![]() |
Mysle, ze jednak Aschraf podnosi poziom zespolu zdecydowanie.
Bieganski to gosc na ktorym zarobimy sporo wiecej niz na Lisie. |
No ludzie nie czarujmy się, walka o utrzymanie znowu będzie.
Środek mizerny, obrona na poziomie I ligi. W ataku nie ma kto straszyć. Na bramkę nadaje się na razie tylko Lis. Mam nadzieję, że jeśli ktoś przyjdzie to na wzmocnienie a nie na ławkę. Czas na obserwacje zawodników minie, motyle w brzuchu znikną, różowe okulary opadną i trener Gula obudzi się z ręką w nocniku.... |
Tak odnośnie napastników kolejni zawodnicy do nas trafiają na tą pozycję za kadencji trzech Muszkieterów i co sezon mamy innych bo poprzedni nie dają jakości. Czech ani Sobol to gracze co najwyżej na ławkę.
|
Co z Forbsem? Kontuzja? Wachowiak.... wkręcany nawet przez 3 ligowców- generalnie nie wiem kto i na jakiej podstawie "wierzy" w gościa. Równie dobrze można dać kogoś z ulicy, też będzie wkręcany jak w pamiętnym meczu ligowym i też może damy mu szanse, takie samo prawdopodobieństwo, że wyrobi się.
|
Cytat:
|
Cytat:
Na razie jest lepszy w ofensywie niż defensywie, co jest dobre, bo bronienia można nauczyć, z grą do przodu już trudniej. Głupie teksty o gościu z ulicy sobie daruj, nie będę przypominał co oszołomy z forum pisały o Plewce czy Lisie. Chłopak MA potencjał, to czy się rozwinie to wielka niewiadoma. Tak czy siak, szanse że na nim wtopimy są nieporównywalnie mniejsze niż w przypadku kolesi ściąganych z Kazachstanu czy Słowacji. Potrzebujemy i takich i takich, ale szanse na zarobek dają młodzi. Zresztą, ew. ryzyko osłodzi nam PJS i przepis o młodzieżowcu. Nikt nie jest wróżbitą Maciejem i nie przewidzi jak się chłopak rozwinie - patrz młody Buksa vs Plewka. Gdybym rok temu zapytał który da radę w ekstraklasie w tym sezonie - nikt nie postawiłby na Patryka. Nawet ja, mimo że widziałem jego talent (tak samo jak Stolarczyk, Skowronek i Hybala, pion sportowy Wisły etc.). Proponuję prewencyjnie odwalić się od młodych. Po prostu. Zrozum że oni są tu nie po to, żeby wygrać mistrzostwo, tylko - zapewnić Wiśle przetrwanie finansowe. To jest naprawdę prosta transakcja - tracimy punkty po ich błędach licząc że się na nich nauczą i sprzedamy innemu klubowi piłkarza już ogranego. Nie wszyscy wypalą, w sumie większość pewnie przepadnie, ale mamy już tylu młodych że w końcu kilka milionów skleimy. Byle nie spaść a będziemy wtedy do przodu. Zresztą, my ściągamy z takiej półki że młodzi często nie zaniżają poziomu. Starzyński nie miał liczb, ale Silva też ich nie miał, Plewka wciąga Chukę, Mawutora i Kuvejlicia nosem, Gruszkowski na prawej nie odstawał wielce od Burligi etc. Nie mamy raczej dylematów "postawić na juniora, czy piłkarza który daje dużą jakość", bo jakości w składzie mamy mało. |
Jak co okres przygotowawczy ludzie się dziwią jak wygląda gra w sparingach.
Pewnie byliby zadowoleni jak byśmy grałi ze słowackim 4 ligowcem jak craxa i ich ograli 9-0. Inna sprawa to postawa poszczególnych zawodników i wywiązywanie się z założeń taktycznych, które na pewno nakreślił trener na to spotkanie Jakby nie wiążące kontrakty to spokojnie tego lata kolejnych 5-6 zawodników odeszloby z Wisły bez żalu. |
Kiedy wyjazd do Arłamowa ?
|
7 lipca, wyjazd po drodze sparing z Puszczą.
|
Cytat:
Co robi np. taki Chuca w klubie to nie mam pojęcia... Wachowiak to przynajmniej daje nadzieje, że może się jeszcze wyrobi. Co prawda obecnie Wachowiaka wkręcają wszyscy w ziemie ale w ataku coś tam pokazuje... Może warto spróbować go na lewym skrzydle... a taki Chuca to marnuje miejsce w składzie... jakoś nie kojarzę żadnego dobrego meczu w wykonaniu tego zawodnika. Mamy od niedawna nowego trenera, który jeszcze nie przepracował nawet miesiąca. Klub zrobił kilka ciekawych transferów, ale co nowi zawodnicy wniosą do zespołu to dopiero czas pokaże... Jak na razie wygraliśmy oba sparingi wpierw ze Stalą Mielec 3:2 a teraz Tatrana Liptowski Mikułasz 3-1. Dajmy wszystkim czas na solidną pracę. |
Jakościowej zmiany w podejściu do dokonywania transferów nie ma. Można z dużą dozą pewności stwierdzić że sposób budowania zespołu wyłącznie w oparciu o graczy odpalanych przez inne kluby prowadzi donikąd. Zobaczcie ile szrotu zostało z poprzednich okienek transferowych gdy dodamy to do liczyby zawodników których teraz sprowadziliśmy a i w tej grupie szrot się znajdzie najdalej za rok znów będziemy klecić zespół praktycznie od zera.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Lekkie zaniepokojenie jest po tej wczorajszej grze ale to tez jeszcze dosc wczesny etap przygotowań.
|
Spokojnie. Drugi sparing, trener dopiero poznaje kadrę, Hugi, Mlynski są świeżutko w zespole, kolejny Ashraf czy Kliment. Spokojnie. Pasieczny wprost powiedział, że oprócz lewego obrońcy(co jest pewne, że przyjdzie ktoś nowy) planowane są transfery lub przynajmniej 1 do ofensywy, a czy to będzie napastnik, czy ofensywny pomocnik, czy skrzydłowy to okaże się na dniach, potrzeba czasu, bo trener musi ocenić na jaką pozycje będzie konieczny transfer. Wprost przyznają, że kilku zawodników może zabezpieczyć 2 pozycje i teraz całą filozofia żeby to poukładać i wyznaczyć gdzie są najpilniejsze braki.
Przykladowo skrzydła wydają się fajnie obsadzone: Yeboah, Starzyński, Hugi, Mlynski. Przy czym Hugi może grać również na 10 . Teoretycznie wtedy oprocz Savica i Kuby (nasze 10) mamy trzecią opcję w osobie Hugiego, zostając z 3 skrzydłowymi w danym momencie sezonu- i tak jest ok. Więc np pilniejsze od pozyskania 10 jest pozycja napastnika, bo tam jest tylko Kliment i Sobol realnie. Zdybowicza i Fatosa nie liczę. Osobiście nie wyobrażam sobie, że zostaniemy tylko z Sobolem i Klimentem. Zakładając, że Fatosa gdzieś wypożyczymy to konieczny jest 3 napastnik, który realnie włączy się o walkę o skład. Oczywiście jak najbardziej trzymam kciuki za Sobola żeby odpalił i dostawał swoje szanse, oby. Uważam, że pokazał w tym sparingu dużo ambicji, niezłą szybkość, jednak niech nedzie w 3 napastników walczących o skład, sezon długi. Po tych dwóch sparingach stwierdzam, że Serafin Szota jest bardzo przeciętny. Dostał bardzo dużo minut i uważam, że nie przekonał do siebie. Brak pewnosci, dużo przegranych główek w powietrzu, wyprowadzanie piłki kiepskie. Inna sprawa, że Frydrych niewiele lepiej więc może faktycznie lepiej się przy pierwszych sparingach wstrzymać z oceną. Jednak uważam, że Serafin nie wykorzysta szansy i nie pogra za wiele. No chyba, że wskoczy jako 3 do walki o miejsce na prawej obronie. Bo Sadlok i Adi mająod obozu wznowić grę więc to oni będą walczyć realnie o miejsce obok Frydrycha. Szkoda Urygi, że tak późno dołączy, ale to on będzie tym 4 stoperem, z których docelowo trener będzie wybierał, a nie Szota. W środku pola widać, że prowadzić grę od tyłu umie Aschraf, a mam wrażenie, że póki co to gra tak na 60% możliwości, operuje piłka z taką lekkością, jest ok. Czekam z niecierpliwością na kolejny sparing. |
Do usranej śmierci można powtarzać, że sparingi to treningi, że trener potrzebuje czasu mierzonego w miesiącach/latach, a nie godzinach/dniach, że celem jest utrzymanie, a i tak po byle sparingu zaczyna się jojczenie.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Dajmy szanśe, dajmy czas... to Hoyo, który jest 3 klasy wyżej (pomijam pozycję na boisku) jest wypożyczany, a ja będę rozczulał się nad gościem, który może..może.. może kopnie prosto piłke. Poza tym to nie 17 latek jak np Starzyński, gość ma już 19 lat, więc jakieś podstawy można wymagać. U nas będzie młody do 22roku życia i pewnie będzie gadka o wypożyczeniu, bo może przestanie kopać się po czole. Mamy sporo tych młodych, dlatego jak na jednym krzyżyk postawię to świat się nie zawali. |
Cytat:
Starzyński akurat wyglądał dobrze w obronie. |
Strasznie mi szkoda Ondraska.
Teraz jesli nie sprowadzimy jeszcze napastnika to jak Kliment okaze sie drugim Medvedem to jestesmy w czarnej dupie ,a w tym roku margines spadku jest duzo wiekszy.Oby w klubie wiedzieli co nas czeka i mam nadzieje ze jeszcze kogos szukają. |
Cytat:
Pomijając Kubę i młodzieżowców (z oczywistych powodów) to osłabieniem kadry byłoby odejście Zukova, Lisa, Frydrycha. Reszte można stosunkowo łatwo uzupełnić, ale zastrzegam też że zaczynam zmieniać zdanie co do Yeboaha. Na początku przygotowań zdaje się mieć gaz. Wychodzi z tego... Mniej więcej tych 5-6 zawodników których można być pożegnać bez żadnego sentymentu. Ktoś tu też wspomniał o Szocie - jako 5 stoper właśnie odkrywa kluczową rolę. Ma niski kontrakt. Łata dziury, jednak nie wiem czy jest ktokolwiek w klubie kto na niego liczyć w przyszłości. Pozycję stoperów mamy świetnie obsadzona spokojnie na najbliższe 2 lata, a może i na dłużej. Ad.2. Amen. Bardziej by mnie niepokoiło, gdyby nagle Ci zawodnicy w pierwszych sparingach zaczęli grać jak z nut i robić kołowrotki z rywali. To by znaczyło że nas nieźle dotychczas oszukiwali. |
Największą wadą Wachowiaka jest nieogarnianie taktyki. Technicznie, szybkościowo i wydolnościowo jest koleś bardzo dobry. Ma dryg do gry kombinacyjnej i potrafi w miarę.celnie wrzucić piłkę. Cóż z tego jak wiecznie jest w złym miejscu. Gdyby poprawił ustawienie nie wchodziły jak junior na raz. Ponadto miałby też częściej możliwość pokazania się w ofensywie. Osobiście wierzę, że taktyki jest się w stanie człowiek nauczyć. To dlatego klub będzie w najbliższym czasie inwestował w Wachowiaka.
Trenerzy w Polskich klubach są za krótko aby dawać szansę takiemu zawodnikowi. Przegranie 3 meczy z rzędu najczęściej równa się.ze zwolnieniem. W imię czego taki Hybala ma ryzykować? Może Wachowiak to nieogar i już zawsze będzie stał w złym miejscu na boisku. Mam nadzieję, że tak nie jest. Powinien grać jak najwiecej sparingów. To dla niego jedyna szansa na zrobienie jakiegoś progresu w tym momencie. Wierzę, że trener prowadzi z nimi normalne zajęcia taktyczne i w końcu klapa mu przeskoczy. |
Wachowiak przede wszystkim jest mocno chaotyczny w swojej grze i mało odpowiedzialny jak na pozycję na której gra. Trudno też na ten moment znaleźć jakieś plusy w grze ofensywnej wszak dośrodkowanie u tego zawodnika praktycznie nie istnieje. Inna sprawa że my wcale nie wzmocniliśmy się kadrowo a wymieniliśmy jedne klocki na inne prawdopodobnie tej samej niskiej jakości. Chcemy grać ofensywnie do przodu a ilu naszych pomocników operuje dobrze piłka by zagrać prostopadle podanie może Kuba w formie i tyle. Naszą bolączką jest słaba pomoc i boki obrony czy faktycznie zmiany które nastąpiły w tych formacjach są na tyle jakościowe śmiem wątpić. Nasz nowy trener podobnie jak poprzedni zaczyna dostrzegać bardzo szybko jak kadra jest uboga w jakość sportową.
|
W ostateczności może przecież grać bardziej z przodu zanim nie złapie o co chodzi w obronie. Mam wrażenie że nie jest z nim tak słabo jak niektórzy oceniają.
|
Wachowiak zaczynał w Chojniczance jako lewy skrzydłowy, a parę razy zdarzyło mu się nawet grać na prawym skrzydle. Obrońcę zrobili z niego w rundzie wiosennej 2020. W pierwszej i drugiej lidze jakoś to jeszcze wyglądało, ale na poziomie E-Klasy ten chłopak będzie bombą zegarową. Ja bym go przestawił z powrotem wyżej, bo - jak już ktoś wspomniał - ma szybkość, technikę i wrzutkę.
|
To jest okres przygotowawczy, dodatkowo z nowym trenerem, więc zbyt daleko idących wniosków nie można wyciągać.
Mnie się jednak wydaje, że w obronie sytuacja się ułoży. Może nie od pierwszego meczu, bo jednak kontuzji jest sporo ale się ułoży. Są tam zawodnicy, którzy powinni zapewnić co najmniej ligowy spokój. Kluczowe będzie ułożenie gry i jakość.zawodników w ofensywie. Na środku powinno być lepiej, choć oczywiście zbyt wcześnie oceniać. Ale Aschraf wygląda solidnie, piłka mu nie przeszkadza. Jeżeli Żukow będzie przynajmniej w 75 % Żukowem ze swoich początków w Wiśle to środek wygląda ok. Z czasem dojdzie jeszcze Plewka. Na bokach Starzyński, który będzie jeszcze falował ale generalnie daje radę. Jest światełko nadziei, że obudzi się.Yeboah. Liczby Hugiego z poprzedniego sezonu dają nadzieję na solidność. Młyński to melodia przyszłości, chłopak potrzebuje co najmniej 2-3 miesięcy regularnych treningów z drużyną. Ale jak na nasze możliwości wygląda to przyzwoicie, choć warunkiem jest dobra gra Yeboaha i Hugiego - czy tak będzie zobaczymy. Coraz mniej wiary w nagłe przebudzenie Savica no ale mając w kadrze i na wysokim kontrakcie Chucę ciężko liczyć na wzmocnienie akurat tej pozycji. Jest jeszcze Kuba ale to spora niewiadoma z przyczyn zdrowotnych. Bardzo dużo zależeć będzie od napastnika - nie liczę na drugiego Carlitosa ale tutaj wzmocnienie jest konieczne. Kliment to ewidentnie napastnik raczej defensywny, piłka mu nie przeszkadza i swoje zrobi ale wydaje się, że 6-8 bramek w sezonie przy takim sposobie gry to maks. Sobola traktuję jako "ciekawostkę" bo póki co nie ma żadnych przesłanek żeby liczyć na jakąś różnicę w porównaniu do takiego Zdybowicza. Nowy napastnik to może się okazać kluczowy transfer, który będzie warunkował wyniki w nadchodzącym sezonie. Problem w tym, że wielu szuka a większość z nich ma w przeciwieństwie do nas pieniądze. |
Maja nasi trening po 17:30 ?
|
Cytat:
Co do nowych transferów. Oczywiście jak piszesz potrzebny jest napastnik, ale według mnie nadal nie mamy nikogo sensownego w środku pola, kto dawałby gwarancje asyst i bramek. |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:42. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl