![]() |
Cytat:
Jak to się ma do info, że kwota za przyszły sezon zależy od ligi, w której będziemy występować? |
Karcz podał, że kwota jest "być może nawet siedmiocyfrowa".
Czyli jeżeli przekracza milion to nieznacznie. Natomiast rozważania o przyszłym sezonie nie mają w tym kontekście znaczenia. Odniosłem się konkretnie do wpisu o wyrównywaniu "zaległości od grudnia". |
Cytat:
Pewnie są gdzieś w necie artykuły ile szacunkowo reklamodawcy płacą za jakie miejsce na koszulce czy spodenkach. |
OK, byłem ciekaw, czy ktoś coś potrafi konkretniej powiedzieć lub wiarygodnie oszacować.
Ale tak, to mamy tylko jakieś zgadywanki. |
Dla kogo zgadywanki, dla tego zgadywanki.
Rząd wielkości można spokojnie oszacować - i jest to kwota niższa niż miesięczny budżet na wypłaty. Więc o żadnym wielkim spłacaniu zaległości nie ma co mówić. Ale oczywiście każdy sponsor cieszy, co należy podkreślać. Cały czas czekamy jeszcze na wschodnioazjatyckie linie lotnicze, które Karcz z Wojtowiczem zapowiadali już blisko rok temu. |
Skoro nie wiadomo jakie są zaległości to oczywiście nie wiadomo czy wpłata od sponsora pokryje zadłużenie.
Ale oczywiście niektórym wydaje się, że mają niepublikowane informacje |
Brawo Panie Królewski i Panie Moore. I to jest prezes.
|
OK, pobawiłem się AI.
W ChatGPT pierwszy wynik szacunków był taki, że najbardziej prawdopodobna jest kwota w przedziale 1~2 mln za sezon. Ale dorzuciłem do wymagań uwzględnienie rzeczywistych zasięgów medialnych Wisły (AI ułatwiło sobie początkowo sprawę i założyło stawki jak dla typowego beniaminka Ekstraklasy). Po uwzględnieniu tego, AI podniosło szacunki do przedziału 2~3 mln. Potem powtórzyłem to dla Claude Sonnet, które okazało się bardziej konserwatywne. Jego początkowy szacunek to 0,5~1 mln, a po uwzględnieniu naszych zasięgów szacunki wzrosły do 0,7~1,2 mln. Ponieważ zastanawiała mnie ta różnica, to dopytałem oba agenty, czy jest to sama wycena za logo na rękawku i okazało się, że ChatGPT od razu założyło, że w przypadku takiego globalnego partnera jak JD takie umowy obejmują dodatkowe sprawy, podczas gdy Claude tego nie zrobiło. Jednak Claude dopytane o to przyznało, że prawdopodobieństwo w przypadku takiego partnera, że taka umowa zawiera więcej punktów jest bardzo duże i oszacowało cały kontrakt na 1~1,5 mln. Umówmy się, że to wciąż tylko zgadywanka, choć chyba mająca jakieś tam oparcie w dostępnych danych. Wciąż jednak na tyle skąpych, że jak widać te rozbieżności między agentami są dość duże. Co do wschodnioazjatyckich linii lotniczych, jeśli nawet faktycznie coś było na rzeczy, to z wiadomych względów raczej sobie poczekamy. |
Wszystko fajnie, tylko w dłuższej perspektywie to Wisła ze sponsorów nie wyżyje i potrzebuje inwestorów, a nie ciułania wszędzie po milionie, bo tu też możliwości są ograniczone i nikt wiecznie podnosił kwoty sponsoringu nie będzie oraz że tak powiem mozliwości, ilość miejsc dla sponsorów jest ograniczona. My mamy długi sięgające grubych milionów, a tu ciągle za sukces przedstawia się utrzymywanie na powierzchni i zamiast dopisania do długu za kolejny rok 11 mln, to może się dopisze raptem 9-10 mln :D
Także fajnie, 2 miliony czy pół miliona drogą nie chodzi ale to sa ciągle kroplówki dla Wisły. Jedyna nadzieja to jest w tym żeby ograniczyć koszty prowadzenia klubu i dzięki prawom tv z ekstraklasy, wychodzić na plus co roku. I oczywiście się w tej ekstralasie utrzymywać. Bajerki o sponsorach słyszę tu już kilka lat. To samo z inwestorami powaznymi, którzy są już, tuż tuż n i niezawodny Kwiecień, który co pół roku się już zdecydował aby w Wisłę zacząć pompować miliardy szekli, ale ostatecznie to jeszcze nie ten moment i się wstrzyma pół roku. Wszystko można spiąć w "dwa słowa", nieporadność i szukanie atencji przez Zaskrońca. |
Pozyskanie kolejnego sponsora to kolejny kamyczek a raczej głaz do ogródkach hejterów prezesa, nazywających go zaskrońcem, którzy radowalby się gdyby prezesowi powinęła się noga. Na złość waszą nic z tych rzeczy :D
|
Nowy sponsor to powód do radości i sukces Wisły. To jednoznacznie pozytywna informacja.
Próba przedstawiania jej inaczej jest śmieszna. |
Cytat:
Co do sukcesu, to jeśli już, to umiarkowany i na pewno mniejszej skali niż próbuje się to w mediach przedstawiać. Po pierwsze, " miejsce na rękawku" jest naturalnym nośnikiem reklamy i nie jest wielką sztuką sprzedać je. To, że do tej pory zajmowało to miejsce Socios , wynikało z wewnątrzklubowych ustaleń. Po drugie, kwota miliona złotych ( bo tak to pewnie oscyluje) na pewno nie rozwiązuje żadnego ze strategicznych problemów klubu. Po trzecie, śmiem nawet postawić hipotezę, że w związku ze znanymi problemami z płynnością, kwota otrzymana jest niższa od rynkowej ze względu na rabat dyskontowy, który trzeba było udzielić oczekując jednorazowej zapłaty z góry. |
Myślę, że niektóre osoby powinny zacząć leczyć się na poważną depresję, bo ewidentnie coś jest z nimi nie tak.
A mnie cieszy, że zaraz wracamy do ESA, bo to jest najważniejsze i żadne .......olo urojonych znawców finansów klubu na to nie wpłyną ;-) Nie zdechliśmy przez 4 lata w 1 lidze to teraz już nie ma na to szans. A płaczki płakać będą zawsze, jak zrobimy puchary to będą płakać, że nie mistrzostwo, jak będziemy mieli wicelidera strzelców to płakać będą, że jest tylko drugi, jak sponsor da 5 mln to będzie płacz, że nie 10 itd itp. Jak mawia klasyk - Jest dobrze a będzie jeszcze lepiej ;-) |
Cytat:
Więc radziłbym jednak nie spuszczać gardy z pokory i dopóki matematycznie nie awansujemy to nie gadać tekstów w stylu 'Wisła już praktycznie awansowała'. Arka w 2024 też już praktycznie awansowała na tym etapie, a potem w ostatniej kolejce wyjaśnił ją GKS Katowice. |
Jak ja lubię takie powoływanie się na wyjątkowe sytuacje + ich wyolbrzymianie.
Raz, że w tym wypadku Arka, na 5 kolejek przed końcem miała nie 10, jak my teraz, a 8 punktów przewagi. A dwa, że GKS miał wtedy generalnie kapitalną rundę wiosenną (38 na 48 punktów możliwych, przed tymi ostatnimi kolejkami punktował na poziomie 2,09, bramki 23-8, łącznie z nimi 2,37, bramki 42-13). Arka tej końcówki też nie miała zupełnie fatalnej, zdobyła 7 punktów (w tym jest porażka z GKS, czyli w pozostałych spotkaniach punktowała na poziomie 1,75). Dla porównania (dotąd na wiosnę): Chrobry: 1,7 pkt, bramki 15-10 Wieczysta: 1,56 pkt, bramki 14-11 My: 1,67 pkt, 15-11 (walkowera nie wliczam) Oczywiście dopóki wszystko matematycznie jest możliwe trzeba walczyć, ale nie opowiadajmy sobie bajek, że np. każdemu naszemu rywalowi może się nagle, ni z gruszki, ni z pietruszki, włączyć tryb dominatora ligi, a my jednocześnie zaczniemy punktować na poziomie najgorszych zespołów tej ligi, lub gorzej. To jest dobre do straszenia miłośników horrorów. |
Cytat:
Prawdopodobieństwo, że tak się stanie jest bliskie zeru - ostatni mecz na boisku przegraliśmy z Polonią w listopadzie 2025, a nawet jakby się tak stało to nie musi to oznaczać, że spadniemy poniżej 2 miejsca. Jeśli nadal nie przegramy meczu to awansujemy najpóźniej w 33 kolejce. A dość wysokie jest prawdopodobieństwo awansu już w sobotę. Cytat:
Licząc od 18 kolejki to Chrobry: 1,67 Wieczysta: 1,64 My (z walkowerem) 1,58 |
Jeśli wiosna zaczyna się w grudniu, to OK ;)
|
Cytat:
|
Cytat:
No ale wiadomo, ręce na kołdre i niech drużyna za szybko nie uwierzyla że awans juz jest zaklepany. Mam tylko nadzieję że wszyscy którzy wypieraja awans w momencie finalizacji zdobędą się na choc odrobinę radości:> |
Cytat:
Podział na pierwszą serię meczów i drugą serię to zupełnie inna bajka, ale nikt mi nie wmówi, że sensowniejszym porównaniem postawy między dwiema różnymi rundami są mecze 17 i 18 kolejki (rozgrywane tydzień po tygodniu w listopadzie), zamiast porównania 19 vs 20 (rozgrywane początek grudnia vs początek lutego, po dwumiesięcznej przerwie, obozie przygotowawczym i połowie okienka transferowego). |
Odnośnie szans na awans i czy możemy to przewalić czy nie... jasne że możemy, dopóki matematycznie nie jest to klepnięte. Ale wg różnych modeli ocen prawdopodobieństwa - na ten moment mamy większe szanse, by zagrać w przyszłym sezonie Ekstraklasy niż... 11 z 18 zespołów Ekstraklasy! W tym Legia, Widzew, Cracovia, Pogoń.
I to DUŻO większe szanse. Najmocniejsza z tych drużyn na ten moment ma 3% szans na spadek. My na brak awansu mamy około 0.1%. Nawet zakładając, że te szanse są 10x niedoszacowane (mało realne, że aż tak), to i tak te 11 zespołów powinno bardziej obgryzać paznokcie myśląc o tym, gdzie zagrają w przyszłym sezonie. Dla porównania, w pamiętnej sytuacji mijanki GKS-u z Arką, szanse Arki na brak awansu to był 1% - to było 10x więcej, niż u nas, a i tak wymagało nieprawdopodobnego zbiegu okoliczności, czyli naraz bezbłędnej gry GKS-u i porażki za porażką Arki. Czyli akurat scenariusz, który może się zrealizować raz na 100 razy. Wspomnienie tego nakazuje sztabowi i zawodnikom pełną koncentrację do ostatniej kolejki, ale dla nas kibiców - spokojnie możemy już rozważać jak Wisła powinna się wzmacniać na Ekstraklasę. I tak samo powinien wg mnie myśleć zarząd. Jeśli scenariusz pt. Ekstraklasa jest dużo bardziej prawdopodobny, to dużo więcej wysiłku powinno iść na przygotowanie się na taki scenariusz, a nie na ten mało realny. |
Cytat:
Drugim problemem w Polsce jest granie w lutym, bo by murawa przypominała cokolwiek nadającego się do grania to trzeba wydać gigantyczne pieniądze na utrzymanie trawy w zimie. I żadne podgrzewanie nic tu nie pomoże, bo jak przymrozek zetnie zdźbła to dzieje się to co na wszystkch stadionach w lutym'26, poza naszym. Ale ponoć 50 tys dziennie kosztowało utrzymanie takiej trawy i płaciła za to ukraińska Co do porównywania kolejek to już bym deczko polemizował, bo początkiem każdej rundy jesiennej większość drużyn przeżywa efekty letniego okna transferowego. I zazwyczaj lipiec, sierpień i wrzesień to jest całkowicie inne granie niż listopad i grudzień. Ale generalnie przekomarzamy się o jakieś ułamki procentów. Poniżej lista zespołów posortowana po różnicy 18 kolejka/2026. Jak widać, ciężko wyciągać jakieś wnioski, bo na czele Chrobry, a na końcu Ruch, Miedź i Puszcza. Kod:
# Zespół Mecze Pkt śr. śr.18 śr.26 różnica |
Dziś PPKMOCOTFAPBCYGLWEFCHW wyznał, jak gdyby nigdy nic, że dofinansował Wisłę kwotą kilku milionów.
Brak informacji, ile to "kilka milionów" jest warte. Brak też informacji, skąd wziął te "kilka milionów". Podano, że formą dofinansowania jest pożyczka, którą "potem umorzę". |
Witam wszystkich ekspertów od wszystkiego. Szczególnie tych co ostatnio stwierdzili, że nic nie wiem. Wy możecie dalej nie czytać.
Dziś mały update w kwestiach finansowych w związku z wpisem starego dziada. Po wielkim sukcesie (jakim jest w jego rozumieniu awans po czterech latach) pan Prezes wszedł w fazę „sam dam radę”. Ponoć znalazł pięć baniek, które wkrótce wpłyną (już wpłynęły?) do klubu i zaczął kręcić w kontekście dopuszczenia kogoś do władzy. Dwa tygodnie temu wszystko wydało się dogadane i ustalone. Teoretycznie były już papiery gotowe do podpisu. Teraz pojawiły się „niespodziewane” rozbieżności i nowe punkty do dyskusji. Także wszyscy zwolennicy tezy o złym Wojciechu co nie potrafi zarządzać pieniędzmi i o dobrym Jarosławie prowadzącym Wisłę prostą ścieżką do wiekopomnych sukcesów mogą zacierać ręce. Damy radę sami! |
Scenariusz wyżej opisany był już przerabiany w zeszłym roku.
Przy czym powodem zmiany frontu przez Young Global Leadera stał się śp. Kokosiński. Co jest nim teraz? Co prawda YGL podkreślił w Studio Reymonta, że on sam jest coraz mocniejszy finansowo ale chyba jednak zdaje sobie sprawę z wyzwań finansowych w ekstraklasie? No nic, w Wiśle nie ma nigdy nudy. |
I jeden i drugi pięknie ugrali to co chcieli, Wieczysta od momentu pojawienia się plotek 4 wygrane w 5 meczach, Wisła praktycznie awans.
Panowie dobrze piłkarzy rozegrali/zmotywowali, tak się to robi. |
Dziekujemy Panie Prezesie, ze jestes. Prawdziwi kibice Wisły murem za prezesem
|
Lesiu, ale to jak Ty wytrzymujesz to, że Prezes cały czas na ławce trzyma Jopa?
|
Jeżeli Koźmiński ma rację to mamy szansę na "wypożyczenia" z Wieczystej.
https://www.goal.pl/1-liga/trzesieni...tej-nasz-news/ Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Niektórym tu straszne zależy by siać negatywne emocje, takiego c-h-u-j-a, zaraz ESA i Wisła będzie miała siano na transfery. Nie byliśmy w tak dobrym momencie od dekady. Pozdro dla prawdziwych kibiców Wisły a nie szczurów z żydowskiego forum haha :-)
|
Cytat:
|
Cytat:
Zadziwiające. Napisałem wcześniej, powtórzę - wolę Królewskiego, ze wszystkimi jego wadami, od Kwietnia robiącego w Wiśle cyrk. |
Cytat:
Jak można myśleć o wpuszczeniu do klubu kogoś działającego tak niepoważnie (choć, przyznam, widowiskowo)? No chyba, że chodzi o wpuszczenie jego kasy z twardymi zobowiązaniami, bez realnego wpływu na politykę klubu. Ale Kwiecień chyba nie jest tak niemądry, żeby dawać kasę nie otrzymując w zamian niczego? |
Królewski przynajmniej próbuje, w mniej lub bardziej udany sposób, budować jakieś fundamenty zdrowo funkcjonującego, samowystarczalnego klubu. Mamy ten cały dział AI/Data, są rezerwy, próbują coś działać z akademią, są plany bycia operatorem stadionu, może w końcu wezmą się za ten śmieszny catering.
Czy te rzeczy działaby się w Wiśle z Kwietniem u sterów? Szczerze wątpię. Czy byłyby sukcesy tu i teraz, fundowane przez Kwietnia? Z dużym prawdopodobieństwem tak. Czy w momencie wycofania się Kwietnia z klubu, ten miałby twardy reset, porównywalny z wyjściem Cupiała? Chyba nikt nie ma co do tego wątpliwości. |
Niech pan Kwiecień zostanie sponsorem głónym ,tytularnym, honorowym, pełnomocnym, nadzwyczajnym, niech wykupi miejsce z przdu, tyłu, boku, z góry i z dołu, niech przed meczami i w przerwie lecą wyłącznie reklamy aptek, niech otworzzy stoiska z suplementami diety na każdym sektorze, tylko niech on i jego Zdzisek będą trzymani z dala od jakiegokolwiek merytorycznego wpływu na klub, błagam.
|
W czasach ery cupiała byłem przekonany, że jedynym gwarantem sukcesu w piłce jest bogaty właściciel. Im masz bogatszego właściciela, tym będzie Ci się lepiej wiodło. I to była poniekąd prawda. Wisła grała z rywalami którzy byli mniej lub bardziej bardzo ubogimi krewnymi. Z których bez problemu dało się wyciągnąć grajka za czapkę gruszek.
Po wyjściu BC okazało się, że król (który i tak już poprzednie 5 lat raczej biedował) jest całkiem nagi. Okazało się, że nia ma nic. Sensownej akademii, jakichkolwiek struktur, działu sportowego, nawet przyzwoitego sklepu klubowego. Jedyne co Cupiałowi udało się zbudować to społeczność. Utrwalić w Wiśle rolę lokalnego hegemona. Aktualnie, jeszcze po tej akcji z Dobrzyckim z Widzewie, mam zdecydowanie mniejsze ciśnienie na inwestora który jedyna co wnosi to chęć sukcesu tu i teraz, nieprzewidywalność, zasypywania braku kompetencji gotówką. Aktualnie w Polsce ewidetntnie wygrywa ciągłość projektu: Lech, Jagiellonia, Gieksa czy Górnik Zabrze. Z czego z tej całej ekipy Lech dokłada jako jedyny większe środki finansowe. Legia miotająć się od ściany do ściany czy Widzew robiący rewolucję i przewalający hajs na 5 trenerów sezonie (każdy o innym profilu i z innym pomyslem na grę), pokazują, że w piłce nożnej w dzisiejszych czasach same pieniądze nie są czynnikim decydującym. Decydujacy jest pomysł, sensowny plan, trwałość projektu, innowacyjność, próba wyróżnienia się, historia która za danym klubem idzie. Oczywiście jeśli na tych podwalinach rzucić jeszcze ogromny hajs, wtedy mamy scenariusz idealny. Ale imo Królewski ma rację w swoim postępowaniu i podejściu, że Wisła powinna być samowystarczającym klubem niezależnie od tego kto ją kiedyś przejmie. Musi mieć solidne fundamenty, filary na których będzie opierać swoją atrakcyjność, i niezależenie od akcjonariatu to wszystko powinno być utrzymane i rozwijane. |
Cytat:
|
Królewski w Meczykach jakieś 3 godziny temu:
https://www.youtube.com/watch?v=jD2JNNrwVY0&t=4811s |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:19. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl