![]() |
Cytat:
Poza tym po "pożyczkach Cupiała" widać, że Wisła wtedy też grała za pieniądze właściciela. W serialu "Wisła Cupiała" (Canal+) było powiedziane, że gdyby nas nie przekręcili w Atenach to by się to spięło. Bo właściciel zrobił zakupy pod puchary ale "świstaki" nie uznały nam drugiego gola. |
Cytat:
Kluczem beda transfery młodych. Z esa naprawdę można szybko i dobrze kogoś spieniężyć nawet po pół roku gry w lidze To w tym momencie esa to liga nr 10-12 w Europie, biorąc pod uwage wszystkie elementy (ranking, kontakty sponsorskie, stadioni, opakowanie i rynek) W momencie jak spadaliśmy - ekstraklasa byla w oficjalnych rankingach na .... 28 miejscu. A juz wtedy duże hajsy lataly za pilkarzy na lewo i prawo. |
To jest olbrzymia różnica względem tych kilku lat temu. Mamy kilku zawodników z potencjałem sprzedażowym. Kuziemka, Krzyżanowski, mimo wszystko Duda. Wystarczy kilka dobrych meczów, wpadną jakieś liczby bramek i asyst i zaraz za Kuziemke ktoś spokojnie będzie dawał 4-5 baniek.
|
Sprzedanie beznadziejnego Dudy, gdziekolwirk, to bylby majstersztyk.
|
8 asyst i gol w minionym sezonie to całkiem nieźle jak na "beznadziejnego" :-)
|
Cytat:
|
Panowie , prosze nie karmić trola !
|
Okiem prezesa po końcowym gwizdu, flashback tych paru lat:
https://x.com/LucKRK/status/2054082896466469165 |
No to mamy już oficjalną informację o naszej licencji (z komentarzem):
Cytat:
|
No może wreszcie do niektórych dotrze jaka jest nasza sytuacja finansowa.
Dodam, że zaległości finansowe, za które postponuje nas Komisja, dotyczą tylko zaległości wobec zawodników i trenerów ( mówi się o 3 miesiącach) Pożar został ugaszony przez Królewskiego, który pożyczył "kilka" milionów. Ale 66 tyś trza zabulić. Dobrze, że nie 666 :evil: |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Można dalej być w chmurach a nie na ziemi... Coś Ci powiem- ja też bym chciał, żeby to się ziściło. I jakby dwóch pewnych Panów połączyło siły, to nawet jest to realne... |
Cytat:
|
Cytat:
Wiesz, że dochód zaczyna się od momentu kiedy przychód = koszty? Dochód sam w sobie nie może być bliski zera. |
Cytat:
Ok., całkowicie jest to zrozumiałe. Czy to można nazwać realistycznym optymizmem? Być może... Czy można i należy przymknąć oko na sprawy przyziemne? (To tylko pytanie retoryczne :)} |
Byl czas sie przez kilka lat przyzwyczaic. Jak babcia Kargulowa, przezylismy 4 upadki w tym dwa finansowe :-D
Nie dziwne, ze czesc kolegow jest tak straumatyzowana, ze za kazdym rogiem widzi bankructwo, upadek i rozpoczecie o 4 ligi. Ja juz sie przyzwyczailem do tych opinii i biore je jako naturalna czesc forumej dyskusji. Za kazdmy razem kiedy nie awansowalismy to wieszczyli upadek "Nie przystapimy do nowego sezonu, nie ma kasy!". Potem jakos gralismy nowy sezon i znowu nie bylo awansu "Teraz to juz na 100% upadamy, nie ma kasy". Potem kolejny raz i znowu "Teraz to juz bankowo sie sprawdzi!. Nie ma kasy, upadamy, Wisla w 4 lidze". Teraz jest awans i znowu "Nie ma kasy, na pewno upadniemy albo od razu spiperzymy sie z tej ligi". Dodatkowo kazda plotka o zaleglosciach, kazdy gorszy mecz "pilkarze nie graja bo sie obrazili o zalegle pensje". Kazdy news o problemach finansowych niezalznie jak powaznych to jak haust tlenu :-) Naprawde byl czas sie przyzwyczaic i ignorowac jak buczenie jakiegos tranzystora w tle. Na poczatku czlowiek zwraca uwage a potem staje sie to czyms czego sie nawet nie slyszy. |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Przecież wiadomo, ze chodzi o zbilansowanie budżetu, nieważne czy na poziomie -100k, czy +100k. Jeśli zaczniemy osiągać zyski na poziomie 2-3 mln rocznie, już będzie dobrze, bo wierzyciele przestaną mieć sraczkę i powoli można będzie spłacać długi, dopóki nie trafi się jakiś kusz, w postaci sprzedaży grajka za 2-3 mln euro. Wtedy wszystko przyspieszy.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
A Jesli tylko struktura dlugo sie zmienia (zewnetrzny na wewnetrzny) to już powinniśmy byc częściowo zadowoleni. |
Cytat:
..........te długi historyczne, czy inne zewnętrzno-wewnetrzne to nie mam pojęcia, jak są uwzględnione w sprawozdania ch rocznych klubu... |
Ekspertem to ja nie jestem, ale żeby móc umarzać dług do TS to musimy wykazywać stratę, bo inaczej będziemy płacić podatek. Podobnie jest chyba z umarzanymi pożyczkami Królewskiego.
|
Cytat:
Przy prawidłowo złożonym sprawozdaniu wszystkie zobowiązania powinny być widoczne, niezależnie czy są wewnętrzne czy zewnętrzne. |
Cytat:
Czytanie sprawozdań finansowych Wisły wymaga uwzględnienia kontekstu. Przykładowo: Za poprzedni sezon wykazano stratę 2 mln. Natomiast rzeczywista strata wyniosła 12 mln. Ta różnica wynika z tego, że umorzono 10 baniek naszych zobowiązań ( długu). W większości to było do TS ale chyba też jakąś pożyczkę Królewskiego. Jednak w rachunkowości to co nam ktoś "umorzył" nie jest obojętne i należy to rozpoznać jako nasz przychód. Czyli do 12 baniek straty dodajemy 10 baniek wirtualnego przychodu i mamy już tylko 2 bańki straty. Jakbyśmy mieli operacyjny dochód to takie umorzenie spowodowałoby dodatkowy podatek. Ponieważ mamy stratę możemy "bezkarnie " podatkowo umarzać takie zobowiązania, oczywiście do wysokości straty. Idźmy dalej. W bilansie Wisły nie są istotne zobowiązania Wisly wobec TS-u. Owszem, one występują na papierze i są znaczące ale nikt ich nie będzie egzekwować. Czekają tylko na właściwy moment aby je umorzyć. Kolejne zobowiązania to tzw. dług wewnętrzny czyli pożyczki od obecnych włąścicieli. Ich status jest niejasny. Wprawdzie są deklaracje, że będą umorzone ale ... zobaczymy. Dziś przeczytałem, że Krolewski twierdzi , że "zainwestował" w Wisłę 30 baniek. To nie jest prawda bo zainwestuje dopiero wtedy gdy te pożyczki umorzy. Owszem, umorzył na dziś z tego coś koło 15% ale co będzie z resztą to się okaże. Natomiast rachunek zysków i strat za ostanie 4 lata wykazuje permanentny minus. Jest parę osób tutaj, które twierdzą, że będzie fajnie, przychody rosną, jesteśmy o krok od tego aby zarabiać, a jak zarobimy to z tego dochodu pospłacamy stare długi i jeszcze sfinansujemy rozwój... Daj Boże. Niemniej ja nie mam zamiaru "zbijać termometru". Na koniec jeszcze raz powtórzę - jeśli chcemy mieć stabilny klub z realną perspektywą na dobre miejsce w ekstraklasie to konieczne jest wprowadzenie "na już" kilkunastu baniek. Królewski doszedł do granic swoich możliwości i musi to pozyskać z zewnątrz. A w jaki sposób? Ta decyzja należy do niego. |
Cytat:
Odnosnie sprawozdan to sie nie czepiam. Wiadomo, ze tam trza wszystko uwzglednic....ale jezeli nawet w kompletnym sprawozdaniu wynikna straty, to mamy do czynienia z dochodem ujemnym, znaczy sie wychodzimy na minus, czyli uzywajac tylko Twojego zasaobu slow ekonomicznych, ponosimy strate!...Wyprostoiwalem nieco? |
Cytat:
W miejsce "dochody powinne być blisko zera" wstaw sobie; "straty powinne być bliskie zeru".....The end!;) |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Z drugiej strony podziwiam optymizm ludzi, którzy zarabiają powiedzmy 10 tyś/ mc a wydają 20 tyś. Dla większości ludzi z tej grupy optymizm po jakimś czasie się kończy... Co do "zabawy", to które miejsce prognozowałem? a jak z awansem? Cytat:
Naprawdę życzę Królewskiemu aby doprowadził do sytuacji, że długów nie będzie a my będziemy sie rozwijać stojąc na solidnych fundamentach. Chętnie zapoznałbym się z jakimś strategicznym planem rozwoju. Niestety ale konkretów ni ma. Więc może wygra w Lotto i w ten sposób porozwiązuje problemy... Albo WK się pojawi:D |
Cytat:
Chyba zly przykład na obronę swoich czarnych wizji obierasz.......raczej, porownalbym nasza sytuację do biorąceo kredyt na dom, którego cena znacznie przekracza dochod miesięczny. A mimo tego systematycznie da się zadluzenie spłacić i finalnie stać się całkowitym właścicielem zakupu. |
Pod warunkiem że ma się odpowiednie dochody :p
... albo odpowiednio redukuje wydatki. |
Cytat:
Możemy sobie oczywiście wyobrażać różne rzeczy na przyszłość, ale tak to dotąd wyglądało. Może po awansie rzeczywiście to się zmieni.. albo nie:) |
Awans (większa kasa ze sponsorów, c+, droższe karnety/bilety) dają zbilansowanie budzetu i zapewnie brak konieczność dokładania akcjonariuszy ALE pod warunkiem że kadra będzie biedna jak Termaliki czy Arki.
Inna droga sa transfery wychodzące z ktorych juz lata nie zarabiamy. Żeby nie drżeć o spadek, mieć kadre na dobrym poziomie oraz spłacać jakieś długi potrzeba dalej 8-10 mln rocznie dorzucac ze strony wlascicieli. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:37. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl