Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Europejskie puchary w wykonaniu polskich drużyn. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=989)

19sebawro06 10.08.2018 09:10

W przyszłym roku polskie drużyny odpadna już w losowaniu...

mr_kwolf 10.08.2018 23:36

Cytat:

Pierwotnie napisane przez dynek.pl (Post 1512088)
Nie przesadzajmy bo Dudelange jakiś czas temu wyeliminował RB Salzburg i nie jest to drużyna anonimowa w Europie.
w przeciwieństwie do takiej Levadii kiedy z nią graliśmy.
Każdy klub z polski ma jakąś taką kompromitacje w swoim dorobku, a kluby, które grywają ostatnio w pucharach będą mieć ich najwięcej bo po prostu taki jest poziom polskiej piłki ale warto pamiętać, że ta dziadowska legia w ciągu roku pomiędzy porażkami z drużynami z Kazachstanu i Mołdawii, a tą wczorajszą wygrałą ligę, którą my skończyliśmy na 6 miejscu ?
Także można sobie próbować poprawiać humor ale fakty są takie, ze jesteśmy jeszcze większymi dziadami, a przed taimi kartami w historii ratuje nas tylko fakt, że nie jesteśmy w stanie wejść do pucharów od lat.



Widziałeś mecz ? Nie mają szans - powinnio dostać czwórką-piatką. Genk koncertowo zmarnował dwie akcje sam na sam raz trafiając w słupek, raz w poprzeczkę.
W Poznaniu na bank coś trafią bo w amice w obronie gra 24-letni "junior" wyciągnięty przed tym sezonem z rezerw.

Z tą różnicą, że my z Levadią byliśmy zespołem zdecydowanie lepszym, stwarzaliśmy sytuacje tylko "nie chciało wpaść". Legia przegrał z Dude bo była zespołem słabszym, po prostu. 1-2 to najniższy wymiar kary. Nawet czerwona kartka nie jest wielkim wytłumaczeniem, bo do przerwy lepiej nie było.

Prędzej porównałbym czwartkowy mecz do naszej wtopy z Karabachem. Tam też byli wszyscy zdziwieni tym, że Azerowie potrafią grać w piłkę, a nie tylko suchym wynikiem.

Jaroo1 11.08.2018 10:04

Moim zdaniem Wy popełniacie jeden podstawowy błąd... zatrzymaliście się w rozwoju jak nasza klubowa piłka... kurde, ja nie chcę bronić tych kalek i twierdzić, że takie Dudelange czy jak im tam może wygrać LM czy LE, że to takie kozaki ale pomyślcie chwilę ogólnie o rozwoju piłkarskim tych słabych krajów.
Czasy się po prostu zmieniły. Z jednej strony jest silna czołówka europejska, której nikt nie dogoni. Na pewno nie taka Crvena czy inny klub z bloku wschodniego, który kiedyś walczył o najwyższe cele w Europie. I owszem, tam też zdarzają się niespodzianki i taką LM może wygrać Porto czy Monaco walczyć o puchar ale to są jakby sezony konia dla tych drużyn albo splot zdarzeń gdzie akurat mają zlotą generację, super trenera i po mozolnych latach budowania klubu coś im się uda ugrać. Tylko mija rok, dwa czy trzy i tych ekip już nie ma. Bo trenera biorą gdzie indziej, najlepszych piłkarzy wykupują za 50 czy 150 mln Euro bo co to jest dla szejków i elo. I to się stało np z Monaco, które miało sezon konia, miało zajebistego Mbape, no ale z naciskiem na MIAŁO. Mieli swoje 5 minut i szybko się skończyło bo cięzko jest utrzymać kadrę takim zespołom i utrzymać formę. Bo nawet jak utrzymają w miarę kadrę to nie stać ich na wielkie wzmocnienia co roku. A jak nie robisz wzmocnień to stoisz w miejscu, a jak stoisz w miejscu to się cofasz bo inni się zbroją gwiazdami.
No i to jest ta czołówka, tzn zawsze ktoś z Anglii, Hiszpani, Włoch, Niemiec z Francji. Zawsze topowe kluby z tych krajów i raz na x lat jakaś Borussia, Porto, Lyon itp mają farta.

I to są kluby nie do ruszenia. Oni raczej wygrywają z każdym. Ale też mają słabsze momenty i też już nikogo nie dziwi remis Realu z Legią, Lecha z Juve czy Athletico z Qarabachem.

Później jest ta niższa półka czyli te słabsze zespoły z Anglii, Hiszpanii itd do tego ktoś tam dobije z Portugalii (najlepsze zespoły ligi), jakiś APOEL, Anderlecht czy Ajax.
Te zespoły moga coś osiągnąć wielkiego i nikt też nie będzie zdziwiony, że im się udalo. Ale na dłuższą metę nie mają startu do tych najlepszych. Z kolei tych słabszych raczej ogrywają bez problemu.

Później jest taka kolejna partia czyli te wszystkie lepsze kluby z Polski, Bułgarii czy innej Serbii. No i to jest nasz pułap. Możemy mieć nawet remis z Realem ale to będzie fart. Może Legia wejść do LM ale to będzie fart. Realnie to my możemy marzyć o walce z tą półką wyższą ale i tak zawsze jak na nich trafimy to drżymy o wynik. Możemy sobie walczyć jak równy z równym z Mistrzem Bułgarii czy Czech ale nic więcej. I do naszej puli dobiły własnie te wszystkie Qarabachy (chociaż oni są obecnie lepsi od nas), to BATE i inni mistrzowie Luksemburga.

I najniższa półka to sa ekipy, które na prawdę są słabe i z nimi już nawet takie cieniasy jak my musza wygrać. Czyli na chwilę obecną to są niestety te połamatorskie kluby raczej i niewiele więcej z tych zawodowych.

Ja nie rozumiem waszego myślenia, Wy się chyba w czasie zatrzymaliście. Mówienie, ze są jakieś ogórki w Europie, które my musimy przejść, kurde ludzie... jeśli są jakieś ogórkowe kluby w Europie to należy ich szukać w polskiej lidze. Może kiedyś tak było ale nie teraz. Może kiedyś na prawdę się nie liczył Kazachstan, Armenia czy inny Luksemburg ale nie teraz. Teraz to jest właśnie nasza półka. Czyli ząłożmy, że my jesteśmy na tej 3ciej półce z czterech i nie dziwne, że z nami ktoś wygra z tej najniższej półki.
Trochę moim zdaniem nie widzicie jak wszystko poszło do przodu i oceniacie inne kluby z pozycji jakiegoś jasnie pana. Obudźcie się bo jakby spojrzeć na ostatnie 20 lat polskiej piłki to jakby to powiedzieć byliśmy 2 razy w LM tak? Ostatnio Legia (i to tylko dzięki temu, że zmienili system kwalifikacji) a wcześniej to 20 lat temu Legia. Średnio raz na 10 lat w LM. I to fuksem. Jakby spojrzeć dalej to miał swoje 5 minut Lech i to też te 5 minut to był raczej 1 dobry sezon, może 2, reszta średnich a teraz to już piach. Jakby spojrzeć jeszcze dalej to była nasza Wisła (i wtedy tylko Wisła i nikt więcej w Polsce), która grała świetnie ale też Europy nie podbiła. Która już przecież 15 lat temu zaliczyła blamaż z Dinamo czy WIT Georgia Tibilisi, która już wtedy odpadła z Valarengą.
Także zejdźcie na ziemię bo Wy ciągle bujacie w obłokach o jakichś ogórkowych ligach i klubach i zajebistej Polsce.
Może przed rozpadem ZSRR, może 20 lat temu nie było źle, ale od prawie 20 lat jest chujowo i trzeba sobie powiedziec prawdę. Mamy jedynie raz na jakiś czas jeden lepszy klub, który ma swoje 5 minut i wskakuje na tę pułkę wyżej. Ale inne kraje też dobiły do tego poziomu, wyszły z dziczy i też mają swoje kluby lepsze, które też mają swoje 5 minut.

Także nie żyjcie mitem tej zajebistej polskiej piłki klubowej i ogórków. Bo tego już nie ma. Każdy z każdym może wygrać, przeważnie w LM grają jednak te same zespoły ale jak ktoś jest z tego 1-2 pulapu to walczy między sobą a jak ktoś z tego 3-4 pułapu to pozostaje mu walczyć między sobą a z tamtymi lepszymi to jedynie fartem może coś ugrać. I to obserwujemy od 20 lat.
i ja nie chcę bronić tych cieniasów z Legii i wysławiać tych z Luksemburga no ale sobie popatrzcie na różne wyniki i nie udawajcie już że Pan z Polski ma obowiązek lac kogokolwiek. Bo np to Dudelange rok temu odpadło z LM z APOELEM dostają 2 razy po 1:0, teraz odpadli z Videotonem 1:1 i 1:2 wyniki. Także no nie są to takie cioty do bicia, że każdy się po nich przejeżdża.
Do tego w LE wyniki typu Trencin - Feyenord 4:0, Dinamo Mińsk - Zenit St. Petersburg 4:0 czy Sevilla raptem 1:0 z Żalgirisem Wilno. No to kurde, kto to widział. Może kiedys to było nie do pomyślenia ale teraz to taka normalka. A Wy uważacie, że cienkie kluby z Polski na jakichś ogórów trafią w pucharach.

kbr 11.08.2018 12:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Jaroo1 (Post 1512195)
I najniższa półka to sa ekipy, które na prawdę są słabe i z nimi już nawet takie cieniasy jak my musza wygrać. Czyli na chwilę obecną to są niestety te połamatorskie kluby raczej i niewiele więcej z tych zawodowych.

Właśnie zespół z Luksemburga ma w swoich szeregach amatorów, z resztą cała ich liga uchodzi za amatorską.

Jaroo1 11.08.2018 12:58

Tak. Niby się zgadza ale tak jak mówiłem, APOEL ich ograł tylko 2 razy po 1:0. Z Videotonem też odpadli po 1:1 i 1:2. Także jakies to śmiecie do lania po 4 czy 6:0 nie są. i po prostu jest to zespół z ten najniższej półki, który jak ma dobry dzień to jest w stanie grać z tymi ciut lepszymi. A, że obecnie w Polsce mamy same słabe kluby bo umówmy się, że tak jest. Legia to już nie jest ten zespół z Ljuboją czy Radoviciem a zwykłe cioty. Amica miała kilka lat temu dobry okres. Wisła jeszcze dawniej, no to jest możliwa porażka z nimi.
Wypadalo by ich ograć chociaż tą 1,2 bramkami i przejść dalej ale mamy teraz same słabe kluby w Polsce. Żaden w obecnej chwili nie jest na fali no i tak to się skończyło. Zagrali sobie jak równy z równym i wygrali.

mr_kwolf 11.08.2018 14:02

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kbr (Post 1512207)
Właśnie zespół z Luksemburga ma w swoich szeregach amatorów, z resztą cała ich liga uchodzi za amatorską.

W Dudelange akurat prawie nikt nie pracuje. Jedynie jeden bramkarz, ale to tylko dlatego, że chce zapracować na emeryturę, a nie dlatego że nie może się utrzymać z piłki.

Lemoniadowy Joe 11.08.2018 14:15

Wiadomo ze piłkarsko wiele krajów nas dogoniło i wyprzedziło ale ilosc wpadek jak na taka lig i kraj jest kompromitująca.

Zbudowanie klubu który potrafi fizycznie i taktycznie i kadrowo powalczyć w pucharach to nie jest cos nie do ogarnięcia tylko u nas panuje taka amatorka w tej lidze.

Powiedzcie mi co takiego wielkiego pokazała ta Trnava czy Trencin Wisła dziś przy wszystkich swoich problemach powinna z nimi powalczyć nimi jak równy z równym.

Żenada poza Jaga w tym roku.

Jaroo1 11.08.2018 14:46

No ja bym się nie zgodził, że ilośc wpadek polskich klubów jest kompromitująca... wiesz dlaczego tak uważasz? Bo myślisz, ze są ogórkowe ligi i kluby ale prawda jest taka, ze takich klubów jest niewiele albo po prostu polskie kluby to jedne z tych ogórków. i to jest przykre. Wychodząc z założenia, że jestesmy lepsi od innych to jasne, ilość wpadek jest duża ale jak sobie uświadomimy, że jestesmy takimi samymi frajerami to trochę punkt widzenia się zmienia.
Jeśli mamy sukcesy to są one ponad naszą miarę. A tu wszyscy traktują sukcesy (mam na myśli awans do Lm, LE, jakieś lepsze występy z silniejszymi klubami) jako normę. Nie, normą to jest, ze dostajemy w....... od cieniasów.
Teoretycznie to ok, zgadzam się, że mamy w lidze więcej kasy, lepszy pijar niż te kluby ze wschodu ale co z tego? Co to są za pieniądze w porównaniu do prawdziwych silnych lig? Wydamy 1 mln Euro za kopacza i to jest dużo? Kogo dobrego można za to kupić? Nikogo. Jedynie kopacza z ligi bułgarskiej czy czeskiej, czy to jest wzmacnianie realne się i wychodzenie ponad przeciętną w naszym regionie (wschodnia i środkowa Europa oraz część południowej w tych słabszych ligach)? No nie, wzmacniamy się tymi, z którymi chcemy rywalizować czyli trzymamy ich poziom. Co to zmieni, że przepłacimy kopacza i damy mu kontrakt 600 tys Euro rocznie? No nic. Bo to jest ponad stan kasa i równie dobrze by mógł za niego grac ktoś inny za 100 czy 200 tys Euro. I później nam to pokazują ci półamatorzy, którzy grają za grosze, że spokojnie można ogrywać zbiór takich ciamajd.
Kto jest lepszy o szybko po sezonie czy max 3 ucieka z tej ligi. Możemy liczyć jedynie na perełki typu Marcelo, którzy się szybko z polską ligą żegnają.

Wmówiliśmy sobie, ze jestesmy lepsi, że musimy być lepsi a tak na prawdę to piłkarsko jesteśmy ciotami i nieudacznikami. Po prostu walczymy na poziomie tej Bułgarii czy Słowacji, czasami uda się zrobić coś więcej, z cieniasami raczej wygrywamy ale tak jak nam się uda wygrac z lepszymi tak i gorsi wygrają z nami.
Smutne to jest ale taka jest prawda. Bo można co roku mówić, ze zaliczamy po 2-3 wpadki w pucharach tylko kurde, trochę logiki... Skoro od 20 lat to się powtarza to znaczy, ze to nie są wpadki tylko norma dla nas. I pokazują to takie dwumecze jak ten Jagi z Portugalczykami czy Belgami i Amici z Belgami, że tylko jak ich wylosujemy to od razu jest myślenie, że już baju baju z pucharami. Także chcemy udawac mocnych a jak trafimy na sredniaków ze średnich lig to od razu mamy świaodmosć, że już jest nasz koniec. No to pewna niespójnosć się pojawia. Albo jesteśmy gorsi od Belgów itp i wtedy mamy prawo przegrywać z Luksemburgiem, albo jesteśmy od tego Luksemburga lepsi i wtedy nie mówmy, że nie da rady przejść Belgów przykładowych.
Czyli już zaczynamy mieć świadomość, ze jesteśmy słabi ale jeszcze się przed tym bronimy.

A, ze inne ligi nie zaliczają wpadek. Tu się nie zgodzę. Nie śledzę tego dokładnie ale z tego co widzę to co roku w fazie pucharowej Lm te same drużyny. Ogólnie w fazie grupowej trochę słabeuszy dzięki systemowi kwalifikacji. Przeważnie te słabeusze dostają dużo bramek i zbierają mało pkt, kończą na 4 miejscu w grupie. Czasami coś fartownie ugrają bo mają sezon życia. W LE też raczej już po grupie kończa się żarty i zostają przeważnie Angole, Hiszpanie itd no i to taki puchar pocieszenia dla Belgów, Francuzów, Holendrów dla Basel czy APOELu (drużyny, które się trochę wybiły ponad swoją ligę). A czy chociaż w LE robią furorę jacyś Bułgarzy, Serbowie, Chorwaci? Nie kojarzę. No była Steua czyli wyjątek potwierdszający regułę - drużyna, która miał trochę dłużej swoje lepsze chwile). No i tak patrzę na nich i trafili na Sporting Lizbona rok temu w kw LM to na wyjeździe 0:0 a u siebie 1:5 i elo, trafili do grupy LE, wyszli z niej i z Lazio u siebie 1:0 wygrali i... 5:1 na wyjeździe w dupę. 2 lata temu w LM z Man City też 5:0. No wypisz wymaluj casus polskich klubów. Coś tam się może udać ale generalnie gdzie się dalej wychylą to od razu łomot.
Ciency jesteśmy my, cienkie są te kluby ze wschodu, środka i południa Europy i tyle. Możemy jedynie z nimi rywalizować na równych zasadach i już przestać się dziwić dlaczego dostajemy w dupę od Levadii czy innych pastuchów. Bo później nie wiadomo o co chodzi i trzeba wymyślać, że mecz przegrany bo zupa była za słona.

Lemoniadowy Joe 11.08.2018 15:57

Bate Steaua Pilzno nawet taki Maribor maja swoje dobre momenty to chyba żadne giganty finansowe. Wiadomo ze nikt nie wymaga wygrywania z gigantami ale ciagłe wpadki tym bardziej ze nasi rywale nic przewaznie wielkiego nie graja.
LM to juz lata temu zrobiono tak aby dla mistrzów z europy srodkowo - wschodniej nie było miejsca.
Kazda kolejna runda do przejścia to nawet grajac z niby słabszymi to o wiele mniejsze szanse na awans dawniej takie kluby jak Sparta Rosenborg Sturm grały rok w rok w LM.

Nasza sytuacja jest zupełnie inna u nas jest amatorka w kazdej dziedzinie czego najlepszym przykładem jest wznowienie treningów przez Brożka.

Jesteśmy za bogaci żeby dzieki biedzie mieć wielu zdolnych piłkarzy i za biedni żeby dzięki bogactwu działało to tak jak na zachodzie. Mamusie podwożące wypasionymi samochodami swoje dzieciaki do płatnych szkółek to nie jest to.

Vinci 16.08.2018 19:58

Polskie ekipy dostają właśnie łomot we wszystkich meczach. Niżej już się chyba nie da upaść...

Kocur 16.08.2018 20:06

Fakt :rotfl:


Do przerwy:

F91 Dudelange - Legia Warszawa 2:1

Lech Poznań - KRC Genk 0:2

KAA Gent - Jagiellonia Białystok 1:0

szym_ek 16.08.2018 20:20

16 sierpnia ...
był kiedyś sezon gdzie graliśmy krócej w europie ?

pietruch 16.08.2018 21:09

Zeszły? (10 znakow)

szym_ek 16.08.2018 21:15

Sheriff Tiraspol - Legia Warszawa / 24 sierpnia ...

El'kabat 16.08.2018 21:32

Carlitos to chyba tam poszedł jako koń trojański :D Typ do zmiany, a go trzymają 90 minut....

Ale to i tak wina sędziego, komedia :D

ciacho 16.08.2018 21:41

Czytałem trochę forum Legii po ich ostatnich popisach w pucharach i powiem wam, że jak czesto tu u nas na forum nie podoba mi się jak Wiślak do Wiślaka się zwraca, jak jedzie się po swoich piłkarzach czy innych pracownikach naszego klubu, tak teraz zmieniam swoje zdanie o 180 stopni. Wiślacy to jednak kulturalni ludzie w porównaniu do tej warszawskiej hołoty. Można "pojechac" innemu forumowiczów, skrytykować zarząd, ale to co to warszawskiej bydło wypisuje u siebie na forum to przechodzi ludzkie pojęcie.

BiałaGwiazda 16.08.2018 21:45

To chyba najgorszy sezon polskich drużyn w europejskich pucharach w historii. 16 sierpnia i już żadnej drużyny na froncie.

mitmichael 16.08.2018 22:29

No to po paru latach w koncu miano najwiekszego blamazu zostalo z Nas zdjete. W tym momencie porazka z Levadia Tallinn to bylo nic w porownaniu do odpadniecia Legii z Mistrzem Luksemburga. Wstyd, zenada, kompromitacja w dniu dzisiejszym nabiera szczegolnego znaczenia. Ciekawe czy da sie to jeszcze w przyszlosci pobic w meczu z jakims mistrzem San Marino czy innego Lichtensteinu

kbr 16.08.2018 22:32

W pamiętnym sezonie 2002/03 zaczynaliśmy naszą przygodę z pucharami (razem kilkoma innymi zespołami) 15 sierpnia. Dzisiaj mamy 16, a wszyscy zakończyli występy..

!!IRIVER!! 17.08.2018 08:33

Faktem jest, że dawniej były nieco inne zasady z kwalifikacją do pucharów, ale nawet jak odpadaliśmy z Guimaraes, czy Tottenhamem i były to początkowe fazy rozgrywek, to jednak graliśmy do końca września/października.

Faktem jest też, że to najbardziej żenujący (całościowo) sezon w historii. Ale gdyby tak przeanalizować te popisy z ostatniej dekady to co roku zdarzały się gigantyczne wtopy i odpadanie w lipcu/pierwszych dniach sierpnia tym wszystkim Jagielloniom, Piastom, Lechom czy naszym sąsiadom zza miedzy. Do 2016 mieliśmy jednak rokrocznie chociaż jedną drużynę grającą w grupie, czasem nawet po dwie...(ostatnio w 2015).

Dodać trzeba, że niektóre z drużyn nawet jak odpadały (Śląsk czy Ruch) to praktycznie nigdy z jakimiś totalnymi noname'mami, jednak po walce i bez gigantycznego wstydu.

O ile wypad z pucharów dla Lecha i Jagi nie jest jakimś wielkim zaskoczeniem, bo niemal zawsze belgijskie kluby nas jebały, o tyle to co zrobiła w 2 lata Legia, to jest dla mnie jakiś kosmos.
Po kolei mistrzowie: Kazachstanu, Mołdawii, Słowacji i Luksemburga. Męczarnie z mistrzem Irlandii Nie ma na to logicznego wytłumaczenia. Jakby na to nie spojrzeć, 2 lata temu zajęli 3 miejsce w grupie LM z Realem, Borussią i Sportingiem. Dziś brzmi to jak absurd. Nie dziwcie się kibicom, że są tam sfrustrowani. Mieli wiele asów w rękawie przez te ostatnie lata, cała medialna szopka, Stanowski który dziś tak na nich ....i, a który się spuszczał po wymęczonym awansie z Dundalk, że oto teraz odjadą w ....u. Nie odjechali. To, że męczą mistrzostwo z roku na rok nie jest już dziś żadnym wyznacznikiem. A gdyby grały budżety, to powinni wygrywać z ok 10 pkt przewagą. Są w tym całym szambie najmniej słabi. Ciekaw jestem, jak poradzą sobie z tym kryzysem, który ich zaraz zacznie toczyć.

Czarne lato dla polskiej piłki, bo po traumatycznym mundialu przyszły jeszcze bardziej traumatyczne puchary. Nas już nie ma, a Węgrzy, Serbowie, Austriacy, Białorusini, Azerowie/Mołdawianie mają je co najmniej do grudnia.

Dramatyzmu niech doda fakt, że w ostatniej rundzie el. LE są: Mistrzowie Litwy, Macedonii i Gruzji, a Cypryjczycy czy Norwegowie mają po 3 ekipy.

kreseq 17.08.2018 13:42

Mamy za sobą najbardziej wstydliwy w....... w historii piłki rodzimej. Nikt tak nie dał dupy jak Legia.
Ciekawe co teraz ;) Pewnie nic :D Wyprzedaż na którą czekam może się okazać trudna. 50 milionów złotych dziury. Ciekawe co loczek wymyśli.
Jednak tak na poważnie... Ta liga pikuje...i jak .......nie to będzie trzeba zaorać i zasiać od nowa.

Vinci 17.08.2018 13:53

Liga przeinwestowana, nosząca znamiona profesjonalnej głównie dzięki mistrzowskiej realizacji C+. Jak pojawiły się konkretne pieniądze, to przyszli karierowicze nie mającego pojęcia o piłce. Tak było u Cupiała i tak jest w Legii. Jaga może coś tam, bo ciągle jakiś to jest ślimaczy postęp.

Ogólnie za takie coś jak wczoraj, to powinno być 5 lat banicji na puchary i budowa nowej formy rozrywek. Coś może na wzór Danii..albo Norwegii... sam nie wiem. Ogranczyć finansowanie i zniechęcić pijawki, które jak najdłużej próbują ciągnąć te żałosne kariery...

Jak napisaliście powyżej, od 2000 roku widać po rywalach, jak poteżny dół mamy. Ówczesne Legie, Wisły czy Ruchy odpadały z Schalke, Valencią czy Interem. O Realu i Barcelonie nie mówię bo każdy pamięta. Oczywiście były bolesne wpadki w stylu Vetry czy Levadii czy Tibilisi, ale to co mamy teraz to już nawet nie da się nazwać szczynami.... dobrze że im się ten Dundalk trafił, a pare lat wczesniej nam udał się wyjść z grupy LE. Będzie co wspominać przez dekadę nastęna...

szym_ek 17.08.2018 14:37

to, że zobaczyliśmy wczoraj największą żenade w polskiej piłco zostało odmienione przez wszystkie przypadki.

Teraz pytanie - co dalej ...?
standardowym przykładem są.Niemcy, które po katastrofie na Euro 2000 zmieniły podejście do szkolenia i całej piłki. No to My jesteśmy w podobnej sytuacji. Reprezentacja posypała się jak domek z kart a kluby z pucharów odpadły najwcześniej w naszej historii.

Potrzebny jest reset całego naszego futbolu.

Od młodzika po juniora. Od B klasy do Ekstraklasy. Od trenerów po sędziów i działaczy.

Zaorać i wymyślić od nowa. Tylko czy jest ktoś taki w polskiej piłce kto ma na to pomysł i czy ma jaja żeby to zrobić.
Bo jak nie to widzimy się w tym temacie za rok. Pewnie nawet niecały ...

kreseq 17.08.2018 14:41

Chcą jeszcze jednego zawodnika poza UE brać a Wy tutaj o szkoleniu :)?
Kasa jest, handel bublem jak kiedyś handel meczami, prowizorka na stołkach.
To musi jebnąć, i jebnie. Staniemy się półprofesjonalną ligą bo taki poziom w tej chwili mamy.
Kasy więcej, opakowanie ładniejsze a gówno coraz bardziej śmierdzi.

!!IRIVER!! 17.08.2018 14:53

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1512504)
Chcą jeszcze jednego zawodnika poza UE brać a Wy tutaj o szkoleniu :)?
Kasa jest, handel bublem jak kiedyś handel meczami, prowizorka na stołkach.
To musi jebnąć, i jebnie. Staniemy się półprofesjonalną ligą bo taki poziom w tej chwili mamy.
Kasy więcej, opakowanie ładniejsze a gówno coraz bardziej śmierdzi.

No właśnie, to jest najbardziej przejebane. Ceny biletów jak na poziom są żenująco wysokie, abonamenty na oglądanie tego gówna w TV też nie tańsze niż przed laty, sponsorów sporo. Nie wiem, czy nie powinni się wreszcie od tego wszyscy odwrócić, aby nastąpiła nareszcie zmiana myślenia... na każdym polu.

Przeraża to, że kiedyś odpadanie z Cementarnicą Skopje (bodaj GKS Katowice) traktowane było jako wypadek przy pracy. Dziś wypadkiem przy pracy jest ogranie kogoś z ligi lepszej od polskiej - dajmy na to duńskiej - a normą stają się wtopy z cieniasami z Kaukazu i innych podobnych.

kreseq 17.08.2018 15:01

Przerażające są i inne sprawy, na które codziennie nie każdy zwraca uwagę. Jak się człowiek zmusi, i poświęci 5-6 godzin na pewną analizę, to łapie dołka.
Proponuję zabawę dla cierpliwych:
Wypisz wszystkich obcokrajowców w Ekstraklasie.
Wyodrębnij tych, którzy grają bez paszportu EU.
Ogarnij ich kanadyjkę uwzględniając czas, który spędzają na boisku.
Ogólnie jeśli chodzi o ligę:
Sprawdź średnią celnych podań w każdej kolejce, oraz ilość strzałów na bramkę które skonfrontujesz z ilością celnych strzałów.
Zrozum że te liczby to tylko na poletku rodzimych rozgrywek.
Na koniec sprawdź ceny biletów, zarobki zawodników, powiązania managerów...
Jest tego jeszcze trochę, ale to wystarczy, byś miał tego ....a dość.
Nie ma co porównywać tego do przeszłości.
Taka Legia Pisza i Podbrożnego, Wisła Frankowskiego i Żurawskiego, czy nawet Groclin Mili i Rasiaka to by taką ligę wciągnęła nosem, przetrawiła i wydaliła w pierwszych 15 minutach. Jednak inne czasy, inne style... ;)
Naszą piłkę toczy rak, i pewne komórki trzeba natychmiast wyciąć bo później nie będzie czego leczyć.
Pewne zmiany i to drastyczne to już nie możliwość, a obowiązek.
PS: Ktoś wie jaki budżet ma Górnik Zabrze? To kolejna patologia tej ligi.

AYALA 17.08.2018 15:07

wprowadzić kontrakty po max 1000 ojro na miesiąc dla zawodników jak na Litwie czy w Estonii.Przed treningiem do roboty na 8 h.

pzkwr 17.08.2018 15:59

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1512499)
Ciekawe co teraz ;) Pewnie nic :D
Jednak tak na poważnie... Ta liga pikuje...i jak .......nie to będzie trzeba zaorać i zasiać od nowa.

Po tak ogromnej kompromitacji całej polskiej piłki, oczekiwałem trzęsienia ziemi. Jest godz. 18 dnia następnego - gdzie jest komentarz Bońka, prezesa ekstraklasy, ministra sportu, ternera reprezentacji i innych decydentów?!

Nie zmieni się nic, dalej będziemy taplać się w ciepłym gównie, chyba że kibice wezmą sprawy w swoje ręce.

kreseq 17.08.2018 16:01

Cytat:

Pierwotnie napisane przez pzkwr (Post 1512508)
Po tak ogromnej kompromitacji całej polskiej piłki, oczekiwałem trzęsienia ziemi. Jest godz. 18 dnia następnego - gdzie jest komentarz Bońka, prezesa ekstraklasy, ministra sportu, ternera reprezentacji i innych decydentów?!

Nie zmieni się nic, dalej będziemy taplać się w ciepłym gównie, chyba że kibice wezmą sprawy w swoje ręce.

Znasz to powiedzenie o tym, jak kurtyzana nie urwie drugiej kurtyzanie głowy? No to właśnie mamy przykład.

pzkwr 17.08.2018 19:57

Cytat:

Pierwotnie napisane przez kreseq (Post 1512509)
Znasz to powiedzenie o tym, jak kurtyzana nie urwie drugiej kurtyzanie głowy? No to właśnie mamy przykład.

Znam. W podstawówce pani dała nam na lekcji słownik języka polskiego i oczywiście pierwsze co zrobiliśmy, to sprawdziliśmy wszystkie przysłowia z rzeczonym słowem.
Dla młodszych użytkowników forum: słownik to taka gruba książka z hasłami ułożonymi alfabetycznie.

Jaroo1 18.08.2018 07:56

A ja myślę, że tak szybko jak jest teraz źle to może to odbić i może być dobrze... Tzn znowu Legia albo ktoś może mieć szczęśliwy sezon i wyjśc z grupy (już może nie LM ale LE) z zespołami pokroju Realu, Borussi i Sportingu. Hmmm, tylko, ze ot nadal będzie to co mamy w polskiej piłce od zawsze czyli dzieło przypadku a nie przemyslanych działań.
I tu się zgadzam z Wami, że w polskiej piłce nie ma nic... to znaczy zero pomysłu, zero wizji, zero scenariusza co i jak, ani klubowa ani reprezentacyjna piłka tego nie ma. My po prostu albo zbieramy do kadry chlopaków, którzy grają w obecnym czasie dobrze albo kupujemy do klubów kogo popadnie i już.
Egzystujemy na zasadach klubów "amatorskich", tzn nie w sensie amatorów totalnych ale po prostu wszystko robione jest na przypał.
Problem jest taki, że mamy 40 milionowy kraj, weszliśmy pełną parą na salony jeśli chodzi o infrastrukturę, media itd My wyszliśmy z tej komuny w końcu, zachłysnęliśmy się Europą, pieniędzmi, magią mediów, dogoniliśmy pod tym względem zachód bo my potrafimy już się dorabiać i mamy chęć życia w luksusie i dzięki temu potrafimy też zrobić z niczego fajny produkt. I tak własnie zrobiono z polską piłką. Czyli tak jak mówicie opakowano gówno władny papierek. A, że mamy w Polsce podatny grunt pod sprzedaż tego gówna i podniecanie się nim (40 mln ludzi, wierni kibice, masa Januszów i piłka nożna jako sport narodowy) to tak to się skończyło. Pijarowo to wygląda zajebiście ale pijar i otoczka jest u nas w skali 9 moze 10/10 a sportowo i pod względem pomysłu na rozwój piłki to jest 1-2/10.
i tu pojawia się cały ten szok, że jak to, pijarowcy nam mówili, że taka ta nasza piłka fajna, tak ładnie to w tv wygąda, te stadiony piękne, te słupki i wykresy kolorowe w tv no i my odpadamy z Levadią czy Dudelange? Jak to możliwe? I 20 lat nie ma Polaków w LM? No to jak to możliwe? A no ....a właśnie tak, że pjar jest zajebisty i tylko pijar, nic więcej. A tak to jesteśmy na tym samym poziomie co ci wszyscy Luksemburczycy, Bułgarzy, Białorusini itd (oczywiście zaraz ktoś powie BATE, tak, to tylko wyjątek, coś tam u nich pykło a tak to są w takim samym goju jak my)
Co do samej Legii to karma wraca. Śmiali się z nas, teraz czas na śmianie się z nich. Mówili o najsłabszym mistrzu w historii czyli Śląsku Wrocław w 2012 roku no to mają mocnego mistrza co odpadł ze Słowakami i Luksemburczykami. Dlatego nigdy nie ma co się w tej zjebanej lidze z innych śmiać bo prędzej czy później Twój klub też będzie miał chude lata.
A może ta forma Legii wynika ze słabości całej Ligi? Skoro grasz w chujowej lidze, sam w niej grasz chujowo a i tak wygrywasz mistrzostwo to czego oczekiwać po takim Mistrzu?
Zobaczcie jaka ta liga jest komiczna. Ja jeszcze pamiętam czasy jak 1 albo 2 kluby przerastały tę ligę. Jak się biły tytuł i bez problemu objerzdżały poł albo 3/4 ligi a walkę toczyły o tytuł ze sobą i może jeszcze kilkoma innymi ekipami, które mogły im sie postawić. Ale co się dzieje od lat? To jest taka padaka, ze może dosłownie każdy wygrać z każdym. Ok, to jest normalne ale nie na taką skalę jak u nas. Tu niespodzianka (chociaż to już nie sa niespodzianki tylko norma u nas) goni niespodziankę. Mnie aż dziwi że pomimo tak zjebanego poziomu to w pucharach na koniec i tak ląduje przeważnie Legia, Lech, Jaga. Widać mają jeszcze to coś aby przerosnąć na koniec tę zjebaną ligę.
Tu już nie ma klubu dobrego, są same cieniasy. A żeby coś ugrać w Europie to trzeba tę ligę rozpieprzać na dzień dobry. Inaczej to wiadomo, ze nas pokona Luksemburg. Nawet zobaczcie po nas jaka to jest żenada, ostatnie 2-3 sezony kręcimy się gdzies tam w okolicy miejscadające kwalifikację do LE no i nagle przychodzi moment, że mamy na 6 meczów 5 bez zwycięstwa haha i koniec myślenia o pucharach.
Tu nie ma żadnej regularności. Po prostu jest to wyścig amatorów. Wszystko amatorskie, tylko ten pijar zajebisty. No to nie wymagajmy cudów bo o ile w naszym bagnie zawsze wygrają Polacy i jak damy do tego zajebisty pijar to jest fest liga, o tyle no jak gramy z klubami z innych państw to już nie musza wygrac koniecznie Polacy i pijarem tego nie nadrobimy.

A co do zmian. A po co zmiany? Pijar jest, kasa jak piszecie jest, na reprezntacji można się ładnie obłowić, na lidze też. To po co coś zmieniac skoro maszynka do zarabiania pieniędzy jest sprawna? Przecież chodzi o pieniądze a pieniądze są, także wszystko gra. A poziom sportowy? Kogo by on obchodził? Mecze ustawiali i właściwie nikt za to nie beknąl, nikt się tym nie przejął to kto by się przejmował tym, że nie ma nas w Europie? Tym bardziej nikt.

Kocur 18.08.2018 15:48

Niech ktoś puści tym piz.. deczkom powtórkę z mistrzostw europy w Berlinie gdzie co drugi czy trzeci startujący wracał z medalem.

Zawodnicy trenują na zrujnowanych halach sportowych i dostają 4 tysiące stypendium od Związku.

For_FuN_ 18.08.2018 16:18

Wszyscy winni, a nie Ci co tym burdelem zarządzają... Gdzie właściciele klubów? To oni zatrudniają takich, a nie innych kopaczy, takich trenerów, to oni nie myślą o szkoleniu młodzieży(co przy potencjale finansowym polskich klubów powinno być podstawą), to oni nie myślą o infrastrukturze, itd.

Bardzo dobrze, że liga jest pokazywana na światowym poziomie(brawa dla telewizji) i że mamy stadiony. O poziom sportowy to mają zadbać prezes, dyrektor sportowy, trener. Kto sprowadza ten cały szrot zagraniczny? Kto ich trenuje(albo facet ściągnięty z hiszpańskiego orlika, albo specjalista od piłki kobiecej...)?

brylant17 18.08.2018 17:49

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Kocur (Post 1512550)
Niech ktoś puści tym piz.. deczkom powtórkę z mistrzostw europy w Berlinie gdzie co drugi czy trzeci startujący wracał z medalem.

Zawodnicy trenują na zrujnowanych halach sportowych i dostają 4 tysiące stypendium od Związku.

Dlatego piłkarze powinni zarabiać 1500 zł + różne bonusy np.ileś tam asyst,dobry występ itp i masz premie,a nie 40 tys i nie chce się grać

Jaroo1 24.08.2018 21:59

Nie ten temat ale co, trochę Dudelange zaskoczyło hmm? 2:0 z Cluj hehe

Kocur 12.07.2019 08:21

Odświeżamy temat - ciekawe czy znowu w połowie sierpnia nie będzie o czym pisać :D


Jedziemy z koksem:


BATE Borysów - Piast Gliwice 1:1
DAC 1904 Dunajska Streda - Garbaci 1:1
Europa FC - Legia Warszawa 0:0

Kocur 19.07.2019 08:42

:rotfl:

to na początek a teraz szczegóły:


Piast Gliwice - BATE Borysów 1:2 - jeszcze 2 tyg w grze ale sen o LM prysł

Cracovia - DAC 1904 Dunajska Streda 2:2 - Garbaci jadą na ryby :tsw_kopniak2:

Legia Warszawa - Europa FC 3:0 - jeszcze 2 tyg w grze

szym_ek 19.07.2019 09:49

żeby było śmieszniej to polskie kluby wykupują najlepszych zawodników ze Stredy a ta i tak pokonuje 4 drużynę poprzedniego sezonu.

Polska piłka to niesamowite dno...

Kocur 04.09.2019 09:48

Widzę że rok w rok idziemy tym samym cyklem - na 1go września skupiamy się na rozgrywkach ligowych :)

Adamik 04.09.2019 10:01

Żeby to było dopiero na 1go września ;) Niestety bijemy rok po roku niechlubne rekordy - czeka nas kolejny spadek w rankingu bo w kolejnym sezonie spada nam sezon 15/16 czyli ostatni względnie udany i znów będzie trudniej o awans gdziekolwiek.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:41.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl