![]() |
Weirauch na początku rundy jesiennej pokazał się w Zagłębiu z bardzo dobrej strony. Uważam, że akurat ten ruch wygląda sensownie.
https://gcdnb.pbrd.co/images/rlKTJMJTyrWr.png?o=1 https://gcdnb.pbrd.co/images/Xgg2OEToX6kG.png?o=1 https://gcdnb.pbrd.co/images/Xgg2OEToX6kG.png?o=1 |
Trudno wymyślić bardziej głupi wpis. Co zdanie to większa głupota. :rotfl:
Krzyżanowski - Już nie taki młody :rotfl: Widać, że sraczka bezustanna. |
Cytat:
Fakty są proste: na prawą obronę mamy obecnie dwóch zawodników do gry, na lewą potencjalnie nawet czterech. Niech tym dwóm prawym obrońcom coś się stanie, to leżymy i mamy ogromny problem. Jaka jest na to recepta Jaroo1? Ano "jakoś to będzie" i "zagra byle kto" (dosłownie :rotfl:), może im się nic nie stanie, może żadnemu nie poleci forma i tak dalej. Koncert życzeń. A jak się coś stanie, to przecież najwyżej na jeden-dwa mecze,przeżyje się. :lol: A jak nie tylko na mecz, dwa? A tego to już nie dopuszcza do swoich projekcji.:-D Ta jego sraczka umysłowa staje się już męcząca. |
Cytat:
|
Temat Weinraucha upadł: https://x.com/jarokrolewski/status/1...412207488?s=20
|
Dokładnie, mamy w kadrze dwóch lewych i dwóch prawych obrońców, a tak to musimy kombinować.
To samo na stoperze, mamy 4 gosci na dwa sloty, bo Kutwy nikt na poważnie nie bierze. Basha zagral na stoperze raz i po chwili zszedł z czerwem, żeby go uznać za nominalnego stopera to trzeba być wariatem. Do gry na poz 6-8 mamy na tą chwilę podatnych na kontuzje Bashę i Sapałę, dalej Carbo i Dudę i niesprawdzonego w oficjalnych meczach Tokarczyka. Patrząc na dostępność pierwszych dwóch to można ich śmiało jako jednego piłkarza policzyć. Dalej masz 3 pozycje ofensywne i masz Alfaro, Baene, Villara, Goku, Olejarkę i tego nowego. 6 gości do obsadzenia 3 pozycji. Wg twojej dziwnej matematyki mamy 6 gości na 1. Dalej masz napastnika i masz dwóch gości. Jedyny kogo nie liczyłem to Żyro, ale on nie grał pół roku i jest ze szkła. Ciężko na niego liczyć. Prawa obrona jest bardzo solidnie obsadzona. Masz tam dwóch gości, ktorzy na przestrzeni ostatnich lat praktycznie nie łapali zadnych urazów i prezentują równy solidny 1 ligowy poziom. U nas żadna pozycja poza bramką nie wymaga natychmiastowych wzmocnień. Chyba, że w grę wchodzi transfer, ktory z kopa zagwarantuje znaczące podniesienie poziomu. Tylko jesli trafi się taki zawodnik, to nie ma znaczenia na jaką pozycję. |
Wg logiki niedorozwiniętego Markusa to ideałem by było mieć kadrę 15 osobowa, w której każdy może grać na wszystkich pozycjach. Wtedy byśmy mieli silna ekipę złożona z praktycznie 150 "osób". Nie było by też problemem, że te 15 osób to byli by gracze pokroju młokosa Krzyżowskiego czy cienkiego i szklanego Junci.
Markus, pokazałeś jakim jesteś debilem. Płaczesz o prawa stronę gdzie jak na nasze standardy mamy dwóch dobrych graczy, a cieszysz się że na lewej jest trzech cieniasów, których obecnie żaden się do gry nie nadaje. Ciekawe z której strony obrony i z których graczy będzie Wisła miała jakis pożytek, no ciekawe. |
Cytat:
Swoją drogą to też jakiś fenomen: gość pluje nienawiścią i dostaje rozwolnienia na myśl o Królewskim i jego polityce kadrowej, a potem pieprzy, że w sumie nie ma ona znaczenia, bo jakoś to będzie, a grać może w składzie na danej pozycji byle kto. :rotfl: To jest naprawdę mocne i znów samo się komentuje. :-D Na prawą obronę nie mamy obecnie innych alternatyw niż Szot i Jaroch, co każdy normalny kibic widzi. Dla mnie to potencjalny problem, a że dla ciebie nie, to mi to zwisa i powiewa. Świetne jest też to pisanie o Krzyżanowskim i Junce, że się nie nadają. :lol: Pierwszy to największy talent Wisły, a drugi jeszcze pół roku temu był jednym z najlepszych obrońców pierwszej ligi, ale dziś żaden się nie nadaje. No jasne, bo Jaroo"Rude to strzał w kolano" sobie znów coś wymyślił :rotfl: |
Powiedzmy sobie szczerze, że dwóch nominalnych zawodników na jedną pozycję to jest standard minimalny. Poza bramką gdzie wypadałoby mieć trzech, ten standard wypełniamy. Nie stać nas na opłacanie 40 osobowej kadry. W razie czego są rezerwy. Kutwa, Tokarczyk, ten młody z ataku którego wpuścił Jop. Nie ważne jest kto, ważne jest jak. A to się okaże już za dwie godziny.
|
Cytat:
Do takich chamów jak ty zwracać się normalnie nie zamierzam. |
czemu nasz nowy bramkarz broni w stali ?
|
Cytat:
|
To inny Bieszczad:) to ten, który był u nas dawno temu.
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
No tak, to wszystko zmienia i wyjaśnia też wszystko. :rotfl: |
faktem jest że Carbo zagrał nie dość że najgorzej odkąd jest u nas, to wręcz chyba to był najgorszy występ DM w Wiśle od jakichś 3 lat
|
Cytat:
Naprawdę, nie róbmy nagle z Carbo jakiegoś problemu Wisły lub złego zawodnika. Najsłabsze i regularnie zawodzące punkty zespołu są gdzie indziej. |
Cytat:
Szczegolnie w sezonie spadkowym znajdziesz masę kompromitujących występów DM. @Markus Carbo nie jest problemem Wisły. Problem Wisły to konieczność wystawiania Carbo gdy nie jest w optymalnej formie i popełnia takie babole. Już nie wspomnę o tym że powinien mieć zabronione strzelać zza 16, bo nie pamiętam gdy którykolwiek z pomocników notował co mecz tyle prób i tyle samo z tych prób lądowało daleko na trybunach. Basha czy Sobolewski w jego wieku mieli już na koncie minimum 4 bramki, jeśli tylko strzelali by z taką częstotliwością jak on. W temacie transferów: jakbym siedzialbym obecnie w głowie pionu sportowego to bardzo mocno rozwiązałbym jednak jeszcze kogoś do środka pola. Tu gołym okiem widać że kości (i głowy) będą trzeszczały i lada mecz zacznie się łatanie Uryga czy Kutwa w środku pola. |
Cytat:
Więc nie ma co pi...sać o "najsłabszych punktach". Dziś najsłabszy był Carbo. |
Cytat:
Po pierwsze najsłabszym piłkarzem na boisku był Jaroch. Praktycznie ani jednego udanego zagrania w ofensywie na przykład przy wyprowadzaniu piłki, zero dośrodkowań, fatalna współpraca z Villlarem i marne ustawianie się w kryciu. Cały czas popełniał błędy choć oczywiście nie aż tak spektakularne. Miał ich nie 2-3, a kilkanaście. Dobrze, że Stal nie miała żadnego sensownego zawodnika po tej stronie boiska. Po drugie Carbo miał również wiele dobrych zagrań. Nie tylko w odbiorze, co już wyłapał i podkreślił Wolfy pisząc choćby o akcji zakończonej golem na 1-1, ale też w asekuracji i rozegraniu. To nasz najważniejszy piłkarz i to się nie zmienia. Dawał dobre podania, kasował akcje Stali. Gdyby tego nie robił i gdyby tego nie było, wtedy rzeczywiście nie byłoby tego szczęśliwego zwycięstwa, na które też zapracował pomimo błędów. Już zapomnieliśmy jak wyglądała zwykle gra drugiej linii Wisły bez Carbo, za to z Bashą i Sapałą?Już nie pamiętamy ile błędów oni robili i jak często? Bawią mnie głosy, które na podstawie tego jednego meczu próbują podważać, iż to ciągle jest najlepszy i najlepiej wyszkolony defensywny pomocnik tej pierwszej ligi. Nawet Messi, Lewandowski czy Busquets mieli w swoich karierach mecze, w których popełniali poważne błędy kosztujące swoje zespoły utraty bramek i w których byli niemal najsłabsi na boisku. Sprawiało to, że przestawali być najlepszymi zawodnikami swoich drużyn na swoich pozycjach i w swoich ligach, tak? Zastanówcie się trochę. |
Carbo popełniał fatalne błędy ale dalej jest naszym najlepszym piłkarzem środka pola.
Z Tychami zagramy bez niego i zobaczymy jak to będzie wyglądać. Dodatkowo nie wiadomo co z Dudą. Oprócz tego mamy Sapałę i kalekiego Bashe. Cudownie rozplanowana ta kadra. |
Mnie brak Carbo w piątek lekko przeraża, mimo bardzo słabego meczu ze Stalą. W meczu o 6 punktów tracimy gracza, który w bardzo dużym stopniu decyduje o naszej grze do przodu.
Według doniesień Karcza Duda będzie gotowy na piątek, więc w miejsce Carbo wskoczy Sapała. Pozostaje mieć nadzieję, że zagra bardzo dobre spotkanie bez czerwonej kartki w 15 minut :) |
Przecież u nas każdy mecz to loteria. Wczoraj słabo zagrał Carbo, może z Tychami by zagrał jeszcze gorzej = nie ma się co spinać jeśli absencja wynosi 1 mecz.
Tak samo jak np Goku, wczoraj niewidoczny. A jakby nie grał bo kontuzja czy kartki, to byłby płacz, ze ze Stalą będzie ciężko bo nie ma Goku - być może wszedł by za niego ktoś inny wczoraj i dałby coś drużynie. Zaskoczył z kolei Eneko, czyli głęboki rezerwowy - zaskoczył, a teoretycznie nie powinien. Colley podobnie, ma mecze bez większych zastrzeżeń, jak na I ligę to daje radę ale ma mecze gdzie jest tym Colleyem typowym patałachem z sezonu spadkowego. I tak by można praktycznie całą drużynę wymienić. Nasze mecze co do jakości, czy formy poszczególnych graczy oraz wyniku to gra w bilarda, i to nie normalna gra, tylko uderzanie na pałę. Raz się uda z formą gracza x ale y zagra źle, za tydzień odwrotnie, raz się uda dobrze zagrać, raz jest kopanina, raz wygramy 4:1 raz przegramy 1:0, raz się uda ze Stalą wygrać 2:1, a jutro by się nie udało, bo by strzelili karnego i by było po meczu itd. Jak nie mieliśmy wartościowych graczy, nie mieliśmy zespołu, tu nie ma żadnego schematu gry, zadnej myśli przewodniej - tak dalej nie mamy. Także wielkie planowanie taktyczne czy zamartwianie się bo którys kopacz nie zagra w jednym meczu, nie ma sensu. Decyduje przypadek póki co. |
Co do meczu z Tychami, oni jutro grają zaległy mecz w Łęcznej, wydaje się wiec, że trochę los nam sprzyja
|
Mam nadzieje, że Tychy przegrają i to się odbije na ich morale. Bo jeśli chodzi o aspekt fizyczny to wątpię, żeby to miało jakikolwiek znaczenie.
|
Cytat:
Problem w tym, że jak by Carbo nie grał to w meczu ze Stalą był winnym pierwszego gola oraz karnego w końcówce. Więc może i lepiej, że sobie odpocznie. |
Cytat:
Spotkań o 6 punktów to w tej rundzie będzie co najmniej kilka. Carbo i tak by w końcu wypadł i wypada trzymać kciuki aby druga absencja w tym sezonie już się nie pojawila, choć co do tego mam wątpliwości. Sapała się póki co też nie połamał więc moment nie jest najgorszy. Na ten moment mamy mało kontuzji kluczowych zawodników więc jego strata aż tak (?) nie powinna boleć. Boisko to jednak zweryfikuje. |
https://sportowefakty.wp.pl/pilka-no...trzostwo-kraju
Cytat:
|
|
Dość ciekawe CV na pierwszy rzut oka, z tymże bilans występów mocno w kratkę.
Generalnie albo ławkował, albo grał średnio przez 1 rundę na sezon. Samo CV wygląda dużo lepiej niż Ratona, lepsze kluby, nawet 1 mecz w swojej reprezentacji, z tymże martwi to, że nigdzie na niego mocniej nie postawiono mimo 28 lat na karku (ale i tak rozegrał 20% meczy niż 3 lata starszy Raton), lepszy piłkarsko wiek. Mam mocno ambiwalentne odczucia, bo nie jest to jakiś otrzaskany ligowiec, tylko kolejny niespełniony talent, który nadal czeka aby gdzieś zostać jedynką. Z drugiej strony 3 krotnie zapłacono za niego w okolicach 0,5 mln Euro, reprezentował barwy uznanych europejskich marek, które niejednokrotnie grały w europejskich pucharach. Ja się nadal zastanawiam czy nie ma bramkarza np w 2 lidze, który jest wyróżniającym się bramkarzem swojej ligi. Albo np w jakieś bardziej egzotycznej lidze typu bułgarska czy serbska. Ktoś kto od paru sezonów gra wszystko od dechy do dechy i jest ceniony przez kibiców swojego klubu. No ale jak się nie ma co się lubi :-) :-) Jeśli przyjdzie dostanie ode mnie kredyt zaufania. Gorszy od Ratona raczej nie będzie... :) Choćby z powodu przytaczanego przeze mnie wcześniej rachunku prawdopodobieństwa : możliwość spotkania się dwóch tak wybitnych parodystów jak Raton w jednym klubie jest nierealna:D |
Ponoć dopięty transfer:
https://transfery.info/aktualnosci/w...ransfer/204946 Cytat:
|
Cytat:
Nie mam absolutnie nic do tego Białorusina, ale od lipca poza grą, raczej pod sukcesy zespołów w których grał był podpinany, niż był wiodaca postacią, ale cóż, w PL wyczerpały się dostępne opcje. Tym bardziej że z tego co mówi Karcz mieliśmy dziś podpisywać bramkarza Zagłębia. Mamy jednak, co mamy. Opcja 1,2,3 czy 4 się wysypała więc bierzemy kolejnego na liście. Uważam za więcej niż pewne, że jesienią już go u nas nie będzie. Ratón jest przynajmniej w rytmie meczowym, i jak się nie wykrzaczy albo nie zacznie seryjnie zawalać to miejsca nie straci w obecnej sytuacji |
Gikiewicz (36 l.) też był poza grą w Turcji.
A. Czyczkan (28 l.): https://www.transfermarkt.pl/anton-c...spieler/345408 Kod:
23/24 1 sty 2024 Dinamo Batumi -> Bez klubu https://www.transfermarkt.pl/anton-c.../1?saison=2022 |
Z nieoficjalnych informacji Białorusin podobno podpisany, celujemy teraz w napastnika Billela Omraniego (w CV Marsylia i Cluj).
|
https://twitter.com/UEFAComPiotrK/st...78283800633784
Cytat:
|
Kilka interwencji naszego nowego bramkarza. Niestety niepokoi mnie trochę sytuacja z 0:42 sekundy, kiedy to dopuścił do oddania strzału przez rywala z głębi piątki nie wychodząc do dośrodkowania. Czyżby w tym elemencie był jeszcze słabszy niż Broda? :-/ Wisła chyba kompletnie nie jest w stanie znaleźć bramkarza, który umiałby choć w minimalnym stopniu wychodzić do centr… 🙁
https://youtu.be/SWSwcPXWqtY?si=OpzLTMf6zxzcP4yN |
Nie udajmy nawet, że on zagra u nas choćby jeden mecz. Dostal kontrakt na... 3 miesiace i tyle go będziemy widzieć.
Jakby chociaż był pod gra to możnaby go rozpatrywać jako poważną konkurencję dla Ratona. Tak to jest skazany na oczekiwanie na kontuzje/seryjne błędy rywala do bramki. Zapewne tak samo jak w poprzednich klubach gdy grał mniej niż 50% spotkań w sezonie. |
Według Karcza na celowniku Wisły znalazł się również Karol Dziedzic. No to orędownicy stawiania na młodych i podobno zdolnych Polaków będą pewnie zadowoleni, a Karherop w ekstazie... :-D
https://gazetakrakowska.pl/wisla-kra...ar/c2-18326665 |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 11:13. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl