Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   TS Wisła byłym właścicielem Wisły Kraków S.A. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9691)

!!IRIVER!! 04.07.2018 14:46

Cytat:

Pierwotnie napisane przez For_FuN_ (Post 1507111)
A obawiam się, że u naszych "profesjonalistów" taka logika się pojawiła. Chyba, że chodziło o pocałowanie pewnej części ciała, żeby bardziej serdecznie spojrzał na tą sprawę.

Nie sądzę. To raczej logika niektórych kibiców, którzy nigdy w żadnym biznesie nie siedzieli, bo albo mają 15 lat, albo jeszcze coś innego.
Wizerunkowo w każdym razie wyszło źle.

Barti 04.07.2018 14:49

Ale kto pisze o umorzeniu? Tutaj może chodzić o ocieplenie stosunków, przed ewentualnymi rozmowami. Dziecinada tam gdzie w grę wchodzą pieniądze nie może mieć miejsca.

funkykoval 04.07.2018 15:02

Miastu najbardziej pasowałoby, żeby TS przystąpił do długu a pod hipotekę dał nieruchomości TS przy Reymonta/Reymana - długu nie spłacą to się zlicytuje.....

enzo 04.07.2018 15:10

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1507115)
Miastu najbardziej pasowałoby, żeby TS przystąpił do długu a pod hipotekę dał nieruchomości TS przy Reymonta/Reymana - długu nie spłacą to się zlicytuje.....

Koniec końców obecne warunki i tak nie są możliwe do utrzymania przez kolejne lata, bo są po prostu absurdalne jak na polskie realia. Tak więc taki ruch nie ma żadnego sensu, bo wszyscy chyba tu się zgadzamy, że stadion to architektoniczny bubel, który raczej przychodów generować ni stąd, ni zowąd nagle przecież nie zacznie.

rafaello56 04.07.2018 15:26

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 1507110)
Z mojego doświadczenia wynika, że to iż ktoś obejmuje patronatem nie jest jednoznaczne z tym, że nagle odpuszcza dług w wysokości 6,5mln zł.:rotfl::help:

On nie pisał o Długu za najem stadionu tylko o opłacie za wynajem stadionu bez ważnej umowy na mecz z Monaco. Jakiś dziennikarz pisał, żę ta opłata bez ważnej umowy najmu stadiony ma wynosić kilka razy więcej niż standardowa opłata jaką średnio ponosiła Wisła S.A. do tej pory za każdy mecz na Reymonta.

piotek 04.07.2018 15:33

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafaello56 (Post 1507121)
On nie pisał o Długu za najem stadionu tylko o opłacie za wynajem stadionu bez ważnej umowy na mecz z Monaco. Jakiś dziennikarz pisał, żę ta opłata bez ważnej umowy najmu stadiony ma wynosić kilka razy więcej niż standardowa opłata jaką średnio ponosiła Wisła S.A. do tej pory za każdy mecz na Reymonta.

Dzięki za dopowiedzenie. Post był może nieco dwuznaczny, ale nie spodziewałem się, że ktoś odczyta go w ten sposób co River.

szprotson 04.07.2018 15:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez rafaello56 (Post 1507121)
On nie pisał o Długu za najem stadionu tylko o opłacie za wynajem stadionu bez ważnej umowy na mecz z Monaco. Jakiś dziennikarz pisał, żę ta opłata bez ważnej umowy najmu stadiony ma wynosić kilka razy więcej niż standardowa opłata jaką średnio ponosiła Wisła S.A. do tej pory za każdy mecz na Reymonta.

no ale czy kogos to dziwi? :D

Przeciez to jest logiczne ze jak kupujesz cos raz to kupujesz to za o wiele wieksza kwote :D
Jesli ktokolwiek ma zwiazek z handlem to wie ocb. Cena za "pojedyncza" usluge ma byc taka cena ktora zabija i tylko a)glupek b) osoba w potrzebie taka usluge kupuje.

funkykoval 04.07.2018 15:45

@enzo
Ja tylko stwierdziłem na czym najbardziej zależy miastu i Majchrowskiemu, bo pewnie parę łasych kolegów z chęcią zagospodarowałoby te grunty, gdyby za to nie musieli specjalnie płacić....

FraMat 04.07.2018 17:13

Cytat:

Pierwotnie napisane przez !!IRIVER!! (Post 1507110)
Z mojego doświadczenia wynika, że to iż ktoś obejmuje patronatem nie jest jednoznaczne z tym, że nagle odpuszcza dług w wysokości 6,5mln zł.:rotfl::help:

Przecież tu nie chodzi o odpuszczenie długu tylko o to, żeby za najem bezumowny nie płacić kilka razy więcej niż do tej pory, co nam groziło/ I chyba nadal grozi

Awe 04.07.2018 17:26

Jak ktoś myśli, że Miasto (i Majchrowski) są na jakimś musiku to się srogo myli. Nie myślcie życzeniowo. Wystarczy porozmawiać ze "zwykłymi" ludźmi - większość mieszkańców ma Wisłę głęboko w dupie (Cracovię też, żeby nie było). Raczej nastawienie jest negatywne do klubów piłkarskich. Co widać po frekwencjach. Jeszcze PRowo Majchrowski wyjdzie na wszystkim na plus: pozbył się z miasta bandytów piłkarskich, silną ręką wywalił dłużnika, który nie płaci, stadion nie stoi pusty bo będzie wykorzystywany przez Garbarnię - klub, któremu kibicują całe rodziny. I "najlepsze", że nie ma żadnego kłamstwa, a "jedynie" mocne naciągnięcie faktów. Ludzie to kupią, nikt nie weryfikuje takich informacji.

A Zarząd siedział i się przyglądał. Bo tę gównoburzę o zawyżonych kosztach wynajmu trzeba było mocno kręcić w lokalnych mediach od dwóch lata, a nie nieśmiało zaczynać teraz jak to my jesteśmy pod ścianą, a nie Miasto.

Dariook 04.07.2018 18:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1507124)
no ale czy kogos to dziwi? :D

Przeciez to jest logiczne ze jak kupujesz cos raz to kupujesz to za o wiele wieksza kwote :D
Jesli ktokolwiek ma zwiazek z handlem to wie ocb. Cena za "pojedyncza" usluge ma byc taka cena ktora zabija i tylko a)glupek b) osoba w potrzebie taka usluge kupuje.

No i dlatego trzeba isc sobie na sezonik do Niecieczy, Sosnowca lub Chorzowa. Stadionu miasto nie zburzy a i nikt tego gowna nie wezmie by tam robic zlot Jehowych lub opalac sie na trawie. Zobaczymy ile wtedy beda chcieli za laskawe wynajecie tej areny.

Zobaczymy jak sie odwroca role i to miastu bedzie sie dupa marszczyc ze robi sie kolejny szkieletor bez zadnych wplywow.

Ma_niek 04.07.2018 18:48

Ale ten sezonik by nas polozyl finansowo bez wplywow z biletów. Plus jeszzcze granie ciagle na wyjezdzie a bedziemy grali o zycie w tym sezonie.

Dariook 04.07.2018 20:15

BZdura. Mysle ze w takim Chorzowie mogli bysmy liczyc na 8 tys, koszta pewnie smieszne i 3 melony w kieszeni.

nesta 04.07.2018 20:40

Mnie zastanawia, że wszyscy tak łatwo przeszli do porządku dziennego nad faktem, że klub z dnia na dzień stanął na krawędzi bankructwa. Jeszcze kilka miesięcy temu "jako tako" się to kręciło, a głównym zmartwieniem było to czy Mitrovic zagra w pierwszym składzie (oczywiście w uproszczeniu, wiadomo, że te problemy były cały czas, ale jednak nie takiej skali jak teraz). Ba, pamiętam wywiad Dukata z zeszłego roku jak mówił, że realne jest, aby w okolicach września, października 2017 być już w pełni płynnym z płatnościami w stosunku do kadry i to absolutny priorytet.

Po czym nagle, po dwóch latach mozolnej pracy, klub wraca de facto do punktu wyjścia. Nagle w 1-2 miesiące w niebyt poszły te lata pracy. Co się tam wydarzyło?

Oczywiście nie chodzi o Bragiela, bo on od początku miał być jedynie pomostem dla innych inwestorów i też w 2017 r. jeszcze nie było go blisko klubu, a jednak nie było wtedy tak źle jak teraz i podpisywano kontrakty, Dokapitalizowanie spółki też z pewnością nie było kwotą, na której można by opierać dalekosiężne inwestycje.
Nie chodzi też o atak na puchary, bo wiele kontraktów było podpisywanych jak o pucharach nikt nie myślał. Też nie sądze, aby zarząd był tak lekkomyślny, że postawili wszystko na jedną kartę zatrudniając Carillo. Tym bardziej, że pamiętam wypowiedzi, że celem minimum jest po prostu awans do 8-ki. On nawet wtedy nie był pewny, więc nikt nie zakładał pucharów. Bardzo ciekawa sprawa..

Ogryzek 04.07.2018 20:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1507199)
Mnie zastanawia, że wszyscy tak łatwo przeszli do porządku dziennego nad faktem, że klub z dnia na dzień stanął na krawędzi bankructwa. Jeszcze kilka miesięcy temu "jako tako" się to kręciło, a głównym zmartwieniem było to czy Mitrovic zagra w pierwszym składzie. Ba, pamiętam wywiad Dukata z zeszłego roku jak mówił, że realne jest, aby w okolicach września, października 2017 być już w pełni płynnym z płatnościami w stosunku do kadry i to absolutny priorytet.

Po czym nagle, po dwóch latach mozolnej pracy, klub wraca de facto do punktu wyjścia. Nagle w 1-2 miesiące w niebyt poszły te lata pracy. Co się tam wydarzyło?

Oczywiście nie chodzi o Bragiela, bo on od początku miał być jedynie pomostem dla innych inwestorów i też w 2017 r. jeszcze nie było go blisko klubu, a jednak nie było wtedy tak źle jak teraz i podpisywano kontrakty, Dokapitalizowanie spółki też z pewnością nie było kwotą, na której można by opierać dalekosiężne inwestycje.
Nie chodzi też o atak na puchary, bo wiele kontraktów było podpisywanych jak o pucharach nikt nie myślał. Też nie sądze, aby zarząd był tak lekkomyślny, że postawili wszystko na jedną kartę zatrudniając Carillo. Tym bardziej, że pamiętam wypowiedzi, że celem minimum jest po prostu awans do 8-ki. On nawet wtedy nie był pewny, więc nikt nie zakładał pucharów. Bardzo ciekawa sprawa..

Jakiej pracy? Czytałeś sprawozdanie roczne Wisły S.A.?

Po prostu okazało się ze nas nie stać na drogę "hiszpańską". I nagle ktoś otrzeźwiał po opinii biegłego rewidenta który badał sprawozdanie. Od początku ten pomysł był kulawy, bez zabezpieczenia finansowania.

nesta 04.07.2018 20:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1507201)
Jakiej pracy? Czytałeś sprawozdanie roczne Wisły S.A.?

Po prostu okazało się ze nas nie stać na drogę "hiszpańską". I nagle ktoś otrzeźwiał po opinii biegłego rewidenta który badał sprawozdanie. Od początku ten pomysł był kulawy, bez zabezpieczenia finansowania.

Pracy wykonanej przez te dwa lata. Mniejsi i więksi partnerzy, sponsorzy, prostowanie finansów. Ba, wejście w opcję hiszpańską, która właśnie miała być ratunkiem dla zadłużonego klubu. I wszyscy się zachwycali, że przychodzą nieźli zawodnicy za frytki. Jak to Wisła fajnie właśnie wymyśliła. Pol zarabiał jakieś grosze i przyszedł tylko, aby się wypromować. Więc to nie był pomysł w założeniu prowadzący w nicość..

A nawet jeśli... Czy mimo wszystko jednak nie monitorujesz kosztów na bieżąco? To nawet nie jest model: właściciel na jachcie, a jego zatrudniony prezes zrobił go w chuja. Jesteś cały czas na miejscu, wszystko podpisujesz. W sensie widzisz, że to np zmierza w złą stronie, nie bilansuje się.. Czy potrzebujesz do tego sprawozdania, aby się zorientować?

Ogryzek 04.07.2018 20:50

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1507207)
Ale czy mimo wszystko jednak nie monitorujesz kosztów na bieżąco? To nawet nie jest model: właściciel na jachcie, a jego zatrudniony prezes zrobił go w chuja. Jesteś cały czas na miejscu, wszystko podpisujesz. W sensie widzisz, że to np zmierza w złą stronie, nie bilansuje się.. Czy potrzebujesz do tego sprawozdania, aby się zorientować?

Jak widać u nas myślano że spłacimy stare długi zwiększając przychody poprzez lepsze wyniki. Ale koszty utrzymania zespołu w związku z tym u nas okazały się za duże. Zbyt liczna i droga kadra. A przychody nie wzrosły (brak pucharów - tylko 6 miejsce)

I dopiero wtedy otrzeźwieli.

Myślisz że przejmując Wisłę od Meresińskiego był pomysł na Wisłę? Wątpię. Nawinął się Junco, zaproponował dla siebie wygodny model biznesu (dużo transferów) i co za tym idzie jakieś pajdy dla siebie i tak poszło. I zapewne po audycie za 2017 rok i opinii biegłego nasz Zarząd otrzeźwiał. Liczby nie kłamią, choćby je zaklinać. Okazało się że zamiast spłacać to nam jeszcze z wijzą Junco (hiszpańska Wisła) wzrosło zadłużenie. I stąd rewolucja żeby nie pójść na dno.

szprotson 04.07.2018 20:59

tyle ze ta rewolucja to jeszcze bardziej na prędce niz pomysł Hiszpański.
Co będzie za rok jak juz nie bedzie co sprzedawac ?

sory, ale ogolne dzialania to jest kompromitacja zarzadu. To ze sie czegos dowiedzieli za pozno to tez kompromitacja, szczegolnie ze w klubie sa prawnicy...(ja nie wierze w to ze nie wiedzieli, za takich debili to ich nie uwazam)

Ogryzek 04.07.2018 21:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1507209)
tyle ze ta rewolucja to jeszcze bardziej na prędce niz pomysł Hiszpański.
Co będzie za rok jak juz nie bedzie co sprzedawac ?

sory, ale ogolne dzialania to jest kompromitacja zarzadu. To ze sie czegos dowiedzieli za pozno to tez kompromitacja, szczegolnie ze w klubie sa prawnicy...(ja nie wierze w to ze nie wiedzieli, za takich debili to ich nie uwazam)

Ale I zespół będzie sporo tańszy. Mieliśmy przecież 6 budżet placowy w lidze! Tu musimy szukać oszczędności + liczyć ze taki Wojtkowski czy Lis podniosą swój poziom sportowy i ktoś za godziwą kasę sie na nich połasi.

btw
Nie bawię się w ocenianie zarządu, raczej staram się odkryć czym sie kierował i wg mnie co powinien zrobić jak "szambo wybiło".

Dariook 04.07.2018 21:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez szprotson (Post 1507209)
tyle ze ta rewolucja to jeszcze bardziej na prędce niz pomysł Hiszpański.
Co będzie za rok jak juz nie bedzie co sprzedawac ?

sory, ale ogolne dzialania to jest kompromitacja zarzadu. To ze sie czegos dowiedzieli za pozno to tez kompromitacja, szczegolnie ze w klubie sa prawnicy...(ja nie wierze w to ze nie wiedzieli, za takich debili to ich nie uwazam)

Ale ze jak? Zmiana dyrektora sportowego to rewolucja? Moze wy sobie tak wmawiacie. Jest Glowacki wiec inny pomysl na dalsze dzialanie i tyle.

Z Carillo to juz nie pykalo od poczatku i wtedy byl Junco. Nie przedluzenie Mitrovica to jego decyzja co tylko zaognilo sytuacje.

Szkoda tylko, ze miasto sie tak nie upomnialo o kase jak u sterow byla TF...to byscie zrozumieli ze problem juz byl duzo wczesniej. Teraz jest halo, bo sie umowa 30 czerwca zakonczyla- tragiczna umowa.

Sensej 04.07.2018 21:05

Carlitos już potwierdzony w Legiunii na FB.
Ciekawe skąd w 4 lidze wezmą na swoje wypłaty

tomaso 04.07.2018 21:15

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Ogryzek (Post 1507208)
Jak widać u nas myślano że spłacimy stare długi zwiększając przychody poprzez lepsze wyniki. Ale koszty utrzymania zespołu w związku z tym u nas okazały się za duże. Zbyt liczna i droga kadra. A przychody nie wzrosły (brak pucharów - tylko 6 miejsce)

I dopiero wtedy otrzeźwieli.

Myślisz że przejmując Wisłę od Meresińskiego był pomysł na Wisłę? Wątpię. Nawinął się Junco, zaproponował dla siebie wygodny model biznesu (dużo transferów) i co za tym idzie jakieś pajdy dla siebie i tak poszło. I zapewne po audycie za 2017 rok i opinii biegłego nasz Zarząd otrzeźwiał. Liczby nie kłamią, choćby je zaklinać. Okazało się że zamiast spłacać to nam jeszcze z wiją Junco (hiszpańska Wisła) wzrosło zadłużenie. I stąd rewolucja żeby nie pójść na dno.

A może właśnie wychodzi brak jakichkolwiek kompetencji ? Jak to możliwe ze dług do miasta za wynajem wzrósł w przeciągu dwóch lat dwukrotnie ? Koszty utrzymania drużyny podobno znacznie malały frefencja nie była niższa a sponsorów wg obecnych władz przybywało i nie ma co obarczać wina Junco - on tylko proponował ktoś te propozycje akceptował no chyba ze kompletnie nie miał pojęcia co robi i jakie to przyniesie skutki ... Pamiętasz Ogryzek miesiąc temu jak mnie wyśmiewałes jak pisałem ze nie ma jakiekolwiek kontroli nad tym co robią ?

rafaello56 04.07.2018 21:16

Junco nie był tu autonomicznym człowiekiem. Wisła S.A. to spółka akcyjna gdzie każdą decyzję musi zatwierdzić zarząd(w pełnym składzie bądź niepełnym w zależności od statusu spółki) Junco tylko przez jeden miesiąc był w zarządzie i można mieć do niego pretensje tylko o decyzje podejmowane w tym krótkim okresie.
@ Ogryzek zarząd sam może się bronić przez mądre decyzje podejmowane od czasu wypłynięcia raportu. Czas na naukę się zakończył od teraz muszą się wykazać!

KOALIK 04.07.2018 21:28

Lub też sądzili, że będzie poważny zastrzyk gotówki w tym roku (wypowiedzi Sarapaty o wzroście budżetu o kilkanaście razy i Dukata o zrobieniu kroków do przodu).

Z jakiegoś powodu pozwolono Junco na dokonanie ponad dwudziestu transferów w krótkim odstępie czasu i absurdalny rozrost kadry (można było stworzyć trzy jedenastki z nowych nabytków i dotychczasowych graczy z doświadczeniem ligowym), a następnie zatrudniono Carrillo i dwójkę asystentów z bardzo wysokimi kontraktami + przyjście Suljicia od tego sezonu.

Czy biedny klub tak szaleje? Chyba nie.

Do tego dochodziły liczne zapewnienia zarządu o coraz lepszej sytuacji klubu.

Nagle to wszystko runęło.

Nagle okazało się, że przeinwestowano, bo liczono, że ktoś przyjdzie z walizką i wyprowadzi klub na prostą?

Od kilku tygodni widać, że zarząd traci grunt pod nogami (chociażby przez cenzurę) i nie ma jasnej informacji o przyczynach tych zdarzeń.

Opcji jest kilka (brak inwestora, brak pucharów, sprawy pozasportowe sprzed kilku tygodni związane z akcją policji względem osób mających bardzo duży wpływ na działanie TS Wisła i części piłkarskiej).

dynek.pl 04.07.2018 21:29

Ciekawe czy ktoś jeszcze uwierzy w słodkie pierdy prezes Sratataty. Dla mnie jest skompromitowana po tej akcji z szopce z niejakim Bargielem - sorry ale qrwa powazni ludzie zwołują konferencję i coś ogłaszają jak mają coś konkretnego do przekazania, podpisania.
Zresztą nie wiem na co oni liczyli, że ktoś przyjdzie inwestować kasę w klub, który ma powiązania z gangusami.,

Levis88 04.07.2018 21:30

@Griszka30KR
Wydaje ci się że masz rację? Masz rację wydaje ci się. Teksty o 30k dla Zarządu też niech sobie podaruje.

nesta 04.07.2018 21:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez KOALIK (Post 1507221)
Lub też sądzili, że będzie poważny zastrzyk gotówki w tym roku (wypowiedzi Sarapaty o wzroście budżetu o kilkanaście razy i Dukata o zrobieniu kroków do przodu).

Z jakiegoś powodu pozwolono Junco na dokonanie ponad dwudziestu transferów w krótkim odstępie czasu i absurdalny rozrost kadry (można było stworzyć trzy jedenastki z nowych nabytków i dotychczasowych graczy z doświadczeniem ligowym), a następnie zatrudniono Carrillo i dwójkę asystentów z bardzo wysokimi kontraktami + przyjście Suljicia od tego sezonu.

Czy biedny klub tak szaleje? Chyba nie.

Do tego dochodziły liczne zapewnienia zarządu o coraz lepszej sytuacji klubu.

Nagle to wszystko runęło.

Nagle okazało się, że przeinwestowano, bo liczono, że ktoś przyjdzie z walizką i wyprowadzi klub na prostą?

Od kilku tygodni widać, że zarząd traci grunt pod nogami (chociażby przez cenzurę) i nie ma jasnej informacji o przyczynach tych zdarzeń.

Opcji jest kilka (brak inwestora, brak pucharów, sprawy pozasportowe sprzed kilku tygodni związane z akcją policji względem osób mających bardzo duży wpływ na działanie TS Wisła i części piłkarskiej).

No właśnie.....

Natomiast co do walizki pieniędzy. Pamiętam wywiad Sarapaty z weszloFM jak kilkukrotnie powtarzała, aby nie mieć żadnych złudzeń co do Bragiela, bo to nie będzie inwestor pokroju takiego z dużą gotówką na start i że ma to być w zupełnie innym modelu. I każdy budżet można przejeść więc muszą być ostrożni. Zatem nie sądzę, aby jego brak miał jakikolwiek wpływ na sytuację, która jest obecnie.

silver03 04.07.2018 21:48

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1507199)
Mnie zastanawia, że wszyscy tak łatwo przeszli do porządku dziennego nad faktem, że klub z dnia na dzień stanął na krawędzi bankructwa. Jeszcze kilka miesięcy temu "jako tako" się to kręciło, a głównym zmartwieniem było to czy Mitrovic zagra w pierwszym składzie (oczywiście w uproszczeniu, wiadomo, że te problemy były cały czas, ale jednak nie takiej skali jak teraz). Ba, pamiętam wywiad Dukata z zeszłego roku jak mówił, że realne jest, aby w okolicach września, października 2017 być już w pełni płynnym z płatnościami w stosunku do kadry i to absolutny priorytet.

Po czym nagle, po dwóch latach mozolnej pracy, klub wraca de facto do punktu wyjścia. Nagle w 1-2 miesiące w niebyt poszły te lata pracy. Co się tam wydarzyło?

Oczywiście nie chodzi o Bragiela, bo on od początku miał być jedynie pomostem dla innych inwestorów i też w 2017 r. jeszcze nie było go blisko klubu, a jednak nie było wtedy tak źle jak teraz i podpisywano kontrakty, Dokapitalizowanie spółki też z pewnością nie było kwotą, na której można by opierać dalekosiężne inwestycje.
Nie chodzi też o atak na puchary, bo wiele kontraktów było podpisywanych jak o pucharach nikt nie myślał. Też nie sądze, aby zarząd był tak lekkomyślny, że postawili wszystko na jedną kartę zatrudniając Carillo. Tym bardziej, że pamiętam wypowiedzi, że celem minimum jest po prostu awans do 8-ki. On nawet wtedy nie był pewny, więc nikt nie zakładał pucharów. Bardzo ciekawa sprawa..

Zarząd albo nagle stracił element stałego dochodu (sponsor) albo z szafy wypadł nowy trup (koszta) i z jakiś powodów nie dzieli się tym z opinią publiczną.

Smyrgu 04.07.2018 21:51

Cytat:

Pierwotnie napisane przez nesta (Post 1507224)
No właśnie.....

Natomiast co do walizki pieniędzy. Pamiętam wywiad Sarapaty z weszloFM jak kilkukrotnie powtarzała, aby nie mieć żadnych złudzeń co do Bragiela, bo to nie będzie inwestor pokroju takiego z dużą gotówką na start i że ma to być w zupełnie innym modelu. I każdy budżet można przejeść więc muszą być ostrożni. Zatem nie sądzę, aby jego brak miał jakikolwiek wpływ na sytuację, która jest obecnie.

pytanie po co Bragiel był u prezydenta...skoro nic nie zostalo miedzy "nim" a Wisła klepniete i wogole miasto nie jest stroną...powazni ludzie załatwiają sprawy miedzy sobą a pozniej to oglaszaja...a nie paradują jak klauny...nie tak dawno mówiła Prezes ze wielu dybie na tereny Wisły a bodajze tydzien temu wychodzi info ze Wisla rozwaza sprzedaż swoich nieruchomosci...tu jest taki burdel w polaczeniu z amatorszczyzną ze szok...

max TS 04.07.2018 21:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez silver03 (Post 1507225)
Zarząd albo nagle stracił element stałego dochodu (sponsor) albo z szafy wypadł nowy trup (koszta) i z jakiś powodów nie dzieli się tym z opinią publiczną.

a moze zarzad wyplacil sobie premie za 2017. Przeciez Wisla osiagnela zysk ksiegowy...
To bedzie widoczne w sprawozdaniu za 2018:)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:28.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl