Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Nasi piłkarze – fakty, opinie, komentarze / ploteczki, auta, tatuaże ;-) (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=1627)

Tarann 27.02.2011 21:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PANDEM0NIUM (Post 1057165)
Widzieliście mine Skorży gdy Twarowski ze Smokowski dopiekli Mackowi że Robert Maaskant lepiej zliftingował Wisłe niż on Legie :) bezcenne :)

P.S. Experci C+ jak na razie rozpływają się w zachwytach nad grą Wisły w meczu z Arką, chwalony jest szczególnie Melex i Shivakov, dawno nie słyszałem tylu ciepłych słów ze strony redaktorów C+ pod adresem naszej drużyny

P.S2 Canal+ wybrał najlepszego zawodnika tej kolejki Czarka Wilka z koleji dzień wcześniej graczem meczu Wisła-Arka został Patryk Małecki. Dziwne...

Warto dodać słówko o małości Maćka S. gdy pytany o Roberta powiedział szyderczo "przecież wszyscy powinniśmy się od niego uczyć" Niestety szydera nie została podjęta a Maciej niechcący trafnie zdefiniował relacje zawodowe które łączą RM i jego polskich kolegów.

Karherop 27.02.2011 21:07

widać że sobie obejrzeli na spokojnie mecz jeszcze raz

te pochwały wynikają z prostej gry - wkońcu mamy środek pola

połowa akcji w tamtej rundzie zaczynała się od wykopu Bunozy na huarra piłki z pola karnego , taka gra nie mogła się podobać . Bunoza nie miał komu podać poza Sobolewskim , który zresztą skupiał się na destrukcji a nie na tworzeniu akcji . Tutaj albo Wilk albo Sivakow świetnie rozprowadzali piłki . Melikson ich nie rozprowadzał tylko w połowie przypadków brał gre na siebie - za co mu chwała , ale i przestroga że będzie koszony średnio 10 razy na kazde spotkanie .

a w meczu z Arka było widać :

a) pomysł w grze , czyli po prostu rozgrywanie akcji .

b) przenoszenie ciężaru , zmienność pozycji graczy

c) mamy obecnie najwięcej graczy w lidze którzy nie boją się indywidalnych pojedynków i najcześciej wychodzą z nich górą , czytaj Małecki , Melikson , później Paljic i Kirm który moim zdaniem rozegrał dobry mecz . Sivakow pomimo kilku strat pokazał kilka takich zagrań że palce lizać .

poza tym gra musi się podobać , gdy każdy wie co ma robic na boisku , z podkreśleniem niebagatelnej roli Genkova który po prostu kapitalnie rozdzielał rzucane na niego piłki . Jeszcze co do tego wątku to i tak największy problem ze znalezieniem miejsca miał... Melikson . Który najpierw trzymał się środka i czekał na podania , jako że za wiele ich nie dostawał zaczął sam cofać się do defensywy . Jego akcje skrzydłami też wygladały tak że dublował pozycje innych graczy , myślę że z każdym kolejnym spotkaniem będzie to wygladało tylko lepiej , choc i tak wygladało to w piątek nie najgorzej .

sqallpl 27.02.2011 21:12

Cytat:

przecież wszyscy powinniśmy się od niego uczyć
Tyle prawdy w jednym zdaniu. Brawo Panie Maćku. Zawsze wiedziałem, że jest Pan bystrym człowiekiem.

Syn Kangura z 1984 27.02.2011 21:23

Heh, gdybym był w zarządzie Wisły "kimś" to tak dla jaj wysłałbym zaproszenie na staż dla Skorży, co by sobie pracę Roberta poobserwował :)

Oldpara 27.02.2011 21:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tarann (Post 1057173)
Warto dodać słówko o małości Maćka S. gdy pytany o Roberta powiedział szyderczo "przecież wszyscy powinniśmy się od niego uczyć" Niestety szydera nie została podjęta a Maciej niechcący trafnie zdefiniował relacje zawodowe które łączą RM i jego polskich kolegów.

Nie kumam o co Ci chodzi? Uważam, że odpowiedział z klasą na dosyć niewygodne pytanie obracając sprawę w żart.

Zawsze krytyka spada na trenera ale są tacy co sie tłumaczą i zrzucają winę na innych, a są tacy co biorą sprawę na klatę i tak zrobił Skorża.

Przecież widać, że w Wiśle teraz za Maskaanta pierwszy raz zagrało wszystko - przyszli bardzo dobrzy piłkarze a nie szroty z łapanki, kadra została skompletowana wcześnie i wzmocnienia były tam gdzie Maskaant sobie zażyczył.

Chyba nie muszę przypominać jak wyglądał kabaret transferowy w Legii w tym roku, czy w Wiśle w ubiegłych latach - beznadziejni dyrektorzy sportowi lub ich brak, nietrafione transfery na ostatni dzień okienka transferowego i to piłkarzy o wątpliwych umiejętnościach.

Tarann 27.02.2011 22:37

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 1057218)
Nie kumam o co Ci chodzi? Uważam, że odpowiedział z klasą na dosyć niewygodne pytanie obracając sprawę w żart.

No proszę Cię
:shock:

Aż trudno nie dostrzec w jego wypowiedzi kpiny. Czasami grymas dużo mówi o człowieku a co dopiero taki brak panowania nad sobą. Nawet ten gostek z PS tylko uśmiechnął się z politowaniem.
Z drugiej stromy zwróciłem na to uwagę jako na ciekawostkę nie żebym chciał tu coś o złotoustym..... bo moim zdaniem nie ma o kim.

dj_ibutti 27.02.2011 23:57

Zawsze mnie zastanawia jedna rzecz. Czemu Wy tak podchwytujecie to wszystko co mówią 'dziennikarze/komentatorzy' i uznajecie jako prawdę objawioną? Smokowski powiedział "w ogóle nie było tu słychać szydery, ani trochę" i wszyscy podłapali że Maciek szydzi z Roberta. Przytuła powie w komentarzu, że Małecki gra egoistycznie i bach pół forum "Mały egoista! Do zmiany". Mielcarski powie: "Sivakov zagrał super" i pół forum "Sivakov super", Borek powie, że Pawełek popełnił błąd i wszyscy "Pawełek zawalił". Używacie czasem swojego mózgu do myślenia, czy tylko do pracy odtwórczej?

murray 28.02.2011 00:03

Akurat Mielcarski analizując grę Sivakova pokazał wiele sytuacji na poparcie swojej tezy, więc uzasadnione było gadanie połowy forum o tekstach Grzesia, w dodatku zgadzając się z nimi całkowicie. Tym bardziej, że dla wielu Michaił zagrał beznadziejnie.
Co do reszty "ekspertów" C+ to trzeba przyznać Ci rację. Teksty Śrutwy, Przytuły czy truizmy Wieszczyckiego są momentami ekspertowaniem na siłę i mają nikłe poparcie w rzeczywistości.

MatMario 28.02.2011 00:06

No nawet jak szydera to pytanie z kogo? Z Roberta? On przyszedł i mówił żeby się od niego uczyć? Przyszedł i dostał po dupie? No jakoś nie zauważyłem.

Czy może z dziennikarzy i prezesów którzy to szukają wzorców za granicą...

Tarann 28.02.2011 08:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 1057312)
Zawsze mnie zastanawia jedna rzecz. Czemu Wy tak podchwytujecie to wszystko co mówią 'dziennikarze/komentatorzy' i uznajecie jako prawdę objawioną? Smokowski powiedział "w ogóle nie było tu słychać szydery, ani trochę" i wszyscy podłapali że Maciek szydzi z Roberta. Przytuła powie w komentarzu, że Małecki gra egoistycznie i bach pół forum "Mały egoista! Do zmiany". Mielcarski powie: "Sivakov zagrał super" i pół forum "Sivakov super", Borek powie, że Pawełek popełnił błąd i wszyscy "Pawełek zawalił". Używacie czasem swojego mózgu do myślenia, czy tylko do pracy odtwórczej?


Mnie zastanawia dlaczego podejrzewasz, że myśli za mnie Smokowski. Szyderę było czuć jak stąd na Grenlandię. Dlatego Smokowski jak i każdy kto słuchał i akurat wtedy nie skupiał się na pitraszeniu kanapek czy trzymaniu baby za kolano ją wyłapał. Że świadczy to o Maćku jest to fakt bo jeśli straci swoją milusiowatość i łatwość radzenia sobie z mediami to wiele więcej mu nie zostanie.

dj_ibutti 28.02.2011 10:02

A powiedz mi co miał Maciuś odpowiedzieć? "No tak, chujowy jestem". Czy może wbijać szpilę w poprzedniego pracodawcę i tłumaczyć się tym, że on nie miał zapewnionych 5 transferów tej klasy? I jak wyżej: Z kogo szydził? Z RM czy może raczej ze Smokowskiego i Twarowskiego, którzy próbowali mu wbić ?

Wizard 28.02.2011 10:48

Oglądałem lige+ extra i wg mnie Skorza zachował sie normalnie, żadnej rzekomej szydery moim zdaniem nie było :p po prostu nieźle wybrnał od niewygodnego pytania i tyle :p

Marszałek 28.02.2011 11:12

Tak jak mało interesują mnie komentarze krytyczne gości z C+ tak samo gówno mnie obchodzą ich pochwały. Szczerze mówiąc pierwszy raz od wielu wielu lat,gdy zobaczyłem,że idzie Liga+ i spojrzałem na te gadające głowy,plus Skorża,przełączyłem na inny kanał. Towarzystwo wzajemnej adoracji do tego mające problemy z wysławianiem się. Nie wiem co bardziej wkurza, stronniczość czy problemy językowe tych ludzi.

Wisła zagrała dobrze ale też za rywala miała słabego przeciwnika. Warto to też brać pod uwagę. Jednak nie zmienia to faktu,że widać w tej drużynie potencjał.

Natomiast Skorża jest słabym trenerem, co udowodnił remisując z Cracovią, i powinien podglądać Maaskanta ile wlezie. Natomiast słowa wypowiedziane przez Skorże, sugerujecie,że świadczą o stosunku środowiska do Holendra.
Niczego innego się nie spodziewałem szczerze mówiąc,czują się zagrożeni a są słabi więc poza szyderą nic innego im nie pozostaje. Bo czym mają odpowiedzieć?A zapomniałem w 1974.....

Orson 28.02.2011 11:28

Marszałek - co do słabego przeciwnika naszej Wisły należy wziąć pod uwagę, że była to pierwsza porażka Arki na własnym stadionie.

mr_kwolf 28.02.2011 11:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Orson (Post 1057392)
Marszałek - co do słabego przeciwnika naszej Wisły należy wziąć pod uwagę, że była to pierwsza porażka Arki na własnym stadionie.

Należy pamiętać, że to był pierwszy ich mecz na własnym stadionie.

dj_ibutti 28.02.2011 11:49

To nie jest ich stadion tylko Bałtyku.

Feniks1983 28.02.2011 12:44

Ich czy nie ich wazne ze jak grali na stadionie do Rugby to nie przegrywali, a my ich pyknelismy w pierwszym meczu na Nowym Stadionie i to sie liczy. I wcale tez nie uwazam ze Arka znowu az taka slaba jest bo wydaje mi sie ze jest kilka zespolow w E-klasie slabszych. Grunt ze idziemy powoli do przodu i nie tylko My to widzimy ale tez inni to dostrzegaja.

Marszałek 28.02.2011 12:59

Znajdą się słabsze ale nie zmienia to faktu,że jest to dół tabeli i z nim trzeba wygrywać. Obowiązkowo. Bytom,Chorzów, Zabrze, Gdynia są to zespoły o potencjale porównywalnym,dość mizernym i punkty zdobyte na nich uważam za kluczowe w rozgrywce o pierwszą lokatę. Druga sprawa jest taka,to jest to na czym buduje optymizm,nasi zawodnicy mają raczej inną mentalność od większości ligi. Co mecz to trzeba grać i walczyć. Zabrze,Bytom,Chorzów sami się nie położą tylko trzeba z nimi walczyć. Nie ma się co oszukiwać ale z Polakami w większości w składzie mielibyśmy olewanie przeciwnika na zasadzie a "coś w końcu wpadnie bo co to za ekipy?". Trzeba cisnąć od pierwszej do ostatniej minuty. Bez kalkulowania, walka. Tak postrzegam naszą drużynę.

Tarann 28.02.2011 13:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 1057360)
A powiedz mi co miał Maciuś odpowiedzieć? "No tak, chujowy jestem". Czy może wbijać szpilę w poprzedniego pracodawcę i tłumaczyć się tym, że on nie miał zapewnionych 5 transferów tej klasy? I jak wyżej: Z kogo szydził? Z RM czy może raczej ze Smokowskiego i Twarowskiego, którzy próbowali mu wbić ?

W sumie szkoda ciągnąć temat ale skoro pytasz:

Że chujowy jest to mówić nie musi bo to żadna tajemnica. Ale zapytany kulturalnie powinien tak samo odpowiedzieć a nie silić się na jakieś złośliwości zwłaszcza że RM poza konferencją po 4;0 bezpośrednio do niego słowa w mediach nie powiedział. Co jest pewnym wyznacznikiem klasy. Jak to mówią nie masz nic mądrego do powiedzenia to milcz i się uśmiechaj. Jeśli już musiał mówić mógł kurtuazyjnie pochwalić i olać pytanie.
Co do klasy transferów to już chyba kpisz! Wywalił Bednarza i dostał wolną rękę. Jak wyszło każdy wie. Kasy razem z Bednarzem i później sam na pewno nie wydali mniej a to co mieli na stanie to troszkę inna bajka niż to co zastał RM.

Lysy 28.02.2011 15:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tarann (Post 1057269)
No proszę Cię
:shock:

Aż trudno nie dostrzec w jego wypowiedzi kpiny. Czasami grymas dużo mówi o człowieku a co dopiero taki brak panowania nad sobą. Nawet ten gostek z PS tylko uśmiechnął się z politowaniem.
Z drugiej stromy zwróciłem na to uwagę jako na ciekawostkę nie żebym chciał tu coś o złotoustym..... bo moim zdaniem nie ma o kim.

Piana aż Ci przez zęby kapie. Na siłę starasz się dopatrywać jakichś ukrytych przekazów wypowiedzi Skorży. Moim zdaniem zachował się z klasą! Szacunek Panie Maćku.

Blaszczu16 28.02.2011 15:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tarann (Post 1057446)
W sumie szkoda ciągnąć temat ale skoro pytasz:

Że chujowy jest to mówić nie musi bo to żadna tajemnica. Ale zapytany kulturalnie powinien tak samo odpowiedzieć a nie silić się na jakieś złośliwości zwłaszcza że RM poza konferencją po 4;0 bezpośrednio do niego słowa w mediach nie powiedział. Co jest pewnym wyznacznikiem klasy. Jak to mówią nie masz nic mądrego do powiedzenia to milcz i się uśmiechaj. Jeśli już musiał mówić mógł kurtuazyjnie pochwalić i olać pytanie.
Co do klasy transferów to już chyba kpisz! Wywalił Bednarza i dostał wolną rękę. Jak wyszło każdy wie. Kasy razem z Bednarzem i później sam na pewno nie wydali mniej a to co mieli na stanie to troszkę inna bajka niż to co zastał RM.

Człowieka, który walnie przyczynił się do 2 mistrzostw Polski nazywasz chu*em? Czy ty zrobiłeś więcej dla Wisły, że masz czelność mówić tak o nim gówniarzu!?

Smok 28.02.2011 16:36

Blaszczu:
A ja tez uważam , że Skorża to mierny trener. Z takim potencjałem, jaki miał na starcie, to moja Babcia by z Wisełką mistrza ugrała. Istotne jest to, jak ci gracze w przeciągu kadencji MS staczali sie (w ograniu, przygotowaniu kondycyjnym, podaniach) coraz niżej i niżej. Pod koniec jego kadencji, to oglądałem mecze Wiślaków, tylko dlatego, że to nasza drużyna.

Oldpara 28.02.2011 17:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Smok (Post 1057529)
Blaszczu:
A ja tez uważam , że Skorża to mierny trener. Z takim potencjałem, jaki miał na starcie, to moja Babcia by z Wisełką mistrza ugrała. Istotne jest to, jak ci gracze w przeciągu kadencji MS staczali sie (w ograniu, przygotowaniu kondycyjnym, podaniach) coraz niżej i niżej. Pod koniec jego kadencji, to oglądałem mecze Wiślaków, tylko dlatego, że to nasza drużyna.


"Piłkarze za czasów Skorży staczali się" - to jest sk.urwy.syńskie kłamstwo kogoś, kto albo jest ślepy, albo po prostu nie chce pamiętać, że za Skorży na swoje absolutne szczyty wznieśli się bracia Brożkowie - którzy nigdy wcześniej, ani nigdy później nie grali tak dobrze (Paweł 2 razy król strzelców), że mega formę osiągnął Marek Zieńczuk, że fenomenalnie grał Rafał Boguski, że rozwinął się talent Małeckiego który trwa do dzisiaj, Kokoszki - który uciekł do Włoch, zaczął rozwijać się talent Leszczaka (już przepity). Przy Skorży rozwinął się Marcelo. W zasadzie nie mogę sobie przypomnieć nikogo, kto za Skorży grał gorzej niż za np. Petrescu - przypomnijmy sobie jak grali Sobol, Głowacki, Baszczyński, Cantoro.....

Brożkowie czy Małecki w każdym wywiadzie podkreślają, że to najlepszy trener z jakim pracowali.

Owszem można mu zarzucić błedy transferowe (najpierw z Bednarzem, potem samemu) czy nietrafienie z terminem przygotowań do sezonu (Levaida) ale na Boga!, rozmawiamy o trenerze, z którym zdobyliśmy dwa Mistrzostwa Polski, i który zostawił drużynę na I miesjcu (!) więc daruj sobie wypisywanie takich kalumni że "piłkarze za Skorży staczali się" bo się ośmieszasz.

Zresztą w Legii powiela ten sam schemat - transfery beznadziejne, początek sezonu denny- za to z takich piłkarzy jak skazywanych na złom Radovica, Kiełbowicza, Wawrzyniaka czy z nieznanego wcześniej nikomu Kucharczyka robi pierwszoplanowe postaci Ekstraklasy.


Można Skorży nie lubić, wygląda jak ulizany ciotowaty spaniel, robi słabe transfery, nie trafa z przygotowaniami, zarzuca się mu brak jaj (co w kontekście załatwienia sprawy "Pączka" i spółki trochę się dezaktualizuje) ale trochę rozsądku w osądach trzeba zachować, a nie rozrzucać kłamiliwe pomyje na lewo i prawo.

Heh, temat Skorży wraca jak bumerang :) I fajnie.

Feniks1983 28.02.2011 17:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1057501)
Człowieka, który walnie przyczynił się do 2 mistrzostw Polski nazywasz chu*em? Czy ty zrobiłeś więcej dla Wisły, że masz czelność mówić tak o nim gówniarzu!?


Nikt tu Skorzy nie nazywa ch.... tylko ze jest ch...... trenerem. Wiec nie rob nadinterpretacji. Bo mozna byc takim trenerem ale czlowiekiem samym w sobie calkowicie innym i to chyba Tarann mial na mysli (odrazu odpowiem na ewnetualne pytanie, nie nie jestem Jego obronca czy tez Rzecznikiem Prasowym).


Ja sam uwazam Skorze za trenera co najwyzej srednio-dobrego. Nie mozna powiedziec ze jest cienki lub ze do d... ale tez zeby byl bardzo dobry i super nawet jak na Nasze Polskie warunki to rowniez o Nim napisac nie mozna. Niby po 8 miejscu zdobyl z Naszym klubem MP w pieknym stylu, tylko pytanie ile w tym bylo Jego zaslugi a ile podraznionej ambicji samych pilkarzy za zeszly sezon (tak czasami Nasi chyba tez sa ambitni :D)? Dziekuje mu za te dwa MP ale i tez ciesze sie ze juz nie ma go w Wisle.



Pozdrawiam i bez napinki.


EDIT:

Oldpara - do minusow dodalbym tez fakt ze za zadko wygrywa mecze "prestizowe" :)

Smok 28.02.2011 23:57

Oldpara:

Marcelo w jakims wywiadzie, a i jego obecny trener podkreślali miernotę "polskiej mysli szkoleniowej" a mogli to robić jedynie na podstawie trenerskiej postawy MS.
Zieniu za te kilka lat pobytu w Wisełce mial akurat jeden jedyny udany sezon - poszedł do słabej ekipy greckiej i nawet nie mial tam stałego miejsca w podstawowym składzie.
Paweł Brozek akurat dopiero wtedy stał się z musu podstawowym i właściwie jedynym napastnikiem - może to jest zasadniczy powód zdobycia korony strzelców?? Wcześniej nie mial okazji sie tak wykazać, a jego cena ok.4 mln E z pierwszego sezony MS spadła do 2,5 za OBU Broziów teraz - po kadencji złotoustego i niechlubnym ćwierćsezonu emeryta Kaspra.
Boguski juz wcześniej wyglądał nieźle, a (wg mnie) tylko "wspaniałym" umiejetnościom MS zawdzięcza coraz częstsze wpisy o beznadziei. Potem dobiły Go kontuzje.
Co do rozwiniecia talentu Malego do tej pory są, choćby na tym forum, bardzo rozbieżne opinie.
Kokoszka - a kto to właściwie jest teraz??? Muszę poszperać po necie, bo więcej info jest o Abbocie, któryt gra ogony w 3 czy 4 lidze angielskiej. Ups, Abbot właśnie przeszedł do Ruchu, by zaliczyc prawdopodobny spadek z Ex-klasy.

I, jak podkreslilem na poczatku, to tylko moja opinia. Więc proszę wielbicieluy MS o nienazywanie mnie sk...skim kłamcą.

dj_ibutti 01.03.2011 00:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Tarann (Post 1057446)
W sumie szkoda ciągnąć temat ale skoro pytasz:

Że chujowy jest to mówić nie musi bo to żadna tajemnica. Ale zapytany kulturalnie powinien tak samo odpowiedzieć a nie silić się na jakieś złośliwości zwłaszcza że RM poza konferencją po 4;0 bezpośrednio do niego słowa w mediach nie powiedział. Co jest pewnym wyznacznikiem klasy. Jak to mówią nie masz nic mądrego do powiedzenia to milcz i się uśmiechaj. Jeśli już musiał mówić mógł kurtuazyjnie pochwalić i olać pytanie.
Co do klasy transferów to już chyba kpisz! Wywalił Bednarza i dostał wolną rękę. Jak wyszło każdy wie. Kasy razem z Bednarzem i później sam na pewno nie wydali mniej a to co mieli na stanie to troszkę inna bajka niż to co zastał RM.

Mało wiesz... A poza tym, to dostał też siatkę skautów? Czy Zdzisia i Csaplara ? A może miał sam między meczami jeździć do Rosji oglądać Genkowa? To chyba Ty kpisz. Skorża zrobił z drużyny zajmującej 8. miejsce, drużynę mistrzowską, odmienił Brożków, Zieńczuka, Marcelo, pokonał Barcelonę, Beitar, walczył jak równy z równym z Totenhamem, wreszcie zdobył dwa mistrzostwa i został zwolniony zostawiając drużynę na I. miejscu. Twoja Babcia z tym składem osiągnęła by to samo? Kurde... zdolną masz babcie, bardziej zdolną od Kasperczaka... Ale dla Ciebie jest "chujowy". Tak jak Łysy napisał - piana, piana, piana.

Smok - cena 4 mln za Brożka, nigdy nie była jego faktyczną ceną. To były spekulacje prasowe przy okazji zainteresowania Anglików, którzy z własnej woli z Brożka zrezygnowali. Cenę za którą poszli zawdzięczają tylko sobie i swojemu podejściu do gry w E-klasie. Ale możesz to interpretować jak chcesz. Strasznie pokrętna logika - rozwój Brożków,Zienia = przypadek, spadek formy Pawła = Skorża.

Boguski do kontuzji był wyróżniającym się zawodnikiem, więc o czym Ty piszesz? Jakiej beznadziei ?

prezes85 01.03.2011 00:26

dajcie link do wywiadu z Marcelo gdzie mowi zle o trenerach polskich

Oldpara 01.03.2011 00:34

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Smok (Post 1057832)
Oldpara:
Marcelo w jakims wywiadzie, a i jego obecny trener podkreślali miernotę "polskiej mysli szkoleniowej" a mogli to robić jedynie na podstawie trenerskiej postawy MS.

Ja pamiętam, że chodziło o to, że terenerowi w Holandii nie mieściło się w głowie, że Marcelo, grajac w europejskim klubie nie potrafi porozumiewać się po angielsku. I o nic więcej. Ale możesz zapodać cytat.

Cytat:

Zieniu za te kilka lat pobytu w Wisełce mial akurat jeden jedyny udany sezon - poszedł do słabej ekipy greckiej i nawet nie mial tam stałego miejsca w podstawowym składzie.
No właśnie, super sezon miał pod okiem Skorży, a w Grecji przestało mu się składać. Rozumiem, że to wina MS?
Cytat:

Paweł Brozek akurat dopiero wtedy stał się z musu podstawowym i właściwie jedynym napastnikiem - może to jest zasadniczy powód zdobycia korony strzelców?? Wcześniej nie mial okazji sie tak wykazać, a jego cena ok.4 mln E z pierwszego sezony MS spadła do 2,5 za OBU Broziów teraz - po kadencji złotoustego i niechlubnym ćwierćsezonu emeryta Kaspra.
Brożek był niespełnionym talentem, wyśmiewanym na forum od dawna, a w pierwszym składzie grał już po odejściu Żurawskiego w 2005 - już za Engela, Okuki i Petrescu mając za partnera najpierw Fankowskiego, potem jakieś wynalazki typu Beto, czy Radovanovic. Dopiero po przyjściu Skorży zaczął grać na miarę oczekiwań, a przestał po kontuzji w meczu z Bełchatowem. Tak to było dokładnie.

Cytat:

Boguski juz wcześniej wyglądał nieźle, a (wg mnie) tylko "wspaniałym" umiejetnościom MS zawdzięcza coraz częstsze wpisy o beznadziei. Potem dobiły Go kontuzje.
Owszem, zabłysnął u Lenczyka w Bełchatowie, ale o jakich "częstych wpisach o beznadzieii" ty piszesz? Za Skorży grał cały czas wyśmienicie, aż mu Borysiuk w meczu z Legią nie zerwał achillesa. Rozumiem, że to wina "umiejętności MS"?

Cytat:

Co do rozwiniecia talentu Malego do tej pory są, choćby na tym forum, bardzo rozbieżne opinie.
Co do jego talentu i umiejętności nie ma żadnych rozbieżności. Są tylko co do jego zachowania i przydatności dla drużyny (holowanie piłki, egoizm)

Cytat:

Kokoszka - a kto to właściwie jest teraz??? Muszę poszperać po necie, bo więcej info jest o Abbocie, któryt gra ogony w 3 czy 4 lidze angielskiej. Ups, Abbot właśnie przeszedł do Ruchu, by zaliczyc prawdopodobny spadek z Ex-klasy.
Hehe... i co? To, że Kokoszka sp.....ił z Wisły, stoczył się, i zmarnował talent i teraz g... gra, to też wina MS? :D

Cytat:

I, jak podkreslilem na poczatku, to tylko moja opinia. Więc proszę wielbicieluy MS o nienazywanie mnie sk...skim kłamcą.
Proszę o wybaczenie. Można uważać z różnych powodow MS za słabego trenera, i parę osób na tym forum przytaczało rozsądne argumenty. Ale ty wyprodukowałeś zywczajną kalumnie, którą osoby które do Skorży za to co w Wiśle zrobił mają trochę szacunku powinny zwalczać bowiem: "Jeśli pozwolisz by rozmnożyło się robactwo tworzą się prawa robactwa i powstają piewcy którzy je wychawalają."

eot

jova 01.03.2011 01:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Oldpara (Post 1057851)
Brożek był niespełnionym talentem, wyśmiewanym na forum od dawna, a w pierwszym składzie grał już po odejściu Żurawskiego w 2005 - już za Engela, Okuki i Petrescu mając za partnera najpierw Fankowskiego, potem jakieś wynalazki typu Beto, czy Radovanovic. Dopiero po przyjściu Skorży zaczął grać na miarę oczekiwań, a przestał po kontuzji w meczu z Bełchatowem. Tak to było dokładnie.

Nie wiem skąd tam Ci się wziął Beto, ale ogólnie masz rację. :-D Prędzej Svitlicę można by tu wymienić, ale on i Brożek niemal nigdy nie grali razem.

Edit. Wiem, że Beto grał z Brożkiem. Pisałem o Svitlicy. Ale namieszałeś! :-D

Oldpara 01.03.2011 01:21

To miało być raczej "typu Beto" niż sam Beto :) Zagalopowałem się, bo Beto grał już za Skorży, ale wbrew temu co mówisz, grali z Brożkiem:
http://www.90minut.pl/wystepy.php?id=13269&id_sezon=73
http://www.90minut.pl/wystepy.php?id=180&id_sezon=73
ale to nie ważne

bódyń 01.03.2011 09:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Smok (Post 1057529)
Blaszczu:
A ja tez uważam , że Skorża to mierny trener. Z takim potencjałem, jaki miał na starcie, to moja Babcia by z Wisełką mistrza ugrała. Istotne jest to, jak ci gracze w przeciągu kadencji MS staczali sie (w ograniu, przygotowaniu kondycyjnym, podaniach) coraz niżej i niżej. Pod koniec jego kadencji, to oglądałem mecze Wiślaków, tylko dlatego, że to nasza drużyna.

Ten potencjal byl taki wielki, ze Wisla zajela wczesniej 8 miejsce. No faktycznie potencjal na srodek tabeli idealnie.
A co do Skorzy to na poczatku dzialalo a potem juz nie. Widac cos sie znuzylo. Zdobyl 2 MP ale odpadl z Levadia w sposob zenadny.

arti 01.03.2011 09:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez bódyń (Post 1057895)
Ten potencjal byl taki wielki, ze Wisla zajela wczesniej 8 miejsce. No faktycznie potencjal na srodek tabeli idealnie.
A co do Skorzy to na poczatku dzialalo a potem juz nie. Widac cos sie znuzylo. Zdobyl 2 MP ale odpadl z Levadia w sposob zenadny.

Po tej plamie doszli Kosa, Boguski, Jirsak, Niedzielan (odszedł Błaszczykowski) więc drużyna została niewatpliwie wzmocniona = potencjał wzrósł.
Ale potem po odejściu Kosy zaczeło zgrzytać w maszynce, poza tym było już tylko upuszczanie krwi więc zjazd sportowy był całkowicie zrozumiały, a i tak zdołał dużo ugrać w Polsce i cos tam pokazać (nie tylko Levadię) w Eurpoie..

Tarann 01.03.2011 11:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Blaszczu16 (Post 1057501)
Człowieka, który walnie przyczynił się do 2 mistrzostw Polski nazywasz chu*em? Czy ty zrobiłeś więcej dla Wisły, że masz czelność mówić tak o nim gówniarzu!?

Prędzej nazwę tak kogoś który mi wsadza słowa w usta których nie powiedziałem. Ch***wy ( a nie Ch*j ) było zapożyczeniem z innego posta które użyłem jako może niekulturalne, ale mimo wszystko podsumowanie mojej opinii o Maćku S. Tak uważam go za trenera słabego który osiągnął sukcesy o których piszesz przejmując drużynę będącą w apogeum pewnego układy personalnego (jednego z silniejszych w naszej piłce od lat innej silnej Wisły), który nie wniósł do drużyny nic. ( można się spierać o atmosferę ale tę zrobił Kosa a potem wynikała z braku dyscypliny i przekazania władzy piłkarzom. Taktyka i własny styl gry, te rzeczy zniknęły z Wisły na długi czas i kosztowały ogrom wysiłku żeby przywrucić je na właściwe miejsce.
Czy zrobiłem więcej? Hmm nic nie popsułem. Maciej nie może tego o sobie powiedzieć. A jeśli chcesz sobie kogoś ponazywać gówniarzem proponuje przed lustrem spróbować.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dj_ibutti (Post 1057842)
Mało wiesz... A poza tym, to dostał też siatkę skautów? Czy Zdzisia i Csaplara ? A może miał sam między meczami jeździć do Rosji oglądać Genkowa? To chyba Ty kpisz. Skorża zrobił z drużyny zajmującej 8. miejsce, drużynę mistrzowską, odmienił Brożków, Zieńczuka, Marcelo, pokonał Barcelonę, Beitar, walczył jak równy z równym z Totenhamem, wreszcie zdobył dwa mistrzostwa i został zwolniony zostawiając drużynę na I. miejscu. Twoja Babcia z tym składem osiągnęła by to samo? Kurde... zdolną masz babcie, bardziej zdolną od Kasperczaka... Ale dla Ciebie jest "chujowy". Tak jak Łysy napisał - piana, piana, piana.

Dostał siatkę? RM i Stan dostali tą samą i ją przebudowali ( przy użyciu tych samych ludzi ) ale posiadali wiedzę która pozwoliła im na to a Maciej posiadał przekonanie że wiedzę posiada. Dalej są tylko fakty... i to niechlubne dla naszego klubu.
Czy kpie? nie kpie. Odmienił drużynę ( robiąc z nich rozkapryszonych chłopców którzy pojeździli od czasu do czasu na gokartach potrenowali jak mieli na to ochotę i grali dobre mecze kiedy im się chciało. Beitar, Barcelona, Totenham i I miejsce :)
Awans z drużyną zbliżoną umiejętnościami, wpierd***l na Camp Nou i nic nie znaczący z punktu wyniku sportowego zryw o którym będziesz sobie mógł powzdychać dopóki nie nadejdą wymierne sukcesy oraz odpadnięcie z drużyną właściwie zlepkiem piłkarzy na tamten moment absolutnie do ogrania. Co do pierwszego miejsca to chyba drużyna a właściwie jej absolutny brak a raczej skłóceni rozkapryszeni gwiazdoży z pod znaku "sam se kopnij" trwoniący przewagę byle pozbyć się Maciusia tak... piana piana piana

PANDEM0NIUM 01.03.2011 12:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez arti (Post 1057897)
Po tej plamie doszli Kosa, Boguski, Jirsak, Niedzielan (odszedł Błaszczykowski) więc drużyna została niewatpliwie wzmocniona = potencjał wzrósł.


Bzdura. Akurat z graczy których wymieniłeś sportową wartość dodaną stanowili Boguski oraz Kosowski. Jirsak nie miał wielkiego wpływu na wyniki i na zdobycie MP (o Niedzielanie który doznał kontuzji już w 3 kolejce z Górnikiem nie wspomnie). Odszedł Błaszczu który był o klase lepszy od Kosy czyli wyszło na zero. Akurat w przypadku mistrzostwa 2006/2007 Skorża miał zasługi niepodważalne.

arti 01.03.2011 12:40

Cytat:

Pierwotnie napisane przez PANDEM0NIUM (Post 1057963)
Bzdura. Akurat z graczy których wymieniłeś sportową wartość dodaną stanowili Boguski oraz Kosowski. Jirsak nie miał wielkiego wpływu na wyniki i na zdobycie MP (o Niedzielanie który doznał kontuzji już w 3 kolejce z Górnikiem nie wspomnie). Odszedł Błaszczu który był o klase lepszy od Kosy czyli wyszło na zero. Akurat w przypadku mistrzostwa 2006/2007 Skorża miał zasługi niepodważalne.

Zacznę od tego, że mam szacunek do Skorży i uważam go za dobrego trenera. Jestem bardzo ciekaw co by było gdyby w swoim czasie kupiono rozgrywającego czy wysokiego napastnika, których chciał. Dla mnie niewykluczone, że powstałaby wtedy jakaś nowa, bardziej trwała jakość w Wiśle. Mimo ogólnie wąskiej kadry i osłabień (poza jesienią 2007 czy też całym sezonem 2007/2008) jakoś tak mieszał w tym kotle, że generalnie piłkarze starali się... przynajmniej w lidze i w zasadzie każdy grał w wysokim obszarze swoich mozliwości (wyjątki - Niedzielan po i może Jirsak).
Klasa Błaszcza vs Kosy. W Borussi D czy innych 3 klubach na 4 pewnie byłoby jak piszesz, ale w Wiśle... z Kosą druzyna zrobiła progres z 8 na 1 miejsce bez porażki w całej rundzie, piekny styl gry, Zieńczuk miał rundę życia (bodaj 17m/12goli), wygrany turniej z Sevillą itd. itp., a z Kubą zajęła 8 miejsce. Kuba grał zwykle dobrze, ale wodzem drużyny z pewnością nie był, a jeśli był... to dużo gorszym od Kosy-wynik drużyny mówi sam za siebie.
A co do Jirsaka - gość który wejdzie i nie zaniży specjalnie poziomu to też pewna wartość dla drużyny (wszak powinno być min. 16-18 grajków na poziomie żeby o czymś można było pomarzyć)... inna sprawa czy w tym przypadku warta swojej ceny...
Pomyliłeś datę - w 2007 MP zdobyło ZL.

HEDu 01.03.2011 14:01

Kuba jak zanotował 3-4 asysty na sezon to bylo dobrze, a Kosa potrafił ich zrobić 15.

aNouc 01.03.2011 15:12

Dobra, nie kozaczcie już tak, bo na dziś dzień Maskaant nic z Wisłą nie osiągnął, a Skorża dwa MP.
Z tą szyderą Skorży w stronę RM też bym zluzował, według mnie dobrze odpowiedział.
Dziś mowią że Skorża ma problem z posklejaniem zawodnikow bla bla bla, a ciekawe co powiedzą po sezonie jak Legia zajmie 1 miejsce. Strasznie pewni siebie jesteście, żeby tylko po sezonie Was z tego forum nie wywiało gdy Legia będzie triumfować. Wtedy oczywiście gadka w stylu "Hubnika miał, nieziemską pakę i w ogóle, Skorża nic nie zdobył ;)"
Za walory estetyczne punktów nie przyznają, niestety, zespół ma wygrywać i tyle. Inter gra najbrzydszy futbol na świecie i zdobył LM.

Amstaff 01.03.2011 15:36

Tanie gry na konsole - SPOON.PL
 
"Defender Chávez has faith in Wisła" Artykuł Piotra Koźmińskiego o Chavezie promowany na stronie głównej uefa.com

http://pl.uefa.com/memberassociation...esy+wisła

sportnh 01.03.2011 23:49

z tym Riosem to musi byc jakas grubsza sprawa, tylko Bog jeden wie o co tu chodzi

nie wierze po prostu zeby ten zawodnik w ogole nie gral, a w meczu PP wchodzi na 5 minut, cos musi byc na rzeczy

Titto 01.03.2011 23:58

To co powiedzieli nasi piłkarze po meczu

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Łukasz Garguła
- Nie ma dla nas żadnego usprawiedliwienia - potwierdza słowa Małeckiego Łukasz Garguła. - Podbeskidzie zagrało dziś bardzo dobre spotkanie i wygrało zasłużenie.
"Guła" nie zgadza się z tym, że wiślacy zlekceważyli rywala. - Nie ma takiej opcji, każdy to potwierdzi. Gramy w Wiśle Kraków, tutaj nic nie należy się nam za darmo. Musimy wybiegać każde spotkanie, pokazywać swoje jak najlepsze umiejętności w każdym meczu.

Drużyna z pierwszej ligi zdominowała jednak występujący na własnym, robiącym wrażenie stadionie, zespół z Ekstraklasy. - Zabrakło zaangażowania w pierwszej połowie - wyjaśnia Łukasz Garguła. - Po przerwie było nieco lepiej, stwarzaliśmy jakieś okazje, ale było tego jednak za mało. Przegraliśmy, ale jest jeszcze mecz rewanżowy, na pewno w Bielsko-Białej będzie grała inna drużyna.

Dzisiejszą plamę można zmazać zwycięstwem w piątek, a później wygraną w meczu rewanżowym. - Liga ligą, to na pewno. A w drugim meczu musimy być lepsi i awansować dalej. Garguła ma pewność, że Wisła jest w stanie ograć zaskakująco dobrze dysponowane Podbeskidzie. - Trzeba zagrać zupełnie inaczej niż w dzisiejszym dniu.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryk Małecki
- Nie ma się co oszukiwać, to jest kompromitacja. Nie może tak być, że nie gramy z pełnym zaangażowaniem. Grając u siebie, przed własną publicznością, powinniśmy narzucić swój styl gry od pierwszej minuty, a tego nie było. W pierwszej połowie z perspektywy kibica pewnie nie dało się na to patrzeć. Możemy sobie mówić, że był to nasz słabszy dzień, ale nawet w słabszej dyspozycji powinniśmy stworzyć sobie więcej sytuacji. Nie wiem, czy stworzyliśmy choć dwie groźne sytuacje w starciu z pierwszoligową drużyną, tak nie może być - podsumował Małecki.

Wszyscy zastanawiamy się nad przyczyną tak słabej gry podopiecznych Roberta Maaskanta. Przyznać jednak należy, że to goście zagrali odważnie, bez kompleksów. Przyjechali do Krakowa by walczyć z Wisłą jak równy z równym. - Chłopaki walczyli, zagrali dobre spotkanie, nie wystraszyli się nas, grali twardo, grali do końca. Trzeba pochwalić Podbeskidzie, a my musimy uderzyć się w pierś, powiedzieć sobie parę słów, bo w meczu ligowym coś takiego nie może się przytrafić. Jako drużyna graliśmy kiepsko, słabo i nie ma żadnego usprawiedliwienia, taka jest prawda - twierdzi zawodnik Białej Gwiazdy.

Puchar Polski nie jest jeszcze stracony. O awansie zadecyduje wynik drugiego meczu, który odbędzie się w Bielsko-Białej 16 marca. Tymczasem już w piątek Wisła podejmie na własnym stadionie drużynę Ruchu Chorzów. - Od dzisiaj trzeba myśleć tylko o meczu ligowym, bo taki mecz jak dzisiaj nie może się więcej przydarzyć takiej drużynie jak Wisła Kraków. Nie ma usprawiedliwienia. Zagraliśmy bardzo słabo, jako cała drużyna włożyliśmy mało zaangażowania i zasłużenie przegraliśmy. Nie ma co się oszukiwać. Wierzę głęboko, że w piątek wyjdzie taka drużyna jaka była chociażby w Gdyni - deklaruje Patryk Małecki.

Tak w ogóle Małecki mimo, że nie zagrał świetnego meczu to przynajmniej się starał i dużo biegał. Garguła już kolejny taki mecz gra, że nie widzę u niego zaangażowania. Gość powinien po straconej piłce zapier*alać i walczyć o jej odzyskanie.

Jeszcze chciałbym coś dodać
Cytat:

Pierwotnie napisane przez TWSD
Kapitan Wisły, Radosław Sobolewski, czmychnął tuż po meczu i nie dane nam było porozmawiać z nim o fatalnej postawie jaką zaprezentowała drużyna w pierwszym meczu przy Reymonta. Szczerze sytuację przedstawił natomiast Patryk Małecki.

Żeby kapitan zachowywał się w taki sposób?


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:12.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl