Forum Kibiców Wisły Kraków

Forum Kibiców Wisły Kraków (https://forumwisly.pl/index.php)
-   Hyde Park Sportowy (moderowane) (https://forumwisly.pl/forumdisplay.php?f=8)
-   -   Europejskie puchary w wykonaniu polskich drużyn. (https://forumwisly.pl/showthread.php?t=989)

kreseq 24.08.2017 20:22

Straszny wstyd... Trzeba to piwo wypić.
PS: Wyprzedaż nam się przyda, przy wywaleniu całego składu plus szkolenia nie będzie biedniej niż w Wiśle ;)
https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/co...lasoe,w400.jpg

brylant17 24.08.2017 20:30

W Europie nie ma już słabych drużyn....a nie czekaj Legia :lol:

AYALA 24.08.2017 21:04

Hasi to był jednak fachowiec w porównaniu z Magierą

johny96 24.08.2017 21:08

W przyrodzie nic nie ginie i równowaga musi być. W tamtym sezonie krawaciarze mieli niemożliwego farta i dostali się do LM. Teraz zabrakło umiejętności i farta.

!!IRIVER!! 24.08.2017 21:12

Cytat:

Pierwotnie napisane przez johny96 (Post 1481010)
W przyrodzie nic nie ginie i równowaga musi być. W tamtym sezonie krawaciarze mieli niemożliwego farta i dostali się do LM. Teraz zabrakło umiejętności i farta.

Serio? Farta im zabrakło?
Buców i o LM i o LE losowali. Byli po prostu słabiutcy.

wiesniak842 25.08.2017 04:57

Zagadka. Przedstawiciela jakiego kraju z pierwszej 30tki rankingu krajowego UEFA, zabraknie jesienią w pucharach?:D

brylant17 25.08.2017 07:30

Madagaskaru ? :D

wwf 25.08.2017 08:15

No to ciekawe co pan Mioduski wymyśli.

Dziura w budżecie podobno na poziomie 40 milionów.

Ktoś napompował budżet do granic możliwości.

W Wiśle Cupiał zazwyczaj zasypywał dziury , ciekawe skąd Mioduski znajdzie kasę. Kto pożyczy Legii.
Banki, Leśniodorski.

Spodziewam się sporej wyprzedaży i kto wie czy nawet nie obrony przed spadkiem.

funkykoval 25.08.2017 08:31

Bez przesady - sprzedadzą SuperPazdka (reprezentant) czy Nagy'ego (młody) i część dziury zasypią. Z tym, że obrona tytułu w zeszłym sezonie to nie był spacerek, a w tym może okazać się niemożliwa....
Fartowne losowanie to nie wszystko, trzeba jeszcze powalczyć i to nie darciem ryja (casus Pazdan) co przechodziło regularnie w polskiej ekstraklapie (VOO min do Stefańskiego).
kreseq
https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/co...J9XIv,w400.jpg
2017-2018 UEFA Eurpoa League 4QR Legia Warszawa 0-0 1-1 1-1 (a)
forum okazało się poważne w przeciwieństwie do piłkarzy Legii....

d 25.08.2017 08:38

Życie jednak bardzo uczy pokory: po najlepszym dla kadry roku od trzech dekad, pierwszym awansie polskiego klubu do LM od ponad dwóch dekad przychodzi najgorszy w historii sezon w pucharach. Tegoroczny występ Legii to chyba największy eurow....... w najnowszej historii, porównywalny jedynie do naszego w Tbilisi. Łomotów polskie kluby dostawały cała masę, ale tak duży zjazd z tak wysokiego poziomu wystąpił właściwie tylko te dwa razy.

Daleki byłbym jednak od szydzenia, bo raz, że sami mieliśmy kilka solidnych wtop, a dwa, że wszyscy niestety siedzimy w tym gównie. Zobaczymy co dalej, co zrobi Mioduski. "Liga będzie ciekawsza".

Kocur 25.08.2017 08:39

Gadanie o spadku Legii to tak samo jak gadanie o naszym spadku rok temu. Bzdura na biegunach.

Są w czubie tabeli i nawet jak nie będzie kasy to niejeden mecz jeszcze wygrają. To jest stolica - znajdzie się 100 mniejszych firm, które będą się reklamować na stadionie, gadżetów sprzedają 100x więcej niż my, ludzi też chodzi na mecze więcej. Tam zawsze będzie kasa.

szprotson 25.08.2017 09:13

Bedzie naprawde ciezko by Legia spadła :)
W sumie to jest malo realne, bo zawsze im pomoze komisja (L)igi czy inne. To jest klub ze stolicy z prawie 40 milionowego kraju, on musi byc w najwyższej lidze rozgrywkowej.
Ale fakt faktem maja kwas, bo kodziarz spłacił cały dług jaki miał.....zaciągając na to jescze bardziej niekorzystny kredyt do tej pory. Jak na super hiper biznesmena - strzał życia

Ostantio bylo glosno ze trener stulecia Jacek M. mial podpisac kontrakt do 2019. Oby nic sie nie zmienilo w tej materii - pasuje im ten bezpłciowy siwy Jacek. Tamten sezon przejechal na farcie bo mial Odzidze ktory robil mu cala robote, teraz takiego typa nie ma, to chlopy nei wiedza w ktora strone biegac. Liczyli ze Maka im bedzie robił gre, ale okazalo sie ze super chleba jak Odzidza z tej mąki to nie bedzie .....

A tak sie balem ze odskoczą lidze na lata świetlne po tych hajsach z Ligi Czempionsów...Dorze ze zycie zweryfikowalo, odszedł ten ktory wkladał serce w klub, a został ten co wkłada chuja :) Perfekto

!!IRIVER!! 25.08.2017 09:29

Ale niektórzy .......icie :lol: spadek Legi... :lol:
....a, oni są na 5 miejscu o 2 pkt za nami i po tej zbliżającej się kolejce mogą nas minąć, ale MY walczymy o Puchary, a Legia się nie utrzyma. Odstawcie lekarstwa.

Będą mieli problem natury wolicjonalnej na pewno przez chwilę, ktoś odejdzie - czyt. Pazdan i może wspomniany wyżej Nagy. Jak strata w lidze się powiększy to być może poleci też Magiera. Ale ....a do upadku Legii zdecydowanie dalej niż nam, pomimo tego kryzysu.

wwf 25.08.2017 10:59

Tu nie chodzi o spadek ale o to że teraz mogą się pałętać na miejscach od 8 do 10.

Sprzedadzą teraz na szybko z 2 lub 3 grajków i kto im zostanie.

Wtedy cała liga juz nie będzie pękać przed meczami z nimi i zacznie się ligowa szarzyzna.

My po Holendrach mielismy długi ale i wielu byłych zawodników którzy mieli sentyment i jeszcze jakies umiejętności. Patrz Głowacki lub Brozek.

Nawet powrót Żurawskiego to było jakieś wydarzenie. Tymczasem Warszawka ostatni czasy promowała głównie zagranicznych którzy do niej nigdy nie wrócą, a taki Żyro, Rybus, Wolski lub Furman to nie są zawodnicy tej klasy żeby wrócić i jeszcze w bieda czasach dać im 3 miejsce.

Spory problem mają w Warszawie. I to naprawdę duży.
Dodatkowo włąscicielem jest osoba prywatna która na pewno nie wsadzi do klubu włąsnych pieniedzy, bo przecież ich nie ma.

Arked 25.08.2017 11:03

Moim zdaniem polskie kluby ewidentnie nie radzą sobie z 37 kolejkową Ekstraklasą i europejskimi pucharami. Czy ktoś w ogóle zagrał dobrze w pucharach odkąd weszła ESA 37? Szczególnie kiepsko wyglądają początki sezonów.

Takie przedłużone granie wymaga znacznie wyższych standardów przygotowania fizycznego, opieki lekarskiej i "suplementacji". Inaczej wygląda to tak jak wygląda. Widocznie nikt u nas tego jeszcze dobrze nie opanował.

Pół Polski śmiało się z Kucharczyka po jego narzekaniach ale moim zdaniem wskazują one wyraźnie na to, że piłkarze zwyczajnie nie dają rady. Nie przy obecnym poziomie wytrenowania, przygotowania fizycznego i wsparcia lekarskiego jakiego udzielają im polskie kluby.

wiesniak842 25.08.2017 15:40

Tak sie beda platac, ze skoncza w pierwszej trojce a znajac zycie to i o mistrza pewnie powalcza(o ile nim nie zostana).Skad wy takie teorie bierzecie to nie mam pojecia. Z kazdym z was chetnie na kase czy tam co innego sie zaloze o to, ze Legia skonczy w pierwszej trojce. Sa chetni?:D

Arkadiusz.Czerepach 25.08.2017 15:55

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1481044)
Moim zdaniem polskie kluby ewidentnie nie radzą sobie z 37 kolejkową Ekstraklasą i europejskimi pucharami. Czy ktoś w ogóle zagrał dobrze w pucharach odkąd weszła ESA 37? Szczególnie kiepsko wyglądają początki sezonów.

Takie przedłużone granie wymaga znacznie wyższych standardów przygotowania fizycznego, opieki lekarskiej i "suplementacji". Inaczej wygląda to tak jak wygląda. Widocznie nikt u nas tego jeszcze dobrze nie opanował.

Pół Polski śmiało się z Kucharczyka po jego narzekaniach ale moim zdaniem wskazują one wyraźnie na to, że piłkarze zwyczajnie nie dają rady. Nie przy obecnym poziomie wytrenowania, przygotowania fizycznego i wsparcia lekarskiego jakiego udzielają im polskie kluby.

bez przesady , dla profesjonalnego sportowca to żaden problem

d 25.08.2017 16:08

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wwf (Post 1481043)
My po Holendrach mielismy długi ale i wielu byłych zawodników którzy mieli sentyment i jeszcze jakies umiejętności. Patrz Głowacki lub Brozek.

Nawet powrót Żurawskiego to było jakieś wydarzenie.

Ale zara, Żurawski wrócił jeszcze przed Holendrami.

Cytat:

Tymczasem Warszawka ostatni czasy promowała głównie zagranicznych którzy do niej nigdy nie wrócą, a taki Żyro, Rybus, Wolski lub Furman to nie są zawodnicy tej klasy żeby wrócić i jeszcze w bieda czasach dać im 3 miejsce.
Oj przypuszczam, że zarówno Wolski i Furman przy ofercie na dziś z pocałowaniem ręki wróciliby do Legii (Żyro przy dalszych problemach zdrowotnych zapewne też), a na naszą ligę to spokojnie wystarczy do walki o wyższe cele.

Cytat:

Spory problem mają w Warszawie. I to naprawdę duży.
Dodatkowo włąscicielem jest osoba prywatna która na pewno nie wsadzi do klubu włąsnych pieniedzy, bo przecież ich nie ma.
Mają, natomiast na pewno nie aż taki, żeby gadać o bankructwach, spadkach itd. Mioduski twierdzi, że dorzuci, ale w sumie co ma powiedzieć?

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked
Moim zdaniem polskie kluby ewidentnie nie radzą sobie z 37 kolejkową Ekstraklasą i europejskimi pucharami. Czy ktoś w ogóle zagrał dobrze w pucharach odkąd weszła ESA 37? Szczególnie kiepsko wyglądają początki sezonów.

Zgadzam się, przy czym może nawet nie z tym, że 37 kolejek wyniszcza naszych gwiazdorów, ale rozplanowanie rozgrywek jest złe - przerwa po zakończeniu sezonu jest rzeczywiście za krótka (co ma wpływ nawet nie tyle na zdolności regeneracyjne, co czas na transfery i zgrywanie zespołu), natomiast zimowa jest niepotrzebnie aż tak rozciągnięta. Bez jaj, zimy bywają ciężkie, ale Polska to nie Grenlandia. Może z racji tego, że akurat Legia zaliczyła taki zjazd Boniek z współpracownikami zaczną próbować ten stan w jakiś sposób zmienić.

For_FuN_ 25.08.2017 17:05

Niektórzy to ładnie odlecieli. Jak się ktoś nie zna na piłce, na realiach ligowych, na finansach w naszej lidze, to radzę milczeć ;), bo wychodzi kuriozalnie. Legia ma stałe przychody na poziomie 100-120 mln zł(dla przypomnienia Lech ~50). O jakiej dziurze mowa :D? Umówmy się, zarobili ostatnio 2 mln euro na Vadisie(dodatkowo zszedł z listy płac).

A co do walki w lidze, to dalej główny kandydat(najszersza i najlepsza kadra). Dla przypomnienia rok temu grali w pucharach latem, jesienią i wiosną, a i tak zdobyli MP. Trochę trzeźwego(:D) spojrzenia polską ligę. Pierwsza "3" to z urzędu: Legia i Lech. Pozostaję pytanie, kto włączy się o pozostałe miejsce w pucharach(te które awansują do kw. do LE i tak się do niej nie dostaną - trudniejsze eliminacje).

Arked 25.08.2017 18:24

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arkadiusz.Czerepach (Post 1481087)
bez przesady , dla profesjonalnego sportowca to żaden problem

To nie prawda. Różnica między koniecznością zagrania 30 i 37 meczów jest ogromna. ESA 37 kończy się bardzo późno, co oznacza, że piłkarze polskich pucharowiczów muszą być w najwyższej formie pod koniec maja i na początku czerwca (w decydującej fazie sezonu) i potem od razu po śmiesznie krótkich wakacjach w lipcu i sierpniu (fazy kwalifikacyjne). Z fizjologicznego punktu widzenia to jest koszmar, a nie "żaden problem". Nie dziwię się, że nasze kluby się na tym wykładają.

Tu nie wystarczy starać się na treningach. Tu trzeba mieć zaplecze trenerskie i medyczne, a i tak żadnej gwarancji sukcesu nie ma. Mam nadzieję, że ktoś się wreszcie zorientuje, że coś jest nie tak. Albo na szkolenia w zachodnich klubach zaczną jeździć nie tylko trenerzy ale także lekarze i fizjoterapeuci. Obawiam się jednak, że z oczywistych względów część wiedzy na ten temat jest tajna i raczej nikt się nią z naszymi klubami nie będzie dzielić.

Jaroo1 25.08.2017 23:20

Cytat:

Tu nie chodzi o spadek ale o to że teraz mogą się pałętać na miejscach od 8 do 10.

Sprzedadzą teraz na szybko z 2 lub 3 grajków i kto im zostanie.

Wtedy cała liga juz nie będzie pękać przed meczami z nimi i zacznie się ligowa szarzyzna.

My po Holendrach mielismy długi ale i wielu byłych zawodników którzy mieli sentyment i jeszcze jakies umiejętności. Patrz Głowacki lub Brozek.

Nawet powrót Żurawskiego to było jakieś wydarzenie. Tymczasem Warszawka ostatni czasy promowała głównie zagranicznych którzy do niej nigdy nie wrócą, a taki Żyro, Rybus, Wolski lub Furman to nie są zawodnicy tej klasy żeby wrócić i jeszcze w bieda czasach dać im 3 miejsce.
Wszystko pięknie napisałeś ale zapomniałeś o podstawowym założeniu... mianowicie, że ta liga to cyrk na kołkach a nie poważni gracze.
A jak już tak popuściłeś wodze fantazji to też dodam od siebie, że na pewno w tym sezonie Legia spadnie, a za rok nie otrzyma ich stadion licencji na grę w I lidze i się znajdą w 2018 roku w II lidze! A co, nie mogłoby tak być?

W tej lidze gra kilku zasłużonych grajków/emerytów, kilku dobrych piłkarzy, ktorzy są tu przelotem (Ofoe, Brlek, Marcelo itp) i tylko patrzą kiedy stąd wypieprzać, a reszta to niestety kaleki piłkarskie, którzy jako tako nie wnoszą soba do piłki żadnej wartości. A Ty tu piszesz, że taka Legia, która nawet jak sprzeda 3 najlepszych kopaczy to się będzie broniła przed spadkiem czyli de facto w tej lidze kalek miła jeden z gorszych skaldów.

W temacie kasy, wielkiej Legii i odjezdżaniu ligi to mogę tylko po raz kolejny powiedzieć, a nie mowiłem? Nakręcaliście się wszyscy jak dzieci a prawda jest taka, że jednorazowy sukces może przynieść więcej strat niż korzyści. Niestety kasa, tylko kasa się liczy i bez niej nie będzie stabilizacji. Klub musi mieć na stałe wywalony budżet i kase na pensje oraz transfery. Inaczej to jest wegetacja co sezon i modlitwa żeby awansować do pucharów żeby budżet zbilansować.

I myślę że już tak łatwo w tym sezonie staraniu o mistrza nie będą mieć.

Dariook 26.08.2017 22:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1481107)
To nie prawda. Różnica między koniecznością zagrania 30 i 37 meczów jest ogromna. ESA 37 kończy się bardzo późno, co oznacza, że piłkarze polskich pucharowiczów muszą być w najwyższej formie pod koniec maja i na początku czerwca (w decydującej fazie sezonu) i potem od razu po śmiesznie krótkich wakacjach w lipcu i sierpniu (fazy kwalifikacyjne). Z fizjologicznego punktu widzenia to jest koszmar, a nie "żaden problem". Nie dziwię się, że nasze kluby się na tym wykładają.

Tu nie wystarczy starać się na treningach. Tu trzeba mieć zaplecze trenerskie i medyczne, a i tak żadnej gwarancji sukcesu nie ma. Mam nadzieję, że ktoś się wreszcie zorientuje, że coś jest nie tak. Albo na szkolenia w zachodnich klubach zaczną jeździć nie tylko trenerzy ale także lekarze i fizjoterapeuci. Obawiam się jednak, że z oczywistych względów część wiedzy na ten temat jest tajna i raczej nikt się nią z naszymi klubami nie będzie dzielić.

Prosze Cie, nie powtarzaj Bonka.

Przed reforma byl placz, ze inni w eliminacjach sa w gazie a my nie i dopiero konczymy przygotowania :lol:

Masz racje, po reformie rozgrywki kończą sie zbyt pozno :lol:

2010/2011 30 kolejka 29. Maja
2011/2012 30 kolejka 6. Maja Euro
2012/2013 30 kolejka 1. Czerwca
2013/2014 37 kolejka 1. Czerwca
2014/2015 37 kolejka 6. Czerwca
2015/2016 37 kolejka 15 Maja Euro
2016/2017 37 kolejka 2. Czerwca

Arkadiusz.Czerepach 27.08.2017 12:53

otóż to123

For_FuN_ 27.08.2017 16:18

Cytat:

Pierwotnie napisane przez Arked (Post 1481107)
To nie prawda. Różnica między koniecznością zagrania 30 i 37 meczów jest ogromna. ESA 37 kończy się bardzo późno, co oznacza, że piłkarze polskich pucharowiczów muszą być w najwyższej formie pod koniec maja i na początku czerwca (w decydującej fazie sezonu) i potem od razu po śmiesznie krótkich wakacjach w lipcu i sierpniu (fazy kwalifikacyjne). Z fizjologicznego punktu widzenia to jest koszmar, a nie "żaden problem". Nie dziwię się, że nasze kluby się na tym wykładają.

Zdajesz sobie sprawę, że w polskiej lidze funkcjonuje coś takiego, jak przerwa zimowa? Kiedy nasi kopacze mają urlopy, to inni zapieprzają, a wakacje mają w lecie. Ile ty byś chciał przerwy dawać naszym ligowcom? Mają mieć urlopy 2 razy w roku(poważne ligi raz w roku)? Obóz przygotowawczy(na cały sezon) robi się w zimie. Jak jakiś durny trener robi drugi obóz latem, to robi sobie pod górkę i niezbyt też dobrze świadczy to o jego inteligencji. Latem są 2 tygodnie urlopu. Żaden profesjonalny piłkarz nie przytyje, ani nie straci wytrzymałości przez taki okres. Potem sparingi i zaczynamy ligę. Jeśli ligowcy wracają z nadwagą, to znaczy że źle konstruujemy kontrakty(potężne kary finansowe, zsyłka do rezerw) i złych kopaczy zatrudniamy. Dłuższe wakacje będą latem, jak a) zmieni się u nas klimat, b) zespoły, które grają w pucharach zaczną zbierać punkty i piąć się w rankingu(ponad połowa obecnego to zasługa Legii :D, to świadczy o pozostałych). Inna kwestia, to czym Ci nasi kopacze są zmęczeni? Przypominam dla tych, którzy nie interesują się poważnymi ligami... tam trenuje się ciężej, a z klubu wychodzi się wieczorem(a nie o 15, jak u nas). Niech zaczną trenować, jak w klubach Bundesligi, to pogadamy o zmęczeniu. O intensywności spotkań(nie mam na myśli przebiegniętych km) nie wspominając(ilość sprintów na mecz).

Arked 27.08.2017 18:20

@For_FuN_

Eliminacje do pucharów są w lipcu, a nie po przerwie zimowej. Nie piszę o żadnej nadwadze itd. tylko o całym makrocyklu treningowym. Nie da się być w formie non stop przez cały rok. Forma jest jak sinusoida. Jeśli dwa najważniejsze momenty sezonu są tak blisko siebie to prawdopodobieństwo, że ten kto był w szczycie formy pod koniec ligi będzie w dołku podczas eliminacji do pucharów jest bardzo duże.

Klimat w Niemczech jest znacznie łagodniejszy niż w Polsce. Ciężko byłoby u nas skrócić przerwę zimową do 1 miesiąca (a na pewno poprawiłoby to sytuację)/

Wierz mi, że ciężkie treningi to nie jest wszystko w czym zachodnie kluby są lepsze od naszych. W obydwóch moich postach są aluzje o co mi dokładnie chodzi ale przeszły chyba niezauważone. Chodzi mi o wspomagacze, po prostu koks. Taki legalny oraz taki mniej legalny. Testy antydopingowe w piłce są żartem...

@Dariook

Nie chodziło mi tylko o to kiedy kończy się sezon ale także ile meczów i jakiej rangi piłkarze mają w nogach.

@Jaroo1

Wiem, że w naszej lidze nie ma gwiazd i piłkarze są bardzo przeciętni ale na pewno nie są gorsi od tych grających w Kazachstanie, Mołdawii czy Azerbejdżanie.

!!IRIVER!! 27.08.2017 18:44

Cytat:

Pierwotnie napisane przez wwf (Post 1481043)
Tu nie chodzi o spadek ale o to że teraz mogą się pałętać na miejscach od 8 do 10.

Sprzedadzą teraz na szybko z 2 lub 3 grajków i kto im zostanie.

Wtedy cała liga juz nie będzie pękać przed meczami z nimi i zacznie się ligowa szarzyzna.

My po Holendrach mielismy długi ale i wielu byłych zawodników którzy mieli sentyment i jeszcze jakies umiejętności. Patrz Głowacki lub Brozek.

Nawet powrót Żurawskiego to było jakieś wydarzenie. Tymczasem Warszawka ostatni czasy promowała głównie zagranicznych którzy do niej nigdy nie wrócą, a taki Żyro, Rybus, Wolski lub Furman to nie są zawodnicy tej klasy żeby wrócić i jeszcze w bieda czasach dać im 3 miejsce.

Spory problem mają w Warszawie. I to naprawdę duży.
Dodatkowo włąscicielem jest osoba prywatna która na pewno nie wsadzi do klubu włąsnych pieniedzy, bo przecież ich nie ma.

Aha :lol:
I wtedy wyłączyłeś Fifę.

wiesniak842 27.08.2017 20:48

Jakie kuerwa ciezkie treningi w tej zjebanej lidze? Czemu za kazdym razem, kiedy jakis kopacz wyjedzie na zachod w pierszym wywiadzie na pytanie jaka jest roznica, zawsze ale to zawsze pada opdpowiedz, ze duzo ciezsze treningi i wiecej trzeba zapierdalac. Te niedojdy pilkarskie z naszej ligi powinny zapierdalac tak jak na zachodzie, moze poziom ligi by sie podniosl. Tym lamagom za to zachciewa sie wiecej wolnego. Jaja do kwadratu. To sa jebane lamagi. Koniec, kropka. Kariere robia tylko ci, ktorzy: zapierdalaja wiecej niz inni, dbaja o diete, nie integruja sie w czasie wolnym za bardzo z reszta nierobow, vide Lewandowski, Blaszczykowski. Dziekuje za uwage.

For_FuN_ 28.08.2017 01:00

To już wielokrotnie było wyjaśniane. Piłkarz z polskiej ligi nie jest przyzwyczajony do ciężkich treningów(tzn. normalnych treningów w profesjonalnych ligach). U nas trenuje się mało i krótko. To jeden z powodów dlaczego tak wielu się nie sprawdza. Drugi, to rywalizacja, tzn. nawet w przeciętnym klubie Serie A, Bundesligi, itd., jest 3-4 piłkarzy na jedną pozycję. Dodając do tego wspominane zapieprzanie na treningach, to polski piłkarz jest wypompowany próbując nawiązać rywalizacje. Trzeci powód, to ogólny rozwój(też związane z poprzednimi). Mam tu na myśli masę mięśniową. Żaden piłkarz nie jest gotowy do spotkania z ligą silniejszą, szybszą. Lewandowski to przezwyciężył szybko i chyba nabrał(w jego przypadku) z kilkanaście kg masy mięśniowej. Furmana wypluła Lique 1, jak go junior potrafił przestawić na treningu. Teraz to samo spotyka Kownackiego i Kapustkę. Nie wiem dlaczego w polskiej lidze nie można pracować i trenować, jak w zagranicznej. Nie wiem dlaczego nie można dbać o warunki fizyczne młodych piłkarzy(zdjęcia bez koszulki wspominanych kopaczy i np. takiego Kamińskiego z Lecha). Co robią prezesi klubów? Co robią trenerzy i ich asystenci? Naprawdę nie widzą, że facet nie ma bicepsu i nie ma rozbudowanej klatki piersiowej? Kisimy się we własnym sosie, bo nikt tutaj nie potrafi wprowadzić normalności(nie ma czegoś takiego, jak ciężki trening, jest niewytrenowany organizm, który nie potrafi sprostać wymaganiom).

Pan Jotka 28.08.2017 08:16

W sumie jest sierpień i można zamknąć watek do przyszłego roku. :D

dynek.pl 20.07.2018 07:44

Haha, zaczęło się.
Teraz jeszcze się prześlizgnęli ale w następnej rundzie już czekają poważni rywale.
W Lidze Europy myślę, ze cała trójka out, a w eliminacjach do LM Legia ma szanse 50:50.

silver03 20.07.2018 13:08

A to była zaledwie I runda eliminacyjna :D

!!IRIVER!! 20.07.2018 13:10

To się za 2 tygodnie skończy. Zostanie Legia karnie przeniesiona do LE po tym jak zbierze łomot od Trnavy.

jendrus 20.07.2018 14:22

Masakra z takimi gownianymi klubami nie zdobywaja żadnych pkt... masakra.

gigant 24.07.2018 21:43

Pier.dolic te pare srebrników. Klatwa Wisly musi działać. Dolha, Mączyński, a teraz Carlitos

AntyMod 24.07.2018 22:19

strasznie cieszy przegrana tych dzi..... , ale apetyt rosnie w miare jedzenia, i mozna zalowac ze nie bylo 3 albo 4 , mimo wszystko obawiam sie ze Slowacy nie wytrzymaja presji w rewaznu - obym sie mysli - ale ten Latal jednak niezly smok , z takiej biedy ulepic cos niezlego - jak niegdys Piasta , no chyba ze byl to jedyny mecz zycia tych Slowakow

Jaroo1 25.07.2018 08:36

Generalnie to nawet jak Legia przejdzie dalej, nawet jak wejdzie do Lm itd itd to wszystko jest .... warte. Bo to będa wyniki ponad norme, czysty fart i szczęście. A w piłce jest potrzebna stabilizacja, i w wynikach i dochodach. Także Legia jak i wszystkie inne polskie kluby są do dupy i żadne fartowne zwycięstwo w 2, 3 rundzie kwalifikacji czy nawet wejście od Lm nic nie zmieni. Nic się nie zgadza w naszej piłce, ani szkolenia młodzieży dobrego nie ma, ani nie utrzymamy młodych talentów w lidze za długo, ani nie sciągniemy nikogo porządnego z zagranicy, ani nie opłacimy podstarzałej gwiazdy z zagranicy. Także my jako Wisła się pomęczyliśmy na szczycie tego ....idołka ponad dekadę a teraz jest czas na sukcesy i męczarnie w tym ....idołku dla Legii.
Każdy sykces jest fajny, wejście do LM, wyjście z grupy LE, mistrzostwa Polski itd tylko, że apetyt rośnie w miarę jedzenia i trzeba się rozwijać ciągle, ściągać lepszych piłkarzy i awansować dalej w pucharach. U nas tego nie było, nie ma i na pewno długo nie będzie. Dlatego kibice czy to Wisły czy Legii sa skazani po fali sukcesów na miarę polskich klubów na rozczarowania i w....ienie. A, ze zawsze tłuste lata w końcu się skończą i sukces nie zostanie przełożony na rozwój klubu to jak przychodzą te chude lata to dopiero jest bieda i ból dupy. Tak jak teraz u nas, tak jak w Widzewie, Ruchu, Górniku w Lechu, Sląsku itd

Podsumowując, w naszej lidze nie da się być na fali wznoszącej. Można jedynie zdobyć te Mistrzostwa, awansować fartem do LM, wyjść z gr LE ale później i tak przychodzi słaby okres bo te sukcesy na nic się nie przekłądają. Czego szybkim przykładem po raz kolejny w polskiej piłce jest obecna Legia, która po awansie do LM, zdobyciu tych kilku mistrzostw zamiast prezentować się co raz lepiej to już się stacza - problemy na linii Leśnodorski-Mioduski, ciągłe porażki w lidze (mimo zdobywania tytułu to jednak nie przystoi aby mistrz miał tyle porażek) no i zapewne odpadnięcie z LM z mistrzem Słowacji.

Kocur 25.07.2018 08:47

Cytat:

Pierwotnie napisane przez gigant (Post 1510534)
Pier.dolic te pare srebrników. Klatwa Wisly musi działać. Dolha, Mączyński, a teraz Carlitos


gość zaraz będzie .......ił w wywiadach że odkąd zagrał na Słowacji to od zawsze chciał tam grać :haha:


ps. garbata dola dosięgnęła i garbatych, coś ich bożyszcze też kręci wałki i wali fochem :D

silver03 25.07.2018 08:50

Grendel podsumował tę ligę po meczu, "Wszyscy mówią, że Polska Liga jest lepsza od Słowackiej, ja tak nie uważam. Wasza liga różni się tylko stadionami i większymi pieniędzmi".

!!IRIVER!! 25.07.2018 09:04

Rok temu odpadali z Mistrzem Mołdawii, teraz z Mistrzem Słowacji. Jest progres. :lol:
Legia odpadając z LM idzie do 3.rundy LE, czyli dwóch rywali muszą jebnąć by być w grupie LE. Fakt, że ten pierwszy rywal to nie będą żadne tuzy - najmocniejsze potencjalne ekipy to: HŠK Zrinjski (Mostar) / Valur (Reykjavík) / NK Olimpija (Lublana).
Ciekawe czy Nawałka już dogadany.

dynek.pl 25.07.2018 09:36

Mnie to już przestało śmieszyć. Gdzie my jesteśmy skoro nawet nie potrafimy do tych pucharów się zakwalifikwoć od lat ?

Jak to jest, że w polskich klubach jest co raz więcej pieniędzy, a ich poziom puka już w dno od spodu ?
Jako posiadacz konta w takim PKO BP jestem zbulwersowany, że ten bank będzie topił miliony w tym gównie jakim jest polska piłka klubowa.
Miliony wyrzucone w błoty na fury, fryzury i dziary pseudokopaczy i zagranicznego szrotu.

Nie wiem jak powstrzymać tą patologię ?
Może powinien być jakiś limit zarobków, ze dajmy na to ileś tam procent budżetu może być na pensje kopaczy.
Ok, większość wyjedzie za granicę ale wiecie co ? Są tak marni, że zagraniczne kluby nie są w stanie przyjąć tyle dziadostwa więc szybko wrócą i zaakceptują gorsze warunki bo inaczej musieliby pójść do normalnej pracy.
Warto spróbować, a za zaoczędzoną kasę można by zająć się tym "mitycznym" szkoleniem o czym się mówi od 20 lat.


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:06.

Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl