Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=6)
-   -   Temat polityczny (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9207)

Gwiaździsty 21.05.2010 16:16

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Illargui (Post 902739)
Na początek parę cytatów z powyższego artykułu P. Wildsteina:


Powiem tak - oczywistym jest, że TVN czy Wyborcza sprzyjają rządowi, ale przecież aby uchronić się przed "zwartym medialnym frontem propagandy prorządowej" wystarczy włączyć TVP czy poczytać Rzeczpospolitą i już biedny obywatel może z powodzeniem poddać się "zawartemu medialnemu frontowi propagandy proopozycyjnej".

Zapomniałeś jeszcze dodać Polsat i setki lokalnych gazet w całej Polsce będącej w rękach kilku zagranicznych koncernów np. z Niemiec, które jednoznacznie wiążą swoje interesy z ludźmi pokroju Tuska czy kukiełki Komorowskiego.

orzeu 21.05.2010 16:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Illargui (Post 902739)
Na początek parę cytatów z powyższego artykułu P. Wildsteina:

"W Polsce zwarty medialny front propagandy prorządowej osłonił władze przed tego typu konsekwencjami i rozmył sprawę".
"W sporej mierze skuteczna blokada debaty pokazuje, jakie trudności napotyka w naszym kraju wolność słowa i jak kiepski jest stan większości naszych mediów"
"Tymczasem rząd i usłużni dziennikarze próbują wątpliwości wobec jego postawy pokazać jako naruszenie polskiej racji stanu, a krytykę przedstawić jako dokonywaną na zlecenie opozycji zbrodnię obrazy majestatu".
"Powinniśmy także sprawdzić, czy w tej sytuacji dziennikarze zachowują się jak rzecznicy społeczeństwa czy propagandyści rządu."

Powiem tak - oczywistym jest, że TVN czy Wyborcza sprzyjają rządowi, ale przecież aby uchronić się przed "zwartym medialnym frontem propagandy prorządowej" wystarczy włączyć TVP czy poczytać Rzeczpospolitą i już biedny obywatel może z powodzeniem poddać się "zawartemu medialnemu frontowi propagandy proopozycyjnej".

Wmawianie mi zatem przez Pana Wildsteina, że inne niż prorzadowe zdanie czy opinie nie mają się szansy w Polsce przebić, gdyż napotykają na skuteczną blokadę debaty, a jednocześnie formułowanie tych słów w gazecie o nakładzie powyżej 170 tys. egzemplarzy jest czystym nadużyciem i robieniem ze mnie idioty. Opozycja ma przecież również w rękach telewizję publiczną,w tym jeden kanał informacyjny, liczne programu publicystyczne i program "Wiadomości" o średniej oglądalności ok. 4 mln osób, stanowiące tubę propagandową PiS-u.

I jeszcze jedno - rozumiem, że w opinii Pana Wildsteina sformułowania typu "usłużni dziennikarze", "medialny front propagandy", "kiepski stan większości naszych mediów", "propagandziści" odnoszą się jedynie do tych, których brak obiektywizmu wynika z sympatyzowania z PO, natomiast jeśli brak optymizmu wynika z sympatyzowania z PiS-em wówczas mamy do czynienia z niezależnymi mediami.

Ja też mam sporo wątpliwości odnośnie różnych posunięć rządu w kontekście wyjaśniania katastrofy smoleńskiej, natomiast zastosowana przez Pana Wildsteina koncepcja wypowiedzi nie pozwala mi na traktowanie jego słów jako wyniku obiektywnej i rzetelnej analizy dziennikarskiej.

Zasadnicza sprawa polega wg mnie na tym, ze sa media otwarcie sprzyjajace PO i dziennikarze, ktorzy chca byc obiektywni w miare mozliwosci (bo nikt nigdy obiektywny w 100% nie bedzie) ale niestety musza wpisac sie w jakas strone sporu (w tym wypadku PIS) bo ta strona lepiej odzwierciedla ich swiatopoglad. Wildstein czy Ziemkiewicz potrafia skrytykowac PIS jesli robi cos niezgodnie z ich spojrzeniem na swiat. TVN nie skrytykuje PO za swiatopoglad, co najwyzej za jakas wpadke borubaropodobna. Zas taki Zakowski czy Wielowieyska nie skrytykuje postkomuny nigdy. Na tym polega roznica miedzy dziennikarstwem probujacym bronic wlasnych pogladow a dziennikarstwem w 100% partyjniackim i propagandowym.
Polecam do posluchania:
http://peb.pl/audiobooki/636952-rapi...audiobook.html
Znajdziesz tu i krytyke PIS, i pokazanie ze nie wszyscy przeciwnicy PO to od razu radiomaryjowcy. No i przede wszystkim niezwykle ciekawa analize i opis tego co w Polsce dzialo sie w latach 80 i 90 okraszone przykladami setek klamstw i manipulacji wyborczej i mediow im pokrewnych oraz tego jak zbudowaly one swoja potege. Ze juz o "upadku" komuny nie wspomne.

Sędzia 21.05.2010 18:36

Konkurs bez nagrody

kto powiedział

"W zeszłym roku powódź, w tym roku powódź, więc pewnie ludzie są już oswojeni, obyci z żywiołem"

podpowiedź - osoba ta jest także autorem innego pomysłowego stwierdzenia "Woda ma to do siebie, że się zbiera i stanowi zagrożenie, a potem spływa do Bałtyku"

marian3a 21.05.2010 18:58

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sędzia (Post 902803)
Konkurs bez nagrody

kto powiedział

"W zeszłym roku powódź, w tym roku powódź, więc pewnie ludzie są już oswojeni, obyci z żywiołem"

podpowiedź - osoba ta jest także autorem innego pomysłowego stwierdzenia "Woda ma to do siebie, że się zbiera i stanowi zagrożenie, a potem spływa do Bałtyku"

kandydat na Prezydenta Bronisław Komorowski :)

wygrałem ;> lol :D

sandbender 21.05.2010 19:00

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sędzia (Post 902803)
Konkurs bez nagrody

kto powiedział

"W zeszłym roku powódź, w tym roku powódź, więc pewnie ludzie są już oswojeni, obyci z żywiołem"

:shock:

To jest mega-chytry plan. Należy przegrać wybory prezydenckie, aby następnie pokazywać jak to znowu się nie da nic zrobić przez Prezydenta.
W ten sposób wygrana w wyborach parlamentarnych możliwa w cuglach.

Istnieje także możliwość, że Bronek jest from-outer-space.

wolfy 21.05.2010 19:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sędzia (Post 902803)
Konkurs bez nagrody

kto powiedział

"W zeszłym roku powódź, w tym roku powódź, więc pewnie ludzie są już oswojeni, obyci z żywiołem"

podpowiedź - osoba ta jest także autorem innego pomysłowego stwierdzenia "Woda ma to do siebie, że się zbiera i stanowi zagrożenie, a potem spływa do Bałtyku"

Miałem taką teorię, że Tusk i jego zwolennicy sabotują kampanię Komorowskiego. Teoria była fajna, ale nie ma sensu jej już rozwijać. Nikt nie jest w stanie sabotować kampanii Komorowskiego bardziej niż on sam.
Czy on tam chodzi cały czas nawalony, albo coś wciąga? Ja sobie nie wyobrażam, jak normalny, trzeźwy człowiek mógłby wyskoczyć z czymś takim, a on przecież startuje wyborach!

Cytat:

Pierwotnie napisane przez sandbender (Post 902809)
To jest mega-chytry plan. Należy przegrać wybory prezydenckie, aby następnie pokazywać jak to znowu się nie da nic zrobić przez Prezydenta.
W ten sposób wygrana w wyborach parlamentarnych możliwa w cuglach.

1q2 już zacierał ręce na taką możliwość. No wiesz, jemu nie chodzi o to, żeby PO rzeczywiście rządziło, tylko o to, żeby nie rządził PiS. I widzę tu zbieżność poglądów między nim a jego partią.
Ale czy faktycznie chcą przegrać, czy po prostu nie docenili Bronisława - to jest pytanie.

Sędzia 21.05.2010 19:36

http://www.rp.pl/artykul/5,90126.html

fragment

Cytat:

Szczególnie wzburzeni są ci samorządowcy, którzy najbardziej ucierpieli. W województwie opolskim nie ostał się ani jeden projekt, choć na poprzedniej liście przygotowanej przez rząd PiS było zaplanowanych 18 inwestycji za 2,2 mld zł. – Jeszcze nie dotarło do mnie, że władze tego kraju mogły podjąć decyzję, iż zbiornik retencyjny na Nysie jest nieistotną inwestycją – mówi burmistrz miasta Jolanta Barska. W najbliższych dniach władze Nysy chcą się spotkać z minister rozwoju regionalnego, by uzmysłowić jej, jak ważna dla regionu jest ta budowa. – W przypadku przerwania zniszczonych wałów zbiornika całe miasto znajdzie się 20 metrów pod wodą – alarmuje burmistrz Nysy.

Katastroficzne wizje snuje też Stanisław Pankiewicz, wójt gminy Jasło i przewodniczący Związku Gmin Dorzecza Wisłoki. – Rząd chyba woli płacić potężne pieniądze na zwalczanie skutków powodzi i dalej narażać mieszkańców na niebezpieczeństwo, niż zapobiegać takim kryzysom – mówi rozgoryczony. Walczy o dofinansowanie budowy zbiornika Kąty-Myscowa w Beskidzie Niskim.

wolfy 21.05.2010 19:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sędzia (Post 902830)

Już to wcześniej wrzuciłem.

Nie trudź się - rząd PO podjął słuszną decyzje. Wszystko, co zrobił PiS jest złe, ergo - każde decyzja uchylająca jego decyzję jest dobra. A woda i tak kiedyś w końcu spłynie, co najwyżej zabierze ze sobą paru wyborców - ale przecież "u nas ludzi mnogo". Poza tym - był czas się przyzwyczaić, jak filozoficznie zauważył nasz przyszły Prezydent.

No i trzeba po wszystkim sprawdzić "kto co spieprzył", to może uda się kilku swoich przepchnąć w następnych wyborach samorządowych.



Ale fajnie, że ktoś poruszył temat ustawy aborcyjnej - wreszcie było się gdzie wykazać. Od razu strona tematu poszła.

AS82 21.05.2010 20:11

Szkoda ,że PIS nie napisał planów ,że bedziemy najwiekszym światowym supermocarstwem atomowym ,wtedy przyszło by złe PO i też by przekreśliło ten projekt i byłby winny.

W przypadku przerwania zniszczonych wałów zbiornika całe miasto znajdzie się 20 metrów pod wodą – alarmuje burmistrz Nysy.
Nie wiem kto to wymyślił czy ten burmistrz,czy ten co ten artykuł napisał ,ale miasto 20 metrów pod wodą to już szczyt demagogii

Sędzia 21.05.2010 20:22

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 902855)
Szkoda ,że PIS nie napisał planów ,że bedziemy najwiekszym światowym supermocarstwem atomowym ,wtedy przyszło by złe PO i też by przekreśliło ten projekt i byłby winny.

Ależ ciężka ironia.

O ile plany by Polska została największym światowym mocarstwem atomowym są może nieco zbyt ambitne, o tyle plany o których mowa były konkretne, możliwe do zrealizowania i zabezpieczone pod względem finansowym.

Widzisz różnicę?

AS82 21.05.2010 20:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sędzia (Post 902861)
Ależ ciężka ironia.

O ile plany by Polska została największym światowym mocarstwem atomowym są może nieco zbyt ambitne, o tyle plany o których mowa były konkretne, możliwe do zrealizowania i zabezpieczone pod względem finansowym.

Widzisz różnicę?

Skad wiesz ze byly konkretne , a moze wlasnie powodem ich odrzucenia bylo to ze sa funta kłaków warte ?No ale na wszystkim trzeba grać politycznie ,jak nie na katastrofie samolotu ,to na powodzi.

Sędzia 21.05.2010 21:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 902863)
Skad wiesz ze byly konkretne , a moze wlasnie powodem ich odrzucenia bylo to ze sa funta kłaków warte ?No ale na wszystkim trzeba grać politycznie ,jak nie na katastrofie samolotu ,to na powodzi.

Nie jestem ekspertem w kwestii środków unijnych, więc być może się mylę.

Ale o ile mi wiadomo, to starając się o środki unijne związane z tego typu inwestycjami, każdy zainteresowany podmiot musi przedłożyć dosyć szczegółową dokumentację, jak i zapewnić część środków (bo UE nie finansuje całości)

Jak to sobie wyobrażasz, myślisz że ktoś dzwonił do Gęsickiej i mówił "daj nam na zbiornik 20 mln euro" i ona na tej podstawie przyznawała te środki?

Może po prostu przyznasz, że PO po prostu s*******iła na całego, tylko dlatego, że to PiS przygotował rozdział tych środków.

zimiok 21.05.2010 21:14

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sędzia (Post 902881)
Nie jestem ekspertem w kwestii środków unijnych, więc być może się mylę.

Ale o ile mi wiadomo, to starając się o środki unijne związane z tego typu inwestycjami, każdy zainteresowany podmiot musi przedłożyć dosyć szczegółową dokumentację, jak i zapewnić część środków (bo UE nie finansuje całości)

Jak to sobie wyobrażasz, myślisz że ktoś dzwonił do Gęsickiej i mówił "daj nam na zbiornik 20 mln euro" i ona na tej podstawie przyznawała te środki?

Może po prostu przyznasz, że PO po prostu s*******iła na całego, tylko dlatego, że to PiS przygotował rozdział tych środków.

Problem w tym, że tak własnie było - ktoś już wcześniej wklejał linki do problemów z procedurą środowiskową dla zbiornika retencyjnego na Podkarpaciu, a taka procedura może się ciągnąc latami, co grozi utratą środków z UE.

Przykład z Krosna jak robione były listy indykatywne i co się z tymi projektami dzieje: http://wyborcza.pl/1,75478,7599437,W..._wyrosnie.html

orzeu 21.05.2010 21:16

Sędzia nie trudz sie. To jest przypadek nieuleczalny :) Nie rozumie np. tego ze miejsca pod tereny zalewowe sa wyznaczone dawno, podobnie jak zbiorniki, a walow nie da sie zle zbudowac bo co tu niby mozna spieprzyc?
Na pewno bylo zle bo to pis zrobil wiec oszczedz mu innej wizji swiata bo sie zalamie.

AS82 21.05.2010 21:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sędzia (Post 902881)
Nie jestem ekspertem w kwestii środków unijnych, więc być może się mylę.

Ale o ile mi wiadomo, to starając się o środki unijne związane z tego typu inwestycjami, każdy zainteresowany podmiot musi przedłożyć dosyć szczegółową dokumentację, jak i zapewnić część środków (bo UE nie finansuje całości)

Jak to sobie wyobrażasz, myślisz że ktoś dzwonił do Gęsickiej i mówił "daj nam na zbiornik 20 mln euro" i ona na tej podstawie przyznawała te środki?

Może po prostu przyznasz, że PO po prostu s*******iła na całego, tylko dlatego, że to PiS przygotował rozdział tych środków.

Po pierwsze mało mnie obchodzi i mało wiarygodne jest dla mnie mówienie ,że mieliśmy świetne plany ,ale nie zdążyliśmy ich zrealizować ,a Platforma je skreśliła.Rozlicza sie niestety za to ,co kto zrobił ,a nie mówił jakie ma czy bedzie miał plany.Po drugie sam sie kiedys staralem o dotacje z UE i myslalem ze mam super napisany wniosek ,niestety dotacji nie dostalem ,wiec takie sytuacje ,szczegolnie przy inwestycjach za kilka miliardow zlotych, moga zostac odrzucone skoro nie spelniaja danych wymogow. Po trzecie wystapienia tego typu to zwykle ataki polityczne ,ktore maja na celu obarczenie konkurencji politycznej winą,szkoda ze jak zwykle oparte na krzywdzie ludzkiej

orzeu - nie bede sie odnosil konkretnie do tych planow bo ich nie widzialem ,ale skoro np byly fundusze unijne ktore trzeba bylo wykorzystac w ciagu 2 lat , a ktos napisal plan budowy zbiornika retencyjnego w okresie 3 lat ,to taki wniosek trzeba bylo odrzucac

Sędzia 21.05.2010 21:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zimiok (Post 902887)
Problem w tym, że tak własnie było - ktoś już wcześniej wklejał linki do problemów z procedurą środowiskową dla zbiornika retencyjnego na Podkarpaciu, a taka procedura może się ciągnąc latami, co grozi utratą środków z UE.

Tzn. jak było?

http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34975,5164286.html

tutaj jest mowa o części z tych inwestycji:

"Minister Bieńkowska mówiła, że trzy duże projekty przeciwpowodziowe w rejonie Mielca i Tarnobrzega mają duże szanse na znalezienie się na liście. Ich łączna wartość to blisko 50 mln euro. Budowa tych zabezpieczeń jest już porządnie przygotowana. Są pozwolenia na budowę."

I jeszcze rację ma orzeu - te duże inwestycje są od dawien dawna zaplanowane, część z nich jeszcze za komuny była w planach.


Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 902892)
Po trzecie wystapienia tego typu to zwykle ataki polityczne ,ktore maja na celu obarczenie konkurencji politycznej winą,szkoda ze jak zwykle krzywda ludzka

No i? Oczywiście, że tak jest, bo polityka polega właśnie na tym, że opozycja atakuje rządzących.

Istotne jest jedynie to, czy te ataki są uzasadnione, bo PO coś rzeczywiście spartoliła, czy są też atakiem dla samego atakowania. Wydaje mi się, że w tym przypadku nie powinno być żadnych wątpliwości.

AS82 21.05.2010 21:30

No jak widać po tobie sa tacy którzy w to wierzą ,że PO jest winne powodzi ,czyli ataki polityczne na tym podlozu sie PISowi oplacaja ,i sa tacy jak ja ,ktorzy uwazaja ze PIS na krzywdzie ludzkiej powodzian chce sie wypromować.Wszystko rozgrywane politycznie z perspektywy partyjnej,az strach zapytac gdzie w tym wszystko jest dobro wspolne

zimiok 21.05.2010 21:41

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sędzia (Post 902895)
Tzn. jak było?

http://rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34975,5164286.html

tutaj jest mowa o części z tych inwestycji:

"Minister Bieńkowska mówiła, że trzy duże projekty przeciwpowodziowe w rejonie Mielca i Tarnobrzega mają duże szanse na znalezienie się na liście. Ich łączna wartość to blisko 50 mln euro. Budowa tych zabezpieczeń jest już porządnie przygotowana. Są pozwolenia na budowę."

Zacytowałeś artykuł z 2008 roku. Od tego czasu projekt mielecki został wpisany na listę projektów kluczowych. http://www.pois.gov.pl/WstepDoFundus..._dla_POIiS.pdf

A jeszcze odnośnie Kąty - Myscowa:
<b>- Nie ma szans, by z pieniędzy unijnych został zrealizowany w perspektywie 2007-2013 - podkreślała Bieńkowska. - Ten zbiornik to przykład, jak nie należy robić list indykatywnych.<b>

Więcej projektów, które były nie przygotowane a zostały wpisane na listy znajdziesz np. http://www.polskawschodnia.gov.pl/Do..._luty_2010.pdf (ostatnia strona - zwróć uwagę dlaczego projekty zostały z listy usunięte).

Sędzia 21.05.2010 21:43

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 902902)
No jak widać po tobie sa tacy którzy w to wierzą ,że PO jest winne powodzi ,czyli ataki polityczne na tym podlozu sie PISowi oplacaja ,i sa tacy jak ja ,ktorzy uwazaja ze PIS na krzywdzie ludzkiej powodzian chce sie wypromować.Wszystko rozgrywane politycznie z perspektywy partyjnej,az strach zapytac gdzie w tym wszystko jest dobro wspolne

Powódź jest żywiołem, do głowy by mi nie przyszło twierdzić, że PO jest winne powodzi.

Natomiast PO jest winne zaniechania (opóźnienia około dwuletniego) w budowie infrastruktury przeciwpowodziowej, to jest chyba oczywista różnica.

Zastanawia mnie Twoja koncepcja wspólnego dobra.

BO mnie się zdawało, że w demokracji parlamentarnej troszczenie się o wspólne dobro osiąga się poprzez walkę polityczną, a co za tym idzie - poprzez przekonywanie wyborców że to co proponuję jest słuszne, a to co proponuje konkurent z drugiej partii jest niesłuszne. Że ja jestem bardziej kompetentny, zaś konkurent to nieudacznik.

Poprzez walkę polityczną osiąga się zwycięstwo w wyborach. A poprzez zwycięstwo w wyborach mogę troszczyć się o wspólne dobro - poprzez realizację moich postulatów i idei, które poparła większość Polaków.

Myślę, że to jest oczywiste abecadło demokracji.

AS82 21.05.2010 21:47

Mysle ze "wspolnym dobrem" byloby to ,aby teraz ,jak sie wczesniej nie dalo tego zrobic, partie siadly i wspolnie wymyslily plany,projekty,inwestycje,ktore mialoby w koncu realnie zapobiegac takim powodziom i jak najszybciej takie zmiany przeglosowac

Zbychu 21.05.2010 21:54

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Illargui (Post 902739)
Na początek parę cytatów z powyższego artykułu P. Wildsteina:

"W Polsce zwarty medialny front propagandy prorządowej osłonił władze przed tego typu konsekwencjami i rozmył sprawę".
"W sporej mierze skuteczna blokada debaty pokazuje, jakie trudności napotyka w naszym kraju wolność słowa i jak kiepski jest stan większości naszych mediów"
"Tymczasem rząd i usłużni dziennikarze próbują wątpliwości wobec jego postawy pokazać jako naruszenie polskiej racji stanu, a krytykę przedstawić jako dokonywaną na zlecenie opozycji zbrodnię obrazy majestatu".
"Powinniśmy także sprawdzić, czy w tej sytuacji dziennikarze zachowują się jak rzecznicy społeczeństwa czy propagandyści rządu."

Powiem tak - oczywistym jest, że TVN czy Wyborcza sprzyjają rządowi, ale przecież aby uchronić się przed "zwartym medialnym frontem propagandy prorządowej" wystarczy włączyć TVP czy poczytać Rzeczpospolitą i już biedny obywatel może z powodzeniem poddać się "zawartemu medialnemu frontowi propagandy proopozycyjnej".

Wmawianie mi zatem przez Pana Wildsteina, że inne niż prorzadowe zdanie czy opinie nie mają się szansy w Polsce przebić, gdyż napotykają na skuteczną blokadę debaty, a jednocześnie formułowanie tych słów w gazecie o nakładzie powyżej 170 tys. egzemplarzy jest czystym nadużyciem i robieniem ze mnie idioty. Opozycja ma przecież również w rękach telewizję publiczną,w tym jeden kanał informacyjny, liczne programu publicystyczne i program "Wiadomości" o średniej oglądalności ok. 4 mln osób, stanowiące tubę propagandową PiS-u.

I jeszcze jedno - rozumiem, że w opinii Pana Wildsteina sformułowania typu "usłużni dziennikarze", "medialny front propagandy", "kiepski stan większości naszych mediów", "propagandziści" odnoszą się jedynie do tych, których brak obiektywizmu wynika z sympatyzowania z PO, natomiast jeśli brak optymizmu wynika z sympatyzowania z PiS-em wówczas mamy do czynienia z niezależnymi mediami.

Ja też mam sporo wątpliwości odnośnie różnych posunięć rządu w kontekście wyjaśniania katastrofy smoleńskiej, natomiast zastosowana przez Pana Wildsteina koncepcja wypowiedzi nie pozwala mi na traktowanie jego słów jako wyniku obiektywnej i rzetelnej analizy dziennikarskiej.

Trafiłeś w samo sedno.Wildstain to taki dzielny żołnierz PiSu.Gdy trzeba dowalić PO - on jest zawsze pod ręką,gdy trzeba napisać apologie Kaczyńskiego,także jest na miejscu:)
http://www.rp.pl/artykul/401578.html

Mimo wszystko ja tam lubie Bronka czytać.Fakt że nie jest obiektywny - jak większość publicystów,czasem wręcz populistyczny gdy np.sugeruje że Kaczyński obronił Europe przed inwazją Rosji:D ale generalnie mnie tam odpowiada ten umiarkowany konserwatyzm jego gazety.A że lubi walczyć z układem,znęcać się nad komuchami - czerwonym się należy,nie żałuje ich.

Sędzia 21.05.2010 21:56

Cytat:

Pierwotnie napisane przez zimiok (Post 902909)
Zacytowałeś artykuł z 2008 roku. Od tego czasu projekt mielecki został wpisany na listę projektów kluczowych. http://www.pois.gov.pl/WstepDoFundus..._dla_POIiS.pdf

A jeszcze odnośnie Kąty - Myscowa:
<b>- Nie ma szans, by z pieniędzy unijnych został zrealizowany w perspektywie 2007-2013 - podkreślała Bieńkowska. - Ten zbiornik to przykład, jak nie należy robić list indykatywnych.<b>

Więcej projektów, które były nie przygotowane a zostały wpisane na listy znajdziesz np. http://www.polskawschodnia.gov.pl/Do..._luty_2010.pdf (ostatnia strona - zwróć uwagę dlaczego projekty zostały z listy usunięte).


1) ok, tylko dwie kwestie. Po pierwsze pytanie - po co było go skreślać na początku (tzn. po wygranych przez PO wyborach) i ile czasu stracono z tego powodu.

Po drugie - ja ten link podałem tylko jako przykład co do tego, że przy takich inwestycjach potrzebna jest dokumentacja - stąd pogrubienie w tekście.

2) Ok, tylko to są słowa tej Pani minister, które najpierw skreśla olbrzymią część projektów po to, by później je uwzględnić. Na ile akurat ten projekt był przygotowany - nie wiem.

3) Ja w podanym linku (drugim) nie widzę żadnych informacji na temat infrastruktury przeciwpowodziowej ani powodów, dla których miały być usunięte.

JEDREK76 21.05.2010 21:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2 (Post 902582)
Nie odpowiedziałeś mi na pytania i co gorsze zarzucasz mi coś czego nie napisałem.[...]

Nie mam zamiaru wdawać się w bezsensowną polemikę na Twoich zasadach, gdzie z wyrwanej z kontekstu części mojego zdania poświęconego zabijaniu dzieci nienarodzonych wysnuwasz jakieś chore wnioski, na temat Kościoła Katolickiego. Manipulujesz porównując zabijanie dzieci w łonie matki do kary śmierci na mordercach i zwyrodnialcach. Stosujesz jakieś demagogiczne chwyty z badaniami opinii społecznej czort wie jakimi, przez kogo robionymi itp. Ot tak powiedziałeś sobie połowa społeczeństwa jest za tym i tyle. Ale co z tego?? Choćby nawet, to czy jeżeli połowa społeczeństwa stwierdzi, że czarnoskóry mieszkaniec Katowic Dikembe Mutombo ma zniknąć z powierzchni ziemi to w kosmos należy go wysłać??
Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2
[...]Nie dyskutujemy tu o aborcji takiej jak jest respektowana w większości krajów europejskich ,tylko o aborcji w takiej formie jak to ma miejsce w Polsce[...]

Powtórzę raz jeszcze to co kilkakrotnie już pisałem. Osoba, która popiera "aborcję" (dla mnie jest to po prostu gra słówek, czyli jak powiedział Orzeu eufemizm) w jakiejkolwiek formie sama wyklucza się z KK.
Jak inaczej mam rozumieć sformułowanie, że ktoś popiera zabijanie dzieci nienarodzonych?? I nie wkręcaj mnie tutaj, bo chyba nie chcesz mi wmówić, że to, iż Kaczyński i PiS zaakceptowali kompromisową ustawę jest równoznaczne z tym, że popierają zabijanie dzieci nienarodzonych (tzw. "aborcję"). A jeśli tak uważasz to mi to udowodnij jakimś cytatem z wypowiedzi Kaczyńskiego z takim poparciem ogłoszonym, rzecz jasna z linkiem do tej wypowiedzi.
.
Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2
[...]To że Pis(łącznie z L.K.) był za karą śmierci(i chwała im za to - jeśli chodzi o mnie)to rzecz oczywista.Idealnym dowodem na to była ich reakcja gdy jeszcze rządzili - czyli byliśmy jedynym krajem który nie podpisał jakiejś tam uchwały przeciwko tej karze i przez to ta uchwała nie weszła w życie - Oczywiste jest to że nic się w tej kwestii nie zmieniło[...]

PiS w 2004 roku próbował wprowadzić karę śmierci bezskutecznie nie mieli większości sejmowej. Głównym argumentem przeciwników był fakt, iż Polska zostałaby wykluczona z Rady Europy bowiem musiałaby wypowiedzieć Europejską Konwencję Praw Człowieka. Po wyborach w 2005 roku kiedy zgromadzenie tej większości przez rządzący PiS było prawdopodobne, kwestia wprowadzenia kary śmierci nie była już podnoszona. I żebyśmy się źle nie zrozumieli popieram kwestię zaostrzania kar, nie popieram wprowadzenia kary śmierci niezależnie od tego jakie w tej kwestii jest obecnie stanowisko PiSu i Kaczyńskiego. Ale nigdy nie przyszłoby mi do głowy porównywanie kary śmierci dla bandytów z zabijaniem dzieci nienarodzonych, a tłumaczyłem to już we wcześniejszym poście.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2
[...]I niestety - powtarzam - nie odpowiadając mi na praktycznie żadne pytanie, sam siebie umieszczasz jako demagoga.
Wrzucasz eutanazje o której słowa nie napisałem, wrzucasz jakieś teksty o wojnie....co to w ogóle ma być?[...]

Skoro Ty wrzucasz, ni z gruszki ni z pietruszki, karę śmierci to chciałem Ci pomóc podsuwając inne przykłady zabijania (wojna, "obrona konieczna"), które rodzą moralne dylematy (z pewnością nie są "popierane"), a jednak są dopuszczalne przez KK w przeciwieństwie do zabijania dzieci nienarodzonych czy osób starszych/niepełnosprawnych/chorych.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2
[...]Ja mam banalnie proste pytanie
Obecna ustawa jest prosta i przejrzysta i pozwala na aborcje w 2 przypadkach[...]

Odpowiadałem CI już na to i nie mam zamiaru się powtarzać. Jest ustawa, która jest kompromisem, wychodzę z założenia, że dzięki niej wiele dzieci zostaje uratowanych. To, że muszę zaakceptować obowiązujące realia nie znaczy, że będę nazywał gówno perfumerią. A już na pewno nie mogę powiedzieć, że "Tak popieram zabijanie nienarodzonych w obecnym kształcie".
Co do gwałtu, to nie uważasz, że kara powinna spotkać gwałciciela a nie dziecko??

Cytat:

Pierwotnie napisane przez 1q2
[...]I przykro mi, jeśli Ty masz zdanie że **** z życiem matki i **** z tym że kobieta została zgwałcona a liczy się dla Ciebie tylko płód - napisz to wprost i powiedz to własnej wybrance[...]

Tutaj to mnie ostro w****iłeś imputując mi coś czego nigdy nie napisałem i na myśli nie miałem:evil:. Przytocz mi gdzie coś takiego napisałem.
Równie dobrze mógłbym tą sytuację odwrócić. Masz dziecko?? Jeśli nie to kiedyś pewnie będziesz miał, więc powiedz swojemu synkowi bądź córce wtedy, że gdyby matka będąc brzemienną była zagrożona pogorszeniem wzroku o kilka dioptrii podczas porodu, nigdy by się nie narodził/a, mówiąc brutalnie "zostałby/aby wyskrobany/a".

Sorki ale reszty już nie chce mi się komentować, mam wrażenie, że musiałbym się powtarzać.

P.S. Ewentualną dalszą polemikę proponuję przenieść na priv, jak widać nie wszyscy mają ochotę czytać nasze dysputy.

wolfy 21.05.2010 22:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 902863)
Skad wiesz ze byly konkretne , a moze wlasnie powodem ich odrzucenia bylo to ze sa funta kłaków warte ?No ale na wszystkim trzeba grać politycznie ,jak nie na katastrofie samolotu ,to na powodzi.

Tu nie chodzi o grę, tylko rozliczenie decyzji. Bo jeżeli im się uda, to znajdą się naśladowcy chcący zbijać kapitał polityczny na unikaniu decyzji i zamiataniu brudów pod dywan. W PiS-ie po wygraniu wyborów mogą dojść do wniosku, że po co się narażać - niech się następcy martwią deficytem budżetowym, infrastrukturą, służbą zdrowia etc. A wtedy po kilkunastu latach takiego nierządu utrata suwerenności będzie najlepszym, co może nas spotkać.

PO musi zapłacić polityczną cenę za swoje zaniedbania - wszystkie.

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 902912)
Mysle ze "wspolnym dobrem" byloby to ,aby teraz ,jak sie wczesniej nie dalo tego zrobic, partie siadly i wspolnie wymyslily plany,projekty,inwestycje,ktore mialoby w koncu realnie zapobiegac takim powodziom i jak najszybciej takie zmiany przeglosowac

OK, ale PO musi cenę za swoje zaniedbania zapłacić. Tak jak za swoje zapłaciło SLD.
Nie będzie frontu jedności narodowej, ale nieuwalanie potrzebnych krajowi projektów tego nie wymaga. Jedyne, co jest potrzebne, to minimum przyzwoitości!
Nic nie tłumaczy PO - nie próbowali projektu poprawić, nie przedstawili alternatywy, po dwóch latach do niego wrócili. Więc ja się pytam - co to k... było?!
To teraz - idąc tym tokiem rozumowania - następny rząd (wierzę, że nie z PO) powinien ten projekt uwalić, bo po co mają konkurenci zyskiwać w oczach wyborców?

Sędzia 21.05.2010 22:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez AS82 (Post 902912)
Mysle ze "wspolnym dobrem" byloby to ,aby teraz ,jak sie wczesniej nie dalo tego zrobic, partie siadly i wspolnie wymyslily plany,projekty,inwestycje,ktore mialoby w koncu realnie zapobiegac takim powodziom i jak najszybciej takie zmiany przeglosowac

Toteż w ramach Rady Bezpieczeństwa Narodowego Jarosław Kaczyński poparł tę ideę, a jedynie dla porządku nadmienić trzeba, że Lech Kaczyński przygotował już wcześniej ustawę w zakresie pomocy ofiarom klęsk żywiołowych (czy jakoś tak), a PiS już wcześniej (i tym cały czas piszę) uwzględnił finansowanie tych projektów przeciwpowodziowych.

Nie można pominąć tego, że ktoś coś wcześniej spieprzył. Mówił to zresztą ostatnio Donald Tusk. Bo jeśli tego nie przypomnimy, to taka sytuacja może się powtórzyć.


---------------


Ponieważ poprzedni konkurs to była łatwizna to może jeszcze jeden :D

Kto powiedział

"Miałem dziś przyjemność wizytowania terenów powodziowych"

Hint: to ta sama osoba

orzeu 21.05.2010 22:42

Inna ciekawa zagadka. Kto powiedział:
"Nigdy nie przystąpimy do strefy euro. Będziemy się domagać przywrócenia suwerenności w sprawach dotyczących Karty praw podstawowych, polityki społecznej i zatrudnienia oraz polityki dotyczącej wymiaru sprawiedliwośc"

1q2 22.05.2010 00:35

Cytat:

Pierwotnie napisane przez JEDREK76 (Post 902926)

P.S. Ewentualną dalszą polemikę proponuję przenieść na priv, jak widać nie wszyscy mają ochotę czytać nasze dysputy.

Z chęcią bym przeniósł ale przyznaj się najpierw że zabrnąłeś:> bo zamiast spokojnie przeczytać co harimata napisał, Ty chyba tylko dlatego że ma Jarka w podpisie, zacząłeś go nawet nie że bronić, tylko zrobiłeś podjazd pode mnie.Szczególnie że nikt Ci nie bronił by to co napisałeś , napisać mi w privie - jednak widzę że bardzo Ci zależy na tym by wyjść z tego obronna ręką ,na to wg mnie szans nie masz.
Sory ale tu nie chodzi o nas tylko o to że wg harimaty Komorowski to Hitler(to pomijam bo chłopak w ogóle nie ma pojęcia o czym piszę) a wg Ciebie to skandal że on w ogóle należy do KK - tylko dlatego skandal że poparł zapisy obowiązującej ustawy - ustawy którą i Ty respektujesz. Co gorsze dostrzegłeś w co wdepnąłeś i zamiast napisać - ok źle to zinterpretowałem - to brniesz dalej i dalej - teraz już przyczepiłeś się do formy samej wypowiedzi.(gdzie w ogóle to harimata nas o tyle załatwił że nie dał nawet żadnego linka do tej wypowiedzi ale to mało ważne bo nawet jeśli by tak wypowiedź dokładnie brzmiała to trzeba być na prawdę grubo uprzedzonym by z niej wywnioskować to że Komorowski jest za zabijaniem dzieci nienarodzonych)
Co ty do cholery chcesz zrobić - uczynić z gościa z prawej strony PO, katolika, męża, ojca pięciorga dzieci - jakiegoś typa co jest za aborcją??
Nawet jeśli faktycznie by padło takie pytanie i taka odpowiedź(czekamy mistrzu harimata na źródło i pewnie tak się doczekamy jak odpowiedź na pytania Marka) - to trzeba mieć w sobie dużo zawiści by rzucić się na Komorowskiego w tej akurat kwestii
Przykro mi że skoczyliśmy sobie do gardeł bo postanowiłeś bronić kolesia który nie ma pojęcia o tym co pisze.

ps - z innej beczki - Edmund Klich który jest ostatnią osobą którą można by podejrzewać o sprzyjanie rządowi, ujawnia kolejne porażające informacje.To co z tego wszystkiego się wyłania jest wprost niebywałe

robin hood 22.05.2010 01:05

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 902890)
Sędzia nie trudz sie. To jest przypadek nieuleczalny :) Nie rozumie np. tego ze miejsca pod tereny zalewowe sa wyznaczone dawno, podobnie jak zbiorniki, a walow nie da sie zle zbudowac bo co tu niby mozna spieprzyc?
Na pewno bylo zle bo to pis zrobil wiec oszczedz mu innej wizji swiata bo sie zalamie.

Widzę że wszystko jest jasne to co robi PIS jest fenomenalne a to co robi PO be i do bani ...

Proszę wyjaśnij mi bo bardzo chciałbym to wiedzieć od kiedy tereny zalewowe są wyznaczone a tym bardziej zbiorniki i na jakiej podstawie. Jeśli masz takie opracowania to podziel się bo byłbym bardzo zainteresowany

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Sędzia (Post 902910)

Natomiast PO jest winne zaniechania (opóźnienia około dwuletniego) w budowie infrastruktury przeciwpowodziowej, to jest chyba oczywista różnica.


hmmm ile za rządów PIS zbudowano zbiorników ??

gadanie aby gadać równie dobrze rząd PIS mógł w pierwszym miesiącu wpisać plany zbiorników i wałów (a twierdzicie że są od lat i jeszcze za komuny) i przez dwa lata rozpocząć budowę hmm no powiedzmy 5 zbiorników można można.

W planach to my kiedyś mieliśmy kolonie na Madagaskarze

orzeu 22.05.2010 08:34

http://www.malopolskie.pl/Planowanie/Pliki/T_1.pdf
http://www.malopolskie.pl/Planowanie/Pliki/T_2.pdf
http://www.malopolskie.pl/Planowanie/Pliki/T_3.pdf
http://www.malopolskie.pl/Planowanie/Pliki/T_4.pdf

Tu masz mapke z istniejacymi i planowanymi zbiornikami dla Malopolski. Jest ich sporo ponad 100.
Pytania "od kiedy tereny zalewowe są wyznaczone a tym bardziej zbiorniki i na jakiej podstawie" oraz "ile za rządów PIS zbudowano zbiorników" pokazuja ze, bez urazy, nie masz zielonego pojecia o tym jak przebiega proces ochrony przeciwpowodziowej. I akurat trafiles na osobe, ktora co nieco o tym wie.
Tereny sa wyznaczone od kiedy czlowiek zaczal interesowac sie ochrona przeciwpowodziowa, nawet glupia wikipedia poda informacje, ze wiekszosc z istniejacych w Polsce zbiornikow zbudowano... przed wojna(!). Wyznaczenie miejsc przebiega bardzo prosto, tam gdzie wystapienie przeplywu wody, tzw. Q1% zagraza ludziom nalezy zabezpieczyc taki rejon przez czynna lub bierna ochrone przeciwpowodziowa. Nie bede sie wdawal w detale, w duzym uproszczeniu sa to tereny zalewowe przed miastami (poldery), wały przeciwpowodziowe i przede wszystkim zbiorniki retencyjne (a raczej caly ich system, gdyz budowa jednego zbiornika na danym cieku niewiele pomaga jesli inne doplywy glownej rzeki nie sa zabezpieczone. Tak samo na duzych ciekach musza powstawac tzw. kaskady, gdzie w Polsce chyba jedyna taka kaskada istnieje na Sole i druga pseudokaskada kolo Soliny) i w tej kwestii wlasciwie od lat nic sie nie zmienilo, stad tez mozna przyjac ze plany sprzed lat 50 sa w olbrzymim stopniu aktualne dzisiaj.
Co wiecej, nie tylko nie zbudowano nowych ale tez dopuszczono aby te stare ulegaly stopniowemu zniszczeniu czy, mowiac potocznie, "zatkaniu" przez latami nagromadzone przez rzeke materialy.
Poza budowa istotne jest tez dzialanie na juz istniejacych zbiornikach, zwane gospodarka zasobami wodnymi. To w miare funkcjonuje ale tez mogloby lepiej. I to tez jest niezlym przykladem, ze musiala zdarzyc sie tragedia w 97' aby dopiero powstał SMOK czyli system monitoringu i wczesnego ostrzegania.
To bylo pierwsze pytanie.
Drugie. Takie cos jak budowa systemu ochrony przeciwpowodziowej to proces dlugoterminowy, planowany na wiele lat. Sama budowa zbiornika tez trwa, zatem pytanie "ile zbudowano za rzadow tej i tej partii" mozna wrzucic na polke z kiepskimi zartami. Zaniechania w kwestii ochrony przeciwpowodziowej spowoduja tylko tyle ze teraz rzad zajmie sie pomoca dorazna, lataniem dziur w wałach, naprawa mostow i zniszczonych drog etc. Pieniadze, ktore gdyby znalazly sie wczesniej nie tylko zapobieglyby dzisiejszej tragedii ale prawdopodobnie tez nie dopusciliby do kolejnej w przyszlosci, czego nie zagwarantuja nam miliardy, ktore pewnie wyda teraz rzad na usuniecie skutkow powodzi. System chrony przeciwpowodziowej to cala gigantyczna strategia i dziala tylko wtedy gdy powstanie w Polsce jakies 400 zbiornikow tzw. malej retencji, a nie "chocby 5" bo te wspomniane "powiedzmy 5" moze zapobiec powodzi na terenie najblizszym ich usytuowania, ale fali powodziowej w Krakowie praktycznie nie zmniejszy. Po zbudowaniu malej retencji mozna pobawic sie w jakis olbrzymi dzialajacy na wyobraznie klon Goczalkowic i wtedy faktycznie mielibysmy ochrone z prawdziwego zdarzenia, nawet wały moznaby odpuscic. Ale zeby to zrobic trzeba wspolnej polityki kilku rzadow, a nie ustanawiania czegos przez jeden rzad i kasowania przez drugi.

Sędzia 22.05.2010 11:09

1q2,

1) taka odpowiedź Komorowskiego była w wywiadzie dla Faktu albo SE (taka seria pytań na które kandydaci odpowiadają w zasadzie Tak lub Nie).

2) Cóż takiego się wyłania?

"Odnosząc się do roboczej wersji transkrypcji, jednoznacznie stwierdził, że nikt nie wydał pilotom polecenia lądowania. – Nie było bezpośredniej presji na pilotów prezydenckiego samolotu, by ci wylądowali na lotnisku w Smoleńsku – mówi „Rz” Edmund Klich." http://www.rp.pl/artykul/483327_Klic..._ladowac_.html

Obawiam się, że wyborcy PO nie doczekają się nagranych na czarnych skrzynkach słów "Ląduj, dziadu"

---

Cytat:

Pierwotnie napisane przez orzeu (Post 902949)
Inna ciekawa zagadka. Kto powiedział:
"Nigdy nie przystąpimy do strefy euro. Będziemy się domagać przywrócenia suwerenności w sprawach dotyczących Karty praw podstawowych, polityki społecznej i zatrudnienia oraz polityki dotyczącej wymiaru sprawiedliwośc"

Wczoraj Cameron powiedział Merklowej w twarz, że zawetuje wszystkie propozycje jakiejkolwiek kontroli Unii nad budżetami państw członkowskich.

Ponoć pierwsza wizyta zagraniczna Camerona (albo Hague, tego nie jestem pewien) miała się odbyć do Brukseli, a zaraz potem do Warszawy.

Tak jak i pierwsza wizyta premiera Węgier będzie do Warszawy. Ciekawy jestem, czy Tusku i Sikorski będą potrafili to wykorzystać, bo tak potencjalnie dobrej sytuacji wewnątrz Unii dla nas jeszcze nie było (mam na myśli tylko kwestię dotyczącą potencjalnych możliwych sojuszy czy też koalicji wewnątrz UE)


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:47.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl