jacy trafili do równie słabego zespołu i zrobili wynik lepszy niż w Wiśle?

Klementz, Janicki, Szota.

Wszyscy u nas zgruzowani.

El'kabat 23.08.2024 10:06

Co do Rodado to kwestia tylko kwoty. Tak jak ktoś napisał - myślę, że powyżej 1,5 -2 mln euro i gościa nie ma.




Z obroną będzie ogromny problem już widać. Mikulec zgromadzi całą kolekcję memów i może być z niego kolejny Branco. A cała reszta jest tak samo na mizernym poziomie.


Druga sprawa to finanse. Trochę kupiliśmy i podpisaliśmy w tym sezonie i nie sądzę, żebyśmy mieli dalej worek złota na transfery.

emjot 23.08.2024 10:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1632903)
Klementz, Janicki, Szota.

Wszyscy u nas zgruzowani.

Klemenz

tak dla porządku

Kurz 23.08.2024 10:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AgresywnyChomik (Post 1632903)
Klementz, Janicki, Szota.

Wszyscy u nas zgruzowani.

To zrozumiałe. Od lat udajemy Wisłę Cupiała, tylko z coraz gorszymi wykonawcami. Klementz, Janicki, Szota byli za słabi, żeby podołać tej roli, jak niemal każdy obrońca, który może tu trafić. Inne kluby, jednak, podchodzą do tematu racjonalnie i dostosowują się do rzeczywistości oraz realnych możliwości. Nie dziwi mnie to zatem, że jest im tam łatwiej.

Karherop 23.08.2024 10:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1632902)
Na przykład jacy trafili do równie słabego zespołu i zrobili wynik lepszy niż w Wiśle?

Jeśli ma być zespol równie przeciętny (odrzucajac przypadki Silvy, Villara czy Kliementa) to:

Abramowicz, Janicki, Klemenz, Chuca, Szota, Bartosz czy Hugi. Więcej trzeba pogrzebać bardziej w pamięci czego mi się nie chce ;)

Kurz 23.08.2024 10:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez El'kabat (Post 1632906)


Z obroną będzie ogromny problem już widać. Mikulec zgromadzi całą kolekcję memów i może być z niego kolejny Branco. A cała reszta jest tak samo na mizernym poziomie.

Nic nie widać. Mikulec nie został tu sprowadzony żeby wykazywać się na tle Rapidu czy Cercle, a przeciwników z 1 ligi.

Kurz 23.08.2024 11:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1632913)
Jeśli ma być zespol równie przeciętny (odrzucajac przypadki Silvy, Villara czy Kliementa) to:

Abramowicz, Janicki, Klemenz, Chuca, Szota, Bartosz czy Hugi. Więcej trzeba pogrzebać bardziej w pamięci czego mi się nie chce ;)

A nie masz wrażenia, że po prostu trafili do klubów, w których nie ma takich dysproporcji pomiędzy celami a realnymi możliwościami? Takiej presji? Tylu zmian trenerów i rewolucji kadrowych?

Revolver 23.08.2024 11:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1632918)
Nic nie widać. Mikulec nie został tu sprowadzony żeby wykazywać się na tle Rapidu czy Cercle, a przeciwników z 1 ligi.

W takim razie strach myśleć, na czyim tle ma się wykazać Biedrzycki.

W każdym razie, mamy Jarocha i Urygę, kim postanawiamy uzupełnić obronę - podstawowymi zawodnikami pierwszej najgorszej i piątej najgorszej obrony lidze.

Kurz 23.08.2024 11:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Revolver (Post 1632921)
W takim razie strach myśleć, na czyim tle ma się wykazać Biedrzycki.

W każdym razie, mamy Jarocha i Urygę, kim postanawiamy uzupełnić obronę - podstawowymi zawodnikami pierwszej najgorszej i piątej najgorszej obrony lidze.

Wszystko sprowadza się do możliwości. Nie wiemy na ile i kogo możemy sobie pozwolić. Raczej jednak nie na najlepszych obrońców ligi, bo gdyby było to realne, graliby w Wiśle.

Witalis 23.08.2024 11:25

Nie oglądam I ligi poza Wisłą, ale czy ten Mikulec to nie był najlepszy zawodnik Resovii i do tego uniwersalny, mogący łatać dziury dosłownie wszędzie?


Oczywiście najlepiej byłoby wykupić najlepszych zawodników drużyn, które awansowały, ale nie mamy kasy. Zresztą nawet w czasach Cupiałowych sięgaliśmy po dobrych zawodników ze słabszych drużyn - vide Szymkowiak z Widzewem.


Więc to, że Mikulec jest z Resovii nie świadczy jeszcze, że nie nadaje się do I-ligowej Wisły. Przesądzić o tym może jego brak umiejętności czy motywacji, ale niech wypowie się ktoś, kto I ligę ogląda poza meczami Wisły.

Karherop 23.08.2024 11:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1632920)
A nie masz wrażenia, że po prostu trafili do klubów, w których nie ma takich dysproporcji pomiędzy celami a realnymi możliwościami? Takiej presji? Tylu zmian trenerów i rewolucji kadrowych?

Oczywiście że tak, dokładnie o to chodzi. Nie ma spokojnej pracy = nie ma wyników=szuka się drogi na skróty = wykonuje się chaotyczne i nieprzemyślane ruchy

Kurz 23.08.2024 11:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1632928)
Nie oglądam I ligi poza Wisłą, ale czy ten Mikulec to nie był najlepszy zawodnik Resovii i do tego uniwersalny, mogący łatać dziury dosłownie wszędzie?


Oczywiście najlepiej byłoby wykupić najlepszych zawodników drużyn, które awansowały, ale nie mamy kasy. Zresztą nawet w czasach Cupiałowych sięgaliśmy po dobrych zawodników ze słabszych drużyn - vide Szymkowiak z Widzewem.


Więc to, że Mikulec jest z Resovii nie świadczy jeszcze, że nie nadaje się do I-ligowej Wisły. Przesądzić o tym może jego brak umiejętności czy motywacji, ale niech wypowie się ktoś, kto I ligę ogląda poza meczami Wisły.

Przede wszystkim na razie nie ma czego oceniać. Drużyny z Austrii czy Belgii nie są punktem odniesienia. A to jednak te wyniki z niewiadomych powodów wywołały żałobne tony.

Jedynymi problemami w lidze na tym etapie wydają się być kontuzje, czerwone kartki i nadzwyczajne tempo rozgrywek Wisły. Gdyby nie głupota Biedrzyckiego i Kissa dzisiaj zapewne mielibyśmy przynajmniej 10 punktów, więc... poprzyglądajmy się jeszcze sytuacji.

emjot 23.08.2024 11:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1632928)
Nie oglądam I ligi poza Wisłą, ale czy ten Mikulec to nie był najlepszy zawodnik Resovii i do tego uniwersalny, mogący łatać dziury dosłownie wszędzie?


Oczywiście najlepiej byłoby wykupić najlepszych zawodników drużyn, które awansowały, ale nie mamy kasy. Zresztą nawet w czasach Cupiałowych sięgaliśmy po dobrych zawodników ze słabszych drużyn - vide Szymkowiak z Widzewem.


Więc to, że Mikulec jest z Resovii nie świadczy jeszcze, że nie nadaje się do I-ligowej Wisły. Przesądzić o tym może jego brak umiejętności czy motywacji, ale niech wypowie się ktoś, kto I ligę ogląda poza meczami Wisły.

nie bardzo kojarzyłem Mikulca z Resovii,
nie widziałem żadnego ich meczu poza tymi z Wisłą

więc dałem mu tzw. białą kartę
niestety w jego przypadku sprawdza się takie powiedzenie "bierzesz graczy ze spadkowiczów, grasz jak spadkowicz" i po tym co widziałem (a nie widziałem meczu ze Zniczem i tego z Lapi) mam wyrobione zdanie
negatywne

o co można się przywalić do Mikulca?
no sporo tego jest
braki szybkościowe i w ustawianiu się, krycie na radar, gubienie krycia... i klasyczne zagranie Mikulca w obronie:
czyli: ustawia się 2-3 metry od rywala (chyba dlatego, żeby go nie objechał na szybkości...) i w momencie kiedy skrzydłowy centruje... podnosi nogę... tak na wysokość pół uda ... a piłka swobodnie wpada w nasze pole karne
bo nie jest w stanie jej zablokować (tak padła jedna z bramek dla Belgów wczoraj)

tak że tak....

nie

ps. jego gra nie odbiega za bardzo od tego co gra wymarzony przez prezesa Polak... (tyle, że tamten młodszy jest... i nieco szybszy i kosztuje wg. ostatnich przecieków 300 koła ojro :rotfl:)

Patryko 23.08.2024 11:42

W przypadku Mikulca razi jeszcze jedna rzecz, a mianowicie drewnoprzyjęcie piłki.

Taki sam problem ma ostatnio Jaroch, czyli zamiast przyjąć piłkę krótko, to oni ją przyjmują z 1-2 metrowym odbiciem, często podbijając ją w górę, przez co momentalnie narażają się na atak przeciwnika i muszą ratować się faulami. Oczywiście nie spodziewam się, że tego typu problemy zostaną zniwelowane u graczy w ich wieku, ale w przypadku Mikulca można było to sprawdzić przed podpisaniem z nim kontraktu.

Jagul 23.08.2024 11:44

Przede wszystkim Mikulec grał w drużynie nastwionej defensywnie, opartej na mitycznym zapierrdalaniu.
My jesteśmy ustawieni ofensywnie, trzeba prowadzić grę. Linia obrony jest ustawiona wysoko, więc byle błąd i się robi tragedia.

To samo zresztą dotyczy Biedrzyckiego. BBT raczej był ustawiony głębiej, więc dla takiego kołka jak Biedrzycki to było na plus. U nas grając praktycznie na połowie gość nie dojeżdża, co kończy się potem kartkami.

Kurz 23.08.2024 11:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emjot (Post 1632931)
nie bardzo kojarzyłem Mikulca z Resovii,
nie widziałem żadnego ich meczu poza tymi z Wisłą

więc dałem mu tzw. białą kartę
niestety w jego przypadku sprawdza się takie powiedzenie "bierzesz graczy ze spadkowiczów, grasz jak spadkowicz" i po tym co widziałem (a nie widziałem meczu ze Zniczem i tego z Lapi) mam wyrobione zdanie
negatywne

o co można się przywalić do Mikulca?
no sporo tego jest
braki szybkościowe i w ustawianiu się, krycie na radar, gubienie krycia... i klasyczne zagranie Mikulca w obronie:
czyli: ustawia się 2-3 metry od rywala (chyba dlatego, żeby go nie objechał na szybkości...) i w momencie kiedy skrzydłowy centruje... podnosi nogę... tak na wysokość pół uda ... a piłka swobodnie wpada w nasze pole karne
bo nie jest w stanie jej zablokować (tak padła jedna z bramek dla Belgów wczoraj)

tak że tak....

nie

ps. jego gra nie odbiega za bardzo od tego co gra wymarzony przez prezesa Polak... (tyle, że tamten młodszy jest... i nieco szybszy i kosztuje wg. ostatnich przecieków 300 koła ojro :rotfl:)

A może nie ma po prostu takich obrońców w 1 lidze, o których nie dałoby się napisać tego samego, jednocześnie będących w naszym zasięgu?

emjot 23.08.2024 12:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kurz (Post 1632934)
A może nie ma po prostu takich obrońców w 1 lidze, o których nie dałoby się napisać tego samego, jednocześnie będących w naszym zasięgu?

w naszym zasięgu to nie ma nikogo
skoro Chrobry pokazał nam wała w sprawie Zarównego


od tego jest "pion" sportowy żeby na wysypisku śmieci znaleźć kogoś na kogo nas stać
i niekoniecznie musi to być Junca czy Mikulec czy nawet Kiakos
tylko ktoś kto potrafi bronić

Witalis 23.08.2024 12:16

Jaki pion sportowy?

krysztal 23.08.2024 12:19

Właśnie do mnie dotarło,że u nas nie ma nie tylko poziomu sportowego ale również pionu....

emjot 23.08.2024 12:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1632939)
Jaki pion sportowy?

no jak to jaki :rotfl:
p.o dyr. sportowego
p.o skauta

p.o prezesa
p.o. właściciela

Merkury 23.08.2024 12:58

Tak sobie myślę że gdyby nie kibice, których Wisła ma jeszcze ale powiedzmy sobie szczerze kibicowanie tej drużynie zaczyna przypominać czysty masochizm to już dawno tego całego Królewskiego & Company by nie było. Przecież widać u nas że kasa została przewalona kolejny raz na totalny szrot na którym nie dość że nie zarobimy to jeszcze sportowo może się to zakończyć katastrofą. Pytanie na co liczy Królewski skoro pod kątem inwestycyjnym jego portfel jest pusty co zresztą widzimy od samego początku ba jest z tym coraz gorzej. Nie można traktować klubu jak Wisła poważnie jak de facto jeden człowiek odpowiada za wszystko.

Witalis 23.08.2024 14:49

Nie da się mieć wszystkiego, tj. wychodzenia z długów, awansowania, zarabiania na zawodnikach i co tam jeszcze.


Dla mnie transferem, który na dziś (!) wygląda na przewalenie pieniędzy jest Zwoliński. Mam jednak nadzieję, że złapie formę i zmienię zdanie.



Złym pomysłem było sprowadzenie Biedrzyckiego, który nie pasuje do sposobu gry Moskala.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:14.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl