![]() |
Tu już nie chodzi o wielkie szkolenie tylko o skład z którego nie ma kogo sprzedać 2-3 nazwiska z całego składu przy czym Arsenic kontuzjowany.
|
Cytat:
Natomiast wiem jedno. Potrzebne są pieniądze na teraz. Zarząd musi w pierwszej kolejności załatwić pieniądze a nie tworzyć jakieś historie. EDIT: Chodzi mi o to, że snujesz jakieś wizje powolnego odradzania, jak na dzień dzisiejszy nie mamy gdzie grać a wierzyciele coraz bardziej tupają nóżkami. TO JEST TERAZ REALNY PROBLEM. Uważasz, że Zarząd powinien rozmyślać o "nowym planie i budowie zespołu" czy o zgaszeniu pożaru z miastem? Myślę z resztą, że nie tylko miasto traci cierpliwość do Wisły. |
Cytat:
|
Cytat:
Zresztą ten "plan" już się zaczął realizować - z części stranierosów już zrezygnowaliśmy. Powiedz jak chcesz negocjować z wierzycielami o prolongatę spłaty długu? Nie robiąc nic i tylko zapewniając ich że spłacisz dług, czy też pokazać ze wziąłeś się mocno za cięcie kosztów, które mają uzdrowić finanse? Wierzyciele bardzie są skłonni zaufać komuś kto coś działa, niż takiemu co liczy na cud. Owszem, może to nic nie dać, ale jest szansa. Może i nam pisana czeluść IV ligi, ale coś trzeba robić. Zresztą - realistycznie - wystarczy na początek zatrzymać przyrost długu a stare długi spłacać przez zaciągane nowe. Jak osiągniemy ten "break even point" w cash flow to już jesteśmy na powierzchni. Uważam że jest to do osiągnięcia, zatrzymanie przyrostu długów. A potem krok, po kroku spłacać. A jak się w międzyczasie pojawi inwestor - to już raj. No ale lepiej wykpić, wyszydzić. |
Cytat:
Wykpić owszem. Nic nie robić? Nigdzie tego nie napisałem. Tylko, że trzeba znaleźć pieniądze. To nie znaczy żeby siedzieć i się modlić. Muszą robić wszystko, żeby znaleźć pieniądze. Dlatego napisałem Ci wcześniej czego pewnie nie doczytałeś, żę Watzke (przykład Borussii, który sam przytoczyłeś) szukał kasy gdzie się da, żeby móc w ogóle usiąść do rozmowy z wierzycielami. Jakby usiadł do stołu z pustymi kieszeniami nikt by z nim nie gadał. Tu muszą paść realne kwoty a plan uzdrowienia musi być bardzo dobry. Cięcia kosztów i zejścia z kontraktów są taką oczywistością, że nie zrobią żadnego wrażenia. Nie czytaj między wierszami. Sytuacja Wisły wbrew pozorom jest dość podobna na dzień dzisiejszy. |
Borussia przede wszystkim miała kilkadziesiąt tysięcy kibiców, którzy zakupili karnety. To był realny przychód rzędu 15-20 mln euro. Kibice Wisły przede wszystkim udzielają rad na forach......
|
Cytat:
Bez urazy - ale napisz skąd wziąć te pieniądze. Bo na razie piszesz, ale nic z tego nie wynika poza sloganami typu "bardzo dobry plan". Jak to napiszesz, zaproponujesz coś lepszego, chętnie podyskutuję ale na razie jesteś na poziomie "wykpić". Więc ja też cię potraktuje w ten sam sposób prezesie vel "bardzo dobry plan". |
Różnica z Borussia jest tez taka, że tam akcjonariusze wydali dodatkowa kasę u nas jedyny akcjonariusz kasy nie ma. Ma natomiast atrakcyjne grunty i podejrzewam, że ten fakt miała na myśli p. Sarapata kiedy mówiła o dofinansowaniu Wisły - znalezienie współinwestora na zagospodarowanie części z nich (hotel wysokoiej klasy) mogłoby być wybawieniem. Być może Bragiel miał wejść do klubu, ale z gotowym inwestorem, a niestety nie udało się.... i mamy klops. Długi Wisły to jednak mały pikus przy długach Borussi.
|
Cytat:
Cytat:
|
Zastanawiam się czy obecnie nie walczymy wyłącznie o wyrok w zawieszeniu.
Obie strony mają swoje racje, ze zarząd działa w trudnych warunkach bo długi zastał ale też, że popełniono błędy w planowaniu/zarządzaniu. Opychamy co się da, splacamy długi, niestety nie całe bo piłkarze, których możemy sprzedać nie są tyle warci a dodatkowo sprzedajemy pod presją czasu. Co dalej? Wynajem stadionu nie stanie się tańszy. Nie będziemy mieć na tyle dobrego produktu sportowego aby skusić do przyjścia na mecz kibica komercyjnego, co za tym idzie sponsorów. Skład jaki jest każdy widzi, trzeba będzie walczyć o utrzymanie co będzie ponownie skutkować niższa kwota z C+. Dodatkowo nadal będziemy płacić za UFA, przegrane sądowe, Telefonice i trenerom, których już tu nie ma. I teraz pytanie uznajemy, że jest jak jest a zarząd robi co może czy może jednak ktoś inny nawet w ramach TS może być sprawniejszy? W sumie to już nie wiele ryzykujemy. |
I to jest niestety najbardziej smucące.. Carlitos, może Wojtkowski zapewnią pół roku spokoju. Za kilka miesięcy sytuacja się powtórzy, trzeba będzie zapłacić kolejne raty. Wisła jest w najgorszym położeniu w całej ESA. Nie ma ani bogatego właściciela, ani wsparcia miasta, ani możnego sponsora. Do tego zarząd, który zapewne chce jak najlepiej, ale niestety na każdym kroku wychodzi brak doświadczenia i wiedzy w zarządzaniu klubem. To jest odwlekanie wyroku w tym momencie jeśli nie nastąpią jakieś zmiany i klub nie pozyska finansowania z zewnątrz. To absolutny priorytet w tym momencie. Cała reszta to pół środki.
|
Cytat:
|
Wstydz sie kibicu. Z klubem trzeba byc na dobre i na zle...
|
Pełna zgoda tylko należy sobie uświadomić, że ilość kibiców, którzy będą na dobre i na złe jest ograniczona do kilku tysięcy. Za mało. I nie ma argumentów aby to zmienić. Chodzi mi o ocenę sytuacji bez emocji, jest źle i nie ma ani jednej przesłanki, że może być lepiej.
|
A nie jest juz czasem tak, ze wiekszosc zobowiazan jest splaconych, Jovicie Jovanovicie czy Ufa. Z Wdowczykiem sprawa jest w toku, Mandziarze nie musimy placic i tylko zostal stadion do splacenia?
|
Moim zdaniem bardzo prawdopodobny jest wniosek zarządu o ogłoszenie upadłości. Przeciwko Wiśle w ostatnim czsie zapadło kilka wyroków i nakazów zapłaty, których egzekucją zajmie się pewnie komornik. Sytuacja jest prosta zarząd ma 3 miesiące aby znaleźć - nowego właściciela, inwestora lub bogatego sponsora, wobec braku powyższego wniosek o upadłość staje się koniecznością, my za huja nie spłacimy miasta.
|
@Blaszczu
Ze sprawozdania wynika, że nie ale owo jest za 2017. Zarząd milczy a przecież to by była super informacja. Poza tym 6,5 bani do miasta jest faktem. I to nie są drobne, plus tylko zaległość a co z kolejnymi frami.. |
Cytat:
Jakich wyroków? Czy tylko wchodzisz tutaj siać defetyzm i rozpuszczać plotki? Ja nie wiem, macie przyjemność w tym, że to robicie, czy was nasyłają? Skąd się bierzecie? Ten cały Tomek 11 był ewidentnie z piątej kolumny, z kolei Hives cośtam chyba sam z siebie pluł jadem. Z której grupy jesteś ty? |
Cytat:
EDYTA: "Sytuacja finansowa Spółki pomimo wypracowania zysku jest nadal trudna. Spółka posiada przeterminowane zobowiązania wobec kontrahentów krajowych i zagranicznych, jak również Jednostek Samorządu Terytorialnego. W związku z nieterminowymi wpływami należności, płynność finansowa spółki uległa pogorszeniu." Resztę sobie wydedukuj. EDYTA2: Polecam rozdział VIII Opis istotnych czynników ryzyka i zagrożeń i IX Założenia dotyczące działalności na 2018 r. Co zostało z tych założeń to wiemy. Dodaj 2 do 2 i wychodzi, że potrzebujemy PILNIE pieniędzy. |
1. Nie mamy gdzie grać.
2. Carlitos odchodzi do Legii lub Amiki. 3. Legia chce też Wojtkowskiego. 4. Bierzemy Surme na trenera. 5. Bierzemy Kokoszke na treningi. Może być gorzej? Nie zdziwię się jak zaraz się okaże, że grać będziemy na Kałuży, Arsenicia sprzedamy do pasów, na bramkę zatrudnimy Dolhę, a Mączyński zostanie nową maskotką klubu. |
Cytat:
|
jest totalnie do dupy ale to nie powód by się nawzajem obrażać
|
Dla mnie w tym wszystkim najbardziej wkurzające jest to że zarząd cały czas udaje że jest pięknie a my za rok no może dwa będziemy znowu mistrzami Polski
|
Cytat:
|
Cytat:
Łaciak - Stolarczyk, Głowacki, Jop, X - X, Sobolewski, Surma, X - Kmiecik, Kuźba :rotfl: |
Ostatnio w klubie jest bardzo gorący okres. Sprzyja to powstawaniu licznych teorii, z których znaczna część nie ma najmniejszego pokrycia w rzeczywistości. Nie mam nic przeciwko teoriom hipotetycznym, czyli symulacjom przyszłości, ale chyba każdy z nas zauważył, że grono wiedzących więcej od innych stale się powiększa.
Można powiedzieć, że im trudniejsze czasy, tym jest ich więcej, a to niczemu nie sprzyja. Do tej pory nikt nie ponosił odpowiedzialności za informacje, które propagował pod swoim nickiem, chyba, że były one obraźliwe wobec drugiego użytkownika. Każdy z nas może spreparować historię zawierającą elementy kłamstwa i prawdy z satysfakcją patrząc jak wkłada kij w mrowisko i jak historia zaczyna żyć własnym życiem. Chciałbym, aby administratorzy mieli na uwadze osoby "poinformowane" przedstawiające jako pewnik informacje, które w tym momencie nie podlegają weryfikacji. Jeżeli z perspektywy czasu okaże się to zwykłym kłamstwem - czas na konkretne konsekwencje w postaci wielomiesięcznego odpoczynku od pisania. Może warto rozważyć powstanie odrębnego tematu, który służyłby walce z powstawaniem fake newsów? |
Cytat:
|
Teorie, dezinformacje, domysły biorą się tylko i wyłącznie z braku informacji. Każda ważna dla nas kibiców informacja o klubie jest przez zarząd zbywana "dla dobra klubu nie ujawnimy", "to nie porozumienie", i inne śmieszne hasła, oświadczenia, pseudo PR. Nie potrafią wyłożyć kawa na ławę jak faktycznie jest, więc ludzie szukają informacji po twitterach, gazetach i od innych "poinformowanych". Uważam, że jesteśmy już w takim momencie, ze zarząd powinien przestać robić dobrą minę do złej gry i walić prosto z mostu do kibiców. "W tym sezonie Pan Maciej Stolarczyk ma za zadanie utrzymać Wisłę Kraków w ekstraklasie i nic więcej", "Nie zapłaciliśmy miastu ani złotówki bo uznaliśmy, że środki te niezbędne są na pokrycie pensji piłkarzy", "Pan Junco wyleciał bo brał kasę pod stołem", "Zatrudnienie Carrillo było naszym błędem, bo przekalkulowaliśmy". Jest to mało profesjonalne, ale innej drogi na poprawę relacji z przeciętnym kibicem i uświadomienie go w sytuacji nie widzę.
|
A może warto się zastanowić, co i czy MY kibice możemy zrobić?
Wychodząc po za schemat kupna biletu, karnetu. Były akcje crowdfundingowe - mogły wyjść lepiej ze strony organizatora. Moim zdaniem kibice się spisali. Naprawiając świat, każdy powinien wychodzić od siebie, z pytaniem co zrobiłem? i czy mogłem zrobić więcej? Mam wrażenie że stajemy w sytuacji, w której trzeba zrobić coś więcej. W obecnej sytuacji klimatu na Wisłę w Krakowie będzie coraz mniej. Będą przychodzić najwierniejsi. A to za mało. Nie chcę się znęcać nad zarządem, bo teraz to nic nie da. Wierzę, że chcą dobrze. Ale może najzwyczajniej w świecie nie potrafią? Przerosło ich to? Może poprostu trzeba pomóc. Podyskutować nad pomysłami i podziałać. Pracujemy w różnych środowiskach, zajmujemy różne stanowiska, spotykamy różnych ludzi. Niektórzy maja cechy liderów, a inni pracusiów. W kupie siła :D Może wyjdźmy od tego. Chyba że Zarząd jest hermetyczny, oleje naszą inicjatywę, ale wtedy pozostaniemy z przeświadczeniem, że co mogliśmy to zrobiliśmy po za stukaniem w klawiaturę. |
@silver03
Jedni kibice ze znanych faktów robią zestawienie i wyciągają wnioski, które wcale nie są przyjemne dla kibica - krótko mówiąc: jesteśmy biedni, walczymy o umowę na stadion, musimy wyprzedawać zawodników, żeby załatać dziury finansowe i aby dojść do jakiejkolwiek stabilizacji finansowej klubu..... Inni potrzebują, żeby ktoś to im powiedział wprost, tylko nie wiem po co zarząd klubu miałby ogłosić to wprost, chyba tylko po to, żeby następnym krokiem było wystąpienie z wnioskiem o ogłoszenie upadłości..... Zarząd nie działa świetnie,działa zdecydowanie przeciętnie, popełnił zdecydowanie rażące błędy, a co najgorsze nie potrafi tworzyć alternatywnych scenariuszy - jednym słowem działa na zasadach Cupiała --->>> Idziemy na całość zobaczymy jak będzie ---> będzie dobrze odtrąbimy sukces/ będzie źle wujek Cupiał dosypie kasy ----- i to właśnie najbardziej wkurza mnie w zarządzie ----> brak działania wielotorowego i przewidywania, ze coś może pójść nie tak jak zaplanowaliśmy..... Wiedząc, że w praktyce nie ma możliwości spłaty całego długu wobec miast z dzierżawy stadionu (umowa podpisana za Cupiała na 3 lata od 01.07.2015 do 30.06.2018) na mocy której płacimy za wynajem stadionu 2,5 mln złotych rocznie!!!!!!!!!!! Przy tym Zarząd "dziedziczy" dług za stadion w kwocie 4 mln zł - to przepraszam - ale czy to znaczy, że Cupiałowa Wisła nie płaciła za stadion wcale ??? a odsetki za rok z hakiem nie urosły niebotycznie. Czyli można podejrzewać, że w 2015 roku miasto zawarło umowę dzierżawy stadionu przy istniejącym długu za poprzednią umowę dzierżawy (wszak lata 2012-2015 to lata Cupiałowego upadku klubu i wegetacji). Zarząd mógł wiedząc, że będą problemy ze spłaceniem długu przez klub wystartować z propozycją przejęcia stadionu na zasadach operatora jako TS - które nie ma długów, mógł też wynegocjować niższy czynsz (Legia za model operatorski Warszawie płaci ponad 3,5 mln zł) i to był moment na wiosnę na podjęcie negocjacji w tej sprawie..... |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:27. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl