Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   Królewski, Błaszczykowski, Łanoszka, Moore, Nowak, Adamczyk - właściciele Wisły SA (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=10843)

serek.c2 16.02.2025 16:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BCGorlice (Post 1642817)
Jak masz minimum zdrowego rozsądku to od razu się zorientujesz, że gra jest na zostanie w klubie za wszelką cenę.*) Udawać, że tego nie widzą mogą tylko ludzie inteligentni inaczej lub mający w tym swój biznes. Czemu nie powinno nas dziwić, że wśród tych ludzi jest zarząd Socios?

Zwykła rozmowa, ale musi wejść kolejny inteligent-anonim i zabiera się za insynuacje :) Już mi to naprawdę powiewa szczerze mówiąc, ale jak coś chlapnąłeś, to opisz te biznesy.

Ps. odnosisz się do jednej osoby, nie ma tutaj konta reprezentującego cały zarząd ;)

BCGorlice 16.02.2025 16:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1642820)
Zwykła rozmowa, ale musi wejść kolejny inteligent-anonim i zabiera się za insynuacje :) Już mi to naprawdę powiewa szczerze mówiąc, ale jak coś chlapnąłeś, to opisz te biznesy.

Ps. odnosisz się do jednej osoby, nie ma tutaj konta reprezentującego cały zarząd ;)

Gdybym znał to bym opisał. Nie znam więc podałem alternatywę. To nie muszą być biznesy. To może też być zwyczajny brak inteligencji. Czytaj zanim skomentujesz.

I przykro mi, ale taka jak Twoja postawa osoby będącej jak to mówią „blisko klubu” nie pozwala na żadne inne wnioski. Szczególnie, że Nadprezes sam wprost mówi o tym co kolega pi0tr3k94 sugeruje.

MaLk 16.02.2025 17:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BCGorlice (Post 1642817)
W wersji dla muminków to brzmi, że wcale nie trzeba od niego odkupywać akcji, że on zostanie i pociągnie tematy poza pierwszą drużyną w których mu dobrze idzie (LOL), a pierwszą drużynę weźmie WK i na to pójdą wszystkie jego inwestycje z podniesienia kapitału po rozsądnej wycenie. WK musiałby na głowę upaść żeby w to wejść.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jarosław Królewski w wywiadzie
Wystarczy, że dokapitalizuje spółkę po rozsądnej wycenie, która pozwoli mu mieć większość.

Może wyjaśnijmy sobie więc co może się kryć pod tym, co Królewski w swojej wypowiedzi ukrył pod pojęciem rozsądnej wyceny.

Ze względu na obowiązujące przepisy, dokapitalizowanie spółki inne niż połączone z nabyciem już istniejących akcji może się odbyć po cenie nie niższej niż wartość nominalna akcji. W Wiśle mamy na tę chwilę bardzo wysoką wartość nominalną kapitału zakładowego: ponad 86 mln zł.

W konsekwencji, aby objąć w Wiśle pakiet nowych akcji, które dadzą inwestorowi pakiet >50% akcji, trzeba dokapitalizować spółkę podnosząc jej kapitał zakładowy o taką kwotę, aby to, co zostanie wniesione stanowiło co najmniej >50% z łącznej kwoty: 86 162 300,00 zł + kwota podniesienia.

Przekładając to na "wyższą matematykę", aby uzyskać bezwzględną większość, WK musiałby podwoić obecny kapitał zakładowy plus dorzucić jeszcze jedną akcję. Formalnie nie mógłby za to zapłacić mniej niż 86 162 400 zł... :D

Tu nawet nie ma miejsca na żadną wycenę, bo to jest najtaniej jak się da - ewentualna wycena mogłaby mieć miejsce dopiero wtedy, gdyby ktoś miał zapłacić więcej...

Faktycznie taniej WK mógłby uzyskać większość "bez wykupywania od niego akcji" tylko jeśli transakcję połączyłby z wykupieniem innych niż JK akcjonariuszy. Uwzględniając to, że akcjonariat rozproszony jest faktycznie nie do wykupienia na ten moment, próg >50% w najniższym możliwym scenariuszu WK uzyskałby podwyższając kapitał zakładowy o ok. 21 mln zł i jednocześnie wykupując wszystkich innych niż JK (i rozproszeni) akcjonariuszy.

I to też w wersji najtańszej, najniżej jak się da. Tutaj też nie widać żadnego miejsca na "racjonalną wycenę" powyżej wartości nominalnej, nie wspominając już o tym, jak bardzo prawdopodobny wydaje się scenariusz, w którym JK negocjuje transakcję, w której sam sobie zostawia akcje a wszyscy inni oddają swoje za jakąś, w domyśle niewielką, sumę.

W praktyce, powiedzmy sobie szczerze, nie ma mowy o żadnej racjonalnej wycenie ewentualnego dokapitalizowania Wisły bez wykupienia akcji od JK. Jedyny realny scenariusz to taki, w którym dokapitalizowanie spółki jest przeprowadzane obok wykupienia (za grosze) kluczowego pakietu już istniejących akcji od dotychczasowych akcjonariuszy, z JK na czele.

Inny scenariusz to science-fiction.

wolfy 16.02.2025 17:11

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1642829)
Może wyjaśnijmy sobie więc co może się kryć pod tym, co Królewski w swojej wypowiedzi ukrył pod pojęciem rozsądnej wyceny.

Ze względu na obowiązujące przepisy, dokapitalizowanie spółki inne niż połączone z nabyciem już istniejących akcji może się odbyć po cenie nie niższej niż wartość nominalna akcji. W Wiśle mamy na tę chwilę bardzo wysoką wartość nominalną kapitału zakładowego: ponad 86 mln zł.

W konsekwencji, aby objąć w Wiśle pakiet nowych akcji, które dadzą inwestorowi pakiet >50% akcji, trzeba dokapitalizować spółkę podnosząc jej kapitał zakładowy o taką kwotę, aby to, co zostanie wniesione stanowiło co najmniej >50% z łącznej kwoty: 86 162 300,00 zł + kwota podniesienia.

Przekładając to na "wyższą matematykę", aby uzyskać bezwzględną większość, WK musiałby podwoić obecny kapitał zakładowy plus dorzucić jeszcze jedną akcję. Formalnie nie mógłby za to zapłacić mniej niż 86 162 400 zł... :D

Tu nawet nie ma miejsca na żadną wycenę, bo to jest najtaniej jak się da - ewentualna wycena mogłaby mieć miejsce dopiero wtedy, gdyby ktoś miał zapłacić więcej...

Faktycznie taniej WK mógłby uzyskać większość "bez wykupywania od niego akcji" tylko jeśli transakcję połączyłby z wykupieniem innych niż JK akcjonariuszy. Uwzględniając to, że akcjonariat rozproszony jest faktycznie nie do wykupienia na ten moment, próg >50% w najniższym możliwym scenariuszu WK uzyskałby podwyższając kapitał zakładowy o ok. 21 mln zł i jednocześnie wykupując wszystkich innych niż JK (i rozproszeni) akcjonariuszy.

I to też w wersji najtańszej, najniżej jak się da. Tutaj też nie widać żadnego miejsca na "racjonalną wycenę" powyżej wartości nominalnej, nie wspominając już o tym, jak bardzo prawdopodobny wydaje się scenariusz, w którym JK negocjuje transakcję, w której sam sobie zostawia akcje a wszyscy inni oddają swoje za jakąś, w domyśle niewielką, sumę.

W praktyce, powiedzmy sobie szczerze, nie ma mowy o żadnej racjonalnej wycenie ewentualnego dokapitalizowania Wisły bez wykupienia akcji od JK. Jedyny realny scenariusz to taki, w którym dokapitalizowanie spółki jest przeprowadzane obok wykupienia (za grosze) kluczowego pakietu już istniejących akcji od dotychczasowych akcjonariuszy, z JK na czele.

Inny scenariusz to science-fiction.

Dlatego ze strony Kwietnia jedynym sensownym zachowaniem jest czekanie aż Królewskiemu skończy się możliwość rolowania długów. Długo to nie potrwa.

Wtedy realna wycena wartości jego akcji pójdzie mocno w dół.

Chyba że wierzymy w awans w tym sezonie i kroplówkę z C+ :-)

serek.c2 16.02.2025 17:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez BCGorlice (Post 1642827)
Gdybym znał to bym opisał. Nie znam więc podałem alternatywę. To nie muszą być biznesy. To może też być zwyczajny brak inteligencji. Czytaj zanim skomentujesz.

I przykro mi, ale taka jak Twoja postawa osoby będącej jak to mówią „blisko klubu” nie pozwala na żadne inne wnioski. Szczególnie, że Nadprezes sam wprost mówi o tym co kolega pi0tr3k94 sugeruje.

Czyli nie masz nic do powiedzenia w temacie "biznesów", ale nie zaszkodzi rzucić gówienkiem, może się przyklei? Brawo...

Pozujesz na wielkiego intelignta, powinieneś więc z łatwością zauważyć, że staram się żadnych swoich wniosków tutaj w temacie WK nie przedstawiać, bo nie mam wystarczającej wiedzy. Jedyne do czego się odnosiłem, to podnoszona tutaj sprawa stawiania nieakceptowalnych warunków przez JK - wydaje mi się po prostu, że taka sytuacja nie ma miejsca (i nie, nie wiem tego na pewno). Próby ośmieszania rozmówcy byś sobie darował.

Ps. Nie wyczekuję każdego wywiadu z JK, tak jak widać Ty masz w zwyczaju. Twoja obsesja na jego i jego firmy punkcie wydaje się wręcz niezdrowa :) W tym samym wywiadzie JK twierdzi, że: "Generalnie mamy zgodność co do tego, jak to powinno wyglądać. Od strony administracyjnej, organizacyjnej, strukturalnej czy też pomysłu na to, co mogłoby być w przyszłości, nie ma pomiędzy nami rozbieżności odnośnie tego, co można z tym tematem zrobić". Pół żartem, pół serio - skoro już tak się do tego wywiadu odnosisz, to można z niego wywnioskować, że owszem, JK zaproponował pewne rozwiązanie, ale zostało ono zaakceptowane przez WK.

pi0tr3k94 16.02.2025 17:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez serek.c2 (Post 1642794)
Nie, nie wiem o takich zaległościach wobec zawodników.

Pozwolę sobie jeszcze na pytanie odnośnie tej kwestii.
Czyli rozumiem, że informacje o zadłużeniu wobec zawodników nie są przekazywane do Radzy Nadzorczej Wisły Kraków SA, czy też przedstawiciel Socios w RN Wisły Kraków (Oskar Niezabitowski) nie przekazuje tych informacji dalej i zostawia je dla siebie?
Pytanie z czystej ciekawości, nie próbuj odbierać tego jako jakiś atak w Ciebie czy Socios.

BCGorlice 16.02.2025 17:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pi0tr3k94 (Post 1642833)
Pozwolę sobie jeszcze na pytanie odnośnie tej kwestii.
Czyli rozumiem, że informacje o zadłużeniu wobec zawodników nie są przekazywane do Radzy Nadzorczej Wisły Kraków SA, czy też przedstawiciel Socios w RN Wisły Kraków (Oskar Niezabitowski) nie przekazuje tych informacji dalej i zostawia je dla siebie?
Pytanie z czystej ciekawości, nie próbuj odbierać tego jako jakiś atak w Ciebie czy Socios.

O ile pamiętam opis przebiegu walnego Socios pan Oskar jest od wakacji zajęty pisaniem raportu wyjaśniającego powody jego rezygnacji która nastąpiła zgodnie z zapowiedzią w grudniu 2024. Chociaż czekaj, coś tu ..

Witalis 16.02.2025 17:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MaLk (Post 1642829)
Przekładając to na "wyższą matematykę", aby uzyskać bezwzględną większość, WK musiałby podwoić obecny kapitał zakładowy plus dorzucić jeszcze jedną akcję. Formalnie nie mógłby za to zapłacić mniej niż 86 162 400 zł... :D

Bez sprawdzania ceny akcji, jak zobaczyłem w wywiadzie wypowiedź Królewskiego „od zawsze powtarzam, że w każdej chwili mogę odejść z klubu i da się to załatwić w jeden dzień, poprzez dokapitalizowanie”, to wiedziałem, że Królewski nigdzie się nie wybiera i jeszcze obraża inteligencję Kwietnia tą wypowiedzią (bo że kibiców, to szkoda powtarzać, obraża ją od lat).

Jeśli w ogóle były jakieś rozmowy z Kwietniem, to Królewski żebrał od niego sponsoring albo zapraszał jako akcjonariusza mniejszościowego, bo a) Królewski chce być w Wiśle, podoba mu się, że jest w centrum uwagi i bawi się w bieda-Muska; b) szum był mu potrzebny, żeby PR-owo rozegrać brak wzmocnień (wobec kibiców) i zaległości w wypłatach (wobec drużyny).

serek.c2 16.02.2025 18:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pi0tr3k94 (Post 1642833)
Pozwolę sobie jeszcze na pytanie odnośnie tej kwestii.
Czyli rozumiem, że informacje o zadłużeniu wobec zawodników nie są przekazywane do Radzy Nadzorczej Wisły Kraków SA, czy też przedstawiciel Socios w RN Wisły Kraków (Oskar Niezabitowski) nie przekazuje tych informacji dalej i zostawia je dla siebie?
Pytanie z czystej ciekawości, nie próbuj odbierać tego jako jakiś atak w Ciebie czy Socios.

Zgodnie ze zmienionym statutem Spółki obecnie Zarząd nie ma obowiązku informowania o tego typu zdarzeniach Rady Nadzorczej i standardowo tego nie robi. Członkowie RN, w tym przedstawiciel Socios, może jednak w każdym momencie wystąpić o takie informacje i co jakiś czas to robi.

Wg informacji Zarządu poziom zaległości kontraktowych wobec zawodników jest przez większość sezonu niezmienny i kształtuje się średnio na poziomie półtora miesiąca.

W kluczowych momentach ubiegłych sezonów zawodnicy mieli natomiast regulowane zaległości "na zero", tj. przed ostatnimi, decydującymi o ewentualnym awansie meczami, przed barażami czy przed końcowymi meczami PP. Paradoksalnie - większość tych meczów, kiedy drużyna nie miała zaległości, zakończyła się porażką.

masada 16.02.2025 18:02

A ja myślę, że właśnie ta cecha Królewicza, która jest słusznie hejtowana, czyli wieczna potrzeba atencji może się w superoptymistycznym scenariuszu okazać naszym zbawieniem, bo będzie wolał wdupić te kilkanaście milionów, niż zapisać się jako grabarz Wisły probując bezskutecznie je odzyskać. W superoptymistycznym, bo to się nie wydarzy - i tak nikt tego nie weźmie.

Witalis 16.02.2025 18:09

Tylko czy on ma te miliony, żeby je władować w Wisłę?

masada 16.02.2025 18:19

Nie no, chodzi mi oczywiście o pieniądze, które już władował, czyli nie stawanie okoniem i ewentualne umorzenie pożyczek, gdyby jakimś cudem ktoś chciał to pociągnąć.

wierność83 16.02.2025 18:31

Serek Wam sprytnie pisze między wierszami jak wygląda sytuacja i na jakim to jest etapie moim zdaniem skromnym ;)
Też często tu miałem uwagi do Królewskiego, ale moim zdaniem on tu nic nie będzie blokował i jak tylko WK będzie chciał to znajdą rozwiązanie, aby WK miał tu większość i było to finansowo akceptowalne dla Pana Kwietnia. Takie przeczucie. Myślę, że on ma mocno dość już i jest tym zmęczony i chce się wymixować stąd (a przynajmniej z bycia glównym decyzyjnym i odpowiedzialnym).

doktor granat 16.02.2025 18:39

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Witalis (Post 1642839)
Bez sprawdzania ceny akcji, jak zobaczyłem w wywiadzie wypowiedź Królewskiego „od zawsze powtarzam, że w każdej chwili mogę odejść z klubu i da się to załatwić w jeden dzień, poprzez dokapitalizowanie”, to wiedziałem, że Królewski nigdzie się nie wybiera i jeszcze obraża inteligencję Kwietnia tą wypowiedzią (bo że kibiców, to szkoda powtarzać, obraża ją od lat).

Jeśli w ogóle były jakieś rozmowy z Kwietniem, to Królewski żebrał od niego sponsoring albo zapraszał jako akcjonariusza mniejszościowego, bo a) Królewski chce być w Wiśle, podoba mu się, że jest w centrum uwagi i bawi się w bieda-Muska; b) szum był mu potrzebny, żeby PR-owo rozegrać brak wzmocnień (wobec kibiców) i zaległości w wypłatach (wobec drużyny).

No ale wydaje się, że pętla się zaciska i teraz nie ucieknie przeznaczeniu.
Bo jeśli rzeczywiście wisi kopaczom za 3 miechy to moim zdaniem nie wysępi tyle od socios plus nie zarobi tyle na meczach u siebie jak będziemy w połowie tabeli bez szans na cokolwiek żeby zasypać tą dziurę i dojechać do lata z opóźnieniami miesiąc-dwa.
Chyba że rzeczywiście znajdzie jakichś łosi, którzy zapłacą miliony za reklamę. No ale ilu my w ciągu tych 6 lat mieliśmy zagranicznych sponsorów (bo ta firma lotnicza to pewnie nie LOT)?
Jeszcze może próbować sprzedać np. Rodado w ten sposób żeby jakiś kawałek kasy wpadł już wiosną.

Witalis 16.02.2025 20:04

Ale w tym wariancie Kwiecień musiałby chcieć przejąć Wisłę. Czy rzeczywiście chce? Bo nie wystarczy przekonać Królewskiego do ustąpienia, trzeba jeszcze przekonać Kwietnia do przejęcia Wisły.

Rodado jest bez formy i raczej nikt go nie weźmie, wątpię, żeby strajkował czy grał na zbicie ceny.

ciacho 16.02.2025 21:16

Prawda jest taka, że jakby teraz Królewski "oddał" Wisłę, w sposób kiedy traci wpływ na decyzje, to zawsze już będzie postrzegany jako najgorszy prezes i właściciel, który "osiągnął" najgorszy wynik w historii klubu. Dlatego uważam, że będzie tu trwał i próbował do skutku, do końca Wisły lub swojego.

wolfy 16.02.2025 21:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1642854)
Prawda jest taka, że jakby teraz Królewski "oddał" Wisłę, w sposób kiedy traci wpływ na decyzje, to zawsze już będzie postrzegany jako najgorszy prezes i właściciel, który "osiągnął" najgorszy wynik w historii klubu. Dlatego uważam, że będzie tu trwał i próbował do skutku, do końca Wisły lub swojego.

Może mu na to zabraknąć pieniędzy.

Patryko 16.02.2025 21:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1642854)
Dlatego uważam, że będzie tu trwał i próbował do skutku, do końca Wisły lub swojego.

Do jednego i drugiego (finansowo) nie jest daleko, dlatego też zapowiedź JK o tym, że decyzje co do przejęcia Wisły przez WK zapadną w ciągu tej rundy, traktowałbym poważnie.

ciacho 16.02.2025 21:31

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Patryko (Post 1642856)
Do jednego i drugiego (finansowo) nie jest daleko, dlatego też zapowiedź JK o tym, że decyzje co do przejęcia Wisły przez WK zapadną w ciągu tej rundy, traktowałbym poważnie.

Z drugiej strony, faktycznie, może to obrócić na swoją korzyść. Patrzcie, ja jako jedyny, znalazłem wam poważnego inwestora.

FraMat 16.02.2025 21:47

Ja już zgadzam się na wszystkie fikołki ze sprzedażą, rozpoczęciem od zera w IV lidze czy niżej, byleby tylko tego człowieka-zaskrońca w Wiśle nie oglądać.

nieznajomy 16.02.2025 22:49

Po meczu ze Zniczem Królewski:



"Tego wieczoru mieliśmy na stadionie potencjalnych ludzi zainteresowanych taką inwestycją - te zaskakujące wieści przekazał po pierwszym meczu Wisły Kraków w rundzie rewanżowej I ligi prezes Jarosław Królewski"



Cyt: Sport.pl


Przecież to już nawet nie jest śmieszne. Jak coś idzie nie tak to gadka o mityczny inwestorach...

leszekpw 16.02.2025 23:21

Cytat:

Pierwotnie napisane przez FraMat (Post 1642858)
Ja już zgadzam się na wszystkie fikołki ze sprzedażą, rozpoczęciem od zera w IV lidze czy niżej, byleby tylko tego człowieka-zaskrońca w Wiśle nie oglądać.

Trafna uwaga

BCGorlice 16.02.2025 23:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nieznajomy (Post 1642860)
Po meczu ze Zniczem Królewski:

"Tego wieczoru mieliśmy na stadionie potencjalnych ludzi zainteresowanych taką inwestycją - te zaskakujące wieści przekazał po pierwszym meczu Wisły Kraków w rundzie rewanżowej I ligi prezes Jarosław Królewski"

Cyt: Sport.pl

Przecież to już nawet nie jest śmieszne. Jak coś idzie nie tak to gadka o mityczny inwestorach...

Przekazał zgodnie ze swoimi całkiem niedawnymi deklaracjami, że jakiekolwiek informacje o inwestorach będzie podawał dopuero gdy pojawią się konkrety. Coraz lepszy ten kabaret.

Ale śmieszne to jest tylko dla części odbiorców. W przypadku wielu innych to skuteczny od lat sposób na ogłupianie muminków.

Kilku się zaśmieje, kilku zirytuje, ale Drozd przywoła to jako dowód, że klub idzie w dobrą stronę a kolega wierność83 rozpisze precyzyjnie motywacje potencjalnych kupujących i przystąpi do analizy. 3, 2, 1 ..

leszekpw 17.02.2025 00:31

Jedyny plus przegranej, ze coraz więcej osob przejrzy na oczy, że to kat Wisly. Niestety po przypadkowej wygranej, znowu u części będzie nadzieja i euforia.

Jaroo1 17.02.2025 01:12

Leszek, Ty uważaj bo już kiedyś kazałeś mu wypierdalać, żeby później go bronić i tych co prawdę pisali, wyzywać :D

azor 17.02.2025 06:52

zawsze się gubię, który leszek co mówi

gpat 17.02.2025 08:51

Dawać te bilety na Łęczną. Już się nie mogę doczekać następnych meczy przy R22 i tych skomasowanych ataków na bramkę przeciwnika��.

DeadOrAlive 17.02.2025 08:58

Nie ma sianka, nie ma granka.

Karherop 17.02.2025 09:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez ciacho (Post 1642854)
Prawda jest taka, że jakby teraz Królewski "oddał" Wisłę, w sposób kiedy traci wpływ na decyzje, to zawsze już będzie postrzegany jako najgorszy prezes i właściciel, który "osiągnął" najgorszy wynik w historii klubu. Dlatego uważam, że będzie tu trwał i próbował do skutku, do końca Wisły lub swojego.

Można sie klocic, ale akurat uważam że wieksza sztuka bylo spasc z esa (tym bardziej że w sezonie po rozszerzeniu ligi do 18 zespołów) niz miec trudność z powrotem, ale to drobiazgi.

Co do samego pobytu JK w Wiśle:
Ułożył podwaliny pod przyszłe sukcesy klubu ktore okrasił zdobyciem Pucharu Polski oraz grą w europejskich pucharach. Myslisz ze tak nigdy nie powie?

Papier wszystko przyjmie.

Majac w perspektywie Kwietnia u siebie lub grając przecieko jego milionom to jego rozum moze podpowiadać tylko jedno - tu się trzeba ewakuować, bo będzie tylko gorzej.

Stelio 17.02.2025 10:39

Tłukę o tym już od jakiegoś 1.5 roku, mniej więcej od czasów 1:4 z Puszczą i zamieszaniem około Urferowym.

Wspólnym mianownikiem tych wszystkich beznadziejnych lat począwszy od Guliczki a skończywszy na entym przepierdzianym sezonie w 1 lidze są postacie Błaszczykowskiego i Królewskiego.

Najpierw jeden urządził w klubie rodzinny folwark zatrudniając brata na stanowisko prezesa a potem wuja na stanowisko trenera, wcześniej chcąc złapać 10 srok za ogon w sezonie spadkowym tzn. grać ładnie dla oka, ogrywać młodzież, zarobić na najlepszych piłkarzach w drużynie którą miał pozbierać typ który nigdy nie był dyrektorem sportowym.

Po spadku 0 refleksji, słynne 'zajebałem', Dawid z Wujem próbujący wracać do ekstraklasy z Jeliciem Baltą i Michałem Żyro. Jak jeden się opamiętał, że nie ma pojęcia co robi to odpuścił, to na białym koniu wleciał drugi.

Ten z kolei zapatrzony w AI i framework gry opartej na pierdylionie podań i dośrodkowań w tempie żółwia. Ewidentnie ten framework na trenerach wymusza albo zatrudnia celowo takich którz hołdują tego typu stylowi gry. Efekt taki, że prezesuje już 2 lata, przerobił.w tym czasie 4 trenerów i pod KAŻDYM ta drużyna zaczyna grać DOKŁADNIE tak samo po czasie w którym efekt nowej miotły dobiega końca.

4 trenerów, inni zawodnicy i za każdym razem wygląda to tak samo, WYSTARCZY IM DAĆ CZAS, a im więcej czasu mają tym bardziej bezradni się wydają. To nize może być przypadek. Tylko zmiany właścicielskie mogą sprawić, że ta drużyna zacznie grać o coś i wyrwie się.z tego cyklu s.......enia. Warunek jest taki, że JK nie może maczać paluchów w zarządzanie tym projektem i być poza klubem.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 04:23.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl