![]() |
Cytat:
|
Cytat:
A nie w 2012 liczyć ile to się straciło kasy na pustych krzesełkach. Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
niby czemu Frankowskiemu?
|
Cytat:
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Tu pełna zgoda. Zdaję sobie sprawę, że sukces klubu, to sieć naczyń połączonych, których jednym z wielu, acz najważniejszym jest polityka transferowa. O profesjonalny dział sportowy oparty o sieć skautów, dobijam się w klubie nie od dziś. Żaden Bednarz, Kasperczak czy Mielcarski albo inny jak ja kot, nie są w stanie w pojedynkę, zastąpić profesjonalnego działu sportowego. Tu winę wyłącznie ponosi Cupiał. Za jego prezesowania w RN funkcjonowało coś imitujacego , nieformalny dział sportowy. Byli to tzw. doradcy Cupiała. Potem parafrazowano taki dział, pseudo komisją transferową, w skład której wchodzili - dyrektor sportowy, wiceprezes lub prezez klubu i nieokreślony w funkcji, skaut Kapka. Było to śmieszne, gdyż trudno uznać Mięttę czy Helera za fachowców od transferów. Za Helera to własciwie nie było w ogóle dyrektora sportowego, co urągało już wszelkim podstawom funkcjonowania klubu. Cieszy, że w najważniejszym przesłaniu moich wypowiedzi się zgadzamy. Widzisz już od dawna potrzebę stworzenia prawdziwego działu sportowego ( transferowego ze skautingiem ) w naszym klubie. A więc kolego, zapomnijmy o normalności w naszej polityce transferowej do czasu powołania takiego działu. Odłużmy na bok polemikę nad rozlewanym wciąż w klubie mlekiem transferowym i skupmy się na presjii wobec klubu aby taki dział zorganizował natychmiast. To jest jedyny gwarant normalności transferowej w naszym klubie. Przyznasz chyba też zapewne, ze dział sportowy jest NAJWAŻNIEJSZYM działem w każdym profesjonalnym klubie. To serce i mózg każdego profesjonalnego klubu na świecie. Cytat:
Tak jak uznajesz za absolutnie niezbędny w klubie dział marketingu, dlaczego więc bronisz Bednarza i jego wersji odstąpienia od budowy profesjonalnego działu sportowego ? Wydaje mi się ,że Bednarz wrogi profesjonalizacji transferów w Wiśle, powinien być także i Twoim wrogiem ? I tu nie chodzi o większą jeszcze winę klubu (od Bednarza) w tej sprawie, ale o osobiste stanowisko i zdanie Bednarza w tej sprawie. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Czas najwyższy na rozpoczęcie od zaraz budowania podstaw organizacyjnych w klubie. Tą podstawą jest profesjonalny dział sportowy ( transferowo-scautingowy ) oraz baza treningowa. Nikt nie twierdzi, że nie ma w nim miejsca dla Bednarza, jeśli już tak bardzo musimy mieć w nim, tak drogiego statystę. Chcąc dalej funkcjonować na topie polskiej ligi oraz w profesjonalnej piłce zachodniej, nie unikniemy budowy takiego działu. Im szybciej to zrozumiemy, tym lepiej dla Wisły. |
Dyskusja o walorach "Łobo" przeniesiona do tematu "Nasi piłkarze(...)" i tam ją proszę kontynuować.
|
Cytat:
|
LeBlanc
Zadałeś najsensowniejsze pytanie z możliwych. Udzielenie na nie odpowiedzi, jest równoznaczne z udzieleniem odpowiedzi na moje odwieczne pytanie - dlaczego Cupiał i klub nie chcą od dawna zdecydować się na stworzenie prawdziwego działu sportowego. Działu, który w realiach decyduje o "być albo nie być" dla Wisły i kazdego profesjonalnego klubu na świecie ? Do tej pory ta niechęć zbudowania takiego działu, zastępowana była bezsensowną i bezproduktywną wymianą dyrektorów sportowych i trenerów lub całych zarządów klubu. Mam nadzieję, że tym razem Cupiał wyciągnie wreszcie prawidłowe wnioski z tej historii i miast brnąć w dawne błędy, zdecyduje się na profesjonalizacje tego najważniejszego dla klubu działu. Taka profesjonalizacja będzie tańsza w ostatecznym rozliczeniu każdorocznego budżetu klubu, choćby poprzez uniknięcie tylko jednej znaczącej pomyłki transferowej klubu i właśnie tylko dlatego powinna być przeprowadzona natychmiast, nie mówiąc tu o korzyściach typu, planowe i realne wzmocnienia drużyny w każdym sezonie. Mam nadzieję, że Cupiał przyspieszy decyzję powołania takiego działu, gdyż czekanie z tym na cokolwiek nie ma jakiegokolwiek logicznego uzasadnienia. Miejmy nadzieję, ze to jest przyczyna jego ciszy, przed taką właśnie burzą. Bo sam Bednarz był skazany na niepowodzenie transferowe, jak każdy dotychczasowy dyrektor sportowy Wisły, zarządzający działem sportowym we własnej osobie wyłącznie. |
Kiedys juz pisalem na forum takie cos: "poczatkujacy" zachodni klub majac 10 mln euro zrobi baze treningową, siatke skauitingu i zatrudni dobry sztab trenersko-lekarski-fizjologiczno jakis tam. Co robia polskie kluby? Od razu wydaja kase na gwiazdorow. Wydaja a nie INWESTUJA. Bo wlasiciciele/sponsorzy sa nieudolni/niedouczeni, chca wynikow na wczoraj. Dopoki kluby tego nie zrozumieja dalej bedziemy sie emocjonowac LM raz na 10-20 lat. Przez 10 lat mielismy kokosy, ni chuja bazy treningowej, ni chuja skautingu. ZERO ROZWOJU.
|
Cytat:
Pozdrawiam |
bez tragizmu. moze Cleber przydalby sie jeszcze w tej polowce sezonu, bo potrzebna jest lawka rezerwowych, a tak Glowa moze wypasc z kontuzja i gramy prawym obronca w srodku. Pomimo to uwazam ze sprzedanie Clebera bylo dobrym ruchem, chlop ma juz 35 lat i prawie koniec kariery, a tak udalo sie zarobic na nim pare groszy i zwolnic spory kontrakt...mam tylko nadzieje ze to miejsce zostanie zajete przez dobrej klasy grajka.
|
Cytat:
|
Na transfermarkecie podali że 300tys Euro kosztował Cleber więc pewnie tak ruscy podają. Ogólnie jeżeli tyle to jest to dobry interes. Sam Clebi podpisał na 2,5 roku kontrakt więc też zarobi niezłą kasiorę i wszyscy są happy.
|
Mogła byc kasa na transfery, ale...
Wyjaśnijcie mi jedną rzecz, bo nie kumam za grosz. Latem 2008, przy okazji meczów z Barceloną, katalończycy chcieli pierwszy mecz rozegrać w Krakowie - i w tym celi proponowali nawet pieniądze (chyba za przelot i pobyt, o ile dobrze pamiętam). Wtedy Wisła odrzuciła ofertę, a była okazja i trochę grosza by wpadło. Niewiele czasu potem, tego samego lata, już nie starczało $$$ na Neia czy innego grajka, który wzmocniłby naszą ofensywę. Mecz przeciw TT pokazał, że brakowało tak niewiele - może akurat tego jednego transferu. :-/
Pytanie brzmi - czy jeszcze 9-10 miesięcy temu Wisła była "tak bogata", by odrzucić ofertę Barcy? Pieniądze przydałyby się na wzmocnienia, można by było sprowadzić do Krakowa jakiegoś ofensywnego gracza. O co tu więc chodzi? Z jednej strony nasze władze gardzą kwotą kilkudziesięciu tysięcy, a z drugiej - chwilę potem żałują złotówki na wzmocnienia. Przecież kryzys nie zaczął się przed chwilą, a zresztą "dług" u Cupiała pół roku temu też był. Jak więc to wytłumaczyć? Nieudolność władz, ambicja Cupiała, totalna ślepota decyzyjna? Czy po prostu: polityka ANTYtransferowa?:evil: |
Elnuero gdybyśmy sie wtedy zgodzili na euro od katalończyków to do dziś co drugi post na tym forum nawiązywał by do tego zdarzenia. Zaden kibic nie wybaczył by tego, że się sprzedaliśmy. Wstyd i hańba na cały świat.
|
Cytat:
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
KOT!!!
Pisałem już to nie raz! PODAJ KONKRETNE NAZWISKA!! Piszesz, że od początku byłeś wrogiem nr 1 w sprawie Niedzielana, Matusiaka i Łobodzińskiego! Zawsze wybierasz sobie gości którzy po jakims czasie okazuja sie neiwypalami i piszesz: "byłem wrogiem sprowadzenia tych zawodnikow". JAk Cleber przychodzil? Emerytowany pilkarz. to co wtedy mowiles? Pewnie jakby sie nie sprawdzil to napisalbys ze tez byles przeciwnkiem. Jak jest z Gargula? Rok temu pewnei sniles po nocach aby go sprowadzic, teraz od losu dostal straszna kontuzje i co? Jakie jest Twoje zdanie? Pewnei juz w lecie wiedziales, ze to zly pomysl :] Czy ty jestes JASNOWIDZEM? Co powiesz o Marcelo? NApisz moze co o nim twierdzisz aby bylo teraz dowodem, a nie po kilku miesiacach w razie jak okaze sie duzo slabszym gosciem niz Cleber to napiszesz, ze byles wrogiem, a jak mu dobrze pojdzie to napiszesz, ze od poczatku byles na TAK! Najwiecej wypracowan tu tworzysz a od długiego czasu nei widziales gry WISELKI na żywko (chyba ze siemyle). Siedzisz "na wygnaniu" i z wpisow z forum, transmisji radiowych, tandetnych artykulow pismakow oceniasz gre i sytuacje w klubie, nie widzac jak oni tak naprawde graja! KONKRETY!!!!---juz ktorys raz sie o to dopominam. Napiswz moze do klubu, albo zloz im CV, moze Cie przyjma i nie bedziesz sie bal powrotu do Polski (bedziesz mail dobra robote). Wiem, ze nie chcesz źle dla klubu, ale Twoje wywody sa dramatyczne... Pozdrawiam |
Cytat:
Bo u nas mysli sie malo perspektywicznie.Chce sie szybko osiagnac sukces ,bo taki prezes sadzi ze jak nakupuje gwiazdek to mu szybko majstra zrobią bedzie kasa,sponsorzyAle on nie mysli co bedzie za 3 czy 4 sezony,jak gwiazdki same sie pozżerają z zazdrosci ktora lepsza. A inwestujac w profesjonalne szkólki najwazniejsza jest cierpliwosc a to chyba ostatnia cecha charakteru jaką posiada nasz Pan Prezes.mamy wiec to co mamy ,a raczej nic nie mamy. |
Cytat:
Pamiętajmy też że my juz nie jesteśmy małym dzieckiem Cupiała a bardziej takim dorosłym wrzodem na dupie ,który sam z siebie ma sie utrzymywać i któremu Cupiał nie zamierza już zbytnio pomagać ,bądź inwestować w niego , że a nuż za 5 czy 10 lat to się opłaci. Tu bardziej chodzi by starczyło do 'końca miesiąca' na życie. |
Drogi Lucekij
Widzę, że masz jakiś osobisty problem ze mną . Nic mnie nie obchodzi czy Ty masz domy w Polsce czy również zagranicą i czy oglądasz mecze z TV czy na żywo. Czy czytasz prasę o Wiśle czy bezpośrednio masz info od Cupiała lub prezesów klubu. Właściwie nic mnie prywatnie nie obchodzisz. Twoja sprawa, czy piszesz tu dużo czy mało, czy z sensem czy bez sensu. Jak się wyleczysz z pomówień na mój temat, to może kiedyś porozmawiamy, ale na pewno nie w tonacji przesłuchania policyjnego. Konkrety to sobie możesz wołać , wiesz gdzie . A teraz wybacz ale poziom knajacki mnie nie interesuje, nawet tutaj na forum, mimo iż Ciebie takze nie podejrzewam, że Wiśle źle życzysz.. |
Cytat:
To ostatnie ostrzezenie, bo osobiscie mam dosc twojego gledzenia, mazgajstwa i marudzenia. |
Nie no kot jest zajebisty... SKAD BEDNARZ MIAL WIEDZIEC, ZE Gargula i Niedzielan zlapia POWAZNE kontuzje??Ok, moza przyjac ze ktos kto zakladal , ze Matusiak i Lobo beda wymiatac sie zwyczajnie pomylil... ale na Boga skad ktos mogl przewidzeic kontuzje ?
Tak naprawde to dla mnie najbardziej w Wisle brakuje Kosy, zobaczcie jak grala Wisla z Kosa w skaldzie a jak bez ... ale wydaje mi sie, ze to byla decyzja z gory, ze dla Kosy w Wisle miejsca nie bedzie. |
KOT
Widzisz Kocie? Nie jestemjedyna osoba, ktorej nie podoba sie Twoj ględziarski styl wypowiedzi oparty na artykułach typu "konflikt Brożka ze Skorżą". Nie mam żadnego osobistego problemu z Tobą, gdyż Cię nie znam. Notorycznie KRYTYKUJESZ poczynania Wisły na każdym froncie! Nie uważam, że jest idealnie, ale Twoje wizje sa troszke nie na miejscu. Jak Wisła świoętowała mistrostwo to zazwyczaj siedziałeś cicho, zawsze wyłaniasz się gdy mamy problemy, lub jakis kryzys z formą. Uaktywniasz pisanie wypocin... Jakoś nie zauważylem abys choc raz pochwalil naszych graczy... Nawet jak wygraja 7:0 to wytykasz bledy, ze ten rywal jest slaby ale z silniejszym musimy grac inaczej:] Odnosnei transferow.... Kupilismy najlepszego rozgrywajacego w lidze! Moim zdaniem duzo lepszego niz IWANSKI! Pech chciał, ze stalo sie jak stalo i nie mozesz obwiniac naszych dzialaczy ze nei przewidzieli tego co sie stalo. Dlatego pytalem! Czy jestes JASNOWIDZEM? Skoro jestes taki madry i zorientowany wto podaj KONKRETY! :] Konkretne nazwiska pilkarzy, ktorzy Twoim zdaniem mogliby byc wzmocneiniem. Nie podales i nie podasz nigdy takich nazwisk, gdyz w razie neipowodzenia nie bedziesz chcial przyznac sie do błędu. |
Wg mnie zarowno Wtorek jak i Garguła nie powinni byc postrzegani jak niewypaly transferowe. Poprostu to sa przyczyny losowe.
Gdzies wczesniej czytalem, ze ktos napisal, ze Marcelo ma niska cene wpisana w kontrakcie i ze to wina bednarza, bo mogl miec 2 mln jak Lobo. A nie przyszlo wam do glowy, ze Marcelo mogl sie nie zgodzic na inna kwote odstepnego? Czy to az tak trudno zrozumiec... |
To akurat jest pewne że warunkiem przyjścia Marcelo , była stosunkowo niska kwota odstępnego - Nie zdziwiłbym się zresztą gdybyśmy w lecie zostali jedynie z Głową na środku obrony.
Co do Wtorka to można gdybać , co by było gdyby się nie rozleciał , jednak fakt iż przeciętniak holenderski(a liga ta do najmocniejszych nie należy) ,gdyby trzeba było ,to by jeszcze dopłacił, by się go pozbyć - o czymś świadczy. Choć nie ukrywam że ja byłem za tym by do nas przyszedł -a że się nie udało - trudno. A jeśli chodzi o Gargułę to wygląda to na spory niefart ,jednak by być o tym przekonany, trza by się dowiedzieć czy był u nas badany przed podpisaniem kontraktu. |
Wtorek przychodził do Wisły po długiej i ciężkiej kontuzji i z duża dozą prawdopodobieństwa można było przewidziec jego kolejne problemy zdrowotne uważam.To samo z Garguła.Iwański może nie ma takich podań jak Guła ale ma ZDROWIE !!!
|
Chcialem Ci przypomniec, ze najwieksza kaleka ligowa - Szymkowiak, dzielil u nas i rzadzil w srodku pola. On sie psul jeszcze czesciej niz Gargula.
Iwanski moze i ma zdrowie, ale mentalnie pasuje do Wisly jak dres nike do wizyty w operze. |
BEZ Osobistych Wycieczek Proszę
|
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
Caly czas czytam i mam dziwne wrazenie ze strony kota ze wszyscy sa jasnowidzami i wiedza co sie wydarzy. Gdyby Gargula nie zlapal tej kontuzji to nie byloby wogole tematu. Kierujac sie tokiem rozumowania kota nalezaloby nikogo nie sprowadzac i wogole nie grac w pilke bo kazdy zlapie kontuzje taka ktora nie pozwala mu na gre w pilke. Pomijajac juz fakt ze taka kontuzja dla srodkowego pomocnika nie oznacza konca kariery, ba mozna ja kontynuowac bez obaw. Troszke bez sensu nastawienie twoje jest kocie. Tyle ode mnie. Bez odbioru.
|
Co do kontuzjogennośći Garguły ,czy nie są to przypadkiem jakieś legendy ?
Czytałem gdzieś artykuł gdzie pisali że nie miał większych problemów z kontuzjami ,był tam też jakiś bilans który wypadał bardzo korzystnie dla Łukasza .(nie pamiętam tylko gdzie to czytałem ) |
Cytat:
Bo wiązadła można zerwać i przez pecha i przez np. złe treningi-zbyt duże obciążenia , czy nawet przez niedostateczną rozgrzewkę - co teoretycznie mogło mieć miejsce bo Garguła 'poległ' na samym początku meczu. Mógł też mieć już wcześniej coś nie tak z tym kolanem i właśnie do tego pije.Jak go zbadano i było ok to jaki byłby powód tej kontuzji to klubu naszego za to winić nie można. Dobrze 7 kotów zauważył że Szymek to była chodząca a raczej biegająca, bomba;) ,która jednak nigdy nie wybuchła i zagrał u nas grubo ponad 100 meczy. Garguła to przy jego perypetiach , okaz zdrowia był;), tym bardziej szkoda że jak w końcu zdecydował sie odejść z tego wypiździejewa ,to aż takiego gówna sie nabawił. |
Cytat:
Iwański nie ma może potencjału Garguły ale trzyma równy poziom (8-9 asyst na rundę). Ja tam bym nie płakał gdyby Iwański grał w Wiśle razem z Gargułą:D |
Nie lubie placzkow, oszustow, lizidup, tudziez tradycyjnych cip z tlenionymi grzywkami : )
Nie twierdze ze jest zlym pilkarzem. Jest dobry. W lidze pelnej Ujkow, Grzybow, Cecotow, Lobodzinskich - nawet bardzo dobry. Co nie zmienia faktu, ze np. ja w Wisle bym go nie chcial. Mowiac krotko i lekko - w****ia mnie. |
Ja stanę w obronie Kota bo niestety było to mniej więcej wszystko do przewidzenia, może z Łobodzińskim najmniej ale pamiętam jak na forum Zagłębia panowała raczej umiarkowana radość ze odchodzi i osoby które widziały go na co dzień pisali że przereklamowany i to bardzo, argument ze był w kadrze można obalić tym ze za Leo to nawet dwa metry drewna Wasiljuk czy jak mu tam też się tam znalazł zresztą o Pazdanach czy innych wynalazkach nie wspomnę.
Wtorek to było więcej niż pewne ze przyjdzie się do nas leczyć zresztą to samo z Gargułą czy Matusiakiem, nie trzeba być jasnowidzem że piłkarz który więcej czasu spędza w gabinetach lekarskich przyjdzie do Wisły i nagle zapomni o urazach jak wiadomo że to są typowi piłkarze „szklani”. Najważniejsze to ze o ile Garguła jak jest zdrowy to posiada umiejętności wyróżniające się ponad nasza rzeczywistość ,Andrzej to piłkarz który oprócz szybkości oczywiście jak był młody bo teraz i z tym coraz gorzej nie ma do zaoferowania prawie nic i to niestety to było wiadome nie od wczoraj. Przed emigracja takich zawodników biegało sporo u nas Andrzej był wyróżniający no ale bez przesady. O pobycie w Holandii to już napisał 1q2. Płacąc tyle za Jirsaka , ponoć obserwowanego przez dłuższy czas przez dyrektora Bednarza, rada czy zresztą cały klub wymagał solidnego wzmocnienia a od razu jak przyszedł pojawiły się komentarze osób na co dzień związanych z drużyną ze szkoda że tyle zapłacono za drugiego Zawadzkiego ten przynajmniej był wychowankiem. Za taką kase to my powinni mieć zawodnika do grania a nie do uczenia. Zresztą każdy transfer ostatnio do Wisły to na forum tygodniowy orgazm a jakieś pojedyncze zapytania czy wątpliwości są zakrzyczane i zagłuszane. Nic się nie da przewidzieć błędy się popełnia bo nikt jest nieomylny ale niestety w naszym przypadku patrząc na zaproponowane kontrakty Garguła, Łobodziński , Niedzilan czy Jirsak mieli być trzonem czy kręgosłupem drużyny na której opierała by się w większości gra, zostały tylko słone rachunki do zapłaty przez klub w tych ciężkich czasach zresztą co najgorsze raczej bez widoków na jakieś perspektywy poprawy .Pewnie nie było by żadnego ale gdyby mieli małe kontrakty i przychodzili jako uzupełnienie czy jakaś nadzieja na przyszłaś dobry przykład Franka przed laty,ale oni tak jak pisałem mieli być top tej drużyny. Można z transferem nie trafić czy tak jak w naszym przypadku zaryzykować ale jak się ponosi na tym polu cały czas porażki wiedząc że czasy eldorado w klubie się skończyły i mając wcześniejszy przykład Dawidowskiego u siebie to trzeba być naprawdę bardzo ostrożny i mieć ten tak zwany nos do transferów , Jacek tego niestety nie ma. |
Cytat:
Cytat:
Źródło: http://www.sport.pl/pilka/1,65029,4193718.html |
Cytat:
|
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:12. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl