Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Wisła Kraków - piłka nożna (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   TS Wisła byłym właścicielem Wisły Kraków S.A. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=9691)

Blaszczu16 23.09.2018 08:39

Ludzie, opanujcie sie ku.rwa i nie srajcie we wlasne gniazdo. Jakie odwolanie? Co wy piszecie.

Manhunt. 23.09.2018 09:23

Mam nadzieję, że z tym Gaszyńskim to ktoś żartował. Na ten moment to nic nas nie uratuje, no chyba, że szejk z petrodolarami. Chociaż wtedy to byłaby gadka, że jest powiązany z ISIS. Zmiana prezesa jest konieczna, ale niestety nic nie da bo Ci pseudodziennikarze mają ból dupy o TS. Jeden artykuł, jedno zdarzenie na mieście, race na stadionie i znowu ta gównoburza się rozpęta. Spora część artykułów to tematy wyssane z palca, ale za to się świetnie sprzedają. Najlepsze są te komentarze, że był wielki inwestor, ale się wystraszył kiboli :D
Ktoś znalazł sobie kolejnego dziennikarza do swoich gierek.

Romuald 23.09.2018 10:23

Akcja śmierdzi ojcem Miłoszka. Początkowo był niegrozny,coś tam pisał w necie o związkach klubu z "bandytami",udzielił jakiegoś wywiadu,wypisywał do Bragiela.Temat podchwycił tvn ,nie było to trudne ,zważywszy na jego poglądy i kontakty które zapewne wypracował sobie przy sprawie zbiórki na seicento.

wolfy 23.09.2018 10:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez regan (Post 1515383)
Czekajcie czekajcie, to się za pół roku obudzicie w IV lidze... Wy sobie sprawy chyba nie zdajecie w jakiej sytuacji jesteśmy. Tu nie ma czasu na czekanie! Trzeba reagować!
Dymisja to jest rzecz kluczowa w tym momencie.

No to nie czekaj. Działaj. Reaguj!!!!1
To co zamierzasz zrobić, pokemonie? Konkrety proszę, chyba że to akcja - niespodzianka. Ja Ci tu i teraz napiszę że gówno zrobisz, dosłownie - tutaj na forum narobisz smrodu i to będzie cała Twoja spuścizna.

Swoim histerycznym .......eniem i łykaniem wszystkiego jak Tirówka na drodze krajowej tylko dajecie pożywkę dziennikarzom.

Ty sobie zdajesz sprawę w jakiej sytuacji jesteśmy? Gówno wiesz, tyle ile przeczytasz na onecie. Z Twojego nieogarnięcia w internecie NIC nie wyniknie, podnosisz tylko normalnym kibicom ciśnienie i psujesz nam opinię. Nie jakoś bardzo, bo w każdej dużej grupie są histerycy i idioci, ale jednak trochę syfu zostaje

Naprawdę, ręce opadają do kolan.

Garret 23.09.2018 11:04

Ja to jednak mam wrażenie, że dymisja Sarapaty nic nie złagodzi, a jedynie rozpęta się kolejna burza na zasadzie, że to była prawda i klubem rządzą gangsterzy.

Zacznie się dalsze gadanie, jątrzenie, prześwietlanie i pier.......

W ogóle wiązanie kogoś z gangsterką, bo kiedyś ktoś kogoś reprezentował w sądzie, to czyste skur*********. To tak jakby posądzać lekarza o kontakty z światem przestępczym, bo uratował życie bandycie, który oberwał w porachunkach gangsterskich.

Nie wiem, dymisja w takiej sytuacji jest najzwyczajniej w świecie niezgodna z moją moralnością.

funkykoval 23.09.2018 11:15

@MaLk
Proces o odszkodowanie z małą szansą na zwycięstwo?
Po tym jak Jadczak rozgłasza wszem i wobec, że Wisłą rządzą gangsterzy ? A jak on to udowodni w sądzie. Na papierze można wszystko napisać ale w sądzie to co ci sie wydaje trzeba podeprzeć dowodami... Czy zarząd Wisły przekazywał jakiekolwiek kwoty gangsterom, a może zaległa kasa za stadion która została po rządach TFK została przejęta przez gangsterów? Czy Mietta-Mikołajewicz podpisując umowę też jest na usługach gangsterów ?
Przecież ten stek kłamstw pomieszanych z faktami, które jadczak interpretuje sobie według własnego widzi mi się.
Koleś wszystko interpretuje pod założoną tezę, ale w sądzie nie wystarczą interpretacje. Czy za smierć jakiegokolwiek kibica pejsiastych odpowiada ZARZĄD ????
Łączenie faktów z insynuacjami to właśnie jest fake News podlane sosem pełnym dramatyzmu. Jadczak odpowie za swoje działania razem z TVN i konieczne jest wystąpienie o zabezpieczenie majątku radomskiego łachudry.....

regan 23.09.2018 11:19

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wolfy (Post 1515394)
No to nie czekaj. Działaj. Reaguj!!!!1
To co zamierzasz zrobić, pokemonie? Konkrety proszę, chyba że to akcja - niespodzianka. Ja Ci tu i teraz napiszę że gówno zrobisz, dosłownie - tutaj na forum narobisz smrodu i to będzie cała Twoja spuścizna.

Swoim histerycznym .......eniem i łykaniem wszystkiego jak Tirówka na drodze krajowej tylko dajecie pożywkę dziennikarzom.

Ty sobie zdajesz sprawę w jakiej sytuacji jesteśmy? Gówno wiesz, tyle ile przeczytasz na onecie. Z Twojego nieogarnięcia w internecie NIC nie wyniknie, podnosisz tylko normalnym kibicom ciśnienie i psujesz nam opinię. Nie jakoś bardzo, bo w każdej dużej grupie są histerycy i idioci, ale jednak trochę syfu zostaje

Naprawdę, ręce opadają do kolan.

Na razie histerycznym i emocjonalnym pier.doleniem i robieniem smrodu wykazujesz się Ty. Ja piszę, że trzeba na chłodno zrobić przetasowanie w zarządzie, żeby zagasić pożar i ratować wizerunek, bo sytuacja jest poważna. Cała Polska sie dowiedziała, że w Wisle rządzą gangsterzy, a ona nie zrobiła z tym nic! I teraz w srodowisku piłkarskim zostanie taka opinia. Do tego sponsorzy stracili do niej zaufanie.

Prosta normalna rzecz którą robi się w takich wypadkach. Zmienia się góre, żeby unormować stosunuki dać nowe nadzieje, kredyt zaufania. A ty chcesz jej bronić za wszelką cenę, nawet za cenę odejścia sponsorów? Ty masz mózg w ogóle? Kto to jest Sarapata, żeby jej bronić?
Na ten moment RN powinna ją odwołaś wstawic tam kogoś bez podejrzeń, kto potępi sprawe, unormuje stosunki, wyciszy temat. Ona nie wyciszy, bo raz nie potrafi, podejmuje fatalne w skutkach decyzje i ciagle jej wypominają tego Miska.

Pomyśl troche na chłodno trochę taktycznie a nie jak jakiś nawiedzony fanatyk Sarapaty.

P.s Gówno wiesz Ty też ;) Ja natomiast zauważyłem fatalne skutki jej poczynań w ostatnim tygodniu a Ty nie ;)

Blaszczu16 23.09.2018 11:46

Szkoda, że Cię nie zbanowali za tę bombę.

MB1906 23.09.2018 11:49

Pytanko, czy jedzie z nami moderator, apropos wolfyego? Tam jest wylacznie obrazanie innych uzytkownikow.

Kowalski 23.09.2018 11:59

A ja myślę, ze trzeba zluzować emocje i zastanowić się dwa, a może trzy razy zanim się coś na forum napisze. Nie jest nam potrzebne dawanie pożywki dla osób wrogich Wiśle poprzez publiczne nawoływanie do dymisji osób z Zarządu, ale i nie jest dobre wyzywanie wypowiadających się na forum Wiślaków o innych poglądach. Jestem przekonany, że władze TSu i SA analizują obecnie jakie podjąć ruchy, a ludzie z dużym doświadczeniem jak Mięta-Mikołajewicz czy Czerwiński doradzą co zrobić. Krzycząc na forum i pokazując podział w naszych szeregach tylko napędzamy przeciwników. Jestem za czasowym zamknięciem tego tematu.

regan 23.09.2018 12:07

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kowalski (Post 1515400)
A ja myślę, ze trzeba zluzować emocje i zastanowić się dwa, a może trzy razy zanim się coś na forum napisze. Nie jest nam potrzebne dawanie pożywki dla osób wrogich Wiśle poprzez publiczne nawoływanie do dymisji osób z Zarządu, ale i nie jest dobre wyzywanie wypowiadających się na forum Wiślaków o innych poglądach. Jestem przekonany, że władze TSu i SA analizują obecnie jakie podjąć ruchy, a ludzie z dużym doświadczeniem jak Mięta-Mikołajewicz czy Czerwiński doradzą co zrobić. Krzycząc na forum i pokazując podział w naszych szeregach tylko napędzamy przeciwników. Jestem za czasowym zamknięciem tego tematu.

Nie ma podziału i ja do niczego nie nawołuje, tylko piszę jakie kroki należy wykonać. A ten sie zesrał jak jakiś fanatyk który myśli, że Sarapata bedzie z nami do końca świata. Uważam, że ona sobie nie radzi z kryzysowymi sytuacjami i powinni ją oddelegować i tyle. Nie ma się co srać. Niektórzy to są tak pospinani jakby im baba nie dała od miesiąca ;)

rasel1906 23.09.2018 12:56

Wlasnie dolaczam sie do apelu Kowalskiego aby ostudzic emocje i czasowo zamknac ten i pokrewny temat.

pepe72 23.09.2018 13:25

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Manhunt. (Post 1515391)
Mam nadzieję, że z tym Gaszyńskim to ktoś żartował. Na ten moment to nic nas nie uratuje, no chyba, że szejk z petrodolarami. Chociaż wtedy to byłaby gadka, że jest powiązany z ISIS. Zmiana prezesa jest konieczna, ale niestety nic nie da bo Ci pseudodziennikarze mają ból dupy o TS. Jeden artykuł, jedno zdarzenie na mieście, race na stadionie i znowu ta gównoburza się rozpęta. Spora część artykułów to tematy wyssane z palca, ale za to się świetnie sprzedają. Najlepsze są te komentarze, że był wielki inwestor, ale się wystraszył kiboli :D
Ktoś znalazł sobie kolejnego dziennikarza do swoich gierek.

Jaki by nie mieli ból to sponsorzy są w SA, a nie w TS. Więc zawsze będzie można powiedzieć, że problemy TS nie dotyczą SA. Trudniej to powiedzieć z Sarapatą w zarządzie.
Nie rozumiem tej obrony Sarapaty na forum. Poprzedni sezon skończył się finansową katastrofą. Teraz mamy katastrofę wizerunkową, co może się skończyć bankructwem. Niestety, teraz ciągnie Wisłę na dno.

czaro 23.09.2018 13:42

Wydaje mi się, że łatwiej byłoby nam rozmawiać, gdyby rozważyć każdy aspekt sytuacji. Każdy tu trochę pisze o czym innym.

Po pierwsze, czy rozmawiamy o strategii, którą ma przyjąć SA. Po drugie, czy rozmawiamy o strategii, którą ma przyjąć TS. To są dwie osobne kwestie, choć ze sobą powiązane. Być może wystarczy, aby interweniowała Sarapata jako prezes SA, choć czas na to - jak myślę - był przez cały tydzień. A jeśli nie wystarczy, czas minął, albo Sarapata jest częścią problemu, to należy zastanowić się nad strategią TS ( TS jako akcjonariusza SA, TS per se nas w tym momencie mniej interesuje).

1) czy w imię zasad (czekanie na prawomocny wyrok, o ile mamy rację i potrafimy jej dowieść) można ryzykować byt klubu, czy też przeciwnie, dla bytu klubu można na chwilę odsunąć na bok zasady i (nawet nie rezygnując z procesów), skupić się na samym gaszeniu pożaru?
2) jak poważny pożar nas trawi i kto go tak naprawdę wywołał (trzeba wiedzieć, czego chce podpalacz, żeby znów nie podpalił)? Chyba nikt już nie twierdzi, że się nie pali albo że samo zgaśnie, nie powodując żadnych szkód.
3) jak się ma interes SA do interesu TS? Dziennikarz atakuje oba podmioty, ale nie ukrywa, że "źródłem zła" jest TS kontrolowany przez "bandytów"
4) czy gdyby nawet okazało się, że skorzystalibyśmy na odwołaniu zarządu SA, to czy bez bez dodatkowych działań TS wystarczy to dla odwrócenia niekorzystnego trendu? A może jednak będzie stanowić wodę na młyn dla dziennikarza?
5) pytanie o personalia. Czy w TS są ludzie, którzy poprowadziliby sprawy TS i SA lepiej niż obecne zarządy tych podmiotów. Zwłaszcza w przypadku SA, czy znajdą się ludzie, którzy równie dobrze znają sprawy spółki i jej trudną sytuację oraz wystarczająco szybko się wdrożą.

Moim zdaniem powinno już być jasne, że bezczynność (strategia na przeczekanie) się nie sprawdziła. Nie była z góry zła (można było polemizować tydzień temu, czy jest słuszna), ale się nie sprawdziła i, jak sądzę, z każdym dniem jej trwania będzie się to potwierdzać. Nie mam też wątpliwości, że Wisła nie jest samotną wyspą. Potrzebuje kibiców, sponsorów, pracowników, współpracowników i dobrej prasy i nie można uparcie ignorować opinii wszystkich wokół. Stąd też, jeśli cały kraj nam mówi, że jesteśmy pijani, a my - choćby to była straszna bzdura - uparcie siedzimy na dupie i milczymy, to może warto się odezwać i zaprzeczyć. Piękną polszczyzną i spójną wypowiedzią wywołalibyśmy wrażenie, które wytrąciłoby oponentom kilka argumentów i odebrało im inicjatywę.

W moim odczuciu sytuacja przerosła ten - wiślacki i skądinąd nie najgorszy, zwłaszcza na tle wszystkich dotychczasowych - zarząd. Sarapata po prostu nie zna się zarządzaniu wizerunkiem i zachowała się jak prawnik, a nie jak prezes. Dodatkowo pani rzecznik, która na pewno jest zaufana, swoja, zdolna i sympatyczna, chyba też nie bardzo umiała pomóc (o czym świadczą jej wpisy na tt). To jednak niekoniecznie znaczy, że trzeba kogokolwiek odwoływać. Czasem lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu.

Wreszcie całe te rozważania to jest tylko takie teoretyzowanie, bo wola zmian musi wypłynąć z samego TS. Obawiam się, że na tym jutrzejszym posiedzeniu rady TS może dojść do ogłoszenia oświadczenia, które potępiać będzie TS/SA, a część osób zrezygnuje - co tylko pogorszy sytuację i wizerunek klubu. To tylko moje obawy, ale rezygnacja mec. Gierasa, członka tej rady, dała przedsmak tego, czego się należy spodziewać - dla dziennikarza okazała się zaś wodą na młyn.

Niezależnie od tego, jakie jest Wasze zdanie w tej kwestii, myślę, że każdy powinien pamiętać, że w chwili obecnej nie ma lepszego kandydata na akcjonariusza SA niż TS. Inne pomysły to raczej wrogie przejęcie niż misja ratunkowa. Zaś oględne hasła o treści "zróbmy/działajmy/Wisła to my" albo "zdymisjonować/odsunąć od władzy" traktuję jako dywersję albo pożyteczny idiotyzm.

Stelio 23.09.2018 13:47

Przecież to jest oczywiste, Sarapata powinna się podać do dymisji za całokształt, niegospodarność poprzedniego sezonu prawie wywaliła nas na bruk, banialuki i chwalenie się pozyskaniem sponsora który nigdy się w klubie nie pojawił, utrata najwazniejszych ogniw zespolu po sezonie, Carlitos w legii za bezcen, cała akcja z zatrudnianiem i zwalnianiem Carillo, a teraz to... Przecież to jakieś przeciwieństwo króla Midasa, wszystko za co się bierze obraca się w g...no. Nie jestem fanem teorii spiskowych i nie mam zamiaru uczestniczyć w tej paranoi doszukiwania się reptilian masonów stojących za jadczakiem. A czy materiał jest prawdziwy w 100, 80 czy 20% nie zmienia faktu, że smród został już narobiony, mleko się rozlało, a obrona pod względem wizerunkowym jest nieopłacalna, no bo co? Retoryka pod tytułem "Czekamy na wyroki sądów, na razie no comment" jest idiotyczna, każdy poważny inwestor będzie omijał tych ludzi szerokim łukiem a sprawy mogą potrwać kilka lat (dokładając jeszcze apelacje itd.). Jak dla mnie jedyną opcją jest publiczny audyt i oficjalne wystawienie piłkarskiej spółki na sprzedaż, inaczej skończymy w IV lidze, prędzej czy później, a wychodzenie z IV ligi pod skrzydłami "gangsterskiego TSu" będzie wyglądało jak jak w Polonii Warszawa... I niektórzy tutaj muszą zrozumieć, że w chwili obecnej jedyne co pozostało zarządowi to ratować resztki wizerunku Wisły, bo chyba nikt nie chce żeby klub skonczył bez pieniędzy, bez ekstraklasy, bez stadionu i w dodatku bez dobrego wizerunku...

Kac 23.09.2018 13:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Garret (Post 1515395)
Ja to jednak mam wrażenie, że dymisja Sarapaty nic nie złagodzi, a jedynie rozpęta się kolejna burza na zasadzie, że to była prawda i klubem rządzą gangsterzy.

Zacznie się dalsze gadanie, jątrzenie, prześwietlanie i pier.......

W ogóle wiązanie kogoś z gangsterką, bo kiedyś ktoś kogoś reprezentował w sądzie, to czyste skur*********. To tak jakby posądzać lekarza o kontakty z światem przestępczym, bo uratował życie bandycie, który oberwał w porachunkach gangsterskich.

Nie wiem, dymisja w takiej sytuacji jest najzwyczajniej w świecie niezgodna z moją moralnością.

dokładnie tak, rozne lamusy juz przebieraja nozkami dlaczego nic sie nie dzieje, dziennikarze "Krakowskiej" nawet jakiś smieszny protest zrobili, ze nikt sie nie przejmuje ich artykulikami haha

na wrogow nie ma co reagowac i "no comments", tyle

skonczy sie amunicja i sprawa ucichnie, a wszystkich tych co sie ujawnia nalezy w chwili zlej nalezy zapamietac i wywalic z Reymonta na wieki

regan 23.09.2018 14:03

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kac (Post 1515411)
dokładnie tak, rozne lamusy juz przebieraja nozkami dlaczego nic sie nie dzieje, dziennikarze "Krakowskiej" nawet jakiś smieszny protest zrobili, ze nikt sie nie przejmuje ich artykulikami haha

na wrogow nie ma co reagowac i "no comments", tyle

skonczy sie amunicja i sprawa ucichnie, a wszystkich tych co sie ujawnia nalezy w chwili zlej nalezy zapamietac i wywalic z Reymonta na wieki

No pewnie do tego zarząd LVBet śmieszny list wystosował i zagroził zerwaniem umowy sponsorskiej wartej 2 mln zł. rocznie a Targosz dał na TT do zrozumienia, że więcej już umowy nie przedłuży. To śmieszne z ich strony. Kto by się tym przejmował, jakimiś lamusami. Ch.uj tam z kasą, będziemy grać juniorami ;)

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Stelio (Post 1515409)
Przecież to jest oczywiste, Sarapata powinna się podać do dymisji za całokształt, niegospodarność poprzedniego sezonu prawie wywaliła nas na bruk, banialuki i chwalenie się pozyskaniem sponsora który nigdy się w klubie nie pojawił, utrata najwazniejszych ogniw zespolu po sezonie, Carlitos w legii za bezcen, cała akcja z zatrudnianiem i zwalnianiem Carillo, a teraz to... Przecież to jakieś przeciwieństwo króla Midasa, wszystko za co się bierze obraca się w g...no. Nie jestem fanem teorii spiskowych i nie mam zamiaru uczestniczyć w tej paranoi doszukiwania się reptilian masonów stojących za jadczakiem. A czy materiał jest prawdziwy w 100, 80 czy 20% nie zmienia faktu, że smród został już narobiony, mleko się rozlało, a obrona pod względem wizerunkowym jest nieopłacalna, no bo co? Retoryka pod tytułem "Czekamy na wyroki sądów, na razie no comment" jest idiotyczna, każdy poważny inwestor będzie omijał tych ludzi szerokim łukiem a sprawy mogą potrwać kilka lat (dokładając jeszcze apelacje itd.). Jak dla mnie jedyną opcją jest publiczny audyt i oficjalne wystawienie piłkarskiej spółki na sprzedaż, inaczej skończymy w IV lidze, prędzej czy później, a wychodzenie z IV ligi pod skrzydłami "gangsterskiego TSu" będzie wyglądało jak jak w Polonii Warszawa... I niektórzy tutaj muszą zrozumieć, że w chwili obecnej jedyne co pozostało zarządowi to ratować resztki wizerunku Wisły, bo chyba nikt nie chce żeby klub skonczył bez pieniędzy, bez ekstraklasy, bez stadionu i w dodatku bez dobrego wizerunku...

Następny nawiedzeniec tyle, że w drugi biegun.

Nie powinna sie podawać do dymisji, tylko rada nadzorcza Wisły S.A powinna ją oddelegować. Niektórzy są jak hieny, jak ktoś gdzieś się potknie, to będą tylko czekać aby wbić tą szpilke...

Cytat:

Pierwotnie napisane przez czaro (Post 1515408)
Wydaje mi się, że łatwiej byłoby nam rozmawiać, gdyby rozważyć każdy aspekt sytuacji. Każdy tu trochę pisze o czym innym.

Po pierwsze, czy rozmawiamy o strategii, którą ma przyjąć SA. Po drugie, czy rozmawiamy o strategii, którą ma przyjąć TS. To są dwie osobne kwestie, choć ze sobą powiązane. Być może wystarczy, aby interweniowała Sarapata jako prezes SA, choć czas na to - jak myślę - był przez cały tydzień. A jeśli nie wystarczy, czas minął, albo Sarapata jest częścią problemu, to należy zastanowić się nad strategią TS ( TS jako akcjonariusza SA, TS per se nas w tym momencie mniej interesuje).

1) czy w imię zasad (czekanie na prawomocny wyrok, o ile mamy rację i potrafimy jej dowieść) można ryzykować byt klubu, czy też przeciwnie, dla bytu klubu można na chwilę odsunąć na bok zasady i (nawet nie rezygnując z procesów), skupić się na samym gaszeniu pożaru?
2) jak poważny pożar nas trawi i kto go tak naprawdę wywołał (trzeba wiedzieć, czego chce podpalacz, żeby znów nie podpalił)? Chyba nikt już nie twierdzi, że się nie pali albo że samo zgaśnie, nie powodując żadnych szkód.
3) jak się ma interes SA do interesu TS? Dziennikarz atakuje oba podmioty, ale nie ukrywa, że "źródłem zła" jest TS kontrolowany przez "bandytów"
4) czy gdyby nawet okazało się, że skorzystalibyśmy na odwołaniu zarządu SA, to czy bez bez dodatkowych działań TS wystarczy to dla odwrócenia niekorzystnego trendu? A może jednak będzie stanowić wodę na młyn dla dziennikarza?
5) pytanie o personalia. Czy w TS są ludzie, którzy poprowadziliby sprawy TS i SA lepiej niż obecne zarządy tych podmiotów. Zwłaszcza w przypadku SA, czy znajdą się ludzie, którzy równie dobrze znają sprawy spółki i jej trudną sytuację oraz wystarczająco szybko się wdrożą.

Moim zdaniem powinno już być jasne, że bezczynność (strategia na przeczekanie) się nie sprawdziła. Nie była z góry zła (można było polemizować tydzień temu, czy jest słuszna), ale się nie sprawdziła i, jak sądzę, z każdym dniem jej trwania będzie się to potwierdzać. Nie mam też wątpliwości, że Wisła nie jest samotną wyspą. Potrzebuje kibiców, sponsorów, pracowników, współpracowników i dobrej prasy i nie można uparcie ignorować opinii wszystkich wokół. Stąd też, jeśli cały kraj nam mówi, że jesteśmy pijani, a my - choćby to była straszna bzdura - uparcie siedzimy na dupie i milczymy, to może warto się odezwać i zaprzeczyć. Piękną polszczyzną i spójną wypowiedzią wywołalibyśmy wrażenie, które wytrąciłoby oponentom kilka argumentów i odebrało im inicjatywę.

W moim odczuciu sytuacja przerosła ten - wiślacki i skądinąd nie najgorszy, zwłaszcza na tle wszystkich dotychczasowych - zarząd. Sarapata po prostu nie zna się zarządzaniu wizerunkiem i zachowała się jak prawnik, a nie jak prezes. Dodatkowo pani rzecznik, która na pewno jest zaufana, swoja, zdolna i sympatyczna, chyba też nie bardzo umiała pomóc (o czym świadczą jej wpisy na tt). To jednak niekoniecznie znaczy, że trzeba kogokolwiek odwoływać. Czasem lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu.

Wreszcie całe te rozważania to jest tylko takie teoretyzowanie, bo wola zmian musi wypłynąć z samego TS. Obawiam się, że na tym jutrzejszym posiedzeniu rady TS może dojść do ogłoszenia oświadczenia, które potępiać będzie TS/SA, a część osób zrezygnuje - co tylko pogorszy sytuację i wizerunek klubu. To tylko moje obawy, ale rezygnacja mec. Gierasa, członka tej rady, dała przedsmak tego, czego się należy spodziewać - dla dziennikarza okazała się zaś wodą na młyn.

Niezależnie od tego, jakie jest Wasze zdanie w tej kwestii, myślę, że każdy powinien pamiętać, że w chwili obecnej nie ma lepszego kandydata na akcjonariusza SA niż TS. Inne pomysły to raczej wrogie przejęcie niż misja ratunkowa. Zaś oględne hasła o treści "zróbmy/działajmy/Wisła to my" albo "zdymisjonować/odsunąć od władzy" traktuję jako dywersję albo pożyteczny idiotyzm.

Zgadzam się z tym co napisałeś. Jest w tym spory głos rozsądku w porównaniu do innych fanatyków dymisji lub pozostawienia jej do końca świata i jeden dzień dłużej. Natomiast jeśli chodzi o punkt 4, to w tym momencie gra się toczy nie tyle o to jaki wydźwięk będzie tej afery, bo to naprawdę będzie już długi proces wychodzenia z szuflady "klubem rządzą gangsterzy", tylko tutaj gra się toczy o sponsorów. Gra się toczy o miliony zł dla naszego budżetu. My w tej sytuacji finansowej jaką mamy, nie możemy sobie pozwolić na utratę istniejących i spalenie wszystkich mostów możliwości pozyskania kolejnych. Należy wykonać jakiś ruch, bo każdy wie, że jak stracimy obecnych, to nikt tu nie przyjdzie przez najbliższe lata i nie będzie żadnych inwestorów sponsorów i partnerów. Niektórzy chyba tego nie rozumieją, dlatego pewne kroki trzeba wykonać. List LVbet i tajemniczy wpis Targosza na TT świadczy, że Marzena straciła u nich zaufanie. Zresztą nie ma co się dziwić, jak schowała głowę w piasek. Nie posiada ona kontroli nad tym co się dzieje. Nie potrafi zripostować żenujących i banalnych oskarżeń tego warszawskiego gogusia. Jak ktoś gardzi 2 mln od LVbet i kolejnymi wpływami od reszty sponsorów, w obliczu tego, że innych źródeł dochodu nie ma w tym momencie, to naprawdę zastanawiam się czy ma dobrze coś z głową.

wolfy 23.09.2018 15:02

regan, piromanie od siedmiu boleści, ja Cię wprost zapytałem o tą Twoją reakcję i widać mam rację że gówno wiesz i gówno zrobisz. Popyskujesz tylko w internecie i narobisz syfu na forum.
Po co więc te odezwy o działanie? Do kogo je kierujesz? Napisz proszę że nie do TS-u :rotfl:

MaLk 23.09.2018 16:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez funkykoval (Post 1515396)
@MaLk
Proces o odszkodowanie z małą szansą na zwycięstwo?

Tak, na podstawie swoich kontaktów ze sprawami o ochronę dóbr osobistych przed polskimi sądami (innymi niż te słynne ostatnio zaoczne) tak właśnie uważam. Jest tutaj co najmniej kilka problemów wykraczających poza kwestie prawda-nieprawda, choćby kwestia tego, czyje konkretnie dobra osobiste zostały naruszone, czy zachodziło działanie w ramach interesu społecznego czy wreszcie adekwatnego związku przyczynowo-skutkowego. Na każdym z nich istnieje ryzyko wywalenia się w trakcie procesu. Zgadzam się z tym, że artykułowi można wiele zarzucić, o czym zresztą tutaj pisałem, ale przełożenie tego na odpowiedzialność odszkodowawczą wcale nie jest oczywiste. Oczywiście możesz oceniać inaczej.

Dariook 23.09.2018 18:32

Ty to jakis czlowiek orkiestra jestes...od wszystkiego widze. Budzety, Stowarzyszenia, Sprawozdania finansowe, umowy i kontrakty z zawodnikami ...a teraz jeszcze ochrona dobr osobistych :lol:

it 23.09.2018 18:38

Lepiej być od wszystkiego niż od niczego...

Dariook 23.09.2018 18:39

Jestes w błedzie . Nie da sie byc dobrym mądrala od wszystkiego. Dziadem owszem.

MaLk 23.09.2018 20:17

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Dariook (Post 1515417)
Ty to jakis czlowiek orkiestra jestes...od wszystkiego widze. Budzety, Stowarzyszenia, Sprawozdania finansowe, umowy i kontrakty z zawodnikami ...a teraz jeszcze ochrona dobr osobistych :lol:

Dziękuję za wyrazy uznania, choć ze względu na wrodzoną skromność proszę o ich zaniechanie na przyszłość. Wolę dyskusję merytoryczną, ale nie przejmuj się - kiedyś na pewno trafi się jakiś temat, w którym będziesz mógł mnie czymś zagiąć, do da Vinci naprawdę mi daleko.

lucker 23.09.2018 20:51

Pytanie czy za redaktorem Jadczakiem ktoś nie stoi. Czy on sam, byłby zdolny zdobyć tyle informacji.
Piszecie, że sprawa w sądzie będzie się ciągnąć latami. Zgoda. Ale, czy wizerunkowo nie byłby to dobry krok Wisły? Pójdzie w świat informacja, że klub pozwał Jadczaka, TVN do sądu, a więc uważa się za niewinny i oszkalowany. Oczywiście oprócz tego trzeba podejmować inne działania, aby zminimalizować skutki tego artykułu. Nie wiem ,czy podam dobry przykład, ale podobna sytuacja jest obecnie z Szlachetną Paczką. Temat medialny, bo atakujemy księdza, a on nie ma jak się bronić. Tylko tam sprawa jest prostsza, bo on zrezygnował z funkcji i fundacja powinna mieć spokój, w Wiśle jest atakowany cały zarząd. Może warto z dymisjami zaczekać przynajmniej parę dni żeby zobaczyć, czy w przypadku księdza Stryczka dymisja zakończy/ załagodzi temat czy też nie i na tej podstawie analizować sens ewentualnej dymisji prezes Sarapaty / zarządu?

pepe72 23.09.2018 21:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez lucker (Post 1515425)
Pytanie czy za redaktorem Jadczakiem ktoś nie stoi. Czy on sam, byłby zdolny zdobyć tyle informacji.
Piszecie, że sprawa w sądzie będzie się ciągnąć latami. Zgoda. Ale, czy wizerunkowo nie byłby to dobry krok Wisły? Pójdzie w świat informacja, że klub pozwał Jadczaka, TVN do sądu, a więc uważa się za niewinny i oszkalowany. Oczywiście oprócz tego trzeba podejmować inne działania, aby zminimalizować skutki tego artykułu. Nie wiem ,czy podam dobry przykład, ale podobna sytuacja jest obecnie z Szlachetną Paczką. Temat medialny, bo atakujemy księdza, a on nie ma jak się bronić. Tylko tam sprawa jest prostsza, bo on zrezygnował z funkcji i fundacja powinna mieć spokój, w Wiśle jest atakowany cały zarząd. Może warto z dymisjami zaczekać przynajmniej parę dni żeby zobaczyć, czy w przypadku księdza Stryczka dymisja zakończy/ załagodzi temat czy też nie i na tej podstawie analizować sens ewentualnej dymisji prezes Sarapaty / zarządu?

Duża część "informacji Jadczaka" była publikowana w latach 2014/2015 przez Dziennik Polski, Newsweek, GW. Newsweeka przedrukował Eurosport (wtedy na Onecie). Co więcej Jadczak ocenzurował historię wprowadzenia Miśka do Wisły.
To co jest nowego to zeznania/teksty "skruszonych kiboli". Ale to mógł zdobyć z prokuratury.

krakus76_ 24.09.2018 09:17

Pytanie do zorientowanych.

Rada Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków jest wyłącznie ciałem doradczym, które nie ma żadnego przełożenia na decyzyjność w T.S. ?

To w temacie dzisiejszego nadzwyczajnego posiedzenia Rady Towarzystwa Sportowego Wisła.

WHITE*STAR 24.09.2018 09:49

Jest w sumie dość proste wyjście z sytuacji.

Marzena Sarapata powinna się podać do dymisji z zastrzeżeniem, że robi to tymczasowo dla dobra wizerunku Wisły i będzie z powrotem ubiegać się o to stanowisku po zakończeniu procesu wytoczonego TVN-owi/Szymonowi Jadczakowi.

Natomiast Towarzystwo Sportowe powinno wybrać nowego prezesa niezwiązanego z Trenuj Sporty Walki, Wisła Sharks czy SKWK i wyraźnie zakomunikować jaki był udział poszczególnych sekcji w głosowaniu, tak by nie było zarzutów, że "kibole" przejęli władzę.

Takie rozwiązanie byłoby dla nas najlepsze wizerunkowo z każdej strony. Myślę, że jako kibice moglibyśmy wspólnie wystosować list otwarty z powyższymi żądaniami.

funkykoval 24.09.2018 09:50

@MaLk

Dobra osobiste naruszone:
M. Sarapata, TS Wisła, Wisła S.A. oraz D. Dukat....
Teza wynikająca zarówno z "reportażu" jak i całej dalszej działalności Jadczaka (pracownika TVN) jest mocna: TS Wisłą rządzą gangsterzy....

Oczywiście interes społeczny to częsta przyczyna uwalania spraw w sprawach o naruszenia dóbr osobistych w Polsce i na to często powołują się media, ale też często orzekane są wyroki w tych sprawach, że interes społeczny nie może naruszać dóbr osobistych osób - w tym przypadku konkretnych. Wydźwięk publikacji Jadczaka jest taki, że skoro TS i Wisła S.A. rządzą gangsterzy czy też osoby na usługach gangsterów - to fakt ten trzeba udowodnić konkretami - a nie wiązać jakieś fakty i podpierać je insynuacjami przedstawiając jako fakty. W ten sposób wiążąc umowę na wynajem siłowni z "byciem na usługach gangsterów" dochodzimy do wniosku że Ludwik Miętta - Mikołajewicz podpisując tę umowę był na usługach gangsterów......

Publikacje Jadczaka i to nie tylko sam reportaż, ale również całość jego wypocin w różnych redakcjach jak i na twitterze nie udowadniają postawionej tezy.

Wywodzenie z faktu, że klub zwrócił się do sądu z pismem, że zatrudni skazanego kolesia w przypadku jego zwolnienia, podpisanie umowy najmu pomieszczeń na siłownię przez TS i wywodzenie z wysokości czynszu zależności od gangsterów etc. Nie dowodzi w żaden sposób postawionej tezy Jadczaka.
MaLk w kwestii oceny ewentualnego odszkodowania za naruszenie dóbr osobistych chodzi mi tylko o jedno - Jadczak postawił daleko idącą tezę: TS Wisłą i Wisłą S.A. rządzą gangsterzy, ludzie zostali wybrani na stanowiska w zarządzie TS przez gangsterów - gdyby stwierdził, że istnieją powiązania z gangsterami - nie byłoby o czym mówić, ale Jadczak poszedł o 3 kroki dalej - dowody ma na powiązania - i tutaj nie ma dyskusji, natomiast teza Gangsterzy rządzą klubem jest zdecydowanie dęta i według mnie ma szansę sporą na wygranie sprawy....

Sprawa wywołana przez Jadczaka najważniejsze konsekwencje ma takie, że zmierza ku

1) zniszczenia klubu
2) poróżnienia środowisk kibicowskich Wisła S.A. w obliczu konsolidującego te środowiska (z pewnością poza WSH) w szczególności grupę twitterową, grupę z naszego forum, czy SKWK projektu Wisła Socios....

MB1906 24.09.2018 10:56

Niestety w dzisiejszych czasach jak sie przewrocisz predzej zrobia Ci zdjecie niz pomga wstac.

Tutaj jest wiele klotni ale sprawę nalezy rozdzielic:

1.Jadczak zrobil show od rzuconego noza po dzis i przedstawil sprawy ktore wizerunkowo dzialaja bardzo negstywnie. Ale reportaz bazuje w duzej mierze na sensacji a juz jak dojdziemy do faktow czesc się nie zgadza, czesc jest wytworem wyobrazni dziennikarza i swiadkow a tylko czesc jest proszeniem sie o problem wladz. I sadze, ze trzeba go pozwac bo wg mnie teza"Wisla rzadza gangsterzy"jest nie do obrony z punktu wudzenia prawnego. Ale to jest sprawa na dluzsza mete.

2. Niestety ale mamy problem z zarzadzaniem i to nie podlega dyskusji. Z cala wdziecznoscia za wlozona prace i ratunek przed upadkiem ale nikt tam nie ma pojecia o PR, a dopiero co zarzad sam się przyznal, ze przeszarzowal finansowo.

Virusman 24.09.2018 13:54

Ta cała sytuacja wygląda tak jakby ktoś miał końskie łajno w domu i zamiast je po prostu wyjeb**, otworzył okno ciesząc się, że się wywietrzy.

Jestem zdumiony tym jak niektórzy alergicznie reagują na pomysł pożegnania się z Sarapatą.

Jesteśmy w totalnej dupie. Brak widocznych zmian działa bardzo niekorzystnie na nasz wizerunek, a co za tym idzie wartość klubu. Przez tydzień od emisji materiału praktycznie prawie nic nie zostało zrobione. Wysłanie newslettera to kibiców i tweety rzeczniczki to kropla w morzu. Przecież to jest niepoważne. A realia są takie, że Sarapata i Dukat mają w tym momencie toksyczny wizerunek dla Wisły SA i TS. Nieważne, że nie ma wobec nich zarzutów.

Parę dni temu napisałem:

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Virusman (Post 1515059)
Hipotetyczna sytuacja: jutro Sarapata podaje się do dymisji i wraz z Dukatem natychmiast całkowicie opuszczają Wisłę. Nie mają już z nią jakichkolwiek powiązań - ani z SA ani z TS. Nowym prezesem SA zostaje Gołda.

Co Wisła na tym traci? Pytam serio, nieretorycznie.

Odpisał mi Czaro, uważam że racjonalnie, mimo że nie do końca się zgadzam, że nie ma żadnej straty, ale jeśli nominacja znowu pójdzie z TSu to wymiana na stołku prezesa nic tak naprawdę nie zmieni w odbiorze przez innych.

Moim zdaniem jednak:
1. Jeśli ryzyko straty jest bardzo ograniczone, bo tak naprawdę ryzykujemy tym, że kolejny prezes będzie gorszy od Sarapaty (o jej prezesurze niżej), a w praktyce można tylko zyskać, to co robicie? Wysyłacie darmowy kupon na loterie, czy nie?
2. Jeżeli Gołda by to dobrze rozegrał to sprawa jest absolutnie niecałkowicie, ale w miarę do wyprostowania. Tylko, że to nie polega ona na wygraniu pojedynku z Jadczakiem. A gdyby za jakiś czas po Gołdzie władzę objęło transparentne odcinające się od chuliganów Socios, to kto wie, czy na tej sprawie jeszcze byśmy nie wygrali.

Niektórzy chyba nie rozumieją, że zarzutem wobec Wisły Kraków SA nie jest to, że wynajmuje pomieszczenia pod siłownie do 2025, czy tam 2029 roku, bo to nie robi żadnej różnicy (a po drugie wynajmującym jest TS Wisła). Co więcej, nie chodzi nawet o to, że Wisła jest uzależniona od widzimisię chuliganki w niektórych kwestiach w zamian za spokój na stadionie jak jest w innych klubach. Tutaj wszystko rozbija się o to, że Sarapata rządząca Wisła jest prezesem z nominacji Sharksów i reprezentuje ich interesy w klubie, bez względu na to, czy to jest prawda, czy nie (sami sobie szczerze na to pytanie odpowiedzcie). To samo tyczy się Dukata tylko, że na innym stanowisku.

Czy Mioduski, Rutkowski albo Filipiak wstawialiby się za ludzi, którzy pocięli maczetami kogoś na osiedlu? Nie? A wiecie czemu? Bo oni odcinają się publicznie od kryminalistów wiedząc jakie takie kontakty mają znaczenie dla wizerunku ich jako osób zarządzających, jak i firm, które prowadzą. To są realne straty finansowe.

Oczywiście dla nas to nie ma znaczenia prawda? My sobie poradzimy... To dziennikarze, sponsorzy i miasto stracą na konflikcie z nami, a nie my, tak?

Cytat:

Sponsorze i dziennikarzu - jeśli nie potrafisz popierasz działań Wisły, kiedy jest najgorzej, to nie zasługujesz na nią kiedy jest najlepiej. - Henryk Reyman
Ja sobie nie wyobrażam braku odejścia Sarapaty. Dla mnie to w ogóle jakieś nieporozumienie, że do tego jeszcze nie doszło. Jeszcze gdyby Sarapata była jakimś świetnym prezesem... A tak naprawdę tu nie ma czego bronić... Może oprócz tego, że miała trudne warunki finansowe (dlatego przepłaciliśmy za hiszpański zaciąg?) i na razie jest tutaj tylko 2 lata i się jeszcze nauczy (a jak naprawi swój wizerunek?)... Klub ma 112 lat, Sarapata jest 2% tego czasu, Wisła będzie istnieć długo po jej odejściu, a traktuje się ją jakby była jedyną osobą mogącą nas uratować... Bez żartów...

Sarapata jest prezesem - wbrew odczuciom po wszystkich przygodach, że sprawuje władze w klubie dłużej - 2 lata od 26.08.2016. W pierwszej części jej prezesury najlepsze było to, i za to głównie ją chwalono również na tym forum, że zmieniła wizerunek Wisły. Klub stał się bardziej otwarty. Topory wojenne z dziennikarzami zostały zakopane, szczególnie po przyjściu Tabor-Leszko. W konsekwencji klub zaczął mieć po prostu "lepszą prasę". Widać było, że bardziej się dba o to, co wychodzi do mediów. Każda wypowiedź wyglądała jakby przeszła przez agencje PRowskie (co podobno nie mija się zbytnio z prawdą). Nie było głupich komunikatów, oświadczeń lub innych wypowiedzi wystawiających działanie klubu na pośmiewisko. Przyszli drobni sponsorzy/partnerzy, LV Bet na koszulki. Zrobiono różne dodatkowe rzeczy typu budowa strefy Max-Flix. Komunikacja między zawodnikami i kibicami poprzez media również się poprawiła itd. Nie wnikam, kto to konkretnie organizował i w czym Sarapata miała swój wkład, a w czym nie - była w tamtym okresie prezesem: wszystko co się działo, zarówno dobre i złe rzeczy, idą na jej konto. Do tego wydawało się, że sytuacja finansowa klubu również się poprawia, mimo opóźnień z wypłatami dla zawodników. Może to było tylko odczucie pozytywnym wizerunkiem Wisły, a nie konkretnymi wypowiedziami (nie pamiętam ich).

Jest 24.09.2018. Po nieudanym eksperymencie hiszpańskim klub jest na skraju bankructwa. Parę tygodni temu kibice ratowali klub kolejną akcją charytatywną praktycznie reanimując trupa. Nie wiadomo na jak długo to pomoże. Część przyszłych przychodów od Ekstraklasy została zablokowana. Najlepszy piłkarz odchodzi za 30% swojej wartości rynkowej, ponieważ klub potrzebuje pieniędzy na gwałt. Następuje wymiana kadrowa z konieczności. Zawodnicy wciąż nie mają płacone. W mediach codzienna jazda po Wiśle. Zarząd ukrywa się unikając komunikatów prasowych. Sponsorzy grożą wycofaniem się. Konflikt z miastem. Dziennikarze bojkotują spotkania z władzami klubu.

Kto jest za to odpowiedzialny? Zewnętrzne, wrogie siły chcące zniszczyć Wisłę Kraków? A może to zarząd Wisły podjął złe decyzje, które prawie nas wykończyły, a na dodatek składa się z osób, których przeszłość i teraźniejsze działania stwarzają bardzo duże ryzyko dla pojawienia się negatywnych materiałów dziennikarskich?

W ciągu ostatnich dni miało miejsce pewne wydarzenie nie mające związku z Wisłą Kraków.

Cytat:

Ksiądz Jacek Stryczek złożył dziś rezygnację na ręce zarządu Stowarzyszenia "Wiosna". Nie jest juz prezesem "Szlachetnej Paczki" - informuje WP.pl.

Jak ustalił portal, rezygnacja zostanie rozpatrzona przez Walne Zgromadzenie Stowarzyszenia, które zbierze się 1 października w Krakowie.

Autor materiału zamieszczonego na Onecie, Janusz Schwertner, twierdzi, że pod wspaniałą fasadą "Szlachetnej Paczki" kryją się ludzkie dramaty i tragedie. Jak dowiadujemy się z materiału, codziennością w fundacji prowadzonej przez księdza są mobbing, ataki na pracowników, poniżanie ludzi. W Krakowie pracować ma terapeutka, która choć nigdy nie spotkała kapłana, ale „zna go lepiej niż niejeden z jego przyjaciółâ€. Bo jej pacjentami są byli pracownicy fundacji "Wiosna".

Po ujawnieniu przez Onet szokujących informacji dotyczących traktowania pracowników w fundacji "Wiosna", twórca "Szlachetnej Paczki" wydał oświadczenie, w którym nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów, ale oddaje się do dyspozycji władz stowarzyszenia. „To absurdalne zarzuty” twierdzi kapłan.

"Nie zgadzam się z zarzutami postawiony w artykule Onetu. Uważam, że tekst jest jednostronny, emocjonalny, a przez to nieprawdziwy. Trudno jest z nim polemizować, ponieważ w tekście znajdują się wypowiedzi osób, które w żaden sposób nie zostały zweryfikowane. Zabrakło w nim także wielu naszych wyjaśnień" – napisał ks. Stryczek w komunikacie na Facebooku.
Cytat:

Drodzy Państwo, dobro SZLACHETNEJ PACZKI jest dla mnie najważniejsze i nie chcę, by jakiekolwiek kwestie zagroziły toczącym się projektom, a przede wszystkim – niesieniu pomocy tysiącom potrzebujących.

Uznając powagę sytuacji, postanowiłem oddać się do dyspozycji Walnego Zgromadzenia Stowarzyszenia WIOSNA, zgodnie ze statutem.
Zanim napiszecie o tym czym różni się nasza sytuacja od tej, w której organizator akcji charytatywnej rezygnuje w związku z zarzutami w jego stronę, mimo że się z nimi nie zgadza, w celu ratowania wizerunku fundacji, to ja Wam wymienię jedną podstawową rozbieżność między tymi dwoma przypadkami. Bez Stryczka nie wiadomo, czy Szlachetna Paczka przetrwa, a jest prawie pewne, że dużo straci, ponieważ był on medialną ikoną tej akcji. Wisła Kraków była, jest i będzie niezależnie od tego kto będzie prezesem!

Sarapata na niektórych konferencjach prasowych wymieniała przez wszystkie przypadki wyrażenie "leży na sercu dobro Wisły Kraków". Nie wiem jakie ma intencje - może dobre. Ale na ten moment jej obecność w strukturach klubu jest w sprzeczności z interesem Wisły.

Rozpocząłem tego posta stwierdzeniem, że jestem zdumiony tak mocnym sprzeciwiem niektórych ws. pożegnania się z Sarapatą. Natomiast prawdę powiedziawszy, nie jestem zdziwiony zdaniem tych - mimo że się z nimi nie zgadzam - którzy patrząc na naszą obecną prezes widzą osobę trzymającą się za wszelką cenę dobrze płatnego stołka, na którym zresztą sama sobie podwyższyła pensje. Pani prezes ostatnim brakiem działań bardzo się chyba stara, żeby tak o niej sądzono.

MB1906 24.09.2018 15:18

Posiedzenie Rady TS odwołane.

krakus76_ 24.09.2018 15:30

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MB1906 (Post 1515451)
Posiedzenie Rady TS odwołane.

Znany jest powód odwołania Rady ?

ps. Coś czuję że zaraz pojawi się mocny "news".

MB1906 24.09.2018 15:33

Ja nie wiem, ale podobno nie ma nawet kolejnego terminu.

krakus76_ 24.09.2018 15:38

Cytat:

Pierwotnie napisane przez MB1906 (Post 1515454)
Ja nie wiem, ale podobno nie ma nawet kolejnego terminu.

Co tylko potwierdza moje przypuszczenia. Teraz po stronie Zarządu jest piłka. Zapewne zostało ustalone że Rada się nie zbiera (i nie przedstawia żadnych rekomendacji) a Zarząd sam podejmie odpowiednie kroki. Tak żeby nie robić dodatkowego szumu i wojny w klubie. Dziennikarzyny liczyły na krew a tu okaże się że pewne sprawy zostały załatwione po cichu we własnym gronie.

Oczywiście to tylko moje przypuszczenia.

MB1906 24.09.2018 16:10

Albo, wespół zespol teraz milcza wszyscy. Rada TS to tylko cialo doradcze. Prezesem TS i SSA jest Sarapata wiec wszystko zalezy od niej do nastepnych wyborow w TS. A jak ona to widzi i co "robi" wiemy.

Karherop 24.09.2018 16:33

Podobnie jak kilka innych osób, uważam że z wizerunkowego punktu widzenia p. Sarapata MUSI się oddac do dyspozycji rady nadzorczej.

Zreszta sama Sarapata choć jest mocna psychicznie to prędzej czy później już sama nie wytrzyma. Przypuszczam że obecnie nie ma ona życia prywatnego i ma ochotę rzucić wszystko "w cholerę".

Jeśli LV Bet przesyła pisemnie takie a nie inne groźby, zamiast zadzwonić do Sarapaty i wyjaśnić to sobie na spotkaniu to jest już bardzo źle.

Prezes Wisły Kraków S.A. nie może byc tak mocno połączony ze strukturami TS Wisły jak teraz Sarapata, bo siła rzeczy wszystko złe co się dzieje w okol "obu" klubów jest przypisane do jednego podmiotu. Będzie prezes spoza TSu to i skoncza się pytania o silke Miśka itd.

Wizerunkowo piłkarska Wisła tego potrzebuje jak tlenu.

MB1906 24.09.2018 16:52

Informacyjnie, hiena podajee, ze nawet jakby spotkanie doszlo do skutku Sarapata poinfornowala rade, ze w zwiazku z nie zaplanowanymi obowiazkami sie na nim nie zjawi.

I teraz mamy tak monthy pythonowska sytuacje, ze jesli to wymysl wspomnianego to nikt go nie sprostuje a jego wersja rzeczywistości dla mediów i ludzi postronnych sie uwierzytelnia.

Coz 26go tweetup, ciekawe czy tam sie pojawi. Jesli nie to bede ciekawy argumentow tych, ktirzy sa przecuwko jej odejściu.

krakus76_ 24.09.2018 17:07

................. Do usunięcia.

Radwi 24.09.2018 17:20

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Karherop (Post 1515463)

Jeśli LV Bet przesyła pisemnie takie a nie inne groźby, zamiast zadzwonić do Sarapaty i wyjaśnić to sobie na spotkaniu to jest już bardzo źle.

Skąd wiesz? może zadzownili i powiedzieli "Słuchaj Marzena, musimy wypuścić dupochron żeby media nas nie zjadły, ale nic się nie martw, trzymamy się umowy i wierzymy w waszą niewinność".

Pamiętajcie, że to co do nas dociera to przekazy z mediów. Rzeczywistość może być inna.

krakus76_ 24.09.2018 17:24

Jeśli to prawda to moja teoria padła. I w sumie ciężko nawet to skomentować .... jeśli poniższe stwierdzenie Pani Prezes jest prawdziwe: "utrudnione możliwości przybycia ze względu na inne nieplanowane wcześniej obowiązki". Cytat pochodzi z TT hieny z tvn.

Edit:
A to z GW.

Cytat:

Członkowie rady mieli zebrać się na nadzwyczajnym posiedzeniu. W poniedziałek otrzymali jednak pismo, z którego dowiedzieli się, że została ona odwołana z powodu braku wystarczającej liczby uczestników. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, na przykład przewodniczący rady Bogusław Nowak, dyrektor Opery Krakowskiej, usprawiedliwił się udziałem w świętowaniu 60. urodzin Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej.
Cytat:

Czasu na spotkanie z radą miał nie znaleźć również zarząd TS-u.
Podsumowując. My się tu ekscytujemy a inni podchodzą do sprawy na luziku.

Można się rozejść Panowie i Panie.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 08:07.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl