Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

MCDave 29.07.2010 10:48

http://zachodniopomorskie.platforma....ska&Itemid=198

Dobre:) Widać że IQ nie jest wymagane w partiach rządzących.

St@chu 29.07.2010 11:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 946439)
1. Gdzieżbym śmiał nazywać kogoś z rządu PiS fachowcem :)). Chodziło mi o Tuska, Schetyne, Vincenta, Fedak, Kopacz itd. tacy fachowcy a cały czas mają pecha do cyklu koniunkturalnego :))) Co dostaną władze to przychodzi kryzys. Przeklęci jacyś czy co?

Jeśli Rostowski nie jest fachowcem to wskaż tych rzekomych fachowców z rządu PiS, bo sprytnie przed tym pytaniem uciekłeś... A jeśli chodzi o minister Kopacz to uważam ją za jednego z najlepszych ministra zdrowia po 89 roku. Zgodzę się natomiast co do Fedak... Tej pani i jej pomysłów w większości nie trawie.

Cytat:

2. Czyli Polska zielona wyspa to zasługa PiS, a skutki rządów PO pojawią się już niedługo. Dlatego chłopaki szukają kasy w kieszeniach obywateli bo tylko oni wiedzą co się dzieje i w jakiej dupie jesteśmy.
Jeśli już chciałbyś w ten sposób analizować to powinieneś raczej wysnuć wniosek, że rządy PiS doprowadziły nas do tak ogromnego spadku wzrostu PKB...

W każdym razie i jeden i drugi wniosek jest błędny. Nie mamy bowiem obecnie do czynienia z normalnym cyklem koniunkturalnym.

Cytat:

3. :))) Nadwyżki budżetowej? Nie kompromituj się, który rząd przez 20 lat nie miał deficytu? ŻADEN !! Który miał najmniejszy deficyt? PiS. Który miał największy deficyt? AWS-UW oraz PO. Dlatego nie pitol o równoważeniu budżetu bo Vincent żeby w ubiegłym roku podreperować statystyki handlował walutą jak konik pod pewexem. Wczoraj mówił o tym Pawlak najpierw sprzedał 2 mld euro później kupił, normalnie kto handluje ten żyje. Pytanie co by było jakby kurs poszedł w drugą stronę? To ma być równoważenie budżetu? To ma być fachowiec? :))))
Żaden rząd nie miał też takiego wzrostu i tak dobrej okazji do zrównoważenia budżetu... Ale rozumiem, że dla Ciebie nie ma takiego pojęcia jak zrównoważony budżet i deficyt to coś naturalnego, co zawsze powinno nam towarzyszyć... Otóż nie... Szczególnie w naszej sytuacji fiskalnej.

A z tym małym deficytem to już wyjaśniłem z czego to wynika... Szczególnie, że spadek stosuknu długu w PKB do wzrostu samego PKB był, w czasie tak dobrej koniunktury za rządów PiS, niewystarczający.

Te uśmiechy to tak rozumiem, żeby wzmocnić efekt? Ale jak lubisz to śmiej się ze swoich żartów... Zasadniczo mi to nie przeszkadza...

Cytat:

4. Nie grzeje cie? No co ty powiesz. To kto ten temat zastępczy podrzucił i po co. Dokładnie tak jak z krzyżem pod pałacem. PO wymyśla kretynizm nikomu do szczęścia nie potrzebny a tacy jak Ty czują się w obowiązku tego kretynizmu bronić :)) bo to pomysł "naszego gajowego" brutalnie atakowany przez PiSiorów.
Jeśli chodzi o krzyż to akurat temat jest lansowany zdecydowanie bardziej przez obóz PiS... Ambasady pojawiły się i znikły. I dokładnie taki sam proces zaszedł u mnie. Przeczytałem tą informację, uznałem za nieistotną i nie zajmuję się tym... Naprawdę mam ważniejsze sprawy niż roztrząsanie, czy zdjęcie Komorowskiego w ambasadzie jest ok, czy nie jest ok.

Cytat:

5. A skąd ty wiesz czy na podstawie jego donosów nikomu na chatę nie wjechali? Kuklińskiemu KGB zamordowało dwóch synów, a mimo to uważał ze zrobił co powinien. Wszystko zależy jakie wartości wyznajesz. Gdyby wszyscy byli szpiclami dla dobra własnej rodziny mielibyśmy Wenecję z XVI wieku i biegałbyś po ulicy w masce. Masz zaufanie do kogoś kto dla dobra własnej rodziny donosi na rodzinę innych? Ciekawy z Ciebie przypadek.
Oskarżasz kogoś to przedstaw dowody... Ja nie mam powodu, żeby nie wierzyć jemu i ogólno dostępnym informacją na ten temat, ale rozumiem, że miło tak po kimś jechać. Ogólnie PiS i jego zwolennicy w znaczej większości lubują się w mieszaniu z błotem autorytetów. Począwszy od Wałęsy, a na Bartoszewskim skończywszy...

Co powiesz na całkowite zaniechanie prywatyzacji przez PiS, która to przyczyniła się do wzrostu długu publicznego w okresie jego rządów i co za tym idzie także w kolejnych okresach...

Co powiesz na blokowanie przez PiS reformy emerytur pomostowych, które dały znaczne oszczędności w państwowej kasie i nieco zracjonalizowały wiek końca aktywności zawodowej Polaków, który i tak wciąż jest szalenie niski...

A tak swoją drogą to gdzie te 3 miliony mieszkań? Albo może co Jarosław Kaczyński i jego rząd zrobili dla poprawy stanu finansów publicznych...?

A wracając do zmniejszania administracji to może powiesz mi kto powołał do życia Ministerstwa Gospodarki Morskiej tylko po to, aby móc tam obsadzić ludzi z koalicyjnej partii, bo akurat potrzebowali kilku etatów? Kto zapewnił wysokie stanowiska swoim kolesiom, jak Kryże, Jasiński, Netzel, Kruk, Urbański...

O tym sławetnym już sterowaniu prokuraturom, ogłaszaniu kto kogo zabił i kogo już nie zabije nawet nie będę wspominał... Ale prawo i sprawiedliwość wiadomo po czyjej stronie leży... Jeśli jakiś sąd, czy nawet Trybunał Konstytucyjny pozwoli sobie stwierdzić inaczej to znaczy ni mniej ni więcej tylko, że tkwi po uszy w układzie...

Ja chyba jestem niereformowalny (przynajmniej w stronę PiS) i pozostanę sobie stojąc tam gdzie kiedyś stało ZOMO.

Drozd 29.07.2010 16:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez St@chu (Post 946513)
Jeśli Rostowski nie jest fachowcem to wskaż tych rzekomych fachowców z rządu PiS, bo sprytnie przed tym pytaniem uciekłeś... A jeśli chodzi o minister Kopacz to uważam ją za jednego z najlepszych ministra zdrowia po 89 roku. Zgodzę się natomiast co do Fedak... Tej pani i jej pomysłów w większości nie trawie.



Jeśli już chciałbyś w ten sposób analizować to powinieneś raczej wysnuć wniosek, że rządy PiS doprowadziły nas do tak ogromnego spadku wzrostu PKB...

W każdym razie i jeden i drugi wniosek jest błędny. Nie mamy bowiem obecnie do czynienia z normalnym cyklem koniunkturalnym.



Żaden rząd nie miał też takiego wzrostu i tak dobrej okazji do zrównoważenia budżetu... Ale rozumiem, że dla Ciebie nie ma takiego pojęcia jak zrównoważony budżet i deficyt to coś naturalnego, co zawsze powinno nam towarzyszyć... Otóż nie... Szczególnie w naszej sytuacji fiskalnej.

A z tym małym deficytem to już wyjaśniłem z czego to wynika... Szczególnie, że spadek stosuknu długu w PKB do wzrostu samego PKB był, w czasie tak dobrej koniunktury za rządów PiS, niewystarczający.

Te uśmiechy to tak rozumiem, żeby wzmocnić efekt? Ale jak lubisz to śmiej się ze swoich żartów... Zasadniczo mi to nie przeszkadza...



Jeśli chodzi o krzyż to akurat temat jest lansowany zdecydowanie bardziej przez obóz PiS... Ambasady pojawiły się i znikły. I dokładnie taki sam proces zaszedł u mnie. Przeczytałem tą informację, uznałem za nieistotną i nie zajmuję się tym... Naprawdę mam ważniejsze sprawy niż roztrząsanie, czy zdjęcie Komorowskiego w ambasadzie jest ok, czy nie jest ok.



Oskarżasz kogoś to przedstaw dowody... Ja nie mam powodu, żeby nie wierzyć jemu i ogólno dostępnym informacją na ten temat, ale rozumiem, że miło tak po kimś jechać. Ogólnie PiS i jego zwolennicy w znaczej większości lubują się w mieszaniu z błotem autorytetów. Począwszy od Wałęsy, a na Bartoszewskim skończywszy...

Co powiesz na całkowite zaniechanie prywatyzacji przez PiS, która to przyczyniła się do wzrostu długu publicznego w okresie jego rządów i co za tym idzie także w kolejnych okresach...

Co powiesz na blokowanie przez PiS reformy emerytur pomostowych, które dały znaczne oszczędności w państwowej kasie i nieco zracjonalizowały wiek końca aktywności zawodowej Polaków, który i tak wciąż jest szalenie niski...

A tak swoją drogą to gdzie te 3 miliony mieszkań? Albo może co Jarosław Kaczyński i jego rząd zrobili dla poprawy stanu finansów publicznych...?

A wracając do zmniejszania administracji to może powiesz mi kto powołał do życia Ministerstwa Gospodarki Morskiej tylko po to, aby móc tam obsadzić ludzi z koalicyjnej partii, bo akurat potrzebowali kilku etatów? Kto zapewnił wysokie stanowiska swoim kolesiom, jak Kryże, Jasiński, Netzel, Kruk, Urbański...

O tym sławetnym już sterowaniu prokuraturom, ogłaszaniu kto kogo zabił i kogo już nie zabije nawet nie będę wspominał... Ale prawo i sprawiedliwość wiadomo po czyjej stronie leży... Jeśli jakiś sąd, czy nawet Trybunał Konstytucyjny pozwoli sobie stwierdzić inaczej to znaczy ni mniej ni więcej tylko, że tkwi po uszy w układzie...

Ja chyba jestem niereformowalny (przynajmniej w stronę PiS) i pozostanę sobie stojąc tam gdzie kiedyś stało ZOMO.

Tak masz racje Rostowski handlując waluta na przełomie roku żeby podreperować budżet zwyczajnie błysnął fachowością. Kopacz "przesialiśmy ziemię na metr" też świeci przykładem na każdym kroku. Dlaczego od 09' NFZ nie refunduje znieczulenia dla rodzących kobiet? Religa, Gilowska to widać nie fachowcy bo w PO nie pasowali, ciekawe dlaczego ?

PKB kolego to wartość produkcji kraju w DANYM ROKU czyli w warunkach stworzonych przez aktualnie rządzących. Czy może rządzący nie maja wpływu na nic? To poco taki nic nie mogący rząd? Zasługa PiS jest taka że jak PKB zaczął spadać to spadł do poziomu 1,5% a nie - 15% tak jak na Litwie. Pamiętam jak PO płakało że u nas tylko 6% wzrostu a na Litwie 15%. Że PiS nie wykorzystuje koniunktury. Co ty mi będziesz wyrokował co było wystarczające a co nie? Na jakiej podstawie? Takiej ze Litwa miała 15? Nie ośmieszaj się.

Zrównoważony budżet? Kto był bliżej PiS -17 czy PO - 50? Więc czepiaj się Tuska. I nie pitol o koniunkturze bo jak juz pisałem PO ma wyjątkowego pecha do koniunktury. Co zaczynają rządzić to nagle kryzys. Żeby nie było
http://gielda.onet.pl/wig20,18649,10...rofile-wykresy wybory w 07' były chyba 27 X, popatrz na wykres naszej Polskiej giełdy. Przypominam ze o światowym kryzysie nikt wtedy nie myślał. A nasi inwestorzy juz zaczęli uciekać z kasą. Czyżby bali sie reform cudaka?

Krzyż przeszkadzał Komorowskiemu!! Gdyby nie on nie byłoby tematu!!

:)) 3 mln mieszkań? w czasie rządów PiS oddawano 700 000 mieszkań rocznie. Pomnóż sobie razy cztery to ci wyjdzie. Wiesz ile wynosi w Polsce średnia długość zycia mężczyzn? 71 lat. Czyli masz sześć lat emerytury za 40 lat pracy naprawdę sielanka.

Co ci się ministerstwo gospodarki morskiej nie podoba? Mamy 500 km linii brzegowej i za czasów PiS mieliśmy jeszcze trzy stocznie. Chyba to wystarcza za uzasadnienie. PO nie stworzyło żadnego nowego ministerstwa a urzędasów nowych na zatrudniali, to ci nie przeszkadza że tworzą niepotrzebne stanowiska byle tylko wyciągać kasę z budżetu?

Czego prywatyzacji? Skoro nic już nie ma. Przecież szpitali prywatyzować nie chcą. Lasy? drogi? koleje? co jeszcze? Kto potem będzie pilnował żeby "nowy właściciel" nie zarabiał na czymś do czego nie włożył ani grosza. Czy staleksport wybudował A4 że teraz pobiera opłaty? Nie, jakiś frajer im tą A4 sprzedał za frytki. I ty masz pretensje że ktoś nie chce takiej prywatyzacji. Gratulacje.

PO jest fachowe ale pechowe. Bardzo chcą ale nic im nie wychodzi no chyba że wyciąg Sobiesiaka, albo szkolenia Misiaka. Mnie jednak takie "sukcesy" nie przekonują i tak jak Boni to szpicel, tak cudak to oszust. Choćby mi Bartoszewski, Wajda i święty turecki tłumaczyli że jest inaczej jakoś nie mogę się przekonać. Ty natomiast stojąc tam gdzie stało ZOMO dokładnie powielasz ich retorykę. PiS to wichrzyciele, bumelanci i wrogowie partii rządzącej trzeba ich wyeliminować bo infekują zdrowa tkankę społeczną. :))

fan1906 29.07.2010 16:33

[QUOTE=Drozd;946923]Tak masz racje PKB kolego to wartość produkcji kraju w DANYM ROKU czyli w warunkach stworzonych przez aktualnie rządzących. Czy może rządzący nie maja wpływu na nic? To poco taki nic nie mogący rząd? Zasługa PiS jest taka że jak PKB zaczął spadać to spadł do poziomu 1,5% a nie - 15% tak jak na Litwie. Pamiętam jak PO płakało że u nas tylko 6% wzrostu a na Litwie 15%. Że PiS nie wykorzystuje koniunktury. Co ty mi będziesz wyrokował co było wystarczające a co nie? Na jakiej podstawie? Takiej ze Litwa miała 15? Nie ośmieszaj się.

ja pierdo.... debilizm.. czysty debilizm nawet nie wiesz o czym ty piszesz...
w dupie mam wasze polityczne animozje....
ale jak czytam takie bzdury to mnie zalewa ...
PKB to nie jest widzi mi sie danego Rządu , ma na to wiele czynników.. i nie wystarczy tu powiedzieć że to jest zasługą tego czy też nie Tego lub innego rządu..
Nie jesteśmy wysepką .. Nasza gospodarka jest ściśle powiązana z innymi rynkami..
to co podejmie obecna rząd bedzie miało wpływ na sytuacje makroekonomiczną na inne rządy...
i nie ma tu co sobie przypisywać zasług lub obwiniać z obu stron.
To że pis miał takie a nie inne wyniki gospodarcze nie było jego zasługą a poprzedników i sytuacji gospodarczej na świecie..
a że to zjeb....ał to inna sprawa...

Drozd 29.07.2010 17:01

[QUOTE=fan1906;946928]
Cytat:

Pierwotnie napisane przez Drozd (Post 946923)
Tak masz racje PKB kolego to wartość produkcji kraju w DANYM ROKU czyli w warunkach stworzonych przez aktualnie rządzących. Czy może rządzący nie maja wpływu na nic? To poco taki nic nie mogący rząd? Zasługa PiS jest taka że jak PKB zaczął spadać to spadł do poziomu 1,5% a nie - 15% tak jak na Litwie. Pamiętam jak PO płakało że u nas tylko 6% wzrostu a na Litwie 15%. Że PiS nie wykorzystuje koniunktury. Co ty mi będziesz wyrokował co było wystarczające a co nie? Na jakiej podstawie? Takiej ze Litwa miała 15? Nie ośmieszaj się.

ja pierdo.... debilizm.. czysty debilizm nawet nie wiesz o czym ty piszesz...
w dupie mam wasze polityczne animozje....
ale jak czytam takie bzdury to mnie zalewa ...
PKB to nie jest widzi mi sie danego Rządu , ma na to wiele czynników.. i nie wystarczy tu powiedzieć że to jest zasługą tego czy też nie Tego lub innego rządu..
Nie jesteśmy wysepką .. Nasza gospodarka jest ściśle powiązana z innymi rynkami..
to co podejmie obecna rząd bedzie miało wpływ na sytuacje makroekonomiczną na inne rządy...
i nie ma tu co sobie przypisywać zasług lub obwiniać z obu stron.
To że pis miał takie a nie inne wyniki gospodarcze nie było jego zasługą a poprzedników i sytuacji gospodarczej na świecie..
a że to zjeb....ał to inna sprawa...

Co zjeb...ał? Konkretnie.
Co ty pieprzysz o widzi mi sie? Patrzyłeś na wykres giełdy? Dlaczego poleciała na łeb jak tylko podano wyniki wyborów w 07'? Bo ci co znają Tuska z KLD wiedzieli że będzie już tylko gorzej. W czym jest ściśle powiązana nasza gospodarka? Handlowo mamy deficyt czyli więcej kupujemy niż sprzedajemy. Jak jest kryzys wszystko tanieje czyli powinniśmy na kryzysie zarabiać, w przeciwieństwie do Niemiec które więcej sprzedają niż kupują.
Takim pieprzeniem ze za wyniki gospodarcze nie odpowiada rząd który rządzi możesz mydlić oczy dzieciom w przedszkolu. Kto się pokazywał na tle zielonej mapy? Dlatego nie rozśmieszaj mnie proszę.

emj10 29.07.2010 17:35

Drozd co Ty za przeproszeniem p***!

Najpierw poczytaj a później zacznij udzielać się w tym temacie. Jakie 700 tys. mieszkań w ciągu roku? Wybacz, ale od roku piszę magisterkę o rynku mieszkanowym w Polsce, a Ty piszesz tu wierutne bzdury. Jak można dyskutować z kimś kto wywala jakąś liczbę z kosmosu i broni jeszcze tego? Zwykły populizm i brak wiedzy.

Najpierw przestudiuj ten wykres:
http://www.skarbiec.biz/wiadomosci/29_09_08_1.jpg

A później zapoznaj się z tym, żeby dowiedzieć się jak mało budujemy mieszkań i ile razy większe są potrzeby mieszkaniowe Polaków.
http://www.rpo.gov.pl/pliki/12506890560.pdf

Jak już przeczytasz to możesz wrócić do dyskusji.

pan_premier 29.07.2010 17:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MCDave (Post 946499)
http://zachodniopomorskie.platforma....ska&Itemid=198

Dobre:) Widać że IQ nie jest wymagane w partiach rządzących.

ona zamiesciła to tez na swojej stronie :lol:

harthausen 29.07.2010 18:27

trzeba to sobie skopiować, bo jak ktoś to z wierchuszki Peło przeczyta to każe usunąć i ślad zniknie :D

Taką mamy klasę polityczną, widać zasłużyliśmy. Obojętnie, czy to platformersi czy pisiorki . Do polityki się pchają z tych samych powodów co działacze do polskiej piłki. Łatwy szmal i nie do wykopania.

Kocur 30.07.2010 07:47

No popatrz Stachu, podatków nie podniosą:

Cytat:

Prawdopodobnie czeka nas podwyżka podstawowej stawki VAT - z 22 do 23 proc. Przejściowa, na trzy lata. To oznacza, że zdrożeją nowe samochody, mieszkania, telewizory, komputery, ubrania i większość usług. Nie zmienią się natomiast preferencyjne stawki VAT - 3 i 7 proc. Nie zdrożeją więc m.in. żywność i leki. Wedle różnych szacunków dzięki podwyżce budżet zyska od 4 do nawet 7 mld zł rocznie. To zależy od kondycji gospodarki.
:rotfl:

Na 3 lata :lol: Chyba już wiedzą kto będzie rządził za 3 lata :D niezły świniak

St@chu 30.07.2010 08:16

Sorry Drozd, ale to co piszesz o gospodarce to takie ogromne bzdury, że nie będę tego nawet komentował...

Już Ci widzę ktoś wytknął populizm dotyczący mieszkań...

A to co piszesz o PKB zakrawa o kpinę...

Także podziękuję za dotychczasową dyskusję i dalszej nie będę podejmował...

emj10 30.07.2010 08:28

Jeśli wrzucą ten wyższy VAT to oznacza to, że Vincent - deweloper z centrum Budapesztu jest tak słabym ekonomistą jak mi się pierwotnie wydawało. Póki ci amatorzy z PO i PiS-u nie opuszczą naszej sceny politycznej nie pójdę głosować na żadną partię.

Gwiaździsty 30.07.2010 08:29

Cytat:

Prawdopodobnie czeka nas podwyżka podstawowej stawki VAT - z 22 do 23 proc. Przejściowa, na trzy lata. To oznacza, że zdrożeją nowe samochody, mieszkania, telewizory, komputery, ubrania i większość usług. Nie zmienią się natomiast preferencyjne stawki VAT - 3 i 7 proc. Nie zdrożeją więc m.in. żywność i leki. Wedle różnych szacunków dzięki podwyżce budżet zyska od 4 do nawet 7 mld zł rocznie. To zależy od kondycji gospodarki.
Eeee no to dziękujemy bardzo dobrodziejom ! Tylko 3 lata i zdrożeją tylko nowe samochody, mieszkania, telewizory, komputery, ubrania i większość usług. No to rewelacja.
Rozumiem,że to wszystko w ramach hasła PO "Aby żyło się lepiej.Wszystkim" ?

0 22 30.07.2010 08:40

Oczywiście kwestia podwyżki wyszła 2-3 tygodnie po wyborach. Co jest o tyle zabawne, że teraz mnóstwo osób będzie udowadniać, że:

"tak trzeba"
"cały świat tak robi"
"to początek prawdziwej reformy, modernizujacej kraj"
"pierwsi odwazni"

Czego wiec się wstydzić? Czemu dopiero teraz? Mam uwierzyć, że przedwczoraj Boni policzył i mu wyszło?

Kabaret.

St@chu 30.07.2010 08:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 948008)
No popatrz Stachu, podatków nie podniosą:



:rotfl:

Na 3 lata :lol: Chyba już wiedzą kto będzie rządził za 3 lata :D niezły świniak

Powiem tak... Jeśli pójdą za tym bardzo poważne reformy finansów to ten krok będzie można zrozumieć, jeśli nie... Uznam to za porażkę tego rządu.

murray 30.07.2010 08:47

Cytat:

Prawdopodobnie czeka nas podwyżka podstawowej stawki VAT - z 22 do 23 proc. Przejściowa, na trzy lata. To oznacza, że zdrożeją nowe samochody, mieszkania, telewizory, komputery, ubrania i większość usług. Nie zmienią się natomiast preferencyjne stawki VAT - 3 i 7 proc. Nie zdrożeją więc m.in. żywność i leki. Wedle różnych szacunków dzięki podwyżce budżet zyska od 4 do nawet 7 mld zł rocznie. To zależy od kondycji gospodarki.
Dzięki podwyżce budżet nie zyska nic, bo przy wyższej stawce VAT społeczeństwo będzie kupować mniej. Z tego, co wiem, rząd zamierza podnieść też składkę rentową i ubezpieczenia społeczne, co doprowadzi do tego, że pracujący zarobią mniej, a będą musieli jeszcze więcej wydać.

Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy. (Alexis de Tocqueville)

AYALA 30.07.2010 09:02

zamiast poidnosic podatki to niech rząd chwyci za łopaty i szukają dzień i noc tego gazu łupkowego, bo to chyba jedyny ratunek dla naszego kraju.
Wojsko też by mogli już wycofac z Afganistanu, bo to za dużo nasz kosztuje a i ofiar coraz więcej.

Gwiaździsty 30.07.2010 09:22

Teraz zapewne pojawią się deklaracje młodzieżówek PO w stylu:

"Młodzieżowa organizacja PO w Psichkiszkach alepuje do rządu Donalda Tuska o unieleganie podszeptom i knowaniom wrogów naszej europejskiej ojczyzny i zwiększenie VAT do 25 %
Każdy kolejny % w górę to cios zadany pisowskiej watasze".

cpc 30.07.2010 09:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez murray (Post 948073)
Dzięki podwyżce budżet nie zyska nic, bo przy wyższej stawce VAT społeczeństwo będzie kupować mniej.

Prezes Belka przecież ostatnio powiedział, że krzywa Laffera nie działa więc na pewno nie jest tak jak mówisz:lol:
I jeszcze jedno, czy kiedyś politycy wycofali się z "tymczasowych" podatków ?? Bo ja sobie nie mogę przypomnieć. Argument tymczasowości to zwykły PR polityczny a nie rzeczywistość ekonomiczna.

Co do reformy finansów publicznych to pewnie coś się ruszy, ale boję się że obejmie ona tylko i wyłacznie przepływ pieniedzy od państwa w kierunku obywatela. Cała prowizorka administracyjna pozostanie nietknięta.

szczebrzeszcz 30.07.2010 11:56

Cytat:

Prezes Belka przecież ostatnio powiedział, że krzywa Laffera nie działa więc na pewno nie jest tak jak mówisz:lol:
z ciekaowsci, masz linka?

AS82 30.07.2010 14:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 948105)
Teraz zapewne pojawią się deklaracje młodzieżówek PO w stylu:

"Młodzieżowa organizacja PO w Psichkiszkach alepuje do rządu Donalda Tuska o unieleganie podszeptom i knowaniom wrogów naszej europejskiej ojczyzny i zwiększenie VAT do 25 %
Każdy kolejny % w górę to cios zadany pisowskiej watasze".

Dodrukuj pieniedzy dla zwiazkowych nierobów,nie bedziesz płakał ,że ich potem policja leje na ulicach

Kocur 30.07.2010 15:36

A kto komu zabroni te związki rozpieprzyć ?

Mając 100% władzy można w pół roku rozpieprzyć wszystkie związki typu KGHM i można raz a dobrze pozbyć się KRUS.

No ale przecież nie wolno bo wybory idą :D

AS82 30.07.2010 15:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 948624)
A kto komu zabroni te związki rozpieprzyć ?

Mając 100% władzy można w pół roku rozpieprzyć wszystkie związki typu KGHM i można raz a dobrze pozbyć się KRUS.

No ale przecież nie wolno bo wybory idą :D

Idz i rozpieprz..powiedz tym zwiazkowcom co maja pensji po 14 tys zl

murray 30.07.2010 15:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szczebrzeszcz (Post 948331)
z ciekaowsci, masz linka?

Marek Belka uznał teorię Laffera za „kuriozalny epizod z pogranicza myśli ekonomicznej i polityki”.

Wiecej: http://www.eioba.pl/a88076/krzywa_laffera#ixzz0vB3tmOKU

Kocur 30.07.2010 15:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 948638)
Idz i rozpieprz..powiedz tym zwiazkowcom co maja pensji po 14 tys zl


Czy to ja jestem w rządzie? Po co oni są ? Żeby wywiadów udzielać?

Do Twojej wiadomości państwo to taki duży zakład - jeśli rada nadzorcza gówno robi to kolejnej kadencji już nie doczeka - mam nadzieję że też w tym przypadku.

szczebrzeszcz 30.07.2010 16:19

gdyby wzięli się za naprawianie prawa to by dało znacznie więcej niż te 1% :P

Gwiaździsty 30.07.2010 16:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 948638)
Idz i rozpieprz..powiedz tym zwiazkowcom co maja pensji po 14 tys zl

Coś Ci nerwy puszczają demagogu. Nie odwracaj uwagi od podwyżek VAT-u pie..leniem o związkach. Zapewniam Cię,że kumple Twojego premiera (Miro, Zdzicho, Grzechu, Rycho) 14 tys. to mają dziennie na różnych przetargoprzekrętach. Związki zawodowe, które na Zachodzie są znacznie silniejsze niż w Polsce nie dałyby rządom tak łatwo eksperymentować na ludziach jak to jest u nas . Wystarczy zobaczyć jak zareagowały we Francji na pomysł rządu o tzw. "reformie emerytalnej". Gdyby tak oznajmiono im o podwyżce VAT np. w Niemczech czy Francji to jutro nastąpiłby strajkowy paraliż tych krajów. W Polsce rządowe nieroby i nieudacznicy swoją indolencję tłumaczą i straszą związkami resztę społeczeństwa.
A teraz do rzeczy, TW Boni zaledwie wczoraj pierdnął a już dzisiaj jego szef potwierdził nam tą radosną wiadomość :
Cytat:

PILNE! Tusk: tak dla podwyżki VAT, nie dla niższych rent i emerytur
Wirtualna Polska | 30.07.2010 | 14:13


Na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu premier Donald Tusk zapowiedział zwiększenie podatku VAT. We wtorek rząd przyjmie plan finansów publicznych.
Premier zapewnił, że nie będzie podwyżek podatków od dochodów osobistych.
- Jesteśmy gotowi do decyzji i podniesienia o 1 punkt proc. podatku VAT. To najmniej dotkliwa metoda dla obywateli - zaznaczył Donald Tusk.

Według premiera podwyższenie podatku powinno przynieść zwiększenie dochodów państwa o 5-5,5 mld zł.
- Nie będzie zgody na zawieszenie rewaloryzacji rent i emerytur - podkreślił.
Szef rządu zapewnił, że plan reformy finansów budżetowych zakłada utrzymanie dotychczasowych założeń. Rząd nie wycofuje się z deklaracji podwyższenia wynagrodzeń nauczycieli. Premier zapowiedział również, że Polska chce utrzymać wysoką dynamikę wykorzystania funduszy unijnych.

Plan finansowy zakłada kilkadziesiąt działań, które mają zwiększyć dochody państwa. Odczuwalny dla kieszeni obywatela ma być tylko jeden - wzrost o 1 punkt proc. wzrost VAT.

- Żywność nie powinna podrożeć. Szukamy takiego wariantu, w którym VAT na niektóre produkty żywnościowe nie zostanie podniesiony - dodał Tusk.

Jak podkreślił premier, zaproponowany przez Radę Ministrów wariant jest wariantem "umiarkowanym, spokojnym, gwarantującym spokój i bezpieczeństwo Polaków".
- Odpowiedzialna polityka każe nam zwiększyć dochody państwa po to, aby Polska dalej bezpiecznie przez ten skomplikowany czas przechodziła - zaznaczył Donald Tusk.

- Nie było zgody dla radykalnych działań. Pomysły dotyczące podatków dochodowych czy podatku korporacyjnego zostały odłożone - podkreślił wicepremier Waldemar Pawlak.
Przedstawiciel PSL podkreślił że to "wypracowany kompromis".

Środki uzyskane z podwyżki podatku VAT rząd chce przeznaczyć m.in. na projekty finansowane z Unii Europejskiej. - Oprócz gwarancji socjalnych dla ludzi, chcemy także móc dalej w tak rekordowym tempie ściągać środki europejskie i realizować te projekty za pieniądze europejskie, ale to do roku 2013 wymaga bardzo dużego wkładu pieniędzy krajowych - powiedział premier.

Tusk dodał, że w 2011 i w 2012 r. "dużo więcej musimy zapłacić zaliczkowo z naszego budżetu, zanim dostaniemy zwrot pieniędzy z Brukseli".

Zapytany o datę wstąpienia do strefy euro premier Tusk podkreślił, że nie będzie podawał konkretnych dat, jednak już w 2015 roku Polska powinna być zdolna do wypełnienia kryteriów z Maastricht.

A co na to opozycja?

Zdaniem rzecznika klubu PiS, Mariusza Błaszczaka, podniesienie podatku VAT nawet o jeden punkt procentowy, na przykład na energię czy paliwa, może spowodować wzrost cen. Błaszczak i wiceprezes PiS oraz wiceszefowa sejmowej Komisji Finansów Publicznych Beata Szydło zorganizowali konferencję przed końcem posiedzenia rządu.

- Jesteśmy przeciwni podnoszeniu podatków. Podniesienie VAT-u nawet o jeden punkt procentowy, na przykład na energię czy paliwo, spowoduje wzrost cen żywności, czyli ucierpią ci, którzy są najsłabiej sytuowani - ocenił Błaszczak - Nie zgadzamy się na to, by rząd czerpał z kieszeni Polaków, by wypełnić dziurę budżetową, do której doprowadził.

Marek Zuber, ekonomista Dexus Partners, specjalnie dla WP:
Ta decyzja wpłynie na nas wszystkich. No bo kto w końcu zapłaci za tę podwyżkę, jak nie my wszyscy. Pamiętajmy o tym, że wzrost podatku VAT widzimy najmniej. Gdyby to była podwyżka np. PIT, to od razu byśmy wiedzieli ile tracimy, bo mniej dostawalibyśmy do kieszeni. Przy podatku VAT tego nie widać.

Jeżeli podwyżka podatku VAT o 1 punkt procentowy byłaby jedyną drogą na zwiększanie dochodów państwa to jest to fatalna informacja. Jeśli jest częścią większej całości to jest to decyzja pożądana. Jak nie będzie całościowego programu naprawy finansów publicznych, to będzie dramat.

Bardzo ważne jest, abyśmy pozyskiwali z podwyżek podatków mniej więcej tyle samo, co z elementów oszczędnościowych i porządkujących finanse. Zyski powinny być takie same jak wzrost podatków.

Z całą pewnością ta decyzja wpłynie na decyzję RPP o zmianie stóp procentowych. Nie jest wciąż wiadome, czy ją przybliży czy oddali. Z jednej strony podwyżka VAT będzie hamować konsumpcję, ale z drugiej strony wzrost cen to przecież wzrost inflacji. To wszystko RPP będzie brać pod uwagę przy podejmowaniu decyzji.

Co za niezwykły dobrodziej . Oszczędził biednych emerytów :). Koniecznie muszą zorganizować wiec poparcia dla Drogiego Przywódcy tak troszczącego się o ich portfele. A reszta swołoczy niech płaci większe podatki. Potem zamiana ról.

AS82 30.07.2010 17:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Gwiaździsty (Post 948699)
Coś Ci nerwy puszczają demagogu. Nie odwracaj uwagi od podwyżek VAT-u pie..leniem o związkach. Zapewniam Cię,że kumple Twojego premiera (Miro, Zdzicho, Grzechu, Rycho) 14 tys. to mają dziennie na różnych przetargoprzekrętach. Związki zawodowe, które na Zachodzie są znacznie silniejsze niż w Polsce nie dałyby rządom tak łatwo eksperymentować na ludziach jak to jest u nas . Wystarczy zobaczyć jak zareagowały we Francji na pomysł rządu o tzw. "reformie emerytalnej". Gdyby tak oznajmiono im o podwyżce VAT np. w Niemczech czy Francji to jutro nastąpiłby strajkowy paraliż tych krajów. W Polsce rządowe nieroby i nieudacznicy swoją indolencję tłumaczą i straszą związkami resztę społeczeństwa.



Co za niezwykły dobrodziej . Oszczędził biednych emerytów :). Koniecznie muszą zorganizować wiec poparcia dla Drogiego Przywódcy tak troszczącego się o ich portfele. A reszta swołoczy niech płaci większe podatki. Potem zamiana ról.

Mi nerwy ie puszczaja ,tylko mnie śmiesza twoje uzasadnienia.Podwyższa sie podatki po to ,żeby była kasa na tych co sa na utrzymaniu panstwa (wiec emerytów tez) . Jak wiesz cos o przekretach Zbycha to idz do Prokuratury , bo poki co Komisja Sledcza to jedna wielka kompromitacja placzacej Kempy ,ktora płlacze ze nie moze bic piany politycznej.

carpenter 30.07.2010 17:21

Oho nowe dyrektywy od wujka tuska nadeszly. Teraz juz PIS nie jest odpowiedzialny za cale zlo. Teraz to niedobrzy zwiazkowcy, ktorych przedstawiciele pobieraja miesiecznie cale 3500 Euro wyplaty sa winni niepowodzen rzadu. To oni nie dopuszcza do reform i beda blokowali wszystkie projekty jedynego slusznego PO. Naprawde az dziwi mnie ze bana jeszcze nie dostales, bo twoje *******enie przypomina stekania pokemonow w temacie transferowym.

AS82 30.07.2010 17:38

W państwowej firmie 14 tys zł pensji związkowca, a robotnik pracujacy pod ziemia ma pewnie z 1/4 z tego , solidarne państwo , a jak tych neirobów leja na ulicach , to wtedy Tusk wprowadza Białoruś i bije robotnika :lol:

carpenter 30.07.2010 19:31

To ze wszyscy mieli po rowno to juz bylo. Jezeli ktos zajmuje odpowiedzialne stanowisko, to czemu nie ma godnie zarabiac. Co to jest 3500 Euro w skali europejskiej? Tyle to znajomy na panienki wydaje przez jedna noc,jak na przepustke wychodzi, tyle ze to nie jego pieniadze, a kolegow ktorzy mu za to stawiaja ze swego czasu nie sypal. Jezeli urzednik panstwowy pracuje na te pieniadze uczciwie, to ja nie mam z tym problemu zeby zarabial 10000 Euro, ale efekty jego pracy musza byc widoczne, a nie tylko bajek tworzenie a potem swoje.Powiem wiecej gdyby ktos taka funkcje zgodzil sie pelnic za wynagrodzenie robotnika, to juz by znaczylo ze sie do tego nie nadaje. Kto znajac wlasna wartosc, posiadajac wiedze kontakty i umiejetnosci na takie stanowisko bedzie pracowal za 4000 PLN?Odpowiedz prosta - Filantrop albo idiota.Tych pierwszych w Polsce za malo, tych drugich za duzo. Wyborcow PO czeka ciezki czas. Nikomu juz nie chce sie maskowac swoich rzeczywistych zamiarow, bo i po co. Calosc wladzy w swoich rekach. Kto im co zrobi?
http://podatki.onet.pl/sadowski-rzad...gencyjne-detal
Polecam! Krotki tekst-glowa od czytania nie rozboli

JEDREK76 31.07.2010 11:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 948549)
Dodrukuj pieniedzy dla zwiazkowych nierobów,nie bedziesz płakał ,że ich potem policja leje na ulicach

A może przypominasz sobie tzw. "białe miasteczko" namiotowe rozbite pod Kancelarią Kaczyńskiego, kto wówczas tym związkowcom kanapeczki nosił?? A może pamiętasz jeszcze kto obiecywał wyjście z górnikami i pielęgniarkami na ulicę, jeśli ówczesny rząd będzie ich nadal ignorował??:>
Ehhh ta "wybiórcza" pamięć politruka Asa któregoś tam z kolei...:lol: Jak widać związkowiec jest dobry bo zawsze go można wykorzystać, jak nie do obalenia konkurencji, to przynajmniej do obarczenia odpowiedzialnością za brak reform i podwyżki podatków.

cpc 31.07.2010 11:35

POważna ekipa http://www.youtube.com/watch?v=JrnhFZilEeg

orzeu 01.08.2010 18:26

http://www.rp.pl/artykul/2,516111_Ro...moralnym_.html

Ten narod jest zbudowany na klamstwie. Sa tam ludzie, ktorzy wierza w te brednie oraz tacy ktorzy doskonale zdaja sobie sprawe ze swoich klamstw ale glosza je wg zasady "Rosja nigdy nie zrobila niczego zlego. Ani innym narodom, ani wlasnym obywatelom".

Przy okazji dedykacja dla tych slepo wierzacych w ustalenia komisji, ktora wyrokuje w sprawie wlasnego samolotu, wlasnego lotniska i wlasnych zakladow remontowych.

0 22 01.08.2010 21:48

I ewentualnych odszkodowań od winnych dla ofiar :)

harimata 01.08.2010 21:59

Ludzie w Rosji są w elicie najbardziej ogłupianego narodu na świecie. Dziwie się jeszcze, że światowy strażnik demokracji USA nie zrobił z nimi porządku. Swoją drogą to może być ciekawie za naszego życia bo coś czuję, że za niedługo będzie wojna z Iranem. Ameryka ma ponoć opracowany plan inwazji na Iran a Izrael szkoli się w Rumunii. I niech ktoś mi powie czy widzi różnicę między III Rzeszą a Stanami ? Bo ja na przestrzeni kilkudziesięciu lat tej różnicy nie dostrzegam.

kreseq 01.08.2010 22:04

Frajerzy byli tak bardzo zmeczeni ze ze zmeczenia nie pozwolili uzywac swoich lotnisk a w radio nadawali przed powstaniem "zachecajace" audycje ustami swoich polskich kolegow. Wspanialy narod rosyjski wyzwolil nas w 45 i potem tak dlugo wyzwalal az musial przestac w 89. Po prostu miluja nas tak bardzo ze az na sile chca nas uszczesliwiac i uczyc historii naszego narodu.
A na drzewach zamiast lisci....

emj10 01.08.2010 22:09

Cytat:

Pierwotnie napisane przez harimata (Post 950291)
I niech ktoś mi powie czy widzi różnicę między III Rzeszą a Stanami ? Bo ja na przestrzeni kilkudziesięciu lat tej różnicy nie dostrzegam.

Ja widzę jedną, ale zasadniczą. Hitler był potępiany za swoje działania, a Stany praktycznie za to samo się gloryfikuje.

1q2 02.08.2010 02:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez emj10 (Post 950300)
Ja widzę jedną, ale zasadniczą. Hitler był potępiany za swoje działania, a Stany praktycznie za to samo się gloryfikuje.

Bo Stany są jedynym krajem który w jakiś tam sposób stara się trzymać świat za mordę.A efekty 'pokojowej' polityki jewropy nasi dziadkowie mogli podziwiać między 39-45 a tak na prawdę 89.

Nie wiem jak ktoś musi mieć najebane do gara by porównywać USA z III rzeszą:/

Buziek_LG 02.08.2010 07:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 948549)
Dodrukuj pieniedzy dla zwiazkowych nierobów,nie bedziesz płakał ,że ich potem policja leje na ulicach

Nie wiem czy to zwykła chęć do prowokacji czy Ty naprawdę wierzysz że w Polsce głównym problemem są związki zawodowe i KRUS(dopisek mój, wynika z retoryki PO) nie dostrzegając ile pieniędzy zżera administracja, jak niewydolne są sądy w sprawach gospodarczych(ja pieniądze od nierzetelnego kontrahenta ściągam już 4 rok), jak nieudolne są urzędy wreszcie jak ten kraj jest przeżarty korupcją(od policjanta, przez lekarza, sędziego, prokuratora, urzędników niższego i wyższego szczebla na posłach, senatorach i ministrach kończąc). Ale to przecież sprawy nieważne, ważniejsze jest załatwienie związków bo to one niszczą ten kraj(pytanie tylko kto będzie stał na straży pracowników, oraz jak ta chęć ma się do konstytucyjnej wolności zrzeszania się).

St@chu 02.08.2010 08:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Buziek_LG (Post 950400)
Nie wiem czy to zwykła chęć do prowokacji czy Ty naprawdę wierzysz że w Polsce głównym problemem są związki zawodowe i KRUS(dopisek mój, wynika z retoryki PO) nie dostrzegając ile pieniędzy zżera administracja, jak niewydolne są sądy w sprawach gospodarczych(ja pieniądze od nierzetelnego kontrahenta ściągam już 4 rok), jak nieudolne są urzędy wreszcie jak ten kraj jest przeżarty korupcją(od policjanta, przez lekarza, sędziego, prokuratora, urzędników niższego i wyższego szczebla na posłach, senatorach i ministrach kończąc). Ale to przecież sprawy nieważne, ważniejsze jest załatwienie związków bo to one niszczą ten kraj(pytanie tylko kto będzie stał na straży pracowników, oraz jak ta chęć ma się do konstytucyjnej wolności zrzeszania się).

Z całym szacunkiem, ale KRUS to taki pasożyt przejadający kilka do kilkunastu miliardów złotych rocznie... Na pewno nie jest to najważniejszy problem, ale przeniesienie do ZUS najbogatszych rolników na pewno pomogłoby nieco ten system uzdrowić.

Co do samej podwyżki podatków to ja wciąż czekam na ten całościowy 4-letni plan naprawy finansów państwa. Jeśli ten wzrost VATu ma jedynie podreperować na jakiś czas sytuację związaną z reformami to uważam, że zasadne jest żeby obywatele również ponieśli koszt związany z naprawą państwa, które całe lata starało się żyć ponad stan...

Jeśli zaś ma to być zwykłe łatanie dziury, które zastąpi miejsce prywatyzacji Grada uznam to za krok błędny, bo ani o krok nie przybliży nas to do rozwiązania palących problemów finansów publicznych.

Ciągłe leczenie bólu zęba wyłącznie lekami przeciwbólowymi nic nam nie da... Może przez chwilę będzie mniej bolało, ale koniec końców albo pójdziemy do dentysty i ząb uleczymy, albo doprowadzimy do stanu, gdzie jedynym ratunkiem będzie zajebiście bolesne wyrwanie zęba...

Ta druga ścieżka jest póki co nakreślana przez wszystkie kolejne rządy począwszy od odrzucenia rozwiązań planu Hausnera, który może nie był optymalny, ale nasze finanse byłyby teraz razem z nim w zupełnie innym miejscu niż są teraz...

Swoją drogą, tak wam się miło jeździ po platformie, a co zrobił PiS, żeby ograniczać dług publiczny? Poza przytaczanym już wcześniej np. całkowitym zatrzymaniem prywatyzacji...

Każdy ma swoje za uszami. Mocno wierzę, że obecny rząd jednak podejmie się niepopularnych reform, choć od dawna uważam, że nasze finanse publiczne może uzdrowić jedynie człowiek, który poświęci swój polityczny byt na rzecz poprawy polskich finansów...


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 06:33.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl