![]() |
Cytat:
|
A to nie były siekierki do krojenia pizzy?
|
Cytat:
A wcześniej świąteczne skarpetki. |
Przecież oczywistym jest, że SA ponosi całe koszty działalności sekcji piłkarskiej, a TS spija z tego śmietankę. Bez piłki sklep TSu nie miałby na czynsz, bo pies z kulawą nogą by tam nie zaglądał.
Ale Królewski, jak to zwykle on, zamiast coś z tym zrobić na poziomie działalności fanshopu: zwiększenia asortymentu, dobrych projektów ubrań, gadżetów to znów poszedł w odklejkę, tym razem z paserstwem. Ciężko się dziwić TSowi, że na tej indolencji korzysta, bo dlaczego miałby nie korzystać i w imę czego? |
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
|
Cytat:
Najlepiej "paserom" z TS-u. A mówiąc poważnie- pomysł do rozważenia przez poważny Zarząd... |
Pamięć mnie nie myliła. Odgrzebałem wywiad z listopada 2019 r., jakiego mi, jeszcze dla Interii, i red. Krzysztofowi Kawie, który pracował wówczas w "Dzienniku Polskim" udzielił Tomasz Jażdżyński, ówczesny przewodniczący Rady Nadzorczej Wisły SA.
- Sprzedaż piłkarskich pamiątek i gadżetów to jedno z ważnych źródeł utrzymania i uważamy, że powinien z niego korzystać ten, kto ponosi koszty utrzymania drużyn piłkarskich, czyli spółka akcyjna. Nie da się tego efektywnie zorganizować, gdy uprawnienia mają dwa podmioty. Całkiem niedawno życie przyniosło jaskrawy tego przykład. Planowaliśmy w drugim półroczu akcję podobną do "Linii życia", która przyniosła nam duży zysk. Postanowiliśmy ją oprzeć na pomyśle kibiców na koszulkę retro Henryka Reymana. Nauczeni doświadczeniami z wiosny chcieliśmy to przeprowadzić bardzo porządnie - najpierw został ogłoszony konkurs na projekt wśród kibiców, wybierano wśród trzech projektów, potem był wybór wykonawcy, sprawdzaliśmy materiał. Zanim zdążyliśmy przeprowadzić całą tę skomplikowaną operację w sklepie TS Wisła pojawiły się koszulki retro. Zrobione ze standardowych koszulek jednego z producentów, z naklejoną białą gwiazdą – podkreślał Tomasz Jażdżyński. https://www.polsatsport.pl/wiadomosc...wa-to-plagiat/ |
Oni udają, że tego nie ma :). Najważniejszym problemem jest jakość koszulek :). A nie to, że TS nie ma najprawdopodobniej we własnym sklepie nic do gadania.
|
Nie byłem nigdy w sklepie TS, przejrzałem asortyment na stronie i tym bardziej nie rozumiem oburzenia Królewskiego, nie wspominając już o paserce, którego to znaczenia Jaroslaw chyba nie do końca rozumie.
Rozumiem, gdyby TS sprzedawał swoje meczówki, rozumiem gdyby sprzedawał asortyment tożsamy z tym co jest w oficjalnym sklepie, ale oni prowadzą sprzedaż zupełnie innego rodzaju ciuchów/akcesoriów, nazwijmy je bardziej âosiedlowymâ. W czym jest problem? Naprawdę rownolegle nie mogą funkcjonować dwa sklepy? Nie wnikam nawet w kwestie jakości, dostępności etc. ani tego, że część asortymentu w oficjalnym sklepie wygląda jakby ktoś zatowarował je na TEMU. I zgadzam się - powinni to wspolnie rozwiązać, ale tekst o paserce to kolejne populistyczne zagranie Królewskiego mające podbijać poparcie drozdopodobnym. |
Cytat:
PS. To tylko moja opinia i wiem, ze wielu ma inna! |
Cytat:
Czy TS coś ukradł? Nie wydaje mi się. Czy sklep SA jest w takim a nie innym stanie przez działalność sklepiku TS? Nie. Czy dla swietego spokoju mógłby SA odpalać jakis procent? Pewnie tak. Czy do tego dojdzie? Za względu na chłodną relacje na lini TJ-JK: nie. |
Zaskroniec po prostu użył złego słowa, chciał jakies porównanie dać i tego nie przemyślal. Ale nie to jest ważne że się pomylił z doborem słowa, tylko to że mu słoma z butów wystaje i pajacuje. Zamiast się normalnie dogadać o podział zysków albo znaleźć jakieś inne rozwiązanie to będzie ubliżał w mediach. Jeśli się nie da dogadac to zamiast rywalizować na produkty, jakość, reklamę sklepu itp to by wolał żeby nie mieć konkurencji xd
Generalnie jeśli TS żeruje ja kibicach piłkarskich i niby tam każdy kupuje bo się myli, jak jego matka to jaki problem jest walczyć o klienta SWOJEGO, bo chyba każdy co chodzi na piłkę to będzie wolał kupować w sklepie Wisły żeby kasa szła na klub a nie na TS czy w kabzę kibica jakiegoś? I pytanie co Królewski przez kilka lat zrobił żeby rywalizować produktami oraz w uświadamianiu ludzi? Także to że użył złego słowa to jest najmniejszy problem, bo tu jest x innych ważniejszych problemów |
Dzieciak z mamą pójdzie do sklepu TS po meczowkę - usłyszy że u nas nie ma. Najgorsze ze w SA usłyszy to samo :)
|
⌠Ewentualnie możemy zamówić online, ale odbiór dopiero za pół roku. Efekt? Dziecko dorośnie, zanim koszulka przyjedzie.
|
Cytat:
Nie uważasz, że Krolewski użył skrótu myślowego. Wielu kibicow nieswiadomych (gdzie ida zyski ze sprzedazy) kupuje rzeczy w TS nabijajac kieszenie prywatnych osób. Kasa z pamiątek i innego asortymentu w sklepach klubowych powinna wplywac do klubu! |
Chodzi tu narracja, że kasa ze sklepiku TS nie idzie do TS ale w ręce "prywatnych osób".
Są na to jakieś dowody czy też może tworzona jest kolejna "legenda ludowa"? |
Cytat:
To nie jest skrót myślowy. Paserstwo jednoznacznie kojarzy się z kradzieżą. Jakich prywatnych osób? Sklep jest zarejestrowany pod TS. |
Cytat:
Stąd taka narracja, niczym nieuzasadniona. Sklep jest prowadzony przez Towarzystwo Sportowe Wisła Kraków. |
Tak jak Wam napisałem. Tematy zastępcze. Jeśli prowadzę klub i twierdzę, że TS czy Mietek jakiś żeruje na kibicach piłkarskich to
a) konkuruje z nimi, tym bardziej mam łatwo że oni to małe pionki a ja dysponuje przychodami po 50 mln rocznie... b) robię kampanie informacyjna i przekonują swoich kibiców piłkarskich żeby kupowali u mnie, to wesprą klub c) o kibicach z młyna nawet się nie odzywam bo liże im dupę więc oni jako ci nazwijmy to kibole z klimatu może chodzą na mecze bo lubio się bić albo śpiewać więc czyja się trochę odrębną częścią trybun, której może bardziej zależy żeby wesprzeć TS czy Mietka więc ich może i tak nie przekonam Reszta jest tu nieważna. Ale Zaskroniec umie i lubi manipulować i skłócać. I tak właśnie wygląda AI i ten biznesmen w rzeczywistości. Niby najlepszego, najmądrzejszy, do wszystkiego ma kakuter ale w życiu sobie rady nie daje. I to mając przewagę finansowa, w walce o swoich kibiców (ich kasę). Cyrk |
Czyli,że przychody ze sklepu TS idą do kieszeni bliżej nieokreślonej prywatnej osoby a TS mimo to potrafi wyjść na plus ze swojej działalności ??? Królewski znowu sam siebie wyjaśnił.....
|
Dzięki wywiadowi z 2019 r wiemy wreszcie, dlaczego, mimo starań Prezeska:-p, nikt w nas do tej pory nie zainwestował :rotfl:
"Bez wątpienia rację miał Tomasz Jażdżyński, mówiąc: "Nikt na poważnie nie zainwestuje w Wisłę SA, dopóki ona nie będzie panować nad swoją komercją"" |
Jeśli ktoś jeszcze nie widział, to dzisiejsze studio Reymonta z Prezesem. Ku zaskoczeniu - bardzo fajnie Jarosław wypadł, mode "lanie wody" zdecydowanie off.
https://www.youtube.com/live/j4vAmHB...Jkb41ufHGoVxVF |
Co do wczorajszego wywiadu
Na początku całkiem dobrze. Wyjaśnienia co do Baniowskiego, Zjawińskiego czy transferów rzeczowe i klarowne . Z mojej strony pełna akceptacja. Natomiast dalej już słabo. Motto Prezeska- "Jesteśmy w ciągłym procesie pozyskiwania funduszy na rozwój klubu" Czyli inaczej mówiac- żebrzemy gdzie się da. Prezesek, tu trzeba przyznać, umie poruszać się na tym obszarze o czym świadczą wszelkiego rodzaju "dotacje" do Synerise. Firma ta rok w rok notuje kilkunastomilionowe straty a dalej znajduje się ktoś kto w nich 'inwestuje". No szacun, bez ironii. Ale wracajmy do Wisły, tu Prezesek składa deklarację : "Przyjmę każdego kto przyniesie kasę". Czyli model ma być prosty- dejcie piniądz a ja bede zarządzał bo wiem jak a "Wisła to coś więcej niż tu i teraz". Dalej przyznaje że są problemy z płynnoscią ( no, odkrycie) i mamy pomysł jak przeżyć do czerwca ( hurra!) Jest też szczery- towaru w sklepie nie ma bo mamy problemy z płynnością. Ale co tam... Kolejnym elementem wywiadu są niby pytania o umorzenia. Najlepiej jakby każdy sobie tego posłuchał - od 52:10 do 1:01:30. To, że Prezesek tutaj stosuje kluczenie, manipulacje, wpuszczanie w ślepe uliczki czy wręcz kłamstwa nie dziwi. Bo ten typ tak ma. Ale to, że te dziennikarzyny okazują się takimi ignorantami przeraża. Oczywiście nie wiem do końca czy to bardziej ignorancja czy też lizusostwo, niemniej ich postawa jest dyskwalifikująca. A jak zachowałby sie niezależny dziennikarz? Zadałby co najmnie dwa pytania: 1. PANIE PREZESIE, WIELOKROTNIE DEKLAROWAŁ PAN, ŻE POŻYCZKI ZOSTANĄ UMORZONE. ROZUMIEM, ŻE MUSI TO BYĆ ROZŁOŻONE W CZASIE ALE CZY POTWIERDZA PAN SWOJĄ DEKLARACJĘ? 2. PANIE PREZESIE, ZAKŁADAJĄC ŻE W TYM SEZONIE AWANSUJEMY, PRZEZ 4 LATA POBYTU W 1 LIDZE WYGENEROWAŁ PAN 50 MILIONÓW STRATY. CZY UWAŻA PAN ŻE ZOSTAŁA PRZYJĘTA OPTYMALNA STRATEGIA? CZY MA PAN POMYSŁ NA POKRYCIE TEJ STRATY? Idźmy dalej. Mamy tu dywagacje na temat czy w czerwcu zmieni się akcjonariat. Do posłuchania 1:24:25-1:28:00. Po wstępnych bla, bla, bla mamy jasną deklaracje Prezeska: "BĘDZIE BARDZO TRUDNO POZBYĆ SIE MNIE STĄD" Czyli mamy jednoznaczną deklarację- Prezesek władzy nie odda, bo on jest "przecież najpiękniejszy a na pewno najskromniejszy". I najmądrzejszy. To nic, że jak sam mówi, na ekstraklasę potrzebny jest kapitał . "Ja się czuję coraz silniejszy osobiście" "Intelekt ważniejszy niż pieniądze" 'Intelekt ważniejszy niż przepłacanie piłkarzy":haha::haha: Następnie chwalenie się że mamy 'ditasajensy" i na pewno na tym zarobimy bo już z kimś tam rozmawia... I oczywiście klasyka- "mamy ciekawe pomysły" Na pytanie o PM- ( oj, redaktorku, takich drażliwych pytań się nie zadaje)- odpowiedź, jakież zaskoczenie, bla, bla, bla. Na koniec pytanie o trenera, którego ceni pada odpowiedź- Łukasz Tomczyk, obecnie Raków a wcześniej Polonia Bytom. I tu najciekawsze, ten trener, mając ubogi budżet w Bytomiu, potrafił stworzyć prawdziwe i efektywne "ditasajensy" i od 2,5 roku je z powodzeniem stosuje. https://przegladsportowy.onet.pl/pil...sztabu/9v0eqeg A to my mielibyśmy być prekursorami... Wniosek końcowy- Prezesek bedzie z nami "do końca świata i jeden dzień dłużej" Jego celem jest trwać i trwa m.ć |
Cytat:
|
Cytat:
|
I bardzo dobrze, bo to dobry prezes. A malkontenci jak stary dziad czy jaroo1, krysztal czy Framat, niech schowają się do nory i stamtąd co najwyzej cicho pochlipują.
|
Lesiu, już czas ci przypomnieć jak najgłośniej kryzczales Królewski wypierdalaj?
|
Jarus001 chlipaj dalej. A bol d... który nazywa się Rude zdobył PP, nie minie.
|
Cytat:
A ci co wbijają mu szpilki to nie ludzie, to wilki! |
Cytat:
To co nas interesuje to gdzie Wisla jest tu i teraz i gdzie bedzie w racjonalnej perspektywie czasowej - powiedzmy że sezon do przodu i że nie jedziemy w kierunku upadku. Po tych zawirowaniach w akcjonariacie Wisły w ostatnich 10 latach zupełnie nie mierzi mnie stabilność i trwanie JK, jeśli będą przesłanki że chlop sie czegos zaczyna uczyć. A być może zaczyna. |
Cytat:
Zwłaszcza, że padły pytania zarówno o finanse (tak, dopłacą do Wisły w 2026) jak i o umorzenia. Link ze znacznikiem czasowym. A SR porobiło już rozdziały. https://www.youtube.com/live/j4vAmHB...Ilr8O5f&t=3020 |
Cytat:
Prezesek w ciągu 5 lat pożyczył 28 baniek (większość w ciągu ostatnich 3 lat) Pożyczył bo musiał gdyż 'gospodarskie' zarządzanie spowodowało 50 baniek długu. Sam zadeklarował że to umorzy. Teraz, po wielu latach łaskawie umarza 4 bańki. No łaskawca, klakierki biją brawo a "dociekliwi" dziennikarze przygważdżają go pytaniami:rotfl: Umorzono 14% kwoty. Na pozostałe 86% brak jakiegokolwiek planu. Mówiąc bez ogródek- kolejna niezrealizowana obietnica. Jak ktoś chce coś zrobić to szuka rozwiązań a nie mnoży trudności. Jak widać, co niektórym gołosłowie Prezeska nie przeszkadza. |
Cytat:
Pożyczkami? Których musiał udzielić bo inaczej zabawa w "prezeskowanie" już dawno by się skończyła ? Które miał umorzyć? Cytat:
Na razie Wisła ma totalne problemy z płynnością finansową. Uważasz, że na takim fundamencie da się budować stabilny klub? Cytat:
|
28 mln to calkiem spoko jak na gołodupca. Sporo ryzykuje dla "zabawy w prezesowanie" co nie?
Nie umorzyl i co w związku z tym? Czy płynność finansową Wisły bylaby lepsza na dzien 13.01.26 gdyby umorzył resztę? Pewnie Wisla bylaby atrakcyjniejszym podmiotem na rynku, ale hola hola - teraz to juz Wisłę nie oddam za 1 milion, ale za 25 przelewem na IBAN Królewskiego. Dla przeciętnego kibica efekt jest taki sam. Mamy spolke do ktorej trzeba doplacac żeby przeżyć. Czyli jak do 90% klubow. Wisla ma problemy finansowe od 2012 roku - trochę już zdążyłem sie z tym oswoic a jednocześnie - jaka przecietny kibic ma sprawczości w tym aspekcie? Żadna. 20 lat mówisz? Idziesz o jakiś zakładzik że to będzie szybciej? Lubie inwestycje dlugoterminowe :> |
Cytat:
|
Tak, same zgody:-D
Tak, 28 baniek to spora kwota. Ba , nawet mówi się że Królewski włożył tu cały swój majątek. Problemy są natomiast dwa. Pierwszy to nieefektywne zarządzanie. Drugi, że w dzisiejszych czasach ( nawet w naszej lidze) takie pieniądze to "grosze". Druga zgoda, umorzenie teraz czy za miesiąc nic nie zmieni w płynności. Problem w tym, że taką operacją mógłby w jakiś sposób odbudować swą wiarygodność. Chyba, że dla większości jest to obojętne i zupełnie nie przeszkadza robienie z gęby cholewy. Ja wiem, że teraz takie czasy, że przykładowo taki jeden mówi o 100 konkretach, realizuje kilkanaście i twierdzi że to w porządku. No jeśli tak, to ja nie mam pytań Trzecia zgoda, tak, jakby umorzył to oczywistę jest, że mógłby za swoje akcje oczekiwać większego przelewu. Problem tylko w tym , że on nie chce oddać Wisły bo "ma na nią pomysła". A ja twierdzę, że bez inwestora z kasą ( przykładowo jak w Widzewie, Rakowie, Lechu czy tak nielubianej tu Wieczystej) ewentualny sukces będzie tylko dziełem przypadku. Czwarta zgoda, tak od 2012 r Wisła ma problemy finansowe. Tyle tylko, że w latach 1998-2010 ich nie miała... A co do 20 lat... Ja jestem kibicem Wisły ( a nie Prezeska) i nawet Ci powiem że już w przyszłym sezonie marzy mi się majster:-D Jednak schodząc na ziemię, przy tym właścicielu sukcesu nie widzę. Zakład przyjmuję i chętnie go przegram :-p Tylko jeszcze zdefiniujmy pojęcie "sukces" |
Oczywiście że 28 mln to w skali piłki grosze (szczególnie ze mowa o wkladzie 4 letnim).
Pożyczki wlascicielskie na pozionie 10mln/rok plasowałby pewnie Wisle w granicach 10-12 zespolu w Polsce (szczególnie po doliczeniu spółek miejskich których kurki plyna szeroko). Tylko że to dalej póki co jedyny "inwestor" który ma "ochote" na wydawanie takiej kasy na Wisłę. Nikt nie wychodzi do mediów jak Kucharski w przypadku Slaska i skarży ze Krolewski nie chce mu sprzedać Wisły. Wnioskuje ze popytu na to nie ma. Co do obietnic... JK wielokrotnie obiecywał rozne, niestworzone rzeczy ktore realnie... nikogo nie obchodzą.I znowu odnsze sie do 99% kibiców którzy klnac na stadionie po kiksie Sukiennickiego w powazaniu maja czy JK nie umorzyl 28 czy 12 mln pożyczek. Wynik i gra zespolu determinuje ocene koncowa bardziej niz obiecanki prezesa. Mowiles o top8 esa w przeciągu 20 lat :> Co będzie sukcesem majac takie zaplecze finansowe mysle że możemy sobie łatwo odpowiedzieć. |
Jakby to były jedyne długi Wisły to byłoby super.Problem w tym,że ponoć mamy ponad 400 wierzycieli,wierzycieli którzy 4 lata ściskają poślady i zgrzytają zębami no bo nie chcą dokładać kamieni pierwszoligowcowi.
Za kilka miesięcy to się zmieni.Wierzyciele powiedzą-czekaliśmy cierpliwie 4 lata zgodnie z tym jak się umówiliśmy.Pora zacząć spłacać długi. Ta kasa z praw telewizyjnych która tak ochoczo inwestujecie w nowych zawodników...no cóż jej już praktycznie w klubie nie ma. |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 03:36. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl